wlodzimierz_nowak
05.07.12, 09:04
"Wiadukty mają powstać nad planowaną III ramą komunikacyjną, czyli trasą ekspresową na obrzeżach Poznania. "
III rama nie jest planowana na obrzeżach miasta, ale w jego środku. Poznań dawno wylał się poza swoje granice i za nimi powstaje IV rama czyniąc III luksusem. Stać nas na luksusy?
Obszar ściśle zurbanizowany Poznania obejmuje ok.700-750 tys mieszkańców (metropolia to ok. 0,9-1,0 mln), gdyż trudno uznać Luboń, Swarzędz, Suchy Las, Koziegłowy za coś innego niż dzielnice Poznania.
I ten nowy, szerszy Poznań potrzebuje systemowego rozwiązania transportowego, a nie projektu archaicznego jakim jest III rama - koncepcja rodem z lat 60-tych, gdy Poznań jako miasto liczyło 450 tys. ludzi, a obszar metropolitalny liczył niecałe 600 tys.
III rama odetnie we wnętrzu miasta 300-350 tys. mieszkańców, pozostawiając 350-450 tys na zewnątrz tego kręgu. Dlatego to jest projekt szkodliwy.
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,6758520,Trzecia_rama__To_rzeczywiscie_kosmiczny_pomysl.html
A dzisiaj miasto Poznań wpakowało w różne projekty wymuszone bezkolizyjną III ramą już ok. 80-120 mln (Bukowska, Wiadukt Antoninek, tramwaj na Franowo, teraz Grunwaldzka), gdy tymczasem powinno dołożyć się do IV ramy. 1/2 IV ramy już powstała od Swadzimia do połowy drogi odcinka między Nagradowicami i Kostrzynem Wlkp (S-5 na wschodzie). Teraz marszałek województwa będzie wespół z powiatem przygotowywał budowę odcinka od S-5 do Paczkowa i dalej przez okolice Kobylnicy do Owińsk, dalej most nad Wartą, trasa przez Radojewo-Morasko do Złotkowa, gdzie połączy się z budowaną przez budżet centralny S-11 (prawdopodobnie otwarcie w końcówce 2013), która połączy Złotkowo i Swadzim.
I w to warto inwestować!