kiks4
03.11.14, 16:36
Czy budżet państwa czyli tak naprawdę my wszyscy powinniśmy solidarnie ratować tych nieszczęsnych właścicieli willi podmiejskich, którzy na ich budowę zaciągnęli kredyty we frankach szwajcarskich???
Ja uważam, że decyzja o zaciągnięciu kredytu jest przedsięwzięciem finansowym, takim samym jak decyzja o ulokowaniu oszczędności w np. funduszu inwestycyjnym.
Tak się złożyło, że pewną kwotę ulokowałem na "bezpiecznym " funduszu, który na skutek zawirowań spowodowanych kryzysem przyniósł mi- jak na razie- stratę.
Czy ja - a wraz ze mną setki tysięcy podobnych mi mądrali- będę mógł liczyć na zrefundowanie mi przez państwo poniesionej straty skoro jest zamysł ratowania "frankowców"? A jeśli nie- to dlaczego???