Dodaj do ulubionych

Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny

16.07.12, 14:31
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • anders76 Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 14:49
      "Minister podczas niedawnej wizyty w Krzesinach mówił, że wbrew sugestiom zawartym w raporcie NIK nie zamierza rozglądać się za nową lokalizacją dla bazy, bo w obecną państwo zainwestowało wiele pieniędzy (łącznie ponad 2 mld zł)."

      No to co z tego ? Zainwestowana infrastruktura przyda sie lotnictwu cywilnemu. Mozna za jednym zamachem odciazyc mieszkancow kilo Lawicy i kolo Krzesin.
      Ciekawie takze poczytac, ze do wojska dotarlo, ze F-16 nie produkuja muzyki przy starcie. Naturalnie pozostaje jeszcze jeden "drobiazg", w razie konfliktu taka baza bedzie natychmiast zaatakowana, biedy pol jezeli tylko bronia konwencjonalna. Poznan juz to przerabial jak alianci niszczyli wytwornie niemieckich samolotow i czesc bomb poszla nie tam gdzie byly planowane. A jezeli konfliktu sie nie przewiduje to sprzedac ptaszki komus bardziej potrzebujacemu, miljardy wroca do Polski.
      • wlodzimierz_nowak tak to było pomyślane 16.07.12, 15:30
        Od początku lat 90-tych planowano zamknięcie Ławicy i przejęcie Krzesin przez lotnictwo cywilne (idealne położenie na lotnisko cywilne dla milionowego miasta). W 1994 roku uchwałą Rady Miasta to postanowiono. I potem obywatele zostali zrobieni w trąbę, gdyż już od 1997 wojsko lobbowało za lokalizacją w Krzesinach, aby w końcu wycofać się w wcześniejszych postanowień.

        Dzisiaj odszkodowania należą się jak psu zupa, ale są mniejszym złem. Nie powinno być żadnych odszkodowań, ale przenosiny F-16 do jakiejś innej bazy w kilka lat.
        Wydane 2 mln? Szacunki, które widziałem mówią o mniejszej kwocie. Ale i tak tunel z PKP Poznań Główny poza Poznań pod Ławicą będzie droższy. A Ministerstwo Transportu i Budownictwa, będzie musiało taki zbudować do ok. 2035 żeby spełnić wymogi unijne.

        Teraz w "problemie poznańskich lotnisk" potrzebujemy mądrych, dalekosiężnych decyzji, a nie obrony budżetu (i urzędników) jednego z ministerstw, gdyż drugie zapłaci za to jeszcze więcej.
        • emissarius Re: tak to było pomyślane 16.07.12, 16:07
          wlodzimierz_nowak napisał:

          > Od początku lat 90-tych planowano zamknięcie Ławicy i przejęcie Krzesin przez l
          > otnictwo cywilne (idealne położenie na lotnisko cywilne dla milionowego miasta).

          He he he, to się ucieszą okoliczni mieszkańcy... Kłopot polega na tym, że okoliczni mieszkańcy nie chcą tam żadnego lotniska, tym bardziej dla całego regionu, tylko park. ;-)
          • wlodzimierz_nowak Re: tak to było pomyślane 16.07.12, 17:19
            Nie wiem, czy na pewno wiesz, czego chcą mieszkańcy en gros tego obszaru. Tym bardziej, że obszar silnej uciążliwości lotniska to równie dobrze Dębiec, Luboń, Świerczewo. Dla nich (oddalenie 3-5 km) od lotniska cywilnego, to radykalnie mniejsza uciążliwość (porównywalna z tą jaka obecnie jest w Sadach, czy Chybach). Tymczasem hałas maszyn bojowych jest nieporównywalny.
            Nie mniej nie przedstawiam jakiegoś mojego stanowiska z kapelusza, ale jest to stan polityczno-prawnych decyzji, w oparciu o które obywatele miasta po odzyskaniu niepodległości mieli prawo kształtować swój los i prowadzić swoje inwestycje.

            Zwróć także uwagę na fakt, że pas startowy wschód-zachód (nieużywany obecnie) w ogóle nie prowadzi nad zabudowaniami przez wiele, wiele kilometrów i byłby zdecydowanie mniej uciążliwy niż jakiekolwiek z obecnych "rozwiązań" lotniskowych. Dla celów wojskowych był on zbyt krótki. Natomiast dla samolotów cywilnych w sam raz - obsłużyłby wszystkie loty europejskie oraz większość czarterów.
            • emissarius Re: tak to było pomyślane 16.07.12, 18:58
              Tym niemniej mieszkańcy Przeźmierowa i Ławicy także protestują przeciwko obecności lotniska cywilnego w mieście i swego czasu z wielką determinacją walczyli o zablokowanie jego rozbudowy.

              Jestem przekonany, że przenosiny lotniska cywilnego do Krzesin również wygenerują protesty, choć być może jego uciążliwość dla części mieszkańców będzie odczuwalnie mniejsza.
              • wlodzimierz_nowak Re: tak to było pomyślane 16.07.12, 23:40
                WSZYSTKO wymaga ustaleń z mieszkańcami. Czasem mogą one zająć kilka lat. Dlatego decyzje polityczne nie powinny koncentrować się na grupach interesariuszy wewnątrz aparatu administracyjno-budżetowego, a na mieszkańcach właśnie.

                Porównaj odległości od siedzib ludzkich, ok tórych piszę na Ławicy i w Przeźmierowie od tych przy końcu krótkiego pasa na Krzesinach...
                maps.google.pl/maps?q=krzesiny&hl=pl&ie=UTF8&ll=52.402,16.918945&spn=0.291579,0.314484&sll=52.406374,16.925168&sspn=0.583098,0.628967&t=h&hnear=Pozna%C5%84,+Wielkopolskie&z=11
                • Gość: Gwidon Trzeba było nie budować przy lotnisku IP: *.centertel.pl 17.07.12, 00:46
                  Teraz po ptokach. Było tanio, teraz jest głośno. Kupiliby w Naramowicach to by było cicho
                  • wlodzimierz_nowak Re: Trzeba było nie budować przy lotnisku 17.07.12, 07:40
                    Niżej Ci odpisałem. Działkę w Sypniewie rodzice sprzedali jeszcze za komuny. Mieszkałem 10 lat w różnych miejsca za granicą, a tak prawie całe życie na Grunwaldzie.
                • emissarius Re: tak to było pomyślane 17.07.12, 10:19
                  wlodzimierz_nowak napisał:

                  > WSZYSTKO wymaga ustaleń z mieszkańcami.

                  Lotnisko zdecydowanie nie powinno tam istnieć - to oczywiste. Kłopot polega jednak na tym, że ono już tam jest, na dodatek powstało na tyle dawno, że można było uwzględniać jego lokalizacje w swoich życiowych planach.

                  Z punktu widzenia strategicznego nie jest to zbyt szczęśliwa lokalizacja, ale czy jest to jedyna jednostka wojskowa na terenie miasta? Przypominam, że w samym sercu miasta, zaledwie kilkaset metrów od iglicy Ratusza umieszczono znacznie ważniejszy obiekt strategiczny.

                  Jeżeli ktoś wybudował sobie dom w okolicy Czerwonaka, a teraz uskarża się na fetor - to oczywiście ma rację. Ma prawo do życia w odpowiednich warunkach. Ale czy to jest powód do zamknięcia oczyszczalni?

                  Hałas. Mieszkam w odległości ok. 5,5 km od środka pasa w Krzesinach i korzystam z działki rekreacyjnej znajdującej się w odległości ok. 2,8 km od lotniska. Hałas oczywiście jest, na dodatek jest to uciążliwość całkowicie zbędna w mieście. Pełna zgoda. Jednak ten hałas łatwo znieść - jest okresowy, coś jak przejeżdżający ambulans. Jednakże:

                  Posiadam w domu aż trzy rodzaje specjalistycznych stoperów do uszu. Bez nich trudno zasnąć, a o słuchaniu muzyki inaczej niż przez słuchawki - tym bardziej przy otwartym oknie - nie ma w ogóle mowy. Ze stoperów korzystam naprawdę często, jednak liczba godzin w roku, kiedy to samoloty F-16 zmuszają mnie do ich użycia wynosi… zero. W moim przypadku hałas F-16 to nie więcej jak 5% tego rodzaju uciążliwości, z jakimi borykam się każdego dnia, 365 dni w roku, całą dobę.

                  Spędzając czas wolny w domu - masz czasem okazję posłuchać śpiewu ptaków? Ja słucham ich czasem, ale z płyty i tylko przez słuchawki. Problem dotyczy tysięcy osób i jakoś nie przypominam sobie, by ktoś chciał się ze mną solidaryzować. Jest co prawda uchwalony przez Radę Miasta "Program ochrony środowiska przed hałasem" - ale pełni on raczej funkcję zbioru pobożnych życzeń. Wszelkie normy z pewnością są przekroczone, a może ja też chciałbym mieć park przed oknem?

                  Po naszych ubiegłorocznych dyskusjach wraz z kilkoma osobami próbowaliśmy ustalić na miejscu, w okolicach Krzesin - jak się rzeczy mają. W trakcie kilkugodzinnej wycieczki natknęliśmy się na miejsce w okolicach Starołęki, gdzie poziom hałasu był na granicy wytrzymałości. Akurat nie było tam żadnych zabudowań, ale wierzę, że są miejsca gdzie mieszkają ludzie. Moje pytanie brzmi:

                  - Pewna część osób już zainkasowała już niemałe odszkodowania z tytułu uciążliwości. Ilu z nich sprzedało swe działki i przy wykorzystaniu środków z odszkodowania - przeniosło się w inne, spokojniejsze miejsca bez hałasu? Czy może środki z odszkodowań spowodowały, że hałas przestał im przeszkadzać? Zapewne wielu ludzi chciałoby kupić nieco taniej domek za miastem i zamieszkać tam pomimo hałasu. Dlaczego ceny nie spadają? Dlaczego na domach w tamtej okolicy nie widnieją napisy "na sprzedaż"?

                  Pragnę też zauważyć, że sprowadzając uciążliwość samolotów pasażerskich do minimum (w porównaniu z F16) - poddajesz w wątpliwość argumenty pewnego stowarzyszenia z Ławicy jak i samorządu z Przeźmierowa. Lotnisko cywilne (w odróżnieniu od wojskowego) - generuje także szereg innych uciążliwości nie znanych dotąd mieszkańcom Krzesin, jak chociażby spory ruch na drogach. Tak więc nie jestem pewien, czy przenosiny lotniska cywilnego nie byłyby dla części mieszkańców zamianą deszczu na rynnę.

                  Osobiście bardzo sobie cenię obecność lotniska cywilnego w mieście. Jest tylko kwestia sposobu jego wykorzystania. Jeśli jednak to komuś przeszkadza - powinien mieć możliwość zmiany miejsca zamieszkania. Nie wydaje mi się, by Krzesiny były dobrą alternatywą dla lotniska Ławica, które w przyszłości będzie potrzebowało znacznie lepszych warunków. Lotnisko wojskowe - tu MON powinien zastanowić się nad programem jego stopniowego wygaszania, na przestrzeni np. 10 - 20 lat.
                  • wlodzimierz_nowak łańcuszek 19.07.12, 00:31
                    emissarius napisał:
                    > Lotnisko zdecydowanie nie powinno tam istnieć - to oczywiste. Kłopot polega jed
                    > nak na tym, że ono już tam jest, na dodatek powstało na tyle dawno, że można by
                    > ło uwzględniać jego lokalizacje w swoich życiowych planach.

                    1-na rzecz - dla mieszkańców, którzy osiedlili się na południu Poznania oraz przedmieściach w latach 90-tych rozwój zamiast zamykania lotniska mógł być szokiem. Dla pozostałych możemy się zgodzić, że nie.
                    2-ga rzecz - jak się wzmaga hałas z szosy o 100, 200, 300% to się uznaje budowę obwodnicy za naturalnie słuszną. A tu uznajesz, że jednak niekoniecznie. Gorzej, dokumentujesz to swoimi subiektywnymi doznaniami akustycznymi, gdy Ty NIE mieszkasz w korytarzu startów i lądowań.

                    > Z punktu widzenia strategicznego nie jest to zbyt szczęśliwa lokalizacja, ale c
                    > zy jest to jedyna jednostka wojskowa na terenie miasta? Przypominam, że w samym

                    Ten przeznaczony do likwidacji, czy coś innego? Jeśli masz na myśli ciepłownię, to w razie konfliktu zbrojnego akurat nie ona była by celem pierwszych rakiet, a Krzesiny właśnie.

                    > Hałas. Mieszkam w odległości ok. 5,5 km od środka pasa w Krzesinach i korzystam
                    > z działki rekreacyjnej znajdującej się w odległości ok. 2,8 km od lotniska. [...]Ze stoperów korzystam naprawdę często,
                    > jednak liczba godzin w roku, kiedy to samoloty F-16 zmuszają mnie do ich użyci
                    > a wynosi… zero. W moim przypadku hałas F-16 to nie więcej jak 5% tego rod
                    > zaju uciążliwości, z jakimi borykam się każdego dnia, 365 dni w roku, całą dobę

                    Dlatego problem F-16 w aspekcie społecznym to problem SOLIDARNOŚCI. W polu dużej uciążliwości oddziaływaniem lotniska jest jakieś 10-15% mieszkańców aglomeracji, 1/3 mieszkańców jej w ogóle doświadcza (ja je mogę traktować jak tę przysłowiową karetkę; a coś o tym wiem, gdyż przez 8 lat mieszkałem 800 metrów na północny-zachód od obecnej lokalizacji na Grunwaldzie, jakieś 200 m od wyjazdu bazy karetek pogowia na Grochowską).
                    Dla Ciebie na Ratajach F-16 praktycznie nie istnieją. Podobnie jak np. dla mieszkańców Winograd, czy śródmieścia. Ale czy to zmieniajsz problem społeczny dla mieszkańców Poznania? A wciąż nie mówimy o problemie ekonomicznym tej decyzji, który chyba jest jeszcze ważniejszy, jeśli można to w ogóle ważyć.

                    > Spędzając czas wolny w domu - masz czasem okazję posłuchać śpiewu ptaków? Ja sł
                    > ucham ich czasem, ale z płyty i tylko przez słuchawki. Problem dotyczy tysięcy
                    > osób i jakoś nie przypominam sobie, by ktoś chciał się ze mną solidaryzować.

                    Współczuję, gdyż to jest problem zabudowy wysokich bloków, że nie mają praktycznie dostępu do drzew i przypominam, że ja się z Tobą solidaryzuję. Mając za oknem nieustanny szum samochodów jadących powyżej progu uciążliwości akustycznej (prędkość 65-70 km/h) na ul. Krzywoustego przypominam, że proponuję spowolnienie ruchu na tej ulicy przez likwidację jej bezkolizyjności. Wcale nie zwiększyłoby to korków, tylko rozłożyło je. Obecny stan przełóż sobie na np. ul. Grunwaldzką o podobnym natężeniu ruchu. Co by się stało gdyby zbudować estakadę od Bułgarskiej do Przybyszewskiego? Czy ruch byłby mniejszy, większy? Byłby podobny, tylko szybszy na tym odcinku, dalece bardziej uciążliwy i korek przed rondem byłby znacznie większy niż po rozczłonkowaniu tego ruchu. Takim sam byłby efekt redukcji Trasy Katowickiej do standardu Grunwaldzkiej.
                    A jednocześnie byłby wreszcie impuls do przebudowy układu w tym miejscu i redukcji ruchu na Bobrzańskiej i Wiatracznej albo przeciwnie przeniesienia na nie ruchu i stworzeniu na środku parku dla mieszkańców.
                    Na marginesie - dlaczego wreszcie nie zadziałacie i nie zadrzewicie ogromnego obszaru między domami przy Wiatracznej, a ulicą? Nie mogę dojść do tego.

                    > st co prawda uchwalony przez Radę Miasta "Program ochrony środowiska przed hała
                    > sem" - ale pełni on raczej funkcję zbioru pobożnych życzeń. Wszelkie normy z pe
                    > wnością są przekroczone

                    A musi tak być? Są przykłady miast gdzie takie programy - rozłożone na dekady - realizuje się jednak na serio.

                    > Po naszych ubiegłorocznych dyskusjach wraz z kilkoma osobami próbowaliśmy ustal
                    > ić na miejscu, w okolicach Krzesin - jak się rzeczy mają. W trakcie kilkugodzin
                    > nej wycieczki natknęliśmy się na miejsce w okolicach Starołęki, gdzie poziom ha
                    > łasu był na granicy wytrzymałości. Akurat nie było tam żadnych zabudowań, ale w
                    > ierzę, że są miejsca gdzie mieszkają ludzie. Moje pytanie brzmi:
                    >
                    > - Pewna część osób już zainkasowała już niemałe odszkodowania z tytułu uciążliw
                    > ości. Ilu z nich sprzedało swe działki i przy wykorzystaniu środków z odszkodow
                    > ania - przeniosło się w inne, spokojniejsze miejsca bez hałasu? Czy może środki
                    > z odszkodowań spowodowały, że hałas przestał im przeszkadzać? Zapewne wielu lu
                    > dzi chciałoby kupić nieco taniej domek za miastem i zamieszkać tam pomimo hałas
                    > u. Dlaczego ceny nie spadają? Dlaczego na domach w tamtej okolicy nie widnieją
                    > napisy "na sprzedaż"?

                    10-15% ludności aglomeracji, a nie "tamta okolica".

                    > Pragnę też zauważyć, że sprowadzając uciążliwość samolotów pasażerskich do mini
                    > mum (w porównaniu z F16) - poddajesz w wątpliwość argumenty pewnego stowarzysze
                    > nia z Ławicy jak i samorządu z Przeźmierowa.

                    Bynajmniej. Bylibyśmy prawie w tym samym miejscu, gdybyśmy mieli dzisiaj na Krzesinach lotnisko cywilne. Prawie, gdyż byłoby to zgodne z postanowieniami polityczno-prawnymi, więc nikt nie mógłby się czuć oszukany. Prawie jak wiadomo czyni różnicę...
                    Nadto trzeba spojrzeć na ten pas startowy, o którym wspominam...

                    > Lotnisko cywilne (w odróżnieniu od
                    > wojskowego) - generuje także szereg innych uciążliwości nie znanych dotąd mies
                    > zkańcom Krzesin, jak chociażby spory ruch na drogach.

                    Dojazd do lotniska Krzesiny, nowy terminal pasażerski, cała infrastruktura, musiałby powstać w bliskości skrzyżowania S-11, A-2 i szlaku kolejowego. Wówczas tylko wykorzystany zostałby ich atut lokalizacyjny.

                    > Tak więc nie jestem pewie
                    > n, czy przenosiny lotniska cywilnego nie byłyby dla części mieszkańców zamianą
                    > deszczu na rynnę.

                    To oczywiście wymagałoby długich miesięcy rozmów, zaproszenia na Ławicę, dyskusji, rozważań.

                    > ły dobrą alternatywą dla lotniska Ławica, które w przyszłości będzie potrzebowa
                    > ło znacznie lepszych warunków.

                    Jest to pozycja równoważna z moją wcześniejszą. Pozostaje tylko pytanie na ile jest taka zamiana realna.
                    Jeśli się poznaniacy solidarnie zabiorą za domaganie się rozwiązania problemu lotnisk i to nie od samorządu, a rządu (wszak to błędne i sprzeczne z wcześniejszymi decyzje rządowe sprawiły, że nasza wspólnota samorządowa "straciła" środki zainwestowane na Ławicy), to to przyspieszy powstanie nowej Ławicy.

                    Ale żeby cokolwiek zacząć musi być plan. Żeby był plan niezbędne są analizy. Żeby były analizy, musi być wola ich sporządzenia. Żeby była wola ich sporządzenia, musi być wola przyznania otwarcie, że jest problem. To jest łańcuszek, który ma swoją logikę i od niej nie odbiegniemy.
                    Im dłużej będziemy się godzili na przyznawanie wątpliwości wobec problemu (wiedzieli co kupują, lotnisko było od zawsze, aaa w sumie, to mi nie hałasują), tym dalej będziemy tkwili w martwym punkcie tracąc kolejny rok.

                    > Lotnisko wojskowe - tu MON powinien zastanowić
                    > się nad programem jego stopniowego wygaszania, na przestrzeni np. 10 - 20 lat.

                    Ja bym powiedział 3-8 lat. Ale ten news jest właśnie o tym, że proces ten się właśnie zaczął. I to cieszy.
            • Gość: reval Re: tak to było pomyślane IP: 95.108.112.* 18.07.12, 10:39
              Zapomniałeś o Marlewie i Koninku.
        • Gość: kris-poznań tunel ? IP: 89.174.54.* 16.07.12, 16:14
          można jaśniej o tym tunelu ?
          • wlodzimierz_nowak Re: tunel ? 16.07.12, 17:37
            Dokument strategiczny UE (WhPap2011) definiuje cel jakim jest połączenie w sieć TEN-T lotnisk i Kolei Dużych Prędkości. Perspektywa 2-3 dekad, ale przy planowaniu lotnisk to nie jest daleka perspektywa, ale w sam raz na decyzje. Wobec tego pozostają 4 scenariusze:
            - wybudowanie rzeczonego tunelu,
            - przeniesienie lotniska cywilnego w miejsce z lepszym połączeniem z KDP (pewnie tańsze niż budowa takiego tunelu)
            - dobrowolna rezygnacja ze statusu TEN-T przez lotnisko cywilne Poznań,
            - droczenie się z Unią i uzyskiwanie mało efektywnych kompromisowych rozwiązań (przy jednoczesnym rozwoju osi transportowej Warszawa-Wrocław-Praga-Monachium/Frankfurt/Stuttgart), a wszystko to przez indolencję rządu, egoizm wojskowych, pasywność samorządowców z końca XX wieku oraz bierność społeczeństwa Poznania z początku XXI wieku.
    • riince Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 14:51
      Co za czasy, żeby plebs miast w polu robić, na forum się rozpisywał. Mógłbyś bezmózgu śmierdzieć gdzieś w innym miejscu?
    • anders76 Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 14:51
      Gdyby nie ci niedobrzy amerykanie to w najlepszym razie bys pracowal jako niewolnik u "rasy panow" a nie klikal bezmyslnie w klawiature.
      • Gość: gość4 Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny IP: 95.108.98.* 16.07.12, 14:56
        ja się tym mieszkańcom nie dziwie bo jak za komuny w Krzesinach balony latały a teraz F16 to nie dziwo że się wkurzają
        • wlodzimierz_nowak Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 15:12
          Nikt się nie może dziwić, gdyż za komuny spędzając czas na działce rodziców w Sypniewie lądowanie Miga15 albo Iskry było wydarzeniem, raz na kilka pobytów tam... Do tego otrzymali zapewnienie (uchwała Rady Miasta z 1994), że baza wojskowa zostanie zlikwidowana, a na jej miejscu powstanie lotnisko cywilne. To samo "zapewnienie" (o likwidacji pozbawionej przyszłości Ławicy) otrzymali mieszkańcy zachodniego Poznania.
          • Gość: Toni Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny IP: *.mobileonline.telia.com 16.07.12, 18:05
            Czyli kolejny raz "warszawka" uszczesliwila prowincje. Ja mysle, ze jest pora, tak jak to juz zrobila jakas kobita, zaskarzyc to glupie rozwiazanie do sadu powolujac sie na szkodliwosc produkowanego halasu dla , co najmniej, parudziesiaciu tysiecy ludzi, to sie chyba nazywa pozew zbiorowy. Sam pomysl umieszczenia strategicznej bazy lotniczej w administracyjnym obrebie miasta jest sam w sobie dostatecznie idiotyczny.
            Jeszcze na dodatek uwazaja, ze zalecenia NIK ich nie dotycza. Przy takim stanowisku tylko czekac nastepnych klesk i katastrof, sa przyzwyczajeni do ignorowania zalecen.
            • wlodzimierz_nowak Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 23:44
              Niestety cały proces wyboru lotniska Krzesiny dla celów bojowych był delikatnie mówiąc krętactwem. W pierwszej analizie spośród ok. 20 lotnisk, Krzesiny nie znalazły się nawet w pierwszej 10tce. Potem analizę powtórzyła inna firma i... eureka, Krzesiny wygrały :-) Szczegóły w interenecie w opinii NIK.

              Dlatego My-Poznaniacy od lat wspomagamy mieszkańców, gdyż chodzi tu też o coś więcej, o elementarną ludzką solidarność. Ponoć to Polska jest ojczyzną Solidarności...
              • Gość: Gwidon Lotnisko wojskowe jest tam od II wojny IP: *.centertel.pl 17.07.12, 00:43
                Wybudowali je Niemcy i oni jako tacy są sprawcami zamieszania
                • wlodzimierz_nowak Hahahahaha!!!!! 17.07.12, 07:39
                  i dlatego czas najwyższy był 20 lat temu, żeby je zamknąć...

                  Czy na Ostrów Tumski jeździmy drewnianym mostem zwodzonym, tylko dlatego, że zbudował go Mieszko?
                  Lotniska kiedyś budowano daleko od miast, ale jak miasta zbliżały się do lotnisk, to lotniska zamykano i budowano gdzieś dalej.

                  Dotyczy to lotnisk cywilnych, gdyż wojskowe nie mające funkcji tworzących udogodnienie dla ludności się po prostu z dużych miast wyprowadza. Podobają Ci się samoloty wojskowe? To przejedź się do Powidza i je tam pooglądaj. Pracujesz w wojsku? To naucz się pracować "w zielonym". Taki zawód, taka kolej rzeczy.
    • maniakon Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 15:37
      F-16 to sie nie powinno nazywac baza tylko muzeum, moze w koncu pomysla o obiecanym ofsecie bo jak na razie kupilismy ten zlom i ucichlo
      • Gość: zenek Śfagier ci powiedział ze to złom? IP: 95.108.105.* 16.07.12, 23:26
        Na czym jeszcze zna się śfagier?
    • czarnyhs Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny 16.07.12, 17:44
      a najlepiej aby ci mordercy, bandyci, sadyści omijali całą Polskę. Potrzebni są nam jak panience lekkich obyczajów siódme dziecko!!!!!
      • Gość: Toni Re: Baza F-16: Amerykanie ominą Krzesiny IP: *.mobileonline.telia.com 16.07.12, 18:10
        Naturalnie, potrzebni sa tylko jak Europa ginie jak to bylo w obie wojny swiatowe. Po wojnie tysiace ton pomocy zywnosciowej i innej tez sie przydalo. Po drugiej omineli Polske i dzieki temu mielismy paredziesiat lat socjalizmu.
    • leszekes Mieszkańcy Krzesin i okolic wiedzieli, że... 16.07.12, 19:16
      budują domy koło lotniska. Doskonale wiedzieli. W związku z tym nie należy im się nawet grosz odszkodowania za hałas.
      Płacili też za grunt dużo mniej niż w innych rejonach, czy okolicach Poznania, więc nie powinni tak podskakiwać.

      Po ewentualne odszkodowania powinni zwrócić się do Niemiec, które są spadkobiercami III Rzeszy, bo to hitlerowcy zbudowali to lotnisko.
      • Gość: Anstreicher Re: Mieszkańcy Krzesin i okolic wiedzieli, że... IP: *.pools.arcor-ip.net 16.07.12, 19:24
        Niemca mozesz cmoknac w "pyndzel" belzebubie !!
    • Gość: pyrusek mrzonki IP: *.icpnet.pl 16.07.12, 21:00
      Kilka uwag:
      Po pierwsze, sam pamiętam jak pod koniec lat 90/na początku XXI wieku znajomi kupowali działki w tamtych okolicach (Głuszyna, Piotrowo, Krzesiny). Za każdym razem jak pytałem dlaczego tak tanio zapłacili była odpowiedź "bo obok jest lotnisko". Teraz te same nazwiska widzę w gazetach.... wskazują, że "nie wiedzieliśmy, że obok będzie czynna baza". Co najmniej 4 nazwiska wprost mógłbym wskazać :). Krzesiny od 1945 roku były czynną bazą. Pamiętam z dzieciństwa (koniec lat 70) jak chodziłem z Ojcem z daleka oglądać starty samolotów wojskowych i wcale nie była to jakaś rzadkość (raz nawet, w 1979 lub 1980, ŻW nas spisała, bo robiliśmy foto), wręcz przeciwnie. Potwierdziłem to też u znajomych ex pilotów z lat 80 (latały MiGi 21). Kłamstwem są zatem twierdzenia, jakoby baza ta była "nieużywana".

      Po drugie:
      Uchwała Rady Miasta z 1994 roku nie kształtuje bytu tej bazy lotniczej, bowiem tryb lokowania jednostek wojskowych był inny (dot. też likwidacji ) i decyzja w tej materii należała do Ministra Obrony Narodowej. Tak więc życzeniowe uchwały RM można sobie wsadzić w d....

      Po trzecie
      Trzeba bardzo bujać w chmurach, by sądzić, że protestujący mieszkańcy okolic Krzesin nie będę protestowali przeciwko cywilnemu ruchowi lotniczemu w razie zlokalizowania tam cywilnego lotniska, jak jakiś domorosły ekspert proponuje. Wystarczy przypomnieć o ruchawce jaką zrobili mieszkańcy okolic obecnego lotniska przed jego rozbudową. O ile F 16 startują okazjonalnie, to ruch na nowym lotnisku będzie pewnie co najmniej taki jak na Ławicy, więc 24 h/ dobę starty i lądowania... Latem masakra.... Naiwnością jest sądzić, że protestów nie będzie. Cywilne silniki lotnicze przy starcie wcale nie są cichsze niż wojskowe, co jako długoletni mieszkaniec Kiekrza słyszę dobrze ;).
      • Gość: Lotnik Nie było planów przeniesienia lotniska cywilnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 21:22
        na Krzesiny. W 1993 roku, grupa biznesmenów związana z ówczesnymi władzami miasta Poznania wykupiła 100 ha gruntów PGR Kórnik oddział Borówiec, Tereny te przylegały do lotniska w Krzesinach i to ta grupa lansowała przeniesienie operacji cywilnych na lotnisko w Krzesinach. Sytuacje te opisywała Gazeta Poznańska i Ekspres Poznański. Wiceprezydent Kayser publicznie się wypowiadał, że na Krzesinach są dwa pasy startowe i jeden może służyć wojski a drugi cywilom.....
        • wlodzimierz_nowak Re: Nie było planów przeniesienia lotniska cywiln 17.07.12, 23:00
          Kwestia spekulacji pod przyszłe lotnisko była głośna. Ale i też wynikała z tego, że plany były oczywiste. Próba negowania tego jest wyłącznie śmieszna. Przeczytajcie rozdział dotyczący lotnisk
          bip.poznan.pl/bip/uchwaly/uchwala-x-58-ii-94-z-dnia-1994-12-06,7497/
          • Gość: gość Re: Przeczytajcie rozdział IP: *.icpnet.pl 12.01.13, 13:33
            Od cholery tam tych uchwał...

            Najlepiej zacytuj fragment, który mówiłby wprost o likwidacji Ławicy.
      • Gość: Józwa Zawsze znajdą się jakieś chytrusy IP: *.centertel.pl 16.07.12, 21:57
        które chcą się nachapać kosztem... Nieważne czy miasta, czy wojska... Ważne, aby ich kieszeń była pełna
      • wlodzimierz_nowak bzdury (i podstawa prawna) 16.07.12, 23:56
        Gość portalu: pyrusek napisał(a):
        > Po pierwsze, sam pamiętam jak pod koniec lat 90/na początku XXI wieku zn
        > ajomi kupowali działki w tamtych okolicach (Głuszyna, Piotrowo, Krzesiny). Za k
        > ażdym razem jak pytałem dlaczego tak tanio zapłacili była odpowiedź "bo obok je

        Nie jestem człowiekiem zawistnym. Nie interesuje mnie zysk 1, 2, 5, 15 osób. Cierpienie dotyczy kilkunastu tysięcy narażonych na nieludzki hałas w Krzesinach, Luboniu, na Dębinie i Świerczewie. Proponuję odwiedziny w przedszkolach w tym regionie i rozmowy z przedszkolankami na temat moczących się masowo dzieci podczas startów dzielnych orłów. Zdrowo myślącemu człowiekowi od tego powinny się patriotyczno-dumne mrzonki ulotnić...

        \> Po drugie:
        > Uchwała Rady Miasta z 1994 roku nie kształtuje bytu tej bazy lotniczej, bowiem
        > tryb lokowania jednostek wojskowych był inny (dot. też likwidacji ) i decyzja
        > w tej materii należała do Ministra Obrony Narodowej. Tak więc życzeniowe uchwał
        > y RM można sobie wsadzić w d....

        Uchwała Rady Miasta jaką był Plan Ogólny Zagospodarowania Przestrzennego była najważniejszym dokumentem, na którym w poprzednim systemie planistycznym opierać się mógł obywatel w swych decyzjach życiowych dotyczących miasta. Uchwała taka musiała być skonsultowana na szczeblu ministerialnym, musiała być zgodna z planem starego województwa poznańskiego, a jeśli była by sprzeczna (np. rada miasta samowolnie, bez konsultacji zapisałaby sobie likwidację lotniska wojskowego), to została by zakwestionowana przez wojewodę.
        Zresztą proszę spytać wojewodę Łęckiego albo wojewodę Musiała, który jeszcze w 1998 roku zapewniał w mediach (np. Głos Wielkopolski), że Krzesiny zostaną zlikwidowane albo przekształcone w lotnisko cywilne.

        > Po trzecie
        > Trzeba bardzo bujać w chmurach, by sądzić, że protestujący mieszkańcy okolic Kr
        > zesin nie będę protestowali przeciwko cywilnemu ruchowi lotniczemu w razie zlok
        > alizowania tam cywilnego lotniska, jak jakiś domorosły ekspert proponuje.

        Jeśli planiści z MPU i obecnego WBPP zawierający takowe zapisy w POZP są domorosłymi ekspertami, to oczekuję, że rozwiniesz dlaczego tak uważasz...

        Wysta
        > rczy przypomnieć o ruchawce jaką zrobili mieszkańcy okolic obecnego lotniska pr
        > zed jego rozbudową. O ile F 16 startują okazjonalnie, to ruch na nowym lotnisku
        > będzie pewnie co najmniej taki jak na Ławicy, więc 24 h/ dobę starty i lądowan
        > ia... Latem masakra.... Naiwnością jest sądzić, że protestów nie będzie. Cywiln
        > e silniki lotnicze przy starcie wcale nie są cichsze niż wojskowe, co jako dług
        > oletni mieszkaniec Kiekrza słyszę dobrze ;).

        Nie bardzo wiem czemu służy ta pisanina. Przecież nie chodzi o takie czy inne osądy, ale o rozwiązywanie problemów. Czyż nie? O co Tobie chodzi?

        PS. jeśli uważasz, że startujący F-16 jest porównywalny ze startującym Airbusem czy Boeningiem, to ironicznie uśmiechnie się na te słowa już 1/4 aglomeracji poznańskiej.
        • Gość: Georg Sommer Re: bzdury (i podstawa prawna) IP: *.pools.arcor-ip.net 17.07.12, 07:04
          Leeee... tam fantasto Nowak !! Kurduple dlatego POpuszczaja w majty,POniewaz nigdy nie widzialy prawdziwych samolotow tylko wrota od stodoly i teraz kazde chce byc kap.Krähem i ladowac na brzuchu !! :-)) PS Wiesz,przeklolem tego co wprowadzil spowolnienie ruchu w Monachium i Berlinie - znasz go moze ? Z mila checia zasadzil bym mu z cizemki !! :-))
      • Gość: EM Re: mrzonki IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 17.07.12, 23:56
        > Uchwała Rady Miasta z 1994 roku nie kształtuje bytu tej bazy lotniczej, bowiem
        > tryb lokowania jednostek wojskowych był inny (dot. też likwidacji ) i decyzja
        > w tej materii należała do Ministra Obrony Narodowej. Tak więc życzeniowe uchwał
        > y RM można sobie wsadzić w d....

        A MON cieplym moczem olewa to, ze ich zabawki zatruwaja zycie ok 100.000 ludzi. A to podobno komuna miala ludzi w glebokim powazaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka