Gość: Kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 20:08 Gdzie iść? A może jednak wybrać państową? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olcha11 Re: Yale, Cambridge czy MIT? 09.02.09, 20:17 MIT też jest w Cambridge, tylko MA. Ty Kaśka coś wiesz o sposobie dostanie się na takie uczelnie? Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 09.02.09, 20:25 Rockefeller! - nie ma to jak Manhattan! Odpowiedz Link Zgłoś
olcha11 Re: Yale, Cambridge czy MIT? 10.02.09, 19:18 Człowieku, Rockefeller załozył University of Chicago! Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 13.02.09, 15:11 The Rockefeller University, czlowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
olcha11 Re: Yale, Cambridge czy MIT? 13.02.09, 18:31 Toż Rockefeller University z NY to centrum zaawansowanych badań medycznych, gdzie się w zasadzie nie studiuje,tylko prowadzi badania nad własną pracą doktorską - to najniższy dostępny tam poziom edukacji! choć nazywa się uniwersytetem, jak to w Ameryce, człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 13.02.09, 19:39 czyli graduate student to juz nie student, czlowieku? - graduate studies, to juz nie studia? - zawsze mozna przerwac po 2, 3, etc. latach i sie dumnie MSc nazywac, jak na wiekszosci uczelni technicznych (tu: bio)... "centrum zaawansowanych badan medycznych"... uch... - to te muszki owocowki? - czy drozdze? poza tym w poczatku watku nie bylo napomniane z jakimi kwalifikacjami jednostka sie studiowac do usa wybiera...- jesli po lo - przekierowuje na Columbie - wciaz Manhattan! cambridge to taka naukowa wiocha - po normalnych ludziach ani widu ani slychu .. nauka, nauka, nauka...- Odpowiedz Link Zgłoś
marionaud_1 Re: Yale, Cambridge czy MIT? 15.02.09, 18:06 un.invited - akurat na RockU bywałam. To nawet nie są "doctoral studies", nie mówiąc już o graduate, tylko indywidualne projekty badawcze pod dobrą promotorską opieką - olcha ma rację. Wejdź na ich stronę, to zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 15.02.09, 19:57 to "racje-ma" to do czego - do tego, ze nie ma placowki zalozonej przez Rockefellera na Manhattanie, do tego, ze sie Uniwersytety w USA nie-wiadomo-dlaczego nazywaja uniwersytetami, do tego, ze ten uniwersytet to tak naprawde centrum i sie tylko tam nazwy machly, czy ze moj post to nie-na-temat, bo pomimo ze autorka nie sprecyzowala, z jakimi kwalifikacjami sie do hameryki wybiera to nalezy zalozyc, ze z matura? ... no a co do stron: weszlo, zobaczylo i nawet kliknelo na link "graduate studies".... - no ale jak sie na RockU bywalo (a sie musialo bywac, skoro sie slangiem posluguje) to sie zapewne wie lepiej, ze to nie zadne studies i instytucja ani MD, ani MSc, ani PhD nie ma prawa przyznac; a juz na stowe zadnego programu nie posiada... bo oczywiscie graduate studies w innych placowkach nie zakladaja indywiualnego projektu, ani promotorskiej opieki OK, czepiam sie - ale jak juz sie mentor znalazl to i podyskutowac nalezy - cel stricte edukacyjny (dla mnie oczywiscie) no coz, pozostaje tylko sie pokajac, podwinac ogon i najlepiej nie odzywac, bo najwyrazniej "czlowiek" tu odosobniony jest w kwestii sympatii do Nowo-Jorskiej (czy jak sie to pisze) wyspy ... Odpowiedz Link Zgłoś
marionaud_1 Re: Yale, Cambridge czy MIT? 15.02.09, 22:25 E tam, bardzo ją lubię. I różne Rockefellerowskie instytucje na niej też lubię (najbardziej Museum of Modern Art, gdzie wisi nawet jeden polski plakat). MOże się tam gdzieś kiedyś zderzymy przypadkiem, niechby i na graduate programme. Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 16.02.09, 10:53 cool, daj znac jak znowu bywac bedziesz (nawet jak na zakupy), moze sie nam daty zjada - Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 13.02.09, 15:19 1889 vs. 1901 - nalezy wikipedie stosowac umiejetnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 22:56 I błąd... czyżby z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
un.invited Re: Yale, Cambridge czy MIT? 19.02.09, 16:15 nie, z RPA, a co? - jezyk tak hobbistycznie poznaje... "In 1889, Jonh D. agreed to partly finance the building of a college in Chicago. Nonetheless, Harper (...) foresaw a prestigious future for the University, which would rival with Ivy League schools such as Harvard, Yale, Cornell, etc, and he convinced John D. to give more. Harper opened the new University of Chicago on October 1, 1892, without ceremony" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 21:42 Ja się uczę na MIT, na kierunku Aeronautics and Astronautics i mam średnią 4,7. Dawaj tutaj =D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikiabaddon Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.brzesko.net.pl 09.02.09, 22:59 Tak, i masz neostrade. Temat jest prowokacją. Każdy oczywiście bez wahania wybrałby MIT. Oczywiscie autorka zaprzeczy, ponieważ jest geniuszem, czy geniuszką, a w wolnych chwilach siedzi na forum gazety. Tak naprawde to olej MIT, wybierz polibude koszalinską. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 00:19 Większość tematów jest prowokacją i nic innego nie pozostaje jak w takiej konwencji na nie odpowiadać. Oczywiście, że gdybym miał takie predyspozycje i możliwości to wybrałbym MIT. A tak pozostaje tylko oglądać wykłady: academicearth.org/courses/aircraft-systems-engineering pozdrawiam =) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:35 A w jakiej skali masz te 4,7? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:41 W skali Saffira-Simpsona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 13:49 To pewnie już tam nie ma żadnej uczelni - KATAKLIZM TOTALNY. Przyjechał Polak i rozp##### wszystko, nie dziwne iż później mamy taką opinię na świecie. A te 4,7 w skali Saffira-Simpsona to na trzeźwo czy po jakimś bełcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:52 W tym momencie już nie wiem o co Ci chodzi. EOF z mojej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 17:38 Skala Saffira-Simpsona służy do oszacowania potencjalnych szkód, powstałych w momencie wejścia huraganu na ląd. Poziom 5 (czyli 4,7 jest blisko) to najwyższy posiom i oznacza całkowite zerwanie dachów domów, budynków użytkowych i przemysłowych. Całkowite zniszczenie niektórych budynków z możliwością całkowitego rozwiania mniejszych konstrukcji. Powodzie na dużym terenie. Niekiedy wymagana całkowita ewakuacja ludności. Jak napisałeś masz 4,7 w tej skali i nie wiesz o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 17:57 Ja wiem czym jest skala Saffira-Simpsona i do czego służy, nie rozumiem tylko po co dalej drążysz ten temat skoro wszystkie wypowiedzi były prowokacją :P pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Yale, Cambridge czy MIT? 10.02.09, 18:13 > nie rozumiem tylko p > o > co dalej drążysz ten temat skoro wszystkie wypowiedzi były prowokacją :P Nie rozumiem po co zakładasz temat, który jest prowokacją, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steal Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 18:22 Ja tego tematu nie założyłem. Moja odpowiedź - owszem była prowokacją na prowokację. Tyle ode mnie. pozdawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Yale, Cambridge czy MIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:59 Ale się zagmatwałeś. Odpowiedz Link Zgłoś