r0bur
13.09.11, 11:39
Zgadzam się, ale nie do końca:
1) faktycznie, przy aktualnych objazdach sytuacja z sygnalizacją świetlną jest TRAGICZNA!!! Tramwaje, nawet jezeli np. na skrzyżowaniu Głogowska / Hetmańska są puszczane przez Nadzór Ruchu, automatycznie utykają na skrzyzowaniu Hetmańska / Reymonta, gdzie zmiana swiateł dla tramwajów przebiega co pełny cykl zmiany do innych kierunków ruchu a nie - np dwukrotnie w trakcie cyklu. Niestety, ZDM ani też ZTM nie wpadł błyskotliwie na to, że Hetmańską i Reymonta jeżdżą teraz cztery a nie dwie linie tramwajowe, i wszędzie, przy kazdych swiatłach robi się ogonek.. Sygnalizacje nalezy zmienić, ale absolutnie z priorytetem dla tramwajów.
Dziś np. korek był na Głogowskiej (od Potworowskiego do Hetmańskiej) ale tramwajowy, samochody jechały płynnie. Coś tu jest nie tak.
2) Policja - owszem. Ale przede wszystkim, by kierować ruchem, zwłaszcza tępych kierowców, którzy wjeżdżają przy zielonym swietle na skrzyzowanie, z którego zjechać nie mogą, bo jest korek. Tamują ruch i tramwajów i aut jadacych w innych kierunkach. Na Rondzie Jeziorańskiego widziałem wczoraj sytuację: jest korek, auta stoją, kierowca osobówki wjeżdża na tory tramwajowe i tam czeka az się korek posunie. Podchodzi facet z Nadzoru Ruchu do kierowcy i każe mu się cofnąć o 2-3 metry (było miejsce) bo własnie podjechał tramwaj, który w tym czasie dostał zielone światło. Kierowca twardo jak d...a wołowa stoi w swoim miejscu. Podjechał drugi tramwaj do kolejki. Kierowca nadal twardo czeka, jak na zmiłowanie. Facet z Nadzoru Ruchu tak krzyczy na kierowcę, że aż spurpurowiał. Kierowca grzecznie rusza, ale do przodu, w momencie jak robi mu się miejsce. Tramwaje czekają na kolejną zmianę świateł. "Akcja" trwała około 4 minut. Spóźniłem się do pracy o 5 minut.
Błagam, niech Policja zacznie egzekwowac takie zachowania, wystarczy wyłapac 5-6 takich szoferów w ciągu godziny a korki zmniejsza się o połowę.
3) co za IDIOTA wymyślił, że przy takim remoncie Ronda Jeziorańskiego nie wprowadzono obowiązkowego objazdu dla TIRów???? Jeżeli ciężarówka jedzie krajowa "piątką" na Bydgoszcz z Wrocławia, niech wjezdża w A2 i dalej Katowicką, Jana Pawła II, Zawadami.
4) Buspasy - co do zasady - oczywiście. Na al. Niepodległości sensu nie mają, bo w Poznaniu autobusów w centrum jest jak na lekarstwo. Ale na Bukowskiej już taki sens jest.
5) Egzekwowanie - brutalne - złego parkowania w centrum i głupich zasad kierowców "mam samochód, muszę podjechac pod same drzwi sklepu". niestety mieszkam w śródmiesciu i widuje to na co dzień.
Trzeba coś zrobić. Bo nie może tak być, że w rozkładzie jazdy tramwaj jedzie 24 minuty z PKSu do Budziszyńskiej - a w rzeczywistosci - 45-50 minut.... Ale za to kierowcy na Głogowskiej jadą bez korków...