Dodaj do ulubionych

Poznanska wyzszosc

IP: 211.110.6.* 24.02.02, 12:37
Nasi przeciwnicy probuja nam wmowic ze nasze poczucie wyzszosci, spowodowane
jest czym? Kompleksami:) Bardzo ciekawe heh. Fakty ktore byly podawane, sa
niestety dla naszych przeciwnikow wielkim ciosem dla ich teorii o
naszych "kompleksach". Poznan, to druga, po Gnieznie stolica Polski. To wlasnie
na naszych wielkopolskich ziemiach powstala Polska. To nasi przodkowie
zbudowali ten kraj, i oni mieli najwiekszy wplyw na rozwoj kultury i jezyka
poslkiego. Taka wszawka wogole nie istniala w swiadomosci Polakow przed 17
wiekiem. Wiecie kiedy zaistniala? Jak wszystko zaczelo sie sypac. To to slawne
wszawskie nierobstwo, wszawska korupcja, wszawskie wazeliniarstwo spowodowalo
ze ta mafia sprzedala Polske. Na czele z wielkim Warszawiakiem, tak przeciez
kochanym w naszej "stolicy" krolikiem Poniatowskim, sprzedali Polske. Zamiast
budowac armie, oni sobie budowali palacyki we wszawce. Tak bylo, to sa fakty.
Targowica-wielki show wszystkiego co w warszawie najgorsze. To sie moglo
zdarzyc tylko wtedy kiedy stolica byla w tym podlym miescie. Pamietajcie moi
mili, ze wlasnie Warszawa, jako czwarta stolica Polski, nie ma ani jednego
pozytywnego wkladu w historie Polski. Warszawa to polski judasz. Tutaj
sprzedawano Polske, dodam jeszzce ze nie raz! Ucierpiala oczywiscie Polska,
wszawka ma swoje zabytki i kocha swojego Stasia. Wielkiego warszawiaka,
strasznie malego Polaka! To co zaczeli nasi przodkowie z Wielkopolski, oni
prawie sprzedali. Pare razy.
Niby dlaczego mamy miec kompleksy. Inne miasta maja dwukrotnie wieksze
bezrobocie, bo nie potrafia przeciwstawic sie wszawce. Wszawka to taka czarna
dziura ktora pobiera strasznie wielki haracz od calej Polski. Bierze doslownie
wszystko. Tylko Poznan ze swoim NIZSZYM bezrobociem potrafil powiedziec NIE. To
wynika z naszej mentalnosci. Powiedzmy sobie szczerze, Wielkopolska solidnosc
moze nie produkuje wielkich artystow, ale wlasnie ta solidnosc spowodowala ze
tylko Poznan moze konkurowac ze stolica. I nie napisalem z warszawa bo ona nie
ma zadnych pozytywnych cech ktore moga byc dla Poznania konkurencja. Sytuacja w
Polsce jest taka ze u nas najgorsze cechy potrafia zapewnic stolicy sukces. Bo
prosze mi wymieci jakie posytywne cechy ma wszawa. Potraficie wymienic jakies?
Bo ja zadnych nie widze. Przez 500 lat swojego istnienia wszawka nie pokazala
zadnych pozytywnych cech. I wlasnie to zapewnia im sukces. Wiecie jaki?
Wszawska korupcja i wszawskie koryto przyciaga pieniadze. Kazdy chce byc tam
gdzie jest koryto. W Warszawie. I nie zgadzam sie z argumantami ze nawet gdyby
stolica byla w Pcimiu Dolnym to istnialo by to samo zjawisko. Wiecie dlaczego?
Bo wszawka ma SZCZEGOLNY talent w tworzeniu tzw. "atmosfery korupcji i
zlodziejstwa".
M.in. DLATEGO nie uznaje konstutucji ktora chce mi wmowic ze to miasto, ten
moloch zla, jest MOJA stolica. Trzeba byc naprawde glupim, lub z Wawy zeby
chciec aby tak bylo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Warschau Re: Poznanska wyzszosc IP: *.matrix.pl 25.02.02, 10:14
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > Nasi przeciwnicy probuja nam wmowic ze nasze poczucie wyzszosci, spowodowane
      > jest czym? Kompleksami:) Bardzo ciekawe heh. Fakty ktore byly podawane, sa
      > niestety dla naszych przeciwnikow wielkim ciosem dla ich teorii o
      > naszych "kompleksach". Poznan, to druga, po Gnieznie stolica Polski. To wlasnie
      >
      > na naszych wielkopolskich ziemiach powstala Polska. To nasi przodkowie
      > zbudowali ten kraj, i oni mieli najwiekszy wplyw na rozwoj kultury i jezyka
      > poslkiego. Taka wszawka wogole nie istniala w swiadomosci Polakow przed 17
      > wiekiem. Wiecie kiedy zaistniala? Jak wszystko zaczelo sie sypac. To to slawne
      > wszawskie nierobstwo, wszawska korupcja, wszawskie wazeliniarstwo spowodowalo
      > ze ta mafia sprzedala Polske. Na czele z wielkim Warszawiakiem, tak przeciez
      > kochanym w naszej "stolicy" krolikiem Poniatowskim, sprzedali Polske. Zamiast
      > budowac armie, oni sobie budowali palacyki we wszawce. Tak bylo, to sa fakty.
      > Targowica-wielki show wszystkiego co w warszawie najgorsze. To sie moglo
      > zdarzyc tylko wtedy kiedy stolica byla w tym podlym miescie. Pamietajcie moi
      > mili, ze wlasnie Warszawa, jako czwarta stolica Polski, nie ma ani jednego
      > pozytywnego wkladu w historie Polski. Warszawa to polski judasz. Tutaj
      > sprzedawano Polske, dodam jeszzce ze nie raz! Ucierpiala oczywiscie Polska,
      > wszawka ma swoje zabytki i kocha swojego Stasia. Wielkiego warszawiaka,
      > strasznie malego Polaka! To co zaczeli nasi przodkowie z Wielkopolski, oni
      > prawie sprzedali. Pare razy.
      > Niby dlaczego mamy miec kompleksy. Inne miasta maja dwukrotnie wieksze
      > bezrobocie, bo nie potrafia przeciwstawic sie wszawce. Wszawka to taka czarna
      > dziura ktora pobiera strasznie wielki haracz od calej Polski. Bierze doslownie
      > wszystko. Tylko Poznan ze swoim NIZSZYM bezrobociem potrafil powiedziec NIE. To
      >
      > wynika z naszej mentalnosci. Powiedzmy sobie szczerze, Wielkopolska solidnosc
      > moze nie produkuje wielkich artystow, ale wlasnie ta solidnosc spowodowala ze
      > tylko Poznan moze konkurowac ze stolica. I nie napisalem z warszawa bo ona nie
      > ma zadnych pozytywnych cech ktore moga byc dla Poznania konkurencja. Sytuacja w
      >
      > Polsce jest taka ze u nas najgorsze cechy potrafia zapewnic stolicy sukces. Bo
      > prosze mi wymieci jakie posytywne cechy ma wszawa. Potraficie wymienic jakies?
      > Bo ja zadnych nie widze. Przez 500 lat swojego istnienia wszawka nie pokazala
      > zadnych pozytywnych cech. I wlasnie to zapewnia im sukces. Wiecie jaki?
      > Wszawska korupcja i wszawskie koryto przyciaga pieniadze. Kazdy chce byc tam
      > gdzie jest koryto. W Warszawie. I nie zgadzam sie z argumantami ze nawet gdyby
      > stolica byla w Pcimiu Dolnym to istnialo by to samo zjawisko. Wiecie dlaczego?
      > Bo wszawka ma SZCZEGOLNY talent w tworzeniu tzw. "atmosfery korupcji i
      > zlodziejstwa".
      > M.in. DLATEGO nie uznaje konstutucji ktora chce mi wmowic ze to miasto, ten
      > moloch zla, jest MOJA stolica. Trzeba byc naprawde glupim, lub z Wawy zeby
      > chciec aby tak bylo.

      Tiaaa...Nie nadwyręzyłes sobie czasem tego swojego i tak pokurczonego mózgu?
    • Gość: Ela2 Re: Poznanska wyzszosc - wstyd IP: *.outland.avaya.com 25.02.02, 10:46
      Do tych wszystkich Poznaniakow, ktorzy sie chelpia, ze Poznan to druga stolica,
      stad wywodzi sie kultura, jezyk, historia powstania panstwa i takie inne
      jeszcze wypowiedzi:
      to do jasnej cho..... podtrzymujcie ta kulture!!! a nie obrazajcie innych
      Polakow z innego regionu Polski. To wlasnie o Was swiadczy cos przeciwnego.Nie
      licytujcie sie co w Poznaniu jest najlepsze i wogole, ze on jest najlepszy.Moge
      sie zalozyc: prawie zaden z Was nie ma wkladu albo niczym sie nie zasluzyl w
      tych calych zaslugach dla miasta Poznania, tylko krzyczec umiecie.
      Dawna Poznanianka z dziada pradziada.
      • yav Re: Poznanska wyzszosc - wstyd 25.02.02, 11:27
        Droga Elu.
        Uwierz - śledzę to forum dosc regularnie - wielu próbowało. Wielu próbowało za
        pomocą mniej lub bardziej emocjonalnych argumentów przywoływać do porządku
        takie (tu mi się, jakoś przez przekorę skojarzeń, nasuwa słowo często przez
        Lechitę nadużywane) WSZAWE jednostki (oczywiście w nawązaniu wyłącznie do
        insektów, bynajmniej nie do nazwy miasta). Takie jak Lechita. I takie jak
        Warschau, który, skoro daje się prowokować i odpowiada takimi samymi -
        idiotycznymi, po prostu - argumentami, to, niestety, w moim odczuciu niemal
        zrównuje sie się z Lechitą. W szowinizmie. W kretyńskiej nienawiści. W głupocie
        po prostu, bezmiernej i przerażającej.
        wyjście, moim zdaniem, jest jedno - IGNOROWAĆ. Nie odpowiadać na wątki
        typu "Wyższość Poznania nad..." "Po co nam reszta Polski", itd itp. Nie dawać
        się prowokować, wyśmiać co najwyżej. Bo wyzwanie od debili powoduje reakcję, i
        następną, i następną... Może się w końcu dzieci znudzą zabawką, widząc brak
        zainteresowania dla swojej "twórczości". Mam taką WIELKĄ nadzieję..
        Zawstydzona istnieniem ludzi o takich poglądach w moim mieście - POZNANIANKA
        • Gość: Warschau Re: Poznanska wyzszosc - wstyd IP: *.matrix.pl 25.02.02, 11:32
          yav napisał(a):

          > Takie jak Lechita. I takie jak
          > Warschau, który, skoro daje się prowokować i odpowiada takimi samymi -
          > idiotycznymi, po prostu - argumentami, to, niestety, w moim odczuciu niemal
          > zrównuje sie się z Lechitą. W szowinizmie. W kretyńskiej nienawiści. W głupocie
          > po prostu, bezmiernej i przerażającej.

          No nie...nie przyrównuj mnie do Lechity. Nie przeczę, często daję się sprowokować
          i niestety często mnie ponosi. Po prostu obok takich rzaczy jakie wypisuje
          Lechita trudno czasem jest przejść obojętnie.
          Ale nie jestem szowinistą ani nie odczuwam ślepej nienawiści do kogokolwiek.


          Pozdrawiam
        • Gość: Ela2 Re: Poznanska wyzszosc - wstyd IP: *.outland.avaya.com 25.02.02, 11:39
          Dziekuje za poparcie. To forum czytam juz od dluzszego czasu. Czasami zabieram
          glos, wtedy, kiedy mam cos do powiedzenia i znam sie na temacie. Nieraz nie
          moge,nie znam tematu, od dawna nie mieszkam w Poznaniu. Czesto sie zdarza, ze
          mnie az ponosi na niektorych "madrali", ale powiem sobie: pokaz swoja wyzszosc
          i zignoruj. I tak to robie. Masz racje, jedno slowo, potem znowu, a potem sa
          cale zdania, co tam, steki wyzwisk.
          • misiamisia Przekonaj mnie, Lechito! 25.02.02, 15:49
            Tak, tak –wszystko ładnie pięknie. Argumenty poparte historią – oki. Pewność
            siebie + upór autora dają czytelnikowi tego postu do myślenia.

            No, więc – myślałam, myślałam i jedyne, co mi przyszło do głowy, to pytanie,
            dlaczego Ty, Lechito, i inni zwolennicy Twojej „teorii” nic nie robicie w
            kierunku zmiany zaistniałej sytuacji?
            Czy wprowadzanie w błąd warszawskich kierowców, brudzenie ich samochodów
            jajkami i wzmożona działalność piśmiennicza na forum to wszystko, na co Was
            stać???
            Jedźcie może do Wawy, przedstawcie swoje racje i walczcie o, wg Was zasłużoną,
            pozycję Poznania w Polsce.

            Pzdr i powodzenia
            Misia

            P.S. Pozostaje jeszcze kwestia wielkich osobowości. Możesz podać parę nazwisk
            wielkich Polaków pochodzących z Poznania? Bo mi do głowy przychodzi tylko
            Ochojska... No, i Łybacka, he he!!! ;-)
            Jednak dla Polski więcej zasług chyba mają „pozapoznaniacy” (nie wspominaj już
            Augusta), nieprawdaż?
            Ale, Lechito, próbuje dalej mnie przekonać, może Ci się uda... :-)
            • Gość: Lechita Re: Przekonaj mnie, Lechito! IP: 211.168.222.* 25.02.02, 16:11
              misiamisia napisał(a):

              > Tak, tak –wszystko ładnie pięknie. Argumenty poparte historią – oki
              > . Pewność
              > siebie + upór autora dają czytelnikowi tego postu do myślenia.
              >

              Hehehe. To dobrze. Chce abyscie mysleli:)


              > No, więc – myślałam, myślałam i jedyne, co mi przyszło do głowy, to pytan
              > ie,
              > dlaczego Ty, Lechito, i inni zwolennicy Twojej „teorii” nic nie rob
              > icie w
              > kierunku zmiany zaistniałej sytuacji?

              Wiesz, trudno cos zrobic. Wszawka ma swoich zwolennikow, ktorzy niestety maja
              duzo wiecej do powiedzenia. A sytucaja jest taka ze juz niedlugo bedzie wymagala
              poprostu REWOLUCJI i tyle.


              > Czy wprowadzanie w błąd warszawskich kierowców, brudzenie ich samochodów
              > jajkami i wzmożona działalność piśmiennicza na forum to wszystko, na co Was
              > stać???

              JEst to jedna z WIELU akcji ktora mozna zrealizowac. Powiedzmy ze sa to poczatki
              rewolucji.

              > Jedźcie może do Wawy, przedstawcie swoje racje i walczcie o, wg Was zasłużoną,
              >
              > pozycję Poznania w Polsce.

              Jasne, mozna to zrobic. Tylko ze malo to da. Oni w tej wszawce wiedza swoje.
              Wiedza ze wykorzystywanie Poznania ma swoje plusy: kasa dla wszawki. Sadze ze
              trudno bedzie ich przekonac.


              >
              > Pzdr i powodzenia
              > Misia
              >
              > P.S. Pozostaje jeszcze kwestia wielkich osobowości. Możesz podać parę nazwisk
              > wielkich Polaków pochodzących z Poznania? Bo mi do głowy przychodzi tylko
              > Ochojska... No, i Łybacka, he he!!! ;-)
              > Jednak dla Polski więcej zasług chyba mają „pozapoznaniacy” (nie ws
              > pominaj już
              > Augusta), nieprawdaż?
              > Ale, Lechito, próbuje dalej mnie przekonać, może Ci się uda... :-)

              Nie wiem czy ktos moze miec wiecej zaslugi dla Polski niz ktos kto ta Polske
              poprostu STWORZYL. A to zrobiono wlasnie TUTAJ!
            • Gość: Lechita Re: Przekonaj mnie, Lechito! IP: 211.168.222.* 25.02.02, 16:23
              misiamisia napisał(a):

              > Tak, tak –wszystko ładnie pięknie. Argumenty poparte historią – oki
              > . Pewność
              > siebie + upór autora dają czytelnikowi tego postu do myślenia.
              >

              Hehehe. To dobrze. Chce abyscie mysleli:)


              > No, więc – myślałam, myślałam i jedyne, co mi przyszło do głowy, to pytan
              > ie,
              > dlaczego Ty, Lechito, i inni zwolennicy Twojej „teorii” nic nie rob
              > icie w
              > kierunku zmiany zaistniałej sytuacji?

              Wiesz, trudno cos zrobic. Wszawka ma swoich zwolennikow, ktorzy niestety maja
              duzo wiecej do powiedzenia. A sytucaja jest taka ze juz niedlugo bedzie wymagala
              poprostu REWOLUCJI i tyle.


              > Czy wprowadzanie w błąd warszawskich kierowców, brudzenie ich samochodów
              > jajkami i wzmożona działalność piśmiennicza na forum to wszystko, na co Was
              > stać???

              JEst to jedna z WIELU akcji ktora mozna zrealizowac. Powiedzmy ze sa to poczatki
              rewolucji.

              > Jedźcie może do Wawy, przedstawcie swoje racje i walczcie o, wg Was zasłużoną,
              >
              > pozycję Poznania w Polsce.

              Jasne, mozna to zrobic. Tylko ze malo to da. Oni w tej wszawce wiedza swoje.
              Wiedza ze wykorzystywanie Poznania ma swoje plusy: kasa dla wszawki. Sadze ze
              trudno bedzie ich przekonac.


              >
              > Pzdr i powodzenia
              > Misia
              >
              > P.S. Pozostaje jeszcze kwestia wielkich osobowości. Możesz podać parę nazwisk
              > wielkich Polaków pochodzących z Poznania? Bo mi do głowy przychodzi tylko
              > Ochojska... No, i Łybacka, he he!!! ;-)
              > Jednak dla Polski więcej zasług chyba mają „pozapoznaniacy” (nie ws
              > pominaj już
              > Augusta), nieprawdaż?
              > Ale, Lechito, próbuje dalej mnie przekonać, może Ci się uda... :-)

              Nie wiem czy ktos moze miec wiecej zaslugi dla Polski niz ktos kto ta Polske
              poprostu STWORZYL. A to zrobiono wlasnie TUTAJ!
              • Gość: asc Re: Przekonaj mnie, Lechito! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.02, 19:52
                lechita ty cewlu wylizałeś już swój odbyt co to grama ?
            • Gość: rob Ochojska urodziła się w Gdańsku IP: *.wrzeszcz.gda.osk.pl 26.02.02, 14:38
    • Gość: Ela2 Re: Poznanska wyzszosc - Do Lechity IP: *.outland.avaya.com 26.02.02, 10:09
      Chyba kazdy zna legende o powstaniu Polski. Ci co nie znaja:
      bylo 3 braci: Lech, Czech i Rus. Lech powiedzial; tam gdzie znajde gniazdo orla
      tam sie osiedle. No i tak bylo. Po tym wszystkim, tych 3 braci sie rozstalo:
      Czech poszedl na poludnie, Rus na wschod a Lech pozostal. Mialo to byc w
      okolicach Biskúpina. Tak uczono mnie jeszcze w szkole podstawowej.
      Jaki moral z tej legendy: LECHITA to jest mlodszy brat Lecha i pewnie dlatego
      uwaza sie za cos wyzszego. Na tym Forum jest jeszcze jeden: Radost. Ten Radost
      to jest pewnie kuzyn Lechity. Basta.
      • Gość: Radost Re: Poznanska wyzszosc - Do Lechity IP: *.cust.poz.supermedia.pl 26.02.02, 11:29
        Gość portalu: Ela2 napisał(a):

        > Chyba kazdy zna legende o powstaniu Polski. Ci co nie znaja:
        > bylo 3 braci: Lech, Czech i Rus. Lech powiedzial; tam gdzie znajde gniazdo orla
        > tam sie osiedle. No i tak bylo. Po tym wszystkim, tych 3 braci sie rozstalo:
        > Czech poszedl na poludnie, Rus na wschod a Lech pozostal. Mialo to byc w
        > okolicach Biskúpina. Tak uczono mnie jeszcze w szkole podstawowej.
        > Jaki moral z tej legendy: LECHITA to jest mlodszy brat Lecha i pewnie dlatego
        > uwaza sie za cos wyzszego. Na tym Forum jest jeszcze jeden: Radost. Ten Radost
        > to jest pewnie kuzyn Lechity. Basta.

        po latach spotkali sie u wodopoju - krzykneli poznajemy sie! stad Poznan ktory
        moze nie w sensie normatywnym ale na pewno historycznym był pierwszą stolica.

        Ja nie uznaje sie za kogos wyzszego...
        • Gość: juraw Re: Poznanska wyzszosc - Do Lechity IP: *.de.deuba.com 26.02.02, 11:57
          Gość portalu: Radost napisał(a):



          >
          > Ja nie uznaje sie za kogos wyzszego...


          Hahaha...i tutaj mam pewne wątpliwości, ale i tak brzmi to bardziej wiarygodnie, niż gdyby powiedział to Lechita...
          Tak się zastanawiam i myślę czym jest Poznań, Gniezno przy takim Kaliszu albo Wolinie, a te miasteczka wobec Boloni
          i Padwy, a tamte wobec Rzymu i Aten itd.

          Pozdrawiam

          • Gość: Radost Re: Poznanska wyzszosc - Do Lechity IP: *.cust.poz.supermedia.pl 26.02.02, 12:11
            Gość portalu: juraw napisał(a):

            > Gość portalu: Radost napisał(a):
            >
            >
            >
            > >
            > > Ja nie uznaje sie za kogos wyzszego...
            >
            >
            > Hahaha...i tutaj mam pewne wątpliwości, ale i tak brzmi to bardziej wiarygodnie
            > , niż gdyby powiedział to Lechita...

            odrobine wiarygodnosci mozna tez uzyskac piszac nawet skrajen opinie zawsze pod
            taki samym nickiem
            > Tak się zastanawiam i myślę czym jest Poznań, Gniezno przy takim Kaliszu albo W
            > olinie, a te miasteczka wobec Boloni
            > i Padwy, a tamte wobec Rzymu i Aten itd.
            >
            > Pozdrawiam
            >

            A czym jest nasza planeta wobec wszechswiata?
    • Gość: Best Re: Poznanska wyzszosc IP: *.sssa.com.pl 26.02.02, 12:15
      tak tak Lechita ma zupełna rację !
      ten Arcyboiskupa o polsko brzmiącym nazwisku też chyba wyraźnie rodowity
      wielkopolanin ?
      • Gość: Radost Re: Poznanska wyzszosc IP: *.cust.poz.supermedia.pl 26.02.02, 12:21
        Gość portalu: Best napisał(a):

        > tak tak Lechita ma zupełna rację !
        > ten Arcyboiskupa o polsko brzmiącym nazwisku też chyba wyraźnie rodowity
        > wielkopolanin ?

        Rodzina Paetz pochodzila z Bawarii..
    • Gość: ARTUR Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 13:11
      Co do Warszawki, to cześciowo się zgodzę z emocjonalną oceną Lechity. Chociaz
      nie mozna takze zapominac o wkładzie Warszawy i Warszawiaków w rozwój kultury,
      nauki, gospodarki polskiej, o bohaterstwie powstańców warszawskich, o innych
      chlubnych wydarzeniach historycznych, które swój początek wzieły czy miały
      miejsce w Warszawie. Niestety dzisiejsza Warszawa, to stolica nihilizmu
      polskiego, miasto bez tzw. genius loci, bez duszy. Dzisiejsza Warszawa to
      koszmar. Ja z polskich miast najbardziej kocham Wilno, na drugim miejscu mój
      Gdańsk. A co do Poznania, to dzis jest prowincjonalnym miastem o takim samym
      znaczeniu jak np. Łódź, Wrocław, Szczecin itd. To prawda: zasługi Wielkopolan
      dla Polski są ogromne, m.in. przechowanie polskosci w okresie zaborów. Poznań
      to przecież kolebka ruchu narodowego. Niestety dzisiejszy Poznań jest
      zmajoryzowany przez lewicowoliberalne wpływy tzw. świńskiej inteligencji a la
      SLD lub UW. Spójrz Lechita na kogo wy głosujuecie w czasie wyborów
      parlamentarnych, samorządowych czy prezydenckich: na eseldowskie gówno i
      kwasniewskiego. Wstydźcie sie, bo tym samym szargacie dobre imie i
      przekreślacie zasługi waszego miasta dla Naszej Ukochanej Polskiej Ojczyzny.
      • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 13:17
        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

        > Co do Warszawki, to cześciowo się zgodzę z emocjonalną oceną Lechity. Chociaz
        > nie mozna takze zapominac o wkładzie Warszawy i Warszawiaków w rozwój kultury,
        > nauki, gospodarki polskiej, o bohaterstwie powstańców warszawskich, o innych
        > chlubnych wydarzeniach historycznych, które swój początek wzieły czy miały
        > miejsce w Warszawie. Niestety dzisiejsza Warszawa, to stolica nihilizmu
        > polskiego, miasto bez tzw. genius loci, bez duszy. Dzisiejsza Warszawa to
        > koszmar. Ja z polskich miast najbardziej kocham Wilno, na drugim miejscu mój
        > Gdańsk. A co do Poznania, to dzis jest prowincjonalnym miastem o takim samym
        > znaczeniu jak np. Łódź, Wrocław, Szczecin itd. To prawda: zasługi Wielkopolan
        > dla Polski są ogromne, m.in. przechowanie polskosci w okresie zaborów. Poznań
        > to przecież kolebka ruchu narodowego. Niestety dzisiejszy Poznań jest
        > zmajoryzowany przez lewicowoliberalne wpływy tzw. świńskiej inteligencji a la
        > SLD lub UW. Spójrz Lechita na kogo wy głosujuecie w czasie wyborów
        > parlamentarnych, samorządowych czy prezydenckich: na eseldowskie gówno i
        > kwasniewskiego. Wstydźcie sie, bo tym samym szargacie dobre imie i
        > przekreślacie zasługi waszego miasta dla Naszej Ukochanej Polskiej Ojczyzny.


        Na SLD i na Kwasa glosowala prawie cala Polska. Nie bylo chyba miejsca gdzie te
        swinie nie wygraly. Szkoda ze tak sie stalo, ale Poznan wcale niczym sie nie
        rozni pod tym wzgledem od innych miast. Niestety.
        • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 13:22
          Zobacz jakie były wyniki głosowania w Gdańsku, na Polesiu i Podhalu. Jest chyba
          różnica. Ej ludzie w Poznaniu i w całej Polsce zmądrzejcie nareszcie i nie
          głosujcie na te czerwone scierwa więcej.
          • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 13:28
            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

            > Zobacz jakie były wyniki głosowania w Gdańsku, na Polesiu i Podhalu. Jest chyba
            >
            > różnica. Ej ludzie w Poznaniu i w całej Polsce zmądrzejcie nareszcie i nie
            > głosujcie na te czerwone scierwa więcej.

            Widzialem wyniki w wyborach prez. i chociaz w tej najbiedniejszej polsce B Kwas
            mial mniejsza przewage to nie bylo takiego woj. gdzie by nie dostal chyba 50%.
            Moge sie mylic bo wynikow nie mam przed soba. Oczywiscie nie przepadam za SLD ale
            AWS NICZYM sie od nich nie rozni. Wiec nie widze powodu do dumy. Wy glosowaliscie
            na jedna mafie, my na druga a obie sa prawie ze identyczne. I tu jest cala
            tragedia polityczna w Polsce: nie ma poprostu wartosciowych ludzi na ktorych
            mozna glosowac i byc dumnym z tego ze tak wlasnie sie glosowalo. Polityka w
            Polsce to szambo, a politycy to plywajace gowna. Wszyscy potrafia tylko jedno:
            krasc.

            • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 13:43
              > Widzialem wyniki w wyborach prez. i chociaz w tej najbiedniejszej polsce B Kwas
              > mial mniejsza przewage to nie bylo takiego woj. gdzie by nie dostal chyba 50%.
              > Moge sie mylic bo wynikow nie mam przed soba. Oczywiscie nie przepadam za SLD a
              > le
              > AWS NICZYM sie od nich nie rozni. Wiec nie widze powodu do dumy. Wy glosowalisc
              > ie
              > na jedna mafie, my na druga a obie sa prawie ze identyczne. I tu jest cala
              > tragedia polityczna w Polsce: nie ma poprostu wartosciowych ludzi na ktorych
              > mozna glosowac i byc dumnym z tego ze tak wlasnie sie glosowalo. Polityka w
              > Polsce to szambo, a politycy to plywajace gowna. Wszyscy potrafia tylko jedno:
              > krasc.

              AWS to też lewicowy syf, sprzedawczyki i karierowicze, którzy sprzeniewierzyli
              się swoim ideałom. Ale, na miły Bóg, chyba jakaś róznica miedzy ludźmi
              Solidarnosci a przekletymi postomunistami przeież istnieje. Postkomoniści, to
              zdrajcy ojczyzny i sługusy ZSRR, okradali, zadłuzali i rujnowali Polskę przez 40
              lat. Jesli tej róznicy nie widzisz, to chyba jestes chory albo niedouczony. Jak
              uważasz, że nie ma róznicy w głosowaniu na SLD a AWS i obie te partie to szajs,
              to trzeba było zbojkotowac wybory (ja tak zrobiłem). Zresztą nie czarujmy sie. Wy
              tam w Poznaniu dajecie dupy SLD i kwasowi i to ostro. Nie mówię, ze wszyscy
              Poznaniacy i Wielkopolanie są tacy, ale niestety wiekszość... wyniki wyborów,
              statystyka nie kłamie.
              • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 13:50
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                > > Widzialem wyniki w wyborach prez. i chociaz w tej najbiedniejszej polsce B
                > Kwas
                > > mial mniejsza przewage to nie bylo takiego woj. gdzie by nie dostal chyba
                > 50%.
                > > Moge sie mylic bo wynikow nie mam przed soba. Oczywiscie nie przepadam za
                > SLD a
                > > le
                > > AWS NICZYM sie od nich nie rozni. Wiec nie widze powodu do dumy. Wy glosow
                > alisc
                > > ie
                > > na jedna mafie, my na druga a obie sa prawie ze identyczne. I tu jest cala
                >
                > > tragedia polityczna w Polsce: nie ma poprostu wartosciowych ludzi na ktory
                > ch
                > > mozna glosowac i byc dumnym z tego ze tak wlasnie sie glosowalo. Polityka
                > w
                > > Polsce to szambo, a politycy to plywajace gowna. Wszyscy potrafia tylko je
                > dno:
                > > krasc.
                >
                > AWS to też lewicowy syf, sprzedawczyki i karierowicze, którzy sprzeniewierzyli
                > się swoim ideałom. Ale, na miły Bóg, chyba jakaś róznica miedzy ludźmi
                > Solidarnosci a przekletymi postomunistami przeież istnieje.

                Tak? Bycmoze, ale to bylo 10 lat temu. Liczy sie chwila obecna, a AWS obecnie
                niczym sie nie rozni od SLD. To sa te same mafie, taki sam szajs.


                > Postkomoniści, to
                > zdrajcy ojczyzny i sługusy ZSRR, okradali, zadłuzali i rujnowali Polskę przez 4
                > 0
                > lat. Jesli tej róznicy nie widzisz, to chyba jestes chory albo niedouczony. Jak
                >
                > uważasz, że nie ma róznicy w głosowaniu na SLD a AWS i obie te partie to szajs,
                >
                > to trzeba było zbojkotowac wybory (ja tak zrobiłem).

                A ty widzisz jakas roznice? AWS tez wysprzedala Polske, zrujnowala gospodarke.
                czlowieku, 90% aws nie ma NIC wspolnego ze stara Solidarnoscia! To sa
                KARIEROWICZE. I nie ZADNEJ roznicy miedzy dzisiejszym SLD a AWS. No moze taka jak
                miedzy psim a konskim gownem. Ale gowno zawsze smierdzi, nie wazne czy wypadlo z
                psiego czy konskiego tylka.


                > Zresztą nie czarujmy sie.
                > Wy
                > tam w Poznaniu dajecie dupy SLD i kwasowi i to ostro. Nie mówię, ze wszyscy
                > Poznaniacy i Wielkopolanie są tacy, ale niestety wiekszość... wyniki wyborów,
                > statystyka nie kłamie.

                A wy dajecie Krzaklewskiemu. Nie wiem czy Krzak jest lepszy od kwasa. To takie
                same gowna.
                • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 14:12
                  > Tak? Bycmoze, ale to bylo 10 lat temu. Liczy sie chwila obecna, a AWS obecnie
                  > niczym sie nie rozni od SLD. To sa te same mafie, taki sam szajs.
                  Tak, liczy sie chwila obecna, ale tylko głupcy zapominają o przeszłościi nie
                  wyciągają wniosków z historii.

                  > A ty widzisz jakas roznice? AWS tez wysprzedala Polske, zrujnowala gospodarke.
                  > czlowieku, 90% aws nie ma NIC wspolnego ze stara Solidarnoscia! To sa
                  > KARIEROWICZE. I nie ZADNEJ roznicy miedzy dzisiejszym SLD a AWS. No moze taka j
                  > ak
                  > miedzy psim a konskim gownem. Ale gowno zawsze smierdzi, nie wazne czy wypadlo
                  > z
                  > psiego czy konskiego tylka.
                  Ja taką róznicę widzę. AWSowskie gówno jest mniejsze i nie śmierdzi tak bardzo
                  jak SLDowskie.


                  > A wy dajecie Krzaklewskiemu. Nie wiem czy Krzak jest lepszy od kwasa. To takie
                  > same gowna.
                  My Krzaklewskiemu dupy akurat nie dajemy. Ale sto razy lepszy ona do
                  kwasniewskiego, którego prezydentura jest hańba i obrazą Polski. Gdyby
                  Krzaklewski był prezydentem, tego nie powiedziałbym nigdy. Mozna by stwqierdzć,
                  ze jest niekompetentny, arogancki, lansuje kolesiów z AWS. Ale nie ze to hańba.
                  • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 14:16
                    Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                    > > Tak? Bycmoze, ale to bylo 10 lat temu. Liczy sie chwila obecna, a AWS obec
                    > nie
                    > > niczym sie nie rozni od SLD. To sa te same mafie, taki sam szajs.
                    > Tak, liczy sie chwila obecna, ale tylko głupcy zapominają o przeszłościi nie
                    > wyciągają wniosków z historii.
                    >

                    Jakie wnioski? Z ta swoja super przeszloscia AWS jakos spierdolil terazniejszosc.
                    > > A ty widzisz jakas roznice? AWS tez wysprzedala Polske, zrujnowala gospoda
                    > rke.
                    > > czlowieku, 90% aws nie ma NIC wspolnego ze stara Solidarnoscia! To sa
                    > > KARIEROWICZE. I nie ZADNEJ roznicy miedzy dzisiejszym SLD a AWS. No moze t
                    > aka j
                    > > ak
                    > > miedzy psim a konskim gownem. Ale gowno zawsze smierdzi, nie wazne czy wyp
                    > adlo
                    > > z
                    > > psiego czy konskiego tylka.
                    > Ja taką róznicę widzę. AWSowskie gówno jest mniejsze i nie śmierdzi tak bardzo
                    > jak SLDowskie.

                    Smierdzi, tylko inaczej.
                    >
                    >
                    > > A wy dajecie Krzaklewskiemu. Nie wiem czy Krzak jest lepszy od kwasa. To t
                    > akie
                    > > same gowna.
                    > My Krzaklewskiemu dupy akurat nie dajemy. Ale sto razy lepszy ona do
                    > kwasniewskiego, którego prezydentura jest hańba i obrazą Polski. Gdyby
                    > Krzaklewski był prezydentem, tego nie powiedziałbym nigdy. Mozna by stwqierdzć,
                    >
                    > ze jest niekompetentny, arogancki, lansuje kolesiów z AWS. Ale nie ze to hańba.


                    TAKA sama hanba. Bo hanba jest miec tak glupiego buca jak krzak jako prezydenta.
                    I nie tylko glupoego ale skorumpowanego! Kwas tez skorumpowany jest, ale jest
                    odrobinke madrzejszy niz krzak.
                    • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 14:39
                      > TAKA sama hanba. Bo hanba jest miec tak glupiego buca jak krzak jako prezydenta
                      > . I nie tylko glupoego ale skorumpowanego! Kwas tez skorumpowany jest, ale jest
                      > odrobinke madrzejszy niz krzak.

                      Nie taka sama, kwas to arcybuc i arcyświnia. Kwas jest madrzejszy? To sprytny
                      czerwony lis. Jego inteligencja sprowadza sie do tago, jak wydupczyc wyborców i
                      zrobic dobrze swoim eseldowskim kolesiom. Co cwany sukinsyn, bez moralnosci,
                      ideałów, bez sumienia. Jaki on mądry... ten "magister" Uniwerstetu Gdańskiego. To
                      człowiek bez honoru, kanalia, któremu ja bym nigdy reki nie podał. To łamca, to
                      oszust, sprawny manipulator. Krzak to przynajmnie doktor, człowiek na poziomie,
                      ale masz rację: jest uwikłany w układy, układziki, interesiki polityczne. Ale
                      wolałbym go 1oo razy bardziej niz kwasa. Oczywiściu (żeby była jasność) ja na
                      krzaka nie gosowałem i niegłosowałbym. No chyba w drugiej turzxe, gdyby miał
                      pojedynek z kwasem. Bo kwas... to brak słow jakie to dno
                      • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 14:52
                        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                        > > TAKA sama hanba. Bo hanba jest miec tak glupiego buca jak krzak jako prezy
                        > denta
                        > > . I nie tylko glupoego ale skorumpowanego! Kwas tez skorumpowany jest, ale
                        > jest
                        > > odrobinke madrzejszy niz krzak.
                        >
                        > Nie taka sama, kwas to arcybuc i arcyświnia. Kwas jest madrzejszy? To sprytny
                        > czerwony lis. Jego inteligencja sprowadza sie do tago, jak wydupczyc wyborców i
                        >
                        > zrobic dobrze swoim eseldowskim kolesiom. Co cwany sukinsyn, bez moralnosci,
                        > ideałów, bez sumienia. Jaki on mądry... ten "magister" Uniwerstetu Gdańskiego.
                        > To
                        > człowiek bez honoru, kanalia, któremu ja bym nigdy reki nie podał. To łamca, to
                        >
                        > oszust, sprawny manipulator. Krzak to przynajmnie doktor, człowiek na poziomie,
                        >
                        > ale masz rację: jest uwikłany w układy, układziki, interesiki polityczne. Ale
                        > wolałbym go 1oo razy bardziej niz kwasa. Oczywiściu (żeby była jasność) ja na
                        > krzaka nie gosowałem i niegłosowałbym. No chyba w drugiej turzxe, gdyby miał
                        > pojedynek z kwasem. Bo kwas... to brak słow jakie to dno


                        Wogole to do czego chcesz mnie przekonac? Ze wy jestescie lepsi bo glosowaliscie
                        na karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii A a my na
                        karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii B? To raczej udowodniles
                        tragedie w polskiej polityce niz wasza wyzszosc moralna.
                        • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 15:06
                          > Wogole to do czego chcesz mnie przekonac? Ze wy jestescie lepsi bo glosowalisci
                          > e
                          > na karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii A a my na
                          > karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii B? To raczej udowodnil
                          > es
                          > tragedie w polskiej polityce niz wasza wyzszosc moralna.

                          wy na na partię sługusów moskiewskich, zdrajców ojczyzny, którzy sie zaprzedali
                          obcemu mocarstwu, którzy niszczyli w ciągu swoich 40-letnich rzadów najlepszych
                          synów polskiego narodu, którzy strzelali do Poznaniaków w czasie wydarzeń
                          czerwcowych, do stoczniowców w Gdańsku w grudniu 70, do robotników Radomia, do
                          górników na Ślasku, którzy pragneli wezwać na pomoc w okresie przed stanem
                          wojennymo sowieckie wojska w celu ratowania swojej władzy. Nie wszystkie ich
                          zbrodnie wymieniłem, bo to długa lista.
                          Widzisz te róznicę!!!! Mówisz, że AWS rujnował Polskę w ciagu ostatnich 10 lat
                          swoich rządów. Chyba się troszke mylisz, w okresie 1993-97 po wygranych wyborach,
                          to postkomunisci rzadzili Polska i w równym stopniu ponoszą odpowiedzialność za
                          obecny stan polskiej gospodarki (zapomniałes o premierach Oleksym, Cimoszewiczu).
                          Obecny stan gospodarki i zacofanie gospodarcze Polski w stosunku do Zachodu jest
                          w dalszym ciagi skutkiem 40-letnich rzadów komunistów. Nigdy pewnie nie dorównamu
                          Niemcom w poziomie rozwoju godpodarczego, bo 40-luki, która wypełniały niszczace
                          Polskę rzady PZPR, nie da się nigdy do końca zniwelować.
                          • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 15:12
                            Różnica jest jeszcze taka: głosowanie na AWS - to obciach i głupota, głosowanie
                            na SLD - to obrzydlistwo i hańba
                          • Gość: Lechita Re: Poznanska eseldowość IP: 211.168.222.* 26.02.02, 15:22
                            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                            > > Wogole to do czego chcesz mnie przekonac? Ze wy jestescie lepsi bo glosowa
                            > lisci
                            > > e
                            > > na karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii A a my na
                            > > karierowiczow, sprzedawczykow, wazeliniarzy etc z partii B? To raczej udow
                            > odnil
                            > > es
                            > > tragedie w polskiej polityce niz wasza wyzszosc moralna.
                            >
                            > wy na na partię sługusów moskiewskich, zdrajców ojczyzny, którzy sie zaprzedali
                            >
                            > obcemu mocarstwu, którzy niszczyli w ciągu swoich 40-letnich rzadów najlepszych
                            >
                            > synów polskiego narodu, którzy strzelali do Poznaniaków w czasie wydarzeń
                            > czerwcowych, do stoczniowców w Gdańsku w grudniu 70, do robotników Radomia, do
                            > górników na Ślasku, którzy pragneli wezwać na pomoc w okresie przed stanem
                            > wojennymo sowieckie wojska w celu ratowania swojej władzy. Nie wszystkie ich
                            > zbrodnie wymieniłem, bo to długa lista.
                            > Widzisz te róznicę!!!! Mówisz, że AWS rujnował Polskę w ciagu ostatnich 10 lat
                            > swoich rządów. Chyba się troszke mylisz, w okresie 1993-97 po wygranych wyborac
                            > h,
                            > to postkomunisci rzadzili Polska i w równym stopniu ponoszą odpowiedzialność za
                            >
                            > obecny stan polskiej gospodarki (zapomniałes o premierach Oleksym, Cimoszewiczu
                            > ).
                            > Obecny stan gospodarki i zacofanie gospodarcze Polski w stosunku do Zachodu jes
                            > t
                            > w dalszym ciagi skutkiem 40-letnich rzadów komunistów. Nigdy pewnie nie dorówna
                            > mu
                            > Niemcom w poziomie rozwoju godpodarczego, bo 40-luki, która wypełniały niszczac
                            > e
                            > Polskę rzady PZPR, nie da się nigdy do końca zniwelować.


                            Czlowieku, to bylo 40 lat temu. Sluchaj, liczy sie dzien dzisiejszy i chleb na
                            stole. Rzady AWS to wielka porazka. 15% bezrobocia to glownie ich wina. Wcale sie
                            nie dziwie ze tak wlasnie glosowano
                • Gość: Me Re: Poznanska eseldowość IP: *.icpnet.pl 26.02.02, 15:54
                  Gość portalu: Lechita napisał(a):


                  > A wy dajecie Krzaklewskiemu. Nie wiem czy Krzak jest
                  > lepszy od kwasa. To takie
                  > same gowna.

                  Rozumiem ,że publiczne nazywanie urzędującego Prezydenta
                  Rzeczypospolitej "gównem" jest w Twoich ustach
                  komplementem i przejawem wielkopolskiej klasy...
                  Chłopcze, jesteś debilem, za którego jako mieszkaniec
                  Wielkopolski się wstydzę.

                  • satyr22 Re: Poznanska eseldowość 26.02.02, 16:09
                    Gość portalu: Me napisał(a):

                    > Gość portalu: Lechita napisał(a):
                    >
                    >
                    > > A wy dajecie Krzaklewskiemu. Nie wiem czy Krzak jest
                    > > lepszy od kwasa. To takie
                    > > same gowna.
                    >
                    > Rozumiem ,że publiczne nazywanie urzędującego Prezydenta
                    > Rzeczypospolitej "gównem" jest w Twoich ustach
                    > komplementem i przejawem wielkopolskiej klasy...
                    > Chłopcze, jesteś debilem, za którego jako mieszkaniec
                    > Wielkopolski się wstydzę.
                    >

                    Bardzo dobrze! Aleksander Kwasniewski bruka swoją osobą urząd Prezydenta!
                    Brawo Lechita! są w Wielkopolsce porządni ludzie! którzy nazywają rzeczy po
                    imieniu! Kwaśniewski już się zatacza! Pamiętamy o Charkowie ty czerwona świnio!
                    któa nie potrafi uszanować miejsca spoczynku polaków...

                  • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 26.02.02, 16:27
                    Me, to moze twój urzędujacy prezydent. Dla mnie to kupa eseldowskiego gówna
                    • Gość: Me Re: Poznanska eseldowość IP: *.icpnet.pl 26.02.02, 17:08
                      Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                      > Me, to moze twój urzędujacy prezydent. Dla mnie to kupa
                      eseldowskiego gówna

                      Czy Ci się to podoba, czy nie, czy na niego głosowałeś,
                      czy nie, jest Prezydentem. Jeżeli jesteś obywatelem RP,
                      to jest też Twoim Prezydentem i za pomocą magicznego
                      zaklęcia "eseldowskie gówno" tego nie zmienisz. Osobna
                      sprawą jest Twoja czy moja ocena jego osoby. Co do tego
                      debila lechity - rodzice (a właśnie... pewnie już wrócili
                      z pracy i nie może korzystać z komputera) powinni byli mu
                      wpoić wraz z innymi wielkopolskimi wartościami szacunek
                      dla Głowy Państwa.
                      • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 27.02.02, 13:08
                        > > Czy Ci się to podoba, czy nie, czy na niego głosowałeś,
                        > czy nie, jest Prezydentem. Jeżeli jesteś obywatelem RP,
                        > to jest też Twoim Prezydentem i za pomocą magicznego
                        > zaklęcia "eseldowskie gówno" tego nie zmienisz. Osobna
                        > sprawą jest Twoja czy moja ocena jego osoby. ....
                        Nie uznaję w jego osobie głowy państwa polskiego, bo to indywiduum sprawuje swój
                        urząd nielegalnie. Dla mnie jako monarchisty głową państwa polskiego jest król
                        polski, a w okresie bezkrólewia (z taką sytuacją mam do czynienia teraz),
                        tymczasową głowa państwa jest interrex. Urząd ten w Polsce sprawuje Prymas
                        Polski.
                        • Gość: Me Re: Poznanska eseldowość IP: *.icpnet.pl 27.02.02, 13:27
                          Gość portalu: ARTUR napisał(a):


                          > Nie uznaję w jego osobie głowy państwa polskiego, bo to
                          indywiduum sprawuje swó
                          > j
                          > urząd nielegalnie. Dla mnie jako monarchisty głową
                          państwa polskiego jest król
                          > polski, a w okresie bezkrólewia (z taką sytuacją mam do
                          czynienia teraz),
                          > tymczasową głowa państwa jest interrex. Urząd ten w
                          Polsce sprawuje Prymas
                          > Polski.

                          Masz prawo do swoich poglądów. Do bezpłatnego leczenia
                          również.
                          • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 27.02.02, 13:46
                            Jeśli głosowałes na kwasniewskiego, to ty sie kwalifikujesz na leczenie
                            psychiatryczne. A co do moich poglądów, to rozważ gościu pewien aspekt, na
                            którym ja oparłem swoje poglady. Jeśli uznamy, że zabory i likwidacja państwa
                            polskiego przez zaborców były nielegalne, to istnieje ciągłość państwa
                            polskiego od jego samych początków. Państwo polskie zrodziło sie jako
                            monarchia. Zresztą monarchia, to naturalny system, pochodzacy od Boga,
                            republiki to dzieło szatana. Spójrz jak zorganizowany jest porządek w niebie,
                            gdzie jest Bóg-władca i jego poddani. Zresztą mówi się w Biblii o królestwie
                            niebieskim (nie o republice niebieskiej). Przeciez przykład nalezy zawsze brać
                            brać z góry, z najlepszych wzorców. To moje wyjasnienie to mały zart, ale coś
                            też chyba w tym jest.
                            • Gość: Woland Re: Poznanska eseldowość IP: *.tpi.pl 27.02.02, 16:48
                              Niedouku, a II RP??? Pominąłeś ten fakt bo był ci niewygodny? A czy ty w ogóle
                              wiesz, kiedy powstała Bibilia i z jakich warstw się składa? Proto-Izajasza od
                              Deutero-Izajasza odróżnisz??? Wiesz, co u którego Królestwo Niebieskie znaczy???
                              O Dobry Boże, nie dość, że nas karzesz kolejnymi ekipami rządowymi złożonymi z
                              tępaków i łapowników, to jeszcze nas pokarałeś niedouczonymi monarchistami....
                              • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 28.02.02, 09:00
                                A co to ma idioto za znaczenie, że była tzw. II RP, któta miała system
                                republikański. Nie pominąłem tego faktu, bo był mi niewygodny, ale w moim
                                wywodzie nie ma on najmniejszego znaczenia. Z punktu widzenia formy rządów
                                (orgaznizacji struktury władz państwowych), to taki sam (dla mnie nie pożądany)
                                ustrój jak PRL czy III RP. A co do Biblii to mogę to stwierdzić z pewnościa, iz
                                generalnie pochwala ona ustrój monarchii. W każdym bądx razie nie ma tam
                                wzmianki o republice, a zwłaszcza "republice niebieskiej". Sam jestes nieukiem
                              • Gość: ARTUR Re: Poznanska eseldowość IP: 212.244.184.* 28.02.02, 09:01
                                Bóg jest monarchistą
                                • Gość: Woland Re: Poznanska eseldowość IP: *.tpi.pl 28.02.02, 12:22
                                  Abraham do spółki z Mojżeszem zagięli by ciebie 5 minut. Otóż dowiedz się,
                                  patafianie, że ustrój monarchiczny w Biblii pochodził z IX - IV w . p.n.e, bo
                                  wtedy zrąb Biblii (123 ksiąg kanonicznych) został stworzony. Powszechną formą
                                  rządów była monarchia, stąd do niej nawiązania. Tyle tylko, ze Izraelici
                                  biblijni wcale nie uważali Nieba za strukture monarchiczną. Poczytaj sobie
                                  Księgę Sędziów, zeby się czegoś na ten temat dowiedzieć;zresztą sama Księga
                                  obejmuje okres, kiedy Naród Wybrany rządzony był przez Sedziów a la rzymscy
                                  konsulowie. "Republiki" plemienne starsze są więc od Aten. I jeśli się czepiasz
                                  już Pana Boga, to poczytaj soebie św. Jana, św. Augustyna i Jana Dunsa Szkota -
                                  co oni na ten temat.
                                  Pominięcie przez ciebie II RP,"Bo była republiką", samo świdczy o tym, że jeśli
                                  coś ci nie pasuje, to odrzucasz. A akurat ostatni okres istnienia monrachii
                                  (Wettinowie i Stanisław August Poniatowski) była dla Polski wyjątkowo zabójcza.
                                  Nota bene Niderlandy jakoś rozkwitły, mimoże były republiką,a Rzeszy
                                  Niemieckiej utrzymanie monarchii znakomicie pomogłow upadku po I Wojnie
                                  Światowej.
                                  Ztresztą po co to tłumaczę ledwie ogładzonemu dresiarzowi, który mianował się
                                  monarchistą....
                                  • Gość: ARTUR Nie przemądrzaj się IP: 212.244.184.* 28.02.02, 15:28
                                    Pewnie, że Abraham z Mojżeszem zagięliby mnie w sprawach biblijnych,
                                    starotestamentowych. Nie jestem przecież teologiem żydowskim (chrześcijańskim też
                                    nie). Znamienne są twoje fascynacje Starym Testamentem. Ja raczej wzorców i
                                    rozwiazań poszukuję w Nowym Testamencie, w którym jest wiele wzmianek o
                                    nadejściu "królestwa bożego", o "królestwie niebiewskim", o tym że "Syn będzie
                                    zasiadał na tronie po prawicy Ojca", itd. Z tego wyciągam wniosek, że monarchia
                                    jest naturalnym systemem, którego koncepcja pochodzi od Boga i jest przez Niego
                                    pochwalana, zaakceptowana. Skoro wierzymy, ze Biblia jest boskim przekazem, więc
                                    przyjęte w niej rozwiazania - równiez w dziedzinie organizacji państwa i formy
                                    rzadów - są boskimi wzrocami, które należy stosować i powielać na ziemi w możliwe
                                    szerokim zakresie. Oczywiście wiem, że świat ludzki (ten tu na ziemi) nie jest
                                    idealny jak raj. Ale to nie oznacza, że nie należy zawsze we wszystkich aspektach
                                    dążyć do doskonałości. Czy słowo "republika" występuje gdzies w Biblii, w Starym
                                    lub Nowym Testamencie? Gdzie? Mnie nie interesuje, co uważali jacys tam
                                    starożytni Izraelici w kwestii ustroju w niebie, mnie przede wszystkim interesują
                                    słowa i przekazy nowotestamentowe Jezusa (jestem chrześcijaninem). Zresztą
                                    starożytny Izrael również był zorganizowany w formie monarchii własnie z bożej
                                    woli. Kto był m.i.n królem królestwa Izraela (a nie Prezydentem republiki
                                    Izraela): Salomon, Saul, Dawid itd. II RP była chorym państwem, które skończyło
                                    tak jak skończyło. Przytaczasz mi przykłady Niderlandów. Mogłeś jeszcze dorzucić
                                    np. Republike Wenecką itd. To tylko dowodzi, że sś również inne przyczyny, które
                                    decyduja o sile, zwyciestwach, prospericje, sukcesie, wpływach zewnętrznych
                                    danego państwa. Sam system monarchiczny, to dopiero jeden z warunków (lub
                                    elementów sprzyjających) budowy sprawideliwego, stabilnego, silnego, bogatego
                                    państwa. Z drugiej strony podajesz przykład Cesarstwa Niemieckiego i schyłkowego
                                    okresu I RP. Monarchia elekcyjna w Polsce była de facto republiką parlamentarną,
                                    w której obierany władca (nazywany tytularnie zgodnie z tradycją królem Polskim i
                                    wielkim księciem Litweskim) sprawował urząd analogiczny do dożywotniej
                                    prezydentury. Była to forma w swojej istocie niemal identyczna z systemem
                                    republikańskim, z republiką szlachecką. Nawet, co jest znamienna, nazwa
                                    państwa "Rzeczpospolita", oznacza właśnie republikę. Rzeczypospolitą spotkały
                                    rozbiory dlatego, że jej ustrój był za bardzo republikański i demokratyczny i za
                                    mało manarchistyczny i absolutystyczny, tj. nie taki jak jej zaborców: Rosji,
                                    Prus, Austrii, w których obowiazywał absolutyzm oświecony. Cesarstwo Niemieckie
                                    upadło nie dlatego, ze wyczerpało swoja formułę jako monarchia, lecz z powodu
                                    przegrania I wojny światowej i szeregu innych przyczyn wewnetrznych i
                                    zewnętrznych. Gwoli wyjasnienia, nie jestem zadnym dresiarzem, mam 30 lat, wyższe
                                    wykształcenie i nie jestem jakims durniem, którego mozesz sobie pouczać.
    • Gość: P.B Re: Poznanska wyzszosc IP: *.wskiz.poznan.pl 27.02.02, 12:11
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > Nasi przeciwnicy probuja nam wmowic ze nasze poczucie wyzszosci, spowodowane
      > jest czym? Kompleksami:) Bardzo ciekawe heh. Fakty ktore byly podawane, sa
      > niestety dla naszych przeciwnikow wielkim ciosem dla ich teorii o
      > naszych "kompleksach". Poznan, to druga, po Gnieznie stolica Polski. To wlasnie
      >
      > na naszych wielkopolskich ziemiach powstala Polska. To nasi przodkowie
      > zbudowali ten kraj, i oni mieli najwiekszy wplyw na rozwoj kultury i jezyka
      > poslkiego. Taka wszawka wogole nie istniala w swiadomosci Polakow przed 17
      > wiekiem. Wiecie kiedy zaistniala? Jak wszystko zaczelo sie sypac. To to slawne
      > wszawskie nierobstwo, wszawska korupcja, wszawskie wazeliniarstwo spowodowalo
      > ze ta mafia sprzedala Polske. Na czele z wielkim Warszawiakiem, tak przeciez
      > kochanym w naszej "stolicy" krolikiem Poniatowskim, sprzedali Polske. Zamiast
      > budowac armie, oni sobie budowali palacyki we wszawce. Tak bylo, to sa fakty.
      > Targowica-wielki show wszystkiego co w warszawie najgorsze. To sie moglo
      > zdarzyc tylko wtedy kiedy stolica byla w tym podlym miescie. Pamietajcie moi
      > mili, ze wlasnie Warszawa, jako czwarta stolica Polski, nie ma ani jednego
      > pozytywnego wkladu w historie Polski. Warszawa to polski judasz. Tutaj
      > sprzedawano Polske, dodam jeszzce ze nie raz! Ucierpiala oczywiscie Polska,
      > wszawka ma swoje zabytki i kocha swojego Stasia. Wielkiego warszawiaka,
      > strasznie malego Polaka! To co zaczeli nasi przodkowie z Wielkopolski, oni
      > prawie sprzedali. Pare razy.
      > Niby dlaczego mamy miec kompleksy. Inne miasta maja dwukrotnie wieksze
      > bezrobocie, bo nie potrafia przeciwstawic sie wszawce. Wszawka to taka czarna
      > dziura ktora pobiera strasznie wielki haracz od calej Polski. Bierze doslownie
      > wszystko. Tylko Poznan ze swoim NIZSZYM bezrobociem potrafil powiedziec NIE. To
      >
      > wynika z naszej mentalnosci. Powiedzmy sobie szczerze, Wielkopolska solidnosc
      > moze nie produkuje wielkich artystow, ale wlasnie ta solidnosc spowodowala ze
      > tylko Poznan moze konkurowac ze stolica. I nie napisalem z warszawa bo ona nie
      > ma zadnych pozytywnych cech ktore moga byc dla Poznania konkurencja. Sytuacja w
      >
      > Polsce jest taka ze u nas najgorsze cechy potrafia zapewnic stolicy sukces. Bo
      > prosze mi wymieci jakie posytywne cechy ma wszawa. Potraficie wymienic jakies?
      > Bo ja zadnych nie widze. Przez 500 lat swojego istnienia wszawka nie pokazala
      > zadnych pozytywnych cech. I wlasnie to zapewnia im sukces. Wiecie jaki?
      > Wszawska korupcja i wszawskie koryto przyciaga pieniadze. Kazdy chce byc tam
      > gdzie jest koryto. W Warszawie. I nie zgadzam sie z argumantami ze nawet gdyby
      > stolica byla w Pcimiu Dolnym to istnialo by to samo zjawisko. Wiecie dlaczego?
      > Bo wszawka ma SZCZEGOLNY talent w tworzeniu tzw. "atmosfery korupcji i
      > zlodziejstwa".
      > M.in. DLATEGO nie uznaje konstutucji ktora chce mi wmowic ze to miasto, ten
      > moloch zla, jest MOJA stolica. Trzeba byc naprawde glupim, lub z Wawy zeby
      > chciec aby tak bylo.
      Sorki Lechita, ale nie chce mi się tego czytać! :)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka