Dodaj do ulubionych

Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach

30.01.14, 23:49
Módlmy się teraz siostry i bracia, by budowa ruszyła z kopyta, i by Gądecki został z przysłowiowym palcem w doopie.
Obserwuj wątek
    • kazek100 Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 31.01.14, 09:17
      To prawda. Jakoś nie wierzę w te setki chętnych do wynajmu dwóch ogromnych budynków na Głogowskiej. A jeśli będą stały puste, to i tak trzeba je utrzymać.

      Plotka krąży po Poznaniu o zamiarach ministerstwa - budowania nowego budynku także dla baletowej. Ze względów estetycznych i historycznych to zły pomysł, należy także pamiętać o generalnym remoncie budynku, który w latach 2005-2007 dokonany był na koszt podatnika, a którego to remontu nijak nie uwzględnił sąd i rzeczoznawca. Ale poza tym - może to szansa na lepszą nawet siedzibę baletowej?

      Należy jednak pamiętać o sprawie PODSTAWOWEJ. Baletowa zajmuje cztery części budynku, Kościół przejął jedną. Pozostałe trzy jednak, wbrew kłamstwom niektórych - nie mogą funkcjonować samodzielnie. Co więc stanie się z nimi? Czy prawdą są plotki, że Gądecki chętnie zająłby hurtem także te części budynku? Dzięki usłużnym politykom jest to możliwe, ale to jest proszę państwa nasz wspólny budżetowy majątek i tego trzeba pilnować. Inaczej byłby to wyjątkowo paskudny przekręt, a pół Poznania wie, że władze Kościoła mają na to chętkę.
    • renepoznan I bardzo dobrze. 31.01.14, 17:32
      Może wreszcie przestaną popłakiwać, iż chcieli ukraść a te wredne sądy im nie pozwoliły.

      Nazwać budynek szkoły jezuickiiej palcem może tylko ten kogo krew zalała ze złości. Lubię George gdy się złościsz. ;)
      • kazek100 Re: I bardzo dobrze. 31.01.14, 18:57
        Rene, wiemy, ze najłatwiej zawsze dyskutuje ci się z poglądami, których nikt nie wyraził, ale tym razem nawet jak na ciebie jest słabo. George pisze o muzycznej na głogowskiej, ty o pojezuickiej działce, czyli chyba baletowej... Mylą ci się tematy i szkoły, aczkolwiek w przypadku każdej piszesz brednie.

        W przypadku muzycznej - nikt nie miał pretensji do sądu (zacytujesz czy tylko tak zwyczajowo na kogoś naplułeś?). Pretensje były do Kościoła, że mu ktoś w złych czasach zaufał, coś tam powierzył, a okazało się, że to zaborca był bardziej godny zaufania (naprawdę przykre) - ten, któremu zaufano, wypiął się i zażądał kasy. No chyba, że nie piszesz o muzycznej, lecz o baletowej, tylko złość i negatywne emocje utrudniają ci sformułowanie klarownej wypowiedzi?
    • qwardian Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 01.02.14, 14:22

      To nigdy nie stanowiło problemu, bo miasto dysponuje siedmioma obiektami, a alternatywą była również dobudowa obiektu na tyłach Akademii Muzycznej, działki, która należy obecnie do PKP. Nic nie zaszkodzi, żeby dołączyła do nich Szkoła Baletowa...



      Dotychczasowa propozycja - wybudowania nowego budynku, który stanie przy ul. Skośnej (na tyłach Akademii Muzycznej) pojawiła się trzy lata temu. Teren ten należy do PKP, a jego przejęcie przeciąga się. Ministerstwo zaproponowało, aby miasto zaczęło szukać dla szkoły zastępczej lokalizacji.

      - Sprawa będzie toczyć się dwutorowo. Nie odstępujemy od pierwotnego założenia. Przygotowaliśmy jednak także zastępcze propozycje -mówi Bartosz Guss, zastępca dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami Urzędu Miasta Poznania.

      Dyrekcji szkoły przedstawione zostało siedem przykładowych lokalizacji. Jedną z najbardziej atrakcyjnych jest działka przy ulicy Św. Jerzego na Wildzie
      .


      • renepoznan Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 01.02.14, 16:13
        W ogóle nie rozumiem tego problemu. Miasto dysponuje wieloma terenami i wieloma obiektami. To do zadań miasta i - tu konkretnie - Ministerstwa Kultury należy zapewnienie warunków materialnych (budynki itp) dla szkolnictwa podstawowego i średniego.
        Nie do KK czy jakiejkolwiek innej instytucji czy osoby.
        Poza zapewnieniem terenów pod budownictwa mieszkaniowe Miasto musi zapewnić teren pod takie instytucje - wspólnego użytku. Markety czy Galerie Handlowe poradzą sobie same.
        Szkoła Muzyczna czy Szkoła Baletowa powinny liczyć na pomoc miasta - a zwłaszcza Ministerstwa Kultury.
        Dobrze, że M. Kultury i miasto sobie o tym swym obowiązku przypomniało. Późno - ale zawsze.
        M Kultury kupiło od miasta teren przy 28 czerwca i jest szansa na załatwienie problemu. To samo powinno być z Szkołą Baletową.
        Dobrzy by było gdyby przy tej okazji załatwiono tez problem szkoły baletowej - którą tak niefortunnie dodałem do tego wpisu Georga. Zbiły mi się te dwie instytucje.

        Są to instytucje rozdzielne - ale nic nie stoi na przeszkodzie by mogły zajmować jeden - przystosowany dla ich potrzeb teren a może nawet i obiekt - specjalnie dla tego celu zaprojektowany.
        Choć - znając życie - będzie to trudne ze względu na ludzkie ułomności.
        • qwardian Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 01.02.14, 20:01

          Dokładnie. Poznań ma tradycję szukania rozwiązań i ich realizowania bez konieczności wzbudzania sztucznej burzy w szklance wody...
          • kazek100 Mamy prawo wiedzieć. 05.02.14, 14:32
            Panowie, nie chodzi już nawet o ten dość kompromitujący błąd Renego, który pomylił dwie szkoły, ale niestety znów piszecie o sprawach, o których nie macie zielonego pojęcia. Niedawno wykazałem Renemu jak bardzo nie zna się na finansowaniu oświaty, coś tam próbował mieszać, że samorząd, że dotacja... Może lepiej byłoby pytać?

            Żaden przypadkowy obiekt nie nadaje się na pomieszczenia dla szkoły muzycznej czy baletowej, bo potrzebują one zupełnie innego typu budynków, niż zwykła placówka. Muzyczna potrzebuje dużej ilości małych salek, baletowa wprost przeciwnie - dużych pomieszczeń. To nie jest tak, że można od tak sobie przerobić jakikolwiek budynek, bo w grę wchodzą kwestie budowlane, bhp, bezpieczeństwa uczniów etc etc.

            Piszesz quardian o sztucznej burzy w szklance wody. Nie byłoby tej burzy, gdyby w ciągu ostatnich 15 lat ze strony Kościoła miał miejsce jakikolwiek życzliwy gest. Dziwisz się burzy, skoro mieszkańcy tego miasta mają świadomość, że Kościół korzysta z całej serii budynków miejskich płacąc sumy typu 10-15 tysięcy złotych rocznie, a za część budynku wybudowanego na koszt podatnika, odrestaurowanego na koszt podatnika i w którym znajduje się szkoła - żąda 80 tysięcy miesięcznie. Jak to jest, że taki Rene miał czas wypisywać na ten temat setki postów na tym forum, a jeszcze nigdy nie odniósł się do tej informacji? Przy czym pal licho Renego, on jest zupełnie nieważny, ale takie chowanie głowy w piasek jest niestety typowe dla części władz.

            1. Kościół uzyskał prawa do 1/4 nieruchomości zajmowanej przez szkołę baletową. Co stanie się z pozostała częścią budynku po wyprowadzce szkoły? Czy prawdą jest, że KK liczy na uzyskanie również tej części budynku? Na jakiej podstawie?
            2. Część budynku leżąca na kościelnej działce ma całkowicie historyczny kształt, jego przebudowa jest w normalnych warunkach niemożliwa. Jak KK chce wykorzystywać te pomieszczenia - skoro nie na sale baletowe? Czyżby konserwator zabytków tym razem miał zamiar stosować jakieś bardziej liberalne, niż zazwyczaj, przepisy?

            Mamy chyba prawo wiedzieć.
            • lukask73 Re: Mamy prawo wiedzieć. 05.02.14, 15:51
              >Jak KK chce wykorzystywać te pomieszczenia - skoro nie na sale baletowe?

              Jest jakiś problem w utworzeniu nowej szkoły baletowej?
              Szkołę muzyczną Kościół już prowadzi i z tego co widzę, cieszy się ona ogromną popularnością.
              • kazek100 Re: Mamy prawo wiedzieć. 06.02.14, 09:12
                lukask73 napisał:

                > Jest jakiś problem w utworzeniu nowej szkoły baletowej?
                > Szkołę muzyczną Kościół już prowadzi i z tego co widzę, cieszy się ona ogromną
                > popularnością.

                Ręce opadają na taką ignorancję - przepraszam za to sformułowanie, ale lekko rzucasz sobie takie abstrakcje... do rzeczy:

                1. wszystkie szkoły artystyczne cieszą się sporym zainteresowaniem, bo rodzice uciekają od osiedlowej masówki. Akurat szkoła katedralna przez pierwsze bodaj dwa lata istnienia miała minimalny nabór. Tak czy owak jednak problemem przy tworzeniu jakiejkolwiek szkoły są PIENIĄDZE. A proszę pamiętać, że szkoły artystyczne z natury są droższe w utrzymaniu, niż reszta.
                2. Szkołę katedralną w istocie prowadzi państwo, bo to ministerstwo kultury ją finansuje. Ciekawe swoją drogą, czy inny podmiot tak łatwo, jak Kościół, uzyskałby zgodę na prowadzenie w tym samym mieście kolejnej szkoły o tym samym charakterze, co już istniejące, i czy ministerstwo tak samo chętnie by to sfinansowało. Ciekawe, co też na to nasz wielbiący pieniądze arcybiskup - nie poczuwa się do jakiejś wdzięczności? To pytanie pojawia się po raz kolejny.
                3. Szkołą chóralną w wersji kościelnej, z racji specyfiki, łatwo sobie wyobrazić. Muszę przyznać, że wizja kościelnej szkoły baletowej, z pewnych powodów, których niektórzy się może domyślą, niezwykle mnie bawi i w tym sensie jestem za ;-))
                • lukask73 Credo in unum Deum 06.02.14, 10:23
                  > 3. Szkołą chóralną w wersji kościelnej, z racji specyfiki, łatwo sobie wyobrazić

                  Tak się składa, że przypadkiem znam kulisy państwowych szkół muzycznych doskonale i wiem, że oprócz neutralnych światopoglądowo etiud Chopina, romantycznych poematów symfonicznych, oprócz oddolnej działalności młodzieży polegającej na niemal profesjonalnym graniu swingu przez tworzone ad hoc big bandy, wykonuje się również msze Mozarta i pasje Bacha, a część absolwentów nie tylko doskonale wie co to znaczy Agnus Dei ale pewnie potrafi powtórzyć z pamięci Credo in unum Deum...

                  Tak się składa, i nie da się tego zmienić, że gro literatury muzycznej to muzyka religijna a nawet liturgiczna. Nie sposób tego pominąć i wydaje się, że chóralna szkoła kościelna i świecka niewiele się różnią pod względem merytorycznym. Pewnie w państwowych codziennie się nie modlą.
                  • kazek100 Re: Credo in unum Deum 06.02.14, 10:55
                    Przepraszam Cię, ale ja nijak nie mogę zrozumieć, w jakim sensie Twoja wypowiedź jest odpowiedzią na moją i co ma wspólnego z tematem?

                    Może tylko tyle na upartego Ci przypomnę, że zarówno kościelna, jak i świecka szkoła muzyczna - utrzymywane są przez świecki budżet. Mógłby więc Kościół raz dokonać cudu i wykazać się dobrą wolą, zwłaszcza, że na co dzień regularnie z dobrej woli korzysta.

                    Ja tylko o tym (bo nie sądziłem, że w tym wątku będziemy podstawę programową omawiać). Zaś twój poprzedni wpis o łatwości zakładania szkół baletowych to wybacz - dziwactwo.
                  • l.george.l Re: Credo in unum Deum 06.02.14, 12:11
                    lukask73 napisał:

                    [...] > Pewnie w państwowych codziennie się nie modlą. [...]

                    A nawet mają mniejszy wymiar katechezy. Szkoła przy Głogowskiej jest jedyną znaną mi placówką, gdzie religia nauczana jest w wymiarze jednej godziny tygodniowo.

                    • kazek100 Re: Credo in unum Deum 06.02.14, 12:35
                      l.george.l napisał:

                      Szkoła przy Głogowskiej jest jedyną zna
                      > ną mi placówką, gdzie religia nauczana jest w wymiarze jednej godziny tygodniow
                      > o.

                      ????
                      to wymaga zgody archidiecezji (w świeckiej szkole, niezłe jaja, prawda?).

                      a moje zdumienie opiera się na pytaniu - jak to załatwili??? Znam kilka szkół, które występowały z prośbą do archidiecezji o ograniczenie katechezy do jednej godziny tygodniowo (powody były czysto organizacyjne, ale poważne). Pisma, które w odpowiedzi przychodziły z archidiecezji to modelowy przyklad palenia głupa - niestety tylko tak można je określić. Jeśli mnie ktoś kiedyś ładnie poprosi, to zacytuję ;-))
                      • Gość: Georg von Sommer Re: Credo in unum Deum IP: *.pools.arcor-ip.net 06.02.14, 13:17
                        Kazmir... Nie chce sie chwalic ale nim sie urodziles wiedzialem ze cale zycie bedziesz WALIL GLUPA... !!


                        PS W POsredniaku byles belzebubie....?? :):)
                      • l.george.l Re: Credo in unum Deum 06.02.14, 15:10
                        Nie wiem, jak to załatwili, ale tak jest. Gdyby kolejne panie ministry edukacji nie były bojaźliwe, to dawno jednym krótkim rozporządzeniem mogłyby wypie...ć ten przedmiot z planu zajęć. Prawie dwa miliardy pozostałyby w samorządowych kasach. Wszystko mogę zrozumieć tylko nie to, że do durnych urzędniczych łbów nie dociera aspekt finansowy. Poza tym, co my finansujemy? Skompromitowaną aferami różnej maści instytucję, której działalność we współczesnym świecie nie ma żadnej udokumentowanej pozytywnej wartości. A już na pewno nie ma powodu, by wspierać ją państwowymi pieniędzmi.
                        • renepoznan Lubię Georga gdy się pienisz 06.02.14, 16:02
                          Gdy się ciebie czyta to człek się zastanawia gdzie ćwiczysz ten swój specyficzny język. Przy tobie to nawet Fronda & consortes wysiada. Taka szczera bolszewicka nienawiść.
                          Jednak zauważ - nadal większość chce tego wspierania działań kościoła dla tego społeczeństwa i także Ty jesteś finansowany z podatków ludzi wierzących.
                          Dlatego uważaj z podnoszeniem sobie ciśnienia - bo gdy wylądujesz w szpitalu z wylewem krwi do mózgu to przed eutanazją z powodów ekonomicznych i nieopłacalności leczenia chronić cię będą także te "przesądy" katolików.
                          Na szczęście częściej wyrzuca się z przestrzeni publicznej takich jak Twoi idole niż moich.
                          Zdrowia życzą - sobie zresztą też. Bo jak trafię na lekarza o Twoich poglądach?

                          A wracając do tej szkoły - muzycznej - a nie baletowej - bym jej znowu nie pomylił. Życzę jej jak najlepiej. By dorobiła się własnej siedziby a nie żerowała na majątku innych. Podczas Wielkiego Rabunku z lat 40 tych i 50-tych zrabowano tyle, że zgroza bierze. To co zwrócono to jedynie ułamek tego co zabrano - a zwracano tylko co co zrabowani niezgodnie z ówczesnym komuchowskim prawem.
                          Oczywiście zdaję sobie sprawę, iż uważasz tamten rabunek za usprawiedliwiony. Ale ja już kiedyś tu pisałem o bolszewickiej mentalności takich jak Ty i Twoi koledzy.
                          Trzeba się jednak zdecydować. Czy przynależy się do cywilizacji europejskiej z jej poszanowaniem prawa czy do cywilizacji wielkiego stepu gdzie siła decydowała o tym kto ma rację.
                          • l.george.l Re: Lubię Georga gdy się pienisz 06.02.14, 22:42
                            renepoznan napisał:

                            [...]
                            > Jednak zauważ - nadal większość chce tego wspierania działań kościoła dla tego
                            > społeczeństwa
                            [...]
                            Na jakiej podstawie tak uważasz?

                            [...] i także Ty jesteś finansowany z podatków ludzi wierzących. [...]

                            Nie jestem pracownikiem budżetówki, nie jestem niczyim pracownikiem, jestem wolny

                            > Dlatego uważaj z podnoszeniem sobie ciśnienia - bo gdy wylądujesz w szpitalu z
                            > wylewem krwi do mózgu to przed eutanazją z powodów ekonomicznych i nieopłacalno
                            > ści leczenia chronić cię będą także te "przesądy" katolików.
                            [...]

                            Mam nadzieję, że kiedy nadjedzie ta chwila eutanazja w Polsce będzie usankcjonowana prawnie. Zakładam także, że do konającego apostaty i jego zwłok żaden patafian nie będzie miał prawa się zbliżyć, by odstawić szamański teatrzyk.


                            [...] Podczas Wielkiego Rabunku z lat 40 tych i 50-tych zrabowano [...]
                            A czymże jest konkordat jeśli nie umową o rabunku?

                            [...] > tyle, że zgroza bierze. [....]

                            Tak, bierze zgroza, kiedy w biały dzień kler okrada łapami dupolizajów budżet państwa.

                            [...] > To co zwrócono to jedynie ułamek tego co zabrano

                            Odwołaj reformę rolną. Chłopi Cię ukrzyżują na pierwszych lepszych drzwiach od stodoły jak młodego Stuhra w "Pokłosiu".

                            • qwardian Re: Lubię Georga gdy się pienisz 06.02.14, 23:38
                              l.george.l napisał:

                              > Na jakiej podstawie tak uważasz?


                              Na podstawie wyników wyborczych systematycznie poddawanych korekcie, czyli decyzji podjętych przez elektorat.

                              > Nie jestem pracownikiem budżetówki, nie jestem niczyim pracownikiem, jestem wol > ny


                              Państwo polskie zorganizowane jest na bazie organizacji szczepowej, prawie takiej samej jak wewnątrz grodu w Biskupinie. Jesteś zmuszony poddać się decyzji starszyzny na wiecu, możesz jedynie zadecydować jakim długopisem będziesz pisać rozliczenie z fiskusem....

                              > Mam nadzieję

                              Gorzej, Twoje poglądy stawiają Ciebie na marginesie politycznym, brak uczestniczenia w nim jest rodzajem eutanazji dokonanej na Twoim intelekcie, bo jesteś zmuszony do finansowania naszego, katolików stylu życia, będąc poza nim...

                              > Odwołaj reformę rolną. Chłopi Cię ukrzyżują

                              Rozlicza się komuchów, a ich dzieci krzyżuje się na stronach książki o resortowych bachorach. Gdzie Ty żyjesz George?






                        • kazek100 Re: Credo in unum Deum 06.02.14, 16:39
                          Pytanie, co my finansujemy, jest jak najbardziej na miejscu. Sęk w tym, że gdyby wierzący naprawdę serio podchodzili do tego przedmiotu, sami pogoniliby tych katechetów w pioruny i może zaczęli w to miejsce więcej rozmawiać ze swoimi dziećmi.

                          Obserwuję lekcje religii od podstawówki do matury. Niekiedy z ciekawości przeglądam podręczniki. Podręczniki na poziomie gimnazjum napisane są infantylnym językiem na poziomie wczesnej szkoły podstawowej. Takaż jest też ich zawartość merytoryczna. Podczas zajęć sporo czasu zajmuje śpiewanie durnych piosenek o wartości artystycznej zerowej tudzież oglądanie podobnych filmów. Licealiści cokolwiek o Biblii dowiadują się dopiero wtedy, gdy trafią do mnie na lekcję polskiego. Znałem uczniów z celującymi ocenami z religii ledwie odróżniających Stary od Nowego Testamentu, ale nie na tyle odróżniających, żeby wiedzieć, który co zawiera.

                          To byłoby nawet zabawne, gdyby nie to, że przy okazji w podręcznikach tych sporo jest przekłamań, jeśli chodzi o dawniejszą i nowszą historię, sporo jest też ideologii. I potem co się dziwić, że czytasz w necie żenujące wypowiedzi o pokrzywdzeniu Kościoła, o tym, że po 20 latach działania Komisji Majątkowej Kościół jeszcze nie odebrał z nawiązką tego, co mu kiedyś zabrano i o tym, że jeżeli oczekuje się od człowieka Kościoła przyzwoitości - a więc np. że nie zagarnie na własne potrzeby tego, co społeczność oddała mu w złych czasach pod opiekę. Ja już nie mówię o skrajnych głupcach, którzy uważają, że ten sam minister, który Kościół obdarowuje lekką rączką milinami złotych z publicznego budżetu - jest wrogiem Kościoła, wcale nie chodzi mi o tego rodzaju pisowskich zakłamańców. Bardziej dziwię się tym, którzy ponoć zachowują trzeźwy osą rzeczywistości, a jednak od pisowskich wariatów różnią się tylko kosmetycznie.

                          W kwestii forumowych zabaw - szkoda. Bo podajesz mnóstwo konkretnych informacji, powtarzasz je, a w odpowiedzi? parę ogólników, puste hasło, jakieś wyklepany po raz tysięczny sofizmat. Ja nie wiem, czy to jest wynik tego, że więcej w szkole tej katechezy, niż lekcji przedmiotów ścisłych, ale tej przyczyny nie wykluczam.
    • kazek100 Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 05.02.14, 14:35
      Jak sądzicie?

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,15401945,Olbrzymia_dotacja_ministra_dla_muzeum_w_Swiatyni_Opatrznosci.html#BoxSlotII3img
      Gądecki poczuje coś w rodzaju wdzięczności, zobowiązanie do podziękowania? Czy też, cytując dawny wpis Renego - nadal prezentować będzie postawę "a co go to obchodzi?".
      • l.george.l Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 05.02.14, 15:40
        Przejawem nieprawdopodobnej głupoty jest finansowanie instytucji, która w pedofilii ubabrana jest po czubek bazyliki św. Piotra. Może jak ONZ nałoży jakieś sankcje, to w końcu rzeka pieniędzy płynąca do kieszeni kleru wreszcie zostanie zatamowana.
      • qwardian Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 06.02.14, 13:14
        kazek100 napisał:

        > Gądecki poczuje coś w rodzaju wdzięczności, zobowiązanie do podziękowania?


        Czy Ty Kaziku się dobrze czujesz, albo jest to wygenerowany automatycznie skrypt....


        • kazek100 Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 06.02.14, 13:46
          quardian

          ja wiem, że ani w sensie merytorycznym, ani moralnym, postawy Gądeckiego (i szerzej - całego Kościoła) - obronić się nie da.

          Ale można przynajmniej milczeć, zamiast bez sensu pluć na rozmówcę.
          Co się w moich postach nie zgadza, jeśli chodzi o fakty?
          • qwardian Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 06.02.14, 14:05

            Ale ja w kwestii formalnej Kaziku, za ten gniot wdzięczny może być tylko Georgiunio, bo to jego parafia...
            • kazek100 Re: Szkoła muzyczna ma już działkę pod nowy gmach 06.02.14, 16:41
              w kwestii formalnej quardianie, to niestety wyrażasz się, jak dla mnie, zupełnie niezrozumiale, więc napisz jaśniej, o co chodzi, ale kończymy ten podwątek.
    • Gość: kasa.katabasa Re: Jak sądzicie? IP: *.icpnet.pl 05.02.14, 19:20
      A co tu jeszcze sądzić ?

      Watykański bantustan i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka