Dodaj do ulubionych

Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu

28.02.13, 08:22
Niejaki Eusebio raczej także nie ma dobrych doświadczeń po udarze mózgu podczas Euro i pobycie w poznańskim szpitalu... Z tego co pamiętam to nie został nawet dobrze zdiagnozowany. Dopiero po powrocie do Lizbony okazało się co naprawdę mu się stało.
Obserwuj wątek
    • cezar85 Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 09:12
      niezłe ubezpieczenie skoro wystarczło na diagnozę
      • Gość: generał Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 09:19
        tak, te ubezpieczenia to skandal - wszyscy tak się ubezpieczamy - na diagnozę, ewentualnie złamanie palca.
        • Gość: gosć nie umiecie czytać? zrobili mu operacje na IP: 83.238.201.* 28.02.13, 09:26
          ubezpiec zenie
          jak zwykle polaczki chca żeby za wszystko ktoś inny załacił
          • Gość: cezar85 Re: nie umiecie czytać? zrobili mu operacje na IP: *.40.253.168.threembb.co.uk 28.02.13, 10:12
            czyż nie na tym polega ubezpieczenie?
            • Gość: gość Re: nie umiecie czytać? zrobili mu operacje na IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 28.02.13, 10:39
              ubezpieczenie polega na tym , że ubezpieczamy się do pewnej kwoty.... jak ktoś chce mieć tanio - ma byle jak! a potem za czyjeś błędy płacimy wszyscy , lub ktoś musi robić zbiórkę. znajomy prowadzi sprzedaż podobnych wycieczek z taką samą idiotyczną sumą ubezpieczenia wystarczającą na waciki i każdemu klientowi proponuje realne ubezpieczenie kosztów leczenia - koszt na całą rodzinę ok. 400 pln jeśli nie ma osób chorych. jak rocznie na setki czy tysiące klientów zdecydują się dwie , trzy rodziny to jest wszystko. jakoś tam będzie!!! ja jadąc na narty wykupuję ubezpieczenie na 20 - 30 tyś......a ludzie do jakby nie było afryki potrafią się wybrać z najniższą sumą ubezpieczenia.
              • tititaca Re: nie umiecie czytać? zrobili mu operacje na 28.02.13, 11:36
                99% ludzi kupuje standardowe ubezpieczenie oferowane przez biuro. Tu ewidentnie !!! egipski szpital wyludza kolosalne pieniadze, ale rodzina nie ma wyboru! Proces w ew. egipskim sadzie trwalby z 10 lat . Sama mialam ciezki wypadek za granica - ubezpieczenie wystarczyło wtedy, na szczescie, choc moj wymagał dużo większych nakładów medycznych .
                Wplacilam kwote na leczenie tego Pana i ciesze sie!!! ogromnie!!! że sie udało!!!
                • Gość: gość Re: nie umiecie czytać? zrobili mu operacje na IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 28.02.13, 12:14
                  wyłudza? proszę zejść na ziemię! tutaj rodzina nie ma nic do powiedzenia! sprawa jest pomiędzy szpitalem i egipskim przedstawicielem ubezpieczyciela i to oni zapłacą lub nie , i to szpital będzie się musiał sądzić o pieniądze. a czy leczenie jest drogie czy nie w egipcie nie wiem. wiem , że mój katar i grypa w czasie podróży po australii kosztowała mojego ubezpieczyciela 600 dolarów amerykańskich ( dwie wizyty) , znajomi za pomoc na mont blanc płacili zależnie od tego z którego kraju służby im pomagały włosi zażyczyli sobie po 1250 euro za zwózkę śmigłowcem , a francuzi za zwózkę i komorę baryczną dla jednej osoby tylko 900 euro. znam też osoby których wypadek na nartach w słowenii kosztował 20 000 euro , a składał się na to tomograf , karetka do szpitala i po 3 dniach przelot do polski rejsowym samolotem w towarzystwie lekarza. ale o dziwo tym wszystkim osobom wystarczyły polisy podróżne ( ja jadąc do australii miałem na 50 tyś dolarów) teraz spędzam wakacje na mazurach bo mnie nie stać na dalekie wakacje dla 6 osobowej rodziny - tzn. mógłbym pojechać do turcji ,tunezji czy egiptu , ale sorry - tak jak ta rodzina nie chcę - na wakacjach muszę mieć komfort ( i nie piszę o łóżku czy klimatyzacji - mnie wystarczał szałas) spokoju pobytu i komfort powrotu nawet spod jeziora bajkał .
        • 2random Oszczędzasz (głupota) to sie nie ubezpieczasz 28.02.13, 13:06
          Gość portalu: generał napisał(a):

          > tak, te ubezpieczenia to skandal - wszyscy tak się ubezpieczamy - na diagnozę,
          > ewentualnie złamanie palca.

          Najpierw skąpicie na wycieczkę, potem marudzicie, że ubezpieczenie do dupy. Z czego towarzystwo ma płacić za to ubezpieczenie? 1100 zł last minute z czego połowa to samolot, drga ledwie wystarczy na żarcie i hotel. Ubezpieczenie jednak jest i wystarcza na podstawowa opiekę. Każdy może i POWINIEN ubezpieczyć się dodatkowo - oferują to towarzystwa W CENNIKU oraz można wybrać jakieś osobne. SKĄPIRADŁA i bezmyślni potem są sami sobie winni. Piszesz że to skandal? Skandal to bezmyślność turystów i żądanie taniej wycieczki ubezpieczenia na kilkaset tysięcy.
    • lubicielka A co z ubezpieczeniem? 28.02.13, 09:13
      Współczuję, Jednak mam pytanie: dlaczego wybierając się na urlop ta rodzina nie wykupiła stosownego UBEZPIECZENIA obejmującego pokrycie kosztów leczenia np. do 150 tys euro oraz koszty transportu? Jak to jest, że na drinki za 5 euro sztuka jest, a na ubezpieczenie za 30 euro NIE MA?
      • Gość: generał Re: A co z ubezpieczeniem? IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 09:15
        Te ubezpieczenia to jedna wielka ściema - starcza na pomoc w razie złamania ręki. Koszty hospitalizacji w Egipcie były w tysiącach euro za dzień. A transport takiego chorego jeszcze droższy.
      • tralalumpek Re: A co z ubezpieczeniem? 28.02.13, 09:26
        niestety, przykre ale glupota ludzka jest straszna! jak mozna nie wykupic ubezpieczenia na wyjazd urlopowy?!!!!
        • Gość: zert Re: A co z ubezpieczeniem? IP: *.wtvk.pl 28.02.13, 10:06
          Głupota to jest raczej po twojej stronie, ubezpiecznie było, tylko za niskie - realnie rzecz biorąc komercyjne koszty leczenia, mogą sięgać sum niebotycznych - to jest raczej przestroga dla wszystkich debili domagajacych się zlikwidowania publicznej służby zdrowia, tak to własnie działa, podstaawowe komercyjne ubezpieczenia (na poziomie składki zdrwotnej) nie wystarczą nawet na taka operację.
          • Gość: hanzal jest dokładnie na odwrót, jest drogo właśnie przez IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 10:32
            jest drogo właśnie przez to, że są ubezpieczenia

            gdyby ich nie było, właściciel szpitala musiałby dostosować ceny swoich usług do możliwości nabywczych społeczeństwa

            Inaczej by zbankrutował - tak po prostu, bo miałby luksusową usługę, tyle że nikt by jej nie kupił bo nie byłoby go na to stać

            dzięki ubezpieczeniu może tą usługę dawać "za darmo" a płaci koszmarne pieniądze ubezpieczyciel, czyli de facto każdy z nas po trochu

            Ubezpieczenia PODNOSZĄ KOSZTY w nieskończoność - vide przykład USA gdzie koszt pobytu w szpitalu może wynosić nawet kilkadziesiąt tysięcy usd za dzień - niczym w najdroższym hotelu dla miliarderów
            • Gość: ... Re: jest dokładnie na odwrót, jest drogo właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 11:08
              Doszedłem do identycznych wniosków obserwując służbę zdrowia w usa...
              • tralalumpek Re: jest dokładnie na odwrót, jest drogo właśnie 28.02.13, 13:40
                jedno o niebie drugie o chlebie....
                amerykanski system swiadczen zdrowotnych nie ma tu z niczym nic wspolnego
                w Polsce jest opieka zdrowotna (kasy chorych) a ktos wyjazdzajac na urlop MOZE i powinien, wykupic dodatkowe 'bezpieczenie podrozne' (sorry nie operuje nazweniczwem polskim w ubezpieczeniach)
                tak jest wszedzie, takie upezpieczenie to niewielkie sumy w stosunku do zabezpieczonych kosztow ale Polacy, jak to Polacy - zal d...pe sciska jak trzeba wydac na zapezpieczenie siebie bo niestety, temat zabezpieczen w PL jest 'mlody'
            • Gość: Ffff Re: jest dokładnie na odwrót, jest drogo właśnie IP: *.180.169.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.02.13, 12:01
              Raczej szpital leczyłby tylko bogatych.

              Biedni niech zdychają.

              Średnio zamożni braliby kredyty na 30 lat na spłatę operacji.
          • Gość: gosc Re: A co z ubezpieczeniem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.02.13, 12:17
            Co innego publiczna / prywatna sluzba zdrowia - czyli do kogo naleza np. szpitale i jak ustalane sa ceny za leczenie.

            A co innego ubezpieczenia: Tu moze byc system solidarnosciowy, placimy wszyscy po 11% od dochodu i mamy koszyk swiadczen, albo prywatny - placimy skladke w zaleznosci od wieku i stanu zdrowia i mamy za to swiadczenia wg. umowy do wysokosci sumy ubezp.

            Zarowna prywatna sluzba zdrowia jak i prywaten ubezp istnieja np w Niemczech obok siebie i calkeim fajnie prosperuja.

          • tralalumpek Re: A co z ubezpieczeniem? 28.02.13, 13:34
            Gość portalu: zert napisał(a):

            > Głupota to jest raczej po twojej stronie, ubezpiecznie było, tylko za niskie -
            > realnie rzecz biorąc komercyjne koszty leczenia, mogą sięgać sum niebotycznych
            > - to jest raczej przestroga dla wszystkich debili domagajacych się zlikwidowani
            > a publicznej służby zdrowia, tak to własnie działa, podstaawowe komercyjne ubez
            > pieczenia (na poziomie składki zdrwotnej) nie wystarczą nawet na taka operację.


            pieprzysz, sorry ...
            w krajach ue jest e-card i temat leczenia wyjasniony a jezeli wyjezdzam poza ue to wykupuje odpowiednie ubezpieczenie na podroz
            ja wiem ze w Polsce niektorych jeszcze analfabetyzm powala ale mimo wszystko, sa instytucje ktore maja doradcow i taki potrafi wybrac i doradzic jaki rodzaj ubezpieczenia na dany wyjazd jest wskazany
            • tralalumpek dodatek 28.02.13, 13:36
              ...mylisz pojecie ubezpieczenia zdrowotnego i ubezpieczenia dodatkowego, jakim jest 'ubezpieczenie podrozne'
      • Gość: strawberry Re: A co z ubezpieczeniem? IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.02.13, 12:08
        W tekście jest napisane, rodzina miała ubezpieczenie, tylko nie pokryło kosztów leczenia.
        Zapewne kupili wyjazd z biurem podróży i wraz z nim standardowe ubezpieczenie (ubezpieczenie jest obowiązkowe przy wykupie każdej imprezy turystycznej). Jak się okazało, ubezpieczenie było zbyt małe i nie wystarczyło na pokrycie kosztów leczenia.
        Każdy człowiek kupując wakacje w biurze podróży dostaje też polisę... którą jakies 90 % ludzi rzuca w kąt, bo nikomu nie chce się czytać warunków ubezpieczenia. I tak pewnie ta rodzina postąpiła, kupili wakacje, dostali ubezpieczenie i uznali, że jest już wszystko załatwione. Nawet się nie wczytali zapewne na ile są ubezpieczeni i od czego i na tym polegał ich błąd.
        Wniosek z tego jeden, nawet jeżeli wybieramy się z biurem podróży i dostajemy ubezpieczenie, warto zawsze przeczytać warunki ubezpieczenia i w razie czego dokupić jeszcze drugie, na wyższą kwotę.
    • a_chacun_son_paradis Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 09:15
      "Teraz zbierają pieniądze na pokrycie kosztów leczenie i transport specjalnym samolotem medycznym"

      "Dzięki pomocy znajomych, którzy utworzyli stronę w internecie i przy pomocy Caritasu (utworzył konto do wpłat), rodzinie udało się zebrać 30 tys. euro, które wystarczyły do pokrycia kosztów leczenia w Egipcie i do transportu chorego specjalnym samolotem medycznym do Polski."

      To w końcu zbierają, czy zebrali ?
      • Gość: generał Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 09:17
        Z tego co wiadomo, może pokryli hospitalizację (kilka tys. euro za dzien), ale transport, to był koszt ponad 100 tys. zł...
    • marych facet nie pracował i nie płacił składek NFZ i ZUS? 28.02.13, 09:22
      po co płacimy tyle składek, żeby później robić zbiórki?
      • Gość: aaa Re: facet nie pracował i nie płacił składek NFZ i IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.13, 09:24
        Bo to jest finansowane nie z naszych składek, ale z ubezpieczenia, które się wykupuje.
        Deko wiedzy by się przydało :)
      • smokull Re: facet nie pracował i nie płacił składek NFZ i 28.02.13, 09:57
        marych napisał:

        > po co płacimy tyle składek, żeby później robić zbiórki?

        jakbys nie wiedział Egipt nie jest w Unii Europejskiej i moc polskiego NFZu tam nie sięga !
        • man_sapiens Re: facet nie pracował i nie płacił składek NFZ i 28.02.13, 11:49
          > jakbys nie wiedział Egipt nie jest w Unii Europejskiej i moc polskiego NFZu tam
          > nie sięga !

          Nie musi sięgać bo i po co. Pacjent, który nagle zachoruje w dowolnym miejscu świata leczy się na swój koszt (albo ubezpieczenia). Potem kasa chorych sprawdza (badanie przez własnego lekarza), czy leczenie było uzasadnione i zwraca koszty leczenia do wysokości w jakiej opłaciłaby to w swoim kraju. Koszty transportu do kraju i ewentualną różnicę w kosztach leczenia musi pokryć pacjent (albo jego ubezpieczenie). Tak to działa w cywilizowanych państwach, nasz NFZ niestety wyklucza Polskę z tego grona. Gdyby facet dostał wylewu w Polsce, to NFZ płaciłby za jego leczenie. I NFZ powinien zapłacić za leczenie w Egipcie, maksymalnie tyle, ile zapłaciłby polskiemu szpitalowi. a wszyscy "podróżnicy" powinni pamiętać, żeby ubezpieczać się od kosztów transportu do Polski.
          • osmanthus Re: facet nie pracował i nie płacił składek NFZ i 28.02.13, 13:49
            man_sapiens napisał:

            > > jakbys nie wiedział Egipt nie jest w Unii Europejskiej i moc polskiego NF
            > Zu tam
            > > nie sięga !
            >
            > Nie musi sięgać bo i po co. Pacjent, który nagle zachoruje w dowolnym miejscu ś
            > wiata leczy się na swój koszt (albo ubezpieczenia). Potem kasa chorych sprawdza
            > (badanie przez własnego lekarza), czy leczenie było uzasadnione i zwraca koszt
            > y leczenia do wysokości w jakiej opłaciłaby to w swoim kraju. Koszty transportu
            > do kraju i ewentualną różnicę w kosztach leczenia musi pokryć pacjent (albo je
            > go ubezpieczenie).

            Czy znasz taka sytuacje z autopsji?
            Bo ja np. wiem, ze francuscy pracownicy mojej firmy (Australia), ktorzy musza tak czy siak miec ubezpieczenie medyczne wymagane do przyznania wizy 457, ubezpieczaja sie w zdzierajacej jak za matke, CFE, ktora rzeczywiscie zwraca im koszty leczenia czy tez lekow po cenach obowiazujacych we Francji. Ubezpieczenie, as far as I know, nie obejmuje kosztow repatriacji.

            Tak to działa w cywilizowanych państwach, nasz NFZ niestety
            > wyklucza Polskę z tego grona. Gdyby facet dostał wylewu w Polsce, to NFZ płacił
            > by za jego leczenie. I NFZ powinien zapłacić za leczenie w Egipcie, maksymalnie
            > tyle, ile zapłaciłby polskiemu szpitalowi. a wszyscy "podróżnicy" powinni pami
            > ętać, żeby ubezpieczać się od kosztów transportu do Polski.

            Ple ple. Egipt nie jest w Unii a ludzie nie czytaja small print w warunkach ubezpieczenia.
            Ja wykupuje zawsze ubezpieczenie z NIELIMITOWANYMI wydatkami medycznymi oraz repatriacja aeromedyczna, co oczywiscie nie jest tanie - 9 dni w regionie (Azja i Oceania) to wydatek rzedu AUD 140 (ca 450 zl).

