Dodaj do ulubionych

"Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple...

27.05.12, 16:35
Zwykle nie używam takich słów, ale dzisiaj muszę stwierdzić, że mamy do czynienia z debilami.
Wydano na prawdę ciężką kasę na remont (poszerzenie) Grunwaldzkiej łącznie z wykupem leżącej przy nich nieruchomości. Korki na ostatnim jej odcinku tworzyły się właśnie głównie z powodu zamkniętego przejazdu kolejowego. Bywało, że kolejka samochodów kończyła się prawie na skrzyżowaniu z Bułgarską. A teraz blokuje się wydatek ledwie 2 milionów, by samochody mogły swobodnie opuszczać miasto! Trzeba być głupcem!
Efekt będzie taki, że samochody, które oczekiwały przed przejazdem kolejowym na jednej nitce Grunwaldzkiej, będą teraz czekały w podobnej kolejce ale już na dwóch nitkach Grunwaldzkiej. Bez wiaduktu przejezdność wylotu tej ulicy się nie zwiększy. Bzdurą jest argumentacja, że wiadukt służył będzie mieszkańcom powiatu poznańskiego. Grunwaldzka w połączeniu z Wołowską odciąża i to w istotny sposób Głogowską!
Obserwuj wątek
    • Gość: kris-poznań Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 17:24
      ja dla odmiany cały czas jeżdżę z rejestracją PO mimo , że mieszkam w powiecie PZ ale podatki nadal płacę w Poznaniu ..może więc warto wybudować ten wiadukt ...
      • Gość: Tom Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 18:23
        A przepraszam, co z tymi, którzy mieszkają poza Poznaniem a pracują w Poznaniu?! A co z tymi, którzy mieszkają poza miastem a wydają pieniądze w mieście?! Przepraszam bardzo, ale kto wybierał radnych, których poziom umysłowy nie obejmuje takich prostych prawd?!
        • Gość: RAUBER Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 19:12
          dlaczego z poznańskich pieniędzy mają być fundowane wygody dla podmiejskich?
          • Gość: jakbyco Żeby idioci się pytali? IP: *.centertel.pl 27.05.12, 20:23
            Toż gminy chcą się dokładać do tej od dawna potrzebnej Poznaniowi inwestycji. Wystarczy popatrzeć jak wielka ilość pojazdów tamtędy się porusza. I nie ma znaczenia, skąd one są. W tym miejscu stoją pojazdy zarówno z Poznania jak i z powiatu.
            • Gość: RAUBER Re: Żeby idioci się pytali? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 23:25
              Niech gminy dokładają się w większym stopniu, Poznań jako taki ma ważniejsze inwestycje na głowie niż akurat ten wiadukt.
              • Gość: altrego Re: Żeby idioci się pytali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 23:56
                Na przykład wiadukty na Bukowskiej za 30 milionów i Smoluchowskkiego za podobną kwotę.
                • Gość: RAUBER Re: Żeby idioci się pytali? IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 00:13
                  Nie dobijaj mnie przed snem, to jedna z najbardziej niepotrzebnych inwestycji

                  Debilizm, żeby zrobić wiadukt po to żeby podsypać go ziemią, III rama nigdy nie powstanie, ona nie ma najmniejszego sensu. Potrzebujemy S-Bahnu i liczę na to że pod tymi wiaduktami da się puścić pociągi.
                  • Gość: Eva Kup sobie kolejkę i się baw IP: *.centertel.pl 28.05.12, 00:37
                    Ludzie na starość rzeczywiście dziecinnieją
                    • Gość: RAUBER Re: Kup sobie kolejkę i się baw IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 00:45
                      spoko, kolejkami bawię się od drugiego roku życia :}
          • Gość: ta a Plewisk :) Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 20:49
            Bo Ci podmiejscy to Ci, którym miasto nie potrafiło zapewnić odpowiednich warunków żeby mogli zostać w mieście a teraz jeszcze utrudnia im się dojazd do miejsc pracy..... Nie rozumiem Twojego buntu;/ My bardzo lubiliśmy swój spokój, pola, łąki i brak wiaduktu :)
            • Gość: RAUBER Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.12, 11:01
              w takim razie sugeruję przenieść się do Poznania a nie siedzieć pod miastem :)
              Poznań nie ma obowiązku fundować podmiejskim wiaduktu, Poznań ma dbać o SWOICH mieszkańców, a o aglomeracyjnych wtedy gdy będą korzystać z dobra wspólnego czyli S-Bahnu. S-Bahn jest korzystny dla aglomeracji i nie jest szkodliwy w przeciwieństwie do samochodów.
    • Gość: Ale Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 17:37
      >Bywało, że kolejka
      >samochodów kończyła się prawie na skrzyżowaniu z Bułgarską.

      Ciekawe kiedy.
      • Gość: endriu Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.247.210.91.neter.pl 27.05.12, 18:16
        wiele razy wystarczyło, że w godzinach szczytu pare raz po sobie był zamknięty przejazd kolejowy...
      • Gość: aha Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.221.11.37.dynamic.jazztel.es 27.05.12, 21:57
        spróbuj przejechać tym odcinkiem lub Malwową do Grunwaldzkiej tuż po 15.00. Kiedy? W każdy dzień powszedni.
        • Gość: Ale Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 22:11
          Zdarza mi się tam być w różnych godzinach ale nigdy nie widziałem korka do Bułgarskiej, bo że są tam korki jak przejazd zamknięty to normalne. Na Hetmańskiej też są korki.
    • Gość: erfdfsgdf Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.173.46.29.tesatnet.pl 27.05.12, 18:00
      jakich "ledwie 2 milionów"...?????
    • szaryob-ywatel Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 18:42
      Bardzo dobra decyzja.
      Remont Grunwaldzkiej był jak najbardziej wskazany. Poszerzenie - już nie. Jak już wspomniano korki tworzą się przez kolizyjny przejazd kolejowy, a nie szerokość trasy. Dlatego poszerzenie Grunwaldzkiej to debilizm w obliczu konieczności bardziej pilnych remontów. Nie może on być jednak porównywany do budowy wiaduktu nad torami kolejowymi. Jako podatnik poznański nie mam zamiaru dokładać się do mieszkańców powiatu i powiększać skrajnie niekorzystny urban sprawl. Miasto nie jest sługusem ościennych gmin. Powstanie wiadukt --> jeszcze więcej ludzi się wyprowadzi --> jeszcze mniej wpływów do kasy miasta --> coraz większy ruch samochodowy z gmin ościennych. Bo PZety wyprowadzają się, płacą niższe podatki, ale już ze szkół poznańskich i infry miasta korzystają chętnie, prawda?
      • Gość: Kazik Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.cable.net-inotel.pl 27.05.12, 18:49
        Od kiedy radni stali się opozycją dla prezydenta? Jak likwidowali szkoły chcieli Grobelnemu nieba przychylić!
        • Gość: basia Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 21:13
          Jaka opozycja ? Przecież przejazd na Naramowickiej jest na trasie Grobelnego do domu.A więc dla czyjej wygody chcą budować wiadukt ?
          • leszekes Obawiam się, że we właściwą strunę uderzyłaś 27.05.12, 21:24
            Brawo. Masz rację :)
      • an.noyed Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 18:59
        Prawda. Chciałem zaoszczędzić na podatkach i wykorzystać skłonności poznaniaków do filantropii i chęci niesienia pomocy niedorobionym mieszkańcom Polski gminnej. Teraz dopiero do mnie dotarło jaki byłem głupi.
        Już zwijam bambetle i lecę się przemeldować.
      • an.noyed Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 19:04
        A wiadukt w Antoninku też trzeba by go zamknąć, bo gminna hołota się wlewa do jakby nie było królewskiego miasta.
        • Gość: radca Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 00:33
          To nie dla gminnej hołoty jest wiadukt w Antoninku, ale dla stołecznej armii urzędników.
          Taki zgubny centralizm polityczno-gospodarczy. :)
          • Gość: binio Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 12:58
            Od kiedy o budowie wiaduktu na Antoninku decydowała Warszawa. A w ogóle wydawało mi się, że wyjazdem na Warszawę jest Katowicka ;)
            • Gość: radca Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 15:15
              Bodajże od 1971r. - zobacz na GW zdjęcia ścieżek rowerowych.
              Reszta to następstwa i sposób dorwania się do centralnej kasy. ;)
      • Gość: jakbyco Powiat powinien dla takich jak ty wprowadzić IP: *.centertel.pl 27.05.12, 20:28
        bramki wyjazdowe. Niech rozwinięci intelektualnie inaczej kiszą się we własnym smrodku
        he, he
    • Gość: Zenon Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 19:07
      Brawo radni, brawo za obronę poznańskich interesów. Oczywiście że wiadukt nad Naramowicka jest dużo ważniejszy. Niech palanty z Dopiewa rowerem jadą do Poznania.
      • Gość: jakbyco Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.centertel.pl 27.05.12, 20:32
        Obydwa wiadukty są ważne dla miasta, Zenuś.
        Gdybyś miał otwartą głowę a nie zakutą to byś to wiedział i rozumiał a tak dałeś tylko świadectwo swojej indolencji
        Ha, ha
    • Gość: RAUBER Oczywiście że NIE IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 19:11
      1. Po pierwsze nie wiadomo po co prowadzi się tą durną inwestycję polegającą na poszerzeniu Grunwaldzkiej. Kto tam tworzy korki? No podmiejscy (PZ). To jest wyjątkowo idiotyczne marnowanie poznańskich pieniędzy.

      2. Idiotyzmem poznańskich radnych będzie wywalanie kasy na wiadukt dla wygody ludzi płacących podatki poza Poznaniem.

      3. Jak już radni chcieli zrobić coś sensownego to trzeba było przedłużyć do przejazdu kolejowego linię tramwajową i tam jakby PZ chcieli, mogliby ją sobie także budować po swojej stronie.

      4. Sugeruję PZ-om lepszy środek transportu. Ze stacji Junikowo jeździ pociąg, z czasem może nawet będzie z tego S-Bahn.
      • Gość: RAUBER na przyszłość IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 19:19
        Inwestycje takie ja ten wiadukt będzie można realizować z poznańskich pieniędzy gdy powiat zostanie wcielony do miasta. Wtedy można by było cały teren (PO+PZ) podzielić na nowe dzielnice i całość traktować jako jedno miasto.
        • Gość: jakbyco Szok. Burak w Poznaniu? IP: *.centertel.pl 27.05.12, 20:44
          I to nie cukrowy?
          Powiat i miasto to jest jedna wielka AGLOMERACJA, która bez siebie nie może dobrze funkcjonować. Tak trudno to zrozumieć?
          Dzielenie tego samego społeczeństwa nie ma sensu, bo tu i tu mieszkają ludzie identyfikujący się z Poznaniem. Na dodatek prawie każdy z nich ma w dowodzie wpisane miejsce urodzenia: Poznań.
          Jedni mieszkają w okolicznych gminach, ale pracują w mieście, inni mieszkają w Poznaniu a pracują w gminach. Pamiętaj, że ludzie z powiatu wydają często swoje ciężko zarobione pieniądze w mieście (i odwrotnie).
          Poza tym za torami też jest Poznań i poznańskie zakłady pracy. Nie wiesz gdzie? Choćby przy Wołczyńskiej. Za torami jest też poznańskie CH Auchan
          • Gość: RAUBER Re: Szok. Burak w Poznaniu? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 23:31
            W zasadzie ze wszystkim co napisałeś się zgadzam. Ale miasto ma więcej ważniejszych celów niż ten wiadukt. A do zakładów po drugiej stronie torów łatwiejszy dojazd jest przez Głogowską, przejazd jest przy Kopaninie. Są inne opcje niż szarpnięcie się na wiadukt.

            Zresztą mam nadzieję że ktoś kto będzie go planować weźmie pod uwagę to że w tym mieście będzie kiedyś S-Bahn i będzie potrzeba większej ilości torów pod wiaduktem. I na początek to właśnie S-Bahn jest priorytetem inwestycyjnym dla całej aglomeracji, a raczej były w cywilizowanym kraju i w mieście rządzonym przez profesjonalistę a nie Grobelnego.

            Co do celów administracyjnych i budżetowych, jak już się połączy miasto i powiat w jeden organizm z większymi dzielnicami to nie będzie problemu z podziałami PO/PZ i wzajemnym wydzieraniem funduszy.
            • Gość: owczarek Re: Szok. Burak w Poznaniu? IP: *.play-internet.pl 28.05.12, 12:35
              kolej miejska/aglomeracyjna - jak najbardziej - ale obawiam się,
              że miasto też to może zablokować. Ile było dyskusji o kolei na
              Ławicę... a nawet kiedyś o "fujibanie" ;-) i nic z tego.

              Jednak w obliczu zwiększonego ruchu pociągów, na co liczę, będzie
              też potrzebny wiadukt. Zresztą wiadukty i tunele, ze względu na
              bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych, powinny zastąpić
              wszystkie przejazdy kolejowe, albo chociaż te, gdzie pociągi mogą
              jeździć szybko (a taką linią jest kolej w kierunku Buku, Nowego Tomyśla,
              Rzepina i Berlina).
            • Gość: binio Re: Szok. Burak w Poznaniu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 13:29
              > Co do celów administracyjnych i budżetowych, jak już się połączy miasto i powia
              > t w jeden organizm z większymi dzielnicami to nie będzie problemu z podziałami
              > PO/PZ i wzajemnym wydzieraniem funduszy.

              Łączenie miast na prawach powiatu i powiatów okolicznych to armagedon finansowy dla (centrum) miasta przy dzisiejszej ustawie o finansowaniu samorządów.
      • Gość: owczarek durni radni IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 23:17
        > 2. Idiotyzmem poznańskich radnych będzie wywalanie kasy na wiadukt
        > dla wygody ludzi płacących podatki poza Poznaniem.

        Wszyscy sceptycy - zauważcie, gdzie jest praca?
        Nie ma jej w Cegielskim, nie ma jej w ZNTK, nie ma jej maszynach żniwnych, nie ma jej w wielu innych firmach, które dawniej istniały w Poznaniu. Nowe firmy lokują się i tworzą miejsca pracy przede wszystkim w powiecie i tam co rano wielu ludzi jedzie do pracy, a popołudniu wraca.
        Chociażby Solaris, którym tak chętnie chwalą się władze Poznania - ma fabrykę w Bolechowie oraz w Środzie Wielkopolskiej. Następny Volkswagen, oprócz zakładu w Antoninku, ma zakład w Swarzędzu i tam jest pełno firm współpracujących. Następna chluba Poznania - MAN produkuje autobusy w Sadach, a nie w Poznaniu. Nickel Technology, to Suchy Las, nie Poznań.
        Nowe hale, gdzie lokują się liczne firmy, są w Gądkach i Kórniku, w Komornikach, w Tarnowie Podgórnym, w Suchym Lesie. W tych wszystkich miejscach do pracy dojeżdżają Poznaniacy.
        Czy tak ciężko to zrozumieć?

        A czy ktoś może wskazać nowe inwestycje dające pracę w Poznaniu? (oczywiście oprócz handlu i deweloperki) Nie ma tego za wiele.

        Dlatego decyzja radnych jest po prostu głupia. Ten wiadukt jest potrzebny Poznaniowi - tamtędy prowadzi tranzyt od Dąbrowskiego przez Baranowo, Skórzewo, Malwową, Grunwaldzką, Wołczyńską, Fabianowo i do Głogowskiej.
        I owszem - na inwestycji zyskaliby mieszkańcy Plewisk, ale też zyskaliby mieszkańcy os. Kwiatowego, którym by skrócił się czas dojazdu do ul. Głogowskiej w Poznaniu.

        Nie neguję, że są inne potrzeby, ale decyzja radnych jest absurdalna chyba bardziej, niż np. decyzja o nieprzyznaniu pieniędzy na jeden z odcinków zachodniej obwodnicy Poznania od Sadów do Rokietnicy.
        • Gość: RAUBER Re: durni radni IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 23:44
          Zadajmy sobie raczej pytanie gdzie jest wyspecjalizowana praca? I dlaczego jest jej tak mało w Poznaniu/aglomeracji. Gdzie są centra programistyczne, działy R&D, centrale banków, centrale firm.
          Na razie to są centra handlowe z niezwykle wyspecjalizowanymi stanowiskami dla kasjerów i magazynierów. Miodzio.

          Co z tego że są produkcyjne stanowiska pracy pod miastem? Produkcje można jedną decyzją przenieść na Ukrainę, do Afryki, do Bułgarii. I co dalej? Jak się zagospodaruje bezrobotnych po takich zakładach?

          Urząd działa słabo i nie ma efektów tak w Poznaniu jak i pod Poznaniem.
          Wspomniane przez Ciebie ZNTK to zablokowane grunty w Śródmieściu a nie praca. Dziwię się że to nie zostało sprzedane pod biurowce. Choć znając debilną politykę w tym mieście wszystko poszłoby pod kolejne CH.


