qualis_pater
05.07.04, 17:16
Jak się niedawno dowiedziałem ogólniak przy szosie witkowskiej postanowił
sobie przyjąć w ostatecznym terminie, który upływał w piątek 2 lipca tylko
około 180 uczniów, mimo że był zobowiązany do przyjęcia 210, a podań
pierwszego wyboru miał około 270. W tym momencie około 30 uczniów, w
sprinterskim tempie i w ogromnie nerwowej atmosferze zanosiło oryginalne
świadectwa do innych szkół, bo by pozostali bez szkoły. W momencie, kiedy
szkoły wywiesiły 5 lipca ostateczne listy przyjętych, wyżej wymienione liceum
postanowiło zacząć wyciągać uczniów z pozostałych szkół, żeby utworzyć
brakującą klasę.
Jest to skandaliczne, niegodne zachowanie.
Dlaczego ludzie, którzy powinni świecić przykładem czynią takie rzeczy?
Z tego, co mi wiadomo pewna grupa rodziców postanowiła nadać bieg sprawie,
sprowadzając TVN ( tak, jak w przypadku wczorajszego reportażu o szkole
muzycznej) i podając to do wiadomości G. Wyborczej.
W tej degrengoladzie jeszcze tego nam brakowało.
WSTYD!