            Zainteresowanych przyjazdem do Australii uprzejmie informuje, ze wezwanie karetki to koszt rzedu AUD 600-800, wizyta w Emergency Department okolo AUD 500, doba w szpitalu panstwowym (tylko czesc hotelowa, bez leczenia) AUD 300, wizyta u GP AUD 60-85, RTG/USG - AUD 200, etc. Wiec posiadanie wlasciwego ubezpieczenia jest nader wskazane.
    • gr_ub_y I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba 28.02.13, 09:26
      pomóc ludziom, nie chowaj głowy w piasek!
      • Gość: ret Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba IP: *.sta.asta-net.com.pl 28.02.13, 10:07
        Owsiak w przeciwieństwie do Caritasu naprawde pomaga, a z reszta jakbys nie był ćwokiem to byś zrozumiał tekst pisany. Pieniadze zebrała rodzina i znajomy a cartitas utworzył tylko konto, swoja droga ciekawe na ile cartitasowi skapnęło za wielką pomoc.
      • sabciasal Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba 28.02.13, 10:09
        A od kiedy to fundacja Owsiaka zajmuje się pomocą dla dorosłych chorych, których trzeba po leczeniu przewieść do kraju? czemuż nie wzywasz fundacji dla matek z dziećmi, fundacji wspierającej dzieci z porażeniem bądź ofiar wypadków samochodowych?
        a swoją droga faktycznie pierwszy raz słyszę, aby caritas zaangażował się w takie działania. gratulacje.
        • qwerfvcxzasd Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba 28.02.13, 11:36
          " pierwszy raz słyszę, aby caritas zaangażował się w takie działania. gratulacje."
          Utworzył konto, łaskawca.
          Instytucja utrzymywana z budżetów gmin i państwa.
      • Gość: łoj Co wkręcasz Owsiaka? Ubezpiecz swoją psychikę może IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.13, 10:15
        ci nie starczyć. Caritas działa jak każda fundacja a że kościelna to w ogóle nie jest przejrzysta. Robiłeś tam kontrolę , że polecasz? Czy tylko wierzysz a Owsiakowi nie wierzysz. Widzisz na wiarę nie ma lekarstwa. Zostaje tylko niezdrowa podnieta.
      • Gość: wp Caritas otwarł konto - i to ma być pomoc? IP: *.252.55.191.internetia.net.pl 28.02.13, 11:31
        Taka to realna pomoc Caritasu - otwarcie konta za kilka złotych, gdybym wiedział to sam bym otworzył rachunek bankowy dla tej osoby. Nietety, niektórym głąbom taka wzmianka wystarczy aby Jurka Owsiaka się czepiać. Powinieneś iść do psychiatry.
      • cyggnus Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba 28.02.13, 11:52
        Śmiem twierdzić, że ani Caritas, ani Fundacja Owsiaka nie jest od tego, żeby zbierać pieniadze dla kogos, komu zachciało się - bez odpowiedniego pokrycia finansowego - wyjechać sobie na wakacje. Równie dobrze ja mógłbym sobie wyjechać na kredyt w Himalaje i potem zbierać kasę na ściągnięcie mnie z góry, bo odmroziłem sobie paluchy. Oczywiście szkoda, ze coś takiego się stało, ale może rodakom przyda się po prostu trochę rozwagi i zastanowienia, czy rzeczywiście stac nas na ten czy inny wyjazd, przy założeniu, że różne rzeczy mogą się stać na miejscu.
      • Gość: Henio Wystarczy że ty IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.02.13, 12:27
        trzymasz łeb we własnej dupie
      • ab1999 Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba 28.02.13, 13:05
        Nie czepiać się Towarzysza Owsika. Z pionierskim pozdrowieniem paka!
      • Gość: f Re: I znowu Caritas? A gdzie Owsiak, Jurku trzeba IP: *.toya.net.pl 28.02.13, 13:17
        Caritas pomógł utworzyć konto do wpłat. Trzeba czytać a nie atakować. Jestem ciekawa jaką wpłatę dał Caritas?
    • net_friend Które TU ubezpieczało wyjazd? 28.02.13, 09:28
    • camel_3d 30 tys euro za ilka dni??? 28.02.13, 09:33
      leczenia w egipcie???

      ciekawe jak oni te koszta podliczyli.

      • Gość: Go Re: 30 tys euro za ilka dni??? IP: *.cdma.centertel.pl 28.02.13, 09:57
        Zapewne podróż samolotem medycznym to większość tych kosztów.
    • wisarionowicz Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 09:35
      Wykupil ubezpieczenie na wypadek takich zdarzen? Mysle ze jak wiekszosc Polakow nie, bo to kosztuje kilkadziesiat zlotych na tydzien...
      • wisarionowicz Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 09:39
        wisarionowicz napisał:

        > Wykupil ubezpieczenie na wypadek takich zdarzen? Mysle ze jak wiekszosc Polakow
        > nie, bo to kosztuje kilkadziesiat zlotych na tydzien...
        Zapomnialem, ze warto wykupic polise na wlasnie! 30 tys Euro, za kilkadziesiat zlotych, moze w Egipcie byloby drozej, ale warto.
        Lozko na zachodzie w szpitalu moze kosztowac nawe 400 USD. Podkreslam lozko, bo zabiegi, to inna sprawa.
      • ben-oni Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 10:29
        Koleś, caritas tylko udostępnił konto. Caritas pieniędzy nie dał. A wiedz, że a statucie Caritasu jest zapisane, że POŁOWA wpływów Fundacji przeznaczona jest na misje poza granicami kraju. Tak więc, caritas znowu zarobił szmal i wysłał naszym pedofilom na Syberię.
    • ludolf_koenig Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 09:36
      Chciał się opalić na brąz, więc leżał 8 godzin na 40-stopniowym upale
      • Gość: mis ty byłes w egipcie w lutym? 40 stopni to masz IP: *.play-internet.pl 28.02.13, 11:00
        w twoim pustym zapyziałym łbie
    • smokull Hmmm przykre 28.02.13, 09:48
      sam byłem w Egipcie kilka razy i za każdym razem choruję :( Niestety gorący tropikalny klimat plus bakterie są dla nas zabójcze :( Ale i tak jestem tak silnie od tego uzależniony że nie umiem sobie odmówic kolejnego wyjazdu :( jadę w połowie marca , mam nadzieje że będzie dobrze
      • Gość: aliona Re: Hmmm przykre IP: *.play-internet.pl 05.03.13, 20:46
        torpikalny kilmat? w egipcie? ha ha ha jedz w tropiki do kenii, meksyku, na sri lanke to poznasz tropikalny klimat.
    • mniejniz0 cała ta sprawa tylko dowodzi 28.02.13, 10:14
      jak absurdalnie wysokie stały się koszty leczenia byle czego przez byle kogo
      • Gość: Gosc zacytuje premiera IP: 195.124.114.* 28.02.13, 10:31
        a bylo sie ubezpieczyc
      • Gość: marwal01 Re: cała ta sprawa tylko dowodzi IP: *.play-internet.pl 28.02.13, 10:43
        koszty leczenie sa duze nie tylko za granica , rownie dobrze o mnie możnaby napisac artykuł --Poszedł rano do pracy zdrowy , wyjechał karetka przyszły rencista . Koszty leczenia w kraju pewnie ze 200 tys -to napewno a ile jeszcze i ciekawe ze caritas sie nie dołozy do leczenia do tego ze nie mam na leki do tego ze na garnuszku nfz wiele staczam sie w przepasc i staje sie klientami mops do tego caritas nie ma na wakacje tez mnie nie wysle do egiptu ale tam gdzie moze kase zarobic tam sa pierwsi - patrz konto i zbiorka .Dodam tylko do moich zali ze mam 36 lat i na ta chwile calkowity zakaz pracy i robienia czegokolwiem -moze lepiej by było gdyby lekarze czasem sie mylili .
      • Gość: ja Re:koszty IP: *.ip.shentel.pl 28.02.13, 10:46
        Dokładnie wiedząc że wiekszość kosztów pokrywa ubezpieczyciel rosną one ogromnie. To zwykłe złodziejstwo i wykorzystywanie sytuacji!
    • Gość: miki Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.centertel.pl 28.02.13, 10:22
      oj to prawda :), tvn nawet się nie zająknęło w porannym serwisie, sprzedali info, że msz i mz
    • nika_j Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 10:33
      Ja przepraszam, ale jak ktoś ma na urlop w Egipcie, to powinien mieć na leczenie.
      • usz_misiatek Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 12:11
        "A badylarzy opodatkowac na 80%!".
        Peerelowska mentalnosc wiecznie zywa...
        • nika_j Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 12:51
          PRL-owskia to jest właśnie mentalność: A co tam, szarpnę się i wyjadę sobie do Egiptu, bo inni jadą. Gówn..o mnie obchodzi, czy będzie mnie stać na leczenie, kiedy mnie i komukolwiek z rodziny coś się stanie, niech się państwo martwi. Najwyżej rodzina pozbiera po obcych. Myślący człowiek zastanowi się najpierw, czy go STAĆ na wyjazd, ze wszystkimi możliwymi scenariuszami.
          • Gość: misio Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: 78.154.108.* 28.02.13, 12:56
            to lepiej nie wychodz z domu bo jeszcze zarazisz sie choroba ktorej nfz nie refunduje, STAC CIE NA TO??
            • Gość: beironic Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: 83.168.91.* 28.02.13, 13:06
              Dokładnie, Egipt kosztuje mniej niz niektóre wczasy nad polskim morzem, jak się poszuka dobrej oferty, to stać przeciętnie zarabającego czlowieka. Wypadki zdarzają się wszędzie, cena wycieczki nie ma nic do rzeczy -.-
              • nika_j Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 13:27
                Czeczenia tez jest tania. A jednak jadąc tam, kalkuluje sie ryzyko. Do Egiptu nie? Co ma wychodzenie z domu do wycieczki za granicę? Planując wycieczkę, kalkuluję koszty. Wykupuję ubezpieczenie np. na wypadek konieczności transportu zwłok, gdyby coś, własnie po to, żeby moja rodzina nie poszła z torbami, gdy cos mi się stanie. Tym własnie się różni normalny człowiek od reliktu poPRLowskiego, że myśli o konsekwencjach swoich przyjemności.
                • tia666 Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 14:06
                  brak przezornosci i niedopuszczania mysli ze cos sie moze stac, jak to moge zginac, polamac sie, nie ja jade odpoczywac....
            • nika_j Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze 28.02.13, 13:30
              Komentarz idiotyczny, bo niemający nic wspólnego z opisywaną sytuacją.
    • Gość: nicelus Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.13, 10:37
      Przyłączcie Krajobraz Roku 2003/2004 do Wielkopolski, a będziecie wypoczywać u siebie.

      Podpiszcie petycję o likwidację województwa lubuskiego.

    • ciotka_ltd Pan juz nie najmlodszy... 28.02.13, 10:50
      Coz, ludzie w pewnym wieku powinni unikac afrykanskiego slonca - nawet gdy to Egipt i poza sezonem. A poza tym zazywni zwykle Polacy powinni sie badac, badac, i jeszcze raz badac po przekroczeniu 40-tki, bo wylewy to u was wlasnie jeden z glownych zabojcow, a systematyczne branie lekow obnizajacych cisnienie jednak tu pomaga.
      Przykre, bardzo przykre. Serdecznie wspolczuje.
      • Gość: Orbis Zapewne IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 11:10
        Nakrycia głowy nie nosił?
        Butelki wody pod ręką nie miał?
        W cieniu i/albo klimatyzowanym chłodzie schronić się nie chciał?

        A Egipt, nawet w lutym, to nie przelewki!
        • ka-mi-la789 Re: Zapewne 28.02.13, 11:31
          Ależ, kochany, nie wiesz, że Polak to chojrak nad chojraki? 40 stopni powyżej zera czy 30 poniżej, czapki nie założy, bo nie honor, chlać nie przestanie, bo procenty są mu do życia bardziej potrzebne niż powietrze, w cień nie ucieknie, bo instynkt samozachowawczy jest poniżej jego godności, a poza tym on tu przyleciał za pożyczkę z Providenta, żeby się spalić na skwarę, a już przyznanie się do złego samopoczucia to hańba, jakiej świat nie widział. Nawiasem mówiąc, gdybym miała do wyboru urlop w Egipcie i żaden, zostałabym w domu.
          • Gość: Orbis Do oskarżeń wobec gościa o chlanie się IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 20:02
            podejdę ostrożniej. Nie, żebym tak zupełnie w nie nie wierzył: owszem, byłem widziałem i wiem, że to wcale częste zjawisko pośród rodaków przebywających turystycznie za granicą. Ale jednak uważam to oskarżenie wobec konkretnego gościa za zbyt poważne, by tak nim szafować, nie widziawszy wcześniej na własne oczy.

            Kremu do opalania zapewne też gość nie użył.
    • Gość: Anka Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 10:56
      Ile Caritas wziął za pośrednictwo? Bo na pewno nie pomógł. Udostępnienie konta to nie to samo co pomoc.Jeszcze Caritas zarobiła na sumie, która na to konto wpłynęła.
    • lukask73 Caritas pomógł 28.02.13, 10:56
      Gość portalu: krystyna napisała:
      > Caritas pomógł? Dali tylko nr konta- czytaj uważnie. Taka to była pomoc.

      Za to Pierwszy Filantrop III RP Jerzy daje ze swoich i nic nie bierze.
      • tia666 Re: Caritas pomógł 28.02.13, 11:20
        lukask73 napisał:

        > Gość portalu: krystyna napisała:
        > > Caritas pomógł? Dali tylko nr konta- czytaj uważnie. Taka to była pomoc.
        >
        > Za to Pierwszy Filantrop III RP Jerzy daje ze swoich i nic nie bierze.


        GW powycinala komentarze, i stna rzeznia ;) a legenda glosi , caritas z tego konta oddal wszystkie pieniadze potrzebujacemu...
    • vidi12 Ubezpieczenie Kosztów Leczenia na 60 000 euro 28.02.13, 10:59
      kosztowałoby jakieś 100,- zł ale szkoda było wydać... To teraz cała rodzina bedzie spłacać długi...
      • ka-mi-la789 Re: Ubezpieczenie Kosztów Leczenia na 60 000 euro 28.02.13, 11:34
        Jak się bierze w Providencie pożyczkę na pierdylion procent, żeby sobie sfinansować "podróż życia", to stówa urasta do rangi problemu.
    • togo13 Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 11:16
      Przecież firma musi być ubezpieczona. To jaką składkę ona płaci, że nie stać na powrót do kraju ?
    • togo13 Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 11:20
      A Caritas ma subkonta i potem telefonik do banku.......................
    • wyceniam Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 11:31
      No pieniądze to nie wszystko, bo może właśnie to szczęście , że było to tam a nie tu, bo nasz NFZ by mógł załatwiać sprawy inaczej i może już dziś pajeta by nie było..
      • Gość: terroryści Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.net.stream.pl 28.02.13, 11:56
        Kiedyś wyjeżdzając do Turcji chciałem dokładnie sprawdzić warunki ubezpieczenia i nie jest to takie proste , drążyłem temat kilka godzin i w końcu sam dokupiłem kilka tyś euro ubezpieczenia.
        Zgadnijcie ile wynosi suma ubezpieczenia w przypadku ataku terrorystycznego w skutek którego np. urywa wam nogę ? Ta suma to ZERO - chyba lepiej zginąć na miejscu , no tak ale co ze zwłokami przecież to też skutek aktu terrorystycznego .
    • zacoperra_mia_3 Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze mózgu 28.02.13, 12:24
      Każdemu może się to zdarzyć.Tylko na litośc,nie mówcie "pieniązki",tylko pieniądze,nie "jajeczko" tylko jajko,to używanie zdrobnien jest niezmiernie drazniące.A gdzie ofpowiednie fundacje? Czy rto leczenie musi być z żebrania? Lepiej nie myslec.
    • penible4 Czy przed wyjazdem kupiono polisę? 28.02.13, 12:27
      Jeśli tak, to chyba z polisy pokryea sie koszty transportu?
    • Gość: willa Re: Pojechał do Egiptu wypocząć. Wraca po udarze IP: *.motorola.com 28.02.13, 12:34
      Pewnie kupili wycieczkę w jakimś biurze, oczywiście z ubezpieczeniem.
      Kto z Was wykupując wycieczkę czyta warunki ubezpieczenia? No kto?
      Ile procent ludzie wie, że w ogóle są jakieś limity, ograniczenia, obostrzenia?
      Co innego jakby w ogóle nie kupił ubezpieczenia, ale on go miał. Tylko na za małą sumę (pewnie 10000euro).
      A biura podróży kuszą turystów tanimi wycieczkami, a oszczędzają właśnie m.in. na ubezpieczeniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka