Dodaj do ulubionych

Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy?

19.01.12, 08:32
Zawsze mnie dziwiło, że pojazd zaparkowany wewnątrz strefy ale poza wyznaczonym do tego miejscem nie podlega opłacie. Strefa to strefa jeśli jest się wewnątrz powinno się płacić. To byłoby wystarczająco mobilizujące dla wielu kierowców do zaprzestania parkowania poza odpowiednimi miejscami.
Obserwuj wątek
    • czarnyhs Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 08:51
      Niestety w Poznaniu, w terenie objętym strefą jest bardzo mało miejsc wyznaczonych dla inwalidów. Za to hrabiostwo ze straży miejskiej ( o ile się nie mylę skrót SM to jednostka chorobowa - stwardnienie rozsiane - nie drwiąc oczywiście z osób faktycznie chorych na tę chorobę ) tworzy sobie miejsca parkingowe, nawet i kosztem likwidacji kopert dla inwalidów, jak np. przy UM na ul. Libelta- Kościuszki. Nie ma gdzie parkować w strefie, a te pasożyty ( zdrowe nieroby ) - zamiast deptać chodniki MUSZĄ mieć swoje koperty, choć i tak te święte krowy pakują, gdzie chcą. Proponuję jeszcze porobić koperty dla Policji, Straży Pożarnej, Wojska, CBA, CBŚ, ABW, kleru, innych "uprzywilejowanych" oraz specjalne - dla autorów debilnych pomysłów z UM, z "naczalstwem" na czele. I przy każdej kopercie postawić spec-posterunek ( z budką wartowniczą) nierobów im podlegających - koniecznie w pełnym uzbrojeniu
      • Gość: JaJo 3 mln zł - o to była batalia IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:51
        Czyli gdyby p. Prezydent raczył był uszczelnić opłacanie w SPP, to nie musiałby ciąć kursów tramwajów i autobusów. Ile jeszcze utrudnień dla mieszkańców bo urzędnikom się nie chce?
        • wlodzimierz_nowak muszę skorygować 21.01.12, 16:33
          W środę 18.01 spotkaliśmy się (IdP, MyP, SRM) z prezydentem Kruszyńskim, dyrektorami ZDM i ZTM oraz radnymi, przewodniczącymi komisji bezpieczeństwa, planowania przestrzennego i rewitalizacji. I to my wysunęliśmy tę propozycję. Zatem tutaj oczywiście motywacja mogła być finansowa, ale to wątpliwe. Przecież wpływy za złe parkowanie także trafiają do kasy miasta, a źle parkujących samochodów się nie szuka.

          poznan.gazeta.pl/poznan/1,89336,10982625,Policja_w_drodze_po_kawe_parkuje_na_nielegalu.html

          15 minut spaceru w centrum i widzę 50 samochodów. Dzień jest w dzień tak samo. Dzisiaj Starżnik siedział czatując na rowerzystów jadących chodnikiem od Kupca na pl. Bernardyński wzdłuż Parku Kościuszki, a za jego plecami na pl. Bernardyńskim nieprawidłowo parkowało, w większości blokując ruch pieszych i rowerów, 14 samochodów. Zrobiłem mu zdjęcie i także opublikuję.

          Zdrowa i jedyna skuteczna metoda radzenia sobie z problemem korków to push&pull. Pasażerów trzeba zachęcać coraz lepszą, szybszą, może coraz tańszą komunikacją zbiorową, udogodnieniami dla pieszych i rowerzystów oraz zniechęcać coraz mniej wygodnym parkowaniem i przejazdem przez obszary zagęszczenia.
          • Gość: Osiedlowa Re: muszę skorygować IP: 31.61.236.* 21.01.12, 18:58
            I zaprzestać tworzenia nowych, bezpłatnych miejsc parkingowych tuż pod blokami na osiedlach, kosztem trawników, skwerów, niszcząc krzewy i drzewa, powodując znaczne pogorszenie warunków mieszkania na osiedlu (zanieczyszczenie powietrza). Kiedyś chodniki były dla pieszych, teraz są pieszojezdniami, na których faktyczne pierwszeństwo ma samochód. Tworzy się udogodnienia dla właścicieli samochodów, jednocześnie działając na szkodę tych mieszkańców, którzy potrafią (jeszcze) dojść na własnych nogach do drzwi swojego bloku. Jak tak dalej pójdzie, wielkie i zagęszczone osiedla nie będą już "wielkimi sypialniami" tylko "megaparkingami"....
            • wlodzimierz_nowak Re: muszę skorygować 22.01.12, 09:42
              Cały czas o tym mówimy. W mojej okolicy na ul. Wojskowej powstało nowe osiedle. Mało kto kupił miejsce w garażu, więc teraz nie da się przejść, chodniki wymagają naprawy, gdyż zostały zdewastowane przez parkujące koła samochodów. Sposób zarządzania parkowaniem w Poznaniu można określić jedynie jako nierząd.
    • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 09:13
      Trzeba zrealizować pomysł tego radnego z PiS i toruński.

      A do tego trzeba wprowadzić płatny wjazd do śródmieścia tak jak to od 2015r zrobi Warszawa czy jak to funkcjonuje w niektórych miastach angielskich, zaraz się sytuacja ustabilizuje. Ponadto strefa parkowania powinna obowiązywać 7 dni w tygodniu 24 godz na dobę i być znacznie droższa.
      Dla mieszkańców trzeba powydzielać specjalne parkingi, gdzie każde miejsce jest przypisane do danego lokalu i parkuje na nim zgłoszony przez mieszkańca pojazd. Zastrzeżenie: mieszkaniec musi być podatnikiem poznańskim.
      • Gość: osma Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 09:25
        Mnie zastanawia jak długo miasto będzie tolerować bezprawie? 3 miliony, to tyle ile miasto chce zaoszczędzić na MPK uruchamiając autobusy i tramwaje rzadziej! Natomiast pozwala się bezkarnie kierowcom okradać. Cóż, Poznań powinien brać know-how z innych miast, tu z Torunia!
        • Gość: Pytacz Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.centertel.pl 19.01.12, 12:09
          Mam pytanie zasadnicze: czy samochód rzeczywiście jest rzeczą pierwszej potrzeby, bez której nie można się obyć????????!
          • czarnyhs Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 12:22
            Jasne - nie jest wcale potrzebny. Wróćmy do czasów króla Ćwieczka, WPROWADZIĆ OBOWIĄZKOWE FURMANKI Z NAPĘDEM SIANO-OWSIANYM, A ODCHODY GROMADZIĆ W GABINETACH NIEROBÓW NA PL. KOLEGIACKIM!!!!!
            • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 12:30
              Popadasz trochę w przesadę ;) nie chodzi o to żeby ludzi pozbawiać samochodów, chodzi o zmianę przyzwyczajeń komunikacyjnych. Jak nie będzie się nadużywać pojazdów i rozjeżdżać miasta to skorzystają na tym wszyscy a w szczególności mieszkańcy centrum które niebawem może być znów mieszkaniowo elitarne. Nadużywanie pojazdów powoduje korki, a te dokuczają nam wszystkim.
              • bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 12:38
                A co korki przeszkadzaja rowerzystom albo pieszym ?
                • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 13:18
                  Korek rowerzyście wadzi o tyle, że jedzie w chmurze spalin.

                  Korek pieszemu wadzi o tyle, że przeciska się pomiędzy dziko zaparkowanymi samochodami na chodnikach i robi to w chmurze spalin.

                  Jeden i drugi narażony jest przez to na większe ryzyko chorób nowotworowych, serca, płuc itd.
                  • Gość: Bert Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.ip.netia.com.pl 19.01.12, 13:29
                    To, że nie masz samochodu, nie oznacza, że nikt nie ma. Jeżeli zakaże się wjeżdzania samochodem do miasta to dużo ludzi też straci. Spadnie wartość mieszkań w centrum, centrum (poza Starym Rynkiem) się wyludni i firmy będą się z niego wynosić do najbliższych miejsc wokół centrum gdzie da się wjechać samochodem.
                    • der-rauber Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 13:46
                      Dlaczego zakładasz że nie mam samochodu? To ze jestem rozsądny i nie pcham się autem do miasta jak nie muszę nie oznacza że go nie mam.

                      Przekonaj mnie (ekonomistę) że spadną wartości mieszkań jak się zakaże wjazdu samochodem w dany obszar. Zaznaczam i robiłem to często że ten zakaz nie obowiązuje mieszkańców danego fyrtla którym powinno przysługiwać miejsce przypisane do lokalu.
                      Jako właściciel firmy powiem Ci że auta potrzebuję tylko do dalszych wyjazdów do klienta tam gdzie zbyt wiele czasu mi pochłonie dojazd zbiorkomem. Do np. Warszawy jeżdżę pociągiem. Do Krakowa raczej autem i je parkuję w jakimś sensownym miejscu a potem docieram zbiorkomem. Do Bielska-Białej samochodem bo dojazd tam pociągiem to rozpacz. Handlowiec potrzebuje auta ale nie zawsze. Dostawcy potrzebują i na to przeznacza się godziny dostaw kiedy mogą wjechać w strefę i nie potęgować korka w godzinach szczytu.
                  • Gość: Bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.icpnet.pl 19.01.12, 16:25
                    Nie rozsmieszaj mniee... Masz, poprostu, autowstret...
                    • czarnyhs Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 17:35
                      albo potrafi jeździć tylko po polu ... ciągnikiem, a po centrum, gdzie jest większe nasilenie ruchu nie umie, albo się boi i dostaje ... rozwolnienia. I dlatego zazdroszcząc innym wypisuje bzdury. A o ekonomistach to już kiedyś Laskowi k mówił, że gdyby więcej takich naszych "fachowców" wysłać do Afryki,m to po tygodniu by piachu zabrakło...
                      • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 18:30
                        acha, merytoryczne argumenty się skończyły
                        • czarnyhs Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 18:46
                          nie - właśnie się zaczęły
                          • Gość: JaJo Zapłaci dwa razy - i bardzo dobrze IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:56
                            To może ja zacznę, bo Bimocie i Czarnemu się skończyły:
                            Jeżeli część osób mających samochody zostanie zachęcona do korzystania z transportu zbiorowego, to ci którzy faktycznie muszą jeździć samochodem (dostawcy, rodzic z chorym dzieckiem, bo przecież Narodowe Fiasko Zdrowia nie przyśle karetki) będą mieli taką możliwość, zamiast stania w zatorach i szukania miejsc parkingowych.
                            Korzystanie z transportu zbiorowego musi się opłacać mieszkańcom, bo na odpowiednią rozbudowę ulic (a faktycznie tuneli, aby nie niszczyć miasta) nas po prostu nie stać.
                            • bimota Re: Zapłaci dwa razy - i bardzo dobrze 21.01.12, 17:18
                              Tylko, ze nie odbywa sie zachecanie lecz zniechecanie, a nie stac, bo kasa leci na tramwaje...
                      • Gość: ha Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: 31.61.236.* 21.01.12, 18:41
                        Do Czarnyhsa: Dumny Właścicielu Samochodu, wychodzi z Ciebie ignorancja i skrajny egoizm.
                        • czarnyhs Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 22.01.12, 08:31
                          Gość portalu: ha napisał(a):

                          > Do Czarnyhsa: Dumny Właścicielu Samochodu, wychodzi z Ciebie ignorancja i skraj
                          > ny egoizm.


                          Dziękuję, lecz sprostowanie - nie jestem właścicielem samochodu, ale uważam, że każdy posiadacz tegoż ma prawo dojechać tam, gdzie są ku temu warunki, czyli pobudowane za m.in. jego własne pieniądze ( podatki ) drogi publiczne. A władze - obojętne jakiej opcji ( choć nie jestem fanem rysia i jego "kolektywu" ) są od tego, aby znaleźć takie rozwiązania, które byłyby do przyjęcia dla wszystkich. Niejednokrotnie widzimy jak są marnotrawione NASZE pieniądze. A co do innych użytkowników JAKO PIESZY - wystając niejednokrotnie przy przejściach dla pieszych, czy idąc chodnikiem widz, jak STADA "BARANÓW" ( nie ubliżając oczywiście tym ostatnim ) łażą bezmyślnie, włażą prosto pod koła samochodów nie patrząc na czerwone światło ( najlepszym dowodem na to jest ostatnia akcja drogówki - wreszcie raczyli zauważyć ten problem ), przebiegają w miejscach niedozwolonych, przełażą przez barierki, pod łańcuchami, po chodnikach szaleją rowerzyści - ci ostatni również i PRZEJEŻDŻAJĄ przez PRZEJŚCIA dla pieszych, choć przepis stanowi jednoznacznie, że powinni zsiąść z roweru i go przeprowadzić, itp. A nagonka nie kierowców jest tylko i wyłącznie efektem zwykłej zawiści i nienawiści tych którzy nie posiadają samochodu, lub tych którzy nie potrafią zdać egzaminu na prawo jazdy, a które to delikatnie nazywając "cechy" najlepiej charakteryzuje smutny dowcip bardzo adekwatny do sytuacji: pytają się chłopa - co chciałbyś bardziej - mieć jeszcze jedną krowę, czy aby sąsiadowi krowę szlag trafił??? Ten bez namysłu - oczywiście, aby temu trafił szlag - a najlepiej wszystkie!!!! Inny przykład - mieszkałem kilka lat we Francji. Kiedyś jeden z sąsiadów mówi do mnie, że musi sobie znaleźć nową pracę, lepiej płatną, albo dodatkową, bo Jean-Pierre ( drugi sąsiad ) kupił sobie "nówkę" Peugeot'a, więc on musi mieć taki sam samochód, albo jeszcze lepszy. A Polak ( niestety ) ???? Jak sąsiad sobie kupi nowe auto, to ten patrzy gdzie by mu narobić smrodu, aby jeśli nie, ze mu samochód zabiorą ( co byłoby najlepsze ), to przynajmniej będzie miał problemy i "gimnastykę". Niestety - te i wiele innych "cech" mamy zakodowane "fabrycznie", z dziada- pradziada i trzeba wielu pokoleń, aby tę mentalność wytępić. Zatem - Twoje podsumowanie świadczy tylko o jednym - że ( jak stare pszczoły mawiają) : każdy sądzi według siebie!!!!!! Pozdrowionka i miłej niedzieli!!!!!!
            • wlodzimierz_nowak krzywdzisz ludzi 21.01.12, 16:43
              czarnyhs napisał:

              > Jasne - nie jest wcale potrzebny. Wróćmy do czasów króla Ćwieczka, WPROWADZIĆ O
              > BOWIĄZKOWE FURMANKI Z NAPĘDEM SIANO-OWSIANYM, A ODCHODY GROMADZIĆ W GABINETACH
              > NIEROBÓW NA PL. KOLEGIACKIM!!!!!

              Urzędnicy na Kolegiackim i na Wilczaku spędzili 10 lat na uchylenie nieba kierowcom samochodów. Do roku 2002 Straż Miejska zakładała setki blokad dziennie. Potem przestali. To decyzja polityczna. Ci ludzie, na których tak wieszasz psy uchyliliby Tobie nieba!!! Problemem nie są oni, a złudna nadzieja, że samochód służy do jeżdżenia w mieście. To się nikomu na świecie nie udało i nam się nie uda. Samochód jest do jeżdżenia poza miastem, a w ścisłym mieście tylko dla mieszkających w tym fyrtlu. Jak chcesz parkować dłużej niż 60 minut wjeżdżając do II ramy, to parkuj na parkingach prywatnych.
      • Gość: napadywacz Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.cable.net-inotel.pl 19.01.12, 12:48
        Do tego doaj, że każdy musi zrobić 4 pompki , wypełnić 150 podań, przedstawić PIT za ostatnich 5 lat. A bron Boże, żeby zapłacił w innym Urzędzie Skarbowym, niż jego miejsce zameldowania. Miasto postanowi że trzeba zatrudnic do tego zadania 15 urzędników, a że nie mają gdzie siedzieć, to trzeba wybudować budynek dla nich. Do kontroli zatrudni się dodatkowych 30 strażników miejskich, skasuje tramwaje (przecież puste jeżdżą), zmniejszy częstotliwość autobusów (przeciez wszyscy samochodami jeżdżą) i da sowite nagrody urzędnikom za wykonywanie pracy.
        • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 13:11
          Niezależnie od zameldowania możesz w konkretnym US złożyć deklarację że chcesz się opodatkować właśnie tam, możesz być zameldowany w Chludowie czy Palędziu a być "Podatnikiem Poznańskim" bo zadeklarujesz chęć płacenia podatków w np US Pń-Grunwald na Smoluchowskiego. Dostajesz potwierdzenie że jesteś takim podatnikiem i dzięki temu powinieneś dostać prawo do parkowania na przydzielonym miejscu opatrzonym tabliczką z numerami rejestracyjnymi auta za symboliczną opłatę o ile mieszkasz na terenie objętym SOP.
          Mój pogląd jest taki, że całe miasto powinno być objęte strefą, bezpłatnie powinieneś móc zaparkować na swojej posesji albo na parkingu firmowym, za symboliczną opłatę abonamentową na miejscu należącym do miasta i przydzielonym do lokalu w którym się mieszka. We wszelkich innych miejscach trzeba by płacić, dzięki temu częściej będzie się wykorzystywać komunikację miejską i rowery.
    • real-janosik1 Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 10:11
      Jest to problem od lat. Dziwie sie tylko ze jest on nierozwiazalny. Czy naczelnicy maja za male premie czy poprostu nie umia sobie z tym poradzic. A wydaje sie to takie proste.
      Zarazem prosze takze skontrolowac posiadaczy karty inwalidy, czy tak naprawde im ona przysluguje?
    • imanust w austrii maja podobny problem 19.01.12, 10:34
      czytalam niedawno art. o sytuacji w grazu, tam rowniez kierowcy uciekaja od oplat w strefie, bo bardziej placa sie parkowac w obrebie skrzyzowan itd.
      ale nie ma podwojnego karania, na jaki to pomysl wpadli niektorzy nasi - i nie tylko nasi -radni.
      • Gość: jacek Re: w austrii maja podobny problem IP: *.izacom.pl 19.01.12, 10:55
        Póki co nie ma żadnego karania, nawet pojedynczego. I to jest problem.
        • Gość: gosc Re: w austrii maja podobny problem IP: *.centertel.pl 19.01.12, 11:59
          PŁACIĆ ZA PARKOWANIE W KAŻDYM MIEJSCU! ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM PARKOWANIA NA TRAWNIKACH, CHODNIKACH, NA KORZENIACH DRZEW I POZOSTAŁOŚCIACH KRZEWÓW....
          • bimota Re: w austrii maja podobny problem 19.01.12, 12:40
            Moze najpierw podaj jednoznaczna def. trawnika i chodnika...
    • pozmigun Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 11:16
      Przepraszam, ale te wątpliwości co do podwójnego karania są idiotyczne. Przecież to dotyczy dwóch różnych czynów! Czy jeśli będę jechał na gapę w tramwaju i na widok kontrolera biletów wysikam się na środku wagonu, to kontroler odstąpi od kary za jazdę bez biletu?! "Bo za to powinien być mandat od straży miejskiej, a ja nie mogę karać podwójnie?!"
    • leszekes Nie można dwa razy karać za to samo 19.01.12, 11:36
      A sto nie łaska? Oto do czego prowadzi absurd.
      • Gość: pytajnik a jak się zesram na środku ulicy IP: *.ip.netia.com.pl 19.01.12, 13:48
        to moge sobie wybrac czy chce być ukarany za obsceniczność, albo zanieczyszczanie?
        • Gość: cotek To będzie jedna kara za całokształt IP: *.centertel.pl 19.01.12, 21:18
    • bimota Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 11:53
      Jesli cos budzi watpliwosci to nie nalezy tego wprowadzac. Kiedys juz chyba podobne rozwiazanie bylo w Poznaniu i sie z tego wycofano.

      Na ale jaki problem, by kontrolerzy strefy wreczali upomnienia rowniez parkujacym poza wyznaczonymi miejscami ? Wtedy na blankiecie by byla odpowiednia adnotacja i wyzsza kara, z ew. zwrotem kosztow za bilecik z parkomatu. I skonczyc z zakladaniem blokad na kola !
      • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 13:27
        Dlaczego skończyć z blokadami? to wspaniały środek dydaktyczny, dureń któremu taką blokadę się na koło założy musi odczekać przy aucie aż SM przyjedzie, naje się wstydu za swoją głupotę i cwaniactwo. A na końcu zapłaci za tą lekcję.

        Obok blokad zdecydowanie potrzebujemy lawet które będą wywozić każdy napotkany źle zaparkowany pojazd na parking policyjny.
        Nawet bym był skłonny pomyśleć o tym żeby zrobić specjalne bocznice tramwajowe na których stałby tramwaj towarowy służący do wywożenia aut na peryferyjne parkingi policyjne. Np za torami kolejowymi za PST, przy pętli Górczyn, Franowo, Junikowo gdyby podciągnąć torowisko aż do torów kolejowych. To skróciłoby czas wywózki o drogę której laweta nie musiałaby pokonywać. Jakieś osiem tramwajów-lawet w barwach SM i już mi się to podoba. Ale jestem genialny ;-]]
        • Gość: Bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.icpnet.pl 19.01.12, 16:23
          Bo to idiotyzm, i nie badz smieszny z tym wstydem... Kara finansowa jest wystarczajaca.
          • Gość: RAUBER Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 18:32
            Nie bądź taki łagodny, trzeba jeszcze publikować ich wizerunki w dziennikach lokalnych i w internecie. Tak jak Top Gear ma swoją ścianę fajnych wozów tak my możemy mieć ścianę na której wiesza się motoryzacyjnych debili.
            • czarnyhs Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 19.01.12, 18:48
              Tak - szczególnie tych od krytykanctwa ( a nie od krytyki )
              • Gość: JaJo Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 16:00
                > Tak - szczególnie tych od krytykanctwa ( a nie od krytyki )
                Na pierwszym miejscu czarnyhs - za "krótką ławkę" słabych argumentów
          • Gość: JaJo Nie blokować samochodów IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 15:59
            Tak - blokowanie źle zaparkowanych samochodów (czyli takich które utrudniają komuś ruch lub powodują niebezpieczeństwo) jest idiotyzmem - takie samochody należy wywozić na parkingi podmiejskie!
            • wlodzimierz_nowak Re: Nie blokować samochodów 21.01.12, 18:57
              Ale wiesz, że to w Polsce nielegalne bez znaku zagrażającego wywiezieniem? :-)
              www.ceberd.pl/-p-214.html
              Dlatego postulujemy wewnątrz II ramy wprowadzenie strefy zagrożenia wywiezieniem, co byłoby legalne.
              • bimota Re: Nie blokować samochodów 21.01.12, 19:20
                A niby na jakiej podstawie postulujecie.. ?
                • wlodzimierz_nowak Re: Nie blokować samochodów 22.01.12, 09:44
                  bimota napisał:

                  > A niby na jakiej podstawie postulujecie.. ?

                  Zdroworozsądkowej. Jesteś podatnikiem, czy jeszcze nie płacisz PIT? Jeśli płacisz to dokładasz się do utrzymania dróg i MPK. A MPK ponosi wielkie straty przez brak dyscypliny parkujących. W 1988 roku w Hadze mój ojciec nie zauważył znaku i zaparkował blokując pas jezdni na mało uczęszczanej ulicy w centrum. Samochodu nie było w 15 minut.
                  • bimota Re: Nie blokować samochodów 22.01.12, 11:54
                    Kazdy jadacy autem doklaDA SIE do drog i do wielu innych rzeczy, nawet jak nie placi PITu. MPK ponosi straty z powodu swej glupoty, glownie przez inwestowanie w tramwaje. Znam tylko 1 przypadek "zablokowania" autobusu, ale i w tym przypadku, gdyby kierwowca chcial, to by ta "blokade" ominal.

                    Ale co to ma do rzeczy ? Zwykle parkowanie na zakazie, nie oznacza blokowania kogokolwiek. Gdyby bylo inaczej - ustawodawca nie zakazywal by wywozenia i wasze postulaty nie byly by potrzebne.
              • czarnyhs Re: Nie blokować samochodów 22.01.12, 08:38
                wlodzimierz_nowak napisał:

                > Ale wiesz, że to w Polsce nielegalne bez znaku zagrażającego wywiezieniem? :-)
                > www.ceberd.pl/-p-214.html
                > Dlatego postulujemy wewnątrz II ramy wprowadzenie strefy zagrożenia wywiezienie
                > m, co byłoby legalne.



                dodaj jeszcze jeden postulat ( dla równowagi) - aby wywozić również( np. do lasu ) pieszych złapanych na przechodzeniu w niedozwolonym miejscu, na czerwonym świetle, wbiegających prosto pod koła, rowerzystów szalejących po chodnikach, rozjeżdżających starszych, matki z dziećmi, itp. I takich zostawiać początkowo np. 10 km od najbliższej drogi ( aby nauczyli się chodzić ), "recydywie" zwiększać dystans najlepiej o kolejne 10 km, itd. I PISZĘ TO JAKO PIESZY, NIE POSIADAJĄCY ŻADNEGO POJAZDU !!!!
                • wlodzimierz_nowak nonsens 22.01.12, 10:16
                  czarnyhs napisał:
                  > dodaj jeszcze jeden postulat ( dla równowagi)

                  A dlaczego równowaga? Powiedzmy sobie otwarcie - problemy w poruszaniu się po mieście spowodowane są WYŁĄCZNIE przez nas poruszających się samochodami. Podaż na darmowe dobro naszej przestrzeni przekracza podaż w stopniu przerażającym.

                  Jedynym ratunkiem jaki cywilizacja ludzka znalazła na sprawne poruszanie się po miastach jest zachęcenie do pozostawienia samochodu i zniechęcenie do używania samochodu - tzw. pusz&pull.

                  www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-idee/zrownowazone-miasto/671

                  Zrównoważony rozwój oznacza brak równowagi między ruchem samochodowym, pieszym, transportem publicznym i rowerowym. Używać słowa równowaga w tym kontekście może tylko prezydent Grobelny nie znając języków obcych. Zrównoważony rozwój to nie jest jakaś lewacka, prawicowa, czy ekologiczna idea. Jest to ekonomiczna kalkulacja oparta o bardzo liberalne założenia - korzystasz, ok, ale ponoś pełne konsekwencje swoich wyborów. A tymczasem dzisiaj ruch samochodowy jest dotowany. Ty, ja i bimota jesteśmy dotowani niczym górnicy i rolnicy.
                  spolecznie.com/sid/gc15gqlk7lolqbo9qm1ailpa94/2011/02/01/akcyza-od-paliw-i-tak-jest-zbyt-niska/
                  Ktoś musi w społeczeństwie być odważny i ja tą osobą jestem mówiąc Tobie i bimocie - wjeżdżanie do obszaru wewnątrz II ramy jest społecznie niepożądane i zrobię wszystko by Was do tego zniechęcić, a pieszych (klientów transportu publicznego) oraz rowerzystów zachęcić. Posunę się do takich rozwiązań i mnie nie zatrzymasz
                  ;-)
                  Ulica o natężeniu ruchu 20.000/dobę, czyli jak hipotetycznie poradzić sobie z ul. Krzywoustego zamiast budowania estakady za 400 mln PLN.
                  www.youtube.com/watch?v=wn2NfUH0G-Q&fb_source=message
                  Ruchliwe skrzyżowanie przyjazne dla pieszych mimo istnienia przejść podziemnych
                  www.youtube.com/watch?v=C35yJShA_go

                  > - aby wywozić również( np. do la
                  > su ) pieszych złapanych na przechodzeniu w niedozwolonym miejscu, na czerwonym
                  > świetle

                  A w czym szkodzą, jeśli nie szkodzą? Za przechodzenie na czerwonym, jeśli się nie wbiega wprost pod samochód stwarzając bezpośrednie zagrożenie, mandaty wypisuje się w Azji, Afryce i krajach komunistycznych, gdzie system jest ważniejszy od człowieka. W USA, Anglii, Niemczech, Holandii, Danii, Włoszech, Szwajcarii, Austrii jest to zachowanie powszechnie tolerowane, zgodnie z duchem wolności. W Poznaniu nigdy za to nie karano, 2xzapłaciłem w życiu mandat za takie zachowanie w Łodzi i Warszawie. Jeśli nie potrafisz rozróżnić szkody jaką wyrządza się łamiąc przepis o przechodzeniu na czerwonym przez pustą ulicę, a szkody jaką wyrządza się parkując w sposób blokujący czyjś ruch, to nie widzę płaszczyzny do dyskusji, gdyż nie znasz jednej z najważniejszych funkcji prawa, o której student prawa dowiaduje się na pierwszym semestrze. Masz usprawiedliwienie, jeśli nie studiowałeś prawa, nie mniej to nie ja winieniem się w tej sytuacji nagiąć do Twojego poglądu.

                  >, wbiegających prosto pod koła,

                  W życiu moim widziałem może 5 takich ludzi a robię rocznie średnio 40 tys km.

                  > rowerzystów szalejących po chodnikach,

                  To jest zmora, ale wywołana wyłącznie przez kierowców samochodów, którzy nie umieją jechać 20-30 km/h za rowerem. Co prawda w ostatnich 3-5 latach jest wyraźnie lepiej, ale dalej nie odważyłbym się jechać ulicą Grunwaldzką rowerem z dzieckiem na foteliku. Przecież tam średnia prędkość to 80 km/h, a częsta to 120 km/h, więc nie pitol tylko zobacz w czym problem.

                  > ozjeżdżających starszych

                  Zdecydowanie naganne. Rowerzysta na chodniku musi się zachowywać tak by nie dopuścić do kolizji z pieszym, a jeśli do niej dojdzie musi być ona szkodliwa tak jak kolizja między ludźmi. Łatwo to osiągnąć mijając ludzi z prędkością podobną do pieszego.

                  > matki z dziećmi, itp.

                  Jak wyżej. W obu tych przypadkach nie ma co ludzi wywozić do lasu, ale w przypadku szkody trzeba wzywać policję i ukarać sprawcę.

                  > I takich zostawiać początkowo
                  > np. 10 km od najbliższej drogi ( aby nauczyli się chodzić ), "recydywie" zwięk
                  > szać dystans najlepiej o kolejne 10 km, itd. I PISZĘ TO JAKO PIESZY, NIE POSIAD
                  > AJĄCY ŻADNEGO POJAZDU !!!!

                  Nie wiem po co nam na forum pokazujesz, że to co myślisz, to nie jest wytwór Twoich myśli, a jedynie emocji związanych z frustracją... Naprawdę nie rozumiesz mechanizmu wypychania? Drogi rowerowe w mieście powinny być wyjątkiem. Regułą powinna być taka prędkość samochodów, która pozwala bezpiecznie poruszać się rowerom. Niestety w Polsce - co typowe dla krajów niskorozwiniętych mentalnie - jadący samochodem urzędnik uważa się za pana i władcę, więc postrzega alternatywne sposoby poruszania się jako podrzędne doprowadzając do konfliktów pieszych, rowerzystów oraz środków transportu publicznego. Wiesz dlaczego jakoś Ci nie wierzę w zapewnienie o nieposiadaniu samochodu? Ponieważ zacząłeś od równowagi. Dlatego napisz, czy może nie masz samochodu, ale użytkujesz służbowy? ;-)
                  • bimota Re: nonsens 22.01.12, 12:05
                    Nie chce mi sie czytac calych tych wypocin....

                    Czym szkodzi auto zxaprakowane na Sw. Marcinie, gdzie jest raczej maly ruch, 2 pasy i szeroki chodnik ? Poza brudzeniem obsranego chodnika...

                    Zima jezdze rowerem po jezdni, bo jest ona czyszczona przez auta, a na chodnikach i smieszkach jest syf i breja, jak pada snieg to jest on ubijany przez auta i nie musze sie przekopywac przez zaspy. Dzieki autom moge komfortowo jezdzic rowerem, czego twoje PITolenie by mi nie zapewnilo...
                  • czarnyhs Re: nonsens 22.01.12, 12:35
                    wlodzimierz_nowak napisał:

                    > czarnyhs napisał:
                    > > dodaj jeszcze jeden postulat ( dla równowagi)
                    >
                    > A dlaczego równowaga? Powiedzmy sobie otwarcie - problemy w poruszaniu się po m
                    > ieście spowodowane są WYŁĄCZNIE przez nas poruszających się samochodami. Podaż
                    > na darmowe dobro naszej przestrzeni przekracza podaż w stopniu przerażającym.
                    >
                    > Jedynym ratunkiem jaki cywilizacja ludzka znalazła na sprawne poruszanie się
                    > po miastach jest zachęcenie do pozostawienia samochodu i zniechęcenie do używa
                    > nia samochodu - tzw. pusz&pull.

                    >
                    widzę, że preferujesz model chiński - w myśl np. ich doktryny wojennej: na lewym skrzydle pójdzie 5 armii, a prawym pięć armii, środkiem czołgi... Towarzyszu generale, wszystkie dwa?!?!?!?!?!?!?

                    > www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-idee/zrownowazone-miasto/671
                    >
                    > Zrównoważony rozwój oznacza brak równowagi między ruchem samochodowym, pieszym,
                    > transportem publicznym i rowerowym. Używać słowa równowaga w tym kontekście mo
                    > że tylko prezydent Grobelny nie znając języków obcych. Zrównoważony rozwój to n
                    > ie jest jakaś lewacka, prawicowa, czy ekologiczna idea. Jest to ekonomiczna kal
                    > kulacja oparta o bardzo liberalne założenia - korzystasz, ok, ale ponoś pełne k
                    > onsekwencje swoich wyborów. A tymczasem dzisiaj ruch samochodowy jest dotowany.
                    > Ty, ja i bimota jesteśmy dotowani niczym górnicy i rolnicy.
                    > spolecznie.com/sid/gc15gqlk7lolqbo9qm1ailpa94/2011/02/01/akcyza-od-paliw-i-tak-jest-zbyt-niska/
                    > Ktoś musi w społeczeństwie być odważny i ja tą osobą jestem mówiąc Tobie i bimo
                    > cie - wjeżdżanie do obszaru wewnątrz II ramy jest społecznie niepożądane i zrob
                    > ię wszystko by Was do tego zniechęcić, a pieszych (klientów transportu publiczn
                    > ego) oraz rowerzystów zachęcić. Posunę się do takich rozwiązań i mnie nie zatrz
                    > ymasz
                    > ;-)

                    dla mnie równowaga, to jest ta sama ilość, waga, itp. Dlatego to się nazywa RÓWNO-WAGA, a takiej nie ma i nie bedzie, nie będzie tej samej ilości pojazdów co mieszkańców, więc piszesz o utopii...

                    > Ulica o natężeniu ruchu 20.000/dobę, czyli jak hipotetycznie poradzić sobie z u
                    > l. Krzywoustego zamiast budowania estakady za 400 mln PLN.

                    zamiast stadionów zbudować obwodnice, spadnie natężenie o 80%

                    > www.youtube.com/watch?v=wn2NfUH0G-Q&fb_source=message
                    > Ruchliwe skrzyżowanie przyjazne dla pieszych mimo istnienia przejść podziemnych
                    > www.youtube.com/watch?v=C35yJShA_go
                    >
                    > > - aby wywozić również( np. do la
                    > > su ) pieszych złapanych na przechodzeniu w niedozwolonym miejscu, na czer
                    > wonym
                    > > świetle
                    >
                    > A w czym szkodzą, jeśli nie szkodzą? Za przechodzenie na czerwonym, jeśli się n
                    > ie wbiega wprost pod samochód stwarzając bezpośrednie zagrożenie, mandaty wypis
                    > uje się w Azji, Afryce i krajach komunistycznych, gdzie system jest ważniejszy
                    > od człowieka. W USA, Anglii, Niemczech, Holandii, Danii, Włoszech, Szwajcarii,
                    > Austrii jest to zachowanie powszechnie tolerowane, zgodnie z duchem wolności. W
                    > Poznaniu nigdy za to nie karano, 2xzapłaciłem w życiu mandat za takie zachowan
                    > ie w Łodzi i Warszawie. Jeśli nie potrafisz rozróżnić szkody jaką wyrządza się
                    > łamiąc przepis o przechodzeniu na czerwonym przez pustą ulicę, a szkody jaką wy
                    > rządza się parkując w sposób blokujący czyjś ruch, to nie widzę płaszczyzny do
                    > dyskusji, gdyż nie znasz jednej z najważniejszych funkcji prawa, o której stude
                    > nt prawa dowiaduje się na pierwszym semestrze. Masz usprawiedliwienie, jeśli ni
                    > e studiowałeś prawa, nie mniej to nie ja winieniem się w tej sytuacji nagiąć do
                    > Twojego poglądu.
                    >

                    czyli nawołujesz do łamania prawa????? Już Rzymianie mawiali "dura lex, sed lex". A przy okazji - "cudze chwalicie, swego nie znacie... " itp. Nie ja ustanowiłem takie prawo, ale prawo jest dla wszystkich, a nie dla Twojego kaprysu - jak mi się chce to będę przestrzegał, jak nie - to nie... A przy okazji - naucz się nie tylko czytać, ale i rozumieć to co się czyta. Gdzie ja napisałem, że pochwalam, popieram itp. parkowanie w niedozwolonych miejscach, czy w niedozwolony sposób ???? Chwalisz się ( miedzy wierszami ) znajomością prawa - dobry prawnik, ba, nawet i ten mierniejszy - rozumie to co czyta....

                    > >, wbiegających prosto pod koła,
                    >
                    > W życiu moim widziałem może 5 takich ludzi a robię rocznie średnio 40 tys km.

                    to pomnóż kilka milionów kierowców razy 5 takich przypadków i wówczas będziesz wiedział jak to jest nagminne - no chyba, że te 40 tys robisz na tylnym siedzeniu z drinkiem w ręku
                    >
                    > > rowerzystów szalejących po chodnikach,
                    >
                    > To jest zmora, ale wywołana wyłącznie przez kierowców samochodów, którzy nie um
                    > ieją jechać 20-30 km/h za rowerem. Co prawda w ostatnich 3-5 latach jest wyraźn
                    > ie lepiej, ale dalej nie odważyłbym się jechać ulicą Grunwaldzką rowerem z dzie
                    > ckiem na foteliku. Przecież tam średnia prędkość to 80 km/h, a częsta to 120 km
                    > /h, więc nie pitol tylko zobacz w czym problem.
                    >
                    jasne - taka samo wina jak to, że ludzie Twojego pokroju nawet i za 100 lat w razie "dania ciała" będą wszystko zwalać na PRL


                    > > ozjeżdżających starszych
                    >
                    > Zdecydowanie naganne. Rowerzysta na chodniku musi się zachowywać tak by nie dop
                    > uścić do kolizji z pieszym, a jeśli do niej dojdzie musi być ona szkodliwa tak
                    > jak kolizja między ludźmi. Łatwo to osiągnąć mijając ludzi z prędkością podobną
                    > do pieszego.
                    >
                    > > matki z dziećmi, itp.
                    >
                    > Jak wyżej. W obu tych przypadkach nie ma co ludzi wywozić do lasu, ale w przypa
                    > dku szkody trzeba wzywać policję i ukarać sprawcę.
                    >
                    jasne - nie wiem Znawco Prawa czy o tym wiesz, że nie wolno mi zatrzymać takiego sprawcy - od tego są stosowne organa, ja mogę się narazić na zarzut bezprawnego pozbawienia wolności - to jedno... drugie - na poważne zdarzenia policja nieraz jedzie godzinami, a przy takim zgłoszeniu ?!?!?!? Wyśmieją mnie. O SM nie wspominam już nawet. Ci tylko potrafią zakładać blokady i czaić się z ukrycia z radarem!

                    > > I takich zostawiać początkowo
                    > > np. 10 km od najbliższej drogi ( aby nauczyli się chodzić ), "recydywie"
                    > zwięk
                    > > szać dystans najlepiej o kolejne 10 km, itd. I PISZĘ TO JAKO PIESZY, NIE
                    > POSIAD
                    > > AJĄCY ŻADNEGO POJAZDU !!!!
                    >
                    > Nie wiem po co nam na forum pokazujesz, że to co myślisz, to nie jest wytwór Tw
                    > oich myśli, a jedynie emocji związanych z frustracją...

                    Co do frustracji - każdy sądzi wg siebie...

                    Naprawdę nie rozumiesz
                    > mechanizmu wypychania? Drogi rowerowe w mieście powinny być wyjątkiem. Regułą p
                    > owinna być taka prędkość samochodów, która pozwala bezpiecznie poruszać się row
                    > erom. Niestety w Polsce - co typowe dla krajów niskorozwiniętych mentalnie - ja
                    > dący samochodem urzędnik uważa się za pana i władcę, więc postrzega alternatywn
                    > e sposoby poruszania się jako podrzędne doprowadzając do konfliktów pieszych, r
                    > owerzystów oraz środków transportu publicznego.

                    I tu trafiłeś w sedno - każda biurwa z fotela samochodu nie widzi tych problemów, z rysiem włącznie!!!!

                    Wiesz dlaczego jakoś Ci nie wie
                    > rzę w zapewnienie o nieposiadaniu samochodu? Ponieważ zacząłeś od równowagi.

                    A zacząłem od równowagi, bo w przeciwieństwie do... myślę i nie tylko czytam, ale i rozumi
        • Gość: Osiedlowa Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: 31.61.236.* 21.01.12, 19:19
          Fajne!!!
    • Gość: Krak Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.aster.pl 20.01.12, 14:42
      Panie redaktorze, wypadałoby zweryfikować informacje i uporządkować tematykę, bo w artykule jest totalny chaos.Jeżeli w Toruniu wprowadzono takie przepisy to jest to w mojej ocenie bezprawne gdyż ustawa o drogach publicznych stanowi, że opłaty pobiera się w wyznaczonych miejscach a miejsca te nie są wyznaczane przez radę, lecz przez organ zarządzający ruchem w uzgodnieniu z zarządem drogi. Z powyższego wynika,że rada nie posiada kompetencji do wyznaczania miejsc przeznaczonych do poboru opłat i wyznaczenie przez radę wszystkich miejsc do poboru opłat (cała strefa ) i to jeszcze bez względu na przepisy o ruchu drogowym jest moim zdaniem bezprawne i nieskuteczne.Z kolei organ zarządzający ruchem nie może wyznaczać miejsc parkingowych tam gdzie jest to zabronione z uwagi np. na zagrożenie bezpieczeństwa lub zabrania tego ustawa prawo o ruchu drogowym. Pomysł jest, więc absurdalny tym bardziej, że skoro poza miejscem wyznaczonym opłat nie pobiera się zatem brak jest podstawy prawnej do pobrania opłaty dodatkowej, co wydaje się bezsporne. Natomiast parkowanie w miejscu zabronionym lub poza miejscem wyznaczonym do parkowania znakiem drogowym jest typowym wykroczeniem i do karania za nie uprawniona jest straż miejska i policja a nie pracownicy zarządu dróg. Ponadto należy pamiętać, że znak D-44 oznaczający wjazd do strefy parkowania wyraża jednocześnie zakaz postoju bez uiszczonej opłaty, czyli każdy, kto parkuje tam pojazd bez uiszczonej opłaty, czyli np. poza miejscami płatnymi unikając opłat podlega karze na podstawie art.92.1. k.w. w związku z niezastosowaniem się do znaku drogowego D-44 a karać może zarówno straż miejska jak i policja. Jednocześnie należy uwzględnić kwestię ew. podwójnego karania za to samo, co w świetle obowiązujących przepisów i orzecznictwa nie może mieć miejsca, chociaż w tym wypadku opłata dodatkowa nie jest karą, nie wynika z postępowania karnego, więc można dyskutować na temat możliwości pobrania opłaty dodatkowej i jednoczesnego ukarania grzywną w formie mandatu karnego za oparkowanie bez opłaty. Natomiast w mojej ocenie najbardziej poprawny pod względem prawnym jest pomysł radnego z Poznania, który de facto chce zwiększyć liczebność straży miejskiej mianując na te stanowiska dotychczasowych kontrolerów strefy, czyli wyposażając ich w ustawowe uprawnienia w zakresie kontroli ruchu drogowego zwiększyć skuteczność ich pracy .Pomysł jest racjonalny bo skoro i tak patrolują ulicę to szkoda ,aby zajmowali się tylko jednym zadaniem -kontrolą uiszczania opłat za parkowanie .
      Natomiast historia pokazuje ,że twórcy przepisów w zakresie opłat za parkowanie w polskim ustawodawstwie narobili już tyle zamieszania ,że w końcu w 2002r sprawą musiał się zająć Trybunał Konstytucyjne ,zatem do kolejnych zmian powinno się podchodzić z dużą ostrożnością tym bardziej ,że jak czytam samorządy już wyraziły swoje propozycje a jakie są ich oczekiwania widać na przykładach przepisów lokalnych powstających ,w mojej ocenie w oderwaniu od obowiązującego porządku prawnego.
      • bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 20.01.12, 15:20
        Ale czy miejsce parkingowe musi byc tozsame z miejscem, za postoj na ktorym pobiera sie oplate ? Moim zdaniem parkowanie "na zakazie" i w miejscu wyznaczonym, ale bez wniesienia oplaty, jest tym samym wykroczeniem, czyli, wg ciebie, za cos takiego moze karac tylko straz lub policja. Oczywiste, ze kontrolerzy powinni sie zajmowac rowneiz parkujacymi na zakazie, ale czy mozna tak prosto, i bez istotnych konsekwencji, zmienic ich w straznikow ?
        • Gość: Krak Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.aster.pl 20.01.12, 21:53
          Jest wykroczeniem ale ni tym samym gdyż kwalifikacja tych czynów wynika z różnych przepisów kodeksu wykroczeń .W obu przypadkach mamy do czynienia z postępowaniem karnym.Natomiast opłata dodatkowa za nieuiszczenie opłaty za parkowanie nie jest karą w rozumieniu prawa lecz opłatą mającą charakter administracyjny ustanowioną na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych a nie ustawy o wykroczeniach.Zatem wykroczeniem ściganym przez strażmiejską lub policję będzie parkowanie w miejscu wyznaczonym bez uiszczonej opłaty (art.92.1. k.w. w związku z niezastosowaniem się do znaku D-44 ) oraz parkowanie w miejscu zabronionym w rozumieniu przepisów ustawy o ruchu drogowym (art.97 k.w.). Z kolei zarządcy lub zarządowi dróg podlega pobór opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie. Natomiast kontrolerzy strefy mogą zostać strażnikami miejskimi w trybie prawem przewidzianym i jeżeli względy organizacyjne za tym przemawiają będą się koncentrowali na sprawdzaniu uiszczania opłat za parkowanie oraz parkowaniu w miejscach zabronionych.
          • bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 20.01.12, 22:06
            > Jest wykroczeniem ale ni tym samym gdyż kwalifikacja tych czynów wynika z różny
            > ch przepisów kodeksu wykroczeń

            Jakich roznych ? Jedno i drugie jest parkowaniem mimo zakazu...

            • Gość: Krak Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.aster.pl 21.01.12, 10:49
              Już to wyjaśniłem wcześniej . Zank D-44 oprócz oznaczenia wjazdu do strefy parkowania zakazuje postoju bez opłaty co oznacza ,że kto parkuje w miejscu wyznaczonym do parkowania i nie uiszcza opłaty nie zastosował się do znaku drogowego D-44 czyli popełnił wykroczenie z art.92.1. k.w. Natomiast ten kto parkuje w miejscu w którym postój jest zabroniony przez przepisy kodeksu drogowego a nie znaki drogowe ( np. w odległości mniejszej niż 10m od skrzyżowania ) popełnia wykroczenie na podstawie art.97.k.w. Stąd też mowa o różnych kwalifikacjach prawnych.
              • bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 21.01.12, 17:19
                A jak parkuje na "zakazie postoju" ?
                • Gość: Krak Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.aster.pl 23.01.12, 13:31
                  Gdy parkuje na zakazie postoju wyrażonym znakiem drogowym B-35 to popełnia wykroczenie na podstawie art.92.1. k.w. ,który to przepis przewiduje karę za niezastosowanie się do znaku lub sygnału drogowego.
                  • bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? 23.01.12, 14:26
                    Czyli to samo co D-44... Zreszta, co za roznica... To wszystko jest zlamaniem przepisow o ruchu drogowym.
                    • Gość: Krak Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.aster.pl 23.01.12, 15:36
                      B-35 to nie to samo co D-44 bo D-44 zakazuje postoju bez uiszczonej opłaty z wyjątkiem podmiotów dla których ustanowiono zerową stawkę opłaty oraz pojazdów komunikacji zbiorowej na wyznaczonych miejscach czyli przystankach .Znaczenia znaku D-44 ma jeszcze ten wymiar ,że jeżeli na znaku tym nie oznaczono czasu to znaczy ,że opłatę należy uiścić w ciągu 1 minuty skoro postój to unieruchomienie pojazdu na czas powyżej 1 minuty.Natomiast znak B-35 dotyczy wszystkich kierujących z wyjątkiem ogólnie rzecz biorąc niepełnosprawnych z kartą parkingową .
                  • Gość: Bimota Re: Kto źle parkuje w strefie, zapłaci dwa razy? IP: *.icpnet.pl 23.01.12, 15:19
                    To jest przyklad glupoty prawnikow... Art. 92.1 jest zbedny, bo te przewinienia podpadaja pod 97. Tu jest, np., dyskusja o takim przypadku:

                    forumprawne.org/prawo-wykroczen/137060-nalozeni-mandatu-karnego-z-dwoch-artykulow.html

                    Widze, ze jestes oblatany to moze wyjasnisz o co w tym chodzi:

                    "Art. 9. § 1. Jeżeli czyn wyczerpuje znamiona wykroczeń określonych w dwóch lub więcej przepisach ustawy, stosuje się przepis przewidujący najsurowszą karę, co nie stoi na przeszkodzie orzeczeniu środków karnych na podstawie innych naruszonych przepisów."

                    Stosuje sie tak, ale mozna i siak... Takie maslo maslane... Po co ten przepis ??
    • v.i.k.k.a o tym nie pomyslalam, a szkoda:) 20.01.12, 17:11
      myslalam,ze sie placi niezaleznie od tego, czy parkuje sie w wyznaczonym miejcu czy tez nie.
      • bimota Re: o tym nie pomyslalam, a szkoda:) 20.01.12, 21:58
        To ile juz przeplacilas ? Wystap o zwrot z odsetkami :P
        • v.i.k.k.a Re: o tym nie pomyslalam, a szkoda:) 21.01.12, 03:55
          w tym tygodniu juz dwa razy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka