Dodaj do ulubionych

Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo mni...

12.03.13, 21:52
Czy ktoś zna odpowiedzi na poniższe pytania:
1) na jakiej podstawie wyliczono kwotę 12 zł od osoby skoro nie przeprowadzono jeszcze przetargu na wywóz śmieci a zatem nie są znane koszty tej usługi?
2) czy podawanie takiej kwoty będzie miało wpływ na cenę usługi podawaną w przetargu przez firmy ubiegające się o kontrakty?
3) czy będzie jakiś ilościowy limit odbioru śmieci, czy też będzie odbierana każda ilość ?
4) co z mieszkaniami wynajmowanymi bez meldunku np. studentom?
Obserwuj wątek
    • Gość: śmieciarz Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.13, 22:10
      Wszystko to jest prowizorka i wyjebka, takie są fakty.

      1. Przetarg dostosuje się do tego co mogą zaoferować znajomi królika.
      2. j.w.
      3. Oczywiście że będzie limit - częste jego przekraczanie będzie oznaczało podwyżkę. Wystarczy że to duża spółdzielnia i będzie traciła.
      4. Płaci właściciel mieszkania? Ściąga od studenta?

      Ogólnie po raz kolejny sięgają do naszych kieszeni. Robią nas na forsę a my jak te barany na rzeź. Cisza i spokój.
      • Gość: Pytajnik Znika obowiązek meldunku, więc... IP: *.icpnet.pl 12.03.13, 22:33
        ...jak oni mają zamiar wyegzekwować od ludzi informację, ile osób mieszka w danym domu i czy ktoś tam w ogóle mieszka?
        Czy to oznacza, że nawet jeśli nie generuję śmieci, bo np. nie mieszkam w danym miejscu, a tylko jestem jego właścicielką (mieszkanie stoi puste) to i tak będę płacić?
        A jeśli płaci się od faktycznego mieszkańca, kto mi udowodni ile osób mieszka w danym miejscu, skoro znika od przyszłego bodajże roku obowiązek meldunkowy?
        Popieram pytanie: skąd wiadomo, że chodzi o kwotę 12 zł, skoro nie ogłoszono przetargu jeszcze? Dlaczego spraw śmieciowych też nie reguluje rynek? Może jakiejś firmie opłaci się wywozić śmieci za 6 zł od osoby?
        Ja myśle, że nie ma się co przejmować i okaże się, że ten przepis jest niezgodny z prawem/Konstytucją itd.
        • Gość: zenek Re: Znika obowiązek meldunku, więc... IP: 95.108.81.* 13.03.13, 09:59
          > Czy to oznacza, że nawet jeśli nie generuję śmieci, bo np. nie mieszkam w danym
          > miejscu, a tylko jestem jego właścicielką (mieszkanie stoi puste) to i tak będ
          > ę płacić?

          Nie.
          Wystarczy oświadczenie że tam nie mieszkasz ze wskazaniem właściwego miejsca zamieszkania.
          Ja tak właśnie zrobiłem (w mieszkaniu mieszkają i są także zameldowani moi Rodzice i za nich będą płacone śmieci).
          • kazek100 Re: Znika obowiązek meldunku, więc... 13.03.13, 11:53
            O, i tojest konkretna odpowiedź.
            z niektórych powyższych wpisów wywnioskować można, ża autorzy jak dotąd za wywóz śmieci nie płacą wcale. Więc o ile nie jest to polskie marudzenia dla marudzenia rozumiem, że to im zawdzęczamy to, że gdziekolwiek się człowiek do lasu ruszy pod Poznaniem, napotyka hałdy śmieci.
            Bo to 12 pln to naprawdę nie jest dużo... Przypuszczam że mniej, niż większość z nas, którzy nie wynoszą śmieci do lasu, płaci teraz.
      • Gość: ddd Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.13, 22:34
        Z tego co wiem, skasowali po 2tys za naradę i rzucali kośćmi i wypadło po 12zł.
        Józek z Kostrzyna wolał wróżyć z kuli, Stefan z Czerwonaka wolał karty, Kryśka z Tarnowa obstawiała dłoń, a Wacek z Lubonia upierał się przy fusach z kawy.
        Ale stanęło na kościach, że niby to najbardziej miarodajne.
        • Gość: EkoNomicus Ile naprawdę kosztują śmieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 23:05
          "ILE NAPRAWDĘ KOSZTUJĄ ŚMIECI?
          Jak zapewnia prezes gorzowskiego ZUO, dysponuje danymi, dzięki którym można wstępnie określić rzeczywiste koszty wprowadzania i realizacji nowego systemu gospodarki odpadami. I tak, wiadomo, że statystyczny mieszkaniec produkuje przynajmniej 0.3 tony śmieci rocznie. Z kolei zagospodarowanie (przyjęcie, segregacja i przetworzenie) tony odpadów kosztuje 223 zł plus vat. Zatem cena samego zagospodarowania śmieci miesięcznie na statystycznego mieszkańca to około 6.70 zł.
          Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć koszty zbiórki i transportu oraz wydatki związane z obsługą systemu. Chodzi m.in. o obowiązkową edukację ekologiczną kierowaną do mieszkańców czy też płace urzędników odpowiedzialnych za wdrażanie zmian. Z wyliczeń makro wynika, że statystyczny mieszkaniec za śmieci miesięcznie powinien odprowadzić do kasy gminy co najmniej 11 zł. Przy takiej stawce być może wszystkie koszty zostaną zbilansowane - ocenia Marek Wróblewski, prezes gorzowskiego ZUO - czytać tutaj. Cena przyjęcia jednej tony śmieci w jedynej jak dotąd spalarni odpadów na Targówku w Warszawie to 750 zł. Jeśli Poznań chce posiadać spalarnię pieniędzy podatników - to trzeba mieć świadomość, że opłaty będą jeszcze większe... czytać tutaj

          • lukask73 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 13.03.13, 10:30
            Gość portalu: EkoNomicus napisał(a):

            > "ILE NAPRAWDĘ KOSZTUJĄ ŚMIECI?
            > I tak, wiadomo, że statystyczny mieszkaniec produkuje przynajm
            > niej 0.3 tony śmieci rocznie

            Ostatnio usłyszałem w radio, że Unia domaga się od Polski, aby przetwarzano u nas więcej elektrośmieci, tzn. że Polacy powinni generować więcej odpadków, tzn. chyba chcą nas zmusić żeby kupować więcej lodówek per capita.
            • kazek100 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 13.03.13, 11:55
              A może chodzi o to, by mniej starych lodówek leżało w lasach w okolicach Piątkowa, Strzeszyna czy Lubonia?
              Ja myślę, że o to własnie chodziło tej "wrednej" Unii.
              • lukask73 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 15.03.13, 12:47
                kazek100 napisał:

                > A może chodzi o to, by mniej starych lodówek leżało w lasach w okolicach Piątko
                > wa, Strzeszyna czy Lubonia?
                > Ja myślę, że o to własnie chodziło tej "wrednej" Unii.
                Jakiekolwiek kryterium ilościowe nie ma sensu. Skąd jakiś zakuty łeb w innym kraju ma wiedzieć, ile Polak „ma” rocznie wyrzucać lodówek? W naszym kraju póki co sprzęt eksploatuje się dłużej i inaczej niż w zblazowanych konsumpcyjnych społeczeństwach. Stara lodówka nierzadko jedzie na działkę albo jeśli ktoś ma dom, to do piwnicy na wypadek większej ilości jedzenia. Stary telewizor jedzie na działkę albo do drugiego pokoju albo jest rozbierany na cenne podzespoły, które kiedyś były produkowane w wersji niezniszczalnej. Stara szafa posłuży za regał na słoiczki a stary telefon będzie leżał 50 lat na dnie szuflady, no bo jak to to wyrzucić jak zupełnie dobry? Widzisz coś złego w tym, że zamiast kupować lodówkę na działkę, użyję swojej własnej, kupionej parę lat temu?

                Taki dolny limit elektrośmieci może prowadzić tylko do kolejnych kar, które będą równoważyć albo nawet przeważą legendarne zyski z unijnych dotacji.
                • kazek100 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 15.03.13, 14:45
                  lukask73 napisał:

                  Stara lodówka nierzadko jedzie na działkę albo jeśli
                  > ktoś ma dom, to do piwnicy na wypadek większej ilości jedzenia. Stary telewizor
                  > jedzie na działkę albo do drugiego pokoju

                  a najczęsciej do okolicznego lasu. Zrozum, w tych zmianach właśnie o to chodzi. Mam wrażenie, że jak w wielu kwestiach dotyczących Unii, czepiamy sie sformułowań nie interesując w ogóle meritum. Przecież uwierz mi, nikt Cię do kupowanianowych sprzętów nie będzie zmuszał, a o tym wczesniej pisałeś.
                  • lukask73 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 17.03.13, 16:37
                    Komisarzom teoretycznie i oficjalnie nie zależy na kupowaniu, ale te stare lodówki skądś się muszą brać. Żeby mieć lodówkę do oddania na gratowisko, trzeba jakąś kupić, czyż nie?
                    • kazek100 Re: Ile naprawdę kosztują śmieci? 17.03.13, 19:19
                      I ta ustawa naprawe nakłąda na Ciebie obowiązek oddawania lodówek na gratowisko? W którym punkcie? Byłbyś łaskaw zacytować?
    • w-island Dziennikarze, dość pieprzenia o stawkach, 12.03.13, 22:58
      bo one i tak będą wynikały z przetargów, a Wy już od roku siejecie denerwujące informacje...
    • Gość: urzednik Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 23:56
      tak jak w przypadku usług wywozu śmieci scentralizowanych dla jednostek miejskich (przetarg sprzed kilku lat) założono max stawkę i .. okazało się że nie było chętnych tj.firmy skalkulowały swoje stawki i .. jednostki zostały bez wywozu, gdyby nie to że udało się dogadać z dotychczasowymi odbiorcami to śmiecie w ogólnie nie byłyby wyworzone, takie bezumowne usługi trwały kilka miesięcy a później UM stwierdził - zawierajcie sobie umowy indywidualne. Akurat zakupy scentralizowane to wyjątkowa nieudolność - telefony, śmiecie a ostatnio przetarg na dostawę energii, niby generowane są oszczędności (w kW) a koszt i tak jest większy ze względu na wzrost cen. No ale prywatna firma kasuje prowizję za oszczędności. A Pan K. to wyjątkowy bufon
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.washdc.fios.verizon.net 13.03.13, 00:43
        Ludzie , mowicie , ze nie jestescie Polakami tylko Europejczykami polskiego pochodzenia , a targujecie sie o jednego juro na miesiac za wywoz smieci ???? Przeciez Poznan to Europa : Old Brewery , STADION , Old Market , Poznan city center , Termy Maltanskie , Fontanna Wolnosci , garnitury i dzinsy Versace.......... A na wywoz smioeci nie chcecie wydac 1 Juro -wstyd i hanba !!!!
        • Gość: anty-ironia Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 05:39
          Sam jesteś Versace. Baran.
    • mclion Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo mni... 13.03.13, 07:47
      Może ktoś oświeci - o ile w domkach jednorodzinnych potrafię sobie to wyobrazić, to jak ma wyglądać segregacja śmieci w blokach? Skąd będzie wiadomo, czy Kowalski segreguje a Nowak nie? Czy odgórnie uznają, że ludzie ie segregują albo "nie ma możliwości" i opłata będzie większa?
      • Gość: Cyrulik Warszawski Segregacja śmieci w blokach jest najefektywniejsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 08:12
        Mieszkańcy wielorodzinnych bloków spółdzielczych zamiast wynosić śmieci do zazwyczaj śmierdzących altan śmietnikowych – mogą zanosić odpady do minisortowni postawionej w miejsce altan śmietnikowych - patrzeć tutaj. Pracują ona na dwie zmiany i pracownik przyniesione śmieci domowe wstępnie podzielone przez mieszkańca na trzy grupy (kuchenne-kompostowalne, łazienkowe-sanitarne i pozostałe) - segreguje w minisortowni aż na 23 czyste frakcje znajdujące łatwo nabywców, dlatego mieszkańcy mają niewygórowane opłaty za usuwanie odpadów – patrzeć tutaj.
        System jest fantastycznie ekologiczny, samofinansujący się i tworzący „zielone” miejsca pracy. Przetestowany od sześciu lat w Płocku. Wiele osób zadaje sobie pytanie - dlaczego skoro jest to najlepsze a jednocześnie najtańsze rozwiązanie - to poza Płockiem nie ma innych przykładów zastosowania Systemu EKO AB? Odpowiedź jest trywialna ale i przerażająca - małe opłaty za usuwanie odpadów - to zarazem brak odpowiednich "prowizji" dla tych co trzymają władzę w gminach i spółdzielniach... Ale jeśli rząd będzie konsekwentny w zapowiadanych karach dla gmin, które nie wypełniają nałożonych ustawą "śmieciową" poziomów odzysku - to samorządowcy będą w wkrótce poszukiwali sposobu na tanie śmieci - czytać tutaj.

      • Gość: piotr Re: Ogłosili: za śmieci 12 zł miesięcznie. Albo m IP: *.superkabel.de 13.03.13, 08:39
        jak będzie to się jeszcze dowiemy, ale mogę Ci napisać jak miałem w paru miastach w Niemczech, gdzie do segregowania śmieci również 'zmusza' ustawa i to od dawna i to naprawdę bardzo dobrze!

        otóż, faktycznie stosuje się odpowiedzialność zbiorową bloku, czy mini-osiedla, jak choć jeden nie segreguje, to opłata wzrasta i to drastycznie - przeważnie samo to starczy, ale jak w jednym z bloków osiedlili się mieszkańcy z państwa środka i po prostu nie rozumieli rozporządzeń wiszących na klatce (jedynie po niemiecku), to się paru ludzi 'poświęciło' i cierpliwie im wytłumaczyło, obyło się bez mordobicia, później sami grzecznie segregowali

        jedyne czego można się obawiać, to to, że wielu mieszkańców Poznania nie dorównuje kulturą, nie tylko Niemcom, ale również Chińczykom i na samym 'tłumaczeniu', może się często nie kończyć - ale zawsze można się będzie przecież przenieść do 'lepszej' dzielnicy
      • lukask73 Jak to działa w bloku. 13.03.13, 10:49
        > Może ktoś oświeci - o ile w domkach jednorodzinnych potrafię sobie to wyobrazić
        > , to jak ma wyglądać segregacja śmieci w blokach? Skąd będzie wiadomo, czy Kowa
        > lski segreguje a Nowak nie?

        Mieszkałem parę lat na Winogradach i wiem, że segregacja tam działa. Firma wywożąca śmieci jest świadoma co do stopnia segrregacji i aktualnie stawka za osobę wynosi ok. 7 złotych. Firma wywozi wszystko, co ludzie wyniosą, a czego w międzyczasie nie zdążą sprzątnąć żulkowie.

        Dlatego jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, dlaczego dzięki urzędasom z Kolegiackiego ma ona nagle skoczyć do 12 złotych. Przecież funkcjonalnie nic się nie zmieni.
        • Gość: Cyrulik Warszawski Re: Jak to działa w bloku - oto odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 12:21
          Czytaj lukask73 uważniej komentarze - patrz tutaj
          • lukask73 Re: Jak to działa w bloku - oto odpowiedź 15.03.13, 12:50
            Gość portalu: Cyrulik Warszawski napisał(a):

            > Czytaj lukask73 uważniej komentarze - pa
            > trz tutaj


            Na Winogradach nie ma ani jednej osiedlowej sortowni. Sortowaniem wszystkiego zajmują się specjalistyczne firmy. Wywóz śmieci kosztuje poniżej 7 zł i chyba oczywiste jest, że tym firmom interes musi się opłacać.

            Wydaje się też oczywiste, że jeśli całe miasto albo chociaż dzielnica zostanie objęte jednym zleceniem na wywóz śmieci, to cena mogłaby jeszcze trochę spaść, a w każdym razie na pewno nie będzie skakać o 100% w górę.
    • mn_poz wszyscy od osoby? - debilizm 13.03.13, 09:48
      Niech mi ktoś powie dlaczego mieszkając w domu jednorodzinnym mam płacić od osoby, a nie od ilości produkowanych śmieci? Przecież do tej pory podpisywałem umowę na odbiór X pojemników o X pojemności, X razy na tydzień/miesiąc. Czyli płaciłem od ilości wywiezionych śmieci. Jaki łeb chce to zmienić i po kiego grzyba?
      • Gość: R48 Re: wszyscy od osoby? - debilizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 10:34
        100% racji
      • es_zet_pe bo właśnie tacy zaśmiecają lasy 13.03.13, 10:41
        Nie łeb i nie po grzyba, tylko właśnie dlatego że Szanowni Mieszkańcy Domów Jednorodzinnych do tej pory zaniżali ilość produkowanych śmieci. Podpisywaliście umowę na wywóz jakiegoś śmiesznie małego pojemniczka raz na śmiesznie długi czasokres, a resztę wywalaliście do lasu albo pod śmietnik w blokowisku. Nareszcie ktoś o tym pomyślał i skończy się Wasze śmiecenie na koszt innych.
        • Gość: mn_poz Re: bo właśnie tacy zaśmiecają lasy IP: *.icpnet.pl 13.03.13, 11:29
          czyli trzeba polecieć po wszystkich? Gratuluję logiki. Jeśli w sklepie kradną, to trzeba podnieść ceny, bo są kradzieże? A może tak podjąć działania prewnecyjne, których koszt szybko by się zwrócił? No tak, ale to przecież trudniejsze - łatwiej jest przywalić wszystkim. I to właśnie jest logika, którą kierują się władze "związku śmieciowego" i - jak widać - nie tylko one... Smutne.
          • kazek100 Re: bo właśnie tacy zaśmiecają lasy 13.03.13, 12:02
            Gość portalu: mn_poz napisał(a):

            > czyli trzeba polecieć po wszystkich?

            a jak chcesz odróżnić tych uczciwych od wynoszących śmieci do lasu?

            W tej chwili spacer w bliskich okolicach Poznania jest po prost niemożliwy, chyba że komuś te tony śmierdzących worów nie przeszkadzają - dla mnie to zbyt obrzydliwe. I niestety przedmówca ma rację - robi tak wielu mieszkańców indywidualnych domów. Zaznaczam - nie przemawia przeze mnie złośliwość, bo też się do nich zaliczam. Ale wolę zapłacić kilka złotych więcej i mieć pobliski las w stanie spacerowej użyteczności.

            Inna rzecz, że płacąc uczciwie za wywożone śmieci, nie jestem wcale pewien, czy po zmianach wyjdzie mi więcej. Właściwie to tak na oko będe miał taniej.

            Jeśli w sklepie kradną,
            > to trzeba podnieść ceny, bo są kradzieże?

            Być może nie wiesz, ale duże sieci tak właśnie robią. Cenami pokrywają sobie straty generowane przez złodziejaszków. Gdybyś był w stanie zagwarantować, że znikną z powierzchni planety śmierdziele wynoszący worki do lasu, to byś miał rację, ale jak to widzisz w praktyce?
            • Gość: EkoEdukator Kodeks Postępowania Śmieciowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 12:25
              Nie pytajcie się co mogą zrobić urzędy dla ochrony środowiska - ale pomyślcie co My możemy zrobić dla tej sprawy - czytać tutaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka