Dodaj do ulubionych

Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa

03.10.12, 22:04
Ten Czytelnik napisał szczerą prawdę, czyli to, czego nie wie ZTM, MPK, wiceprezydent Kruszyński (były prezydent Ostrowa Wielkopolskiego). Nie wiedzą też tego inżynierowie z SITKomu (nie mylić z sitcom-em), którzy organizują za miejską kasę "forum transportowe". Nie wiedzą tego inne mądre głowy...

Należy pamiętać, że za przekroczenie czasu o minutę w SPP płaci się max. 50 zł, przekroczenie czasu o minutę w MPK - 260 zł. Minimalna kara w SPP to ok. kilkunastu złotych w MPK - 130 zł... Gdzie tu logika? Cały czas z tymi ludźmi będziemy mieli w Poznaniu taki sitcom, albo raczej horror komunikacyjny.
Obserwuj wątek
    • poletta84 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 03.10.12, 22:16
      Proponuję spróbować dostać się na Piątkowo autobusem 90 z Garbar. Prawie nigdy nie przyjedzie o czasie. Dzisiaj zresztą wszystkie numery jechały tak jak chciały. 90 o 7;24 wypadła, a ta 7;36 nadjechała o 7;41. Nie wspominam o 74, który nigdy nie jedzie punktualnie.
      • Gość: cehaem Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.173.35.128.tesatnet.pl 04.10.12, 10:10
        Juz sp. 76 jezdzacy na Piatkowo mial ten problem. Tu akurat ZTM/MPK nie sa winni, tylko korki na poznanskich drogach...
        • Gość: anty-Grob to najwyższy czas zrewidować rozkład jazdy IP: 62.29.160.* 04.10.12, 10:23
          i na przejazdy w korkowych godzinach przewidzieć więcej czasu.niby proste, ale nie dla ZTM,fasadowej instytucji najwyraźniej pozbawionej kompetencji
      • Gość: agawa Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.static.icpnet.pl 04.10.12, 10:40
        W ogóle autobusy, które mają cokolwiek wspolnego z Piątkowem to tragedia. 51 regularnie nie przyjeżdża o czasie, i regularnie wypada. Odnosze wrażenie ze te autobusy sa tylko w rozkładzie jazdy, na ulicach widmo.
    • rockville Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 03.10.12, 22:27
      Nie pojade solarisem poniewaz : siedzenia w solarisie nie sa chlodzone latem a podgrzewane zima , nie moge sluchac dobrej muzyki z 15 glosnikow , siedzenia sa z tandetnego plastyku a nie skory i nie maja wbudowanego aparatu do masazu , klimatyzacja nie ma filtrow wylapujacych pyl powodujacy alergie , samochod ma mala lodowke , ktorej nie ma w solarisie, w solarisach nie ma przedzialow dla palacych ..... No i po tych ostatnich podwyzkach Aquanetu pasazerowie po minutowym prysznicu w co druga sobote !!!!
    • jarka63 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 03.10.12, 22:31
      "Na tej linii po prostu tak jest"... Podobne wyjaśnienie otrzymałam od ZTM w odpowiedzi na skargę na wypadanie kursów autobusów 69 i 82. Po rozmowach ze współpasażerami wsiadającymi na pętlach już nawet wiem dlaczego tak jest: czasem na pętli stoją 3 pojazdy mija pora jednego kursu, potem następnego, a kierowcy siedzą, gadają, palą papierosy i popijają kawę/herbatę.
      • Gość: agawa Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.static.icpnet.pl 04.10.12, 10:41
        Dorze że Tobie w ogóle ktokolwiek raczył odpowiedzieć na skargę. Na moje reklamacje nie odpisał nikt.
      • julivert Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 12:57
        Za codzienne wypadanie 82 normalnie powiesiłbym tych wszystkich macherów z MPK
        • Gość: kontemplator07 Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.12, 13:14
          Zmień adres. To ZTM kontroluje i egzekwuje jakość wykonanego zamówienia.
    • wzab4 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 03.10.12, 23:24
      Nie radzę się przyzwyczajać do tego, że tramwaj oznaczony w rozkładzie jako pojazd dla niepełnosprawnych ma automat biletowy na pokładzie. Przecież Combino ani Moderusy Beta takowych nie posiadają. Jeszcze gorzej w autobusach; tylko najnowsze są wyposażone w te cuda techniki.

      MPK czy ZTM nie potrafi nawet wyznaczyć linii, na których jest szansa spotkania pojazdów z automatami. Z reguły jeżdżą np. na 51 czy 67, ale nikt o tym oficjalnie nie informuje, ani tym bardziej tego nie gwarantuje! Rozwiązanie zagadki tej pozornej tylko nieudolności ww. instytucji jest oczywiste! Wiadomo, dużo wrzuconego bilonu to cięższy autobus, a cięższy autobus to więcej spalonego paliwa. A jeszcze gorzej jak pojawi się p_a_s_a_ż_e_r, który - na złość kierownictwu przedsiębiorstwa - odczeka tę godzinę i w końcu trafi na pojazd z biletomatem. Waży jeszcze więcej, niż jego pieniądze!
    • Gość: Antoni Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 00:39
      Ludzie są jednak wybitnie leniwi....
      1. Bilety można kupić w określonych punktach sprzedaży
      2. Bilety można kupić w wybranych miejscach gdzie są biletomaty
      3. Bilety można kupić w pojazdach mpk, a ich liczba stale rośnie.
      4. Jeśli to wszystko zawiedzie to nadal za przejazd można zapłacić komórką korzystając z aplikacji mobilet dostępnej dla praktycznie wszystkich modeli telefonow!

      Trzeba tylko chcieć. A kupienie kilku biletów "na zapas" jeszcze nikogo nie zabiło!
      • rockville Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 02:39
        Czy nie przyszlo Tobie do gloey , ze nieudacznicy zarabiajacy ponizej sredniej krajowej NIE MAJA PIENIEDZY , ABY KUPIC BILETY NA ZAPAS ?! ?!
        • kocurko Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 07:43
          Nie podoba mi się użyte przez ciebie słowo "nieudacznicy".

          Lepiej napisz "nie cwaniacy", albo "nie złodzieje", ostatecznie "niezbyt pracowici"
          • rockville Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 08:07
            Mi tez sie nie podoba termin " nieudacznicy " ale , niestety, tak nazywaja ludzi zarabiajacych ponizej sredniej oligarchia , elity i czlonkowie rezimu .
            • leszekes Rozumiem, że uważasz się za oligarchę z reżimowej 04.10.12, 20:54
              elity... Hmmm... Gratuluję dobrego samopoczucia. I tupetu.
              Trzeba naprawdę dużo tupetu, aby kpić z ciężko pracujących za kiepskie pieniądze ludzi.
              • es_zet_pe Użytkownik rockville chyba za dobrze ironizuje 07.10.12, 22:43
                Rockville chyba za mało ostatnio daje znać że ironia jest ironią...
                • Gość: Gwidon Re: Użytkownik rockville chyba za dobrze ironizuj IP: *.centertel.pl 07.10.12, 23:02
                  albo po prostu tego nie potrafi
      • Gość: hellbert Nieudacznik-pierdzistołek z ZTM się odezwał? IP: *.icpnet.pl 04.10.12, 03:44
        Na posadce załatwionej przez kolegę/tatusia/ciocię/etc. (niepotrzebne skreślić):/
        A są działające biletomaty w mieście hauhau? Nie wiem, nie ryzykuję kontaktu z "kompetencją" poznańskich pierdzistołków, i mam bilet okresowy. Mniej nerwów.
      • kocurko Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 07:40
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        > Ludzie są jednak wybitnie leniwi....
        Leniwi? Do pracy jeżdżą. Tam się napracują i dostaną za to pieniądze. JADĄC DO PRACY MAJĄ PRAWO OCZEKIWAĆ PEWNEJ WYGODY. Elementarnej. Ostatecznie za to płacą własnymi pieniędzmi. Jeżeli ktoś jest tutaj leniwy, to na pewno nie pasażerowie.

        > 1. Bilety można kupić w określonych punktach sprzedaży
        Bardzo śmieszne. Napisz jeszcze, że są one przy każdym przystanku i są czynne w czasie kursowania komunikacji miejskiej

        > 2. Bilety można kupić w wybranych miejscach gdzie są biletomaty
        A kto wie, gdzie one są i czy są sprawne? Biletomat powinien stać na każdym przystanku, albo nigdzie.

        > 3. Bilety można kupić w pojazdach mpk, a ich liczba stale rośnie.
        Jak wyżej. Powinno to być możliwe we wszystkich pojazdach, albo w żadnym. To nie ruletka.

        > 4. Jeśli to wszystko zawiedzie to nadal za przejazd można zapłacić komórką korz
        > ystając z aplikacji mobilet dostępnej dla praktycznie wszystkich modeli telefon
        > ow!
        Kolejna bzdura. Nie każda osoba ma komórkę. Nie każda mająca ją potrafi sobie taką aplikację wgrać. Nie każda o tym wie, że jest taka możliwość.

        > Trzeba tylko chcieć. A kupienie kilku biletów "na zapas" jeszcze nikogo nie zab
        > iło!
        Na zapas? Toż to przedpłata. Zapłata za kurs, który dopiero będzie. Potem przyjdzie podwyżka biletów (a ja mam już zapłacone za x kursów z których nie skorzystałem jeszcze). Skasuję taki bilet a tu kanar się przyczepia, że za mało zapłaciłem i należy się kara. Tylko, że ja zapłaciłem wcześniej.
        • Gość: hehe Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.icpnet.pl 04.10.12, 08:02
          Ja chce bo tak, ja chce bo jak bylam mala to krzykiem zawsze wymuszalam wszystko na tu i teraz. Ahahaha... Co za element tu pisze. Nie chce ci sie kupic biletu to nie korzystaj z komunikacji miejskiej. Kiedys nie bylo biletomatow ani na przystankach ani w pojazdach i jakos ludzie jezdzili. Wszedzie naraz nie zainstaluja bo tak TY chcesz. Stopniowo ale beda. Kioski sa, mobilety. komkarty. Wystarczy chciec.

          PS. Napij sie melisy. ;)
          • Gość: Raffi Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.pub.sarocom.net 04.10.12, 09:01
            Zapominasz "mądralo" o tym, że komunikacja miejska służy nie tylko poznaniakom. Jako mieszkaniec sąsiedniego powiatu nie raz zmuszony byłem pozostawić samochód w jednym końcu Poznania i udać się w inny rejon. Dobrze pamiętam jak w ulewnym deszczu zostawiłem auto koło parku Wilsona i miałem zamiar udać się na Kochanowskiego. Pieszo szedłem w stronę dworca zachodniego sprawdzając wszystkie sklepy i kioski - brak biletów. Pod Kaponierą punkt akurat zamknięty. ostatecznie w kiosku koło hotelu Merkury udało się kupić mi bilety na "zapas" abym w kolejnych dniach nie musiał spacerować.
            Dziękuję ZTM za troskę o moją kondycję fizyczną!
          • Gość: cehaem Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.173.35.128.tesatnet.pl 04.10.12, 09:40
            > aluja bo tak TY chcesz. Stopniowo ale beda. Kioski sa, mobilety. komkarty. Wyst
            > arczy chciec.

            Gadasz glupoty. W ostatnia niedziele tez chcialem kupic bilet. W kioskach na PKP nie bylo, biletomat na przystanku autobusowym byl oblegany a ten kolo PKS tez nie dzialal poprawnie. Tak, wiem. Nastepny biletomat na rynku wildeckim lub kolo starego b.....
          • Gość: bio Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.pools.arcor-ip.net 04.10.12, 12:03
            Kiedy nie było biletomatów, bilety można było kupić w większości małych sklepów. Teraz ich właściciele się zbuntowali, bo muszą mrozić za dużo pieniędzy w biletach i pozostają nieliczne kioski i nieliczne biletomaty. Kupno biletu to spore wyzwanie logistyczne: gdzie jest najbliższy punkt, ile wcześniej wyjść, żeby zdążyć na planowany kurs i do tego ile czasu zaplanować na alternatywne miejsce gdzie da się kupić bilet. A skoro kupno biletu przez komórkę jest takie proste, dlaczego prawie nikt z niego nie korzysta? Próbowałem się raz zarejestrować w internecie i już tam wystarczyło mi komplikacji z tą formą kupowania biletu.
          • leszekes p.s. Napij się mleka, albo piwa 04.10.12, 20:49
            Drugą wersję podaję, gdyby okazało się, że masz wąsy
            :D
      • Gość: RafalZeSpychowa mobilet, callpay IP: *.man.poznan.pl 04.10.12, 08:22
        Mobilet nie jest jedyną możliwością zapłaty, można też zapłacić tradycyjnym telefonem korzystając z usługi callpay. Ja osobiście na mobilet używam przy parkowaniu samochodem w strefie a za tramwaj płacę dzwoniąć na callpay
      • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 09:49
        Gość portalu: Antoni napisał(a):

        > Ludzie są jednak wybitnie leniwi....
        > 1. Bilety można kupić w określonych punktach sprzedaży
        > 2. Bilety można kupić w wybranych miejscach gdzie są biletomaty
        > 3. Bilety można kupić w pojazdach mpk, a ich liczba stale rośnie.
        > 4. Jeśli to wszystko zawiedzie to nadal za przejazd można zapłacić komórką korz
        > ystając z aplikacji mobilet dostępnej dla praktycznie wszystkich modeli telefonow!
        >
        > Trzeba tylko chcieć. A kupienie kilku biletów "na zapas" jeszcze nikogo nie zabiło!

        Pewnie dlatego, że to wszystko tak fantastycznie działa jak opisałeś - sprzedaż biletów, a tym samym wpływów do kasy miejskiej - ciągle spada. Obecnie sprzedaje się ok. 14,5 mln biletów mniej, niż przed 10 laty (sic!). Po prostu ludzie mają wybór i wybierają to, co jest dla nich lepsze. Efektem tego - tylko 39% kosztów utrzymania komunikacji pokrywana jest ze sprzedaży biletów, reszta to... dotacja z budżetu. Parametry te w żaden sposób nie wpływają na uposażenia urzędników odpowiedzialnych za ten stan rzeczy, więc kto by się przejmował. Macie problem z zakupem biletów? Jesteście zbyt leniwi, by zaopatrzyć się w bilety na zapas? Roczny bilet sieciowy wyeliminuje wszelkie wasze problemy!

        Hipotetycznie:

        Masz gościa, który przyjechał do Ciebie w odwiedziny. Razem chcecie pojechać na Stary Rynek, pospacerować i wypić kawę w kawiarni. Jest wieczór, ok godz. 19, nie macie gotówki, bo na co dzień posługujecie się kartami płatniczymi.

        1. Wypłacasz pieniądze z bankomatu, najniższa kwota - 20 PLN, w banknocie
        2. O tej porze wszystkie punkty usługowe są już zamknięte, więc zakup biletu nie wchodzi w grę.
        3. Prawdopodobieństwo, że biletomat przyjmie banknot 20 złotych jest znikome
        4. Do tramwaju czy autobusu nie warto wsiadać, bo nie każdy jest wyposażony w automat.
        5. Jeśli nawet doczekasz się pojazdu z biletomatem - nie masz żadnej pewności, że automat jest sprawny.
        6. Jeżeli jest sprawny - nie przyjmie Twojego banknotu, bo obsługują wyłącznie bilon
        7. Możesz opłacić przejazd aplikacją moBilet. Rejestracja - 5 minut.
        8. Ale jest wieczór, więc Twój przelew pojawi się na koncie dopiero następnego dnia, a jeśli to sobota - środki trafią na konto dopiero w poniedziałek.

        Pozostaje spacerek, rowerek, taksówka i własne auto.

        Mam środki i przejawiam gotowość - zakupu biletu i skorzystania z przejazdu. Ale nie jestem zdesperowany - mam wybór. Więc jeśli ZTM nie zależy - nie mam żalu, poradzę sobie.
        • Gość: Antoni Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.147.14.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.10.12, 13:49
          Uprzedzając komentarze i odpowiadając na kilka poprzednich oznajmiam, że podstawowym środkiem komunikacji w moim przypadku jest własny samochód. Z komunikacji korzystam najczęściej jadąc "na imprezę" lub "z imprezy", względnie gdy samochodem jeżdżą inni członkowie rodziny. Wiem, że ciężko jest kupić bilet "w kiosku". Wiem też, że czasem biletomaty nie działają.

          Hipotetycznie odpowiadam:
          1. W bankomatach WBK, ktorych lokalizacje w mieście znam na pamięć, mogę wypłacić banknot 10 zł. Ten banknot jest przyjmowany przez biletomaty stacjonarne.
          2. W usłudze mobilet jestem zarejestrowany od kilku lat. Nie mam z nią żadnych problemów. Problemem może być jedynie wyładowana bateria w telefonie. Ale przelewy są realizowane natychmiast, nie czekam nawet 5 minut na doładowanie konta, a o stałe zasilanie dbam z pozycji łóżka. Nie robię reklamy tej aplikacji, ona po prostu jest skuteczna! Mało tego, korzystam z niej również w komunikacji miejskiej w Warszawie i też nie obchodzą mnie tam żadne kioski, biletomaty itd....
          3. Jeżeli jadę z gościem z Warszawy - nie ma problemu, żeby skasować kilka biletów przez jeden telefon w tym samym czasie (jeden po drugim)
          4. Wspomnę jeszcze, że przez mobilet płacę za parkowanie w SOP, płacę tym samym za rzeczywisty czas parkowania, nie martwię się o wracanie do pojazdu gdy kończy się czas. Nie martwię się o drobne w kieszeni. Nie martwię się też o to, że wrzuciłem 5zł a parkowałem 15 minut, bo nagle muszę jechać dalej. Mogę mieć zarejestrowanych wiele pojazdów identyfikowanych po numerach rejestracyjnych. ŻADNYCH PROBLEMÓW! A za szybę zamiast paragonu wstawiam logo Mobiletu i tyle!

          Nie chce mi się wierzyć, że czytelnicy tego formu nie mają telefonów komórkowych i dlatego nie korzystają z oferowanej nam wygody.
          • lukask73 Nowa oferta 04.10.12, 14:18
            > Nie chce mi się wierzyć, że czytelnicy tego formu nie mają telefonów komórkowyc
            > h i dlatego nie korzystają z oferowanej nam wygody.

            Od jutra sieć marketów „X” oferuje możliwość płatności przy pomocy telefonu komórkowego. Wystarczy zarejestrować się w systemie, doładować konto, ściągnąć i zainstalować aplikację i to wszystko.

            Dla leniwych w 5 wybranych punktach Poznania będą czynne tradycyjne kasy gotówkowe, ale nie jest wykluczone, że nie będą w stanie wydać reszty. Może się też okazać, że któraś z kas jest w danym momencie nieczynna, albo że wszystkie 5 kas znajduje się w markecie przy ul. Strzeszyńskiej.

            Jesteśmy przekonani, że dzięki nowej możliwości będą Państwo jeszcze chętniej dokonywać zakupów w naszych sklepach. Dziękujemy, zapraszamy.
          • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 16:25
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > Hipotetycznie odpowiadam:
            > 1. W bankomatach WBK, ktorych lokalizacje w mieście znam na pamięć, mogę wypłacić banknot 10 zł.

            Bankomaty PKO BP wypłacają najniższą kwotę 20 PLN; za wypłatę z innego bankomatu płaci się słoną prowizje. Czy mam przez to rozumieć, że oprócz aparatu z zainstalowaną aplikacją, zarejestrowanego konta na stronie moBilet, środków na koncie, wykupionego pakietu internetowego - powinienem mieć także konto bankowe w WBK?

            > Ale przelewy są realizowane natychmiast, nie czekam nawet 5 minut na doładowanie konta,

            To miła wiadomość bo oznacza, że jednak cuda się zdarzają. Albo masz konto w tym samym banku co moBilet. O ile mi wiadomo w Polsce banki nie realizują przelewów zewnętrznych w trakcie weekendu. Samo dokonanie przelewu nie jest równoznaczne z jego zaksięgowaniem. Może się więc zdarzyć, że przelew dokonany w piątek po zamknięciu ostatniej sesji wychodzącej banku - zostanie zaksięgowany na koncie moBilet dopiero... w poniedziałek. W dni robocze oczekiwanie zazwyczaj trwa kilka godzin, do momentu następnej sesji systemu rozliczeń międzybankowych ELIXIR, która w zależności od banku realizowana jest o rożnych porach.

            > Nie robię reklamy tej aplikacji, ona po prostu jest skuteczna!

            Jest skuteczna i wygodna, ale nie dla wszystkich. Moim zdaniem sprzedaż biletów powinna mieć formę najbardziej dogodną dla większości pasażerów. Swoją drogą - ciekawe, czy w tunelu na Franowo działa moBilet, jako że zasięg telefonii komórkowej spada tam do zera.

            > Nie chce mi się wierzyć, że czytelnicy tego formu nie mają telefonów komórkowych i dlatego
            > nie korzystają z oferowanej nam wygody.

            Podobnie ja nie mogę wyjść z podziwu, że wybudowano trasę za 270 mln, a na żadnym przystanku nie można kupić biletu. Więcej - na przystanku przy M1 urzędasom z ZTM nie chciało się umieścić żadnej informacji o tym, gdzie można kupić bilet (niewielki salonik prasowy na terenie M1). Trudno się temu dziwić - wszak urzędnicy tramwajami nie jeżdżą.

            Gdybym mógł podjąć w tej sprawie jakąkolwiek decyzję - ustawiłbym na tym przystanku sympatyczną hostessę sprzedającą bilety "z ręki". Za każdy sprzedany bilet otrzymałaby wynagrodzenie w postaci 100% wartości biletu - z funduszu płacowego ZTM. Stałaby tam tak długo, dopóki urzędnicy nie wymyśliliby sposobu na sprzedaż biletów w tym miejscu.

            Podobnie w przypadku biletomatów - każdy niedziałający automat powinien mieć funkcję wydruku z informacją, dlaczego nie doszło do sprzedaży. Ten wydruk powinien uprawniać do bezpłatnego przejazdu przez godzinę.

            Dla mnie sprawa jest nader prosta: mogę kupić bilet - jadę. Nie mogę kupić - radze sobie inaczej, często lepiej.
            • Gość: Antoni Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.147.14.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.10.12, 17:58
              1. Cieszę się na konstruktywną rozmowę. Ja również uważam, że brak biletomatów na trasie na Franowo jest bardzo poważnym błędem. Należy za to ganić instytucje odpowiedzialne, choć niestety nie wiadomo kto nią jest: ZTM? MPK? Urząd Miasta? A może spółka Infrakstruktura 2012? Na moje pytanie na stronie MPK kto odpowiada za czystość przystanków podziemnych do dziś nie uzyskałem odpowiedzi - nikt się do nich nie przyznaje!

              2. Nie zdarzyły mi się zaniki sieci w tunelu na Franowo

              3. Odnośnie niesprawnych biletomatów całkowicie się zgadzam. Funkcja drukowania potwierdzenia o niesprawności urządzenia jest opcją, choć również można ją zastąpić drogą telefoniczną. Podobnie w SOP. Jeżeli nie działa parkomat - dzwonisz na podany (naklejka na parkomacie) numer telefonu, podajesz numer parkomatu (z wyświetlacza), nr rejestracyjny pojazdu i koniec - możesz bezpiecznie parkować. Opcja osobiście wielokrotnie przetestowana.

              4. Nie łączmy Mobiletu z tym który bankomat jakie banknoty wydaje. W mobilecie nie płacisz banknotami.

              5. Odnośnie szybkości przelewów odpisałem w kolejnym poście.

              • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 19:26
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > 1. /.../ Na moje pytanie na stronie MPK kto odpowiada za czystość przystanków podziemnych
                > do dziś nie uzyskałem odpowiedzi - nikt się do nich nie przyznaje!

                Pewnie tak jak w przypadku wszystkich pozostałych - ZTM.

                > 2. Nie zdarzyły mi się zaniki sieci w tunelu na Franowo

                Dziś po wjechaniu do tunelu zasięg w moim telefonie na kilka chwil spadł do zera. To nie jest problem, jeśli ruszasz z przystanku os Lecha bądź Czecha. Albo Szwedzka - w stronę miasta. Jest wystarczająco dużo czasu na nawiązanie połączenia przed wjazdem do tunelu. Ale oba przystanki Piaśnicka - są niemal w tunelu. Może to i drobiazg, ale gdyby się okazało, że aparat nie zdąży nawiązać połączenia i pasażer będzie musiał zapłacić 260 PLN...

                > 4. Nie łączmy Mobiletu z tym który bankomat jakie banknoty wydaje. W mobilecie
                > nie płacisz banknotami.

                Ale bankomaty wypłacają tylko banknoty. Najniższe nominały to 20PLN lub jak w Twoim przypadku - 10 złotych. Nie wypłacisz bilonu, a jak doskonale wiesz - stacjonarne biletomaty dość często nie trawią banknotów. Pomijam mobilne które przyjmują wyłącznie bilon. Nie chciałbym być niesprawiedliwy, ale o ile mnie pamięć nie myli - chyba nigdy nie zdarzyło mi się przekonać biletomatu do przyjęcia banknotu.
          • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 17:10
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > Ale przelewy są realizowane natychmiast, nie czekam nawet 5 minut na doładowanie konta,
            > a o stałe zasilanie dbam z pozycji łóżka. /.../


            Indywidualne konta moBilet obsługuje BRE BANK SA przy ulicy Półwiejskiej. Jeżeli - jak twierdzisz, przelewy zasilające konto realizowane między WBK a BRE BANK - księgowane są w czasie krótszym niż 5 minut bez względu na porę - to mój podziw dla Twoich zdolności nie zna granic. Na marginesie dodam, że sesje przychodzące tego banku realizowane są około godziny 11, 14 i 17.
            • Gość: Antoni Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.147.14.157.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.10.12, 17:47

              Probujesz mi wmowic w tym momencie, ze przelew, który ja realizuje w 5 sekund i mam na to dowody jest niewykonalny.

              Slyszales moze o www.platnosci.pl ??? Jesli nie to polecam poszerzyć Twoją wiedzę. Bez względu na porę dnia i dzien tygodnia moj przelew jest realizowany od razu! A strona internetowa mobilet wspolpracuje wlasnie z platnosci.pl
              • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 20:02
                Gość portalu: Antoni napisał(a):

                > Probujesz mi wmowic w tym momencie, ze przelew, który ja realizuje w 5 sekund i
                > mam na to dowody jest niewykonalny.

                Nic nie próbuje Tobie wmówić, ani tym bardziej - o niczym Ciebie przekonać. Nie mam takich ambicji, po co miałbym to robić? Wierzę, że jest jak piszesz i szczerze podziwiam Twoją operatywność.

                > Slyszales moze o www.platnosci.pl ??? Jesli nie to polecam poszerzyć Twoją wiedzę.
                > Bez względu na porę dnia i dzien tygodnia moj przelew jest realizowany od razu!
                > A strona internetowa mobilet wspolpracuje wlasnie z platnosci.pl

                Uznajmy więc a priori, że masz rację. :-)

                Ps: Byłbym zapomniał - po czterech godzinach od momentu ostatniego przelewu - środków nadal nie było na koncie. A zdarzyło mi się już czekać wielokrotnie dłużej. Testowy przelew poprzez platności.pl - po 20 minutach - nic. Kolejna kontrola - po ok 45 minutach - pojawiły się środki na koncie. Nie umiem tak szybko jak Ty, ale w sumie jest szybciej.

                Jednak wolę tradycyjny przelew, raczej nie polecałbym nikomu logowania się do swego konta bankowego poprzez przekierowanie. :-)
          • Gość: kiepski Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: 46.227.243.* 04.10.12, 18:46
            Typ tak pierdzieli od rzeczy ,że az sie nie chce tych farmazonów komentować
          • Gość: zGrunwaldu Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: 87.204.191.* 04.10.12, 19:10
            >>W bankomatach WBK, ktorych lokalizacje w mieście znam na pamięć, mogę wypłacić banknot 10 zł. Ten banknot jest przyjmowany przez biletomaty stacjonarne.<<

            Biletomat przy skrzyżowaniu Grunwaldzka-Bułgarska nie przyjął. I co powiesz, mądralo?
    • Gość: poznaniak Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.icpnet.pl 04.10.12, 00:50
      MPK i ZTM dążą w rzeczywistości do czegoś innego: skłonienia pasażerów do kupna biletów okresowych. Dlatego bilety jednorazowe są tak trudno dostępne.
    • Gość: pasażer KK: wprowadzanie w bład celem czerpania korzyści IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.12, 07:11
      to robi ZTM szczując ludzi swoimi bajkami na przystankach (zwanymi rozkładami)
    • kocurko Dawno zrezygnowałem z komunikacji masowej 04.10.12, 07:21
      Drogo, niepunktualnie, niepraktycznie
      • Gość: apacz66 Re: Dawno zrezygnowałem z komunikacji masowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.12, 09:31
        Od paru lat przerzuciłem się na tramwaj. W ogólnej kalkulacji wychodzi taniej, szybciej, pewniej i zdrowo. Czyli praktycznie.
        • leszekes Re: Dawno zrezygnowałem z komunikacji masowej 04.10.12, 21:02
          Nie powiedziałbym. Ani zdrowo, ani pewniej i niekoniecznie szybciej. Praktyczniej też nie... Pada deszczyk na głowę, czasem zimno, innym razem za gorąco... zapachy spod pachy współpasażerów... często trzeba stać (nie tylko na przystankach) i się kiwać, bagaż przewozić nieporęcznie, portfela trzeba pilnować... co chwilę kanary nękają... przesiadanie to wyższa szkoła jazdy...

          Dziękuję, to nie dla mnie
    • daab1972 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 04.10.12, 08:13
      Ja już dawno przesiadłem się na rower, na bilety MPK w tej chwili mnie po prostu nie stać. 2,60 za 15 minut przejażdżki tramwajem? Coś chyba nie tak. Mógłbym dojechać 2 przystanki tramwajem do Biedronki, ale wtedy nie starczy mi już na chleb, bo pieniądze wydam na bilet. MPK zaczyna być luksusem w tym mieście.
      • orka.poznan Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 10:08
        Też dawno przesiadłabym się na rower, mam tylko 7 km do pracy. Ale nie mam którędy jechać - ścieżki rowerowej brak... A w syfie spalinowym - dziękuję...
        Na MPK nie mam co liczyć - strata czasu i zdrowia (korki, tłok taki, że szpilki nie wciśniesz), pozostaje auto...
    • klawo-egon-jak-cholera Jaka władza w mieście, tacy i miejscy pracownicy. 04.10.12, 08:36
      Niestety, ale po-komunistyczne równanie w dół dalej funkcjonuje i ma się coraz lepiej. I niestety, ale działania te nasiliły i spotęgowały za czasów Rysia Wielkie "G" oraz obecnego (od ponad 10 lat) składu Rady Miasta.
      Pracownicy miejskich spółek widzą co robią decydenci i kasta urzędnicza ich adorująca, i postępują identycznie. Piętrzenie problemów, płodzenie bezsensownych regulaminów, bezsensowne zakupy, namiętne nic-nie-robienie, brak wyobraźni, brak (a właściwie wykorzenienie) zwykłej ludzkiej empatii.
      Od 1998 roku, od kiedy Wielkie G jest prezydentem miasta, widoczny jest regres rozwoju miasta, wzrost urzędniczej niekompetencji,
      Od 2002 roku coraz głośniejsze są głosy o to by wybrać kogoś innego. I co? I nic? Mamy co mamy. Kompletną degrengoladę miasta i zniszczenie jego potencjału. Odbudowanie tego może zająć kolejne 10-15 lat.
    • a.krych Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 09:21
      poznanczyk napisał:

      > Nie wiedzą też tego
      > inżynierowie z SITKomu (nie mylić z sitcom-em), którzy organizują za miejską kasę "forum transportowe". >

      Inzynierowie z SITK RP nie organizują Forum Transportowego za miejską kasę ani za jakąkolwiek inną obcą kasę w ogóle. Forum jest finansowane z dochodów własnych Oddziału pochodzących z zysku z organizowanych konfernecji, seminariów, warsztatów, z własnych wydawnictw oraz składek członków w tym członków wspierających SITK. Miasto nie należy także do członków wspierających Stowarzyszenie.
    • shedows1969 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 04.10.12, 09:46
      A ja średni moher mam komórę gdzie mam bilety ( mBilet ) oraz Ginger ( rozkład jazdy ) i daję radę choć ze względu na wiek muszę komórkę trzymać dwoma rękoma i muszę założyć okulary. Lemingi są rozkapryszone i za wygodne
      • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 10:37
        shedows1969 napisał:

        > A ja średni moher mam komórę gdzie mam bilety ( mBilet ) oraz Ginger ( rozkład jazdy ) i daję radę
        > choć ze względu na wiek muszę komórkę trzymać dwoma rękoma i muszę założyć okulary.
        > Lemingi są rozkapryszone i za wygodne

        Aplikacja moBilet zajmuje minimum 300Kb, więc jeśli ściągniesz ją na swój telefon via Internet - zapłacisz za pobranie. Dla przykładu - w Orange pobranie 1Kb kosztuje 25 groszy, więc taka operacja będzie Cię kosztowała minimum 75 PLN. Chyba, że wykupiłeś pakiet internetowy lub potrafisz zainstalować aplikacje w telefonie za pomocą komputera.

        Ginger chyba mniej "waży", ale za to rozkład zmienia się dość często - nawet co miesiąc, więc również musisz pobrać uaktualnienia.
        • Gość: shedows Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.icpnet.pl 04.10.12, 10:57
          Potrafię pobrać aplikację za pomocą komputera (mBilet), mam wykupiony pakiet za 10 zł, w domu mam modem Wi-Fi i gingera mogę uaktualnić co dzień. Daję radę
          • emissarius Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 11:41
            Gość portalu: shedows napisał(a):

            > Daję radę

            Brawo - szczerze podziwiam (bez ironii).

            Ja natomiast potrafię zrobić duże zakupy w jednym z poznańskich marketów - nie wychodząc z domu. Ale czy to jest wystarczający powód, by likwidować markety?

            Dlaczego to pasażer nie może zdecydować, która forma opłaty za przejazd jest dla niego najwygodniejsza? Dlaczego chcemy zmuszać ludzi, którzy z jakichś powodów nie mogą - bądź po prostu nie chcą - do zgłębiania tajników cyfrowej techniki?

            Czy to aby nie jest tak, że wzrost liczby sprzedanych biletów leży w interesie nas wszystkich?

            Popatrz co się dzieje - ludzie chcą jechać! Tylko narzekają, że dystrybucja biletów kuleje. Sytuacja wprost wymarzona dla prywatnego przewoźnika, który w takiej sytuacji zrobiłby absolutnie wszystko, by sprzedać jak najwięcej biletów - wszelkimi możliwymi kanałami. Sprzedany bilet oznacza bezpośredni wpływ do kasy miejskiej, która świeci pustkami. Oznacza, że być może przewoźnik (MPK) nie będzie musiał zwolnić aż tylu ludzi. Oznacza też, że może ktoś wybierze tramwaj, zamiast tarasować swoim autem zapchane centrum.

            W tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak stworzyć sieć i łowić klientów na wszelkie możliwe sposoby. Jak kto woli - dla każdego coś odpowiedniego. Tymczasem mamy naprawdę niezły tabor, a nie potrafimy stworzyć sieci sprzedaży biletów. Wybudowaliśmy luksusową zajezdnię, a przy obu centrach handlowych nie sposób kupić biletu. Zakupiliśmy biletomaty (urządzenia do zarabiania pieniędzy!) - a tymczasem część z nich ciągle ma usterki. Dziwne to.
        • wlodzimierz_nowak Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 07.10.12, 20:32
          emissarius napisał:

          > shedows1969 napisał:
          >
          > > A ja średni moher mam komórę gdzie mam bilety ( mBilet ) oraz Ginger ( ro
          > zkład jazdy ) i daję radę
          > > choć ze względu na wiek muszę komórkę trzymać dwoma rękoma i muszę założy
          > ć okulary.
          > > Lemingi są rozkapryszone i za wygodne
          >
          > Aplikacja moBilet zajmuje minimum 300Kb, więc jeśli ściągniesz ją na swój telef
          > on via Internet - zapłacisz za pobranie. Dla przykładu - w Orange pobranie 1Kb
          > kosztuje 25 groszy, więc taka operacja będzie Cię kosztowała minimum [b]75 PLN[
          > /b]. Chyba, że wykupiłeś pakiet internetowy lub potrafisz zainstalować aplikacj
          > e w telefonie za pomocą komputera.

          Jeśli nie masz w domu WiFi, to zawsze można podjechać do jednego z hotspotów i tam sobie ściągnąć.
          Ale nie zmienia to nic w tym, że z dla mnie zupełnie niezrozumiałych względów pan Kupś, pan Tulibacki, pan Kruszyński uważają, że jak będzie PEKA to będziemy już w niebie. W moim przekonaniu minie 20 lat zanim wszyscy mieszkańcy będą się tego rodzaju narzędziami posługiwali i likwidacja biletów jednorazowych to działanie usypiające przedsiębiorstwo.
      • lukask73 nikogo nie interesuje Twój Ginger 04.10.12, 14:09
        > A ja średni moher mam komórę gdzie mam bilety ( mBilet ) oraz Ginger

        Ale tu nie chodzi o to, czy ktoś ma komórkę i czy da radę przeczytać w okularach czy bez.

        Chodzi o to, że ZTM wykorzystuje bezprawnie swoją monopolistyczną pozycję. Gdyby dzisiaj powstało prywatne przedsiębiorstwo, oferujące takie same autobusy i tramwaje z takim samym tłokiem, tak samo punktualne lub niepunktualne i z taką samą ceną biletów, ale biletów dających się kupić, ZTM od jutra nie miałoby pasażerów.
        • wlodzimierz_nowak Re: nikogo nie interesuje Twój Ginger 07.10.12, 20:33
          100%
    • ratpoles_tamer Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 09:52
      Nie o logikę tu biega ino o kasę na młodzieżową olimpiadę forsowaną przez młodzieńca Hau Hau Ryśka.
    • viper1111 Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 04.10.12, 11:15
      A coś takiego jak Callpay jest znane. Wystarczy się zalogować na stronie i podać numer telefonu, następnie doładować konto i można kopic bilet przez telefon w każdym miejscu i chwili. Żaden problem. A telefon i konto w banku chyba każdy posiada. I szczerze taka forma bardziej mi odpowiada, nie muszę się zastanawiać czy kupie tam bilet czy nie. Polecam. www.callpay.pl
      • Gość: poznaniak Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.12, 12:00
        Młodyś, to głupiś.
        Chociazby niejaki Jarosław, co premierem był, konta nie ma. Więc przyjmij do wiadomości, że są i tacy, co cały ten postęp mają gdzieś, ale płacą podatki i maja prawo do korzystania z cywilizacji w tradycyjny sposób.
        • Gość: apacz66 Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.12, 12:51
          Staryś, to się mądrzysz. Masz prawo korzystać z cywilizacji w tradycyjny sposób i pójść pieszo albo kup sobie muła i jedź wierzchem.
          • Gość: łapacz Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.ip.netia.com.pl 04.10.12, 13:40
            Może to recepta dla wszystkich pasażerów? Kupić sobie muła i jechać wierzchem? Bo przy tak fatalnej dystrybucji biletów jak w Poznaniu, można się zastanawiać czy nie chodzi o zniechęcenie do korzystania z miejskiej komunikacji.
            Urzędnikom pasażerowie nie są potrzebni, grunt żeby oni mieli robotę.
      • Gość: jack Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola IP: *.serv-net.pl 04.10.12, 12:31
        Korzystam z CallPay tylko, gdy akuratnie jest promocja. Połączenie z tą usługą trwa jakieś 30s, czyli kosztuje ok. 15gr. Przy cenie biletu 2,60 to prawie 6%.
    • grajka_n Wolę podjechać samochodem, niż czekać na solarisa 04.10.12, 11:57
      Wracając z pracy po godz. 21 linią 74 widzę wielu pasażerów kupujących bilet w autobusie. I tak się zastanawiam, czy gdyby podjechał autobus bez biletomatu, co wiadomo się zdarza, czekali by na następny czy jechali bez biletu? Uważam że taka sytuacja jak jest teraz, że tylko część pojazdów jest wyposażona w biletomaty jest niepoważnym traktowaniem pasażerów.
    • julivert Autobus 82 również regularnie nie przyjeżdża 04.10.12, 12:53
      i to nawet nie w godzinach szczytu. Czy na pętlach nie mogą pojawiać się autobusy zapasowe, które w uzupełnią kurs, który inaczej wypadłby z rozkładu? Zwłaszcza jeśli miałoby to uratować choć jeden kurs z dwóch pod rząd, czyli ok. pół godziny?
    • bimota Re: Wolę podjechać samochodem, niż czekać na sola 04.10.12, 14:07
      Logika jest taka, ze zostawiasz samochod i nie zawsze jest mozliwosc szybkiego dotarcia do niego, by dokupic bilet, a na zapas kupowac nie mozna, jak bilety MPK...

      To na Solarisy sa specjalne bilety ? MOwilem zeby tego nie kupowac... :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka