Komunikat Wiary Lecha

23.06.13, 13:14
Wiara Lecha
Zbliżają się obchody 57-ej rocznicy Poznańskiego Czerwca.
My spotykamy się 28 czerwca 2013 r. o godz.20.30 pod Krzyżami by oddać hołd i szacunek tym, którzy mieli odwagę stawić czoła komunie.
Do zobaczenia w piątek! Część i Chwała Bohaterom!
    • Gość: poznaniak Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.204.65.232.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.06.13, 13:22
      Zapewne chodzi o tą część stadionu, którą niejaki Ryszard G. oddał podobnym tobie mętom. A co mówi 7 przykazanie?
      • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 23.06.13, 13:30
        czytaj ze zrozumieniem. Mówimy o rocznicy Czerwca 1956.

        ps nie byłem i nie jestem kibicem orle
        • qwardian Re: Komunikat Wiary Lecha 23.06.13, 13:32

          Jesteś w Poznaniu?
          • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 23.06.13, 13:51
            Nie Ciągle w łagodniejszym klimacie.
        • Gość: poznaniak Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.204.65.232.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.06.13, 15:53
          Pytam się więc prosto katoorle: - o jaką CZĘŚĆ dla bohaterów chodzi ?
          • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 24.06.13, 13:12
            do kogo to pytanie? Sam ze sobą gadasz?
    • qwardian Re: Komunikat Wiary Lecha 23.06.13, 13:30

      Jest coś bardzo optymistycznego w tym, że młodzi ludzie przejmują pałeczkę i kontynuują pamięć wydarzeń istotnych dla naszego miasta. Jeszcze bardziej istotne, że dzieje się to spontanicznie. Ci zbrodniarze, którzy panowali w naszym mieście niestety nie podzielili losu poprzednich z których jeden zawisł na stokach Cytadeli poznańskiej, a drugi strzelił sobie w kalafior rok wcześniej podczas obrony tejże Cytadeli...
    • renepoznan Uczczenie uczestników czerwca 1956! 23.06.13, 21:17
      Uczciwe uczczenie jest zawsze pożądane. Cieszy, że chcą tego i fani poznańskiego klubu.

      Złe słowo na ten temat mogą napisać tylko pogrobowcy pewniej niechlubnej instytucji czy generalnie ludzie złej woli.
      • pan.nikt Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 10:46
        dokładnie.
      • Gość: Georg Sommer Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.13, 12:08
        Trzy lata wczesniej (1953 ) Niemcy ze wschodu tez "ruszyli" doopy i POwiedzieli komunie NEIN...!! PS To taka mala analogia do wydarzen czerwcowych w POznaniu.. Jednym i drugim naleza sie slowa uznania i ciaglego przypominania POtomnym..
        • qwardian Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 17:58

          Godny przypomnienia fakt. Komunistyczna iluzja nigdy nie trwa dłużej niż jeden rok...
      • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 25.06.13, 12:25
        Aby uczcić uczciwie, należy poznać to co się chce czcić i tych co chce się uczcić.
        Bohaterowie Poznańskiego Czerwca 1956 r. wystąpili nie przeciwko komunie.
        Ich protest, wystąpienie było spontaniczne i miało podłoże czysto materialne (przez godzinę robotnik produkcyjny nie był w stanie zarobić na kostkę masła).
        Było mniej, było biedniej niż w czasie wojny.
        Uprzemysłowienie, edukacja powszechna, okupant-wyzwoliciel, odbudowa, UNRA, WP, wojna koreańska, Układ Warszawski to wszytko kosztowało.
        Wielkopolska ( a szczególnie zakłady przemysłowe) dawała największy wkład gospodarczy ze wszystkich regionów PRL-u, podobnie jak w latach 20 XX w. (czasów wojny bolszewickiej i ustalania wschodnich granic II RP), tak wielki, że nie do udźwignięcia, a nie dający poprawy warunków bytu.
        Żądali WOLNOŚCI I CHLEBA.
        Matactwa, niekompetencja, kunktatorstwo polityków różnych szczebli, wprost kłamstwa wkurzyły negocjujących podwyżki partyjnych przywódców robotniczych. Ogólny brak zaufania i przekłamania władz sprowokowały wyjście wszystkich robotników (partyjnych i bezpartyjnych) z zakładów pracy na ulice.
        Propaganda, piarowska wstawka o jakiś niemieckich powstańcach spowodowała, że ekonomiczny protest zamienił się w polityczne zamieszki z użyciem broni, wprowadzeniem wojska.
        Dobrze by było, aby młodzi ludzie, a szczególnie kibice sięgnęli do źródeł, do książek i nie dali sobą manipulować politykom. A manipulują nawet napisami na pomnikach.
        Jeszcze żyją bezpośredni uczestnicy i świadkowie tamtych czasów i wydarzeń.
        To złożony czas historyczny, to pokłosie rządów II RP, zniszczenia kraju i narodu w II wojnie światowej i rozstrzygnięć polityczno-gospodarczych jako jej następstw.
        Wart rzetelnego samodzielnego poznania, bez obciążeń dzisiejszej polityki, bez piaru, tak po poznańsku w gronie rodziny i znajomych, z pokolenia na pokolenie.
        Bohaterów trzeba poznać, szczególnie tych co jeszcze żyją.
        • renepoznan Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 12:36
          Piszesz, że Bohaterowie Czerwca nie wystąpili przeciwko komunie a zarazem piszesz, ze żądali wolności.
          Nie widzisz tej sprzeczności?
          Nie zastanawia ciebie, zrzucenie zagłuszarek z ZUS-u i uderzenie na UB?

          Plotkę o niemieckich powstańcach rozprzestrzeniali politrucy Popławskiego by zachęcić ściągane do Poznania wojsko do brutalnej rozprawy z Poznańczykami. Częściowo im się to udało.

          Niby napisałeś prawdę - ale tak ją ukierunkowałeś, iż wskazuje na Twoja prawdę - niekoniecznie obiektywną.
          • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 25.06.13, 13:08
            Wiesz jest prawda, prawdziwa prawda i gó... prawda.
            Dlatego warto by ci młodzi poznali, przynajmniej spróbowali ją poznać sami .
            Cieszy mnie, że choć kilku z tych młodych kibiców, no i trochę starszych pewnie też to zrobi.
            ---
            Ja sprzeczności widzę, ale oni, ci robotnicy z W3, wtedy nie widzieli, nie rozumieli, tak jak dzisiejsze władze lokalne, mimo super wykształcenia, nie widzą, nie rozumieją i dialog społeczny zastępują piarem. ;-o))

            • qwardian Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 18:03

              Radco faktem jest, że celem ataku robotników nie była lokalna piekarnia, tylko stacja zagluszajaca rozgłośnie radiowe i urząd UB na ulicy Kościuszki...
              • renepoznan Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 19:28
                qwardian napisał:

                >
                > Radco faktem jest, że celem ataku robotników nie była lokalna piekarnia, tylko
                > stacja zagluszajaca rozgłośnie radiowe i urząd UB na ulicy Kościuszki...

                Hm..
                Prawdę mówiąc to na Kochanowskiego!
                • qwardian Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 26.06.13, 00:21

                  Oczywiście Rene..
                  • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 06.07.13, 00:51
                    Panowie zagłuszarka "Wolnej Europy " nie była ani na Kościuszki, ani na Kochanowskiego, a na Dąbrowskiego na gmachu dzisiejszego ZUS-u.
                    Robotnicy nie wyszli na miasto by zwalić zagłuszarkę.
                    Przestańcie opowiadać głupoty, a razem z kibicami poznajcie fakty.
                    Na początek proponuję "Poznański Czerwiec 1956" pod redakcją J.Maciejewskiego i Z.Trojanowiczowej W.P. 1981 r. tam zamieszczono chronologię wypadków dniami i godzinami. Potem pogadajcie z żyjącymi świadkami wydarzeń, z uczestnikami wydarzeń, a następnie poczytajcie sobie podręczniki do historii o metodologii badań historycznych.
                    Warto trochę poczytać również o psychologii tłumu, (szczególnie przyda się to kibicom).
                    • renepoznan Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 08.07.13, 14:37
                      Gość portalu: radca napisał(a):

                      > Panowie zagłuszarka "Wolnej Europy " nie była ani na Kościuszki, ani na Kochano
                      > wskiego, a na Dąbrowskiego na gmachu dzisiejszego ZUS-u.
                      > Robotnicy nie wyszli na miasto by zwalić zagłuszarkę.
                      > Przestańcie opowiadać głupoty, a razem z kibicami poznajcie fakty.
                      >

                      Ale my z Qardianem pisaliśmy o UB na Kochanowskiego. Zagłuszarka rzeczywiście była na gmachu ZUS.
                      Zrzucenie zagłuszarki nie było pierwotnym celem robotników a było skutkiem rozwoju wypadków. Znamiennym skutkiem.
                      Bez urazy - czytaj nasze posty ze zrozumieniem bo Twoje polemiki są jakby od czapy. No i też polecam zapoznanie się z opisem tamtych zdarzeń.
                      Nie będzie się pisało głupot.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 08.07.13, 22:37
                        Proszę pokazać jakiś dowód, że celem wyjścia robotników na miasto było zwalenie zagłuszarki i ubecja na Kochanowskiego.
                        Po prostu aparatczyki swoim mataczeniem sprowokowały robotników, tłumy robotników.
                        Czy zrobili to celowo czy z braku wyobraźni i bojaźni przed "górą", to osobne zagadnienie.
                        Gdyby dzień wcześniej lub nawet z rana po dotarciu tłumu robotników na Plac Mickiewicza (wówczas Stalina) władze podjęły stosowne decyzje o podwyżkach płac, oraz media nie pieprzyły głupot, to nadajnika by nie ruszono i na tym wypadki by się pewnie skończyły.
                        Hasło "Idziemy na pajęczynę" , które padło z tłumu na placu Stalina pomiędzy 9.30 -10.00 (może jakiś prowodyr, może jakiś robotnik - nie wiadomo), a pierwsza 500-osobowa grupa ludzi pojawia się przed gmachem UB na ul. Kochanowskiego około godziny 10.15 ....... Pomiędzy godz. 10.00-10.30 z ul. Marchlewskiego ku Kaponierze idzie grupa dzieci z wychowawcą, machając chorągiewkami. Wychowawca mówi "na Kochanowskiego".( źródło w.wym. Poznański Czerwiec 1956 str 75-76.).
                        Proszę docenić siłę ekonomii na zachowania jednostek, (wspominałem o stawce godzinowej odniesionej do ceny kostki masła (250g)). Proszę zwrócić uwagę na spontaniczność grup demonstrantów i prawa psychologii tłumu.
                        Na marginesie tylko wspomnę, że choć historia nie lubi się powtarzać, to ludzie powtarzają te same błędy, to gdyby Gł. Księgowy Stoczni im. Lenina w 1970 roku wdrożył nowy system liczenia premii (dający ok, 25% podwyżki) za IV kwartał 1970, tak jak zrobiono to w HCP, Stalowej Woli czy Pafawagu) i wypłacił ją jak zalecono w grudniu (przed podwyżkami) Wypadków Grudniowych 1970 roku pewnie by też nie było.
                        Ponownie polecam, szczególnie młodzieży, wzmiankowane źródło i samodzielne myślenie.
                        Przepraszam za te prowokację z zagłuszarką, ale marsz na Kochanowskiego i zwalenie zagłuszarki to jednak inne grupy demonstrantów, choć jedne i drugie to ruchy spontaniczne na hasła rzucone z tłumu. Romek Strzałkowski to jeszcze inna grupa, i nieco później.
                        Tu potrzeba precyzji, bo manipulacji mieliśmy i mamy sporo.
                        To nie była polemika od czapy.
                        Pozdrawiam.




        • Gość: Georg Sommer Nie ma wolnosci i chleba bez zmiany ustroju..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.13, 12:41
          Najlepszym przykladem - NRD i POlska...

          POzdrawiam
          Georg Sommer
          • Gość: radca Re: Nie ma wolnosci i chleba bez zmiany ustroju.. IP: *.icpnet.pl 25.06.13, 13:20
            Zgoda, ale to zależy od ustroju.
            W niektórych jest chleb, a nie ma wolności, lub odwrotnie, jest wolność, ale nie ma chleba dla większości, (nie mylić chleba z dmuchanym pieczywem).
            Podobno najlepszy ustrój to demokracja, ale taka dojrzała, liberalna, dwustu letnia.
            Głos większości przy poszanowaniu praw i racji mniejszości.
            A jeśli tak, to mamy jeszcze sporo pracy na długie lata. ;-o)))
            • Gość: Georg Sommer Czlowiek wolny jest czlowiekiem "sytym"...!! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.13, 13:53
              Takze duchowo i zadne ustrojstwa tego radco nie zmienia... Tak,najlepszym ustrojem jest demokracja (w pelni tego slowa znaczeniu) i tzw zamordyzm zawsze (wczesniej czy pozniej) skonczy sie na szubienicy lub przed plutonem egzekucyjnym..PS Nastepny dobry przyklad - Nicolae Ceausescu...
              • Gość: radca Re: Czlowiek wolny jest czlowiekiem "sytym"...!! IP: *.icpnet.pl 25.06.13, 14:04
                Nawet jakby chciał to nie mogę się z Tobą nie zgodzić.
                Pozdrawiam
                "radca"
                • Gość: Georg Sommer Nec Herkules contra plures...! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.13, 15:07
                  Pewnie Kaszub tego nie zna - na kominie laciny nie uczono..!! :))

                  Rowniez POzdrawiam
                  Georg Sommer
                  Baden - Baden
                  • renepoznan Re: Nec Herkules contra plures...! 25.06.13, 17:14
                    Ale on historyk więc coś powinien wiedzieć.
                    • pan.nikt Re: Nec Herkules contra plures...! 25.06.13, 17:35
                      między powinien wiedzieć, a wie jest PRZEPAŚĆ, co widać po naszych POlitykach
                      • renepoznan Re: Nec Herkules contra plures...! 25.06.13, 17:40
                        pan.nikt napisał:

                        > między powinien wiedzieć, a wie jest PRZEPAŚĆ, co widać po naszych POlitykach

                        Nie tylko po POlitykach ale nawet i PISmakach i PIS... . Sorry - nie chcę się wyrażać i pominę pewną kategorię znanych z tego powodu, ze ich ciągle musimy oglądać.
                    • Gość: Georg Sommer Re: Nec Herkules contra plures...! IP: *.pools.arcor-ip.net 25.06.13, 18:27
                      Z niego taki historyk jak z Sommera (PO antalku Rakiji) Müslüm Magomaev.. :))
        • alfalfa Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 16:35
          > Bohaterowie Poznańskiego Czerwca 1956 r. wystąpili nie przeciwko komunie.
          ...

          > Żądali WOLNOŚCI I CHLEBA.

          Przecież żądanie wolności jest równoznaczne z wystąpieniem przeciw komunie. Komuna to z definicji brak wolności.
          A.
          • qwardian Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 25.06.13, 18:14

            Komuna do końca dni swojego istnienia nie zdołała zapełnić półek sklepowych i runęła kiedy jej sami funkcjonariusze zdecydowali, że lepiej jeździć zgniłymi ideologicznie vlkswagenami i lepiej robić zakupy w zgniłych kapitalizmem, ale zapelnionych półkami sklepach..
            • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 09:55
              Półek nie napełniła, ale średnie spożycie mięsa na kartki i to nie namoczonego w płynach, było wyższe niż obecnie.
              Z cukrem podobnie, szczególnie jak zbilansujemy jego udział w wyrobach.
              Pewnie napiszesz , że to dobrze, bo cukier i wyroby mięsne szkodzą, więc teraz władza centralna lepiej dba o zdrowie obywatela, no bo władza lokalna sama przyznała , że w trosce o zdrowie wymusza spacery, (przejścia podziemne, droższe bilety MPK, punktualne spóźnienia zbiorkomu.)
              Ja pamiętam jak władza (tow. Siwak), siłą przeprowadzała staruszki na lewą stronę ulicy w trosce o ich bezpieczeństwo. Czy chciały czy nie chciały.
              To nie jest takie proste, a oba izmy (kapitalizm i komunizm) jak to wszystkie "izmy" szczęścia nie dają, a nadgorliwie stosowane prowadzą do nieszczęść.
              • Gość: Georg Sommer Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.13, 11:48
                Nie wiem radco skad czerpiesz dane,ale to co PISzesz to stek bredni i POdwaza Twoja wiary - godnosc..Z tego co mi wiadomo - w owym czasie "robol" mial "przydzial" na 4 kg miesa i chyba 2 kg cukru miesiecznie...Umyslowi dostawali kartki na 2,5 kg miesa i wedlin.Aktualne zuzycie tych produktow jest wieksze (zrodlo z nieRZadu..) i wynosi POnad 5 kg miesa na lepka (miesiecznie) a cukru (POd kazda POstacia) 5-6 kg na makitre...Do tego nalezy doliczyc prywatny "import" z krajow osciennych i dane beda "zastraszajace"...

                POzdrawiam
                Großvater Sommer
                • pan.nikt Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 26.06.13, 11:53
                  zapomniałeś Gorg, że kartki to tylko kilka lat.
                  Zapomniałeś też o "uboju gospodarczym".
                  • Gość: Georg Sommer Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.13, 12:22
                    Fakt,nie wspomnialem o "uboju gospodarczym" :)) Co nie zmienia faktu,ze slowa piosenki Grzesiuka w stanie wojennym wciaz byly aktualne :

                    Teraz jest wojna
                    kto handluje ten zyje
                    jak sprzedam kaszanke.........
                    to bimbru sie tez napije... :))

                    PS wiesz niktcie co mnie najwiecej wku...alo w czasie komuny..??
                    Obowiazkowa wymiana waluty (w Orbisie) za kazdy dzien PObytu w tym POpier....... kraju...!!

                    POzdrawiam i zycze
                    milego dnia... :))



                • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 12:34
                  Oczywiście wg GUS i danych specjalistów oraz z GW.
                  Zawsze polecam sięganie do źródeł.
                  www.wne.sggw.pl/czasopisma/pdf/PRS_2007_T2%2817%29_z2_s124.pdf
                  www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/rs_rocznik_rolnictwa_2011.pdf i inne
                  pieniadze.gazeta.pl/Kupujemy/2029020,124630,12893079.html
                  A zważ jaki mamy eksport walizkowy w ruchu przygranicznym liczony statystycznie jako nasza konsumpcja. Podobnie z turystami, ich jest zdecydowanie więcej niż za komuny.
                  No i w komunie nie było MOM i maczania w roztworach, a ilość dopuszczonych do stosowania fosforanów (zatrzymuje wodę w wyrobie) była dwukrotnie niższa dla salami, o innych już nie wspominam ze względu na wymioty.
                  Takie to były złe komunistyczne normy.
                  Spytaj się fachowców, to potwierdzą , że wtedy mięsa w mięsie było zdecydowanie więcej, podobnie mąki w chlebie. ;-o))
                  Tak z grubsza to :
                  wołowiny spożywamy tak ze 4 razy mniej,
                  wieprzowiny spożywamy nieco mniej i coraz mniej (a statystyka nie uwzględnia płynów),
                  baraniny spożywamy kilkakrotnie razy mniej,
                  kurczaków (śmieciowe żarcie) spożywamy więcej, ale pozostałego drobiu (kury, indyki, gęsi, króliki, kaczki) kilka razy mniej .
                  cukru spożywamy o 1/4 mniej i starcza.
                  Wspominałem o propagandzie? Szok? ;-o))
                  Z szacunku do młodych kibiców proszę, sięgajcie do źródeł nie dajcie się manipulować, postarajcie się poznać bohaterów, weryfikujcie dane, myślcie samodzielnie.
                  • Gość: Georg Sommer Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.13, 13:48
                    Generalnie rzecz ujmujac - "bajzel" gospodarczy (z propaganda sukcesu) w stylu czerwonych szmat z POd znaku PZPR..Aby dalej nie POlemizowac odnosnie czego jest i ile w czym proponuje wymiane "ognia" na ceny artykulow zywnosciowych w POlsce i Niemczech..Jestem swiecie przekonany,ze PO pierwszej salwie wywiesisz biala flage (na Zamku Gargamela) i POwiesz - dobrobytu niet..!! :)) PS Wiesz moze jak PO rusku jest dobrobyt...?? Maja takie slowo w swoim slownictwie...?? :))

                    POzdrawiam
                    Georg Sommer
                    • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 14:31
                      Od razu wywieszam biała flagę.
                      Wiem, że tam taniej szczególnie w stosunku do zarobków.
                      Poza tym VAT mają niższy.
                      Ale jeśli chodzi o żywność to parę afer z przepracowanym olejem jako dodatkiem do pasz też było.
                      • Gość: Georg Sommer Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.13, 14:47
                        Radco... wszedzie sa ludzie i ludziska i od tego sie nie uchronisz - za diabli...!! Co nie zmienia faktu,ze takowy "syf" (wybacz) nasilil sie PO otwarciu granic i przybiera nadal na sile...!! Przykladow moge POdac miliony i sa POwiazane z .... (sam se dopowiedz..) :))
                        • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 15:11
                          Tak to problem, duży problem wspólnej polityki rolnej UE.
                          (ostatnie wydarzenia z wołowiną z konia, czy kluskami z mięsem bez mięsa)
              • qwardian Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 26.06.13, 13:27

                Za komuny statystyki były lepsze. I wymówki. Masło wysyłano dzielnym Wietnamczykom, ropę zaprzyjaźnionej Kubie. Samochody były na kartki bo spłacano nimi fabryki, a telefon było trudniej dostać niż zostać lokalnym sekretarzem PZPR...
                • Gość: radca Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 15:06
                  Znowu kula w płot, bo może i statystyki były "lepsze" (pamiętam coś o świniach liczonych za Gierka, a to szło w drugą stronę), ale przy kartkach na żywność każdy wie (ja nawet mam jeszcze takową) ile czego nabywał.
                  Poza tym Rostowski naprawdę jest fachowcem i trudno mu dorównać.
                  Z tą wysyłką też pleciesz, bo wysyłki miały faktycznie miejsce. To nie były wymówki.
                  Warto młodzieży i staruszkom z demencją przypomnieć pewien przyspawany do torów pociąg z eksportem do Sojuza, bo od tego zdarzenia zaczęły się protesty 80 r.
                  Może, któryś z dzielnych Lublinian napisze czym załadowane były wagony tego pociągu.
                  A w wietnamskim Hajfongu ponoć 1/3 dorosłych mieszkańców mówi po polsku lub czesku.
                  Język pamiętają ze szkół.
                  A co do telefonów to zupełnie jak i dziś, wszystkie na podsłuchu, dlatego policjantów mamy więcej niż komuna miała milicjantów. ;-o)) Proszę sobie to sprawdzić.
                  Samochody były na talony, choć ponoć były droższe od czołgów.
                  Skąd ludzie za komuny mieli tyle siana? ;-o)))
                  A tak na poważnie to proszę przejrzeć roczniki statystyczne i zobaczyć ile dzieciaków zmarło z głodu i chorób we Francji, Wielkiej Brytanii w latach 48-56 i porównać to z danymi z PRL. Warto to poznać.
                  Dane porażają, szczególnie jak się uwzględni zniszczenia wojenne tam i tu.
                  Wspominałem młodym kibicom, że życie to nie tylko barwy białe lub czarne.
                  Nie ma lekko, są wszystkie kolory tęczy. ;-o))
                  • alfalfa Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 28.06.13, 13:33
                    Gość portalu: radca napisał(a):
                    > Poza tym Rostowski naprawdę jest fachowcem i trudno mu dorównać.

                    Aha, to ja wysiadam.
                    A.
              • renepoznan Re: Uczczenie uczestników czerwca 1956! 26.06.13, 16:43
                Weź jednak poprawkę na znaczne urozmaicenie żywienia Polaków. Doszły artykuły inne takie jak rozmaitość serów, warzyw itp. To też spowodowało spadek spożycia mięsa.
                Twoje rozumowanie trąca o pretensje o spadek wytwórstwa kamienia łupanego w związku z wynalezieniem żelaza.
                Tu wprawdzie nic nowego nie wynaleziono - ale produkty alternatywne zaczęły być dostępne.
    • Gość: Z dalekiej Polski Pytanie do poznaniaków IP: 87.239.175.* 25.06.13, 20:28
      dlaczego po tym całym Czerwcu ( a właściwie dwóch, trzech dniach) 1956 roku, mieszkańcy Wielkopolski i Poznania nie zdobyli się już nigdy więcej na żadne protesty. W latach 90- tych juz w nowym systemie wśród zainteresowanych krążył nawet kawał o poznaniakach i mieszkańcach wielkopolski lat 80 - tych, a brzmiał tak - jeżeli w Wrocławiu, Krakowie , Warszawie czy innym mieście całą opozycję z danego miasta trzeba by było wywieżć kilkoma autobusami, to w Poznaniu w latach 80-tych całą opozycję można byłoby wsadzić na tylne siedzenie taksówki i wywieżć z miasta , tak była liczna
      • Gość: radca Re: Pytanie do poznaniaków IP: *.icpnet.pl 26.06.13, 01:30
        Wspomniałeś o dowcipie, to ja wspomnę o pewnym napisie na pociągu PKP w 1980 r.
        'Wielkopolska to nie Polska".
        Wspomnę również, że ze świecą szukali, niektórzy szukają do dzisiaj, śladów AK w Wielkopolsce.
        I tak szukają, by nie znaleźć.
        Mało wiesz o protestach społecznych, o mechanizmach ich działania.
        Gdybyś wiedział nie postawiłbyś takiego pytania.
        Nie będę się powtarzał, już wcześniej wspominałem o wysiłku finansowym Wielkopolan na rzecz Polski.
        • qwardian Re: Pytanie do poznaniaków 26.06.13, 13:05

          Może nie byliśmy liczni, ale skuteczni. Zresztą dziadek to okupił pobytem w forcie VII, następnie Mordhausen, albo Mathausen, jak kto woli, a pradziadek ucieczką na Wschód.



          pl.wikipedia.org/wiki/Ojczyzna_(organizacja)

          -
          Burmistrz Bat-Uul Erdene podczas usuwania pomnika Lenina z centrum stolicy Mongolii:

          - Około 100 milionów ludzi zabito podczas komunistycznej ery. A więc komuniści zabili nawet więcej ludzi niż obie wojny światowe . Osobą, która wszystko zaczęła, był Lenin.
        • Gość: Z dalekiej Polski Re: Pytanie do poznaniaków IP: 87.239.175.* 26.06.13, 19:40
          z tą pomocą finansową to walnołeś jak .... (nie napiszę bo mi nie puszczą) Zamiast pisać bzdury równie głupie jak wasi przyjaciele z Ruchu Autonomi Śląska, sprawdż lepiej kto wybudował w Poznaniu Uniwersytet i Politechnikę i skąd byli pierwsi wykladowcy na tych uczelniach, na pewno nie z Wielkopolski. Co do ziemniaków bo na pewno o taką pomoc chodzi, to może wy poznaniacy nie wiecie że w innych regionach Polski równiez się je uprawia
          • Gość: radca Re: Pytanie do poznaniaków IP: *.icpnet.pl 27.06.13, 01:48
            Gościu "Z dalekiej Polski" poczytaj, a potem pisz.
            Poczytaj kto, kiedy podjął decyzje o powołaniu Uniwersytetu Poznańskiego i dlaczego zatrudniono takich, a nie innych profesorów. Kto i z czyich środków to sfinansował?
            Poczytaj sobie , kto kiedy powołał Wyższą Szkołę Budowy Maszyn. Kto i jak ją finansował, skąd ściągano kadry w poszczególnych latach.
            Poczytaj sobie, kto kogo i kiedy prosił o pomoc zbrojną dla obrony Lwowa w 1919r.
            Poczytaj sobie ile jednostek Wielkopolska wysłała na wschód, ile i przez jaki okres czasu wysyłała uzbrojenie i uposażenie. Kto i ile za to płacił?
            Poczytaj sobie ile Wielkopolska dawała do centralnego budżetu, a ile z niego pobierała, przez te lata II RP , PRL czy III RP.
            Poczytaj sobie jak sfinansowano budowę COP-u, czy Gdyni, elektryfikację kraju.
            Poczytaj sobie jak finansowano odbudowę Warszawy, odbudowę i budowę kraju.
            Poczytaj sobie kiedy i jak spłacaliśmy UNRE, pomoc wojskową dla II RP. (wyposażenie Armii Andersa, Berlinga).
            Poczytaj sobie jak w PRL finansowano powszechną edukację.
            Poczytaj sobie jak dzisiaj wygląda układ tzw. janosikowego i uwzględnij poprawkę na rentę centralizacyjną Warszawy.
            A jak trochę poczytasz, to lepiej zrozumiesz zachowania Wielkopolan, Poznaniaków ich wkład i wysiłek dla budowy i niepodległości Polski.
            Lepiej zrozumiesz dowcipy Poznaniaków i o Poznaniakach.
            Napisz wówczas, w którym roku rodowity Poznaniak został oficerem starszym, generałem w LWP i dlaczego tak późno i tak niewielu?.
            Napisz wówczas, w którym roku Wielkopolska więcej uzyskała z budżetu niż wpłaciła do budżetu Polski.










            • Gość: Georg Sommer Re: Pytanie do poznaniaków IP: *.pools.arcor-ip.net 27.06.13, 02:04
              Drut aluminiowy tez wiemy komu zawdzieczac...!! :)))
            • Gość: tramwajorz Idż pyro na "kolejorza" IP: *.cafekontakt.static.3s.pl 27.06.13, 17:05
              i tam pociskaj te głupoty, z historii powiem ci że pierwsze tramwaje były w Łodzi. Wilnie i Lwowie, pierwsze wyższe uczelnie również w starej Polsce której już nie ma, co do historii to ciekawy jestem, tak jak inni ci co pamiętają lata1981,82, co się dzieje z tą waszą poznańską szują przewodniczącym regionu solidarność wielkopolska niejakim R. co jako jedyny w Polsce podpisał 14 grudnia 1981 roku lojalkę którą czytały później wszystkie rozgłośnie radiowe i TV w Polsce, czy ten zdrajca jeszcze żyje ?
              • pan.nikt Re: Idż pyro na "kolejorza" 27.06.13, 17:20
                Nie mam nic do kresów wschodnich, ale nazywanie ich "stara Polską" w kontekście Poznania i Wielkopolski jest śmieszne. Poczytaj sobie o Mieszku i Bolesławie, o Gnieźnie i Poznaniu,

                Łódź?? Właściwie miasto Ruskie na obrzeżasz Rosji rozwinięte przez przemysłowców żydowskich i niemieckich. To tez "stara Polska"?
                Nie żartuj.
              • Gość: Z dalekiej Polski Historia nie kłamie IP: 87.239.175.* 27.06.13, 22:17
                rzeczywiście , było takie wydarzenie 13 albo 14 grudnia 1981 ( pierwsze dni stanu wojennego) z tym podpisaniem lojalki przez przewodniczącego regionu wiekopolskiej solidarności niejakiego R. Poznaniacy i wielkopolanie wogóle byli tak bardzo "ochotni" do konspiracji w stanie wojennym i pózniej, że główny zarząd podziemnej solidarności musiał wysłać do Poznania dolnośląskiego działacza solidarności Pałubickiego by na nowo zbudował struktury opozycji, w Poznaniu i województwie nie było chętnych ( odważnych ?) do podjęcia się tej roli
                • Gość: radca Re: Historia nie kłamie, ale historycy już tak IP: *.icpnet.pl 06.07.13, 02:07
                  Poczytaj lepiej, to może głupot nie będziesz wypisywał.
                  Janusza poznałem wiosną w 81 roku. Jeśli dobrze pamiętam to od lat 70 mieszkał w Poznaniu. Z resztą pozostawaliśmy w "lekkim" sporze.
                  Za dużo i zbyt konfrontacyjnie się wypowiadał np. na temat wyprowadzania PZPR-u z zakładów pracy. Z takiej gatki niewiele wynikało, a oprócz gadania niewiele robił.
                  Ja nie mówiłem o konieczności wyprowadzania partii z zakładów tylko to czyniłem, żądając by zebrania partyjne odbywały się poza godzinami pracy, by sekretarze POP-ów nie prowadzili działalności partyjnej w godzinach pracy, bo nie ma podstawy prawnej ich oddelegowania. A to przynosiło konkretne efekty. Zebrań było coraz mniej, a frekwencja coraz niższa.
                  A w podziemiu to już inna bajka.
                  Różnice pomiędzy nami jeszcze wzrosły, bo spróbuj prowadzić gospodarkę w podziemiu.
                  Wyprodukujesz wagon kolejowy w podziemiu ?
                  A może przemycisz dziesiątki wagonów przez granicę, jak ulotki?
                  Pewnie trudno będzie niektórym uwierzyć, zrozumieć, że komuna zbankrutowała, a nie że ją taki czy inny działacz podziemia obalił.
                  Okrągły stół odbył się dlatego, że Jaruzelski (PZPR) zrozumiał, że gospodarki już nie podniosą po stratach stanu wojennego, z jednej strony, że opozycjoniści (Solidarność) zrozumieli, że z biegiem lat jest ich coraz mniej i są coraz słabsi (mniejszy oddźwięk społeczny) i dogadanie się może dać jakieś pozytywy społeczno-gospodarcze i wyjście z podziemia, raczej już z ukrycia, z drugiej strony.
                  Co do lojalki Pana Rozwalaka, to przynajmniej jego teczka nie zginęła.
                  Jestem ciekaw czy Ty zrobiłeś dla Polski choć połowę z tego co Pan Rozwalak.
                  Podpisanie lojalki to jednak nie to samo co zdrada.
                  Niektórzy nawet chcieli podpisać lojalkę, ale SB nie chciało z nimi gadać. ;-o))
                  Wspominałem, że życie to nie biel i czerń, ale całe spektrum kolorów i ich odcieni.
                  No i dla przypomnienia, "kto jest bez winy zaniechania niech ciska kamieniem", a odwaga - to tylko nieznajomość następstw.




                  • Gość: Z dalekiej Polski Historia inna w każdym regionie IP: 87.239.175.* 06.07.13, 13:16
                    Jeżeli ten cały R. sporo zrobił dla Polski to dlaczego o nim jest cicho od pamiętnych dni grudniowych 1981 roku, milczy o nim solidarność ( właściwie jej resztki, bo zostało ich około 350 tys) milczą prawicowi historycy, widocznie temat jest kłopotliwy dla polskiej prawicy. Co do Poznania i Wielkopolski to ci co się tym interesowali, już w latach 70 -tych mówili że w tym regionie żadnej masowej opozycji nie ma i nigdy nie będzie. Inni pożal się "przywódcy regionów" solidarności z tamtego okresu są obwożeni po swoich dawnych regionach i przedstawiani jako legenda, jak niejaki Rozpłochowski z regionu Śląsko -Dąbrowskiego co w 1985 roku wyjechał do USA, pracował jako zwykły pracownik fizyczny i wrócił dopiero w 2005 czy jeszcze później.Dla Polski zrobiłem raz - to że wrzuciłem do kibla legitymację solidarności i tym pomyleństwem nie interesuję się od prawie trzydziestu lat, dwa - współtworzenie wraz z innymi ludźmi kilku firm technicznych w regionie południowo zachodnim Polski, dzięki temu sporo ludzi ma pracę
                    • Gość: radca Re: To jest patriotyzm i bohaterstwo IP: *.icpnet.pl 08.07.13, 00:22
                      Dzięki za te firmy, bo właśnie tworzenie firm produkcyjnych, usług materialnych , walka z biurokracją i deficytowymi, nadętymi budżetami to jest nowoczesny patriotyzm.
                      A jak jeszcze z tego są miejsca pracy, eksport (antyimport), oraz trochę dla lokalnej społeczności (podatek, wspomożenie lokalnych inicjatyw) to to winno być na pierwszych stronach gazet, szczególnie jeśli się uwzględni otoczenie prawno-urzędnicze.
                      Niestety nie znajduje się.
                      Dziennikarze idą na łatwiznę i albo piszą o nadmuchanych "bohaterach", o wyimaginowanych problemach personalnych, o "kumplowskiej warszawce", czy "bohaterach" budżetówki, a od takich małych firm chcą grubszą kasę za reklamę.
                      Życzę powodzenia w interesach i w pracy u podstaw gospodarki.
                      ===
                      Z tego co mi wiadomo to Rozwalak od 82 roku pracował jako szeregowy pracownik techniczny i może tak pracuje nadal ,(może emerytura), choć ówczesny jego zakład pracy już nie istnieje. Nie udziela się społecznie, ani politycznie.
                      ===
                      Co do opinii o działaniach Wielkopolan to o tyle jest słuszna, że społeczeństwo wielkopolskie zawsze było i jest propaństwowe i masowa opozycja raczej nie ma racji bytu, bo rację ma codzienna walka o godziwy byt. Stąd dwa zwycięskie powstania czy spontaniczne wypadki Czerwca 1956 r., specyficzne podejście do pracy, dobra wspólnego, państwa, swobód obywatelskich.
                      Forumowicz wyżej wspominał już, że "głodny nie może być na prawdę wolnym", a ja dodam "kochajmy się jak bracia, a liczmy jak Poznaniacy".
                      ===
                      Wszystkiego dobrego, pozdrawiam "radca".
    • renepoznan Re: Komunikat Wiary Lecha 26.06.13, 19:03
      pan.nikt napisał:

      > Wiara Lecha
      > Zbliżają się obchody 57-ej rocznicy Poznańskiego Czerwca.
      > My spotykamy się 28 czerwca 2013 r. o godz.20.30 pod Krzyżami by oddać hołd i
      > szacunek tym, którzy mieli odwagę stawić czoła komunie.
      > Do zobaczenia w piątek! Część i Chwała Bohaterom!

      ^
    • pan.nikt To już jutro 27.06.13, 01:11
      Jutro 28 czerwca
      • Gość: Georg Sommer Re: To już jutro IP: *.pools.arcor-ip.net 27.06.13, 01:20
        Prawda.. :))
    • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 28.06.13, 01:30
      to już dziś
      • Gość: Georg Sommer Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.13, 02:53
        prawda...!! :))
      • renepoznan Re: Komunikat Wiary Lecha 28.06.13, 12:59
        Właśnie.
    • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 29.06.13, 12:12
      www.facebook.com/media/set/?set=a.10151660825168618.1073741850.51322618617&type=3
      • Gość: Georg Sommer Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.pools.arcor-ip.net 29.06.13, 12:27
        Niktcie... Kto byl na obchodach a nie POwinien tam byc..??!! PS Bauman,Grobelny,czy jakis inny zakazany ryj..??
        • pan.nikt Re: Komunikat Wiary Lecha 29.06.13, 12:40
          zgadnij kto z nich ma "czerwone łapki"
          • Gość: Georg Sommer Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.pools.arcor-ip.net 29.06.13, 12:55
            Tych jest od groma i ciut ciut.. Nawet Hermaszewski,ktorego ruscy napierdzielali PO lapkach aby niczego nie dotykal...!! :)) Bez zgadywania - Bauman,POplawski,Dwojak,Stasiak itd
    • Gość: gość portalu Re: Komunikat Wiary Lecha IP: *.icpnet.pl 27.08.13, 00:14

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14499651,Koniec_Wiary_Lecha__Beda_dzialac_tylko_do_konca_roku.html
      • Gość: Kibic normalny Ciekawy sosób na frekwencję IP: 87.239.175.* 27.08.13, 18:55
        tylko czy rzeczywiście jak gdzieś machają kartonikami czy odpalają race które są na stadionach Polski znane od połowy lat 90 tych, to ludzie z tego powodu walą na stadion przysłowiowymi "drzwiami i oknami " ?
Pełna wersja