stanislawolek 19.05.12, 15:28 ..." i co z tego ?" ......o ile wiem to Poznań sam sobie winien , że ten kawałek obwodnicy się nie zamyka ..... najpierw tżeba na swoim podwórku zrobić porządek , a póżniej skomlić ..! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anka Re: Przyjechał, obiecał. a my poczekamy [komentar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.12, 16:35 Kaszubowi bym nie wierzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazar_36 Przyjechał, obiecał. a my poczekamy [komentarz ... 19.05.12, 17:17 Dość krętactwa! Ja już nie wierzę. "Nasi" posłowie z PO uspokajali nas, że nie są potrzebne poprawki do budżetu na zachodnią obwodnice Poznania, że kasa będzie z oszczędności. Grzecznie głosowali zgodnie z narzuconą dyscypliną. No i jak z ich honorem !!! Obwodnica będzie za jakieś 5 lat a w tym czasie konflikty, protesty, szarganie nerwów, bo kierowcy będą robili wszystko by jakoś przejechać na linii północ-południe - albo przez zatłoczony Poznań albo brakująca część obwodnicy wytyczą sobie sami... A jeśli nie będzie protestów to w tej kadencji nawet nie rozpoczną budowy. Podstawowa zasada - nie wierzcie politykom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Przyjechał, obiecał. a my poczekamy [komentar IP: *.washdc.fios.verizon.net 19.05.12, 17:51 Objawy polskiego "Stockholm syndrome" sa najbardziej widoczne w Poznaniu i Tusk dobrze o tym wie , Poznaniacy zawsze beda glosowac na swych oprawcow : zarowno rezimowe wladze miejskie jak i panstwowe moga liczyc na pelne poparcie Poznaniakow .Czy obietnie zostana spelnione nie ma zadnego wplywu na poznanskich wyborcow ! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmmmm000 ...chwila! 19.05.12, 21:01 Niestety miasto samo jest sobie winne tej sytuacji. Trzeba się było wcześniej brać do roboty, to może cała procedura odwoławcza związana z protestami mieszkańców szybciej by się skończyła i kasa pojawiłaby się wtedy, kiedy się pojawić miała! Jak kasy nie dają - niedobrze. Gdyby ją dali też niedobrze, bo leżałaby do momentu wyjaśnienia wszystkich procedur odwoławczych. Kasa się znajdzie z tego prostego powodu, że brak 5 km drogi będzie powodem do kpin na całą Polskę, a na to rząd PR-owo sobie nie pozwoli. Jeśli nie w tym, to w przyszłym roku (budżecie). Odpowiem na pytanie "co z tego", że obiecał. Ano choćby to, że mógł... nie obiecać. Powiedzieć krótko, że nie ma kasy i, że trzeba czekać. Tak jak to zrobił w przypadku S3 czy S5. Trzeba już teraz myśleć i planować kolejny "ring" wokół Poznania w promieniu 30-50 km od centrum. Niekoniecznie zaraz drogami kategorii S, ale przynajmniej szeroka dwupasmówka z szerokimi asfaltowymi poboczami. To inwestycja w przyszłość, jeśli Poznań chce być aglomeracją obejmującym swym zasięgiem tereny od Obornik po Śrem. Taka droga pobudzi potencjał okolicznych powiatów. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: ...chwila! 19.05.12, 22:37 Trzeba już teraz myśleć i planować kolejny "ring" wokół Poznania w promieniu 30-50 km od centrum. Niekoniecznie zaraz drogami kategorii S, ale przynajmniej szeroka dwupasmówka z szerokimi asfaltowymi poboczami. To inwestycja w przyszłość, jeśli Poznań chce być aglomeracją obejmującym swym zasięgiem tereny od Obornik po Śrem. Taka droga pobudzi potencjał okolicznych powiatów. Podpisuję się absolutnie nad powyższym... Odpowiedz Link Zgłoś
kazek200 Re: ...chwila! 20.05.12, 09:17 Niech no najpierw zaplanują płn-wsch. domknięcie tego ringu S11-A2-S5. Tzw. IV rama jest tam potrzebna, bo teraz aby przejechać np: ze Swarzędza w kierunku Murowanej Gośliny/Owińsk - albo cofasz się do Poznania, albo jedziesz wioskami (Janikowo,Kicin). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: ...chwila! IP: *.icpnet.pl 20.05.12, 22:21 To nie jest inwestycja miejska lecz rządowa. To GDDKiA przeprowadza i przygotowuje tę inwestycję. Tak więc cała wina leży po stronie rządu i instytucji rządowych!! Mieszkańcy Poznania nie protestowali przeciwko budowie obwodnicy lecz "ekolodzy" i ostatecznie jeden mieszkaniec gminy Rokietnica. Za błędy i braki w dokumentacji, które były powodem uchylenia decyzji odpowiada GDDKiA oraz Wojewoda (a więc organy rządowe) jako, że jego organy wydawały te decyzje z naruszeniem prawa. Inną kwestią jest, że decyzja o pozwoleniu na budowę w styczniu lub w lutym stała się już ostateczna i można drogę budować. Rozumiem Wojewodę, że obawia się uchylenia decyzji przez sąd i w konsekwencji odszkodowań w przypadku rozpoczęcia budowy przed orzeczeniem sądu. Niech jednak bierze odpowiedzialność jak każdy z nas za swoje decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poldziu Re: Przyjechał, obiecał. a my poczekamy [komentar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.12, 12:39 Premier na pytanie o pieniądze na zachodnia obwodnicę mówił też (merkury) o błędach urzędników. Odpowiedz Link Zgłoś
kilov Ściema, kłamstwa, krętactwa, kit dla ubogich, piar 22.05.12, 14:29 czyli jak zwykle :) Odpowiedz Link Zgłoś