Dodaj do ulubionych

Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2

28.06.12, 23:03
tyle tylko, że część tej "autostrady" powstała za czasów PRL a teraz kulczyk za to doi społeczeństwo, które już raz za tę drogę płaciło!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zenek Ty tak serio? IP: 95.108.105.* 28.06.12, 23:08
      Porównujesz odcinek Poznań - Września z lat 80' z tym co jest teraz?
      Jechałeś nim może wtedy?
      Nie widzisz żadnych różnic?
      • pan.nikt Re: Ty tak serio? 28.06.12, 23:27
        Zenek.
        Chcesz cos powiedzieć??
        Chcesz cos dla siebie ugrać??

        OK
        ale wpierw się doucz.

        Bo tymczasem bredzisz.

        Odcinek autostrady Poznań Września został zbudowany przez firme Kulczyka od podstaw.
        Firma Kulczyka dostała od państwa odcinek Września Konin.
        Ten odcinek podała lekkiemu remontowi pobierając opłaty za przejazd, nawet, kiedy czynny był tylko "jeden pas ruchu"


        Nie ma i nie było odcinka drogi czteropasmowej na odcinku Poznań Wrzesnia z lat 80-tych.
        Jest taki odcinek tzw starej E8, ale z lat 70-tych, oddany do uzytku w 1974, albo 75 roku i otwartym osobiście przez Tow Edwarda Gierka.
        I ten odcinek funkcjonuje do dziś niezależnie od autostrady.
        Września, Nekla, Kostrzyn Wlkp, Swarzędz, Poznań
        Ta droga wchodzi do Poznania przez Antoninek, dalej ul Warszawską na osiedlu Warszawskim do ronda Śródka.


        Tyle.
        I nie pisz więcej głupot. Pisz mądrze
        • aki-ma Re: Ty tak serio? 29.06.12, 06:07
          Tzw. stara E8 była oczkiem w głowie tow. Jaroszewicza ,wielkiego fana motoryzacji.W momencie otwarcia była to chyba najnowocześniejsza droga w Polsce. Pamiętam zainstalowane co chyba 2 km telefony awaryjne przez ,które można było wezwać pomoc , natomiast w Swarzędzu zainstalowano coś o czym chyba dzisiaj mało kto pamięta czyli Zieloną Falę z monitoringiem prędkości,która praktycznie pozwalała na bezproblemowy przejazd przez wszystkie skrzyżowania w mieście.
          A co do kulczykowej autostrady do tej pory zastanawiam sie dlaczego chyba 2 lata po otwarciu trzeba było ją remontować.Zresztą ciągle pobierano opłaty pomimo czynnego tylko jednego pasa i konieczności jazdy slalomem.
          • lukask73 Re: Ty tak serio? 29.06.12, 10:15
            aki-ma napisał:

            > Tzw. stara E8 była oczkiem w głowie tow. Jaroszewicza ,wielkiego fana motoryzac
            > ji.W momencie otwarcia była to chyba najnowocześniejsza droga w Polsce

            Ja telefonów nie pamiętam, ale pamiętam doskonale, że poziomem bezpieczeństwa ta droga mogła się równać z dwujezdniówką pod Kórnik albo główną gierkówką, czyli tą z Warszawy na Śląsk. Czyli głównie nieoznakowane albo słabo oznakowane skrzyżowania z drogami niemal gruntowymi. Jeszcze ok. 10 lat temu można było łatwo się wbić pod TIR-a, który np. wyjeżdżał z Kostrzyna w stronę Poznania. Sam byłem świadkiem takich sytuacji parokrotnie.

            A teraz? Droga 92 została wyposażona w tzw. urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i jedzie się nią mniej więcej tak jak Hetmańską, czyli ledwo się rozpędzisz (na Hetmańskiej akurat jest ograniczenie do 70, ale nie ma to większego znaczenia praktycznego), już masz światła. Z reguły czerwone. Kiedyś do Wrześni jechało się większe pół godziny. Teraz można na tym krótkim odcinku stracić z 10 minut pod światłami i na ograniczeniach do 60.

            Fakt, że jedzie się bezpieczniej i po równym ale droga 2 × 2 kojarzy się z szybkim ruchem.
            • pan.nikt Re: Ty tak serio? 29.06.12, 13:24
              Jeżeli numerek w Twoim nicku to Twój wiek, powinieneś pamiętać telefony, jeżeli rok urodzenia to nie dziwota, że nie pamiętasz.

              I kilka uwag.
              1. Telefony nie co dwa kilometry, ale były.
              2. Były i są drogi (głównie gruntowe) równoległe dla ruchu powolnego. Wozy konne, traktory, maszyny rolnicze, rowery.
              3. W 1975 roku Nekla była wioską, a Kostrzyn i Swarzędz małymi miasteczkami. Tiry były tam absolutnym wyjątkiem
              4. Tak. Była zielona fala, a tym, że nie od Swarzędza (tam nie było świateł), ale od Osiedla Warszawskiego, niestety tylko do Śródk. Później chyba do Garbar.
              5. Jeżdziłem tą drogą, a co jakiś czas wyjeżdżałem z Nekli, czy Kostrzyna.
              Problemów, przy mniejszym ruchu nie było.
              6. Na pierwotnej dwupasmówce, nie było ograniczeń prędkości.
              Okresowo (czyli pół roku w roku) pojawiało się jedno ograniczenie do 70-ki. W Kostrzynie obok cmentarza i uwczesnego POM (on się jakoś inaczej nazywał), tam gdzie dzis jest tunel pod 92 z Kostrzyna na cmentarz i do Pobiedzisk. Ograniczenie wynikało z małej fuszerki budowlanej. W tm miejscu jest straszne bagno, które regularnie "siadało". W tej chwili jest "zapalowane".
              7. Droga ze Wrześni na Poligród zajmował mi "maluchem" 35 minut (50 km), lepszym samochodewm 20 do 25 minut.
              8. Tzw Gierkówka, trochę młodsza, była lepsz w dwóch rzeczach.
              Długość i to, że wszelkie miejscowosci omijała "dużymi łukami", bo na bardzo znacznych odcinkach była na nowo wytyczana.
              Dwupasmówka E8 biegła po "po starej", jeszcze przedwojennej. z wyjąkiem krótkich obwodnic w Nekli, Zasutowie, Kostrzynie i Swarzędzu

              Pozdrawiam.
              • lukask73 Re: Ty tak serio? 04.07.12, 21:21
                > 2. Były i są drogi (głównie gruntowe) równoległe
                Miałem na myśli prostopadłe. Problem dotyczył zarówno gierkówy właściwej jak i poznańskiej. Oraz lewoskręty wymalowane nieraz po prostu na lewym pasie, gdzie trzeba było się zatrzymać i modlić, żeby ktoś z tyłu nie zamienił cię w kupę złomu w oczekiwaniu na skręt.
                > 4. Tak. Była zielona fala, a tym, że nie od Swarzędza (tam nie było świateł), a
                > le od Osiedla Warszawskiego, niestety tylko do Śródk
                To prawda, ale w Swarzędzu bramownice ze wskaźnikami też stały i to jeszcze jakieś 5 lat temu (już nieczynne). Być może zbudowano je później.
                > 5. Jeżdziłem tą drogą, [...] Problemów, przy mniejszym ruchu nie było

                Nie wiem, co to znaczy, że lepszym samochodem z Wrześni na Poligród jechało się 20 minut. 45 km w 20 minut oznacza średnią 135 km/h. Chwalisz się, jakim jesteś piratem? To nieprawda, że nie było żadnych ograniczeń. Wg stanu prawnego z lat 80. na takiej drodze obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h, a na terenie zabudowanym do 60 km/h.

                Żeby już kończyć, podsumuję to tak: przy mniejszym ruchu, albo gdy nie ma żadnego ruchu, można bezpiecznie sunąć 120 km/h nawet dróżką szerokości 2 m przez pole (tylko skąd mieć pewność, że nikogo innego nie ma). Ówczesna (tak to się pisze) E8 była bezpieczna, bo na jej ogromnej powierzchni nie zauważało się prawie w ogóle samochodów. Teraz ruch jest większy i gdyby pozostawiono drogę samą sobie, lawety parkowałyby tam stadami, w oczekiwaniu na pewną robotę. Niestety bezpieczeństwo ruchu zostało osiągnięte nie przez jego ułatwianie i redukcję punktów kolizyjnych, tylko zmuszając uczestników do ciągłego hamowania.
    • qwardian Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 28.06.12, 23:57


      Na jednym końcu, do Świecka -spółka Jana Kulczyka, i trasa jest gotowa z wyprzedzeniem. Na drugim, do Warszawy -państwo, i droga budowana jest na ostatnią chwilę, a firmy, które ją budowały, upadają. Jak to możliwe? -


      He he jak to mozliwe. Na takich samych zasadach jak szkolnictwo panstwowe jest strata czasu I pieniedzy, a prywatne ksztalci...


      "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
      Zygmunt Bauman
      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
      • pan.nikt Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 00:07
        qwardian

        Naprawdę nie wypowaidaj sie o rzeczach, o których nie masz pojęcia
        Bo sie zwyczajnie osmieszasz.
        W sąsiednich Niemczech, w "mojej" UK i w wielu innych krajach autostrady są państwowe i nie ma z nimi problemu.
        W Polsce telekomunikacja jest państwowa i funkcjonuje. Fak, że państwowa francuska.
        Koleje w Europie sa państwowe i funkcjonują.

        Więc sorry.
        Napiszę ci to samo co zenkowi.
        Wpierw się doucz, potem pisz.
        Bo tymczasem napisałeś BZDURY
        • qwardian Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 00:59

          Dziekuje za cenna ekspertyze, ktora popisales sie w temacie...
          • qwardian Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 01:03

            Rząd w Londynie planuje oddanie angielskich autostrad i głównych dróg w leasing prywatnemu kapitałowi, bo nie stać go na ich utrzymanie.

            W przemówieniu wygłoszonym w poniedziałek w Instytucie Inżynierii Cywilnej w Londynie konserwatywny premier David Cameron przyznał, że jeśli brytyjskainfrastruktura drogowa nie chce zostać w tyle za Europą, trzeba do niej pozyskać prywatny kapitał. Państwa po prostu nie stać nawielkie inwestycje w sieć dróg.

            - Problem jest jasny: nie mamy dość możliwości tam, gdzie są największe potrzeby - tłumaczył Cameron. I przestrzegał, że coraz większe korki i zatory na kluczowych drogach są szkodliwe dla środowiska naturalnego i hamują wzrost ekonomiczny. Twierdził, że kosztują one brytyjską gospodarkę aż 7 mld funtów rocznie! To gigantyczna kwota, biorąc pod uwagę fakt, że roczny budżet rządowej agencji ds. autostrad wynosi 3 mld funtów.

            - Musimy pilnie przyjrzeć się różnym opcjom przyciągnięcia wielkich inwestycji prywatnych do sieci dróg krajowych - od funduszy inwestycyjnych po fundusze emerytalne i innych inwestorów - mówił Cameron. - Dlaczego część infrastruktury, taka jak np. wodociągi, może być finansowana przez kapitał prywatny, adrogi mogąliczyć tylko na fundusze państwowe?

            Dlakomentatorów na Wyspach aluzja do wodociągów była jasna. Tadokonana pod koniec rządów konserwatywnej premier Margaret Thatcher (1979-90) prywatyzacja stała się wręcz modelowadla torysów - zwolenników wolnego rynku i jak najmniejszej kontroli państwa nad gospodarką. Co ciekawe, ona również zaczęła się od nieśmiałych zapowiedzi przyciąganiakapitału prywatnego do modernizacji przestarzałej sieci wodociągów i kanalizacji.

            Druga wielka sztandarowa prywatyzacja torysów została przeprowadzona w połowie lat 90. - mimo sporego oporu społecznego - na kolei. Choć prywatne firmy, w tym międzynarodowe koncerny, zarobiły na obu miliardy funtów, w opinii wielu Brytyjczyków wszystko toskończyło się większymi rachunkami zawodę, droższymi biletami kolejowymi i jeszcze bardziej dotkliwymi opóźnieniami pociągów.
            "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
            Zygmunt Bauman
            www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
            • pan.nikt Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 13:32
              Cameron różne rzeczy mówi.
              Od przemówienia Camerona do realizacji są lata świetlne.

              Koleje o których też napisałeś, po serii wypadkow zostały w znacznym stopniu przywrócone państwu. Infrastruktura kolejowa praktycznie w 100%.

              Gwardian. Naprawdę. Nie wystarczy wygooglować jeden artykuł. Trzeba mieć pojęcie o tym, o czym się pisze.

              Pozdrawiam i wróć do swoich tematów
            • piter_wlkp Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 30.06.12, 01:24
              qwardian napisał:

              > Druga wielka sztandarowa prywatyzacja torysów została przeprowadzona w połowie
              > lat 90. - mimo sporego oporu społecznego - na kolei. Choć prywatne firmy, w tym
              > międzynarodowe koncerny, zarobiły na obu miliardy funtów, w opinii wielu Bryty
              > jczyków wszystko toskończyło się większymi rachunkami zawodę, droższymi biletam
              > i kolejowymi i jeszcze bardziej dotkliwymi opóźnieniami pociągów.

              Należy dodać, że skończyło się to również kilkoma katastrofami kolejowymi, w których wielu pasażerów zapłaciło cenę najwyższą
      • bimota Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 22:38
        Za PISu jakos mogli zrobic odcinek Konin-Strykow bez wiekszych ceregieli i szumu...
    • bimota Re: Jak Kulczyk z Patalasem budowali A2 29.06.12, 22:40
      No i jeszcze pytanie czy nie nalezalo zaczac od odcinkow, gdzie byla zwykla jednopasmowka, chocby do Wroclawia czy Swiecka...
    • piter_wlkp Śmiech na sali, nius pisany dla durniów 30.06.12, 01:20
      "Bez Jana Kulczyka tej autostrady by nie było. Zdarzało się, że w ciągu jednego dnia lecieliśmy jego samolotem do Paryża i Frankfurtu nad Menem. I załatwiał w bankach co trzeba, bo na Zachodzie nazwisko "Kulczyk" otwiera drzwi
      "

      i oczywiście ani słowa o finansowych gwarancjach Skarbu Państwa dla budowanej przez pana K. autostrady. I ani słowa o tym że koncesję na A2 firma pana K. otrzymała gdy pan P. był prezesem Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad. Później przypadkiem pan P. został prezesem kulczykowej Autostrady Wielkopolskiej. Ale nie należy wątpić, że to czysty przypadek taki sam jak z tą panią, co przygotowywała prywatyzację TP SA , a później przypadkiem została milionowym klientem Starego Browaru.
      • czarnyhs Re: Śmiech na sali, nius pisany dla durniów 30.06.12, 10:13
        PO prostu - same przypadki.... przypadkiem też rychu sprzedał park kulczykowi PO zaniżonej cenie, no i .. przypadkiem okazało się ... że działał "zgodnie z prawem". Mam nadzieję, że przypadkiem prokuratura wniesie apelację od tego kuriozalnego werdyktu!!!!!!!!
    • spinaker206 Kolejowe porozumienie Marszałka z Brandenburgią 30.06.12, 09:43
      Kto utrącił konkurencję, czyli Kolejowe porozumienie Marszałka z Brandenburgią umożliwiające tanie i szybkie przemieszczanie się między Poznaniem a Berlinem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka