Dodaj do ulubionych

Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowych

15.02.11, 10:38
Chętnie dowiem się, jak rozwija się skrót "jl".

Za postawienie tezy, jakoby niezapinanie pasów, a tym bardziej nieprzewożenie dzieci w fotelikach (zwracam uwagę, że jeżdżenie z dzieckiem bez fotelika lub w ogóle bez dziecka jest w naszym mieście plagą) były jednymi z najczęstszych przyczyn wypadków, uhonorowałbym jej autora zgniłą pyrą.
Obserwuj wątek
    • Gość: kdf Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 10:52
      Popieram przedmówcę i dodam coś z mojego ogródka.
      Zero tolerancji powinno trwć cały czas a nie tylko przez kilka tygodni to pierwsze.
      Druga sprawa to, że zero tolerancji powinno także oznaczać, że policyjne patrole które widzi sie na mieście powinny reagować na każde łamanie przepisów drogowych a nie odwracać głowę w drugą stronę.
      Wiele razy obserwowałem np. zdarzenia w których patrol nie reagował na parkowanie samochodu na kopercie dla inwalidów. Reagują dopiero jak ktoś zadzwoni i poinformuje a i tak bywa, że przyjeżdżają po czasie.
    • cegla000 Proponowałbym zająć się rozjeżdżającymi pieszych 15.02.11, 10:59
      na pasach kiedy Ci mają zielone i rozpędzających się tuż przed nimi.
    • Gość: ble Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 11:17
      >Akcja "Zero Tolerancji" będzie skierowana również na tych, którzy nie zapinają pasów
      >bezpieczeństwa i nie przewożą dzieci w fotelikach. Obok nadmiernej prędkości i alkoholu są to
      >najczęstsze przyczyny wypadków drogowych.

      CO ZA DEBIL TO PISAŁ

      jeśli ktoś pokaże mi związek przyczynowo-skutkowy między niezapiętymi pasami a wzrostem częstotliwości wypadków to będzie geniuszem !
      • Gość: J.J-P. Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 15.02.11, 12:20
        Wszystkim napaleńcom karania proponuję przyjąć do wiadomości i przemyślenia następujace twierdzenie : "Wzrost liczby policjantów drogówki powoduje wzrost liczby wypadków".
        Dowody :
        1. W Angli wyłączono zasilanie radarów i liczba wypadków, znacząco zmalała za ten okres.
        2. W miastach Angli i Holandii usunięto większość znaków drogowych i liczba wypadków
        i ich kosztów znacząco zmalała.
        3. Podstawową przyczyną wypadków jest zdenerwowanie, nieuwaga, zmęczenie,
        przemęczenie kierowcy ;
        - Policjanci z drogówki podwyższają poziom zdenerwowania kierowców.
        - Policjanci z drogówki (patrole) rozpraszają uwagę kierowców i blokują przepustowośc dróg.
        - Policjanci z drogówki wpływają na zmęczenie kierowców. Ci kierowcy muszą bardzo ciężko
        i długo pracować, by wypracować środki na podatki, czyli utrzymanie policjantów.
        - Policjant w nowej alfie, czy audicy powoduje u kierowców, szczególnie tych w 15-letnich
        golfach, taki wzrost adrenaliny, że tracą panowanie. Po prostu szlag ich trafia, że ich kasa
        (podatki) marnotrawione są na zabawki policjantów, a nie idą na budowę dróg.
        4. Policjanci jako grupa zawodowa, powodują proporcjonalnie najwięcej wypadków po
        alkoholu.
        Aby ograniczyć ilość kierowców po alkoholu, należy wprowadzić jako obowiązkowe
        wyposażenie aut w blokady startu silnika przez pijanego.
        Inwestycja w alkomaty dla policji jest nieefektywna i korupcjogenna.
        ====
        Wszystkim napaleńcom przypominam, że "droga" służy obywatelom dla przemieszczania się samochodem z miejscowości (punktu) A do miejscowości (punktu B) w określonym, ekonomicznie uzasadnionym czasie, (tzw. średnia prędkość podróżna).
        ====
        Ile będzie mnie kosztowała, ta akcja "zero tolerancji" i dokąd to doprowadzi?
        Do zniewolenia i terroru?
        Przecież nie do podniesienia bezpieczeństwa na drodze, <;-o)))
        • Gość: chłop Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 15:38
          " Policjanci z drogówki podwyższają poziom zdenerwowania kierowców. "
          Mi tam nie podwyższają. Po prostu jeżdżący przepisowo tak mają :D.
          • Gość: JaJo To startuję na geniusza IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 21:31
            Zapięte pasy chronią pasażerów przed skutkami zderzeń. Bywa tak, że ofiara zderzenia wylatuje przez przednią szybę lub ma podobne atrakcje kończące się pobytem w szpitalu - wtedy to jest wypadek. Jeżeli jednak ta osoba zapięłaby pasy, to skończyłoby się na stłuczce, czyli zdarzeniu (jeżeli nie ma osób zabitych lub poważnie rannych, to nie jest to wypadek).
            Innymi słowy zdarzeń tyle samo, tylko lżejszych, więc niekwalifikowanych jako wypadek.
            A poza tym zgadzam się z przedmówcą - należy przede wszystkim leczyć przyczyny, a nie pudrować syfa.
            • Gość: Bimota Re: To startuję na geniusza IP: *.icpnet.pl 16.02.11, 11:48
              No ale fakt, ze pasy chronia przed wypadkiem automatycnzie powoduje, ze ich niezapiecie mozna uznac ja jego przyczyne ?
    • Gość: autor Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 15.02.11, 11:43
      Ja bym usunął tych wszystkich nerwusów jeżdżących po drogach, jak coś im się nie spodoba to są chyba w stanie zabić, a już na pewno ciężko poturbować! Kiedyś jak zatrzymałem się na żółtym (późne żółte, gdybym chciał przejechać to już by się zmieniło na czerwone) to gość w samochodzie za mną myślałem, że wyskoczy z tego samochodu ze złości!

      Z tym trzeba walczyć, kiedyś jechałem samochodem z kolegą który nagrywał krajobraz kamerą, jakiś palant zaczął na nas trąbić, że niby jedziemy za wolno (na liczniku miałem 70, ograniczenie też było do 70), jak kolega skierował swoją kamerę na niego ten od razu się uspokoił! Przypominam, że na terenie zabudowanym użycie klaksonu jest dozwolone TYLKO żeby ostrzec przed kolizją, w każdym innym wypadku jest to wykroczenie! Z takimi trzeba walczyć, bo uniemożliwią normalną jazdę albo doprowadzą do bardzo groźnych sytuacji!

      Przez takich pacanów nie dość, że jazda jest nieprzyjemna i nerwowa to jeszcze bardzo niebezpieczna!
      • Gość: arecki Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 11:55
        To Ty piszesz, że było późne żółte, a może wlokłeś się, gdy było jeszcze zielone i gościu wpienił się wcześniej a wyładował się, kiedy jednak nie dałeś rady przejechać?

        Ty piszesz, że na liczniki miałeś 70, zapewne w rzeczywistości było mniej (liczniki pokazują zazwyczaj plus kilka procent). Oczywiście fajnie, że jeździsz przepisowo i Cię to cieszy, ale.....

        Jazda przepisowa to jedno a jazda dupowata to co innego
        • bq Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy 15.02.11, 12:00
          Pokazują plus kilka procent? Opierasz się na podstawie jakiś konkretnych danych czy tylko sobie przyjąłeś takie założenie, które usprawiedliwia łamanie przepisów?
          • Gość: arecki Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 12:28
            Opieram sie na:

            1. własnych doświadczeniach, gdy jadąc z prędkością X wg licznika wyświetla się na radarze nad ulicą X+7km/h

            2. własnych doświadczeniach, gdy jadąc z prędkością X wg licznika gps pokazuje mi X+7km/h

            3. postów z róznych forów motoryzacyjnych

            Samochody, w których tego doświadczyłem to: Fiat Punto, R19, Fiat Doblo, Kia Shuma, VW Passat (ten niestety nie mój), GPS to Garmin Nuvi 250 oraz Manta

            Ale masz rację, dupowatość kierowców nie jest tematem omawianego artykułu.
            • Gość: JaJo Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 21:33
              Według mnie jak ktoś jedzie 5 km/h poniżej dopuszczalnej prędkości, to jest to świadectwo sensowności, a nie dupowatości. Odnoszę wrażenie że poziom matematyki jest w szkołach za słaby - wielu kierowców nie odróżnia prędkości minimalnej od prędkości maksymalnej
              • Gość: Hołek Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:48
                No niestety!!!
                Jak ktoś jedzie 5 km/h poniżej dopuszczalnej prędkości, to nie jest rozsądnym "miszczem', tylko drogową pizdą!
                Nasze "wolskie" ograniczenia są ustawione tak, że w warunkach ekstremalnie zimowych można bezpiecznie jeździć, do nich się stosując. Przez większość dni w roku i przy Twojej jeździe, musiałbym długo nie zdejmować dłoni z klaksonu!
                Przesiądź sie na autobus, plzzzz!
                • Gość: pepitek Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 16.02.11, 00:06
                  Właśnie przez takich jak ty jest tyle wypadków na drogach! Jak autor tu wcześniej napisał jesteś tym nerwusem co jak już światło zmienia się z czerwonego na żółte to już trąbi na kierowcę przed nim. Ciekawe czy mając radiowóz za sobą też byś tak kozaczył!? Chyba jedyną rzeczą dla takich jak ty jest łapanie i wstawianie maksymalnych mandatów żeby zabrali ci prawko! Ma 15-letniego Golfa czy inną Hondę i myśli, że może sobie robić co chce na ulicach...
            • lukask73 X = 7 18.02.11, 11:30
              Gość portalu: arecki napisał:
              > Opieram sie na:
              > 1. własnych doświadczeniach, gdy jadąc z prędkością X wg licznika wyświetla się
              > na radarze nad ulicą X+7km/h
              > 2. własnych doświadczeniach, gdy jadąc z prędkością X wg licznika gps pokazuje
              > mi X+7km/h

              Nie wiem, jaki masz zainstalowany system operacyjny w głowie, ale z powyższego wynika, że szybkościomierz pokazuje mniej niż inne mierniki (radary, GPS-y), co stoi w sprzeczności z Twoją wypowiedzią, jakoby miał pokazywać „plus kilka procent”. Inna sprawa, że ani szybkościomierz w samochodzie, ani wyświetlacz nad drogą ani GPS za 300 zł nie mają legalizacji, która uprawniałaby do wiary w ich wskazania. Na dodatek propagandowy dipslej nad jednią może być skażony przekonaniem policjantów, że niemal jedyną przyczyną wypadków jest prędkość. Tak czy inaczej uważaj, bo gdy będzie Ci się wydawało, że mieścisz się w dopuszczalnym limicie 9 km/h przekroczenia pr. maksymalnej, może to być 16, co jest już karane.


              Nota bene szybkościomierz (albo prędkościomierz) a nie licznik. Licznik musiałby coś liczyć, tak jak na przykład drogomierz, zwany czasami odometrem, wbudowany zresztą z reguły w tarczę szybkościomierza.
              • Gość: Bimota Re: X = 7 IP: *.icpnet.pl 18.02.11, 11:52
                Ale purysta...

                Czyli odleglosc sie liczy, a predkosci juz nie ? O ile sie nie myle to by otrzymac predkosc trzeba zmierzyc wlasnie odleglosc, czas i z tego wyliczyc. Czyli to nie jest wg ciebie liczenie, a mierzenie odleglosci jest... No gratulacje...
                • lukask73 Re: X = 7 28.02.11, 01:21
                  > O ile sie nie myle to by otrzy
                  > mac predkosc trzeba zmierzyc wlasnie odleglosc, czas i z tego wyliczyc

                  Mylisz się. Weź śrubokręt i obejrzyj, jak jest zbudowany prędkościomierz.

                  Gdyby przyjąć Twoje kryterium, licznikiem byłby również amperomierz (można by przecież policzyć kulomby), a dalej: woltomierz (jak wspomniałem, ilość amperów się wylicza, ponadto rezystancję można też wyliczyć albo z rezystancji właściwej albo wręcz z ilości mniejszych rezystancji). Licznikiem byłaby waga, będąca de facto dynamometrem — wiemy, że działając siłą na ciało, powodujemy jego przyspieszenie, a dalej ruch; oczywiste jest, że można policzyć siłę, jak również samą odległość (co sam zasugerowałeś). Licznikiem byłby cylinder miarowy oraz klasyczny termometr rtęciowy, bo przecież liczy się tam kreski.

                  Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na meritum, czyli niekonsekwencję obniżającą wiarygodność wypowiedzi mojego przedmówcy.
                  • Gość: Bimota Re: X = 7 IP: *.icpnet.pl 28.02.11, 12:02
                    W nowoczesnym samochodzi predkosciomierz, zwany licznikiem, to komputer, ktory otrzymuje sygnaly z silnika i ich czestotliwosc PRZELICZA na predkosc. W twojej syrence tez jest komputer, tyle ze analogowy.

                    Licznikiem byłaby waga, będąca d
                    > e facto dynamometrem

                    Zapewne, aczkolwiek powrzechnie sie tego nie robi, czego nie mozna powiedziec w przypadku predkosciomierza.
                    • lukask73 Re: X = 7 02.03.11, 11:34
                      > Zapewne, aczkolwiek powrzechnie sie tego nie robi, czego nie mozna powiedziec w
                      > przypadku predkosciomierza.

                      Jednakowoż w bagażniku mojej syrenki znajduje się suwmiarka, która - jak najbardziej - przelicza impulsy z przetwornika optycznego i wynik pomiaru pokazuje na wyświetlaczu. Zatem miara długości też jest licznikiem. Wszystko jest licznikiem. Ja też, bo liczę na to, że 'powrzechnie' to pomyłka a nie ignorancja, wszak do szkół, gdzie uczy się o budowie nowoczesnego samochodu, przyjmują po pomyślnym ukończeniu szkoły powszechnej.
          • Gość: J.J-P. Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 15.02.11, 12:31
            Polska norma na samochodowe liczniki prędkości nakładała tolerancję w plusie, bodajże
            + 3% - +10%. Czyli licznik zawsze musi wskazywać prędkość wyższą niż faktyczna.
            Czyli jedziesz 50 km/h, to masz wskazanie na liczniku 51,5 - 55,0 km/h i to na nowych oponach.
            Pomijam zmianę średnicy opony w miarę jej zużycia.
        • Gość: autor Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 15.02.11, 15:29
          arecki - Widzę, że też jesteś z kategorii "nerwusów", skoro takie zachowania wydają Ci się normalne. Nie wlokłem się, jechałem stałym tempem, zmieniło się na żółte to zahamowałem - i nie muszę się pchać na "wczesnym czerwonym" bo jakiemuś baranowi się spieszy.
          Licznik przekłamuje, a może to Twój gps pokazuje zawyżoną prędkość? Mam prawo sobie jechać ile chcę, nie muszę jechać na maksa dozwoloną prędkością (jeszcze bawić się w zgadywanie ile przekłamuje licznik, więc ile mogę jeszcze pojechać) i nikt nie ma prawa na mnie trąbić! Tego kolesia co trąbił zgłosiliśmy na policję dając im materiał w postaci filmu, który mój kolega kręcił, nie wiem jak sprawa dalej się potoczyła...
        • Gość: hella Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: 217.8.178.* 16.02.11, 14:21
          to mniej to raptem moze być mniej o parę km. na pewno wolniej niż 65 nie jechał, bo żaden licznik przy tej prędkości aż tak nie przekłamuje. zwłaszcza jeżeli auto ma prawidłowy rozmiar kół.
          i żadne popędzanie klaksonem nie ma prawa miec miejsca.
          a jak się za kimś jedzie to się uważa, koniec kropka.
          jak ktoś nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy to niech nie wsiada za kółko, bo sam stwarza zagrożenie dla innych.
      • kosakowski.m Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy 15.02.11, 19:50
        Problem polega na tym, że poruszanie się rozsądnie i szybko jednocześnie wymaga chęci, umiejętności (nie tak znowu wiele) i zrozumienia dla innych. Tak jak Ty nie rozumiesz trąbiącego, tak on nie rozumie twojej zapewne anemicznej postawy. Poddam Ci tylko pod rozwagę, że to co nazywasz "normalną jazdą" jest po prostu nieliczeniem się z innymi uczestnikami ruchu. Zasłanianie się przepisami w tym i każdym innym przypadku jest o tyle nieuzasadnione, że sam je wielokrotnie łamiesz. Gdybyś tego nie robił - nigdzie byś nie dojechał. Mam rację? Chyba,że mam do czynienia ze świętym - wtedy zwracam honor i proponuje wycieczkę po skandynawii.
        Gość portalu: autor napisał(a):

        > Ja bym usunął tych wszystkich nerwusów jeżdżących po drogach, jak coś im się ni
        > e spodoba to są chyba w stanie zabić, a już na pewno ciężko poturbować! Kiedyś
        > jak zatrzymałem się na żółtym (późne żółte, gdybym chciał przejechać to już by
        > się zmieniło na czerwone) to gość w samochodzie za mną myślałem, że wyskoczy z
        > tego samochodu ze złości!
        >
        > Z tym trzeba walczyć, kiedyś jechałem samochodem z kolegą który nagrywał krajob
        > raz kamerą, jakiś palant zaczął na nas trąbić, że niby jedziemy za wolno (na li
        > czniku miałem 70, ograniczenie też było do 70), jak kolega skierował swoją kame
        > rę na niego ten od razu się uspokoił! Przypominam, że na terenie zabudowanym uż
        > ycie klaksonu jest dozwolone TYLKO żeby ostrzec przed kolizją, w każdym innym w
        > ypadku jest to wykroczenie! Z takimi trzeba walczyć, bo uniemożliwią normalną j
        > azdę albo doprowadzą do bardzo groźnych sytuacji!
        >
        > Przez takich pacanów nie dość, że jazda jest nieprzyjemna i nerwowa to jeszcze
        > bardzo niebezpieczna!
        • Gość: autor Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 16.02.11, 00:16
          Ja to wszystko rozumiem, ale ja na nikogo nie trąbię, nie wyzywam, nie mrugam światłami. I jeśli "anemiczną jazdą" nazywasz jazdę zgodnie z przepisami to gratuluję - przykro mi tylko, że jest publiczne przyzwolenie na chamstwo, łamanie przepisów i niebezpieczne zachowania na drodze.
          Pewnie i łamię przepisy drogowe (jak każdy), ale nie robię tego z premedytacją! Kronika policyjna zna zapewne wiele przypadków ludzi którym się spieszyło. Teraz im się już raczej nigdzie nie spieszy... Słowem - chcesz łamać przepisy, proszę bardzo, ale nie trąb i zostaw normalnych użytkowników drogi w spokoju!
    • Gość: kierowca Mandat. To działa. IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 15.02.11, 12:00
      Dostałem dwa razy po 100 zł za przejazd z prędkością 70 km/h w terenie zabudowanym + po 4 punkty. Pomogło. Teraz 50/60 dyszek max.
      • Gość: desmond a ja pojechalem na pamiec z nie tego pasa w prawo IP: *.gsk.com 15.02.11, 12:28
        i dostalem maksa, mimo, ze czekalem grzecznie z migaczem wlaczonym i nie spowodowalem zagrozenia, znaczy 250pln i 6 punktow, policjanci sobie zrobili show bo:
        - jechali za mna przez 150m i pozniej na kogutach zmusili do zatrzymania
        - na pytanie ile ma pan punktow odpowiedzialem ze zero, co oczywiscie poskutowalo tekstem: oo to bedzie maksmymalna liczba
        - na co ja, ze niech pan da spokoj, bo jest pan pierwszym co mnie zatrzymal od 3 lat i nie pamietam za co ostatnio dostalem mandat, zero efektu
        - skonczylo sie na tym, ze powiedzialem, ze jak chce to sobie moze jesszcze posprawdzac czy mam legal gasnice apteczke i moze komplet zarowek w schowku to moze z drugie 5 punktow wpadnie skoro do niego nie dociera
        Takich idiotow powinno sie kastrowac i robic im 2 raz dluzsze testy psychologiczne nie wspominam tu o emeryturze w wieku 35 lat ktora mam nadzieje, juz im zabrali.
    • bimota Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowych 15.02.11, 15:38
      "Akcja "Zero Tolerancji" będzie skierowana również na tych, którzy nie zapinają pasów bezpieczeństwa i nie przewożą dzieci w fotelikach. Obok nadmiernej prędkości i alkoholu są to najczęstsze przyczyny wypadków drogowych."

      Faktycznie - istne piractwo... Do tego bym jeszcze dodal np. gdy sie komus w srodku dnia zapomni wlaczyc swiatel i tak stoi bez tych swiatel cale 5 min. w korku...

      Ale przynajmniej sie dowiedzialem, ze policjanci byli kiedys tolerancyjni. Mi sie jeszcze nie zdarzylo by po zatrzymaniu poprzestali na pouczeniu...
      • Gość: Amadeo/ Zabrze Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 19:31
        Jak to "zero tolerancji" wygląda w Katowicach ?
        katowice.naszemiasto.pl/artykul/776098,katowice-wypadek-na-bytkowskiej-pijany-policjant-winny,id,t.html
    • kosakowski.m Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowych 15.02.11, 19:35
      Chwila namysłu i to chwila w sensie dosłownym, pozwala na ocenę JAKOŚCI zarówno przepisów jak i rozwiązań w ruchu drogowym. Wniosek nie może być inny: są nacechowane skrajną bezmyślnością. A dalej już prosto: bezmyślny i niepraktyczny przepis prowokuje bezmyślne zachowania. Te zachowania są prowokowane przez twórców rzekomo bezpiecznych przepisów jak i ich politycznie poprawnych apologetów. Zarówno u kierowców potrafiących krytycznie ocenić sytuację jak i u tych zupełnie bezkrytycznych powoduje to oczywisty opór wobec absurdu i niepraktyczności zastosowanych rozwiązań. Trudno brać poważnie statystyki w których urzędnicy i policjanci polują na niepoprawnych kierowców, a naukowcy zza policyjnego biurka wpisują jako przyczyny wypadku " nadmierną prędkość" pożyczając długopis od sprawcy. Polecam myślenie. Nie boli.
      • Gość: JaJo Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 21:41
        Tak, z przepisami jest u nas kiepsko, problem polega na tym że zamiast wnioskować o poprawę wolimy burzyć się na fotoradary. Natomiast co do "nadmiernej prędkości", to wielokrotnie musiałem odpuścić sobie tramwaj, bo nie mogłem przejść przez jezdnię (świateł nie było). Próbować przejść oczywiście mogłem, ale było to ryzyko, bo kierowcy zamiast 50 zaiwaniali 70km/h. Przy 50km/h mógłbym spokojnie przejść. Pytanie - ilu z tych kierowców zauważyło w ogóle problem? Podejrzewam, że większość z nich to nie chamy tylko ci, których kosakowski namawia do myślenia.
        Dlatego (to tylko przykład, powodów jest wiele) jestem za zdecydowaną kontrolą dopuszczalnej prędkości, owszem, pod warunkiem że w danym miejscu i czasie przepis jest sensowny.
        Na wspomnianym przejściu był - ale pewnie wielu kierowców myślało inaczej.
        • Gość: antyrowerek Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:56
          Prowokujesz!
          Może kup sobie "Wigry 3" i zapisz się do klubu poznańskich pojebów - orędowników religii: zero samochodów w Poznaniu, zero tramwajów w centrum, zero pieszych na chodnikach, strefa "30" na autostradzie A-2, powietrze do kół rowerków - gratis! (bo jak nie, to Grobelny na Sybir!).
          • Gość: Bimota Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 16.02.11, 11:43
            Jedna religie wymieniles czy kilka ?

            Takich "geniuszy" jak ty nie raz pytalem jaka jest wyzszosc tramwaju nad autobusem i jakos odpowiedzi nie ma...
        • Gość: Bimota Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.icpnet.pl 16.02.11, 11:42
          Gdzie niby mamy zglaszac ? Myslisz, ze nikt nie zglaszal ? Urzedasy nie wiedza o tych problemach ? Oni, jak zwykle, wiedza lepiej i dla nich probllem jes tylko jeden - by wystawic jak najwiecej mandatow.

          W tym co opisales kwestia predkosci jest drugorzedna. To jest przyklad jak dziala glupi przepis i jakie sa efekty ograniczania sie do karania tylko za predkosc.
          • Gość: z Sierakowa Wlkp Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 21:34
            www.tvn24.pl/0,1692998,0,1,pijany-wjechal-w-matke-z-dzieckiem,wiadomosc.html
    • Gość: Marcin Re: Drogówka: Zero tolerancji dla piratów drogowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.11, 13:08
      POSŁUCHAJ TEGO rozrywkaimuzyka.webnode.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka