Dodaj do ulubionych

Urbaniści docenili drogowców

29.01.12, 13:34
Rejon ulicy Solna i Małe Garbary został bardzo ładnie uporządkowany i "doestetyzowany", ale urbanistycznie jest koszmarem, który generuje dewastujący ruch samochodowy przy Starym Mieście. Planowany od 1994 roku nowy most na Warcie wzdłuż torów kolejowych (domknięcie I ramy) sprawi, że wreszcie będzie można ZAGOSPODAROWAĆ tę odludną dziurę jaką jest ul. Małe Garbary. Tylko kiedy to nastąpi? W przyszłości aż się prosi odtworzenie północnego zamknięcia pl. Wielkopolskiego, jedno jezdniowa Małe Garbary i plac wokół synagogi tworzący nową przestrzeń publiczną z wyjściem na północ deptakiem do stacji PKP Garbary przez tereny na zachód od rzeźni. Wówczas urbaniści będą mogli się wykazać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Re: Urbaniści docenili drogowców IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 15:01
      Panie Nowak, mam nadzieję, że w najbliższym, dającym się przewidzieć czasie tego typu głupie koncepcje z zamykaniem jednej nitki Małych Garbar (podobnie jak zamykanie jednej nitki ul Wyszyńskiego) nie zostaną zrealizowane. Powód? Należy ułatwiać, a nie utrudniać ruch samochodowy na głównych ulicach Poznania. Kiedyś, ulegając głupiźnie rowerzystów (ilu ich tam w rzeczywistości jeździ? garstka) wyłączono z ruchu samochodowego Most Teatralny. Skutki widzimy codziennie.
      PS Jak się Panu jeździ rowerkiem przy -12 stopniach C.
      • renepoznan Re: Urbaniści docenili drogowców 29.01.12, 15:07
        Drobne ale.
        Zamknięcie jednej nitki Solnej jest słuszne - ale uzależnione od otwarcia nowej przelotówki wzdłuż torów kolejowych i nowym mostem na drugą stronę Warty.
        Bez tego to masz rację.
      • Gość: Radek Re: Urbaniści docenili drogowców IP: 217.96.66.* 29.01.12, 16:42
        Zdaniem co niektórych ruch na głównych ulicach w ŚĆISŁYM centrum należy ograniczać. Zapoznaj się może z argumentacją (także opracowaniami naukowymi) i z realizacją takich koncepcji w innych miastach, które stoją teraz trochę przed nami w rozwoju. Może to oni mają rację, nie Ty?
        Poza tym cierpisz chyba na jakąś rowerofobię (pewnie da się to leczyć). Most teatralny zamknięty przez rowerzystów? Wolne żarty. A w przemianie Wolnicy i Garbar o rowerzystów wcale nie chodzi, choć pewnie tego nie zrozumiesz...
        • Gość: Jerzy Re: Urbaniści docenili drogowców IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 21:09
          Na rowerofobię nie cierpię. W Poznaniu jest to marginalny środek transportu i takim pozostanie z różnych względów. Opracowania "naukowe" może dopasować do każdej wizji, ale pewnie tego nie zrozumiesz...
      • Gość: gosc Re: Urbaniści docenili drogowców IP: *.centertel.pl 29.01.12, 22:27
        U nas też zasadźcie - o Zieleni Miejska! - jabłonie, jałowce i róże. Lokalizacja - w pobliżu Pestki i Alei Solidarności. Powietrze tam już nie do oddychania, tlenu coraz mniej - przez przejeżdżające tabuny samochodów.
        P.S. Przez Most Teatralny przejeżdżam tramwajem. Super przejazd!!!
    • renepoznan Urbaniści docenili drogowców 29.01.12, 15:04
      Drogowcy swoje zrobili i chwała im za to. Natomiast ten teren nadaj lest straszydłem. I tu. P. W. Nowak ma racje choć w szczegółach pewno byśmy się nie zgodzili.
      Teren pomiędzy torami, Wroniecką do Garbar (choć od strony Garbar - przy klasztorze - zaczyna być ciekawie) jest jedno wielkie straszydło - wyburzenia powojenne.
      Straszydło synagogi to odrębny temat - trudny do rozwiązania dopóki się to nie zawali albo nie nastąpi "przypadkowe" zaprószenie ognia.
      Z drugiej strony - czarna rozpacz. Wojenne rujnacje i powojenne rozbiórki nadal widoczne. Narożnik Garbar i Solnej daje obraz tego co będzie dalej. Nie zachwyca ale będzie lepsze niż to co obecnie.
      A aż by sie prosiło o uporządkowanie tego terenu, odkopanie murów obronnych (podobno tam jeszcze są) i urządzenie tam zaplecza dla wycieczek zwiedzających Stare Miasto).
      Ale pewno miasta - jak zwykle nie bedzie stać.
      Bo ma rację Pan. Włodzimierz pisząc, iż wszystko to zależy od wyprowadzenia ruchu z Solnej na nowy most wzdłuż torów i odzyskania choćby jednej nitki Solnej.
      • Gość: Jerzy Re: Urbaniści docenili drogowców IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 15:25
        Ten teren jest nadal brzydki (właściwie, to poza samym St. Rynkiem nie ma tam na czym "oka zaczepić"). Nie sądzę też, aby jakieś odkopane fundamenty były atrakcją. Przy synagodze odkopano fragmenty i mamy tam śmietnisko. Kto to ogląda? Uczniwie - jak już muszą...

        PS Marzenia, o wyrzuceniu ruchu samodowego "z murów" pozostaną marzeniami. Na szczęście. Przykład Pl. Wolności pokazuje, że Poznań nie ma ani pomysłu, ani potencjału, żeby zagospodarować dla ruchu pieszego takie obszary. Można to zrobić może na ul. Wrocławskiej, Szewskiej, Żydowskiej,... Ale niewiele więcej.
        • wlodzimierz_nowak oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku 29.01.12, 16:51
          za tę krytykę. Oczywiście trudno nie docenić wkładu ZDM i pani Szulc w ten obszar. Nie do tego odnosił się mój wpis. Po prostu urbaniści powinni nie tym się zająć, ale wizją przyszłości.

          @Rene
          I tu do Rene, jeśli się w szczegółach nie zgodzimy, to narysuj swoją wizję. Tak się to powinno odbywać, nawet w tak cennej historycznie przestrzeni, że nie narzucamy społeczeństwu wizji, ale propozycje, nie jedną, do dyskusji. Zacznijmy ją.

          Dzisiaj przejeżdżając rowerem przez Stare Miasto przypomniałem sobie, że w sumie trudno mi było sobie przypomnieć stare, średniowwieczne miasto w Europie odwiedzane w ostatnich 3-5 latach, do którego wjazd miał ktoś poza mieszkańcami, taksówkami i rowerzystami. Nawet miłujący samochód nad życie Włosi zamknęli od 2000 roku ładnych kilka historycznych centrów (Werona, Genua, Rzym, Florencja, Bolonia, Trento, Parma, Treviso, małe fragmenty Turynu, Triestu, Vicenzy, Mediolanu, Modeny). Po co samochód kogoś innego niż mieszkańcy na Starym Mieście wewnątrz murów? A tych jest tak niewiele, że możne je zgrupować na fragmentach ulic, pozostałe fragmenty udostępniając przede wszystkim pieszym i gastronomii (którą trzeba uporządkować, strefować i czynne w nocy lokale zacząć "przegrupowywać" w te części Starego Miasta, gdzie dokonało się dzieło wyludnienia).

          @Jerzy
          Bynajmniej. Bardzo lubię przysiąść przy rekonstrukcji murów. Teraz będę jeszcze bardziej lubił pl. Wielkopolski, nad którym wreszcie góruje Zamek Królewski (zmilczę jakość dzieła, wychowam synów w duchu konieczność jego rozebrania i postawienia z porządnych, historycznych materiałów i technologii).
          Potencjał dla ruchu pieszego mamy ogromny, tylko nad tym trzeba CHCIEĆ zapanować. Pierwszy krok, to telefon do Kopenhagi i pytanie w jaki sposób uratowali ulice sklepowe w 1971 roku przyjmując zapisy zabraniające lokowania na nich więcej niż 3 filii banków. Model później skopiowany przez całą Europę.
          • n_harding Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku 29.01.12, 17:30
            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Bynajmniej. Bardzo lubię przysiąść przy rekonstrukcji murów. Teraz będę jeszcze
            > bardziej lubił pl. Wielkopolski, nad którym wreszcie góruje Zamek Królewski (z
            > milczę jakość dzieła, wychowam synów w duchu konieczność jego rozebrania i post
            > awienia z porządnych, historycznych materiałów i technologii).

            To co napiszę jest w tym miejscu chyba trochę OT, ale ponieważ piszesz to samo o Zamku po raz kolejny czuję się zobligowany aby wtrącić tutaj także swoje trzy grosze. Zamek jest zbudowany jak najbardziej z właściwych materiałów. W podobnych wspólczesnych technologiach odbudowuje się Drezno, tak odbudowano Zamek Dolny w Wilnie, takie materiały użyto przy odbudowie Zamku Miejskiego w Brunszwiku (z tą róznicą, że zamiast pustaków ceramicznych użyto tam ścian nośnych z żelbetu) i tak jest projektowany Berliner Stadtschloss. Podobnie wygląda sporo kamienic na starym mieście w Krakowie gdzie w czasie prac remontowych przeprowadzanych w latach 80-tych wyburzano całe wnętrza i odbudowywano je w nowej, najcześciej żelbetowej technologii. Z uwagi na niebotyczne koszty i znikomy efekt naiwnością jest wierzyć w to, że ktoś współcześnie odbuduje zabytek całkowicie przy użyciu materiałów z epoki. I to nie tylko w Polsce ale nawet w bogatych Niemczech. A co do wyglądu Placu Wielkopolskiego to pełna zgoda, dopiero teraz widać jak jego przestrzeń potrzebowała górującej nad nim dominanty.
          • Gość: es Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku IP: *.tbcn.telia.com 29.01.12, 18:57
            Kiedy zamknieto centrum Florencji?
          • renepoznan Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku 29.01.12, 19:03
            Akurat jeśli chodzi o zamknięcie dla ruchu samochodowego Starego Miasta - "w murach" to pełna zgoda - vide moja stopka.
            Chciałbym też odkopania tych murów pomiędzy Wroniecką a Garbarami (podobno zachowanie dość wysoko a nie tylko fundamenty) by stworzyć wizualną i rzeczywistą barierę pomiędzy Starym Miastem a Małymi Garbarami i ulokowanymi tam kiedyś parkingami dla zwiedzających Stare Miasto - jeśli takie tam powstaną.
          • Gość: Jerzy Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 21:02
            Panie Włodzimierzu,
            1) Pl. Wielkopolski jest wg. mnie raczej kiepskim miejscem odpoczynku. Tych kilka m2 obok paskudnych straganów, to trochę za mało. Nie zmieni tego również budowany "gargamel".
            2) Podobnie sprawa się ma z odkopanymi fundamentami. Pisze Pan, że lubi tam prysiąść. No cóż, o gustach trudno dyskutować...
            3) Niektorzy twierdzą (również w tej dyskusji), że Solna coś odcięła. Co? Dwa kościoły. Ważne, ale nie na tyle, aby wracać do stanu przedwojennego.
            4) Zanim zaczniemy rozwalać Solną, może najpierw warto ożywić choćby taką pustynię, jak Pl. Wolności. Nadal twierdzę, że Poznań nie ma wystarczajacego potencjału w tym zakresie. Jest po prostu za mało atrakcyjny i brzydki. Kilka ciekawych miejsc (St. Rynek, Fara, Katedra, Zamek, kilka kamienic na Jeżycach) nie zmienia znacząco ogólnego obrazu. Zancznie ciekawszy już wydaje mi się pomysł ożywienia fortów (inne maista tego nie mają), połączenia ich ścieżkami rowerowymi itp.
            • Gość: Hans Groff Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku IP: *.wtvk.pl 29.01.12, 22:44
              > 3) Niektorzy twierdzą (również w tej dyskusji), że Solna coś odcięła. Co? Dwa k
              > ościoły. Ważne, ale nie na tyle, aby wracać do stanu przedwojennego

              Może właśnie przez to odcięcie nie postrzegasz terenu na północ od Solnej jako atrakcyjnego. A tam, poza kościołami, jest Rzeźnia ze swoim potencjałem (wiem, pieśń przyszłości, ale dopóki będzie na uboczu, pies z kulawą nogą się tym nie zainteresuje), park-Cmentarz Zasłużonych (może tego nie chcesz zauważać, ale odwiedza go sporo osób, bynajmniej nie z rodzin pochowanych tam Wielkopolan) czy wreszcie Cytadela. Mamy też najbliższą od Starego Rynku stację kolejową, która może mieć charakter głównego centrum komunikacyjnego dla turystów 1-dniowych, gdy wreszcie uda się zorganizować komunikację zbiorową jako działający system.

              Tego, co aktualnie widać na północ od Solnej-Małych Garbar na odcinku stacja "Bliska" - Carlsberg, w ogóle nie komentuję, bo mi wstyd. Miasto wygląda tam, jak jakaś arabska dziura po kolejnym "zbawczym" bombardowaniu NATO.
              • Gość: Jerzy Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 23:23
                2-3 tunele pod Solną/Małymi Garbarami rozwiązują chyba problem.
                Pólnocna strona Solnej/Małych Garbar jest oczywiście paskudna,ale czy to oznacza, że należy marnotrawić pieniądze na typowo ideologiczne pomysły w stylu "samochody poza mury", albo "strefę 30"? Niczego istotnego to i tak nie zmieni.
          • Gość: pikaczu Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku IP: *.icpnet.pl 01.02.12, 13:01
            > Bynajmniej. Bardzo lubię przysiąść przy rekonstrukcji murów. Teraz będę jeszcze
            > bardziej lubił pl. Wielkopolski, nad którym wreszcie góruje Zamek Królewski (z
            > milczę jakość dzieła, wychowam synów w duchu konieczność jego rozebrania i post
            > awienia z porządnych, historycznych materiałów i technologii).

            a wiesz, że Zamek Królewski w stolycy też budowali z monolitycznymi stropami? też byś go rozwalił, he?
            • renepoznan Re: oberwało mi się dzisiaj na moim Facebooku 01.02.12, 14:38
              O XX - wiecznych pracach na Wawelu już nie wspomnę.
              ;)
    • pieszy_miejski z puntku widzenia pieszego 29.01.12, 15:17
      1) nie wiem, komu się będzie chciało siedzieć na tym skwerku, wśród hałasu i spalin
      2) brak przejścia z przystanku tramwajowego (w stronę Wielkopolskiego) wprost na ulicę Szewską. Większość ludzi idzie na Stary i musi obchodzić cały przystanek do okoła.
      3) czas oczekiwania na przejście przez skrzyżowanie jest skandaliczny, zwłaszcza przez Garbary w kierunku ILIM
      4) zielone torowisko jest fajne, ale przecież tam prawie nikt nie chodzi, przydałoby się np. na Św Marcinie
      • n_harding Marnowanie pieniędzy publicznych 29.01.12, 15:54
        Oczywiście, że ruch samochodowy na Małych Garbarach należy jak najszybciej poważnie ograniczyć a funkcję trasy szybkiego ruchu powinna przejąć nowo projektowana trasa pod Cytadelą. Bez tego poznańskie Stare Miasto nigdy nie odzyska swojej dawnej świetności gdyż ciagle będzie przecięte na pół. W świetle powyższego zdumienie budzi powyższy artykuł i opisane w nim uzanie dla ZDM-u którego działanie na tym terenie nie jest w żaden sposób skorelowane z planami likwidacji trasy i jako takie jest przeze mnie odbierane jako przejaw zwykłej poznańskiej niegospodarności i jakże typowego w Poznaniu nieprzemyślanego marnowania publicznych pieniędzy.
      • Gość: es Re: z puntku widzenia pieszego IP: *.tbcn.telia.com 29.01.12, 20:11
        Poniewaz jest to jedyny skwer ktory zostal jako tako zagospodarowany wiec to wlasnie ten otrzymal nagrode i wyroznienie. Na bezrybiu.....
        A Poznan sie stacza....
    • red-mika1 Urbaniści docenili drogowców 29.01.12, 20:55
      4) zielone torowisko jest fajne, ale przecież tam prawie nikt nie chodzi, przydałoby się np. na Św Marcinie

      Dlaczego tylko torowisko ? jak najszybciej cały pas zieleni od Zamku do ul. Ratajczaka powinien być tak zagospodarowany jak ul. Solna. Obsadzony krzewami i bylinami, wysokie drzewa już są - można bez większego trudu dostosować do tego miejsca projekt z Solnej. Zamiast jednorazowego kosztu trwałych roślin - miasto stale wydaje pieniądze na kanny, tulipany, bratki ( zaraz wydeptane przez gołebie dokarmiane przez upartego dziadka) itp.wynalazki. Ciekawe kto decyduje o tym, że reprezentacyjna ulica wygląda tak beznadziejnie.
    • qwardian Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jerzego 29.01.12, 21:30

      Gość: Jerzy 29.01.12, 15:01

      > PS Jak się Panu jeździ rowerkiem przy -12 stopniach C.


      ???
      • renepoznan Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 29.01.12, 21:57
        Pewno Pan Włodzimierz nie jedzie o 7 rano do pracy rowerkiem, a jedynie w sobotę w południe na spacerek.
        • lukask73 Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 29.01.12, 22:48
          Jesteście złośliwi, a czy któryś z szanownych krytykantów pokusił się o sprawdzenie, ile statystycznie dni w roku w naszym klimacie charakteryzuje się temperaturą –12 stopni?
          • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 29.01.12, 23:09
            Zła pogoda w Poznaniu jest zazwyczaj w okresie od ok. 1 listopada do ok. 30 marca (czyli prawie pół roku) .
            To jeden z powodów, że rower jest (i będzie) marginalnym środkiem transportu.
            • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 30.01.12, 08:37
              W takich krajach jak: Finlandia, Szwecja, Norwegia i Dania oraz dajmy na to Holandia dominuje lagodny klimat z mala iloscia opadow, dodatnimi temperaturami przy bezwietrznej pogodzie. Polakom znow przeszkadza polozenie geograficzne.
              • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 30.01.12, 16:35
                Mam wrażenie, że znasz te kraje tylko z folderów.
                • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 30.01.12, 18:03
                  ” Mam wrażenie, że znasz te kraje tylko z folderów.” Niech ci bedzie, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. A ja za twoje wrazenia nie ponosze odpowiedzialnosci. Perspektywa zaby, perspektywa ptaka.
                  Czytaj jak potrafisz!
                  Troche faktow o Kopenhadze i rowerach (polecam rowniez strone www.kk.dk/Borger/ByOgTrafik/CyklernesBy.aspx):
                  - 35% studiujacych i pracujacych jezdzi rowerem codziennie. Daje to ok 1,21 mln „przepedalowanych” km dziennie przez okragly rok. Dotyczy to mieszkancow miasta i dojezdzajacych.
                  - 55% wszystkich mieszkancow Cph jedzie codziennie rowerem do pracy lub na studia, nawet poza miasto.
                  - 84% mieszkancow Cph posiada rower.
                  - 68% jezdzi rowerem raz dziennie
                  Miasto posiada ok 500 km drog i sciezek rowerowych.
                  Powierzchnia miasta (gmina) – 74,5 km2, ludnosc (gmina) – 540.000 mieszkancow

                  Troche o Sztokholmie.
                  Powierzchnia miasta – 382 km2, ludnosc (miasto) 1,38 mln.
                  150.000 rowerzystow dziennie (dzien powszedni).
                  Polecam strone: www.stockholm.se/TrafikStadsplanering/Trafik-och-resande-/Cykla-och-ga/Cykelplan-/

                  Moze Göteborg.
                  Powierzchnia miasta - 204 km2, ludnosc – 550.000, dlugosc sciezek/drog rowerowych 600 km

                  A na zakonczenie (moja godzina kosztuje od 120 €) Malmö:
                  Pow. miasta 156km2, ludnosc – 300.000, dlugosc drog/sciezek rowerowyh 450 km

                  Itd, itp. Do tego sciezki uzupelnione sa stacjami pomp, warsztatami, parkingami, you name it.
                  Ogolnie dostepne mapy, darmowe appy i planowanie podrozy na Internecie

                  I jeszcze jedno: rowerowym mistrzem swiata jest pomimo to Holandia!
                  • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 30.01.12, 19:43
                    Moja godz. też kosztuje sporo (biorąc pod uwagę tzw. koszty życia - porównywalnie z kwotą wymienioną), więc bardzo krótko: transport rowerowy w Poznaniu jest i BĘDZIE (z różnych powodów) marginalny i nie warto mu poświęcać nadmiernej uwagi w planowaniu ruchu. Transport miejski - tak, samodody prywatne - tak (i to niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy też nie), rowery - margines. Dlatego uważam, że pomysły z zamykaniem Solnej, Wyszyńskiego itp są po prostu głupie.
                    • renepoznan Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 30.01.12, 19:54
                      Nie chcesz przyjąć do wiadomości jednej oczywistej prawdy. Wszyscy tu twierdzimy, że ruch z Solnej ma przejąć nowa trasa koło torów kolejowych i po nowym moście. Wówczas Solna stanie się trasą lokalną a nie przelotową. I wówczas można będzie ją ograniczyć (nie likwidować całkowicie) odzyskując cenne tereny pod zabudowę.
                      Ta kolejność.
                      Nie przypuszczam by to było szybko możliwe ale w dalszej perspektywie realne jest.
                      • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 30.01.12, 20:12
                        Pożyjemy, zobaczymy. Już tyle planów widziałem... A tak na marginesie, te z lat 70-ych okazywały się zazwyczaj najsensowniejsze. (Tylko nie traktuj ostatniego zdania jako mojej tęsknoty za minionym ustrojem.)
                        • n_harding Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 02.02.12, 10:49
                          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                          > Pożyjemy, zobaczymy. Już tyle planów widziałem... A tak na marginesie, te z lat
                          > 70-ych okazywały się zazwyczaj najsensowniejsze. (Tylko nie traktuj ostatniego
                          > zdania jako mojej tęsknoty za minionym ustrojem.)


                          Widać, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz. To właśnie w latach 70-tych wyburzono wartościową, historyczną zabudowę Solnej i Małych Garbar. To na początku lat 70-tych wyburzano piękne kamienice przed Teatrem Polskim i na Św. Marcinie po to tylko, aby poprowadzić tamtędy kolejną trase szybkiego ruchu. To wtedy snuto obłędne plany unicestwienia całej burżuzayjnej, przedwojennej zabudowy śródmiejskiej i zastąpienia jej luźno stojącymi blokami oddzielonymi od siebie morzem parkingów i ulic przelotowych. Pozostałością z tamtego szaleńczego okresu jest Alfa, której jej twórcy nawet nie próbowali wpisać w otaczającą zabudowę, gdyz ta, wg założenia, miała zostać i tak zlikwidowana w okresie późniejszym. Dowodem na to są m.in. styki Alf z sąsiadującymi kamienicami. Jakie to szczęście, że tacy ludzie jak Ty uważający plany z lat 70-tych za najsensowniejsze nie mają już obecnie wpływu na kształtowanie przestrzeni naszego miasta. Wolę już panujący obecnie burdel i całkowity chaos przestrzenny od podbudowanego ideologią, świadomego i metodycznego unicestwiania wszystkiego tego co mamy najlepsze.
                          • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 02.02.12, 11:54
                            Wybacz, powiem ostro: pieprzysz kompletne bzdury! Te wspaniale kamienice na Marcinie (Armii Czerwonej) i 27 Grudnia (min budynek w ktorym bylo kino Warta a po lewej stronie Teatru Polskiego budynek ze slynnym atelie fotograficznym) byly w takim stanie technicznym ze grozily zawaleniem, byly po prostu nie do uratowania. Jaka zabudowa historyczna na Solnej? Tam byly praktycznie ruiny, np naroznik Solnej/Wolnicy/Dzialowejgdzie miescila sie piekarnia Nowaka.
                            Alfa przynajmniej dawala przestrzen potrzebna miastu, niestety plany zagospodarowania terenu wokol nigdy nie zostaly zaakceptowane przez owczesne wladze polityczne. Wiezowce na Piekarach tak samo, w tamtych czasach nawet dbano o pasaz Apollo. Nie dopuszczono jednak do kompletnej realizacja otoczenia wokol, zieleni i podziemnych parkingow. Dzisiaj - popatrz na badziewie obok czyli tzw budynek Atanera(?) - gdzie jest miejsce dla pieszych? Miejsce na zielen? Szkoda slow, nie wiesz co mowisz.
                            Do szkoly i poduczyc sie a nie pisac idiotyzmy na forum.
                            • n_harding Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 02.02.12, 14:09
                              2es
                              Używając Twojego wulgarnego języka również powiem ostro: nie masz bladego pojęcia o temacie na który się wypowiadasz i wypisujesz idiotyzmy nie mające żadnego pokrycia w rzeczywistości. Czy liczysz na amnezję starszych Poznaniaków i zupełną niewiedzę tych najmłodszych? Zabudowa przy Teatrze składała się z kamienic znajdujących się w stanie technicznym nic nie gorszym od obecnej średniej. Były to budynki zdecydowanie wymagające remontu, aczkolwiek nie ruszane stały by tam po dzień dzisiejszy. Stosując twoją głupawą logikę należałoby obecnie wyburzyć także niemalże całe Śródmieście, Jeżyce, Widę i Łazarz. A może dodasz do tego też Sołacz i Stary Grunwald gdyż tam również istnieje sporo budynków w stanie technicznym porównywalnym do wyżej omawianych kammienic. Co do Solnej, to pewnie z racji młodego wieku nie pamiętasz kamienicy która stała w miejscu obecnej PWSSP i której wyburzenie zostało uwiecznione w zbudowanym na jej miejscu budynku za pomocą znajdującego sie na narożniku postrzepionego muru. Jako dziecko wychowane na Piaskowej często uczęszczałem na plac zabaw znajdujący sie na narożniku Solnej i Działowej i doskonale pamiętam kamienice znajdujące w miejscu obecnej trasy szybkiego ruchu. Zanim napiszesz nastepny bzdurny post proponuję wziąć do ręki jakikolwiek album z fotografiami starego Poznania i zapoznać się ze zdjęciami dawnej Solnej oraz 27 Grudnia. Może wtedy odkryjesz, jak piękne to były dawniej miejsca i jak wiele jako miasto straciliśmy zezwalając na obłędne wyburzenia lat 70-tych.
                              • poz3 Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 02.02.12, 14:48
                                Wygląda to na rewelacje w stylu "Smoleńsk to zamach przygotowany przez Tuska w zmowie z Putinem!" :)
                    • lukask73 Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 31.01.12, 10:46
                      > Moja godz. też kosztuje sporo [...] samodody prywatne - tak

                      Metr kwadratowy miasta też kosztuje sporo. Miejsce postojowe musi mieć min. 230 × 500 cm czyli 11,5 m kw. Samochód nie upiększa też miasta, zwłaszcza gdy stoi na chodniku (w naszych realiach przez najbliższe 30 lat nie ma co liczyć na powstanie licznych parkingów podziemnych). Jesteś gotów zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za miejsce do parkowania samochodu? Dlaczego inni mają Ci to miejsce fundować?

                      Zaparkowany rower zajmuje ok. 1/5 m kw.

                      Nie mam nic przeciwko samochodom, ale w sytuacji deficytu miejsca każdy powinien pokrywać w 100% koszty wybranej przez siebie metody komunikacji.

                      A koszt zepsutego krajobrazu i spalin jest nie do oszacowania.
                      • Gość: Jezry Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.kari.put.poznan.pl 31.01.12, 10:54
                        Płacę m.in. podatek drogowy, z którego Ty, jako rowerzysta, korzystasz.
                        Nie jestem jakimś miłośnikiem samochodów, ale realia są takie, a nie inne i nie warto pseudoekologiczną ideologię przedkładać nad zdrowy rozsądek.
                        • lukask73 Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 01.02.12, 10:01
                          > Płacę m.in. podatek drogowy, z którego Ty, jako rowerzysta, korzystasz

                          Koszty, o jakich pisałem, dotyczą wyłącznie miejsca zajmowanego przez samochód osobowy. Tak się składa, że większość kierowców jest przekonana, że ich nieodwołalnym przywilejem jest możliwość parkowania na chodniku, za który podatku drogowego się nie płaci.

                          Podatek drogowy może mieć jakąś myślową relację (tylko wyimaginowaną, bo z definicji jako podatek nie jest opłatą na żaden konkretny cel) z budową dróg. Nigdzie nie ma mowy o budowie parkingów.

                          Wy, samochodziarze, zajmujcie się swoimi kosztami (drogi, parkingi itd.), ale zajęte miejsce (plus hałas, smród i zniszczona estetyka) to koszt ponoszony przez wszystkich. Może trudno wam to sobie wyobrazić, ale jest was mniej niż połowa społeczeństwa.
                          • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 01.02.12, 17:29
                            A ilu jest rowerzystów? A ilu ich będzie w dającej się przewidzieć przyszłości Poznania? Margines z punktu widzenia organizacji transportu w mieście (a w okresie jesienno-zimowym niemal ZERO).
                            Innymi słowy, zamiast pseudoekologicznej ideologii potrzebny jest rozsądek, a wówczas wszystkie rodzaje transportu mogą sensownie współistnieć. (Chcesz ganaić rowerkiem przy -15 stopniach lub w deszczu, proszę bardzo. Ja wybiorę samochód albo dobrze funkcjonujący tramwaj, a rowerem przejadę się wiosną lub w lecie do lasu.)
                            • lukask73 ad rem 02.02.12, 15:26
                              Przypominam, że artykuł, który komentujemy, dotyczy oporu i - co ważne - w niektórych miejscach również reakcji na panoszący się wszędzie w mieście ruch samochodowy, który czyni życie mieszkańców coraz mniej przyjemnym. Jest tu na forum paru aktywistów, którzy odwracają kota ogonem i zamiast skupić się na rozjeżdżaniu przez samochody obszarów będących dotąd domeną pieszych, przypuszczają jazgotliwy atak na rowerzystów.

                              Jak organizatorzy listopadowych marszów, gdzie dla niepoznaki zaciąga się na nie paru niepełnosprawnych na wózkach, żeby móc całe przedsięwzięcie nazwać myląco marszem równości.
                              • Gość: Jerzy Re: ad rem IP: *.cable.net-inotel.pl 02.02.12, 18:39
                                Jest tu na forum paru aktywistów rowerowych. Generalnie (a nie tylko na forum), jest to grupka dosyć hałaśliwa, ale gdy przychodzi do konkretów, brakuje jej grupce argumentów. I wcale nie idzie o to, aby ruch rowerowy wyeliminować, a tylko aby zachować proporcje, co do jego znaczenia w ruchu miejskim
                          • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 01.02.12, 17:40
                            No i zapłać podatek od roweru. Wszak korzystasz z drogowej infrastruktury, a to kosztuje.
                  • Gość: Poznaniak Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 11:12
                    es - popieram w temacie rowerów. promowania rowerów nigdy za wiele.
                    ale już pomysły na ponowne łączenie Solnej etc to już trochę SFiction i to z naciskiem na Fiction. ludzie, obudźcie się, rozejrzyjcie po Poznaniu. my tu kurcze póki co nie możemy się doczekać, żeby od wielu miesięcy móc w końcu z Baraniaka w Berdychowo wjechać bo ZDM nie może kilku słupków przestawić i zdjąć tymczasowych znaków, a wy chcecie w mieście rewolucji dokonywać??? pomysły piękne ale przy obecnym układzie komunikacyjnym doprowadziłyby do paraliżu miasta (już dziś stoi się w korku od Śródki do Garbar). efekt byłby taki, że nikt normalny by nie jeździł rowerem, bo to żadna przyjjemność jak się wdycha kilogramy (tudzież m3) spalin.
                    prawdziwy problem Poznania to brak alternatywy dla tranzytu, który obecnie "wali przez środek miasta". należy najpierw wywalić tranzyt za miasto. potem rozbudować sieć ścieżek rowerowych. następnie upłynnić (a nie zatykać) ruch lokalny w mieście, tak by komunikacja miejska stała się prawdziwą alternatywą dla 4 kółek (duża częstlotliwość przejazdów, niska cena). W obrębie centrum powinny pozostać tramwaje + ew wykorzystanie torów do stworzenia namiastki S-bahn (choćby dojazd PKP-Ławica). Autobusy powinny obsługiwać wyłącznie kierunki peryferyjne oraz linie biegnące po "ringu" - gdzie nie istnieje sieć tramwajowa. poważnie rozważyłbym też przeniesienie po EURO2012 (bo przed już się nie da) lotniska cywilnego na Krzesiny przy jednoczesnym przeniesieniu wojska za Poznań (Powidz, Wałcz etc). Franowo jest genialnym węzłem komunikacyjnym (trasa tamwajowa, kolej, blisko A2) gdzie powinien powstać ogromny bezpłatny parking P&R. Lotnisko w Krzesinach wpisuje się w to idealnie.
                    To są problemy na kolejne 5-10 lat.
                    Na sztuczne powiększanie Starego Miasta mamy jeszcze czas. Za 5 lat może się okazać,. że nie będzie takiej potrzeby. Poza tym - kto miałby finansować takie zmiany??? Miasto??? Przez następne 20 lat będziemy spłacać Stadion i Termy więc ...kasy brak.
                    • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 31.01.12, 12:24
                      Podstawowym problemem (a wlasciwie tragedia) Poznania jest brak planu strategicznego rozwoju miasta. Dopoki takowy sie nie pojawi i zacznie byc dyskutowany dopoty Poznan bedzie sie pograzal. Trzepanie piany na temat obwodnic, skwerkow, CH, laweczek na SR w jednym i tym samym artykule wiedzie tylko w cholere. Przepraszam ale czasami wpadam w histerie widzac co sie dzieje z miastem.
                      Po co zastanawiac sie gdzie poprowadzic Solna/Wolnice/ M Garbary skoro nie wiadomo jak bedzie sie rozwiajac miasto, jak rozwiazac komunikacje. CPH stawia na rowery ale jednoczesnie na komunikacje miejska i regionalna – rozbudowa metra (po straszliwych bolach porodowych) idzie jak burza, siec autobusowa funkcjonuje jak w zegarku, pociagi regionalne, po bankructwie przewoznika, jako tako, taksowki portowe b dobrze. Obwodnice (ringi) rozprowadzaja komunikacje samochodowa ale robi sie wszystko aby utrudnic wjazd samochodami do miasta. Najprawdopodobniej zostana juz w 2014 wprowadzone rogatki, spory tocza sie tylko jak duza strefa zostanie nimi objeta. Nie wiem czy juz podniesiono oplaty za parkowanie ale mowiono o ok 5,6 euro za godzine (w centrum).
                      Samochodu z miasta sie nie wyprowadzi bo w wielu sytuacjach jest konieczny ale trzeba zapewnic mozliwosc wyboru. Pracuje w tej chwili z realizacja projektu w ktorym mieszkancy budynku beda mieli do dyspozycji „car-pool” – samochody na biogaz i elektryczne sa wypozyczane za niewielka oplata a czlonkowstwo wliczone jest w czynsz. Do najblizszego parkingu (w budynku) jest ok 300m i miejsce kosztuje slono. Projekt dofinansowywany jest z funduszy EU.
                      Wielu z moich znajomych, ja rowniez, w pewnych okresach nie posiadalo samochodu bo po co. Do pracy mozna bylo dojsc piechota, dojechac rowerem czy autobusem. Potrzebowalam transport to pozyczalam sluzbowy, wynajmowalam z wypozyczalni albo bralam z Car-pool. Byla to duza oszczednosc i czasu i pieniedzy. W tej chwili musze miec samochod i pomijajac koszty to szukanie parkingu doprowadza mnie do pasji. A miejsc do parkowania nie przybywa.
                      Wracajac do Poznania to widze czarno jego przyszlosc bowiem problemy tak sie spietrzyly ze ich rozwiazanie w obecnej sytuacji jest chyba niemozliwe. A komunikacja jest tylko czescia problemu miasta.

                    • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.kari.put.poznan.pl 31.01.12, 12:30
                      Taki punkt widzenia popieram.
                      Zresztą @es chyba nie zauważył, ze np. w Szkokholmie 85% dojeżdżających do pracy korzysta z komunikacji miejskiej (czyli rowery stanowią margines).
                      W Inbrucku widać sporo rowerów ale w lecie!
                      Wyjątkiem jest Holandia, ale to zupełnie inna sprawa.
                      • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 31.01.12, 13:14
                        Jaha, podaj mi zrodlo ktore mowi ze 85% mieszkancow Sztokholmu korzysta z komunikacji miejskiej.
                        • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 31.01.12, 16:53
                          Podesłałaś mi link, którego nie znasz. Przeczytaj go sobie. Jeśli inne informacje, które zamieszczasz są w takim samym stopniu przez Ciebie sprawdzone (prawdziwe), to chyba nie mamy o czym gadać (pisać) i mamy perspektywę "żaby".
                          • Gość: es Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.tbcn.telia.com 31.01.12, 17:18
                            Najwazniejsza moim zdaniem jest informacja ze 150.000 uzywa roweru w dzien powszedni. Wyglada to czasami tak ze podjezdza sie samochodem do P&R, sciaga rower z haka, wsiada sie z nim do np kolejki podziemnej (tunnelbana) i ze stacji jedzie sie rowerem na np uczelnie. Tylko optymisci albo milionerzy zostawiaja rower na noc na parkingu.
                            Te problemy zostaja rozwiazane np w Malmö gdzie buduje sie garaze dla rowerow, z warsztatami, stacja pomp, kawiarnia itp. Za dwa lata zostano otwarte przy stacjach kolejowych. Struktura miejska Sztokholmu i Malmö, lub Cph sz zupelnie rozne i w Sztokholmie zawsze bedzie dominowala komunikacja miejska. Z kolei Cph stawia na budowe "rowerostrad" aby zachecic do jezdzenia rowerem na odcinkach dluzszych niz 6 km. Na biurkach specjalistow od Urban and Regional Planning widzialam ostatnio studia nad rowerostrada pomiedzy Malmö a Lundem - imponujace i koniezcne w zwiazku z budujacymi sie akcelaratorami MaxIV i ESS, ale to juz na marginesie.
                            To jest z perspektywy ptaka.
                            Poznan kiedys tak sie zakorkuje ze jedynym wyjsciem bedzie walec ktory przyjdzie i wyrowna.
          • poz3 Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer 30.01.12, 08:42
            Widzę, że jakieś kompleksy macie. Czyżby biedota, której nie stać na rower i mieszkanie w rozsądnym miejscu, więc próbuje się dowartościować pisaniem głupot na forum?

            A bardziej merytorycznie to doskonale się jedzie rowerem w taką pogodę. To już bardziej deszcz przeszkadza.
            • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 30.01.12, 16:33
              Chłopie, nie wiesz, co piszesz.
              • Gość: Jerzy Re: Panie Włodzimierzu Nowak ponawiam pytanie Jer IP: *.cable.net-inotel.pl 30.01.12, 16:59
                Właściwie, to powinienem napisać "chłopczyku/dziewczynko"... zajmij się lekcjami.
    • bimota Urbaniści docenili drogowców 30.01.12, 20:53
      Na Solnej jest torowisko ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka