Oblano was?????

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 20:58
Udało wam się przetrwać to wieczora w suchej odzieży, czy nie. Mi niestety nie
3 razy oberwałem z wiadra z wodą.
    • Gość: anka9009 Re: Oblano was????? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 21:26
      mam nadzieje ze sie nie przeziebisz :-)
      mnie sie dzisiaj udawalo caly dzien
      dwugodzinny spacer i nic
      dopiero teraz brat mnie polał przy komputerze
    • Gość: posener Re: Oblano was????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 22:14
      i to jak . . . mieszkam na malenkiej uliczce, ma ze 100 m i u nas zawsze jest
      waterwar na szlaufy;)) w tym roku tez:) i jak co roku kazdy dostal:) a leja
      wszyscy - w tym roku najmlodszy lejacy mial 4, najstarszy 55 lat
      • Gość: P.B Re: Oblano was????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 20:52
        Gość portalu: posener napisał(a):

        > i to jak . . . mieszkam na malenkiej uliczce, ma ze 100 m i u nas zawsze jest
        > waterwar na szlaufy;)) w tym roku tez:) i jak co roku kazdy dostal:) a leja
        > wszyscy - w tym roku najmlodszy lejacy mial 4, najstarszy 55 lat

        Podobnie jest u mnie. ok. 150 m. uliczka, wszyscy się znają (ok. 60 osób), więc
        woda z wiader lały się do wieczora. Ja na szczęście do południa byłem w pracy,
        jednak po powrocie wszyscy już na mnie czekali...no i oberwałem, jednak innym nie
        darowałem. Szkody: jedna para zniszczonych jeansów + pęknięte wiadro :)

    • Gość: Dzidka Re: Oblano was????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 13:38
      Jeden łysy próbował. Połamałam mu parasol na plecach. Nie wiedział, biedny, że
      ze mna się nie zadziera...
      • Gość: michal Re: Oblano was????? IP: 62.233.187.* 02.04.02, 21:07
        spokojnie, przeciez to tylko zabawa (no oczywiście do pewnego stopnia)
        • Gość: Dzidka Re: Oblano was????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 09:18
          > spokojnie, przeciez to tylko zabawa (no oczywiście do pewnego stopnia)

          Dobrze, ze dodałeś "do pewnego stopnia". Byłam na wsi, gdzie świetnie sie bawiłam
          (w kwestii dyngusa). Po południu byłam już w mieście na moim osiedlu, gdzie
          hasała grupa łysych z wiadrami, lejąc wszystko, co sie rusza (nawet psu jakiemus
          sie oberwało). I to już nie była zabawa. Trochę mi szkoda tego parasola (był
          męski i ciężki i specjalnie w tym celu niosłam go w ręce), ale przynajmniej gnój
          został skompromitowany w oczach reszty swojej bandy. Pozdrawiam poświątecznie :_)
          • Gość: michal Re: Oblano was????? IP: 62.233.187.* 03.04.02, 19:07
            No w tej sytuacji przyznaje ci racje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja