kurna.poznan
06.07.11, 22:08
Od dłuższego czasu mam nieprzyjemność przebywania w okolicach ulicy Długiej 11. Non stop odbywa się tam libacja - picie, śmiecenie, hałasowanie 24h, niszczenie samochodów i dzisiaj granie w piłkę - oczywiście obijając okoliczne samochody. Stałym sponsorem piwa dla meneli jest ZDM czyli dwa parkomaty znajdujące się w pobliżu - jeden mają pod nosem.
Policji to ja tam od roku nie widziałem, mieszkańcy się boją reagować - bo wiedzą, że będą mieli auto zniszczone, dzieciaki zastraszone itp.
Kamienica z tego co udało mi się ustalić ma prywatnego właściciela i nie wiem jak sobie można pozwolić na doprowadzenie swojego majątku do takiego stanu - wygląda i śmierdzi strasznie. Do tego jeszcze ktoś otworzył tam knajpę - pewnie kwestią czasu jest aż się zwiną - bo nikt nie wejdzie zjeść czegoś, gdzie obok śmierdzi moczem.
I teraz pytanie - czy są jakieś sposoby w tym mieście aby ktoś zrobił z tym porządek?
Rada osiedla, policja, straż miejska czy może miasto może jakoś wpłynąć na właścicieli aby ukrócić ten syf w centrum miasta.