Dodaj do ulubionych

Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypadk...

12.10.12, 20:01
Ciekawe że dziecka nie było można transportować helikopterem bo stan był zbyt poważny ale dlaczego 2 tygodnie póżniej do p.doktor która złamała rączkę w Lesznie nagle przyleciał helikopter chyba że to było takie złamanie że zagrażało jej życiu.to po prostu zwykłe chamstwo naszych bonzów.!
Obserwuj wątek
    • kwolana Tylko takie konsekwencje????????????? 12.10.12, 20:45
      I tyle? I koniec? Sprawa zamknięta?
      SKANDAL!
      Czyli za błędy personalne dyrekcji szpitala odpowiemy praktycznie my-podatnicy, płatnicy składek na ubezpieczenie zdrowotne itd. A co z odpowiedzialnością dyrekcji szpitala i innych osób? Ta kontrola jest g warta bo nie wykazała kto/co jest odpowiedzialny za stan rzeczy. Dyrektor po wypadku krzyczał tylko głośno, że winę za wszystko ponosi LPR. Od razu było wiadome że coś tu śmierdzi a dyrekcja odwraca uwagę od siebie. Teraz cała dyrekcja powinna się podać do dymisji.
    • kwolana Re: Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypa 12.10.12, 20:57
      Wydaje się że pierwszy największy błąd popełnił lekarz z karetki która przybyła na miejsce wypadku. Trzeba było od razu wezwać LPR - przylecieli by, zaparkowali by na pobliskiej stacji benzynowej, chłopak po 40 minutach od wypadku byłby w Poznaniu w szpitalu i sensacji by nie było.
      • Gość: Miki Re: Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypa IP: *.aster.pl 13.10.12, 20:01
        @Kwolana
        Proszę nie pisać takich głupot. Lekarz karetki nie ma możliwości dokładnego zdiagnozowania wewnętrznych obrażeń poszkodowanego. Taką ocenę dokonuje się w szpitalu - RTG, USG, rezonans.
        dlatego zespół ratownictwa medycznego ma za zadanie jak najszybciej przywieźć poszkodowanego z miejsca wypadku do szpitala.
    • anders76 Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypadk... 13.10.12, 00:13
      "Wynika z niej, że w tym przypadku optymalne było transportowanie dziecka karetką, bo po pierwsze, jest ona lepiej wyposażona niż śmigłowiec, a po drugie, trzeba by chłopca najpierw wieźć karetką do helikoptera, a potem z powrotem przenosić go ze śmigłowca do karetki, by dowieźć do szpitala. A to w przypadku osób z wewnętrznymi obrażeniami nie jest wskazane - mówi Agnieszka Gołąbek, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. "

      NAJBARDZIEJ WSKAZANE JEST WIELOGODZINNE OCZEKIWANIE NA KARETKE I DLUGI TRANSPORT KOLOWY po drogach , delikatnie mowiac, niepierwszej rownosci.

      Czy w Min,Zdr nie maja jakiejs pakamery gdzie ta pani moglaby parzyc herbatke bo do sprzatania trzeba jednak cos umiec.

      Transport do helikoptera 500 mtr, z helikoptera okolo 2 km, nie chorego sie przeklada tylko nosze. Helikopter ratowniczy to nie tylko pudlo, wirnik i silnik ale wyposazenie na poziomie OJOM-u lacznie z kwalifikowanym personalem lekarsko-ratowniczym. Calosc transportu jakies 30 minut "od drzwi do drzwi". Jezeli ten news pojdzie do agencji miedzynarodowych to wstydu nie da sie odrobic kilkadziesiat lat.
      Jezeli ta pani ma racje to nalezy sprzedac wszystkie helikoptery zeby wreszcie przestaly szkodzic pacjentom.
      Wlasnie sie zamyslilem ile to ja szkody narobilem pacjentom transportujac ich powietrzem juz od kilkudziesieciu lat, jakim cudem przezywali mimo tak krotkiego i szkodliwego transportu. Nareszcie mi ktos oczy otworzyl na moje bledy. Nawet fakt, ze w wielu panstwach ciagle popelniaja te same bledy mnie nie usprawiedliwia.
      Pewnie dziennikarze tez cos pokrecili z nazwiskiem tej rzecniczki, powinno byc Glabek, a mowiac prawde to calkiem GLAB.

      • dmbdmb Re: Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypa 13.10.12, 00:43
        Nie masz racji. Śmigłowiec nawet LPRu to ciasne pudło nie umywające się do typowej R-ki. Jest tam głośno (nie osłuchasz pacjenta), ciasno, odczuwalne są wibracje, pacjent leży na noszach ale te nisko. Możliwości jakiejkolwiek interwencji lekarskiej są praktycznie żadne.
        • Gość: Toni Re: Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypa IP: *.tn.glocalnet.net 21.10.12, 22:50
          Jestes pewien, ze myslimy o tym samym typie helikoptera ? Co do osluchiwania to sie zgodze, ale nie widze zbytnio powodu do osluchiwania w czasie samego lotu. Parametry natlenienie czyta sie z palca i ekg tez istnieje. Transport powietrzem w tym przypadku przyspieszyl by udzielenie pomocy specjalistycznej o wiele godzin nie mowiac o lepszych perspektywach pozniejszego leczenia. Mam za soba pewna ilosc godzin iw "R-kach" i helikopterach, zawsze wybieram transport helikopterem gdy jest dostepny, nawet jezeli wpierw dojedzie "R" to helikopter przejmuje pacjenta.
    • dmbdmb Szpital w Gostyniu ukarany za bałagan po wypadk... 13.10.12, 00:48
      Swoją drogą jeśli dziecko miało urwaną nerkę i uszkodzoną śledzionę to na co czekał chirurg? Aż się wykrwawi na śmierć??
      Szpital na peryferiach powinien w takich przypadkach zapewnić możliwość udzielenia pomocy specjalistycznej na miejscu! I nie ma znaczenia że tam nie było chirurga "dziecięcego" bo w żadnym szpitalu powiatowym takiego nie ma.
    • doriano123 Wina lekarza 17.10.12, 08:19
      Wina lekarza, że szpital zatrudnia tylko 1 zespół wyjazdowy. Wina lekarza, że chirurg dziecięcy jest tylko jeden i nie jest w stanie pracować 24h/dobę przez cały rok.
      Prawda jest taka, że ostatni zgasił światło. Możecie toczyć jad, ale za te pieniądze lekarzy nie będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka