mmmmmm000
27.05.12, 16:35
Zwykle nie używam takich słów, ale dzisiaj muszę stwierdzić, że mamy do czynienia z debilami.
Wydano na prawdę ciężką kasę na remont (poszerzenie) Grunwaldzkiej łącznie z wykupem leżącej przy nich nieruchomości. Korki na ostatnim jej odcinku tworzyły się właśnie głównie z powodu zamkniętego przejazdu kolejowego. Bywało, że kolejka samochodów kończyła się prawie na skrzyżowaniu z Bułgarską. A teraz blokuje się wydatek ledwie 2 milionów, by samochody mogły swobodnie opuszczać miasto! Trzeba być głupcem!
Efekt będzie taki, że samochody, które oczekiwały przed przejazdem kolejowym na jednej nitce Grunwaldzkiej, będą teraz czekały w podobnej kolejce ale już na dwóch nitkach Grunwaldzkiej. Bez wiaduktu przejezdność wylotu tej ulicy się nie zwiększy. Bzdurą jest argumentacja, że wiadukt służył będzie mieszkańcom powiatu poznańskiego. Grunwaldzka w połączeniu z Wołowską odciąża i to w istotny sposób Głogowską!