marek.es
30.07.11, 18:51
Wbrew pozorom, nie chodzi mi o przygotowanie firmy do sprzątania śniegu. Prawie codziennie mijam rozgrzebany reprezentacyjny plac miasta, plac Wolności. Od ubiegłego roku trwa "budowa" fontanny. Jeszcze nie zdarzyło mi się widzieć tam jakichkolwiek pracowników. Dwa baraczki zawsze zamknięte, takoż brama wjazdowa. Jakoś w maju, p.Libich tłumaczył opóźnienia długą i mroźną zimą, potem opowiadał coś o problemach z uszczelnieniem stropu nad parkingiem. Teraz pewnie deszczowe lato przeszkodziło? Biorąc pod uwagę,że w Poznaniu fontanny przestają działać w połowie października, czasu zostało niewiele. Chyba,że to celowe działanie związane oczywiście z Euro 2012. Bo rozentuzjazmowany tłum może uszkodzić konstrukcję fontanny. To co, otwarcie maj 2013?