gall.anonim.pn 11.02.13, 18:28 Himalaje hipokryzji - lepiej sam by korzystał z komunikacji miejskiej zamiast limuzyny a nie robił PRowy cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emissarius Grobelny pojechał do ZTM. I... strofował urzędn... 11.02.13, 18:35 Przed laty pan prezydent przekonywał, że jego rządy będą cechowały się dość dużą autonomią dla podległych jednostek, za których pracę mieli odpowiadać ich szefowie. Od początku miałem poczucie, że to błędna taktyka. Zdecydowanie wolałbym rządy twardej ręki - szczegółowe rozliczanie z efektów, niespodziewane kontrole, audyty. Niech sobie nawet jakiś wydział dostanie nagrody, ale niech wpierw na nie zasłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak zarządzanie strategiczne 12.02.13, 01:00 polega na tym, że istnieje strategia zgodna z wizją. Każda strategia zawiera cele strategiczne, które są rozbijane na poszczególne działania, którym przykłada się istotne mierniki. Wówczas istotnie zadaniem wiceprezydenta jest badanie stopnia realizacji określonych scenariuszy w podległych jednostkach. Ale do tego nie tylko każdy dyrektor musi rozumieć ten mechanizm, ale i każdy kierownik. A w naszych warunkach...? Jest tak jak z sensem tej wizyty. Sensem tej wizyty w Rzeczpospolitej nagłówkowej było pokazanie, że był zły (dyr. Domański, któremu przekazano lipne raporty punktualności - metodologię kosmiczną wyśledził fejsbookowy profil "Pieszy Miejski"), a teraz zły sobie poszedł i dobry zaczyna naprawianie. O naprawianiu rozmawiamy od roku i zaprotokółowane są bardzo budujące deklaracje, które...jak zwykle pozostały na papierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER lepiej zacząć od ZDM i ich kretyńskich światełek IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.13, 19:39 Co ma powiedzieć ZTM? Tramwaje się spóźniają ponieważ stoją w korkach pomiędzy samochodami i nie mają ustalonych priorytetów. ZTM może sobie co najwyżej wnioskować do ZDM o realne priorytety, ale ZDM im powie że wtedy mu się posypią wzory na przepustowość samochodów i Grobelny będzie niezadowolony. Autobusy tym bardziej będą stać w korkach bo stoją pomiędzy samochodami które je tworzą. Jeżeli ktoś chce autobusy przyspieszyć to należy wyznaczyć buspasy. Kierowcy się wściekną, dostaną sraczki ze złości ale i tak większości podróżujących ułatwi się życie. I niech narzekający kierowcy nawet nie ośmielą się pisnąć że im się korek nie podoba, nie płacą tu podatków to niech piszczą u siebie w gminie żeby wspólnie z miastem Poznań zorganizowali im S-Bahn do Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
mankut400 Re: lepiej zacząć od ZDM i ich kretyńskich świate 12.02.13, 09:55 Gość portalu: RAUBER napisał(a): > Tramwaje się spóźniają ponieważ stoją w korkach pomiędzy > samochodami i nie mają ustalonych priorytetów. Nie przesadzaj - w Poznaniu tramwaje generalnie jeżdżą po torowiskach wydzielonych. Jedyny obszar gdzie ruch samochodowy poważnie koliduje z tramwajami to ul. Dąbrowskiego. Na pozostałym obszarze Poznania jest porównywalnie z miastami niemieckimi. A Twoje "anty-PZ-owe" fobie są zabawne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Re: lepiej zacząć od ZDM i ich kretyńskich świate IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.13, 17:00 Niestety tylko generalnie. Zwróć uwagę że tramwaje jeżdżą po niewydzielonych torowiskach np. na ul: - Dąbrowskiego, Fredry - 28 Czerwca 1956, Wierzbięcicach, Górnej Wildzie, - Głogowskiej pomiędzy Górczynem a Hetmańską, zresztą dalszy odcinek w stronę centrum też ciężko uznać za wydzielony, zwłaszcza tam gdzie kierowcy robią sobie lewoskręty w np. Berwińskiego. Druga rzecz to taka że w miastach cywilizowanych tramwaj nie staje na skrzyżowaniach, chyba że przepuszcza inny tramwaj. Tu jak jest? Nie mam fobii antyPZowskich, ale drażni mnie sytuacja gdy miasto jest rozjeżdżane przez ludzi którzy wcale nie muszą tu się pchać samochodami. Pamiętaj że drogi się zużywają a za te miejskie to my płacimy z własnych podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk ale propagandówka IP: *.icpnet.pl 11.02.13, 20:26 jak u Putina. Żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ale propagandówka IP: *.icpnet.pl 12.02.13, 10:07 Zenujące to jest że przedsiębiorstwo sobie nie radzi.Jak nie ma innych sposobów to ten popieram jak najbardziej.Drzyjcie teraz o stołki. Czas zrobić porządek w Poznaniu w każdej dziedzinie życia.I ten sposób jest jak najbardziej OK! Odpowiedz Link Zgłoś
aus_posen Grobelny pojechał do ZTM. I... strofował urzędn... 11.02.13, 20:35 To nawet nie putinada, bo o to jakby Putin zganił za budowę obiektów olimpijskich w Soczi dwa lata po olimpiadzie. Ryszard czuje w powietrzu referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulina Re: Grobelny pojechał do ZTM. I... strofował urzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.13, 21:52 Hipokryzja, propaganda swoją drogą... Ja o tych spóźnieniach... Jak mają jeździć punktualnie, skoro z pętli już z opóźnieniem jadą? Taka 5 z Piątkowskiej. Kiedyś stoimy na przystanku i czekamy aż podjedzie łaskawie pan motorniczy, bo to już jego czas odjazdu, a pan sobie chodzi w kółko z jakimś notesikiem czy innym ustrojstwem w ręce i nie wiadomo czym się zajmuje. Oczywiście nie podjeżdża i musimy czekać na 9. To samo z 93 na SObieskiego. Korki to jedno, ale tzw 'wdu.piemanie' pasażerów to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
areq1971 Trzeba być wyjątkowym kutafonem 11.02.13, 21:55 by podnieść /zaakceptować/ podwyżki cen biletów a potem robić z igieł widły pod publikę o punktualność.Jak dla mnie punktualność ZTMowych pojazdów jest względnie dobra ,niestety o prezydencie nie mojego już na szczęście miasta mogę się wypowiedzieć tylko negatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mankut400 Grobelny pojechał do ZTM. I... strofował urzędn... 12.02.13, 09:49 Owszem, typowa "gierkowszczyzna" :)) Ale sytuacja nie jest zwyczajna i dobrze, że Prezydent ruszył d.... zza biurka. Mógłby jednak pojeździć trochę komunikacją publiczną (do pracy, i to tak, aby się nie spóźniać), przespacerować się przez Poznań. Ciekawe, gdzie w tym wszystkim był "Wielki Wice" (m. innymi od komunikacji)? a za odpowiedź: Prezydent dociekał: - A w 2011 r. w porównaniu do 2010 r.? Kupś: - To muszę sprawdzić. p. Kupś powinien udać się w drogę za swym ex-szefem! (wyjaśniam: punktualność jest chyba podstawowym wskaźnikiem jakościowym dla tej działalności. Jeżeli ktoś nie zna niemalże bieżących danych jakościowych swojej firmy, to może powinien zacząć sadzić pietruszkę?) Odpowiedz Link Zgłoś