          Wracając do tematu, tranzyt od Dąbrowskiego do Głogowskiej to może iść DK11, w przyszłości jak już ukończą obwodnicę to pójdzie obwodnicą, ale teraz niestety po granicy śródmieścia.
          Nadal uważam ten wiadukt za jeden z bardzo odległych punktów na liście tego co powinien zrobić Poznań.
          • Gość: binio Re: durni radni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 13:03
            > Co z tego że są produkcyjne stanowiska pracy pod miastem? Produkcje można jedną
            > decyzją przenieść na Ukrainę, do Afryki, do Bułgarii. I co dalej? Jak się zago
            > spodaruje bezrobotnych po takich zakładach?
            >

            I dlatego tysiące fabryk opuszcza Niemcy czy Francję. Widać, że się "znosz"
          • Gość: owczarek Re: durni radni IP: *.play-internet.pl 29.05.12, 09:27
            Dobrze, że są firmy produkcyjne... mimo tego, że można je jednym ruchem
            przenieść do innego, tańszego kraju. Ale tak samo i do tego dużo taniej można
            przenieść centralę banku, czy inne centra w inne miejsce. Nie ma co się bać
            tego procesu, tylko zdrowo z nim konkurować. Bo wiadomo, że wszystkiego
            się przenieść nie da. Poza tym w państwach wysoko-uprzemysłowionych
            produkcja jest bardzo ważna. I zamiast przenosić tą produkcję gdzie indziej,
            można ją unowocześniać i automatyzować, a co za tym idzie, poprawiać
            jakość miejsc pracy (tak jak ręczne kopanie rowów zastępują koparki,
            tak ręczny montaż zastępuje automatyzacja i robotyzacja. Panią w okienku
            bankowym zastępuje internet i bankomat oraz wpłatomat. Więc już tak
            się nie bójcie o to przenoszenia produkcji... bardziej jej muszą się bać
            kraje bogatsze od Polski.
        • Gość: radny Re: durni radni czy durny owczarek ? IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 00:44
          I tam gdzie firmy jest kasa.
          To firmy płacą podatki w wymiarze wielokrotnie wyższym niż mieszkańcy poznańskich blokowisk.
          To firmy kasuja spore unijne dotacje, czyli kasę powstała z podatków, w tym też poznaniaków.
          No to niech te gminy budują trasy dojazdu dla pracowników tych znoszących złote jaja firm. :)
          Dlaczego to radni gminni nie dali więcej kasy, skoro wiadukt taki niezbędny dla ich mieszkańców ?
          • Gość: Eva Re: durni radni czy durny owczarek ? IP: *.centertel.pl 28.05.12, 01:07
            A może durny kto inny?
            Firmy nie mają interesu w dawaniu na drogę, bo dzisiejsze czasy są czasami pracodawców. Mamy nadmiar siły roboczej. Pracownicy dojdą do zakładu i 15 km pieszo
            • Gość: radny Re: durni radni czy durny owczarek ? IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 10:38
              Czytaj ze zrozumieniem.
              Firmy płacą podatki gminom, i to nie małe.
              To niech te gminy, (ich radni) z tych podatków finansują budowę wiaduktu do Poznania.
              • leszekes Re: durni radni czy durny owczarek ? 28.05.12, 11:24
                Obawiam się, że z rozumieniem to problemy masz ty a nie Eva. I to duże.
                Przejazd kolejowy jest w Poznaniu a główny ruch w tym miejscu odbywa się na trasie Wołczyńska/poznańska część Grunwaldzkiej. Obie te ulice należą do Poznania. Należąca do Plewisk część ul. Grunwaldzkiej jest podporządkowana.

                Nie widział, nie wie a pisze... jak dziecko, albo ta przysłowiowa blondynka... ech...
                Na głupio-mądrych nie ma sposobu... :(
              • Gość: binio Re: durni radni czy durny owczarek ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 13:05
                Ale podatki za pracowników płacom tym gminom, w którym mieszkają.
                Po 2 Wołczyńska, Wieruszowska to jeszcze Poznań, więc jak z tymi podatkami.
                • Gość: binio Re: durni radni czy durny owczarek ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 13:06
                  Errata płacą.
    • bez_pomyslu "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 27.05.12, 20:48
      krótkowzroczność radnych powala, ale czego można się spodziewać po radnych typu dudziak, grześ, lewandowski....... elita poznania, małostkowość i górnolotne słowa o jednej wielkiej aglomeracji .... hm zaścianek, zakompleksienie i słoma z butów tyle i aż tyle
      • Gość: AAABBBBCCCC i bardzo dobrze!!! IP: *.205.82.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.05.12, 21:00
        Wiadukt będzie kosztował nie 2 mln tylko 80 mln, z czego 40 mln zapłaci Poznań. Najpierw niech zrobią ulice w Poznaniu a potem robią wyloty z miasta!!!!!!
        • leszekes Re: i bardzo dobrze!!! 27.05.12, 21:23
          W tym miejscu jest jeszcze Poznań, jakbyś nie wiedział i był osiołkiem... :))
        • Gość: Trusted I wlasnie przez takie myslenie jestesmy... IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 21:31
          Strasznie sie czyta te opinie przesycone negatywnymi emocjami, ale pozbawione szerszej perspektywy..

          Kazda inwestycja w infrastrukturę, tego typu, polepsza sytuacje miasta. Większa przepustowość w tym miejscu to rozłożony ruch na grunwaldzka i głogowską na wlocie z tej strony miasta, to potencjalnie nowe inwestycje prywatne, to ludzie wjezdzajacy do miasta zeby wydawac pieniadze, dawac prace ludziom "z miasta", etc.

          To straszne, że nikt nie mysli o tym, że to właśnie inwestycje w infrastrukturę, są krokiem do naszej lepszej przyszłości i to nie tylko PZ, DW czy innych, ale i wielkich PO.

          Urodziłem sie i wychowałem w Poznaniu, później kilka lat pracowałem we Wrocławiu, a obecnie wróciłem do Poznania. I różnica między miastami jest ogromna. Wrocław nas przegonił już dawno i tylko miażdżąco zwiększa dystans, ale inwestuje w "bezsensy" typu obwodnica wewnętrzna i zewnętrzna i rzeczy ułatwiające ludziom z tablicami ,np. PO wjazd, wyjazd i poruszanie sie po miescie.. a głównie sciągniecie biznesu i stałe inwestycje dajace nowe miejsca pracy...

          Ale my nie, my kłóćmy się, poprawiajmy kostke na wildzie, wbijajmy wizy na trasach wlotowych i zgnijemy w biedzie i własnym sosie...

          Przykre to :( i własnie przez takie myślenie jedynie w marzeniach mozemy byc "stolica zachodniej Polski"...

    • wlodzimierz_nowak Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 21:23
      mmmmmm000 napisał:

      > Zwykle nie używam takich słów, ale dzisiaj muszę stwierdzić, że mamy do czynien
      > ia z debilami.
      > Wydano na prawdę ciężką kasę na remont (poszerzenie) Grunwaldzkiej łącznie z wy
      > kupem leżącej przy nich nieruchomości. Korki na ostatnim jej odcinku tworzyły s
      > ię właśnie głównie z powodu zamkniętego przejazdu kolejowego. Bywało, że kolejk
      > a samochodów kończyła się prawie na skrzyżowaniu z Bułgarską. A teraz blokuje s
      > ię wydatek ledwie 2 milionów, by samochody mogły swobodnie opuszczać miasto! Tr
      > zeba być głupcem!

      Bynajmniej. Wystarczy byś wreszcie zrozumiał, że rozbudowa Gruwnaldzkiej do 2 jezdni była błędem.

      2 mln nie kosztowałby wiadukt, ale projekt. Przeczytaj jeszcze raz tekst. Przed 5 laty wiadukt pod torami w Swarzędzu kosztował 8 mln. Niestety ten na Plewiskach będzie bardziej złożony i znacznie droższy.
      Jestem zdecydowanie przeciwny przyspieszaniu wyprowadzek pod miasto. Każdy 1 PLN z budżetu miasta musi służyć powstrzymaniu suburbanizacji, a ten służyłby jej przyspieszeniu.

      Mieszkańcom Plewisk i Komornik można i trzeba pomóc. Wójt gminy Komorniki niech zbuduje łącznik do Głogowskiej rozbudowując Kolejową i mieszkańcy za znacznie mniejsze pieniądze bądą mieli rozwiązane problem z poruszaniem się samochodem. Koszt będzie niższy. A Poznań i Komorniki niech zainwestują z koleją w stację, z której od grudnia co 30 minut będzie jeździł pociąg do Kostrzyna Wlkp albo Pobiedzisk (nie znam dokładnych planów wprowadzenia sieci Kolei Miejskiej). I tym pociągiem będzie najwygodniejszy dojazd do centrum.

      W przyszłości ten wiadukt powinien powstać. Ale w żadnym razie przy tak żenująco niskim udziale finansowania przez gminy Dopiewo i Komorniki. Oraz po powstaniu wiaduktów nad/pod torami na Dębcu, Lutyckiej (2szt.), Bałtyckiej (2 szt.) i Starołęckiej.
      • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 21:47
        wlodzimierz_nowak napisał:
        > Bynajmniej. Wystarczy byś wreszcie zrozumiał, że rozbudowa Gruwnaldzkiej do 2 jezdni była błędem.

        To nie był bynajmniej błąd. Sprawny dojazd do chyba największej nekropolii miasta był potrzebny od wielu, wielu lat. Przez całe moje życie o tym się mówiło a nic nie robiło. Wreszcie jest. Wiadukt byłby "wykończeniem" właściwym dla tego miejsca.

        > Jestem zdecydowanie przeciwny przyspieszaniu wyprowadzek pod miasto. Każdy 1 PLN z budżetu miasta musi służyć powstrzymaniu suburbanizacji, a ten służyłby jej przyspieszeniu.

        Wyprowadzka części mieszkańców pod miasto jest zjawiskiem wręcz pożądanym. Miasto jest wystarczająco mocno już zagęszczone. Poza tym jest naturalną rzeczą, że ludzie chcą mieszkać w miejscach spokojnych a miasto wiele takich miejsc nie oferuje.

        > Mieszkańcom Plewisk i Komornik można i trzeba pomóc. Wójt gminy Komorniki niech zbuduje łącznik do Głogowskiej rozbudowując Kolejową i mieszkańcy za znacznie mniejsze pieniądze bądą mieli rozwiązane problem z poruszaniem się samochodem.

        Pewnie i tak się kiedyś stanie, ale to ul. Grunwaldzka jest ulicą, która jest najkrótszym połączeniem z centrum miasta a nie Głogowska.

        > Poznań i Komorniki niech zainwestują z koleją w stację z której od grudnia co 30 minut będzie jeździł pociąg do Kostrzyna Wlkp albo Pobiedzisk (nie znam dokładnych planów wprowadzenia sieci Kolei Miejskiej). I tym pociągiem będzie najwygodniejszy dojazd do centrum.

        Czemu nie, ale tylko dla niektórych... Nie wszystkim ta kolejka będzie pasowała.

        > W przyszłości ten wiadukt powinien powstać. Ale w żadnym razie przy tak żenująco niskim udziale finansowania przez gminy Dopiewo i Komorniki.

        Nie wydaje mi się, aby ten udział był żenująco niski. Wręcz przeciwnie. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców gminy chcą wyłożyć jak na swoje możliwości ogromną kasę. Zresztą Poznań zawsze mógłby podjąć na temat partycypacji gmin w bądź co bądź położonym u siebie (sam przejazd jest w Poznaniu) wiadukcie negocjacje.

        > Oraz po powstaniu wiaduktów nad/pod torami na Dębcu, Lutyckiej (2szt.), Bałtyckiej (2 sz
        t.) i Starołęckiej

        Wszystkie są wręcz niezbędne. O kolejności niechby zadecydowało losowanie...
        Zresztą nieważne jaka by była kolejność, byle by wreszcie coś w tym temacie zaczęło się dziać.

        • belmi Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 22:26
          "Wyprowadzka części mieszkańców pod miasto jest zjawiskiem wręcz pożądanym. Miasto jest wystarczająco mocno już zagęszczone."

          Ech, leszekes, wciąż lansujesz swoje poglądy. Nie możesz zrozumieć prostej rzeczy, że nie jest w interesie miasta robić bezproblemowe szerokie wjazdy z każdej strony? Przejrzyj sobie jak spadła ilość mieszkańców miasta w ciągu ostatnich 20 lat - o 40 tys. ludzi. Powiatu za to - zwiększyła się znacznie.
          Niestety miasto ubożeje, bo mieszkańcy powiatu nie płaca tu podatków, tylko w miejscu zamieszkania (pomijam tu tych, co nie mieszkają w miejscu zameldowania). W ulubionym do porównań Wrocławiu buduje się dużo więcej niż u nas i dzięki temu liczba mieszkańców nie spada. Innymi słowy - Wrocław jako miasto nie biednieje. Trzeba temu negatywnemu trendowi przeciwdziałać!
          • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 22:47
            belmi napisał:
            > Nie możesz zrozumieć prostej rzeczy, że nie jest w interesie miasta robić bezproblemowe szerokie wjazdy z każdej strony?

            W interesie miasta jest mieć jak najwięcej szerokich i bezproblemowych wjazdów-wyjazdów. Nie można się zamykać w gettcie. Nie mam co do tego najmniejszej wątpliwości. Miasto i powiat to jedność. Nie mogą istnieć obok siebie i bez siebie.

            > Przejrzyj sobie jak spadła ilość mieszkańców miasta w ciągu ostatnich 20 lat - o 40 tys. ludzi. Powiatu za to - zwiększyła się znacznie.

            Nie widzę w tym żadnego problemu. Poznań nie musi mieć miliona mieszkańców. W mniejszym mieście lepiej się mieszka. Przede wszystkim spokojniej...

            > Niestety miasto ubożeje, bo mieszkańcy powiatu nie płaca tu podatków, tylko w miejscu zamieszkania (pomijam tu tych, co nie mieszkają w miejscu zameldowania).

            Miasto wcale nie ubożeje. Wręcz przeciwnie. Ono się bogaci. Widać to na każdym kroku. I dobrze. A jak chce więcej pieniędzy z podatków to niech stwarza lepsze warunki do życia i bogacenia się mieszkańcom.
            Owcę się regularnie strzyże a nie zabija i zjada.


            > W ulubionym do porównań Wrocławiu buduje się dużo więcej niż u nas i dzięki temu liczba mieszkańców nie spada. Innymi słowy - Wrocław jako miasto nie biednieje. Trzeba temu negatywnemu trendowi przeciwdziałać!

            Można przeciwdziałać. OK. Ale nie zamykając się od wewnątrz. Trzeba raczej szeroko otworzyć drzwi
            • wlodzimierz_nowak Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 14:04
              > leszekes napisał:
              > > belmi napisał:
              > [b]Miasto wcale nie ubożeje. Wręcz przeciwnie. Ono się bogaci. Widać to na każd
              > ym kroku. I dobrze. A jak chce więcej pieniędzy z podatków to niech stwarza lep
              > sze warunki do życia i bogacenia się mieszkańcom.

              Stwarzenia lepszych warunków życia i wydawanie pieniędzy na lepszy wjazd do miasta to jakby nie patrzeć wybór alternatywny. Albo wydajesz pieniądze na jedno albo na drugie. Ciekawe czy zrozumiesz.

              > > W ulubionym do porównań Wrocławiu buduje się dużo więcej niż u nas i dzię
              > ki temu liczba mieszkańców nie spada. Innymi słowy - Wrocław jako miasto nie bi
              > ednieje. Trzeba temu negatywnemu trendowi przeciwdziałać!

