olila234
02.03.13, 16:47
Proszę o pomoc. czy ktoś słyszał lub był świadkiem brutalnego pobicia w dzielnicy Grunwald w Poznaniu? w noc Sylwestrową, ok. godz. 2.00- 2.30. pobity 20 letni chłopak, był z kolegami. a może ktoś jechał z nimi autobusem nocnym z okolic dworca lub hotelu Scheraton w stronę stadionu miejskiego na Bułgarskiej? Okolice stadionu, okolice ul. Sowińskiego, tam to się działo. brat został brutalnie pobity, ten kto go pobił nie miał litości, wszyscy krzyczeli, wzywali pomocy a napastnik dalej go bił. brat już stracił przytomność, ten dalej go katował. Kiedy napastnicy uciekli koledzy mojego brata wezwali pogotowie, karetka przyjechała na sygnale. Może ktoś kojarzy taką sytuację? w ostateczności brat trafił do szpitala, ledwo przeżył,leżał na intensywnej terapii, miesiąc był w śpiączce, samodzielnie nie oddychał, był podłączony pod respirator, krwiak nadtwardówkowy, kości czaszki połamane w kilku miejscach, uszkodzony mózg, nos połamany. nie wiadomo jak to teraz będzie, jak będzie wyglądać jego życie. mnie zależy na poznaniu prawdy, jak to było i dlaczego ktoś mógł się dopuścić do takiego brutalnego zachowania. pomóżcie, jeśli coś wiecie. nie można pozwalać na coś takiego. Może następnym razem napaść na Ciebie, na Twoją siostrę, brata! Dla mnie to jest zabójca! A to trzeba tępić. Jeśli byłeś świadkiem lub coś słyszałeś, napisz proszę- lub zadzwoń, 516- 485- 001. Za pomoc czeka nagroda!