ŁÓDŻ

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 18.08.01, 22:02
Łódż - miasto o niepowtarzalnym klimacie , godne bliższego poznania.
Zapraszamy do odwiedzenia Łodzi i łódzkiego forum.
Pozdrowienia dla Poznania
    • Gość: gosc Re: ŁÓDŻ IP: *.math.put.poznan.pl 18.08.01, 22:16
      czy miasto Lodz ogranicza sie tylko do jednej ulicy ( Piotrowskiej)
      bo nic o Lodzi wiecej nie wiem.
      • Gość: Rychu Re: ŁÓDŻ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 22:35
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > czy miasto Lodz ogranicza sie tylko do jednej ulicy ( Piotrowskiej)
        > bo nic o Lodzi wiecej nie wiem.

        Przyjedż to zobaczycz więcej.Przy okazji kup kilka przewodników.W Poznaniu może
        byc z nimi kłopot,ale w Łodzi dostaniesz co najmniej kilka.
        Do zobaczenia w Łodzi!
        • Gość: Rumor Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.08.01, 23:18
          eee, mi sie tam łódź nie podoba, byłem tam kilka razy z przyczyn przypadkowych,
          ale ogólnie w łodzi jest kiszka jak rzadko, po pierwsze nie ma tam wogóle
          zieleni, wszystkie ulice i ich zabudowy to jeden wielki żelbet.. woda płynąca w
          kranach a więc jak mniemam czerpana z kądś tam (tam chyba nawet rzeki nie ma)
          smakuje troche jak mieszanka smaru GW-40 z dodatkiem wiórków jakie powstają
          jako produkt uboczny w cegielskim, Gdyby tak wrócić z łodzi do Poznania to
          można pomyśleć ze znaleźliśmy się w dżungli mlekiem i miodem płynącej. Pozatym
          z lekcji geografii pamiętam ze w łodzi produkowano tylko i wyłączenie tekstylia
          a więc gacie i kalesony i cały przemysł nastawiony był właśnie na to
          (pamiętacie filmy o katorżniczej pracy szwaczek?) a że teraz wszystkie te
          produkty bierzemy z tajwanu i chin to szwalnie i fabryki kaleson upadły. Nie
          było by w tym nic złego , bo to może nawet przykre, ale teraz jest tam jeden z
          większych wskaźników bezrobocia, musimy więc utrzymywać swoimi podatkami tych
          wszystkich darmozjadów! Wracając jeszcze do zanieczyszczeń.. na ulicach łodzi
          wszyscy chodzą z worami pod oczyma, no i w kalesonach jeszcze :) No i wogóle
          sama nazwa "łódź" - co to ma znaczyć ? czy słyszeliście zeby nazywać tak
          miasta ? np miasto traktor albo miasto koparka ? nie mam pojęcia co to może
          oznaczać, a wogóle nie wiem jak się mówi na gnieżdżących się tam tubylców ?
          łodzianie? łodzianki ? to brzmi tragicznie! ...a, przypomniało mi się jeszcze
          jedno, znałem onegdaj:) jednego kumpliszona z łodzi, wszystko było by ok ale po
          każdym wyrazie wstawiał dziwny dla mnie znacznik "co-nie", z początku myślałem
          że może coś mu jest ale powiedział mi że tam mówią tak wszyscy..
          hmm.. troche subiektywna opinia prawda ? w każdym razie Rychu mówie ci,
          przeprowadzaj się do NASZEJ W I E L K I E J stolicy, pracowitej i prawożądnej!
          będziesz mógł dojeżdzać do pracy/szkoły zajebistą pestką (hehe, pewnie nie
          wiesz co to jest, ale to największe metro w całej zachodniej polsce!), pozatym
          będziesz mógł delektować się czystym powietrzem i wodą (nasza rzeka to warta,
          jest tak czysta że możesz o każdej porze dnia i nocy wejśc do niej, zanurzyc
          głowę i pić do woli krystaliczną wodę) wspaniałymi okolicami, nie wspomne już o
          dobytku kulturowym w sensie zabudowy/architektury no i wielu nowoczesnych
          rozwiązaniach architektonicznych jak np wspaniałe i porażające centrum handlowe
          Okrąglak czy cudowny budynek w samym środku starego rynku - taki klocek
          neosocjalistyczny z odcieniem klasycyzmu gierkowskiego hehe! Pozatym poznaniacy
          to przemiła nacja, zresztą sam widzisz po tym postcie, nas poprostu nie da się
          nie lubic! na dodatek jesteśmy pracowici i oszczędni, uczynni (utrzymujemy w
          końcu poza waszą wsią także te zaropiałą warszawę) Jak chcesz mogę wysłać ci
          przewodnik po poznaniu, ale sądze że dostaniesz go takze w łodzi, Rychu!
          pozdrawiam i czekamy na ciebie u wrót Poznania!!!!
          • Gość: lol Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 00:25
            Gość portalu: Rumor napisał(a):

            > eee, mi sie tam łódź nie podoba, byłem tam kilka razy z przyczyn przypadkowych,
            >
            > ale ogólnie w łodzi jest kiszka jak rzadko, po pierwsze nie ma tam wogóle
            > zieleni, wszystkie ulice i ich zabudowy to jeden wielki żelbet.. woda płynąca w
            >
            > kranach a więc jak mniemam czerpana z kądś tam (tam chyba nawet rzeki nie ma)
            > smakuje troche jak mieszanka smaru GW-40 z dodatkiem wiórków jakie powstają
            > jako produkt uboczny w cegielskim, Gdyby tak wrócić z łodzi do Poznania to
            > można pomyśleć ze znaleźliśmy się w dżungli mlekiem i miodem płynącej. Pozatym
            > z lekcji geografii pamiętam ze w łodzi produkowano tylko i wyłączenie tekstylia
            >
            > a więc gacie i kalesony i cały przemysł nastawiony był właśnie na to
            > (pamiętacie filmy o katorżniczej pracy szwaczek?) a że teraz wszystkie te
            > produkty bierzemy z tajwanu i chin to szwalnie i fabryki kaleson upadły. Nie
            > było by w tym nic złego , bo to może nawet przykre, ale teraz jest tam jeden z
            > większych wskaźników bezrobocia, musimy więc utrzymywać swoimi podatkami tych
            > wszystkich darmozjadów! Wracając jeszcze do zanieczyszczeń.. na ulicach łodzi
            > wszyscy chodzą z worami pod oczyma, no i w kalesonach jeszcze :) No i wogóle
            > sama nazwa "łódź" - co to ma znaczyć ? czy słyszeliście zeby nazywać tak
            > miasta ? np miasto traktor albo miasto koparka ? nie mam pojęcia co to może
            > oznaczać, a wogóle nie wiem jak się mówi na gnieżdżących się tam tubylców ?
            > łodzianie? łodzianki ? to brzmi tragicznie! ...a, przypomniało mi się jeszcze
            > jedno, znałem onegdaj:) jednego kumpliszona z łodzi, wszystko było by ok ale po
            >
            > każdym wyrazie wstawiał dziwny dla mnie znacznik "co-nie", z początku myślałem
            > że może coś mu jest ale powiedział mi że tam mówią tak wszyscy..
            > hmm.. troche subiektywna opinia prawda ? w każdym razie Rychu mówie ci,
            > przeprowadzaj się do NASZEJ W I E L K I E J stolicy, pracowitej i prawożądnej!
            > będziesz mógł dojeżdzać do pracy/szkoły zajebistą pestką (hehe, pewnie nie
            > wiesz co to jest, ale to największe metro w całej zachodniej polsce!), pozatym
            > będziesz mógł delektować się czystym powietrzem i wodą (nasza rzeka to warta,
            > jest tak czysta że możesz o każdej porze dnia i nocy wejśc do niej, zanurzyc
            > głowę i pić do woli krystaliczną wodę) wspaniałymi okolicami, nie wspomne już o
            >
            > dobytku kulturowym w sensie zabudowy/architektury no i wielu nowoczesnych
            > rozwiązaniach architektonicznych jak np wspaniałe i porażające centrum handlowe
            >
            > Okrąglak czy cudowny budynek w samym środku starego rynku - taki klocek
            > neosocjalistyczny z odcieniem klasycyzmu gierkowskiego hehe! Pozatym poznaniacy
            >
            > to przemiła nacja, zresztą sam widzisz po tym postcie, nas poprostu nie da się
            > nie lubic! na dodatek jesteśmy pracowici i oszczędni, uczynni (utrzymujemy w
            > końcu poza waszą wsią także te zaropiałą warszawę) Jak chcesz mogę wysłać ci
            > przewodnik po poznaniu, ale sądze że dostaniesz go takze w łodzi, Rychu!
            > pozdrawiam i czekamy na ciebie u wrót Poznania!!!!




            Dobry jest :))) Uwielbiam go :))))
            • Gość: Slobo D. Re: ŁÓDŻ IP: *.toya.net.pl 19.08.01, 13:16
              Slyszalem, ze macie problem skad nazwa Lodz? Chcialem wam odpowiedziec (Ja znam
              dwie wersje:pierwsza od rzeki, która miała koryto mniej wiecej w
              Parku "Sledzia" i dalej przez włościa Poznańskiego, a druga mowi, ze jednym z
              pierwszych właścicieli osady był ród Łodziów.) ale widze, ze z mlotkami nie ma
              co gadac.
              • Gość: Sergio Re: ŁÓDŻ IP: 212.126.22.* 19.08.01, 13:43
                No przestań stary, czemu się denerwujesz? Nie każdy na tym forum ma potrzepane
                we łbie, nie każdy jest z tych co nigdy nosa poza własne miasto nie wychylili,
                chyba, że na wakacje. Mam serdecznego przyjaciela w Łodzi oraz dalszą rodzinę
                i to miasto bardzo dobrze mi się kojarzy.
                Nie obrażaj się tylko napisz jeszcze co nieco o swoim mieście, żeby nie było
                tak, że tutejsi forumowicze kojarzą Łódź wyłącznie z pewną ulicą, dwoma klubami
                piłkarskimi i to wszystko.
                Pozdrawiam Łódź, cześć!
                • Gość: Rumor Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 16:01
                  no wlasnie nie bulwersuj sie tak znacznie , to w koncu jak zaznaczylem moja
                  subiektywna ocena pozatym dla mnie napewno z doza żarciku.. jesli poczułeś sie
                  urażony to zrozumiem, oczywiście także ze względu na uzywane przezemnie nie
                  koniecznie mile okreslenia.. ale ja za mlotka tez sie nie obrazam bo przeciez
                  nie wyobrazam sobie zeby czlowiek mogł przyjmowac postac narzedzi ty
                  kombinerku :)

                  nostradamowściononturturka
                  • Gość: Sergio Re: ŁÓDŻ IP: 212.126.22.* 19.08.01, 17:44
                    Masz specyficzne poczucie humoru gościu, jedno jest pewne, zrobiłeś karierę na
                    forum w Łodzi. Aha, jeszcze jedno, tego młotka to gdzie zobaczyłeś? Może jest
                    coś o czym ja nie wiem, że pisałem?
                    pozdro, kombinerek ;-))
                    • Gość: geograf Re: ŁÓDŻ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 18:18
                      jestem z Łodzi i mowie wam, ze Łódź to piekne i wyjatkowe miasto!!! po pierwsze
                      macie waty do nazwy mojego miasta? a co to za nazwa :oznan? co poznajecie sie
                      tam czy co? taka samo historia jak z moim miastem, po drugie: w Łodzi jest
                      dobra woda bo 3/4 wody uzywanej w Łodzi pochodzi ze studni glebinowych, a
                      reszta badz to z Pilicy badz innej rzeki. Łódź nie ogranicza sie tylko do
                      pieknej Piotrkowskiej, choc, WIEKSZOSC (co nie znaczy z ewszystkie) puby, kluby
                      nocne itp mieszcza sie w jej obrebie. Łódź to tez Ul. Ogrodowa, z przepieknym
                      pałacem Poznańskiego (ponoć najwiekszy pałac w Polsce), familokami (nie wiecie
                      co to- to mieszkania wybudowane dla pracownikow fabryki przez jej wlasciciela)
                      oraz zabytkowym cmentarzem (niewiel mlodszym od Powazek...). Łódź to takze
                      KSIĘŻY MŁYN!!!! Jest to najwiekszy tego typu kompleks na swiecie (tak, nei ma
                      czegos tak duzego ani w Europie, ani w Brazylii, ani w USA). Jest kompleks
                      fabryczno-mieszkalno-i Bog wie co jeszcze:)) Znajduja sie tam przepiekne domy
                      (czyt. familoki), kompleks fabryk Scheiblera, Pałac Herbsta (jego zięcia:), sa
                      tez sklepy fabrykanckie, remiza i przepiekny zabytkowy park Źródliska!!!
                      UFFF ale tego duzo, jest tego jeszcze wiecej, ale zabraklo mi weny tworczej i
                      sily w palcach zeby pisac. Przyjedzcie, zobaczcie i zakochajcie sie w moim
                      miescie:))))
                      Pozdrowienia!!!
                      Zapraszam na Łódzkie forum!!!!!
                      • Gość: Sergio Re: ŁÓDŻ IP: 212.126.22.* 19.08.01, 19:59
                        Dzięki za info, napewno są to ciekawe miejsca. Jeśli kiedyś będę w Łodzi to
                        zajrzę tam.
            • jasam Re: ŁÓDŻ 03.09.01, 00:21
              Gość portalu: lol napisał(a):

              >
              > Dobry jest :))) Uwielbiam go :))))

              Pełna intelektu wypowiedź. Przemyślana i wyważona. brawo LOL.
              pozdr. dla poznaniaków
          • Gość: pepe Re: ŁÓDŻ IP: 213.25.90.* 20.08.01, 11:40
            Gość portalu: Rumor napisał(a):

            > eee, mi sie tam łódź nie podoba, byłem tam kilka razy z przyczyn przypadkowych,
            >
            > ale ogólnie w łodzi jest kiszka jak rzadko, po pierwsze nie ma tam wogóle
            > zieleni, wszystkie ulice i ich zabudowy to jeden wielki żelbet

            W Łodzi w obrębie miasta jest bardzo dużo parków (m.in. największy park w obrębie
            miasta w Polsce), 7 ośrodków wypoczynkowych, m.in. stawy Jana czy Arturówek,
            gdzie można się kąpać

            .. woda płynąca w
            >
            > kranach a więc jak mniemam czerpana z kądś tam

            z zalewu Sulejowskiego, spełnia oczywiście wszystkie normy, inaczej nie byłoby
            jej w kranach

            >(tam chyba nawet rzeki nie ma)

            Jest bodajże 5 rzek, obecnie kanały (płyną pod ziemią), dzięki czemu nie grożą
            nam żadne powodzie nawet wtedy, kiedy roztopi się cały lód na biegunach

            > smakuje troche jak mieszanka smaru GW-40 z dodatkiem wiórków jakie powstają
            > jako produkt uboczny w cegielskim,

            ha ha

            > Gdyby tak wrócić z łodzi do Poznania to
            > można pomyśleć ze znaleźliśmy się w dżungli mlekiem i miodem płynącej. Pozatym
            > z lekcji geografii pamiętam ze w łodzi produkowano tylko i wyłączenie tekstylia
            >
            > a więc gacie i kalesony

            tekstylia=gacie i kalesony - mam nadzieję, że twój sposób (nie)myślenia nie jest
            reprezentacyjny dla wszystkich poznaniaków.

            > i cały przemysł nastawiony był właśnie na to

            był.

            > (pamiętacie filmy o katorżniczej pracy szwaczek?)

            zgadnij, gdzie były kręcone te filmy.

            >a że teraz wszystkie te
            > produkty bierzemy z tajwanu i chin to szwalnie i fabryki kaleson upadły. Nie
            > było by w tym nic złego , bo to może nawet przykre, ale teraz jest tam jeden z
            > większych wskaźników bezrobocia, musimy więc utrzymywać swoimi podatkami tych
            > wszystkich darmozjadów!

            zasiłek dla bezrobotnych=ok.450 zł. Przeciętny górnik wytwarza miesięcznie 118
            zł, a dostaje ok 3500 wynagrodzenia. Czyli kosztuje podatnika ok. 3400 zł. Poza
            tym darmozjadem możesz nazwać kogoś, kto chce pracować, a nie ma takiej
            możliwości.


            > Wracając jeszcze do zanieczyszczeń.. na ulicach łodzi
            > wszyscy chodzą z worami pod oczyma, no i w kalesonach jeszcze :)

            to był chyba(?) dowcip, więc nie będę komentował.

            >No i wogóle
            > sama nazwa "łódź" - co to ma znaczyć ? czy słyszeliście zeby nazywać tak
            > miasta ? np miasto traktor albo miasto koparka ? nie mam pojęcia co to może
            > oznaczać, a wogóle nie wiem jak się mówi na gnieżdżących się tam tubylców ?

            Nie wiem, ale na Poznaniaków wielu ludzi mówi np. niemcy lub pochodne od tego
            wyrazu.

            > łodzianie? łodzianki ? to brzmi tragicznie! ...a, przypomniało mi się jeszcze
            > jedno, znałem onegdaj:) jednego kumpliszona z łodzi, wszystko było by ok ale po
            >
            > każdym wyrazie wstawiał dziwny dla mnie znacznik "co-nie", z początku myślałem
            > że może coś mu jest ale powiedział mi że tam mówią tak wszyscy..

            A w Poznaniu wszyscy jedzą pyry 3 razy dziennie.

            > hmm.. troche subiektywna opinia prawda ? w każdym razie Rychu mówie ci,
            > przeprowadzaj się do NASZEJ W I E L K I E J stolicy, pracowitej i prawożądnej!

            Wielkiej pod jakim względem? PrawoRZądnej, RZadko uŻywasz tego słowa?

            > będziesz mógł dojeżdzać do pracy/szkoły zajebistą pestką (hehe, pewnie nie
            > wiesz co to jest, ale to największe metro w całej zachodniej polsce!), pozatym
            > będziesz mógł delektować się czystym powietrzem i wodą (nasza rzeka to warta,
            > jest tak czysta że możesz o każdej porze dnia i nocy wejśc do niej, zanurzyc
            > głowę i pić do woli krystaliczną wodę) wspaniałymi okolicami, nie wspomne już o
            >
            > dobytku kulturowym (niemieckim)

            w sensie zabudowy/architektury no i wielu nowoczesnych
            > rozwiązaniach architektonicznych jak np wspaniałe i porażające centrum handlowe
            >
            > Okrąglak czy cudowny budynek w samym środku starego rynku - taki klocek
            > neosocjalistyczny z odcieniem klasycyzmu gierkowskiego hehe! Pozatym poznaniacy
            >
            > to przemiła nacja,

            Przemiła tylko i wyłącznie w oczach Poznaniaków. Wierz mi, jeżdżę dużo po Polsce
            i rozmawiam z ludźmi prowadzącymi interesy w kilkunastu miastach. Nikt nie lubi
            jeździć do Poznania z powodu wyróżniającego Poznaniaków poczucia wyższości,
            traktowania wszystkich z góry, nieuprzejmości, maksymalnej interesowności
            i "niekumatowości" (słowotwór). Znacznie przyjemniejsi w obcowaniu są nawet
            Warszawiacy.

            >zresztą sam widzisz po tym postcie, nas poprostu nie da się
            > nie lubic!

            nie da.


            na dodatek jesteśmy pracowici i oszczędni, uczynni (utrzymujemy w
            > końcu poza waszą wsią także te zaropiałą warszawę)

            i całą cywilizację na zachód od Bugu!


            Jak chcesz mogę wysłać ci
            > przewodnik po poznaniu, ale sądze że dostaniesz go takze w łodzi, Rychu!
            > pozdrawiam i czekamy na ciebie u wrót Poznania!!!!

            Dałeś tym postem wyraz swojej ignorancji i bezmyślności. Nie mam nic przeciwko
            żartom z innych miast, ale przegiąłeś. Żarty kretyńskie, obraźliwe i na żenującym
            poziomie.
            • Gość: canemuto pepe - spusc troche powietrza;))) IP: *.icpnet.pl 20.08.01, 14:52
              no, no pepe - na forum bydgoszczy jestes znacznie bardziej ugodowy:) by the
              way - czy tak trudno zauwazyc ironie (nawet auto) i zartobliwe intencje tworcy
              postu??? nawet jak niepowaznosc (zamierzona) wali miedzy oczy??? gosciu,
              nadales sie jak balon, zamiast przeczytac wszystko do konca... wiecej spokoju i
              poczucia humoru na przyszlosc. na ra.
            • couleur3 Re: ŁÓDŻ 20.08.01, 22:20

              > Dałeś tym postem wyraz swojej ignorancji i bezmyślności. Nie mam nic przeciwko
              > żartom z innych miast, ale przegiąłeś. Żarty kretyńskie, obraźliwe i na żenując
              > ym
              > poziomie.

              Pepe , oglądałeś kiedyś Monthy Phytona ? I sądzisz iż jest to historyczna
              opowieść o średniowiecznych czasach ? Pośmiej się i nie przejmuj się tak
              wszystkim.
              • Gość: pepe Re: ŁÓDŻ IP: 213.25.90.* 21.08.01, 11:48
                w porządku, ale gdybym na to nie zareagował, to kolejnych parę osób, które
                nigdy nie były w Łodzi, uważałoby Łódź za miasto mogące równać się pod względem
                poziomu rozwoju co najwyżej z Mińskiem (nie Mazowieckim). Póki co miasta w
                Polsce nie różnią się od siebie w jakiś dramatyczny sposób. Przejeżdżając autem
                przez różne metropolie wszędzie można zauważyć miejsca naprawdę fajne i takie,
                gdzie sprawdzam, czy wszystkie drzwi w samochodzie są zamknięte.
    • Gość: anka9009 Re: ŁÓDŻ IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.01, 20:59
      nie wiem czemu ale Łódź mnie odpycha
      zróbcie z nią coś to pogadamy
      • Gość: Szczur Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 21:35
        Gość portalu: anka9009 napisał(a):

        > nie wiem czemu ale Łódź mnie odpycha
        > zróbcie z nią coś to pogadamy

        nie wiem czemu, ale prostacy i prostaczki mnie odpychają
        z tobą już nie pogadam na ten temat

        • Gość: Rumor Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.08.01, 21:55
          szczurze ? czy ty aby mowisz calkiem powaznie? nie przeszlo ci nawet przez
          chwile przez mysl pytanie dlaczego moze kogos odpychac to miejsce? czy to ze
          ktos daje ci szczery opis swoich odczuc na temat lodzi i tego ze czuje ze
          pierwsze o czym mysli to to ze ja odpycha , to jedyny powod by nazywac go
          prostakiem ? mysle ze skoro tak sadzisz to bez specjalnych ogrodek moge uznac
          ze twoja odpowiedz nie ma w sobie kszty sensownych arumentow i adekwatna jest z
          tokiem myslenia kalesoniarza zwanego tez prostakiem :) moze jednak wysil swoj
          nieuzyty jezyk a raczej palce i przewody myslowe zeby napisac dlaczego tak
          bardzo kochasz swoje miasto i niby z jakiego powodu mamy czynic tez my..
          • Gość: geograf Re: ŁÓDŻ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 18:46
            My Łodzianie mamy swoja dume i swoja wartosc!! jak kazdy czlowiek, kiedy nasz
            ktos obraza probujemy sie bronic. Tyle tylko ze na Łódź najezdza duzo osob i
            nie robimy tego zbyt subtelnie. No coz, life is brutal:III
            prosze o kontynuacje rozwazan o Łodzi:)))
          • Gość: Szczur Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 00:18
            Gość portalu: Rumor napisał(a):

            > moze jednak wysil swoj
            > nieuzyty jezyk a raczej palce i przewody myslowe zeby napisac dlaczego tak
            > bardzo kochasz swoje miasto i niby z jakiego powodu mamy czynic tez my..

            Mój Szanowny Rozmówco Forumowy,

            Zacznę od tego, iż rad jestem, że moje kilka słów skłoniło Waćpana do
            sprokurowania dość ciętej repliki. Chcę się także podzielić niewysłowionym
            szczęściem spowodowanym zauważeniem mojej ułomnej psychicznie i mentalnie osoby
            przez Gejzer Intelektu, jakim Pan Szanowny bez wątpienia jest - jestem Waszej
            Eminencji dozgonnie wdzięczny. A teraz do tematu:

            - jeśli tylko Waść wysiliłby własne przewody myślowe, to zauważyłby, że nadaję z
            Poznania, aliści nie musi się Pan tłumaczyć z tego faux pas, z pewnością Pańska
            masa mózgowa zajęta była kreacją wysublimowanych i ulotnych idei, którymi
            zachwyci Pan wkrótce plebs czytający wypowiedzi na forum, zatem takie szczegóły
            jak "*.poznan.sdi.tpnet.pl" mogły umknąc Pana uwadze,

            - Ankę uważam za osobę niekoniecznie inteligentną emocjonalnie i na poziomie nie
            z tego powodu, że "odpycha" ją jakieś miasto, ale dlatego, że raczy ona z
            wyższością stwierdzać "zróbcie coś z nią (tzn. z Łodzią) to wtedy pogadamy"...
            niby kto ma i co ma zrobić? Łodzianie? Poznaniacy? Marsjanie? Krasnale? I co mamy
            zrobić? Zbudować tam Disneyland i Wersal? Czy może zrównać ją z ziemią? I co
            wtedy? Wtedy Anka szanownie raczy z nami podyskutować? Co uprawnia ją do
            stawiania sprawy w ten sposób? Nie uważasz, że to trochę kompromitujące?
            Absolutnie śmieszy mnie to, że Anka nadając z Konina brzmi, jakby przynajmniej
            siedziała w Nowym Jorku.

            - my, Poznaniacy też nie popadajmy w euforię i nie przesadzajmy. Częściej
            pamiętajmy o zarośnietych jak dzicz tzw. Wolnych Torach, które straszą w środku
            miasta, o oszczanym dworcu PKS, dość nieprzyjemnej Kaponierze i wielu innych
            miejscach, które powinny wywoływać u nas chociaż umiarkowany wstyd.

            Podsumowując mój wywód chciałbym tylko powiedzieć wszystkim czytającym, nie ważne
            z jakiego miasta pochodzą, aby pamiętali o tym, że miasta to przede wszystkim
            LUDZIE, a nie gruzy i kamienie... znam wielu Warszawiaków i Łodzian, którzy są
            świetnymi ludźmi i oni współtworzą rzeczywistość swoich miast. Więcej szacunku
            dla innych i więcej właściwych ocen. Ludzie rodzą się w różnych miastach, na
            różnych podwórkach dorastają - nie było nigdy tak, że każdy sobie wybrał, gdzie
            chce mieszkać zanim jeszcze Bóg stworzył świat. W wielkim totolotku dziejów jedni
            trafili do Poznania, inni do Łodzi, a jeszcze inni do Honolulu.

            Mniej ekscytacji, proszę.

            Pozdrawiam wszystkich.




      • Gość: WW Re: ŁÓDŻ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 22:20
        Gość portalu: anka9009 napisał(a):

        > nie wiem czemu ale Łódź mnie odpycha
        > zróbcie z nią coś to pogadamy

        Ty głupia wiejska dziwko.A mnie odpycha twoja wieś.
        Zrozumiałaś?
        • Gość: ble Re: ŁÓDŻ IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 23:45
          Tego pseudomaista mozemy sie tylko wstydzic.
          To taki najwiekszy slums Polski. To tam mieszkaja najwieksze obiboki, nieroby i
          darmozjady w calej polsce. Pol miasta sypie sie, kamienice ledwo stoja a drogi
          i tory tramwajowe sa tak podziurawione i pokrzywione ze mozna tam organizowac
          motocrosy. Oprucz mocno przereklamowanej Piotrowskiej nie ma tam NIC. Bida, syf-
          nic wiecej.
          Pozdrawiam Lodzian:P
          • Gość: Rumor Re: ŁÓDŻ IP: *.waw.cdp.pl 21.08.01, 09:28
            widze ze czasami wolne zarty i wlasna wizja poczucia humoru moga budzic wiele
            sprzeciwu... dla sprostowania pewnych domniemanych faktow co do moich intencji
            powiem tylko tyle ..ze ze 100% swiadomoscia pisalem o lodzi to co jest wytworem
            obiegowej opinii w poznaniu.. nie jestem wszakze lodzianem i nie mam mozliwosci
            wypowiedzenia jakiekolwiek obiektywnej opinii o tym miescie.. nie wyroslem w
            jego brudzie czy pieknie, nie znam nawet 5 ulic a jesli chodzi o mieszkancow to
            znam najwyzej 10. w kazdym razie mimo ze brzmi to moze dla wielkich obecnych tu
            czasami intelektualistow dosc nieracjonalnie poczucie takowe ze lodz jest
            miastem nie przyjemnym istnieje, zreszta doskonale obrazuje to post poprzedni
            nie koniecznie pisany jak sadze przez wielkopolanina.. nie wazne, Chce tez
            jasno i jednoznacznie zaznaczyc ze doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze
            rowniez moje miasto ktore znam o wiele bardziej niz lodz nie jest tez miastem
            doskonalym.. tu przeciez takze poza tym wszystkim co powoduje we mnie sentyment
            czy przyjemne emocje sa rzeczy ktorych moze nie tyle sie wstydze ale ktorymi z
            pewnoscia pogardzam i jako mieszkaniec tej ziemi zaakceptowac ich nie moge.
            wystarczy przeciez jak ktos dobrze zauwazyl przejsc sie na jeden z naszych
            wspanialych dworcow czy jakiekolwiek przejscia podziemne.. poczuc ten oddech
            niepewnosci w nadzieji ze nie zaatakuje sie zaraz jakies zwierze w dresie albo
            opary wszech unoszacej sie uryny i wymiocin... wiecie co, powiem wiecej, kiedy
            wracal z kad kolwiek , z duzego miasta np. zagranicznego (ostatnio np berlin,
            ponad 6 mln userow) to mam wrazenie ze znalazlem sie w jakims dziwnym miejscu,
            poniewaz niesmak jaki towarzyszy mojemu powrotowi jest niewspolmierny z
            poczuciem jakie istnieje przed wyjazdem.. nie ma co specjalnie owijac, w
            porownaniu z kim kolwiek, nawet z pepikami za ktorymi specjalnie nie przepadam,
            jestesmy zapadla polska dziura, nie mowie tylko o poznaniu ale tez o wspanialej
            naszej warszawie.. fuj.
            jedyne co powoduje we mnie odruchy wymiotne to to ze znajdzie sie czasem jakis
            zadufany w sobie odyniec nie potrafiacy zrozumiec poczucia humoru, nie chce sie
            upierac, moze uwazac ze moje zarty sa kretynskie i malo inteligentne.. chamskie
            i prostackie, moj zamysl w kazdym razie byl zupelnie inny, a to ze pan kolega
            podroznik po polsce nie moze tego zroumiec nie ma dla mnie specjalnego
            znaczenia, jest widocznie jakims zfrustrowanym misiem ktory moze rownie jak my
            w stosunku do lodzi zyje stereotypem pyr poznanskich.. nie wazne, ja w kazdym
            razie czytajac pozniej to co napisalem smialem sie do rozpuchu i jak sadze nie
            tylko ja bo poza wami czytalo to kilka innych osob nie koniecznie zwiazanych z
            forum.. eh, szkoda slow.. napisze jeszcze co by byc fair w stosunku do
            wartosciowych lodzian ze jesli poczuli sie w jakikolwiek sposob urazeni to
            niech napisza jakas note do moderatora czy admina jesli takowy istnieje by mnie
            z tad usunieto za wyrazanie pogladow ... ludzie jestescie za powazni, zbyt
            dumni, zreszta jak duza czesc polakow ktora nie potrafi sie bawic .. albo umie
            robic to tylko z alkocholem, ..boze.. nie chce mi sie nawet tego pisac bo to
            zalosne.. moze skonczmy z tym, bo mam wrazenie ze poza narzekaniem na zekomy
            kryzys gospodaczy nie potrafimy robic nic wiecej.. to my, szarzy przygnebieni
            polacy..? niech wszystkie dumne i sfrustrowane łososie zapamiętaja sobie ze
            jesli nie podejda do pewnych spraw z luzem to w wieku lat 40 ,powiem bez
            ogrudek, stana sie zflaczalymi miesniami, beda miec prostate a moze nawet w
            wyniku stresu jakis nowotwor a z pewnoscia cierpienia na bezsennosc no i walki
            na ryjach od niewyzytych zon... ludzie zanim zaczniecie pienic sie jak tlusta i
            smierdzaca z lenistwa polska szlachta walnijcie sie pozadnie w dekiel albo
            spluczcie zimna woda.. pozniej zapraszam na forum

            smierc łososiom!

            pozdrawiam wszystkich, rumburaków też!
            • Gość: canemuto powaga zabija... IP: *.icpnet.pl 21.08.01, 10:41
              Rumor rulez:) hehehe. jego komentarz odnosi do wielu glosow w tym watku -
              zarowno nadetego pepe, gnojka ww z wa-wy, przpowaznionego szczura. WYLUZUJMY,
              czy naprawde nie mieliscie ubawu czytajac poprzedni post rumora (ten fragment o
              krystalicznej warcie zrzucil mnie z krzesla hehehe:)))??? czy tak trudno
              odczytac intencje piszacego (ze sie powtorze)??? ja staram sie powoli "spuscic
              troche pary z kotla", innym tez poradzam. TO NIE CMENTARZ. piszac powaznie az
              do bolu przyciagamy tylko takich mineciarzy jak ten burak z wa-wy (i jemu
              podobni, "goszczeni" wczesniej na forum), ktorzy podniecaja sie, ze ktos ich
              traktuje powaznie. a luzujac odbierzemy im cala przyjemnosc, no i - przede
              wszystkim - bedzie weselej:))) na ra.
              • Gość: Warschau Re: powaga zabija... IP: *.nm.matrix.pl 21.08.01, 10:56
                Czy nie za ostre słowa? W Poznaniu też są gnojki i buraki jak i wszędzie
                indziej!
                • Gość: lol Re: powaga zabija... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 16:44
                  Nie wiem o co ten rumor :))) Przecież Rumor nie tylko Łódz opisał ironicznie i
                  Poznaniowi się dostało. Każdy inteligentny to zauważy :) Rumor! Pisz więcej -
                  masz niezłe pióro - czytanie Twoich postów to dobra zabawa. Wyluzujmy - nie
                  toczymy tu telewizyjnej, przedwyborczej debaty. Politykami chyba też nie
                  jesteśmy. Luzu!!!
                  A jaki jest ww? Wystarczy przeczytać jego post, Canemuto nie pomylił sie w
                  ocenie jego.
                  Pozdr
            • Gość: Sergio Re: ŁÓDŻ IP: 212.126.22.* 21.08.01, 16:33
              Rumor, gdyby gadulstwo było cnotą byłbyś pośród nas szlachcicem
              • Gość: Rumor Sergio aliace SER_giuszu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 21:27
                serze niekoniecznie (z)podlaski
                oszczedz mi wazeliny tej łaski
                to dobre miejsce na humor
                a widze ze wciaz tylko rumor:)

                szlachta nie chce byc wcale
                to nadymane w koncu robale
                wiec burzą sie bardzo na slowa
                i gatka cala od nowa

                mysle ze nastala juz pora
                by temat lodzi schowac do wora
                wszak dziadki nasze i ich zony
                nosza wciaz kalesony
                i wy tez mili przyznacie
                - nie obce sa wam tamte gacie

                o łodzi, poznaniu wiemy już tyle
                że z nosa normalnie kapią mi gile :)
                nikt przeciez wcale nie twierdzi
                że tam czy tez tu nielepiej śmierdzi

                40 lat zylismy w biedzie
                wiec mamy teraz takie gawiedzie
                w dupach sie nieco poprzewracało
                i ścigać ze swoim przez to zachciało

                zza odry patrza na nasze krainy
                na obraz nedznej takiej padliny
                co zżera siebie tylko zazdrościa
                oślepła mamoną no i chciwością

                ja chce miec w pompie wszystkie te jatki
                ze mieszkam tutaj - wina mej matki :)
                olac to smiechem - jedyne co trzeba
                zeby kawalek miec chociaz z nieba

                hehez.. mickiewicz ze nie chyba nie bedzie, ale zaraz zaraz z jakiej wsi on
                pochodzil ?! :))))))

                no.. to tyle, trzemajta sie rumor rulez amoators! jestem z wami, rumburakowym
                pedziom mowimi dzis nie.. a teraz ide na piwo
                • Gość: Sergio Re: Sergio aliace SER_giuszu IP: 212.126.22.* 22.08.01, 21:02
                  No, chapaux bas! Nie mam twojego poczucia humoru i zbyt często sprawy biorę na
                  poważnie, ale co tam, nikt nie jest doskonały. Myślę jednak, że swoje talenty
                  literackie powinieneś oszczędzić dla płci przeciwnej ;-)) Jak idziesz na piwko
                  to wychyl kolejkę za moje zdrowie co by mi się humor poprawił :-)))) i poczucie
                  humoru też.
                  cześć!
          • Gość: Magda Re: ŁÓDŻ IP: 10.0.214.* / 212.191.188.* 22.08.01, 20:43
            Ale Ty jesteś popierdolonym wieśniakiem!!!!!!! Opanuj się troszkę,i pozwiedzaj
            trochę świat a dopiero potem dyskutuj!!!!!!!!!!!!
            • Gość: lol Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 00:54

              No właśnie. Na przykład taka Magda jest obeżyświatem i światowcem. Kiedy bywa w
              Paryżu zatrzymuje się tylko w Ritzu a New York w Walldorf Astoria.
              Zna "mocnych" tego świata, nie obca jest jej artystyczna bohema. Jako bywalec
              wyższych sfer i osoba ze wszech miar kulturalna jest upoważnoina do używania
              słowa "p.......y" na poznańskim forum wyborczej. Tak dla urozmaicenia raz i
              Magdzie można...
            • Gość: canemuto Re: ŁÓDŻ IP: *.icpnet.pl 23.08.01, 01:02
              madziu, nie kalaj plci pieknej i tego cudownego
              imienia;))) "pierdol", "kurwa", "chuj" oraz wulgaryzmy dotyczace mniejszosci
              seksualnych i etnicznych pozostaw prostakom takim jak ja;))) taki swiatowiec
              jak ty, powinien miec wiecej pierdolonego poczucia humoru, nie??? pozdro (takie
              z duzym;)))
            • Gość: Radost Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 01:16
              Gość portalu: Magda napisał(a):

              > Ale Ty jesteś popierdolonym wieśniakiem!!!!!!! Opanuj się troszkę,i pozwiedzaj
              > trochę świat a dopiero potem dyskutuj!!!!!!!!!!!!

              Oj oj Rumor:) MAgda Cie zdemaskowala ...szkoda niezle sie zapowiadlaes :
              ((((chcialem o Tobie watek utworzyc a razem z Sergio i netfanami chcielismy nawet
              flage uszyc:)) no ale skoro jestes taki jak napisala Magda....
              Pozdrawiam po raz pierwszy a na pewno nie po raz ostatni..
              Ten watek jest typowy dla naszego forum:)) zaczyna sie rozmowa o jakims miescie i
              juz sa klotnie kto ma to a kto tego nie ma no i kto ile ma:)) sa tu wszyscy:) i
              warszawiacy i poznaniacy i lodzianie hhehehe a Rumor wszystko psuje:)buuuuu
              poskarze sie! hhehehe Rumor jest jak te modelki z Copacabany Szybki jak slonce i
              Goracy jak wiatr:) czy jakos tak! jeszcze raz pozdro Rumor:)Czytam Cie jak
              klasyka!
              W Lodzi bylem raz....Piotrkowska robi wraznie:) tak jak market Jumbo :) czulem
              sie jak u siebie w domu (zdawalo mi sie ze widze te same ekspedientki) no coz na
              pewno zainteresuje sie historyczna strona tego miasta bo historie lubie:) i wtedy
              sprobuje odwiedzic Lodz jescze raz:)pozdro
              • Gość: canemuto Re: ŁÓDŻ IP: *.icpnet.pl 23.08.01, 01:19
                trudno sie nie zgodzic, rumor jest niczym klasyka - wypada miec "na polce",
                wstyd nie przeczytac;))) pozdro.
                • Gość: Rumor Re: ŁÓDŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 02:23
                  nie lubie brzydkich slow, (uzywam ale tylko w zenicie emocji), Madziu imie masz
                  faktetycznie pociagajace ale z ust wali Ci bigosem. w kazdym razie nie czuje
                  sie w zaden sposob urazony, musialas sie bardzo rozemocjonowac wiec klepie Cie
                  po plecach w gestcie przyjacielskim zeby nie bylo Ci smutno.. zaraz zaraz,
                  przepraszam to twoja klata (hehez) a moze tors powiem (brzmi bardziej
                  naturalistycznie)

                  ...

                  Sergio, zdrowko twe i innych wypije przy okazji bo pijac tamte piwo nie
                  wiedzialem jeszcze ze sie deklarujesz

                  postanowilem sobie ze nie podejme juz glosu w zadnej dyskusji na temat miast w
                  sensie porownan i sporow na tle rasowym, mimo ze to przedni ubaw nie chcialbym
                  wpedzic do grobu polowy forum

                  a.. jeszcze jedno, jestem zagorzalym symbolista, mysle ze pomysl flagi jest
                  conajmniej sluszny, moge zrobic jakies projekty, Madziu? masz moze wolne rece w
                  przyszlum tygodniu? moze byc nam go wychawtowala ? co sadzicie ?

                  wszystkich tych ktorzy czuja sie mna zawiedzeni informuje ze moga zwracac mnie
                  na gwarancji, pod warunkiem posiadania paragonu i opakowania, rekojmia
                  obowiazuje przez 3 miesiace, produkt nie posiadac znamion rozmontowywania i
                  posiadac musi nie naruszone plomby gwarancyjne, pozatym do czasu zgloszenia
                  reklamacji uzywany musi byc zgodnie z instrukcja obslugi.

                  pozatym proponuje otwarcie jakiegos nowego emocjonujacego watku, hmm, moze by
                  tak przezwiska/wyzwiska nietypowe ale nie wulgarne ? pozniej Magda zamiast
                  glowic sie nad kurwami moze wejsc w taki watek i wybrac cos lepszego do
                  obsmarowania, np. śledź albo rumcajs..

                  Pisalo moje trzecie ''ja''

                  Rumor
    • Gość: volny Re: ŁÓDŻ i inne miasteczka IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 28.08.01, 04:52
      Gość portalu: Rychu napisał(a):

      > Łódż - miasto o niepowtarzalnym klimacie , godne bliższego poznania.
      > Zapraszamy do odwiedzenia Łodzi i łódzkiego forum.
      > Pozdrowienia dla Poznania

      Tak sobie zagladnolem na to forum w gazecie, jak zkladalem konto email.
      I szokuja mnie wypowiedzi. Niektorych rodaczkow. Przeczytalem jako piersze ze facet nie cierpi czarnych.
      Mieszka w polsce, ale nie nawidzi. Ciekawa postawa. Nie lubie nietolerancji wiec odpisalem mu cos
      ostro, no i narazilem sie na potok chamstwa. W zasadzie to ja powinienem usmarzyc jakiegos czerbego
      jak spalil mi samochod, a wtedy wlasnie nie mialem ubezpieczenia. Mysle ze mam powod, aby sie
      wyrazac o nich z emocja. No i co z tego to byl tylko glupi marny czlowieczek, a ze koloru czarnego to juz
      jego problem. Spotkalem takze bardzo glupich bialych. Czego to dowodzi.
      Dalczego tak zaczynam, bo pisanie to ja jestem z L................ a ja z W.......... a ja z K............ i tak dalej ma
      zanaczenie emocjonalne dla tego ktory tam sie urodzil. Powino mu sie podobac jego miasto. Tam
      przeciez stawial piersze kroki w swoim zyciu. No to co z tego ze to moze byc dziura, ale to jest jego dziura i
      juz. To tak jak teraz widze czesc mlodziezy "opluwa wlasny dom" no fajnie, ale co bedzie za kilka lat jak on
      bedzie mial - moze swoj dom i ktos bedzie opluwal jego dom ten w przyszlosci.
      Wiele lat temu w spotkaniu z jakims amerykaninem uslyszlem ze Krakow to male mile prowincjonalne
      miasteczko. Mialem go ochote opluc. No bo Los Angeles to duze miasto. I pomysalem sobie co mi on
      tam bedzie p..... jak duze dwa trzy razy. Ja wiem lepiej baran jeden.
      Po kilku latach zawitalem do tego miasta samo miasto liczy tylko 10 razy wiecej mieszkancow co
      Krakow, a jak policzymy wszystko co tu jest do okola, bo miata maja tu specyficzna strukture.
      To jak pojade od konca jednego miasta po przez inne "miasteczka" miasta duze ktore przechodza jedne
      w drugie to odleglosc od konca do konca jest jak z Krakowa do Warszawy.
      Dawno temu jakis czlowiek sie smiertelnie na mnie obrazil ze go w balona robie.
      Teraz to takze moje miasto. A co z Krakowem, ano jest to piekne male stare miasto w europie w ktorym
      sie urodziem.

      Co to jest lodz to piekne miasto majace swoje tradycje. Ciekawie pokazane w filmie Wajdy Ziemia
      Obiecna. Warszawa Niestety zniczona przez niemcow i komunistow. Przypomnijcie sobie co mowil
      Waldorf na temat Warszawy. Nawet mieszaklem tam rok czy chcialbym dalej, nie wole Los Angeles.
      Poznan nigdy nie mieszkalem, ale to masto ma cos w sobie. Bylem w prawie wszystkich duzych
      miastach polski oprocz Szczecina i Zielonej Gory i Kolszalina.
      Powinna cechowac nas duma a zarazem tolerancja. Nam sie moze podobac to, a komus co innego.
      Nie wymieniam innych miast bo sie nie chce rozpisywac, ale na pewno opisze niektore na stenie web.
      nad ktora pracuje.
      I nie tylko to, ale takze co robilismy z zona, aby nasze malzenstwo przez 24 lata bylo wspaniale i
      szczesliwe.

      Nie pozdrawiam zadnego miata bo musialbym wyliczyc ich setki.. W tylu miatach i masteczkach i wsiach
      bylem. Bylem nawet tam gdzie sami mieszkancy mowili ze stamtad to nawet ptaki zawracaja.
      Polska jest piekna. Tylko razem mozemy ja rekamowac na zachodzie.

      To co czyni ja zla w niektorych miejscach to tylko glupi ludzie. Ale to osobny temat.

      Pozdrowiena dla wszystkich otwartych rodakow

      Witold Wolkowski
      email Witold@volny.com

      ps strona jest w budowie, ale jej male czesci juz sa gotowe

    • Gość: Ela Nr.2 Re: ŁÓDŻ IP: *.outland.avaya.com 28.08.01, 07:23
      Ja nigdy nie bylam w Lodzi. Miasto Lodz jest natomiast znane w Niemczech. Przed okolo 15 czy
      17 latami byla znana piosenka, powiem to byl HIT, pt. "Theo wir fahren nach Lodz". Ta piosenke
      spiewala Wicky Leandros. A wiec Lodzianie, nie wszystkie polskie miasta mialy taka reklame, i to
      za granicami Polski, wlasnie taka, jaka LODZ ja miala. O Waszym miescie spiewalo sie nawet za
      granica.
      Pozdrowienia Ela Nr.2.
      • hubar Re: ŁÓDŻ 06.09.01, 16:32
        Możesz coś więcej powiedzieć na temat tej piosenki? Jest to dla mnie wielka
        nowość i zaskoczenie bo nie wiedziałem !

        pozdrowy z Łodzi
    • hubar Re: ŁÓDŹ Przeprasza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.09.01, 13:25
      Przepraszam was za styl w jakim was minęliśmy!!! Jakiś debil ze Stol(n)icy
      nastukał kilkaset debilnych postów i ...

      Wielkie sorry!!!

      pozdrowy
      • Gość: anka9009 Re: ŁÓDŹ Przeprasza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 16:26
        przyjmuję (przynajmniej ja)
Pełna wersja