oki1001
10.08.04, 16:41
Sama już nie wiem, co mam robić. Wczoraj odebrałam dyplom ukończenia studiów
i uczelnia odebrała mi legitymację studencką. Moja kom-karta załadowana jest
do 28 sierpnia br. jako ulgowa. Pojechałam więc do punktu pod Kaponierą i
próbowałam dokonać korekty tej karty. Pani, która mnie obsługiwała
stwierdziła, że nic z tą kartą do dnia 28.08.2004 nie mogę zrobić. A na
dodatek nie mogę zrobić sobie dopłaty biletem (zwykłym) ulgowym, bo zapłacę
cyt.:mandat. Muszę więc codzień kupować sobie normalny bilet. Pani
powiedziała, że po prostu będę stratna. To jest śmiechu warte, jak MPK może w
taki sposób postępować ze swoimi klientami, robią z nas - pasażerów idiotów.
Po co były te kom-karty, skoro system jest do d... Zrozumiałabym to jeśli
swoją legitymację bym zgubiła, ale ja musiałam ją oddać. O zwrocie pieniędzy
z naładowanej kom-karty mogę tylko pomarzyć. Ręce opadają!!!