alterego4
22.11.10, 13:21
Ordynacja wyborcza zawiera jakiś poważny błąd, skoro reprezentacja z 9% poparciem nie chodzi do rady miasta.
Dla dobra samorządu jako idei przyszłe wybory (przynajmniej na szczeblu rad) powinny wykluczać kandydowanie osób mających jakąś przynależność partyjną. Samorząd (czyli MY) staje się petentem i partii politycznych, i Państwa. Nie taka chyba była idea samorządu III RP.