              To nie jest przyczyną niewielkiej suburbanizacji we Wrocławiu, lecz słabość tamtejszych gmin, zupełnie nieporównywalne ich nieprzystosowanie infrastrukturalne do osadnictwa. Ale i to się zmienia, gminy się bogacą, chcą dzielić działki. W tej dekadzie bogacący się Wrocław przeżyje taką falę suburbanizacji jaką Poznań ma za sobą (ludność PZ wzrosła od 1999 o 85 tys. ludzi). Jednak tam władze to przewidują i coraz silniej naciskają na rząd w sprawie Ustawy Metropolitalnej ograniczającej planistyczną samowolę gmin udających, że żyją w próżni, zapominających że są częścią miejskiego organizmu (ich rozrost generuje koszty miastu i mieszkańcom - więcej w haśle wikipedii suburbanizacja).
              • Gość: binio Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 15:44
                > To nie jest przyczyną niewielkiej suburbanizacji we Wrocławiu, lecz słabość tam
                > tejszych gmin, zupełnie nieporównywalne ich nieprzystosowanie infrastrukturalne
                > do osadnictwa.
                Pudło we Wrocławiu ludność po prostu zatrzymała się po wewnętrznej stronie granicy, co związane jest wyłącznie z "uwolnieniem" działek pod inwestycje na obrzeżach Wrocka. Jednak statystyki są nie ubłagane. We Wrocławiu wzrasta liczba mieszkańców Psiego Pola (7-10 km od Centrum) czy d. dzielnicy Fabryczna (6-14 km od Centrum). Per Saldo Wrocław jest na minusie.

                coraz silniej naciskają na rząd w sprawie Ustawy Metropolitalnej
                > ograniczającej planistyczną samowolę

                I oby nigdy ten "rozmnażacz" (ustawa metropolitalna) dublujących się stołków nie wszedł. Zresztą to wielkie ośrodki ją uwaliły zazdroszcząc, że mniejsze miasta chcą z niej skorzystać :)))). Do ograniczenia swobody planowania żadna nowa ustawa nie jest potrzebna.
                • wlodzimierz_nowak Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 15:50
                  Gość portalu: binio napisał(a):
                  > Pudło we Wrocławiu ludność po prostu zatrzymała się po wewnętrznej stronie gran
                  > icy, co związane jest wyłącznie z "uwolnieniem" działek pod inwestycje na obrze
                  > żach Wrocka. Jednak statystyki są nie ubłagane. We Wrocławiu wzrasta liczba mie
                  > szkańców Psiego Pola (7-10 km od Centrum) czy d. dzielnicy Fabryczna (6-14 km o
                  > d Centrum). Per Saldo Wrocław jest na minusie.

                  Informacje jakie do mnie docierają z Wrocławia Twoim przeczą i za 10 lat się przekonanym co przyniosą obecne inwestycje podwrocławskich gmin.

                  > I oby nigdy ten "rozmnażacz" (ustawa metropolitalna) dublujących się stołków ni
                  > e wszedł. Zresztą to wielkie ośrodki ją uwaliły zazdroszcząc, że mniejsze miast
                  > a chcą z niej skorzystać :)))). Do ograniczenia swobody planowania żadna nowa u
                  > stawa nie jest potrzebna.

                  Obawiam się, że ja mogę użyć słowa "pudło". Znajdź mi przykład kraju, który zapanował nad swawolą gmin bez odrębnego mechanizmu prawnego? Jak zrealizowałbyś to w polskim systemie prawnym?
                  • Gość: binio Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 18:11
                    > Informacje jakie do mnie docierają z Wrocławia Twoim przeczą i za 10 lat się pr
                    > zekonanym co przyniosą obecne inwestycje podwrocławskich gmin.

                    Mogę znać źródło tych informacji?

                    > Obawiam się, że ja mogę użyć słowa "pudło". Znajdź mi przykład kraju, który zap
                    > anował nad swawolą gmin bez odrębnego mechanizmu prawnego? Jak zrealizowałbyś t
                    > o w polskim systemie prawnym

                    Do zmiany prawa o planowaniu przestrzennym trzeba wprowadzać 4 szczebel administracji? Czy planowanie wojewódzkie/powiatowe ma przestać istnieć? ;)
                    • Gość: radca Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 00:14
                      Bój się Boga, żadnych czwartych szczebli.
                      Nie potrzeba dodatkowych szczebli, wystarczy celowy związek gmin.
                      Ale taki związek możliwy jest przy odpowiednim poziomie radnych poszczególnych gmin.
                      Takich radnych, którzy widzą dalej niż czubek własnego nosa, czy chwilowy interes swojej gminy.
                      Ale taki związek wymaga światłych urzędników i obywateli, którzy potrafią dostrzec i rozwiązywać problemy społeczne całościowo, przyszłościowo i efektywnie.
                      Nasi radni i nasi współobywatele są na razie na etapie darcia kołdry w trakcie jej przeciągania.
                      • Gość: binio Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 13:48
                        > Takich radnych, którzy widzą dalej niż czubek własnego nosa, czy chwilowy inter
                        > es swojej gminy.
                        Przede wszystkim swojego miasta. Poczytaj sobie o przedłużeniu 59 do Skórzewa i o co tam poszło :)
              • leszekes To nie jest wybór alternatywny 28.05.12, 15:44
                Trzeba działać równolegle na wielu frontach. Wiadukt o którym piszemy (ale i kilka innych również) to właśnie część działań na rzecz lepszych warunków życia mieszkańców. Tutaj akcja zasadniczo kończy się w momencie jego wybudowania, ale trzeba działać na okrągło. Ciągle jest coś do wybudowania... ulepszenia, poprawienia... Nie wolno spocząć na laurach, bo skończyło się EURO 2012.

                Jak znam to miejsce... a znam... jadąc od strony miasta zdecydowana większość samochodów od razu skręca w lewo w Wołczyńską (od strony tej ulicy jest tak samo), gdzie znajdują się poznańskie zakłady pracy i poznańskie centrum handlowe Auchan. Prosto, czyli do Plewisk aut jest zdecydowanie mniej. Sam przejazd też jest na terenie Poznania tak jak ul. Wołczyńska z przyległościami.
                Zresztą jak nie wierzysz stań sobie na tym przejeździe rowerkiem i chwilkę poczekaj na zamknięcie szlabanów. Długo czekać nie będziesz a zaraz zobaczysz, gdzie ustawia się więcej aut. Po stronie Poznania (Wołczyńska/poznańska część Grunwaldzkiej), czy Plewisk.
                • wlodzimierz_nowak NIE mam wątpliwości 28.05.12, 15:55
                  leszekes napisał:

                  > Trzeba działać równolegle na wielu frontach. Wiadukt o którym piszemy (ale i ki
                  > lka innych również) to właśnie część działań na rzecz lepszych warunków życia m
                  > ieszkańców.

                  Tylko trzeba umieć wybrać na co wydać pieniądze. Przeniesienie pętli z Junikowa do stacji Poznań-Junikowo tuż przy przejeździe kosztowałoby może 20, może 30 mln, a 70-85% sfinansowałaby UE. Czyli dla Poznania koszt budowy wiaduktu i koszt przedłużenia tramwaju do torów byłby podobny. NIE mam wątpliwości, że tramwaj jest tym mieszkańcom bardziej potrzebny.

                  > Zresztą jak nie wierzysz stań sobie na tym przejeździe rowerkiem i chwilkę pocz
                  > ekaj na zamknięcie szlabanów. Długo czekać nie będziesz a zaraz zobaczysz, gdzi
                  > e ustawia się więcej aut. Po stronie Poznania (Wołczyńska/poznańska część Grunw
                  > aldzkiej), czy Plewisk.

                  Stałem na tym przejeździe nie raz, nie dwa, nie pięć samochodem, rowerem i w autobusie. Znam miejsce, wszak to mój okręg wyborczy.
                  • leszekes Re: NIE mam wątpliwości 28.05.12, 16:25
                    Aaaa... okręg wyborczy... Ślizgamy się na pleckach biedaków, tak? Mam nadzieję, że ciebie nie wybiorą, bo z twojego działania więcej szkody jak korzyści.
                    Robisz sobie tanią kampanię wyborczą w internecie?

                    Znasz miejsce, ale widzisz to, co widzieć chcesz a nie to, co jest. Ot, co. Radny powinien działać dla lokalnej społeczności a nie wbrew jej potrzebom. Wsadź to sobie do głowy a potem puknij młotkiem :))
                    A potrzebą jest i wiadukt, i pętla przy stacji kolejowej. To powinna być jedna i ta sama inwestycja w "przyszłość".
        • Gość: RAUBER Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 23:59
          Widzę dla Ciebie idealne miasto. Rozległe. Z koniecznością dojazdu z przedmieść, z dużą ilością dróg i autostrad.
          Przenieś się do Los Angeles, tam masz wszystko to o czym piszesz.


          1. Dojazd do nekropolii jest bardzo dobry i pozwalający na nie zgnicie w korku. Można dojechać Tramwajem, także niskopodłogowym.
          2. Miasto jest wystarczająco zagęszczone? Porównaj sobie ilu mieszkańców na mkw ma Berlin, Paryż, Monachium, Hamburg, Stuttgart, Frankfurt/M.
        • Gość: radca Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 01:04
          Ponad 2/3 ruchu samochodowgo na rondach Rataje i Starołęka generują PZ.
          Dlaczego mieszkańcy Rataj (Poznania) mają to znosić ?
          Dlaczego nie mają mieć takich samych czy lepszych warunków do życia, mieszkania jak mieszkańcy powiatu, i to tylko dlatego, że ci ostatni polubili jazdę samochodami?
          • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 05:27
            Ręce opadają wszystkim... a kobietom dodatkowo biust jak się czyta twoje pseudo mądre wypociny.
            Jazdę samochodami polubili WSZYSCY. Zarówno ci z miast jak i ci, którzy mieszkają pod białoruską granicą. Powtarzam: wszyscy Polacy polubili samochody, bo taka już jest nasza cywilizacja. Samochód to wolność szybkiego przenoszenia się z miejsca na miejsce. Czasami tylko uciążliwa (korki, brak miejsca do zaparkowania)...
            • Gość: radca Re: jaka cywilizacja ! :)) IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 11:30
              Jak szybka? Średnia prędkość samochodu w miastach jest niższa niż roweru, (motoroweru).
              Uciążliwa jest zawsze - podłącz się pod rurę wydechową i sprawdź jak nie docierają racjonalne argumenty.
              Po co wyprowadzać się na wiochę, uciekać od ludzi, od sąsiada na kilometry, jak można mieszkać bliżej siebie w kamienicach, blokach, apartamentowcach w czystym, zielonym mieście.
              Po co wyjeżdzać po świeże powietrze na wiochę (czy aby tam jest), jak można je mieć w miejkich parkach w osiedlach mieszkaniowych, na miejscu?
              Ale aby je mieć TU i TERAZ trzeba wyeliminować (ograniczyć do niezbędnego minimum) ruch samochodowy (emisja, hałas, zagrożenie pieszych i rowerzystów).
              Tak robią właśnie na wiochach (osiedlach podmiejskich) i w nowoczesnych miastach dla ludzi.
              Samochód to wolność ?
              www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-idee/zrownowazone-miasto/671-ideologia-samochodu
              Raczej ZNIEWOLENIE !!!
              I mówię to po ponad nieetatowych 500 tys. km, przesiedzianych za kółkiem !
              Czasy przejazdu czy to pomiędzy dzielnicami czy do okolicznych miasteczek Wielkopolski wydłużyły się w przeciagu 25-lecia tak z trzykrotnie., a TY gadasz bzdety o cywilizacji.
              W każdym bądź razie masz wybór, ale szanuj też wybory innych.
              • leszekes Re: jaka cywilizacja ! :)) 28.05.12, 11:45
                No i teraz mi też wszystko opadło... Jak ja dzisiaj spełnię swój obowiązek małżeński, skoro tak mnie załamujesz? :D

                Już ty się nie martw o mój samochód, mój dom, mój wypoczynek, spokój, moje pieniądze. O to "martwię" się sam :))

                Jeśli ktoś tutaj nie szanuje wyborów innych ludzi to na pewno nie ja a ty.
              • dziodu Re: jaka cywilizacja ! :)) 28.05.12, 13:51
                Czasy przejazdu czy to pomiędzy dzielnicami czy do okolicznych miasteczek Wielkopolski wydłużyły się w przeciagu 25-lecia tak z trzykrotnie., a TY gadasz bzdety o cywilizacji.W każdym bądź razie masz wybór, ale szanuj też wybory innych.
                Ja już na tym forum od X lat o tym czytam - tak jak o kolejnych końca świata. Nie wiem, może i taki czas kiedyś nastąpi ale póki co poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11811593,Samochod_wygrywa_wyscig_na_stadion__Kotorowski_bije.html
                • Gość: radca Re: jaka cywilizacja ! :)) IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 15:24
                  przytoczone dowody nie przeczą, że ten czas przejazdu wydłużył się z trzykrotnie.
                  Ile to kilometrów w ciągu tych ok, 40 min pokonał ten samochód? 10 ? 12 km ?
                  A ile "zanieczyszczeń" po drodze zostawił?
        • wlodzimierz_nowak Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 13:55
          leszekes napisał:

          > wlodzimierz_nowak napisał:
          > > Bynajmniej. Wystarczy byś wreszcie zrozumiał, że rozbudowa Gruwnaldzkiej
          > do 2 jezdni była błędem.
          >
          > [b]To nie był bynajmniej błąd. Sprawny dojazd do chyba największej nekropolii m
          > iasta był potrzebny od wielu, wielu lat.

          Dlatego remont torowiska (ułamek naszych pieniędzy wydany na tej ulicy) był bardzo pożądany. Jak powszechnie wiadomo (choć nie wszystkim) tramwaj jest przestrzennie dużo bardziej efektywnym środkiem komunikacji. Kto chce nadużywać naszej wspólnej przestrzeni niech to robi na własny rachunek. Ja jazdę samochodem po mieście ograniczam do minimum, czyli wyjazdy poza miasto.

          > > Jestem zdecydowanie przeciwny przyspieszaniu wyprowadzek pod miasto. Każd
          > y 1 PLN z budżetu miasta musi służyć powstrzymaniu suburbanizacji, a ten służył
          > by jej przyspieszeniu.
          >
          > Wyprowadzka części mieszkańców pod miasto jest zjawiskiem wręcz pożądanym.

          Tak samo pożadane jak bankructwo wskutek odpływu podatników do gmin.

          > Miasto jest wystarczająco mocno już zagęszczone.

          W Paryżu na tej samej powierzchni co Poznań mieszka ponad 4 mln ludzi.

          > Poza tym jest naturalną rzeczą,
          > że ludzie chcą mieszkać w miejscach spokojnych a miasto wiele takich miejsc ni
          > e oferuje.


          ROTFL. Naturalne jest, że ludzie, którzy skupowali hektary pól w gminach, chcą je teraz spieniężyć rozsiewając takiej poglądy jak prezentowane przez Ciebie. I naturalne, że wciąż jeszcze - mimo już ewidentnych zatorów oraz łatwego do przewidzenia znacznego ich pogorszenia w przyszłości - wciąż znajdą się ludzie, którzy taki marketingowy tekst kupią.

          > > Mieszkańcom Plewisk i Komornik można i trzeba pomóc. Wójt gminy Komorniki
          > niech zbuduje łącznik do Głogowskiej rozbudowując Kolejową i mieszkańcy za zna
          > cznie mniejsze pieniądze bądą mieli rozwiązane problem z poruszaniem się samoch
          > odem.
          >
          > Pewnie i tak się kiedyś stanie, ale to ul. Grunwaldzka jest ulicą, która jes
          > t najkrótszym połączeniem z centrum miasta a nie Głogowska.


          Ale skoro jest Głogowska w odległości 2 km i Bukowska w odległości 3 km oraz za tydzień otwarta zostanie autostradowa obowodnica ułatwiająca do nich dojazd, to rozbudowa Grunwaldzkiej jest czystym marnotrawstwem. Dalece bardziej potrzebna jest leżąca w ciągu drogi krajowej Obornicka.

          > > Poznań i Komorniki niech zainwestują z koleją w stację z której od grudni
          > a co 30 minut będzie jeździł pociąg do Kostrzyna Wlkp albo Pobiedzisk (nie znam
          > dokładnych planów wprowadzenia sieci Kolei Miejskiej). I tym pociągiem będzie
          > najwygodniejszy dojazd do centrum.
          >
          > Czemu nie, ale tylko dla niektórych... Nie wszystkim ta kolejka będzie pasow
          > ała.


          Ale tylko jeśli ci którym będzie pasowała (np. urzędnicy dojeżdżający na stację Poznań Garbary) się na nią przesiądą, dla pozostałych zostanie trochę więcej luzu na ulicach. Nie ma innej technicznej metody zapewnienia płynności ruchu, niż zapewnienie alternatywy dla samochodu dla części mieszkańców i stymulacja do korzystania z niej.

          > > W przyszłości ten wiadukt powinien powstać. Ale w żadnym razie przy tak ż
          > enująco niskim udziale finansowania przez gminy Dopiewo i Komorniki.
          >
          > Nie wydaje mi się, aby ten udział był żenująco niski. Wręcz przeciwnie. Bior
          > ąc pod uwagę liczbę mieszkańców gminy chcą wyłożyć jak na swoje możliwości ogro
          > mną kasę. Zresztą Poznań zawsze mógłby podjąć na temat partycypacji gmin w bądź
          > co bądź położonym u siebie (sam przejazd jest w Poznaniu) wiadukcie negocjacje
          > .


          Właśnie się nimi chwali. Fakty są takie - wiadukt jest użytkowany w 55% przez mieszkańców gmin. Coś chcesz dodać? Biedne gminy? Porównaj ich dochody per capita do poznańskich. Nie broń przegranej sprawy, tylko wytłumacz dlaczego udrożnienie Kolejowej jest złym pomysłem skoro dojazd do Głogowskiej byłby wyśmienity? Jedyne co przychodzi mi do głowy, to fakt, że działki pozostałe do zabudowy nie będą wydawały się tak dobrze skomunikowane.

          > > Oraz po powstaniu wiaduktów nad/pod torami na Dębcu, Lutyckiej (2szt.), B
          > ałtyckiej (2 sz
          > t.) i Starołęckiej
          >
          > Wszystkie są wręcz niezbędne. O kolejności niechby zadecydowało losowanie...

          ?

          > Zresztą nieważne jaka by była kolejność, byle by wreszcie coś w tym temacie zac
          > zęło się dziać.


          Żeby zaczęło się w tym temacie coś dziać, to trzeba przerwać dotychczasową politykę. Ale teraz to już musztarda po obiedzie. Przez lata czeka nas zamrożenie wydatków inwestycyjnych.
          • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 16:14
            Z przykrością muszę stwierdzić, że widzisz dalej jak myślisz. Nie jest to dobra wiadomość dla mieszkańców Poznania, bo jesteś stosunkowo "krzykliwy" a większość mieszkańców spokojnie chce żyć. Nie myśli o tych twoich rowerkach, odpływie mieszkańców z centrum... Nie chce jeździć coraz droższą komunikacją miejską, nie chce pedałować na dwóch kółkach. Oni nie mają czasu na jego trwonienie na przystankach, kombinowanie jak się przesiąść i kiedy... Pół biedy jeśli nie mają nic do przewiezienia, jadą w jedno miejsce i wracają, ale wystarczy mieć dwie, trzy sprawy w różnych punktach miasta i całe te twoje pomysły leżą jak zdechła świnia w rowie i śmierdzą okrutnie :))
            Porównywanie Poznania do Paryża to chyba już jawna kpina z Poznania. A dlaczego od razu nie do Szanghaju, Meksyku, albo Tokio? Miej człowieku miarę w oczach i nie ładuj ludziom do głów swoich chorych pomysłów.

            Miasto się wyludnia i to jest dobra wiadomość. Jednocześnie rozrastają okoliczne gminy. To też wiadomość z gatunku tych dobrych. Znaczy rośnie zamożność poznaniaków. Sam za kilka miesięcy będę mieszkańcem takiej gminy. Nie, nie... nie ten kierunek o którym myślisz... :))
            Moja żona przestanie robić podstawowe zakupy w coraz bardziej nieprzyjaznym dla ludzi centrum... źle piszę... już dawno tam nie jeździ, bo i po co...? Wszystkie najważniejsze potrzeby można załatwić na obrzeżach miasta, prawda? ;)

            A podatki bardzo chętnie będę płacił w gminie. Już tam wielokrotnie byłem i bardziej przyjaznego miejsca dla mieszkańców nie potrafię sobie wyobrazić. Do niedawna nawet nie wiedziałem co znaczy kompetentny i przyjazny dla petenta urzędnik...
            • wlodzimierz_nowak Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 03.06.12, 12:48
              leszekes napisał:
              > mieszkańców z centrum... Nie chce jeździć coraz droższą komunikacją miejską, ni
              > e chce pedałować na dwóch kółkach.

              Ale nie ma najmniejszego znaczenia, że nie chcą. Chcą się poruszać, a innej możliwości na to nie ma niż preferencje dla transportu publicznego.

              > Oni nie mają czasu na jego trwonienie na prz
              > ystankach, kombinowanie jak się przesiąść i kiedy...

              Pogdamy za 5-7 lat, gdyż jeśli nawet teraz wprowadzone zostałyby radykalne zmiany, to paraliżu drogowego nie unikniemy. Już teraz trzeba myśleć jak małym kosztem minimalizować jego skutki.

              > Pół biedy jeśli nie mają n
              > ic do przewiezienia, jadą w jedno miejsce i wracają,

              Właśnie tacy ludzie nie powinni dojeżdżać do śródmieścia samochodami. Właśnie dla takich nie powinno być ułatwień, a utrudnienia, czyli parkowanie wyłącznie na prywatnych miejscach parkingowych, a nie w przestrzeni publicznej. Niech to będzie opcja dla właścicieli firm, a nie pracowników.

              > ale wystarczy mieć dwie, t
              > rzy sprawy w różnych punktach miasta i całe te twoje pomysły leżą jak zdechła ś

              Zważył Ci się ewidentnie intelekt, który - jak zobaczyłem w innym wątku - wcale kiepski nie jest. Właśnie po to trzeba dokonać zmian w modelu poruszania się po mieście i przesadzić jadących do śródmieścia do i z pracy oraz jadących przez obszar wewnątrz II ramy tranzytem na II ramę, żeby dla ludzi mających coś w śródmieściu do załatwienia pozostało miejsce na drogach i parkingach. Oni są solą żywego miasta i to dojeżdżając samochodami. Usilne wmawianie mi przez Ciebie, że myślę przeciwnie zakrawa na... no mniejsza z tym.

              > Miasto się wyludnia i to jest dobra wiadomość. Jednocześnie rozrastają okoliczn
              > e gminy. To też wiadomość z gatunku tych dobrych. Znaczy rośnie zamożność pozna
              [...]
              > A podatki bardzo chętnie będę płacił w gminie. Już tam wielokrotnie byłem i bar
              > dziej przyjaznego miejsca dla mieszkańców nie potrafię sobie wyobrazić. Do nied
              > awna nawet nie wiedziałem co znaczy kompetentny i przyjazny dla petenta urzędni
              > k...

              Niestety tak jak Ty myśli wciąż bardzo wielu ludzi. To typowe jak Polacy przez brak świadomości i ignorancję niszą trzon swego kraju jakim są największe jego miasta. A wystarczy poczytać nawet nie literaturę, ale publicystykę po angielsku, niemiecku, czy francusku pod hasłem suburbanizacja. Miałeś chamie złoty róg, a Poznań był kiedyś wyjątkowy...
      • Gość: aha Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.221.11.37.dynamic.jazztel.es 27.05.12, 22:13
        Sprawa wiaduktu nad torowiskiem kolo stacji Poznań - Junikowo ciągnie się już od lat. To nie jest pomysł ani nowy, alni osób spoza Poznania, bo jak niektórzy słusznie zauważyli, mieszkańcy gminy Komorniki mają alternatywę.
        Najgorzej mają mieszkańcy Junikowa i os. Kwiatowego, które należą przecież do Poznania. Między godziną 15.00 i 16.30 jest wręcz niemożliwe przejechać przez skrzyżowanie Malwowa/Grunwaldzka. Zdesperowani kierowcy kluczą po osiedlowych ulicach w poszukiwaniu alternatywnej drogi (której nie ma), a autobus miejski (który i tak rzadko tamtędy jeździ) również staje w tym korku, nierzadko spotykają się aż trzy, zablokowane na tyle, żeby uniemożliwić ruch na całej linii.
        Polecam radnym wycieczkę na Junikowo w godzinach szczytu, która zniega się w czasie z wielokrotnym zamknięciem przejazdu kolejowego.
        • Gość: bbbbb Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.181.180.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.05.12, 22:23
          alternatywy są dla kwiatowego!
          wystarczy jechać cmentarną. Poza tym zaraz będzie grunwadzka zrobiona do malwowej i będzie osobny skręt w prawo wiec o co chodzi?? Niedługo będzie zamknięta malowa dla tirów więc też będzie mniej aut.Dla kogo to będzie inwestycja?? Przecież tu chodzi o sam projekt a nie budowę. Ten wiadukt nie powstanie w przeciągu najbliższych lat bo miasto nie ma kasy. Na dzień dzisiejszy brakuje 100 mln w budżecie a na wiadukt dla Plewisk będą dawać?? Chyba nie!! Aha i jeszce jedno tam są korki tylko i wyłącznie w godzinach 17-18.30 i na pewno nie konczą się na bułgarskiej bo nikt kto nie musi nie jedzie tamtendy w te godziny. Na kwiatowe wybiera inna drogę. Wieć jaki jest z tego morał tam jadą mieszkańcy Plewisk i za to ma misato płacić??
          • Gość: aha Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.221.11.37.dynamic.jazztel.es 27.05.12, 22:27
            Dobrze, w takim razie zaproponujmy miastu żeby autobus również jeździł Cmentarną.
      • Gość: RAUBER Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 23:53
        Jeszcze jedna rzecz.
        Ważne żeby projektanci wiaduktów pamiętali o S-Bahnie. Istniejące już torowiska nie wystarczą i nie udźwigną jednoczesnego ruchu kolei i S-Bahnu. W początkowej fazie kierunek na Berlin jeszcze jakoś by się obronił, ale wylot na Warszawę i Gdynię nie ma szans na rozsądną częstotliwość kursowania S-Bahnu. Drugim ważnym elementem jest to żeby uchronić sieć aglomeracyjną od zakusów centralki pkp i polityków. Ważne żeby to była własność związku gmin w ramach związku metropolialnego, czyli przy istniejącym już układzie kolejowym trzeba wybudować drugi który będzie mógł udźwignąć częstotliwość kursów co +/- 90 sekund. Co przy uruchomieniu kilku linii na jednym korytarzu nie będzie specjalnie oszałamiającą częstotliwością przejazdów a przy jednoczesnym korzystaniu z tych samych torowisk przez pociągi (IC, P.Reg., KW i innych + S-Bahn) spowoduje regularny korek i cięcie ilości kursów celem dopasowania do możliwości infrastruktury.
      • Gość: mmmmmm000 do W. Nowaka IP: *.net.pbthawe.eu 28.05.12, 01:57
        Trasa Katowicka - nie odbudowywać, nie remontować
        Bukowska - nie poszerzać
        Grunwaldzka - nie poszerzać
        To jest twoja koncepcja na rozwiązanie ruchu samochodowego w mieście. Czas może sobie uświadomić, że to miasto z najbliższymi przyległościami ma ponad milion mieszkańców. Myślenie w kategoriach likwidacji czy nierozbudowywania dróg dla uspokojenia ruchu, to myślenie z czasów komunizmu - likwidowania sklepów mięsnych, żeby nie było widać kolejek przed nimi. To takie populistyczne myślenie "Zielonych", którzy twierdzą, że budowa dróg jest błędem, bo drogi... generują ruch samochodowy. A niby co mają generować? Połączenia telefoniczne?? To taka sprytna metoda odwróconej logiki. Na zasadzie: "dowodem na to, że kamień pochodzi z księżyca, jest fakt, że ów kamień istnieje". Zgadza się. Mniej dróg, węższe ulice, zakazy ruchu, ograniczenia prędkości i problem samochodów zniknie. Ale nie znikną powody, dla których ludzie wciąż mają potrzebę z samochodów korzystać.
        Ile razy można do zakutych głów wbijać, że Poznań jest tak skonstruowany, że większość ludzi mieszka na wschodzie, a pracuje na zachodzie. Czas sobie uświadomić, że już od dłuższego czasu, większość miejsc pracy w aglomeracji ulokowana jest poza Poznaniem właśnie w gminach sąsiednich. Choćby z tego powodu warto, by Poznań ułatwiał swoim mieszkańcom dojazd do miejsc pracy. Ludzie dojeżdżają do Tarnowa, do Bolechowa ostatnio do Buku... I jakoś nie dociera do domorosłych pseudospecjalistów od komunikacji, że do tych miejscowości dojazd tramwajem, autobusem miejskim czy podmiejskim (gminnym) jest albo niemożliwy, cholernie trudny. Codziennie czytam w GW, że korki "na zachodzie". A niby skąd się to bierze? Z jakiegoś chorego zamiłowania Poznaniaków do stania w korkach??? Głupi jacyś widocznie to lubią, skoro stoją kupę czasu bezproduktywnie, a jednak się wciąż w to, codziennie ładują!!!
        Poznaniowi niezbędna jest porządna komunikacja wschód-zachód Nowe Miasto-Smochowice. Inaczej wciąż będą korki. Jeśli nie ma 2 milionów na wiadukt, to jaka jest szansa na rozbudowę komunikacji (tabor autobusowy, ewentualnie torowiska i tramwaje) do okolicznych gmin, gdzie powtarzam - Poznaniacy jeżdżą po pracę?
        Od kilkudziesięciu lat mamy w Poznaniu problem z nieustannym wzrostem liczby samochodów. Ale jest i dobra wiadomość. Nie sądzę, by nasycenie pojazdami przekroczyło poziom 1/3 populacji. Odliczając dzieci i starców, miasto powinno się liczyć z ruchem na terenie całej aglomeracji na poziomie jakichś 300 tysięcy samochodów dziennie. To absolutne maksimum licząc przyjezdnych. Skończy się problem zakorkowanego miasta, kiedy uda się główne poznańskie ulice do takiej przepustowości dostosować. Liczba samochodów nie będzie nieustannie rosnąć, bo liczba mieszkańców będzie nawet spadała, a nawet jeśli mieszkańcy zaczną sobie kupować więcej niż jeden samochód na osobę, to przecież więcej niż jednym w tym samym czasie jechać się nie da. I właśnie to powinno być dla władz planem działania na najbliższe lata.
        Przesiadka na komunikację miejską to mit. Autobusami i tramwajami można podjechać do szkoły, ewentualnie pracy przy maszynie w fabryce, pod warunkiem, że fabryka w zasięgu tej komunikacji. Co z ludźmi "załatwiającymi" więcej spraw? Zawożę uszkodzoną część na gwarancję na Wołczyńską. Potem drobne zakupy w IKEI. Dalej spotkanie z klientem w centrum przy Placu Wolności (dokumentacja + laptop). Na koniec dnia zakupy w MAKRO i powrót do domu (nie w okolicy MAKRO). To jest scenariusz dnia podobny do wielu innych dni i myślę, że podobny do wielu osób wybierających jako środek lokomocji własny samochód. Gdyby moja działalność musiała się nagle oprzeć na komunikacji miejskiej, to byłoby to po prostu niemożliwe. Raczej bym się musiał wyprowadzić w miasta.
        • leszekes Nie do mnie, ale dziękuję... 28.05.12, 04:48
          Dziękuję w imieniu tych wszystkich, którzy myślą tak samo i są gotowi pod tym tekstem podpisać się "obiema rękami" i bez zastrzeżeń. Pozdrawiam :)
          • Gość: radca Re: Nie wiedzą co czynią? IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 11:05
            Może to pomoże w rozumieniu korelacji miasto-samochód-przemieście :
            www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-idee/zrownowazone-miasto/671-ideologia-samochodu
            Co do kolejności planowania i wagi szlaków komunikacyjnych, w tym komunikacji zbiorowej i polityki przestrzennej (zasady żółwia, ślimaka :
            www.naszaprzestrzen.pl/2011/07/postacie-jaime-lerner-spiewa-o-miescie.html
            Zapoznaj sie z materiałem to może wówczas zrozumiesz zasadę błędnego koła, w której nieświadomie uczestniczysz, zamieniając mieszkanie zielonym, czystym mieśto na cichy domek pod miastem z drogami dolotowymi dla samochodów (kilku dla twojej rodziny).
            • leszekes Wiesz ty co? Pośpiewaj sobie. 28.05.12, 11:31
              I nie pisz już głupot. Nie podsyłaj też reklamowych materiałów politycznych.
              Poznań to małe miasto i jeszcze dłuuugo będzie takie. Straszenie ludzi nie ma sensu. Podobnie jak nieudolne próby kierowania ludzkiej cywilizacji na ślepe tory.
              • Gość: radca poczytaj, posłuchaj, aż zrozumiesz, to nie boli. IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 15:52
                Przeczytaj to co podesłałem może i z 10 razy, aż zrozumiesz. I wówczas zaznacz co tam jest reklamowym materiałem politycznym, a co głupotą i przyśli to w postcie.
                Pomyśl zamin coś napiszesz, (no chyba ze masz dolę od posta?).
                +++
                Kurytyba w latach siedemdziesiątych była niewiele większa od ówczesnego Poznania, miała wiele więcej analfabetów niż Poznań wtórnych analfabetów
                Dziś ma 2 miliony mieszkanców, a Rio de Janeiro uczy się od nich jak budować zintegrowaną komunikację miejską.
                I my możemy się od nich uczyć rowiązywać problemy społeczności miejskiej.
                I Ty też, tym bardziej, że nie musisz za to płacić. Tylko chcieć. :)
                Z resztą co Ci pozostało, skoro wszystko opadło ? :))
        • Gość: RAUBER do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 10:27
          Potrzebna jest komunikacja czyli S-Bahn. Jak zauważyłeś Poznań z przyległościami to zbyt duża jednostka. Budowa kolejnych dróg nie ma sensu bo one i tak będą zakorkowane i tak. Jak coś rozwiąże problem korków to tylko transport szynowy.
          • leszekes Re: do mmmmmm000 28.05.12, 11:47
            Ta forma komunikacji w takim małym mieście jak Poznań długo jeszcze nie będzie potrzebna. Jest zwyczajnie nieopłacalna.
            • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 13:11
              Powiedz to mniejszemu Hannoverowi, podobnemu Stuttgartowi czy Lipskowi :)

              Biedni ci Niemcy mają tak mało kasy że średnio na tysiąc mieszkańców w mieście przypada 200 samochodów mniej niż w ultrabogatym Poznaniu. Są tak zubożali że muszą rowerami jeździć. Straszne, bardzo im współczuję. I dodatkowo są jeszcze największym płatnikiem składek do UE ;)


              po tym wpisie wszystko mi opadło
              jak to S-Bahn jest nieopłacalny? wiesz że dziennie w samym tylko berlińskim S-Bahnie jeździ więcej pasażerów niż w całej POlsce w PKP?
              wiesz o ile skrócą się czasy przejazdu z wykorzystaniem S-Bahnu? czas nie kosztuje?
              zmniejszy się także emisja CO2, mniej będzie przypadków nowotworów, chorób serca, mniej będzie uświnionych spalinami elewacji budynków, mniej będzie potrzebnych remontów dróg po zniszczeniu ich przez samochody. Nie trzeba będzie tyle płacić za paliwo, bo po co komu samochód jak może spokojnie w kilka chwil przeskoczyć koleją na drugi koniec aglomeracji.

              Co się zainwestuje w S-Bahn to się zwróci w oszczędnościach w innych sferach i to z nawiązką.
              • dziodu Re: do mmmmmm000 28.05.12, 13:22
                Czy w wymienionych przez Ciebie miastach na jednym z głównych wylotów z miasta jest przejazd kolejowy?
                • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 13:28
                  czy w cywilizowanych krajach dopuszcza się do tego żeby ot tak radośnie odpuszczać sobie bezkolizyjne skrzyżowania ruchu samochodowego i kolejowego?
                  • dziodu Re: do mmmmmm000 28.05.12, 13:39
                    Nie odpuszcza się. I sam już sobie odpowiedziałeś n.t. wiaduktu.
                    • wlodzimierz_nowak Re: do mmmmmm000 28.05.12, 15:19
                      Mylisz się Dziodu. Po prostu zamiast poszerzać Bukowską, a już szczególnie Grunwaldzką należało zbudować wiaduktu pod/nad torami na Lutyckiej (2 szt.), Bałtyckiej (2 szt.), Czechosłowackiej, Starołęckiej, a w dalszej kolejności na Grunwaldzkiej, Starołęckiej, Naramowickiej, Krańcowej albo Michała. To taka oczywista oczywistość. Ale pieniądz ma to do siebie, że raz wydany wrócić może tylko w zysku. Zysku z rozbudowy tych dwóch ulic będzie niewiele, więc pieniądz nie wróci...
                      • leszekes Re: do mmmmmm000 28.05.12, 17:18
                        Strasznie odkrywcze... oj, jakie odkrywcze... :))
                        Z dróg rowerowych też zysku nie ma :))

                        Ty to byś Poznań cofnął w rozwoju o 100 lat
                    • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 16:59
                      odpowiedziałem sobie że jesteśmy dzikim krajem i że mamy ważniejsze wiadukty do pobudowania niż ten na wylocie na Plewiska

                      zdecydowanie ważniejszy jest przejazd na Czechosłowackiej zamknięty 16 godz na dobę, jeszcze jak wejdzie normalny S-Bahn to będzie można się tu pociąć
                      • leszekes A nie znasz ty aby języka polskiego? 28.05.12, 17:19
                        Ciągle jakieś S-bahn...
                        • Gość: RAUBER Re: A nie znasz ty aby języka polskiego? IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 19:53
                          S-Bahn

                          Bahn też z dużej litery
                          • Gość: binio Re: A nie znasz ty aby języka polskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 13:46
                            Po polsku rzeczowniki pisze się z małej litery
                            • Gość: RAUBER Re: A nie znasz ty aby języka polskiego? IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 16:16
                              trudno, jestem ukryta opcja niemiecka i prowadzę permanentną asymilację wszystkiego wokół :}
                        • Gość: jakbyco Re: A nie znasz ty aby języka polskiego? IP: *.centertel.pl 28.05.12, 19:57
                          On nie zna. To jakiś zakuty krzyżak, he, he
              • leszekes Fantasta 28.05.12, 13:34
                Zejdź na ziemię :))
              • Gość: binio Re: do mmmmmm000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 15:51
                zmniejszy się także emisja CO2
                Po pierwsze małe 2 (indeks dolny) a po dwa tlenek węgla cztery jest neutralny dla człowieka i żadnych chorób nie wywołuje.
                • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 16:57
                  a związki toksyczne ze spalin?
                  spaliny to nie tylko CO2
                  • Gość: binio Re: do mmmmmm000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 18:17
                    Napisałeś dwutlenek węgla. :)))
                    • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 19:54
                      tak to prawda, ale już tyle czasu nawijam o tych spalinach że już na pewno wszyscy wiedzą co mam na myśli ;)
                      • Gość: binio Re: do mmmmmm000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 13:50
                        Czytam Twoje posty od 10 lat i zawsze pisałeś chaotycznie, chociaż poglądy także transportowe zmieiły Ci się o 18 stopni ;)
                        • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 16:14
                          a bo myślę szybciej niż piszę i jeszcze potem w tekście mieszam żeby się powymądrzać ;)
                          • Gość: jajacek Re: do mmmmmm000 IP: *.centertel.pl 30.05.12, 07:19
                            zapomniałeś RAUBER napisać, że jeszcze widzisz dalej jak myślisz... :))
                            • Gość: RAUBER Re: do mmmmmm000 IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.12, 08:30
                              a co :) z moimi dioptriami to nic dziwnego ;))
        • wlodzimierz_nowak Re: do W. Nowaka 28.05.12, 15:03
          Gość portalu: mmmmmm000 napisał(a):
          > Trasa Katowicka - nie odbudowywać, nie remontować

          Fałszujesz fakty. Tam nie ma co remontować. Ona musi być zburzona i miasto planuje ją (za 250-400 mln) odbudować.

          Bynajmniej nie jestem zwolennikiem pozostawienia tam ugoru. Jednak patrząc na obecny i przyszły ruch w tym miejscu technicznie zupełnie wystarczające jest zbudowanie tam ulicy klasy dokładnie takiej jak Grunwaldzka. Nie mniej, nie więcej. Koszt wyniósłby może 60, może 80 mln. Odbudowanie estakady miałoby tylko wtedy sens, jeśli chcielibyśmy zrealizować plan Buszkiewicza i z ul. Królowej Jadwigi i Grunwaldzkiej zrobić drogi ekspresowe z wiaduktami bezkolizyjnymi nad Rondem Rataje, Garbarami, Dolną Wildą itd. Musimy się zdecydować - chcemy zabijać miasto ruchem samochodowym, czy chcemy chronić śródmieście. Zmarnowaliśmy 14 lat na kompromisy. Czas na decyzje.

          > Bukowska - nie poszerzać

          Skoro 1-2 km równolegle biegnie bezkolizyjna Dąbrowskiego. Toż to rozrzutność.

          > Grunwaldzka - nie poszerzać

          Skoro tuż obok biegnie Głogowska, a po Grunwaldzkiej kursują tramwaje? Toż to rozrzutność.

          Zamiast tych 2 ulic dawno bym za te pieniądze zrealizował wiadukty nad 8 przejazdami kolejowymi oraz tramwaj na Naramowice. Dla ruchu w Poznaniu dało by to znacznie więcej, niż iluzja do płynnej jazdy samochodem jaką są te dwie ulice.

          > To jest twoja koncepcja na rozwiązanie ruchu samochodowego w mieście. Czas może
          > sobie uświadomić, że to miasto z najbliższymi przyległościami ma ponad milion
          > mieszkańców. Myślenie w kategoriach likwidacji czy nierozbudowywania dróg dla u
          > spokojenia ruchu, to myślenie z czasów komunizmu

          Nieśmiało zwrócę Ci uwagę, że to w czasach komunizmu powstała Trasa Katowicka i plany rozbudowy tych tras. To pokłosie myślenia o mieście w duch Karty Ateńskiej z lat 30-tych. Czas się rozejrzeć, przeczytać parę zdań adwersarzy, ale tym razem ze zrozumieniem, poszperać w googlu i zauważyć, że tamten model miasta miał wady unicestwiające miasto. I dlatego został powszechnie odrzucony. Wciąż buduje się w jego duchu w Polsce, Rosji, trochę na Ukrainie, w Korei Płd, w Chinach itd.

          >- likwidowania sklepów mięsnyc
          > h, żeby nie było widać kolejek przed nimi. To takie populistyczne myślenie "Zie
          > lonych", którzy twierdzą, że budowa dróg jest błędem, bo drogi... generują ruch
          > samochodowy. A niby co mają generować?

          Oczywiście, że drogi generują ruch samochodowy. Dlatego zamiast dróg we wszystkich dużych i średnich miastach zachodnich kontynentu Europejskiego buduje się połączenia transportem publicznym, a budowy dróg niemal zaniechano. A już na pewno nie buduje się ich jak w Poznaniu, gdzie 80% pieniędzy na system transportu poszło na drogi, a margines na transport publiczny.

          Już Polityka Transportowa Poznania z 1999 roku expresis verbis głosi, że inwestycje nie mogą podążąc za popytem na ruch samochodowy, gdyż doświadczenia cywilizacyjne wykazują, że ruch taki jest niezaspokajalny, a tym samym inwestycje takie są nieefektywne. Dobry dokument od lat zbierający kurz. UChwalony już tak dawno temu i wciąż martwy. A prezydenci Klepka i Kruszyński związani tym dokumentem podpisywali się pod pozbawionymi ratio inwestycjami podtykanymi przez ZDM.

          > Mniej dróg, węższe uli
          > ce, zakazy ruchu, ograniczenia prędkości i problem samochodów zniknie. Ale nie
          > znikną powody, dla których ludzie wciąż mają potrzebę z samochodów korzystać.

          Ludzie mają potrzebą się przemieszczać. I dla zapewnienia maksymalnie zerdukowanych czasów przemieszczania się konieczne jest częściowe ograniczanie użycia samochodów w obszarach dużego zagęszczenia. Jeśli obostrzeniami obejmiemy obszar wewnątrz II ramy, to płynność ruchu w całym mieści radykalnie się poprawi na czym zyskają wszyscy.

          > Ile razy można do zakutych głów wbijać, że Poznań jest tak skonstruowany, że wi
          > ększość ludzi mieszka na wschodzie, a pracuje na zachodzie.

          ?
          Poczytaj statystyki.

          >Czas sobie uświadom
          > ić, że już od dłuższego czasu, większość miejsc pracy w aglomeracji ulokowana j
          > est poza Poznaniem właśnie w gminach sąsiednich.

          Żadne miast nie jest w stanie ułatwić dojazdu do gmin, gdyż jest za ciasne. Uświadom sobie wreszcie, że chcąc jechać z Rataj do Tarnowa Podgórnego masz doskonałą okazję i obowiązek Poznań ominąć A-2 i S-11.

          > Ludzie dojeżdżają do
          > Tarnowa, do Bolechowa ostatnio do Buku... I jakoś nie dociera do domorosłych p
          > seudospecjalistów od komunikacji, że do tych miejscowości dojazd tramwajem, aut

          Przeniesienie tego ruchu na transport publiczny jest najtrudniejszym zadaniem. To min. przez krótkowzroczność wójtów gmin (w tym osławionego wójta sukcesu Dzikowskiego), którzy dopuszczali do lokowania miejsc pracy z dala od torów kolejowych. O tym, że tego się nie robi wiadomo od lat 60-tych.

          > Poznaniowi niezbędna jest porządna komunikacja wschód-zachód Nowe Miasto-Smocho
          > wice.

          Tak jest! Jest to obszar zbyt rzadko zaludniony i mający zbyt rozproszone cele podróży żeby uruchamiać komunikację szynową, a idealny dla samochodu. Wsiadasz w samochód na Ratajach, wyjeżdżasz Krzywoustego na wschód, skręcasz w prawo na A-2 na węźle Krzesiny, pędzisz komfortowo do węzła Gołuski, skręcasz w prawo w S-11, z węzła Swadzim zjeżdżasz w prawo na starą dwójkę i docierasz na Smochowice znacznie szybciej, niż kulając się przeznaczoną do zwężenia do 2 pasów dzisiaj jeszcze 4 pasmową Grochowską.

          > Inaczej wciąż będą korki.

          Zawsze już będą korki. Poprawiać się może tylko czas przejazdu transportem publicznymi, rowerami i pieszo albo mogą czasy wszystkimi rodzajami poruszania się ulegać pogorszeniu.

          > Jeśli nie ma 2 milionów na wiadukt, to jaka jes

          Czytaj ze zrozumieniem. 2 mln to na projekt. A każdy projekt ma ważność 2 lata. Potem trzeba robić nowy.

          > Od kilkudziesięciu lat mamy w Poznaniu problem z nieustannym wzrostem liczby sa
          > mochodów. Ale jest i dobra wiadomość. Nie sądzę, by nasycenie pojazdami przekro
          > czyło poziom 1/3 populacji. Odliczając dzieci i starców, miasto powinno się lic
          > zyć z ruchem na terenie całej aglomeracji na poziomie jakichś 300 tysięcy samoc

          Tyle to jest w samym mieście. Ok. 280 tys osobowych, plus dodaj 30-40% w PZ. Praktycznie szacując po danych statystycznych prawie każdy pracujący poznaniak ma dzisiaj samochód, więcej jest gospodarstw domowych dwóch osób pracujących z dwoma samochodami, niż takich z jednym. A i tak tylko 1/3 mieszkańców Poznania każdego dnia porusza się samochodem. Chcesz, żeby te 2/3 w końcu straciły cierpliwość i wyjechały samochodami na ulice porzucając tramwaje?

          > zakorkowanego miasta, kiedy uda się główne poznańskie ulice do takiej przepusto
          > wości dostosować.

          W LA też tak myśleli. I budowali, budowali, budowali, budowali, budowali... A teraz te budowle muszą utrzymywać.
          Każdy węzeł bezkolizyjny to 3-5%, czasem więcej % kosztów budowy liczone na roczne koszty utrzymania.

          > Liczba samochodów nie będzie nieustannie rosnąć, bo liczba mi
          > eszkańców będzie nawet spadała

          Liczba mieszkańców aglomeracji będzie rosła. A jak wiesz zapewne natężenie to dwa czynniki = liczba samochodów * długość ich podróży.

          > j spotkanie z klientem w centrum przy Placu Wolności (dokumentacja + laptop). N
          > a koniec dnia zakupy w MAKRO i powrót do domu (nie w okolicy MAKRO). To jest sc
          > enariusz dnia podobny do wielu innych dni i myślę, że podobny do wielu osób wyb
          > ierających jako środek lokomocji własny samochód. Gdyby moja działalność musiał
          > a się nagle oprzeć na komunikacji miejskiej, to byłoby to po prostu niemożliwe.

          LICZĘ na TWOJE poparcie!

          W najbardziej odsamochodowionych miastach Europy zawsze 1/4-1/3 mieszkańców wciąż porusza się samochodami mimo wszystkich "uciążliwości". A to dlatego, że taki mają rytm życia. I Tobie właśnie najbardziej pomogą nasze działania, gdyż (nieznacznie
      • Gość: Pan Kracy radni nie przemyśleli IP: *.play-internet.pl 28.05.12, 10:48
        > Bynajmniej. Wystarczy byś wreszcie zrozumiał, że rozbudowa
        > Gruwnaldzkiej do 2 jezdni była błędem.

        NIE BYŁA BŁĘDEM!!
        Grunwaldzka, to jedna z dróg wylotowych z miasta, łącząca się także
        z ulicą Malwową, która obecnie jeszcze pełni rolę zachodniej obwodnicy
        miasta. Błędem było to, że poszerzenie kończy się na Malwowej, a nie
        dalej na wiadukcie nad torami koło stacji Poznań Junikowo.

        > Jestem zdecydowanie przeciwny przyspieszaniu wyprowadzek pod miasto.
        > Każdy 1 PLN z budżetu miasta musi służyć powstrzymaniu suburbanizacji,
        > a ten służyłby jej przyspieszeniu.

        Nie wystarczy być przeciwko - trzeba jeszcze coś zrobić, aby więcej ludzi
        chciało w Poznaniu mieszkać. A przez lata w Poznaniu nie powstawały
        przyjazne mieszkania, poza tym mieszkania oferowane przez deweloperów
        często są wybudowane w budynkach tak ciasno postawionych, że ludzie po
        kilku latach mieszkania w nich zaczynają szukać przyjaźniejszych dla siebie
        miejsc. I co najważniejsze - cena. Za cenę 50-metrowego mieszkania można
        mieć 100-metrowy domek w szeregowcu parę/parenaście kilometrów od
        Poznania. Więc aby w Poznaniu mieszkać, trzeba być bogatym i złośliwe
        blokowanie budowy wiaduktów nic w tym temacie nie zmieni, a co najwyżej
        spowoduje, że zamiast do Plewisk, migracja z miasta będzie w kierunkach
        lepiej skomunikowanych z miastem.

        > Mieszkańcom Plewisk i Komornik można i trzeba pomóc.

        Także trzeba pomóc mieszkańcom Poznania, którzy pracują w Plewiskach
        lub Komornikach!!

        > Wójt gminy Komorniki niech
        > zbuduje łącznik do Głogowskiej rozbudowując Kolejową i mieszkańcy za znacznie
        > mniejsze pieniądze bądą mieli rozwiązane problem z poruszaniem się samochodem.
        > Koszt będzie niższy.

        Sumaryczny koszt będzie wyższy, gdyż Głogowska nie jest jedynym wjazdem
        do Poznania... chyba że w końcu powstanie III rama komunikacyjna i wówczas
        cały ruch z Głogowskiej ringiem będzie można rozprowadzić w inne części miasta.
        Tak więc tą część wypowiedzi można potraktować jako Twój głos za III ramą.

        > A Poznań i Komorniki niech zainwestują z koleją w stację,
        > z której od grudnia co 30 minut będzie jeździł pociąg do Kostrzyna Wlkp albo Po
        > biedzisk (nie znam dokładnych planów wprowadzenia sieci Kolei Miejskiej). I tym
        > pociągiem będzie najwygodniejszy dojazd do centrum.

        Tak się składa, że stacja Plewiska została ładnych kilka lat temu zlikwidowana
        (zresztą słusznie, bo była ona w polu), natomiast stacja Poznań Junikowo
        została przesunięta właśnie w pobliże tego przejazdu kolejowego, stając się
        niejako zaczynkiem węzła komunikacyjnego, ale niestety Poznań wrogo jest
        nastawiony do ułatwiania ludziom życia i tramwaju do stacji Poznań Junikowo
        nie zamierzał dociągnąć, Grunwaldzkiej też nie poszerzył do tego miejsca,
        a teraz oporny jest wobec wiaduktu.

        > W przyszłości ten wiadukt powinien powstać. Ale w żadnym razie przy
        > tak żenująco niskim udziale finansowania przez gminy Dopiewo i Komorniki.
        > Oraz po powstaniu wiaduktów nad/pod torami na Dębcu, Lutyckiej (2szt.),
        > Bałtyckiej (2 szt.) i Starołęckiej.

        Powinny w przyszłości powstać wszystkie wiadukty, ale priorytetem, który
        by zadecydował o kolejności inwestycji nie powinno być czyjeś widzimisię,
        tylko dane statystyczne o ilości pociągów przejeżdżających przez przejazd
        na dobę oraz o ilości samochodów korzystających z tego przejazdu.
        A skoro Włodzimierzu piszesz, że lada miesiąc uruchomione zostaną
        połączenia kolejowe - aglomeracyjne, to przede wszystkim na tych liniach
        powinny być wiadukty. I skoro pociąg ma jeździć np. z Buku do Kostrzyna,
        to tym bardziej wiadukt na Junikowie powinien powstać w pierwszej
        kolejności.
        • wlodzimierz_nowak Re: radni nie przemyśleli 28.05.12, 15:44
          Gość portalu: Pan Kracy napisał(a):

          > > Bynajmniej. Wystarczy byś wreszcie zrozumiał, że rozbudowa
          > > Gruwnaldzkiej do 2 jezdni była błędem.
          >
          > NIE BYŁA BŁĘDEM!!
          > Grunwaldzka, to jedna z dróg wylotowych z miasta

          Wylotowych na co? Na pola. Nie żartuj sobie nawet, że jej priorytetowość rozbudowy można porównywać z Obornicką, z potrzebą budowy 8 wiaduktów nad torami które wymieniałem wyżej, z koniecznością budowy Św. Wawrzyńca, Dolnej Głogowskiej, Armii Poznań do Zawad...

          > z ulicą Malwową, która obecnie jeszcze pełni rolę zachodniej obwodnicy
          > miasta.

          Jeszcze tydzień będzie tę rolę pełniła... Potem przejmie ją S-11.

          > Nie wystarczy być przeciwko - trzeba jeszcze coś zrobić, aby więcej ludzi
          > chciało w Poznaniu mieszkać.

          Dokładnie tak jest jak piszesz. Dlatego pieniądze trzeba inwestować w miasto, a nie je jego peryferie, a szczególnie w inwestycje przypieszające odpływ. Dalece pilniejsze dla miasta są wiadukty nad/pod torami na Lutyckiej (2 szt.), Bałtyckiej (2 szt.), Starołęckiej i Czechosłowackiej. Mieszkańcy Plewisk mają alternatywę w postaci Głogowskiej (tylko mają wójta, który nie chce im jej udostępnić, woli to zrobić na koszt Poznania), więc niech zapukają podczas wyborów do swojego wójta by wreszcie do niej zrobił porządny dojazd.

          > Więc aby w Poznaniu mieszkać, trzeba być bogatym i złośliwe
          > blokowanie budowy wiaduktów nic w tym temacie nie zmieni, a co najwyżej
          > spowoduje, że zamiast do Plewisk, migracja z miasta będzie w kierunkach
          > lepiej skomunikowanych z miastem.

          Poruszasz temat wielowątkowy i w zakresie wieloletnich zaniedbań planistycznych, prawnych, politycznych, więc nie do ogarnięcia poniżej 5000 słów. Nie mniej postawienie tego wiaduktu wiele nie pomoże (uruchomi inwestycyjnie nowe tereny -> napłyną nowi mieszkańcy -> natężenie ruchu będzie konstans i likwidacja jednego wąskiego gardła na wiele się nie zda), gdy tymczasem są pilniejsze inwestycje w wiadukty na terenie nie tylko Poznania, ale i aglomeracji. Plewiska mają alternatywy, pisałem o tym, nie będę się powtarzał.

          > > Mieszkańcom Plewisk i Komornik można i trzeba pomóc.
          >
          > Także trzeba pomóc mieszkańcom Poznania, którzy pracują w Plewiskach
          > lub Komornikach!!

          Dokładnie tak!

          Potrzebna jest jeżdżąca co 15 minut Kolej Miejska (bez dużych inwestycji to niemożliwe), pętla tramwajowa przy stacji tej Kolei Miejskiej (UE mogłaby dofinansować przesunięcie pętli z Junikowa nawet do 85%, gdyż tak dofinansowuje się tworzenie węzłów kolejowo-tramwajowych) oraz autobus na buspasie na Grunwaldzkiej za przejazdem rozwożący pracowników. Ci co samochodami to dojadą Głogowską, Bukowską i obwodnicą Poznania.

          > Sumaryczny koszt będzie wyższy, gdyż Głogowska nie jest jedynym wjazdem
          > do Poznania... chyba że w końcu powstanie III rama komunikacyjna i wówczas
          > cały ruch z Głogowskiej ringiem będzie można rozprowadzić w inne części miasta.

          1. III rama nigdy nie powstanie, chyba, że znajdziemy ropę naftową i zmienimy ustrój na taki, w którym głównie Poznań będzie czerpał korzyści, a nie budżet państwa...

          2. Powstała już (za tydzień otwarcie) IV rama w 50% i cofając się 2 km z Plewisk objedziesz pół Poznania tak jak uczyniłbyś to III ramą, więc dalsza część argumentacji jest bezprzedmiotowa.

          > Tak się składa, że stacja Plewiska została ładnych kilka lat temu zlikwidowana
          > (zresztą słusznie, bo była ona w polu), natomiast stacja Poznań Junikowo
          > została przesunięta właśnie w pobliże tego przejazdu kolejowego, stając się

          Słusznie. Byłem nieprecyzyjny.

          > niejako zaczynkiem węzła komunikacyjnego, ale niestety Poznań wrogo jest
          > nastawiony do ułatwiania ludziom życia i tramwaju do stacji Poznań Junikowo
          > nie zamierzał dociągnąć, Grunwaldzkiej też nie poszerzył do tego miejsca,
          > a teraz oporny jest wobec wiaduktu.

          Jak pisałem wcześniej, dociągnięcie tramwaju (a możliwe jest to tylko kosztem poszerzenia Grunwaldzkiej) jest jednym z priorytetów transportowych Poznania, tym bardziej, że do zrealizowania (jeszcze, czyli do 2020) głównie za pieniądze UE.

          > Powinny w przyszłości powstać wszystkie wiadukty, ale priorytetem, który
          > by zadecydował o kolejności inwestycji nie powinno być czyjeś widzimisię,
          > tylko dane statystyczne o ilości pociągów przejeżdżających przez przejazd
          > na dobę oraz o ilości samochodów korzystających z tego przejazdu.

          To na pewno.

          > A skoro Włodzimierzu piszesz, że lada miesiąc uruchomione zostaną
          > połączenia kolejowe - aglomeracyjne, to przede wszystkim na tych liniach
          > powinny być wiadukty.

          Pełna zgoda. Jakże mógłbym napisać coś innego. Wyhamuj nieco. Jeszcze chwila i zaczniesz My-Poznaniacy, którego jestem członkiem oskarżać o popieranie polityki obecnego prezydenta ;-)

          > I skoro pociąg ma jeździć np. z Buku do Kostrzyna,
          > to tym bardziej wiadukt na Junikowie powinien powstać w pierwszej
          > kolejności.

          Pociągi przetną aglomerację na wszystkich 9 kierunkach - Szamotuły, Oborniki, Murowana Goślina, Pobiedziska, Kostrzyn, Kórnik, Mosina, Stęszew, Buk. Oczywiście, że spowodują korki. Ale muszą ruszyć, gdyż co trzeci samochód na poznańskich ulicach dzisiaj pochodzi z PZ. Niestety nie ma wiaduktów. Ale jak widzisz to wciąż nie argument, na rzecz tego, że najpilniej potrzebny jest na Junikowie. Rasowy polityk wiosną 2013 powie, że wszystkie są równo potrzebne. Nie jestem rasowym politykiem i piszę to co uważam za prawdziwe.
    • gajzol Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 27.05.12, 21:32
      Sama prawda - bez wiaduktu ta cała robota na Grunwaldzkiej nie ma żadnego sensu -a ale przecież władza ma zawsze rację... Wyrzucona wielka góra pieniedzy i co gorsza wiecej niż rok naszego życia zamienione w koszmar dla czyjej opętanej wizji tego kawałka miasta. I oczywiście na darmo.
    • dolatas "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 27.05.12, 23:31
      Ja się nie dziwię, że ludzie wyprowadzają się z Poznania. Mając takich radnych to wskazane.
      To są po prostu nie do końca rozgarnięte debile. Ja nie rozumiem jaki jest sens blokowania jednej inwestycji kosztem drugiej. Obie są pilnie potrzebne i te osoby powinny w równym stopniu o to zabiegać a nie niszczyć jeden z pomysłów.
      Co raz częściej utwierdzam się w opinii, że politykami, radnymi, wójtami itp. zostają ludzie którzy w innych sferach życia publicznego po prostu sobie nie radzą. Prepraszam, ale jeśli ktoś sensowny ma zostać np. radnym i tracić czas na to to żeby przekonywać innych, że taka inwestycja ma sens to nie dziwię się że większość sensownych lidzi wybiera pracę w biznesie i tam się rozwijają oraz robią coś pożytecznego dla innych.
    • Gość: radca Re: 2 mln na początek! IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 00:27
      2 mln to dopiero malutki początek wydatków na wiadukt nim wjadą nim tabuny samochodów rolniczych i terenowych, rozjeżdzających nasze miasto i pozostawiających rozjechane trawniki, smród, hałas i toksyny.
      To nie są żadne bzdury, to ciężko zarobiona kasa poznańskich podatników.
      Za ten wiadukt winien płacić powiat (zainteresowane bogate gminy).
      • Gość: Eva Tanki Armii Czerwonej po nim wjadą do miasta też IP: *.centertel.pl 28.05.12, 00:44
        A potem wtargną po tym wiadukcie hordy Tatarów i zniszczą to, czego Armia Czerwona nie rozwaliła
        Oj, mądry ty, mądry... :D

        Lepiej żeby ciężko zarobiona kasa została w kieszeniach miejskich urzędników, którzy przydzielą ją sobie w ramach nagrody za coś tam coś tam
        • Gość: radca Re: Tanki Armii Czerwonej po nim wjadą do miasta IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 01:20
          Celnie skojarzyłaś te PZ z hordą Tatarów czy Armią Czerwoną. :)
          Nie moja wina, że tak się zachowują, że tak się kajarzą.
          Nie imputuj mi jakiś premii dla urzędników, bo o tym nic nie wspominałem.
          Jeśli 2 mln zł to mały grosz, to dlaczego radni bogatych gmin, bogatego powiatu nie chcą tego finansować?
          • Gość: mmmmmm000 Re: Tanki Armii Czerwonej po nim wjadą do miasta IP: *.net.pbthawe.eu 28.05.12, 02:04
            Poznaniowi jeszcze sporo brakuje, by bawić się w Berlin Zachodni.
            Prawda jest od kilku lat taka, że większość miejsc pracy lokuje się nie w Poznaniu, ale gminach sąsiednich. Poznaniacy jeżdżą tam do pracy, a "podpoznaniacy" przyjeżdżają na zakupy. Z resztą poznaniacy też jeżdżą za miasto np. do Auchan. To jest symbioza ściślejsza z roku na rok.
            • leszekes Re: Tanki Armii Czerwonej po nim wjadą do miasta 28.05.12, 04:56
              Ponownie masz rację. Mam tylko jedną uwagę... z tego co wiem "Auchan" jest w granicach miasta Poznania :)
              Jednakowoż zmieściłeś się w granicach błędu. Do niedawna też sądziłem, że jest w Komornikach, ale "wyprostowała mnie" mapa z Google Earth. Bardzo ruchliwa ul. Wołczyńska też jest w Poznaniu. Plewiska rozpoczynają się od jej skrzyżowania z Grunwaldzką.
          • leszekes Re: Tanki Armii Czerwonej po nim wjadą do miasta 28.05.12, 05:16
            Nie wyczułeś kpiny? Eva sobie z ciebie jawnie zakpiła. To nie najlepiej świadczy o twojej inteligencji :(
            Prawdę mówiąc jestem rozczarowany... :(

            Radni dwóch gmin CHCĄ ten projekt współfinansować. Nie doczytałeś artykułu, czy zanim dobrnąłeś do końca zapomniałeś co było na początku?
            Obydwa przypadki ponownie niosą rozczarowanie. Może nadszedł już czas na zmianę nicka? Ten, którego używasz kojarzy się z kimś mądrym, budzi oczekiwania błysku inteligencji... :)
            A tu infantylne pytanie blondynki...

            Gminy może i są bogate, ale to niewielkie gminy. Żadna z nich nawet równać się nie może z dzielnicą Grunwald. Poza tym też inwestują. Budują u siebie infrastrukturę miejską. Jakoś tobie nie przyszło do głowy, że różnicy między Komornikami, czy Plewiskami a Poznaniem nie ma a mieszkańcy tych miejscowości też chcą mieć chodniki, oświetlone i utwardzone ulice... wodociągi, gaz, komunikację... drogi rowerowe, pływalnie, boiska sportowe... Ponad 20 lat temu Poznań się na nie wypiął. Praktycznie z dnia na dzień zostały na lodzie, ale się pozbierały. Tego im zazdrościsz?
            Pamiętaj, że im lepiej pod Poznaniem będzie się żyło, tym mniej będą chcieli zaglądać do centrum i robić "tłok" na ulicach.
            • Gość: radca Re: Kasa, kasa, kasa IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 12:04
              Nie rżnij głupa, nie gadaj o inteligencji tylko odpowiedz na pytania :
              Dlaczego radni gmin zainteresowanych dali tak mało kasy na ten projekt?
              (może wydali na samochodowe wyjazdy do Poznania?)
              Dlaczego tak mało (tylko 2) zainteresowane gminy?
              Dlaczego na wylocie do Wrocka mam "50", "60" nawet w szczerym polu (Szreniawa, Komorniki, Stęszew)? Dlaczego nie ma tam przynajmniej dwupasmówki i "90" ?
              ====
              Zrozumiałem kpinę Evy, i Twoją, ale to spływa po mnie, gdy chodzi o moją (mojego miasta) kasę. To Wy nie próbujecie mnie zrozumieć, poznać moich racji.
              Poznań się nie wypiął, to kwestia wyboru priorytetów, nie trzeba było się z miasta wynosić i pozostawać w rozkroku. Zastanów się, poczytaj i zrozumiesz, że powielamy błędy miast zachodnich popełnione już pokolenie temu.
              Dlaczego nie chcesz być mądry przed szkodą?
              • leszekes Może jak trzeci raz powtórzę to zrozumiesz? 28.05.12, 12:22
                Przejazd kolejowy jest w Poznaniu a główny ruch w tym miejscu odbywa się na trasie Wołczyńska/poznańska część Grunwaldzkiej. Obie te ulice należą do Poznania. Należąca do Plewisk część ul. Grunwaldzkiej jest podporządkowana.
                Przy Wołczyńskiej znajdują się poznańskie zakłady pracy. To taka poznańska strefa przemysłowa... Nawet CH Auchan znajduje się w Poznaniu. Mieszkańcy znacznej części Grunwaldu jadą tam Grunwaldzką i Wołczyńską.

                To miejsce jest ważne dla Plewisk, stosunkowo małego osiedla, ale dużo ważniejsze dla wielkiego Poznania.
                • Gość: radca przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 16:09
                  Poznań, jego mieszkańcy mają inne priorytety dla swojej kasy.
                  Nasi mieszkancy z os. Nowe Plewiska (Os. Kwiatowe) są przed wiaduktem, a do Malwowej dojadą nawet dwupasmówką (choć czy dużo szybciej niż dotychczas, to zależy od blokujących ulice PZ-ów). Problemu nie będzie, bo rezerwowo mają jeszcze tramwaj z klimą. :))
                  Tramwaje jeszcze przyspieszymy. Nad tym będziemy pracowali i na to będziemy wydawali naszą kasę, bo to obniży koszty jednostkowe, dzięki wzrostowi wykorzystania środków (skrócą się czasy przejazdów i wzrośnie liczba pasażerów na 1 km, na 1 motorniczego, na 1 pojazd, na dobę).
                  • leszekes Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl 28.05.12, 16:31
                    Rozczarowujesz mnie na całej linii... Myślenie ograniczone przez możliwości umysłowe? :))

                    To całe nasi-wasi... Gdzieś ty się ulung człowieku?
                    Powiem jedno. Zaczynam się wstydzić, że z tobą dyskutuję... bo dyskutować jest o czym, ale chyba nie ma z kim :(
                    • Gość: radca Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 00:44
                      Już prosiłem abyś poczytał do zrozumienia, do skutku.
                      A tu znowu zamiast merytorycznych argumentów jakieś poboczne osobiste wycieczki.
                      A tu znowu nieodrobione zadania domowe, no pokaż gdzie te reklamowe materiały polityczne dostrzegasz?
                      Chcesz wiadukt to go sobie wybuduj, ja Ci nie bronię.
                      Nie żądaj bym go finansował, możesz co najwyżej poprosić i racjonalnie zargumentować. Pokaż konkretny rachunek kosztów i zysków z tej inwestycji.
                      Może wówczas powrócę do dyskusji, może uda Ci się mnie przekonać, że warto zmienić priorytety i zagłosować za finansowaniem tego projektu. ;)
                      • Gość: binio Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 14:01
                        Pokaż konkretny rachunek kosztów i zysków z tej inwestycji.
                        Między przejazdem a A2 jest fabryka tramwajów i atobusów wystarczy ;) oraz dojazd hurtowni sprzętu komputerowego (oba zakłady zlokalizowane na Obszarze miasta Poznania).
                        • Gość: radca Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 23:23
                          To że jest jakaś fabryka, to jeszcze nie rachunek kosztów i zysków.
                          Dziś jest jutro jej nie ma. Ile tam było firm i ilu już nie ma. Jaka rotacja? Ile zatrudnionych?
                          Jaka kooperacja i jak drogi transport kooperacyjny?
                          I można by tak długo.
                          Tam nie ma strefy (zony) przemysłowej. Taka strefa jest przy A2.
                          • Gość: binio Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.12, 12:01
                            Ta fabryka zostawia w miesiącu więcej podatków w Poznaniu niż ty przez całe życie zapłacisz :))
                            Do strefy pracownicy też muszą dojechać jeszcze dojechać., z Wieruszowskiej, czy Jeleniogórskiej lepiej jak pojazdy zaopatrzenia pojadą Wołczyńską niż przez Rynek Raszyński ( o ile wiesz, gdzie to jest :P )
                            Ciekawe czy wiesz jak nazywa się właściciel tej "jakiejś fabryki" jak to określiłeś.
                            Zaczynam podejrzewać, czy Ty mieszkasz w Wielkopolsce :)))
                    • Gość: ta z Plewisk :) Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 22:34
                      "Rozczarowujesz mnie na całej linii... Myślenie ograniczone przez możliwości umysłowe? :))

                      To całe nasi-wasi... Gdzieś ty się ulung człowieku? "


                      Z pewnością w Plewiskach (oś. Kwiatowe) jak jeszcze były PZ, teraz Pan miastowy hahaha

                      "1 stycznia 1987 r. przyłączono do Poznania część obszaru wsi Plewiska o powierzchni 228,50 ha z gminy Komorniki[1].
                      W 1992 r. utworzono jednostkę pomocniczą miasta Osiedle Plewiska[2]. W 1998 r. Zmieniono nazwę jednostki pomocniczej Osiedle Plewiska na Osiedle Kwiatowe[3]. W 2006 r. przyłączono do osiedla obszar na północ od ulicy Malwowej wraz z ulicą Chryzantemową[4]."
                  • Gość: binio Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 18:28
                    > Nasi mieszkancy z os. Nowe Plewiska (Os. Kwiatowe) są przed wiaduktem
                    Z Perspektywy Kotowa, Świerczewa, Dębca za wiaduktem ;)
                    Dobrze, że Ojcowie UE nie kierowali się Twoimi kategoriami ;)
                    • Gość: radca Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 00:28
                      Właśnie takimi kategoriami się kierowali.
                      I kierują do dzisiaj, co widać w miejscowościach przygranicznych (Guben-Zgorzelec, Słubice-Frankfurt), w dopłatach do rolnictwa, czy w propozycjach cięć funduszy spójności, czy rozwoju obszarów wiejskich.
                      Szkoda, że nawet łopatologia nie dociera, więc ponowię :
                      Po jaki kij się budowali na Plewiskach? Nie wiedzieli, że dojazd do Poznania wiedzie przez przejazd kolejowy?
                      • Gość: binio Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.12, 13:53
                        Most w Słubicach budowali RP i RFN, a nie Zjednoczone Królestwo Niderlandów, więc dokładają się te państwa/samorządy, na terenie których leżą, jeszcze raz się spytam kto Twoim zdaniem powinien finansować przeprawę przez Odrę
                        a) Polska i RFN
                        b) (wg Twojej logiki) Holandia, Rosja, Francja?
                        • Gość: radca Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 23:27
                          Finansowały obie gminy (państwa) z kasy UE czyli składki 27 krajów.
                          Co do Niederlandów to ostatnio dali (obiecali dać) jakieś 400 tys. euro na projekt powrotu miasta nad Wartę. :)
                          • Gość: binio Re: przestań się powtarzać, lepiej pomyśl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.12, 12:32
                            Tu też współfinansuje powiat, czyli wszystkie gminy podpoznańskie ;). Oraz dwie dodatkowo (Komorniki i leżąca poza obszarem Dopiewo)
                • Gość: luce_dal_tessino P I E N I A C Z IP: *.icpnet.pl 29.05.12, 20:21
                  Jak stamtąd jest główny ruch to znaczy, że bardzo spadnie po otwarciu ZOP w klasie drogi ekspresowej. Problem rozwiąże się sam. Otwarcie nastąpi na Euro. Jeśli jednak nie spadnie, to znaczy, że nie masz racji i masz tam chyba działki do sprzedania, że tak się pienisz w tej sprawie. Jakoś się w sprawie takich korków na przejazdach dla mieszkańców Umultowa albo Koziegłów tak nie wydzierasz, a są tak samo ważne.
              • Gość: binio Re: Kasa, kasa, kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:00
                Dlaczego tak mało (tylko 2) zainteresowane gminy?

                Dlatego że. Wiadukt leży na terenie jednej z nich, bo tylko do tych dwóch gmin prowadzi bezpośredni dojazd. Bo chce się dołożyć jeszcze powiat, czyli mieszkańcy wszystkich pozostałych gmin. Czy może idąc Twoim tokiem rozumowania Most na Odrze powinien być współfinansowany z budżetu Holandii.
                • leszekes Re: Kasa, kasa, kasa 28.05.12, 16:34
                  Masz rację. Ten wiadukt leży na terenie gminy, która nazywa się... POZNAŃ :)
                  Ul. Wołczyńska zresztą to też Poznań.
                  • Gość: binio Re: Kasa, kasa, kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 18:26
                    Granica przebiega torami. Skrzyżowanie Wołczyńska/Grunwaldzka jest za Poznaniem. Granica jest kawałek na wschód od w/w Skrzyżowania
                    • Gość: Eduardo Re: Kasa, kasa, kasa IP: *.centertel.pl 28.05.12, 20:34
                      Chyba nie masz racji. Tam były jakieś zmiany granic między Poznaniem a Plewiskami na korzyść Poznania
                      docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:GWpUQKpUff0J:m.poznan.pl/mim/mobile/s8a/attachments.html%3Fco%3Dshow%26instance%3D1010%26parent%3D221%26lang%3Dpl%26id%3D695+poznań+granice+miasta&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESiizq
    • jim19 Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 09:47
      ad vocem "mmmmmm000"
      Pełna zgoda co do potrzeby budowy wiaduktu jednak jak w każdym tego typu przypadku równolegle do samej potrzeby istotne jest finansowanie.
      O potrzebie powstania tego wiaduktu jako oczywistym nie ma sensu mówić. Kwestionowanie tej potrzeby przez radnych jest rzeczywiście przejawem delikatnie mówiąc braku wyobraźni. Wróćmy jednak do środków finansowych. W przypadku budowy elementów infrastruktury drogowej na "wyjeździe" z miasta, jak sadzę udział "okolicy" w finansowaniu winien być większościowy. W przypadku tego wiaduktu logiczne proporcje to zbliżone do: miasto 25% , reszta powiat i sąsiednie gminy. To pierwsza sprawa, Druga to kolejność realizacji i prognozowane terminy. Rozumiałbym stanowisko radnych gdyby kwestionowało sposób finansowania lub było ingerencja w kolejność realizacji potrzebnych inwestycji drogowych. To że nowa naramowicka jest równie niezbędna jest równie jak sprawa wspominanego wiaduktu "oczywista oczywistością".
      • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 11:39
        Powtórzę raz jeszcze to, co napisałem wcześniej niejakiemu "radcy" nie radcy... :))
        Przejazd kolejowy jest w Poznaniu a główny ruch w tym miejscu odbywa się na trasie Wołczyńska/poznańska część Grunwaldzkiej. Obie te ulice należą do Poznania. Należąca do Plewisk część ul. Grunwaldzkiej jest podporządkowana.
        Przy Wołczyńskiej znajdują się poznańskie zakłady pracy. To taka poznańska strefa przemysłowa... Nawet CH Auchan znajduje się w Poznaniu. Mieszkańcy znacznej części Grunwaldu jadą tam Grunwaldzką i Wołczyńską.

        Propozycje i proporcje współfinansowania zgłoszone przez gminy wydają się być prawidłowe.
        • Gość: binio Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:07
          > Propozycje i proporcje współfinansowania zgłoszone przez gminy wydają się być p
          > rawidłowe.

          Wiadukt leży na granicy Poznania i gm albo Komorniki albo Dopiewo. Co do zasady proporcje powinny być 50/50. Tzn 50% Poznań 50%, w zależności do kogo należy Grunwaldzka za wiaduktem albo powiat w przypadku drogi powiatowej, albo gmina w przypadku gminnej. Jeżeli są inne podmioty, które chcą współfinansować to strukturę zmniejsza się proporcjonalnie. Każdy inny sposób finansowania to prosta droga do konfliktów i wzajemnego skłócania się.
          • leszekes Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P 28.05.12, 16:42
            Opierałem się na znaku drogowym z napisem PLEWISKA. który jest kawałek za przejazdem kolejowym.
        • Gość: owczarek bez-radni IP: *.play-internet.pl 29.05.12, 09:58
          > Przejazd kolejowy jest w Poznaniu a główny ruch w tym miejscu
          > odbywa się na trasie Wołczyńska/poznańska część Grunwaldzkiej.
          > Obie te ulice należą do Poznania.
          > Należąca do Plewisk część ul. Grunwaldzkiej jest podporządkowana.
          > Przy Wołczyńskiej znajdują się poznańskie zakłady pracy.
          > To taka poznańska strefa przemysłowa... Nawet CH Auchan
          > znajduje się w Poznaniu.

          I gdyby np. gmina Komorniki nie chciała się dokładać do bądź co bądź
          poznańskiej inwestycji, to nie było by się czemu dziwić - w końcu
          wiadukt ma być wybudowany na terenie miasta Poznań.
          Nieszczęściem jest chyba to, że wiadukt nie znajduje się w gminie
          Komorniki - możliwe, że wówczas już byśmy nim jeździli.

          Przy okazji - może lepszą alternatywą będzie poszerzenie ul. Kolejowej
          w Plewiskach, postawienie wiaduktu nad torami w kierunku Skórzewa
          oraz wybudowanie obwodnicy Skórzewa doprowadzającej ruch do zachodniej
          obwodnicy Poznania. Wówczas inwestycji nie blokowałby Poznań.
    • guadalajar "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 28.05.12, 10:16
      1) Brak inwestycji w infrastrukturę na obrzeżach miasta (woltówki i wylotówki) to eutanazja życia biznesowego i prywatnego mieszkańców Poznania.
      2) Skoro GAZETA pisze o wiadukcie w Plewiskach w zakładce "Poznań" to chyba jednak ten wiadukt ma coś wspólnego z Poznaniem.
      3) Ten wiadukt odciąży 2 poznańskie dzielnice: Grunwald i Junikowo

      Miasto bez wiaduktów nad torami jest po prostu zaściankowe i mówię tu o wszystkich miejscach gdzie są tory a nie ma wiaduktów (także Naramowice)...ale co tam "metro" do IKEI i M1 to priorytet....Miażdżyca Żylna Poznania
    • manissa Bezradni odpowiadają "NIE"! 28.05.12, 11:01
      Krótkowzroczność, złośliwość czy zwyczajny feler w "oprogramowaniu" urzędników - raczej wszystkiego po trochu. "W nagrodę" kazałabym im jeździć tam teraz w godzinach szczytu i stać po kilkanaście minut na przejeździe gdzie są niekończące, gigantyczne korki. I jeszcze jedno, tam jest naprawdę wąsko i nie ma alternatywy. Za karę radnych należy oddelegować do kamieniołomów w Świętokrzyskie.:-)
      • wlodzimierz_nowak jeszcze raz argumenty zebrane 03.06.12, 13:04
        manissa napisała:
        > , gigantyczne korki. I jeszcze jedno, tam jest naprawdę wąsko i nie ma alternat
        > ywy. Za karę radnych należy oddelegować do kamieniołomów w Świętokrzyskie.:-)

        Poglądy przedstawiłem wcześniej i w WTK w czwartek. Wiadukt powinien być od dawna razem z wiaduktami na Bałtyckiej i Lutyckiej oraz Czechosłowackiej i Starołęckiej. Pieniądze na nie powinny były pochodzić z rozbudowy ul. Grunwaldzkiej, na której należało zrobić jedynie torowisko tramwajowe.
        Natomiast teraz nie ma żadnej perspektywy na budowę wiaduktu (koszt 40-60-80 mln; różne są głosy), a projekt budowlany ma ważność 2 albo 3 lata. Potem trzeba by znów wydać 2 mln na nowy projekt.

        Poznań potrzebuje tych wiaduktów i powinien zostać wypracowany długofalowy plan rozwoju systemu transportowego w aglomeracji, gdyż 1/3 samochodów na miejskich ulicach Poznania jedzie z PZ albo do PZ (Poznaniacy też dużo wyjeżdżają do gmin, choć głównie drogami krajowymi i wojewódzkimi). Ale patrząc na system ruchu, to wiadukt na Plewiskach nie jest najpilniejszym z tych 8-10, które pilnie trzeba wybudować. Ani nie uważam, że finansowanie w 50% jest uzasadnione.

        Wiadukt na Plewiskach powstać powinien najprędzej wówczas - i to przekazałem w czwartek wójtowi Brodzie - gdy pętla Junikowo zostanie dociągnięta do torów kolejowych i gmina Komorniki rozwiąże problem braku niekorkującego się dojazdu autobusu do stacji Junikowo.
        Koszt podciągnięcia tramwaju do torów tramwajowych uwzględniając 50-85% dofinansowanie unijne będzie niższy niż koszt wiaduktu. I w projekcie tramwaju, czy poprawy komfortu na przystanku kolejowym także powinny partycypować gminy i powiat.

        Nie pisz o braku alternatywy dla mieszkańców, gdyż dojazd z Plewisk ulicą Kolejową do Głogowskiej zajmuje 5-10 minut. Czy jest beznadziejnie? Przeciwnie. Jest nieźle!

        Po otwarciu autostradowej obwodnicy na zachodzie jutro ruch na przejeździe będzie stopniowo ale bardzo znacząco spadał. Oczywiście do czasu, gdyż nowe osadnictwo znów go wzmoże.
    • alterego4 Moje trzy grosze 28.05.12, 12:31
      Decyzja radnych jest głupia, o ile jej uzasadnienie jest takie, jak podaje artykuł. Nie, bo nie, bo nie znosimy pezetów - to nie jest żadna decyzja.
      W okolicy Plewiska najlepiej widać, czym Poznań nie jest a czym mógłby być. Nie jest aglomeracją, bo ci zza torów to motłoch, a radni biją rekordy w populizmie (gdzie byli kiedy szastano kasą na wiadukty na Bukowskiej???).
      Nie będzie wiaduktu, ludzie będą kwitnąć w korkach - aż chciałoby się zapytać - co w zamian. Otóż póki co nic. Podjęto idiotyczną decyzję o nieprzedłużaniu torów tramwajowych w pobliże stacji kolejowej Plewiska, nie oferując choćby potencjalnego dojazdu na S-Bahn której Poznań bardzo potrzebuje jeśli ma rozwiązać problem komunikacji w AGLOMERACJI.
      Wiadukt nie były wcale potrzebny, gdyby przez tory można się było przedostać kładką dla pieszych, a dalej pojechać jak nie tramwajem to rowerem. Miasto jedną ręką promuje samochody (co widać np. w dzisiejszym wyścigu na stadion - znów wygrało auto), komunikacja zbiorowa jest na szarym końcu priorytetów i w Poznaniu jest faktycznie najwolniejszym sposobem przemieszczania się. TO ma być zachęta do korzystania z tramwajów? Wsiądź, zapłać, jedź powoli i do tego drogo?
      Wiadukt nie byłby w ogóle potrzebny, gdyby przy stacji Plewiska można było zostawić samochód na parkingu i wsiąść w pociąg jadący na Główny może 10 minut. Mieszkańcy Skórzewa i Plewisk też nie są fanami stania w korkach.

      Nienawidzącym pezetów chciałbym przypomnieć, że w gminie Tarnowo Podgórne liczącej 15.000 mieszkańców jest 30.000 miejsc pracy, z których gros to mieszkańcy Poznania.
    • Gość: obserwator Re: "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na P IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 14:14
      To po jaką cholerę jest robiona nowa Grunwaldzka?! Żeby na końcu znów wszyscy stali?! (zamiast na 1 to na 2 pasach? Niech zrobią coś od początku do końca! A radni bredzą, że to dla PeZetów...Szkoda tylko, że korki są na Grunwaldzkiej już od Bułgarskiej a to jednak spory kawałek do granic miasta!!!! Pchają się z tą Naramowicką bo tam dziwnym trafem mieszka Rysio dozorca! Apeluję w imieniu mieszkańców Grunwaldu! Zróbcie w końcu ten wiadukt! Rok byliśmy odcięci do świata przez remont Grunwaldzkiej więc skończcie wszystko jak należy!
    • podchorazyzawszezdazy Mają rację! 28.05.12, 23:06
      Dodatkowe pieniądze potrzebne są przecież na mur wokół miasta i na lotne kontrole paszportowe w Lasku Marcelińskim. Zwróćmy przy tym uwagę, że także na nowo otwartą Ławicę mogą docierać ci, którzy wyprowadzili się z Poznania. Proponuję kontrolować poznańskość do trzeciego pokolenia wstecz. A kontrola kosztuje. Część z tych pieniędzy będzie można uzyskać dzięki winietom dla rowerzystów przejeżdżających przez Lasek Marceliński. Dalsze plany winietowania to Puszcza Zielonka i WPN oraz myto za mosty na Warcie, Wirence, Strumieniu Junikowskim, Bogdance, Cybinie i Schizofrence. I płatna Cytadela, a na Starym Rynku parking (płatny). Będzie fajnie! Tylko poczekajmy...
      • Gość: Piccolo_Jr Re: Mają rację! IP: *.icpnet.pl 28.05.12, 23:23
        Ojej to ja może od razu się wyprowadzę.... Na poznańskość się nie załapię bo dopiero w drugim pokoleniu ;( Na dodatek w poprzednich pokoleniach z obu stron rodziny (pra, pra) Niemcy ;) Czyli ani Poznaniak ani Polak ;)
      • manissa Re: Mają rację! 28.05.12, 23:53
        podchorazyzawszezdazy napisał(a):

        > Dodatkowe pieniądze potrzebne są przecież na mur wokół miasta i na lotne kontro
        > le paszportowe w Lasku Marcelińskim. Zwróćmy przy tym uwagę, że także na nowo o
        > twartą Ławicę mogą docierać ci, którzy wyprowadzili się z Poznania. Proponuję k
        > ontrolować poznańskość do trzeciego pokolenia wstecz. A kontrola kosztuje. Częś
        > ć z tych pieniędzy będzie można uzyskać dzięki winietom dla rowerzystów przejeż
        > dżających przez Lasek Marceliński. Dalsze plany winietowania to Puszcza Zielonk
        > a i WPN oraz myto za mosty na Warcie, Wirence, Strumieniu Junikowskim, Bogdance
        > , Cybinie i Schizofrence. I płatna Cytadela, a na Starym Rynku parking (płatny)
        > . Będzie fajnie! Tylko poczekajmy...

        Otoczyć murem z klinkieru i obwieścić Królewskim Miastem Poznań. Finalnie upiec we własnym sosie.
    • alex2525 "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 29.05.12, 11:59
      Głupota radnych przekracza juz powoli wszelkie granice. Oto okazuje się że wiadukt w Antoninku, trasa naramowicka i wiele innych inwestycji oddanych w Poznaniu do uzytku ma służyć tylko mieszakńcom Poznania. Wobec powyzszego zakażmy wstępu na stadion, do term, na dworzec, na lotnisko a najlepiej do całego Poznania mieszkańcom innych miast. Niech nie zużywają nam czegos co jest nasze .Przeciez Karolina Fabiś, Michał Grześ, Lidia Dudziak, Tomasz Lewandowski i Andrzej Bielarzewski nie mieszkają w okolicach przejazdu kolejowego na Grunwaldzkiej więc po co wiadukt, Po co odciązyć Poznań i stworzyc mozliwość dojazdu do innych dzielnic korzystając z autostrady. Argumentacja radnych jest taka że ręce opadają

    • Gość: SirAlex Oto pokłosie pewnego mieszkańca z Grunwaldu IP: *.icpnet.pl 30.05.12, 21:10
      Mega gratulacje za skuteczne zatrucie umysłów i rozpętanie wojny pomiędzy Poznaniem, a powiatem poznańskim.
      • Gość: binio Re: Oto pokłosie pewnego mieszkańca z Grunwaldu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.12, 12:05
        Bardzie winę ponoszą posłowie sejmu 3. kadencji, którzy stworzyli system, że miasta są oderwane od przyległości tak finansowo jak i administracyjnie. Choć z drugiej strony dzięki temu Poznań ma o ponad 1/4 większy udział w PIT (ca 100-150 mln) niż gdyby z powiatem się połączył.
        • Gość: SirAlex Re: Oto pokłosie pewnego mieszkańca z Grunwaldu IP: *.icpnet.pl 02.06.12, 13:57
          Wiadomo, że chodzi o podatki.
          • Gość: binio Re: Oto pokłosie pewnego mieszkańca z Grunwaldu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.12, 16:44
            No zawsze chodzi o kasę :). A najlepsze jest to, że jest grupa podatków, która nie ląduje w w kasie gminy, w której mieszkamy :)). Sam znam osoby, które mieszkają poza Poznaniem, a więcej pieniędzy z podatków zostawiają w kasie miasta niż pracownik ze ze średnim wynagrodzeniem [Podatki płacone na podstawie Ustawy o podatkach lokalnych oraz art. 10 ustawy o finansowaniu samorządu, ciekawa, czy osoba podpisująca się radca zna te przepisy :))))]
            • wlodzimierz_nowak serio? 03.06.12, 13:15
              @Sir Alex
              Odpowiem Ci po naszemu - gadasz pierdoły. Zwrócenie uwagi na dramatyczne konsekwencje szkodliwej dla miasta i gmin suburbanizacji, jest czymś diametralnie różnym od dzielenia ludzi. Raczej Tobie można teraz przypisać co nieco.

              @Binio
              Na jakiej podstawie wysnułeś wniosek, że jestem za kolejnym szczeblem administracyjnym? Sejm przez ostatnie 10 lat mielił trzy projekty ustaw, z czego tylko jeden takowe rozwiązanie zakładał. Ma ono sporo plusów i sporo minusów. Rozwiązania w Europie spotkać można zarówno takie, jak i przeciwne. Co jest kluczowe to wyobrębnienie miast wyrosłych poza swe granice jako odrębne byty i stworzenie mechanizmów do regulacji ich funkcjonowania sensu largo. Spojrzenie federacji gmin jest czymś niedopuszczalnym, gdyż zakłada równoważność głosu 20 tysięcy mieszkańców gminy( która traf chciał, że leży przy dużym mieście, które się rozlało) i 550 tys mieszkańców miasta. Czy zaś te regulacje będą z podmiotowością, czy bez, to już odrębna kwestia.
              • Gość: SirAlex Re: serio? IP: *.icpnet.pl 04.06.12, 00:13
                Jaka suburbanizacja? Coś Ci się pie... Panie Nowak we łbie. Poznaniacy wyprowadzają się poza miasto, do Suchego Lasu, do Rokietnicy, do Gniezna, do Wągrowca (znam takich), do Obornik, Lubonia. To są obrzeża Poznania? To nawet nie podchodzi pod suburbanizację, a raczej migrację zarobkową nadmuchany głąbie kapuściany.
                • wlodzimierz_nowak Re: serio? 07.06.12, 20:26
                  Wiesz, po to piszę pod imieniem i nazwiskiem by serio o problemach, radościach i urokach mojego miasta dyskutować. Ale skoro nie masz chęci, umiejętności, ani odpowiedniej wiedzy ku temu, to przecież Cię nie zmuszę...
                  • Gość: SirAlex Re: serio? IP: *.icpnet.pl 08.06.12, 09:10
                    Z imienia i nazwiska? Błąd Panie Nowak, błąd! Zresztą dyskusja z Panem, jak wykazało już wielu oponentów, jest pozbawiona sensu. Ma Pan jakiś "error" w płacie potylicznym, widzi Pan to co chce widzieć. Żaden z Pana Mesjasz, żałosny uzurpator "jedynej prawdy" raczej.
                    • wlodzimierz_nowak Re: serio? 13.06.12, 23:00
                      ROTFL

                      Cieszę się, że możesz to napisać. Moi rodzice walczyli o to byś miał tę możliwość, sporo jako rodzina wycierpieliśmy i ja się cieszę, że ją masz. A że nie chcesz korzystać dyskutując o meritum, ograniczasz się do bicia piany (to jest eufemizm), to cóż... Nic na to nie poradzę. Jeszcze 50-100 lat będziemy młodą demokracją.
    • spinaker206 Aglomeracja Poznańska czy każdy sobie? 02.06.12, 17:41
      Aglomeracja Poznańska .

      W zakresie planowania przestrzennego Sejmik Województwa ma prawo ingerowania w planowanie przestrzenne gmin.
      Jedno z niewielu uprawnień dających możliwość narzucania czegoś gminom, przez Sejmik.

      Wystarczy zabezpieczyć odpowiednie korytarze dla linii kolejowych dalekobieżnych i kolei aglomeracyjnej, oprócz torowisk, miejsce na drogi i ścieżki rowerowe chodniki, z odpowiednim zapasem.
      To może Sejmik uchwalić już dzisiaj, nie czekając następne kilkanaście lat na Ustawę Aglomeracyjną.
      W tym przypadku nie powinno być oporu ze strony radnych z terenu województwa, bo nie chodzi tu o podział pieniędzy dla konińskiego, kaliskiego, pilskiego.

      W zakresie Aglomeracji Poznańskiej koordynującą rolę powinien przejąć Powiat Poznański.

      Bez działania w skali Aglomeracji udusimy się znacznie wcześniej.

      Wspólne działanie Sejmiku, Powiatu Poznańskiego i gmin po Gniezno, Wrześnię, Jarocin, Leszno, Wolsztyn, Międzychód, Piłę w przygotowaniu planu rozwoju Aglomeracji Poznańskiej na najbliższe 100 lat nie wymaga wielkich nakładów pieniędzy.
      Dla mieszkańców nie liczą się tylko 4 lata kadencji wyborczej, to zaledwie chwila, chcemy wiedzieć w jakich warunkach będą żyły nasze wnuki, a my musimy przygotować dla nich fundament.

      Po 3 meczach Euro 2012 jadąc samochodem nadal nie będziesz mieć pewności, czy nie postoisz w korku 2 godziny i to wcale nie z powodu modernizacji dróg.


      Finansowanie zewnętrzne.
      Na UE nie ma co już liczyć, w kasie pusto.

      Pozostaje Partnerstwo Publiczno Prywatne.

      Dzisiaj pieniądze jeszcze mają Chińczycy i nawet w czasach kryzysu chcą inwestować w Europie.
      Jest szansa na sfinansowanie i wybudowanie przez nich Poznańskiej Kolei Aglomeracyjnej, z Metrem w centrum Poznania, pod warunkiem przekazania na co najmniej 50 lat terenów pod jej budowę.

      Przeszkodą jest machina niemocy biurokratycznej zadowolonej z ciepłych posadek i niestety nasze przyzwolenie na zadowalanie się tandetą i tolerowania bajzlu, że jakoś to będzie.


      Nierealne? Jak nie spróbujemy, nie przekonamy się!
    • Gość: SirAlex Do Nowaka "specjalisty" od suburbanizacji IP: *.icpnet.pl 04.06.12, 00:34
      W Poznaniu nie ma zjawiska suburbanizacji więc proszę kitów biednym głupkom nie wciskać. Jeśli już to daje się zaobserwować kontrurbanizacja.
    • niklasdicapi "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 05.06.12, 21:01
      piszę pracę magisterską i robię ankietę na temat inwestycji w Poznaniu na Euro jak masz 3o sekund , to proszę odpowiedz na nią moje-ankiety.pl/respond-27593/sec-FVFhE65Y.html
    • asiunia555 a ja koresponduję z radnymi 11.06.12, 13:53
      w tej sprawie. jako mieszkanka osiedla kwiatowego (M.Poznań) jestem oburzona faktem że niektórzy radni uznali że ten wiadukt to korzyść TYLKO dla gmin ościennych.
      wielka bzdura....
      kto tam nie mieszka i nie próbuje sie włączyć do ruchu w ulicę Grunwaldzką i kto tamtędy nie wraca do domu niech się nie odzywa....naprawdę aż żal że są ludzie tak nie rozumiejący podstaw.....
      bynajmniej od jednej z pań radnych którzy na komisji gospodarki komunalnej opowiedzieli się przeciw otrzymałam już info, że nie przekazano pełnej informacji radnym co zaważyło na wyniku tego głosowania. akurat ta radna już zmienila zdanie i mnie przeprosiła nawet za zamieszanie ....
      na szczęście to wynik nic nie wiążący bo tylko na komisji.
      jak wejdzie to na sesję - MAM nadzieję że uchwała przejdzie!
      • wlodzimierz_nowak Re: a ja koresponduję z radnymi 14.06.12, 23:41
        A teraz odpowiedz mi na pytanie co się stanie, gdy wydane zostaną te 4 mln na ten projekt wiaduktu za 40-60 mln. Co będzie dalej. Jak myślisz? Wydamy te 2+2 mln i co dalej nastąpi.
    • burgmistrz "Nie" radnych dla budowy nowego wiaduktu na Ple... 13.06.12, 08:53
      Apel do Radnych
      Idźcie dalej tą drogą. Nie remontujmy wiaduktu górczyńskiego, na trasie katowickiej itd
      Zróbcie z Poznania getto z którego nie da się uciec. Wtedy będzie super dochód z PIT !!!
      Tylko czy aby na pewno?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka