Dodaj do ulubionych

Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie!

28.10.11, 22:24
Taaaak. Ludzie w samochodach to bydło, które nie ma nic innego do roboty jak tylko stać w korkach. A tak swoją drogą: przed remontem Kaponiery i ronda JNJ jeździłem do pracy do centrum,ul Grunwaldzką z Kwiatowego 50min - dzięki inteligntnej sygnalizacji świetlnej za grube miliony. Teraz jeżdżę os.Kopernika i Głogowską 30 minut nadrabiając tylko 500m. Proszę o więcej zamknietych ulic dla złych ludzi w samochodach..
Obserwuj wątek
    • wlodzimierz_nowak Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 28.10.11, 23:49
      Doskonale rozumiem Twoje emocje. One są charakterystyczne dla wirażu rozwojowego miasta, a w jakim dzisiaj jest Poznań. Przeciętna liczba samochodów osobowych w miastach Europy Zachodniej to 400/1000 mieszkańców, a w Poznaniu już 520/1000. Czy możemy się z nimi równać infrastrukturą? Czy stać nas na nią? Nie, jesteśmy wciąż miastem powoli budującym swój potencjał i to takim, które ostatnią dekadę rozwijało się źle, wydając w transporcie środki mało produktywnie. Na szczęście w maju ruszą wschodnia i zachodnia obwodnice autostradowe budowane przez rząd i zachęcam do korzystania. Przykładowo od maja 2012 z King Crossa do IKEA szybciej niż przez miasto Hetmańską, czy Królowej Jadwigii będzie jechać poza Poznań do Swadzimia po czym S-11 i A2 do Krzesin i z powrotem do Poznania.

      Jeśli z Kwiatowego dzisiaj jedziesz do centrum Głogowską szybciej niż Grunwaldzką, to nie dzięki światłom, ale bezkolizyjnej Głogowskiej. Niestety wraz ze wzrostem liczby mieszkańców Komornik, Plewisk, Wirów oraz nowych osiedli na Rudniczem Twój czas dojazdu się wydłuży. Za 5 lat to znów będzie 50 minut.

      Frapuje mnie Twój upór przy użytkowaniu samochodu na takiej trasie. Wsiadając do pociągu, który co 30 min. odjeżdża ze stacji Pń-Junikowo byłbyś w 12 minut na Głownym, a nie zabierałbyś miejsca na drodze tym, którzy takiego komfortu nie mają.

      > Taaaak. Ludzie w samochodach to bydło, które nie ma nic innego do roboty jak ty
      > lko stać w korkach

      Tu masz odpowiedź na swój dylemat.
      bi.gazeta.pl/im/8/10303/z10303998Q,Zdjecie-porownujace-przestrzen-zajmowana-przez-50.jpg
      W Poznaniu prawie każdy ma samochód, a tylko 1/4 mieszkańców używa go każdego dnia, zaś 1/2 każdego dnia jedzie transportem publicznym. Co się stanie, gdy tramwaje przestaną jechać po Grunwaldzkiej, a autobusy ugrzęzną w korkach. Wszyscy ci, którzy zostawiają samochody w garażach i na parkingach stwierdzą, że wygodniej stoi się w korku w swoim samochodzie niż w autobusie. I wówczas zobaczylibyśmy prawdziwy paraliż. Buspas jest szansą (!) na uniknięcie tego scenariusza. Jest w tym mieście ogromna rzesza ludzi, którzy nie mają tak doskonałej trasy do codziennych podróży transportem publicznym, jak Ty. Zostaw im miejsce na drodze! Przynajmniej na czas remontu.
      • Gość: Bimota Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 00:42
        To po cholere podajesz ilosc aut skoro jezdzi tylko 1/4... Jeszcze podaj ile kosztuje podroz ta kolejka..
        • Gość: mkrs Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 13:27
          Podróż pociągiem na tym odcinku kosztuj 4,20 zł lub niecałe 3 zł, jeśli wykupisz kartę zniżkową (160 zł za rok, a w zamian za to stała zniżka 30%). To bardzo dobra oferta, do tego pozwala dojeżdżać znacznie szybciej - a czas, jak powszechnie wiadomo, to pieniądz.
          • Gość: geordi Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.11, 13:55
            istnieje też bilet strefowy na obszarze Poznania, jeśli chodzi o podjechanie.
            3,40 normalny, wazny 2h.
          • bimota Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 16:51
            To nie tak zle, choc kolej chyba powinna byc tansza od auta, zwlaszcza ze do niej doplacamy. No i jeszcze ze 2 km do stacji...
            • ubiar Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 18:31
              Dolicz do tego jeszcze oplate za przejazd MPK... wtedy nie jest juz tak tanio.
              • Gość: mkrs Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 08:31
                A Ty dolicz koszty serwisowania, ubezpieczenia i eksploatacji samochodu. Pociąg i MPK pozostają bezkonkurencyjne.
                • ubiar Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 30.10.11, 10:29
                  Teraz wreszcie zrozumialem twoje kompleksy - ciebie po prostu nie stac na jazde wlasnym samochodem. Tylko prosze - nie wciskaj przez nie wszystkich do komunikacji zbiorowej.
                  • Gość: mkrs Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 18:50
                    Bardzo mi przykro, chybiłeś. Przy okazji dołączasz do grona pieniaczy, którzy z braku argumentów rzucają się na osobę. Uwierz mi, że takie osoby olewam sikiem prostym, choć obfitym.
                    • ubiar Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 31.10.11, 08:01
                      Widze, ze jestes prosty jak drut.
      • Gość: techno-log Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 02:31
        Do geniusza W.N.
        <Na szczęście w maju ruszą wschodnia i zachodnia obwodnice autostradowe budowane przez rząd i zachęcam do korzystania. Przykładowo od maja 2012 z King Crossa do IKEA szybciej niż przez miasto Hetmańską, czy Królowej Jadwigii będzie jechać poza Poznań do Swadzimia po czym S-11 i A2 do Krzesin i z powrotem do Poznania.>
        Włodeczku
        1. W maju to kawałeczek ZOP-u będzie może gotowy.
        2. Po co jechać do Swadzimia jeżeli bliżej Bukowską do Dąbrowy???
        3. Szybciej to może będzie w godzinach maksymalnego szczytu, a tak chyba jednak Hetmańską zwłąszcza, że część tranzytu jak Bóg i Viatoll pozwoli zjedzie na WOP lub ZOP i autostradę. I tam ze względu na brak poszerzenia bypassu (A2) do 3 pasów zrobią się korki.
        4. Podziwiam brak konsekwencji. W maju pojedziemy z KC autobusem do Bułgarskiej i dalej tramwajem do IKEA-i i być może będzie to szybciej niż genialna kombinacja z autostradą (ze 25 km)
        • wlodzimierz_nowak :-) 29.10.11, 14:43
          Nie wiem czy taki problem stanowi dla Ciebie ten pas autobusowy, ale to co napisałeś to rzeczy całkowicie mało istotne, ocenianie wypowiedzi podobne do oceniania samochodu na podstawie jakości doboru krawata do marynarki przez sprzedawcę. Na żaden z 4 punktów nie mam Ci co odpowiadać, gdyż napisałeś prawdę, która jednak nie zaprzecza temu co chciałem przekazać.
      • Gość: wiraż Wniosek o bana IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 11:07
        Wprost nie można czytać tych twoich manipulacji. Po Poznaniu jeździ ponad 300 tys samochodów? Średnia długość samochodu to 4 m i gdybyśmy je ustawili zderzak w zderzak daje nam to 1200 km. Tyle to nawet w całej Wielkopolsce może nie być dróg, a co dopiero w Poznaniu.
        • Gość: mkrs Re: Wniosek o bana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 13:25
          Jeśli ktoś tu manipuluje, to niestety robisz to Ty - Włodek nigdzie nie napisał, że tyle samochodów pojawia się codziennie na ulicach, tylko że tyle jest w posiadaniu (prawdopodobnie mówimy tu o liczbie pojazdów zarejestrowanych na blachach PO).
          • Gość: wiraż Re: Wniosek o bana IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 14:35
            Czytaj kontekst umysłowy przykurczu.
            • Gość: mkrs Re: Wniosek o bana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 15:08
              Mimo wszystko nigdzie nie widzę ani słowa o tym, jakoby te samochody wyjeżdżały na ulice jednocześnie. Z kolei odwoływanie się do wycieczek osobistych tylko przekonuje mnie, że rzeczowymi argumentami nie dysponujesz.
              • Gość: wiraż Re: Wniosek o bana IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 15:13
                To ile samochodów jeździ po Poznaniu?
        • wlodzimierz_nowak manipulacje 29.10.11, 14:36
          niestety istotnie trudno Tobie także przypisać, ale czytanie bez zrozumienia, to już bez wątpienia po Twojej stronie.

          1. W Poznaniu jest zarejestrowanych ponad 360 000 samochodów. Z tego ok. 80% stanowią samochody osobowe. Nie mogę znaleźć teraz odpowiedniej tabelki na stronie GUS, ale zapewniam, że taka jest. Poniżej link do artykułu Głosu, mam nadzieję, że uwierzysz.

          poznan.naszemiasto.pl/artykul/623382,stary-rynek-bramki-zagrodza-wjazd-samochodom-na-plyte,id,t.html
          2. Napisałem, żer samochodów osobowych jest 520/1000 mieszkańców i że
          "tylko 1/4 mieszkańców używa go każdego dnia, zaś 1/2 każdego dnia jedzie transportem publicznym. Co się stanie, gdy tramwaje przestaną jechać po Grunwaldzkiej, a autobusy ugrzęzną w korkach. Wszyscy ci, którzy zostawiają teraz samochody w garażach i na parkingach stwierdzą, że wygodniej stoi się w korku w swoim samochodzie niż w autobusie. "

          Zastanów się jeszcze raz, czy nie powinieneś coś od siebie teraz napisać.
          • Gość: mnich tybetański 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 15:02
            "Napisałem, żer samochodów osobowych jest 520/1000 mieszkańców i że
            tylko 1/4 mieszkańców używa go każdego dnia, "

            520/1000 - liczba samochodów: 570*520=296400

            1/4 mieszkańców to 142 tys osób czyli na drogi wyjeżdża tyle właśnie samochodów.
            Zgadza się?

            Całkowita długość tychże samochodów to 568 km zakładając zaniżoną nieco średnią długość samochodu na całe 4 m. Teraz odstępy między pojazdami, dajmy na to 5 m. Długość wzrasta więc do koszmarnych 1000 km i to tzw. lekkim dydkiem. A gdzie tiry, ciężarówki i autobusy?

            Łączna długość dróg w zarządzie ZDM w Poznaniu wynosi ok. 1036 km. Gdyby na Poznańskie drogi wyjechało 142 tysiące samochodów, mysz by się nie wcisnęła. Myślę, że 50 tys samochodów to jest maks jaki po Poznaniu jeździ, zważywszy na fakt, że 80% dróg nie jest w ogóle zakorkowanych. Tak myśląc właśnie stanowi to skromne 100 samochodów na tysiąc mieszkańców, zaledwie 20% tego co wszystkim tutaj sugerujesz.

            Zacznij liczyć bo to ma przyszłość, wtedy wnioski będą bardziej zbliżone do rzeczywistości.

            • Gość: mkrs Re: 1036 km dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 15:10
              Bidulku, zapominasz że wiele z najbardziej ruchliwych ulic w Poznaniu jest w zarządzaniu GDDKiA, a nie ZDM. Poza tym mamy w Poznaniu mnóstwo ulic wielopasmowych. Co więcej, doba ma 24 godziny i mówimy o liczbie samochodów w ruchu w ujęciu dobowym, a nie chwilowym.

              Zanim zaczniesz obrażać, upewnij się, czy nie ośmieszysz przypakowo sam siebie.
              • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 15:18
                1036 km razem z krajowymi, gminnymi i powiatowymi:
                www.zdm.poznan.pl/content/pliki/drogi-publiczne-w-administracji-ZDM.xls
                • Gość: mkrs Re: 1036 km dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 15:39
                  Niestety nie zmienia to faktu, że liczba przytoczona przez Włodka dotyczyła ruchu w ciągu całej doby, a dodatkowo wiele ulic (w tym: ulice najbardziej zatłoczone) ma wiele pasów ruchu. Tak więc Twoje obliczenia są niestety niewiele warte.
                  • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 16:22
                    Wszystko można wyliczyć. Fakty są takie, że gdybyś chciał permanentnie zakorkować wszystkie poznańskie drogi to wystarczy do tego nie więcej niż 100 tys samochodów, w praktyce wiele razy mniej wziąwszy pod uwagę, że głównym problemem Poznania jest priorytet I-II ramy, która tamuje ruch niczym rzeka. Mosty na ramą?
                    Dróg wielopasmowych jest stosunkowo niewiele ale zachęcam Ciebie do tego abyś te drogi wraz z długościami wymienił. 50 km? 200 km? Dodajmy więc do ogólnej liczby dróg w Poznaniu te 200 km. Zmienia to moje rachunki o powiedzmy 20% ale też zwraca uwagę na kolejny problem tj. przepustowość wszystkich dojazdów i wyjazdów w sytuacji tak rażąco małej pojemności samego miasta.
                    • Gość: luce_dal_tessino Re: 1036 km dróg IP: *.ip.netia.com.pl 29.10.11, 16:30
                      Słyszałeś kiedyś takie hasło "miasto nie jest dla samochodów"? Jeśli nie albo go nie zrozumiałeś, to poczytaj o szkodliwości ruchu samochodowego w zespołach osadniczych. Literatura wystarczy do końca Twego młodego żywota początkującego fascynata systemów sterowania ruchem.

                      Ale jak zaczniesz czytać to do chwili gdy będziesz wybierał kierunek studiów będziesz już wiedział jakie głupoty próbowałeś nam tutaj udowadniać na publicznym forum. Na początek powinieneś wiedzieć, że nie jest rolą inżyniera ruchu organizowanie ruchu samochodowego tak by był on maksymalnie płynny (np. przeszkadzające Tobie priorytety ram komunikacyjnych), ale organizowanie ruchu tak jak zakłada plan urbanistyczny danego miejsca. Postaraj się to zrozumieć, a będziesz już 30 lat ewolucji ludzkości do przodu. Zostało Ci jeszcze 40 lat, ale będą trudniejsze do zrozumienia.

                      ec.europa.eu/transport/sustainable/2008_external_costs_en.htm
                      • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 16:49
                        A ty co smarku jeden? Wklejasz linki metodą na chybił trafił?

                        Co ma za przeproszeniem "szacowanie całkowitych kosztów transportu" do przytoczonej przez Ciebie szkodliwości ruchu?

                        Tutaj przytoczona przez autorów handbooka definicja "zewnętrznych kosztów":

                        Strona 11:

                        "In order to define external costs properly it is important to distinguish between
                        − Social costs reflecting all costs occurring due to the provision and the use of
                        transport Infrastructure, such as wear and tear costs of Infrastructure, capital
                        costs, congestion costs, accident costs, environmental costs.

                        − Private (or internal costs), directly borne by the transport user, such as wear
                        and tear and energy cost of vehicle use, own time costs, transport fares and
                        transport taxes and charges.

                        External costs refer to the difference between social costs and private costs."

                        I na końcu:

                        'These views have not been adopted or in any way approved by the European Commission and should not be relied upon as a statement of the European Commission's or the Transport and Energy DG's views."

                        Ale co tam, dyskusja z bezmyślnym trollem jest jak zwykle na z góry ustalonym poziome śmieci.
                      • bimota Re: 1036 km dróg 29.10.11, 17:37
                        "nie jest rolą inżyniera ruchu organizowanie ruchu samochodowego tak by był on maksymalnie płynny (np. przeszkadzające Tobie priorytety ram komunikacyjnych), ale organizowanie ruchu tak jak zakłada plan urbanistyczny danego miejsca"

                        Tego to sie nawet mozna domyslic, ale trzeba miec niezle mozg zlansowany, by sie cieszyc z tych planow...
                        • lukask73 czy tylko samochody? 30.10.11, 01:28
                          > "nie jest rolą inżyniera ruchu organizowanie ruchu samochodowego tak by był on
                          > maksymalnie płynny
                          > ale organizowanie ruchu tak jak zakłada plan urbanistyczny danego miejsca"
                          >
                          > Tego to sie nawet mozna domyslic, ale trzeba miec niezle mozg zlansowany, by si
                          > e cieszyc z tych planow...

                          Sądzę, że optymalizacja ruchu samochodowego ma niewiele wspólnego z optymalizacją miasta jako całości. Gdyby wziąć za funkcję celu jedynie płynność ruchu, należałoby zburzyć wszystkie budynki i w ich miejscu stworzyć drogi. Tylko po co mielibyśmy wtedy jeździć do miasta?
                          • bimota Re: czy tylko samochody? 30.10.11, 14:03
                            Nie trzeba byc chyba geniuszem by rozroznic burzenie budynkow od stawiania sztucznych przeszkod i sztucznego generowania korkow. Ale akurat burzyc budynki chca milosnicy tramwajow...
                    • Gość: mkrs Re: 1036 km dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 18:31
                      Oczywiście, że do zakorkowania miasta wystarczy znacznie mniej samochodów. Tak naprawdę w normalnych warunkach korki tworzą się na kilku-kilkunastu ciągach komunikacyjnych w Poznaniu, a i tam sytuacja trwa przeważnie przez maksymalnie kilka godzin w ciągu doby. Co więcej, z tego tysiąca km ogromna część to małe uliczki osiedlowe, na których korków przecież nie ma.

                      Na szczęście jest też dobra wiadomość. Skoro w danej chwili w ruchu na określonym skrzyżowaniu jest znacznie mniejsza liczba samochodów, niż wynika z teoretycznej pojemności całego miasta, to wystarczy przesadzić kilkadziesiąt osób potencjalnie przejeżdżających przez dane skrzyżowanie do autobusów lub tramwajów, by uzyskać znaczną poprawę.

                      Dodatkowo skoro przepustowość miasta, jak zauważyłeś, jest mała, to tym bardziej pokazuje to, że priorytetem w inwestycjach powinny być bardziej wydajne formy komunikacji.
              • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 15:19
                Żadna droga w granicach miasta Poznania nie jest zarządzana przez GDKiA.
                • Gość: luce_dal_tessino Re: 1036 km dróg IP: *.ip.netia.com.pl 29.10.11, 16:25
                  www.gddkia.gov.pl/532/wykaz-drog
                  Znów się "troszku" mylisz
                  • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 16:35
                    Rewelacja, co to za link i co w nim jest? Zastanawiam się czasami czy ludzie potrafią czytać, pisać byle co potrafią.
                    • Gość: Adam Re: 1036 km dróg IP: *.echostar.pl 02.11.11, 09:00
                      W miastach na prawach powiatu wszystkie drogi podlegają pod lokalny zarząd dróg (miejski/powiatowy) za wyjątkiem dróg ekspresowych i autostrad. Tak więc A2 i S11 podlegają pod GDDKiA (autostrada - koncesjonariusz).
            • wlodzimierz_nowak ____ROTFL____ 29.10.11, 15:11
              A przyszło Ci może na myśl, że w swych wyliczeniach pominąłeś coś? Otóż ludzie jeżdżący tymi samochodami nie tylko nimi jeżdżą, ale po coś nimi jeżdżą. Z reguły by się dostać do pracy albo z pracy do domu. I niektórzy zaczynają prace o 6tej i już w niej zostają i wracają na ulice dopiero o 14tej albo 15tej, kolejni zaczynają o 7mej w fabrykach, część biur i fabryk zaczyna o 8mej, większość już chyba biur zaczyna o 9tej, handel zaczyna o 10tej albo 11 tej, a często handel ma dwie zmiany i czasem zaczyna wcześniej, a czasem o 13tej. Jednym zdaniem - różnie to bywa z porą o której te 26% mieszkańców Poznania wsiada w samochód... Już wiesz co przeoczyłeś? Skomplikuję Ci jednak życie. Ponad 80% z pracujących w 325 tysięcznym PZ jeździ co dzień samochodami...
              • bimota Re: ____ROTFL____ 29.10.11, 17:41
                To jest wlasnie twa manipulacja. Rzucasz jakies liczby wziete z ksiezyca, nie wiadomo po co, niewiele mowiace, ale "ladnie" wygladajace..
                • Gość: observer To typowe dla tego stowarzyszenia IP: *.ip.netia.com.pl 29.10.11, 17:55
                  Narzucac swoją wole w komitywie z wyborczą i odwolywac
                  sie do wymyslonych na poczekaniu teorii.

              • ubiar Re: ____ROTFL____ 29.10.11, 18:18
                Ty przyjacielu przeoczyles informacje na temat tego, ile z samochodow zarejestrowanych w Poznaniu (PO) jest leasingowanych przez firmy uzytkujace te samochody w calkiem innych regionach kraju.
                • wlodzimierz_nowak Re: ____ROTFL____ 29.10.11, 18:27
                  Niech zgadnę? 20 tys. pojazdów z 360-370 tysięcy? I w połowie są to pojazdy ciężarowe?
                  • ubiar Re: ____ROTFL____ 29.10.11, 18:42
                    No, ale zgaduje pan, czy pan wie???
                    • wlodzimierz_nowak Re: ____ROTFL____ 29.10.11, 19:38
                      Wiem jaki jest roczny poziom leasingu, natomiast nie wiem jaka jest struktura, czyli ile z tego w Poznaniu, a ile poza Poznaniem, oraz ile na 2, 3, 4 lata. Natomiast oszacowanie może wynosić od tego co podałem -50%/+100%, więcej nie.
                      • Gość: binio Nie tylko leasing fałszuje tę statystykę ;) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.11, 21:28
                      • lukask73 leasing 30.10.11, 01:33
                        Niepotrzebna dyskusja, w której pominięto bardzo ważny fakt, że w Poznaniu jeździ sporo aut lesingowanych z firm, które rejestrują aura w innych rejonach kraju.
              • Gość: ZZ Re: ____ROTFL____ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.11, 20:55
                Masz jednak fioła na punkcie PZ - chyba COŚ Tobie zrobili złego - tylko nie wiem co - a tak na Kanwie Twoich informacji - większość właścicieli firm w Poznaniu jeździ PZ-tami ....
                • Gość: ashol Re: ____ROTFL____ IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 22:10
                  Podczas porodu wyciągnęli go za mocnym odkurzaczem.
                  • Gość: mkrs Re: ____ROTFL____ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 00:09
                    Naprawdę wzruszająco się miotacie. Wysyp inwektyw może wskazywać tylko na jedno: skoro nie możecie zaatakować argumentów, rzucacie się na człowieka. Jeśli komuś to szkodzi, to na pewno nie Włodkowi ani prezentowanym przez niego argumentom.
            • lia.13 Re: 1036 km dróg 29.10.11, 17:49
              Gość portalu: mnich tybetański napisał(a):

              > "Napisałem, żer samochodów osobowych jest 520/1000 mieszkańców i że
              > tylko 1/4 mieszkańców używa go każdego dnia, "
              >
              > 520/1000 - liczba samochodów: 570*520=296400
              >
              > 1/4 mieszkańców to 142 tys osób czyli na drogi wyjeżdża tyle właśnie samochodów
              > .
              > Zgadza się?
              Nie, nie zgadza się. Władek napisał, że 1/4 właścicieli samochodów wyjeżdża codziennie na ulice, nie zaś 1/4 mieszkańców, gdyż część z nich w ogóle nie posiada samochodów. w Poznaniu mieszkańców jest jakieś 600'000, a zarejestrowanych samochodów 360'000 (Zauważ, że jeden Twój sąsiad nie posiada w ogóle samochodu, a drugi ma ich dwa, przy czym nie da się jeździć dwoma samochodami jednocześnie.), zatem chodzi o 1/4 z 360'000 a nie 1/4 z 600'000, co daje liczbę 90'000, a nie 142'000.

              > Całkowita długość tychże samochodów to 568 km zakładając zaniżoną nieco średnią
              > długość samochodu na całe 4 m. Teraz odstępy między pojazdami, dajmy na to 5 m
              > . Długość wzrasta więc do koszmarnych 1000 km i to tzw. lekkim dydkiem. A gdzie
              > tiry, ciężarówki i autobusy?

              Jak się stoi/jedzie w korku to się nie widzi tych 5 m. odstępu a jedzie zderzak w zderzak ;)

              > Łączna długość dróg w zarządzie ZDM w Poznaniu wynosi ok. 1036 km. Gdyby na Poz
              > nańskie drogi wyjechało 142 tysiące samochodów, mysz by się nie wcisnęła. Myślę
              > , że 50 tys samochodów to jest maks jaki po Poznaniu jeździ, zważywszy na fakt,
              > że 80% dróg nie jest w ogóle zakorkowanych.

              Kurcze, jakoś jadąc rano do pracy w ogóle tego nie dostrzegam, wręcz przeciwnie, mogłabym uznać, ze 80% dróg JEST zakorkowanych.

              > Zacznij liczyć bo to ma przyszłość, wtedy wnioski będą bardziej zbliżone do rze
              > czywistości.

              A ty, zanim zaczniesz liczyć, przeczytaj treść zadania ze zrozumieniem.
              • Gość: mnich tybetański Re: 1036 km dróg IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 18:21
                Nie, nie zgadza się. Władek napisał, że 1/4 właścicieli samochodów wyjeżdża codziennie na ulice, nie zaś 1/4 mieszkańców,

                Mowa o Włodku, a nie Władku. Władka w tej dyskusji w ogóle nie ma.
                A jeśli chodzi o Włodka, to napisał, że "1/4 mieszkańców", przeczytaj dokładnie bo mózg robi Tobie psikusa.
              • Gość: mkrs Re: 1036 km dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 18:34
                > mogłabym uznać, ze 80% dróg JEST zakorkowanych.

                Co najwyżej 80% dróg zbiorczych/tranzytowych. Czyli 80% z jakichś 5% łącznej długości dróg.
    • Gość: Zed Skrajny debilizm IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 00:08
      Nie udało się ograniczyć ruchu ciężarówek ale buspassy dało się zrobić? Od dawna jestem zwiazany z transportem i zawsze twierdziłem, że lobby drogowe w tym kraju jest silne, czasem nawet zbyt silne. Czy to jest tak trudno zrobić zakaz przejazdu powyżej kilku ton? Ostatnio jechałem Bałtycką i co zobaczyłem, w jednym rzędzie w korku stało 14 tirów, z tego pewnie wiekszość tranzytem przez Poznań.
      • Gość: mkrs Re: Skrajny debilizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 13:28
        OK, ale jaką właściwie widzisz alternatywę? Do momentu otwarcia obwodnic niestety tak będzie, bo zbyt wielu wyjść nie mamy. Pozostaje liczyć, że po otwarciu obwodnic faktycznie wprowadzą ograniczenia dla tranzytu - na szczęście, z tego co mi wiadomo, tak ma się właśnie stać.
        • wlodzimierz_nowak tranzyty i inne takie mity 29.10.11, 14:39
          ZDM nad tym na szczęście pracuje. Będziemy starali się włączyć z naszymi pomysłami i dobrymi praktykami z różnych miejsc.
          Ale nie łudźmy się, nie ruch ogólnopolski stwarza problemy, tylko ruch aglomeracyjny. Tylko 1/4 mieszkańców PO jeździ każdego dnia samochodami, ale już 80% mieszkańców PZ. Jaką oni mają alternatywę? To im jest pilnie potrzebna IV rama, w tym jej północna część, która nawet nie jest jeszcze zaprojektowana.
          • Gość: mnich tybetański Po Poznaniu jeździ maks 50 tys samochodów na raz IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 15:05
            Włączając w to pzty.
          • bimota Re: tranzyty i inne takie mity 29.10.11, 17:44
            i ile razy mam powtarzac, ze PZ moze miec mieszkaniec poznanskiego Starego Miasta ??
          • ubiar Re: tranzyty i inne takie mity 29.10.11, 18:48
            Czy pan na pewno jezdzi po tym miescie??? NP. na skrzyzowaniu Bukowskiej i Przybyszewskiego nie byloby zadnych korkow, gdyby nie ruch tranzytowy po Przybyszewskiego, ktory blokuje przejazd Bukowska.
            • Gość: mkrs Re: tranzyty i inne takie mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 19:01
              Ten problem zostanie w dużym stopniu rozwiązany po wybudowaniu obwodnic. Cierpliwości.
              • Gość: III rama oraz III ramy IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 19:07
                Po wybudowaniu obwodnic i III ramy, na której budowę miasto pożyczy pieniądze od wszystkich obywateli o nazwisku Nowak z Polski i ze Świata.
                • wlodzimierz_nowak :-))) 29.10.11, 19:41
                  Dzisiaj jest naprawdę zabawnie na tym forum.

                  Jest taka zasada, że obwodnica o najkrótszym obwodzie przyciąga najwięcej ruchu. Jakby nie patrzeć dosyć oczywista to zasada. Wobec tego, jeśli w 2013 roku 2/3 Poznania zostanie otoczone obwodnicą, a w 2020/22 obwodnica zostanie domknięta, to powstanie III ramy w latach 2025/35 spowoduje powrót tranzytu w granice miasta. To taka prosta konsekwencja pomysłu, żeby za pieniądze mieszkańców się zadłużyć na III ramę... Ona mogłaby powstać ale jedynie jako droga z kolizyjnymi skrzyżowaniami, rondami ze światłami albo i bez. Natomiast budowanie kosztownych wiaduktów pod i nad III ramą sprawi jedynie tyle, że byśmy się znów dławili ruchem tranzytowym, a szczególnie aglomeracyjnym.
                  • Gość: binio Re: :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.11, 13:42
                    > Jest taka zasada, że obwodnica o najkrótszym obwodzie przyciąga najwięcej ruchu

                    A konkretnie o ile kilometrów przejazd przez Poznań II ramą ma być krótszy (w km) dla tranzytu niż via A2 czy S5/S11?
    • whitenabuchodonozor Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 09:39
      ajla4 napisał:

      > Taaaak. Ludzie w samochodach to bydło, które nie ma nic innego do roboty jak ty
      > lko stać w korkach.

      Zawsze możesz wsiąść w autobus. On jest dostępny dla każdego (w odróżnieniu od twojego auta)

      A tak swoją drogą: przed remontem Kaponiery i ronda JNJ jeź
      > dziłem do pracy do centrum,ul Grunwaldzką z Kwiatowego 50min

      Współczuję ci takiego czasu, mi nigdy nie udało się tak ślimaczyć na tym odcinku. Samochodem przeciętnie jechałem 20 minut w porannym szczycie ale i tak wolę rower

      • Gość: wik Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.icpnet.pl 29.10.11, 10:48
        Bus pasy powstaną a najwięcej cwaniaczki w taxi ugrały które też tymi bus pasami pojadą
        • wlodzimierz_nowak Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 12:03
          Taksówki także zajmują przestrzeń na drodze. Dlatego postulowałem analizę w ZTM, czy nie będą przeszkadzały w płynności. I na Grunwaldzkiej zapewniano nas, że nie. Natomiast przykładowo na Bukowskiej po wprowadzeniu buspasów taxi już nie będą mogły jeździć.

          Taxi ma jedną bardzo ważną zaletę - nie zajmuje miejsc parkingowych, których brakuje zawsze i wszędzie, dlatego jeśli można dać preferencje, to trzeba.
          • bimota Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 17:47
            Bo postoje TAXI to nie "miejsca parkingowe". One moga nawet byc puste, czy pelne, i tak nic "nie zajmuja"...
            • Gość: EM Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 05.11.11, 23:47
              > bo znacznie wygodniej będzie posłużyć się hasłem "Chcemy szkół, a nie stadionu
              > ".

              Akurat to nie taxi, ktore rozjezdzaja trawnik obok mojego bloku, bo wielce wielmoznym wlascicielom nie chce sie isc pieszo 100 m.
        • Gość: kontemplator07 Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.11, 14:22
          Taksówka to także transport publiczny. Pozwala zostawić samochód na parkingu zamiast go "wozić z sobą" przez cały dzień tylko dla tego, że w jednym z planowanych przejazdów komunikacja zbiorowa jest kiepska.
          • bimota Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 17:47
            Bo jest zwiazana z doammi publicznymi...
            • borluuk Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 30.10.11, 19:01
              no to jest dopiero rzeczowy argument
    • zielona-mila Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 12:13
      To smutne że mieszkańcy tego miasta muszą się nieustannie "dogadywać" z urzędnikami w kwstiach tak oczywistych jak ogranizacja życia w Poznaniu. Ciągle trzeba występować z inicjatywami co i jak powinno być logicznie zorganizowane zarówno w sprawach dużych jak i małych. Wszystkie te społeczne, jakże cenne, inicjatywy są niczym innym jak odwalaniem roboty za urzędników miejskich, którym już nawet do głowy nie przychodzi aby coś zrobić logicznie i z głową. Po co się wysilac ? I tak mieszkańcy wymyślą co i jak, a wynagrodzenia, premie i inne nagrody popłyną w Urzędzie Miasta pod koniec roku szerokim strumieniem w kierunku naczalstwa. Już pewnie jest gotowy preliminarz: co, komu i ile, tylko nie wiadomo dla czego..., oczywiście tajny.
      • Gość: geordi Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.10.11, 13:14
        > Już pewnie jest gotowy preliminarz: co, komu i ile, tylko nie wiadomo dla
        > czego..., oczywiście tajny.

        forum.gazeta.pl/forum/w,67,125896270,125909699,Wydal_3_mln_na_nagrody.html
        W roku tak wielkich sukcesów - oddania Aquaparku na miarę naszych możliwości, remontów kluczowych węzłów przy zachowaniu pełnej przejezdności i zorganizowaniu wizyt Pierwszego Myśliwego RP, urzędnicy i klakierzy zasługują na więcej!

        Ani chybi, conajmniej 5mln złotych będzie potrzeba.
      • Gość: mkrs Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 13:30
        Nie do końca mogę się zgodzić. Na całym cywilizowanym świecie konsultacje społeczne są ważnym elementem organizowania życia. Nikt, żaden urzędnik ani dyplomowany specjalista, nie zna tak doskonale niuansów życia w określonej społeczności, jak właśnie mieszkańcy. Nikt nie mówi, że mają oni odwalać całą robotę (i na szczęście tak nie jest), ale konsultowanie decyzji z nimi jest bardzo ważne i bardzo cenne.
    • bimota Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 17:57
      Male spostrzezenie, kolejne...

      Stalem dzis niepotrzebnie przed przejsciem na czerwonym... Ale dzieki czemu mialem chwile na obserwcje organizacji ruchu (w czasie remontow). PRawe pasy mialy zielone, dostaly czerwone, zielone bylo dla lewych, auta na prawych staly, choc nic w kolizje z ich torem jazdy nie wchodzilo, po jakims czasie dostaly znow zielone. Po jaka cholere bylo to czerwone - nie mam pojecia, a koreczek pokazny... Druga czesc jezdni juz pokonalem na czerwonym, bo za 1 zamachem na zieolonym sie, oczywiscie, nie dalo...

      Czyk tos mi wytlumaczy jaki jest ICH cel we wkurzaniu ludzi ?
      • lukask73 czerwone 30.10.11, 01:41
        Jeśli dopiero teraz zorientowałeś się, że w Poznaniu czerwone zapalają się często „dla jaj”, to radzę zastanowić się nad bezpieczeństwem prowadzenia własnego samochodu, a może nawet udać się na testy psychotechniczne. Niezauważanie czerwonych świateł może doprowadzić do tego, że nie będziesz już nigdy musiał jeździć Grunwaldzką — to inni będą jeździć Grunwaldzką, żeby Cię odwiedzać.
        • bimota Re: czerwone 30.10.11, 14:07
          Jak dotad zyje. To pewnie cud wg ciebie... Ciekawe jaka jeszcze genialna mysl wyglosisz...
      • Gość: m Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! IP: *.centertel.pl 30.10.11, 15:34
        Przecież to się nazywa YNTELYGENTNA sygnalizacja za grube milony. Ciekawe kto za to coś bierze pieniądze. Takich miejsc gdzie wszyscy mają czerwone jest mnóstwo.
    • blic Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 18:16
      Buspasy na Grunwaldzkiej, super.
      A co z korkiem na Marcelińskiej,/Wyspiańskiego i Przybyszewskiego/Traugutta, w którym utknie każdy autobus?
      "Nadrobią" tam wszelkie przyspieszenie, które zrobią na buspasach.
      • ubiar Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 18:53
        ?????? ale o co chodzi??? Az musialem zajrzec do planu Poznania, czy czasem czegos nie przeoczylem.
        • blic Re: Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 01.11.11, 13:24
          ubiar napisał:

          > ?????? ale o co chodzi???

          O dojeżdżanie autobusem "za tramwaj" na Grunwald.
          Buspasy na Grunwaldzkiej nie pomogą na korki na Marcelińskiej i Wyspiańskiego. Autobusy będą musiały tam ugrzęznąć.
    • ubiar Moja skromna propozycja. 29.10.11, 18:40
      Proponuje, aby WSZYSCY kierowcy zostawili przez 2-3 dni swoje samochody w domu i przesiedli sie do MPK. Zobaczymy jak miejski przewoznik poradzi sobie z tym zadaniem. Jezeli nie poradzi - pan Rafał Kups zlozy dymisje z zajmowanego stanowiska a pan Wlodzimierz Nowak przestanie nam zawracac glowe swoimi wizjami. Zgadzacie sie panowie na taki uklad?
      • ubiar Re: Moja skromna propozycja. 29.10.11, 18:58
        Widze, ze strach zajrzal w oczy, wcale sie nie dziwie. W zwiazku z tym, prosze kierowcow rowniez traktowac jak pelnoprawnych uzytkownikow drog a nie podludzi. Tak na marginesie - po co remont Grunwaldzkiej do Malwowej, skoro to i tak n ie rozwiaze zadnych problemow. Rozwiazaniem bylby wiadukt nad torami, no ale jak wiadomo "wlodarze" nie moga sie dogadac w tej kwestii, bo po co. Mozna pozorowac jakies ruchy i wszyscy beda zadowoleni.
        • wlodzimierz_nowak Re: Moja skromna propozycja. 29.10.11, 19:46
          Propozycja Twoja z poprzedniego posta to propozycja niemoralna. Zakładasz, że 1/5-1/3 mieszkańców z tej 1/4 jeżdżącej samochodami musiałaby się dla idei męczyć. A przecież po to pozostali mieliby skorzystać z ZTM by ta grupa mogła swobodnie poruszać się po mieście samochodem w kierunkach, których nie zapewni im ZTM albo wożąc kilka osób, np. ludzi chorych, dzieci, jadąc do PZ w miejsca odległe od transportu publicznego, w tym kolei. Niemoralna jest też dlatego, że od 12 lat obserwujemy marginalizację transportu publicznego, na który idzie dramatycznie mniej niż 50% środków na system transportu. Nie mniej mimo tej niemoralności konsekwencją poprzednich punktów będzie to, że Poznań za kilka lat stanie i będzie trzeba sytuację reanimować przez takie właśnie przymusowe "przesiadki". Niestety. Upieraj się dalej, to tylko przyspieszysz ten proces.
          • ubiar Re: Moja skromna propozycja. 30.10.11, 11:10
            Dlatego Poznan MUSI wreszcie budowac drogi przelotowe, z bezkolizyjnymi skrzyzowaniami a nie, jak w ktoryms z postow napisal pan, ze to przyciaganie ruchu tranzytowego. Dotychczasowe doswiadczenia ze swiatlami na kazdym skrzyzowaniu i drogami konczacymi sie waskimi gardlami nie sprawdzily sie. W bardziej od nas doswiadczonych w ruchu drogowym krajach stosuje sie bardzo malo szykan w postaci przejsc, swiatel, itp. aby tylko usprawnic ruch samochodowy. Poznan zaklada swiatla co 100 metrow i dzisiaj mamy tego efekty. No oczywiscie mozemy jak w komunie nakazac wszystkim korzystanie z KM, ale czy o to chodzi w demokratycznym panstwie? Miasto wszystkim powinno stwarzac rowne mozliwosci przemieszczania. Wlasnie dlatego, zeby Poznan nie stanal juz dzisiaj powinien ostro zabrac sie za dobudowanie niezbednych pasow, jak chociazby Obornicka 2x2 pasy, czy Polska/Grochowska dodatkowe pasy wyprowadzajace ruch z zachodu w kierunku Rataj. Zreszta sztandarowym przykladem wrecz glupoty ZDMu jest Rondo Staroleka. Juz w czasach znienawidzonej komuny planowano tam skrzyzowanie wielopoziomowe. Niestety "demokratyczni" urzednicy byli madrzejsi i "splaszczyli" to rondo "bo nas nie stac" i co dzisiaj tam mamy??? Podobnie ze skrzyzowaniem Bukowska-Przybyszewskiego. Jezeli dzisiaj nie zmienimy filozofii ruchu w miescie faktycznie za kilka lat Poznan stanie. Dotychczasowe metody sie po prostu nie sprawdzily.
      • Gość: grunwald Re: Moja skromna propozycja. IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.11, 09:57
        >> a pan Wlodzimierz Nowak przestanie nam zawracac glowe swoimi wizjami. Zgadzacie sie panowie na taki uklad?<<

        Wszystko, wszystko, tylko zeby Nowak przestal meczyc bułę swoimi pomyslami. Juz nawet - tfu!-moge sie pomeczyc na rowerze... :P
        • ksmx Re: Moja skromna propozycja. 30.10.11, 10:08
          Gość portalu: grunwald napisał(a):

          > Wszystko, wszystko, tylko zeby Nowak przestal meczyc bułę swoimi pomyslami. Juz
          > nawet - tfu!-moge sie pomeczyc na rowerze... :P

          Jest aż tak źle z Nowakiem? Pomysły ma niczym dyktator republiki bananowej, to prawda. Na szczęście duch demokracji nad nami czuwa. Mieszkańcy chcą przede wszystkim aby żyło im się lepiej, Nowak chce repliki rozwiniętych zachodnich, bogatszych państw, zupełnie nie dostrzegając tego, że wprowadzenie swoich chorych wizji przede wszystkim doprowadzi do schłodzenia lokalnej gospodarki. Zresztą nie potrzeba do tego Nowaka, efekty dzisiejszych problemów komunikacyjnych (głównie samochodowych) Poznań zobaczy w przeciągu 10 lat, w postaci bankructwa. Zyskają tylko okoliczne gminy.
          • wlodzimierz_nowak Re: Moja skromna propozycja. 31.10.11, 12:00
            Tak, bankructwo miasta jest możliwe. Nie jest to spowodowane moją jego wizją, gdyż nie mam na miasto żadnego wpływu, lecz właśnie realizacją od kilkunastu lat wizji przeciwnej, którą popierasz.
            Nie mniej cieszę się, że uznałeś buspas na czas remontu za racjonalne rozwiązanie. Dziękuję Ci za uznanie.
            • ksmx Re: Moja skromna propozycja. 31.10.11, 12:09
              wlodzimierz_nowak napisał:

              > Nie mniej cieszę się, że uznałeś buspas na czas remontu za racjonalne rozwiązan
              > ie. Dziękuję Ci za uznanie.

              Buspas jest niezbędny o ile rzeczywiście nie będą tam jeździły tramwaje. Widzę inny problem: buspas nie będzie skuteczny o ile wzdłuż drogi nie ułoży się plastikowych barier uniemożliwiających kierowcom wjazd. Najpierw po buspasie przejedzie jeden kierowca, potem drugi, w końcu ktoś doprowadzi do całkowitej blokady. MPK/ZDM powinno zatrudnić kilu policjantów na pełen etat.
    • qwardian Grunwaldzka dla ludzi. Nareszcie! 29.10.11, 20:52

      >Nie uda się jedynie zwiększyć częstotliwości autobusów linii 77 i ograniczyć ruchu ciężarówek w tym rejonie. Ale i tak możemy mówić o dużym sukcesie - podkreśla Włodzimierz Nowak

      To byłaby dopiero nieprzemyślana decyzja, gdyby mieszkańcy ruszyli w pogoni za zakupami, zamiast je robić w lokalnych sieciach. Transport samochodów ciężarowych jest najbardziej kluczowym dla zaopatrzenia ludności...
    • ksmx Masakra, po co busspasy? 30.10.11, 09:50
      Przecież tam są już tramwaje. Dlaczego dublujemy środki komunikacji?
      • ksmx Re: Masakra, po co busspasy? 30.10.11, 09:51
        Ale tymczasowe busspasy są jak najbardziej OK.
    • wlodzimierz_nowak BusPasy nie działają! 05.11.11, 15:09
      Jest ŹLE. Buspasy nie działają.

      Niestety dzisiaj od rana widziałem, że 2/3 kierowców ma buspasy w pompie. Gorzej! ZDM nie wprowadził uwag, które zostały przedstawione na spotkaniu. Wprowadzono tylko te 3,5 z 7 postulatów, natomiast żadnego z usprawnień, które podnieśliśmy przed tygodniem na spotkaniu skonfrontowani z ich propozycjami.
      Nie zostały uwzględnione konieczności zmiany pierwszeństwa na skrzyżowaniu Wojskowa/Marcelińska, ani pas dla autobusów przed szpitalem na Przybyszewskiego, ani rozdzielenie słupkami ciągu autobusowego i samochodowego kilkadziesiąt metrów przed Rondem Nowaka-Jeziorańskiego, a to tam i przed skrzyżowaniem z Grochowską się rozegra dramat opóźnień.

      Podnosilismy, że umożliwienie skrętu w prawo z buspas może zdemobilizować kierowców. I w poniedziałek rano pewnie to zobaczymy. Policji także na razie nie widać. W poniedziałek będzie test. Dzisiaj przygotowujemy już uwagi do ZDM/ZTM jakie korekty muszą być wprowadzone. Trzeba ściślej rozdzielić te pasy. Niestety ZDM upiera się przy zachowaniu wjazdu samochodów skręcających w prawo na pas. A w końcu nie o to chodzi by wszędzie stawiac policjanta, czy robić społecznie zdjęcia mandatowe.
      • ksmx Re: BusPasy nie działają! 05.11.11, 21:13
        Nie alarmuj tak, to było do przewidzenia. Nawet napisałem Tobie kilka dni temu, że buspasy działać nie będą. Jeśli już coś tam możecie zdziałać to skupcie się na tym aby przez kilka dni z rzędu stała tam ukryta policja i wlepiała mandaty. Mandaty muszą się sypać bez litości. Nie ma tam monitoringu?
      • qwardian Re: BusPasy nie działają! 06.11.11, 09:11

        wlodzimierz_nowak napisał:

        > robić społecznie zdjęcia mandatowe.



        Czy zobaczymy działaczy My Poznaniacy w takiej szlachetnej roli?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka