Dodaj do ulubionych

Niepokorni inaczej czyli język w czasach zarazy

14.12.15, 19:16
W ciekawych czasach pojawia się często specyficzny humor. Można nawet powiedzieć, że ciężkie czasy sprzyjają sztuce. Konieczność borykania się z cenzurą bywa upokarzająca, ale czasem wymusza też ową specyficzną niedosłowność, która jest warunkiem zaistnienia artyzmu.
Porównajcie sobie dawnego Pietrzaka z tym głosicielem taniej propagandy, którego znamy od wielu lat z pisowskich wystąpień. Porównajcie sobie Brandysa z powieściami pisowskich fantastów, w których mniej więcej w trzecim zdaniu masz już wyłożone wszystkie poglądy polityczne autora i reszta służy tylko czarno/białemu opisywaniu paranoidalnego świata.

Mnie urzekły ostatnio dwa neologizmy opisujące pisowców:
1. Klęczon
2. Klęczydło
ten pierwszy zabawniejszy, ten drugi bardziej czytelny ;-))

Słyszał ktoś jeszcze coś ciekawego?
Obserwuj wątek
    • Gość: PGS Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.15, 07:32
      images8.bibsy.pl/BDWi1nEr/w-koncu-moj-przedstawiciel-wsrod-protestujacych-jestem-tak-oburzony-ze-az-zrobilem-transparent.jpeg
    • Gość: drugi sort Pora posortować Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.15, 16:47
      Jak wiadomo są Polacy pierwszego i drugiego sortu- pora ustalić, kto z nas należy do klasy pierwszej a kto do drugiej. Ułatwi to znacznie prace powoływanej właśnie Sortowni Społeczeństwa. Jak wiadomo jest projekt powołania takiej organizacji, która po rozsortowaniu Polaków będzie tych lepszych znakować znakiem "1" wpisanym w odwrócony trójkąt. Znak wykonywany będzie metodą tatuażu pod lewą pachą.
      Osobniki bez tego znaku nie będą brane pod uwagę przy awansach i nagrodach, Kierowane będą do ciężkich i nieprzyjemnych prac. Gdyby sytuacja gospodarcza się pogorszyła i trzeba by było wprowadzić reglamentację żywności osobniki bez tatuażu otrzymywać będą połowę przydziału. W razie wojny kierowane będą na pierwszą linie do rozminowywania umocnień.
      Nastanie wreszcie prawo i sprawiedliwość za lata poniżania, opluwania i głodzenia.
      • franek Re: Pora posortować Polaków 15.12.15, 17:53
        I tak trzymać.
    • l.george.l Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 15.12.15, 18:26
      Najnowszy sort: współpracownicy gestapo i akowcy.
      • franek Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 15.12.15, 18:54
        A żołnierze wyklęci?
        • Gość: drugi sort język w czasach zarazy IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.15, 20:24
          A żołnierze wyklęci?

          Skąd ich dzisiaj weźmiesz? Dzisiaj Polacy dzielą się na 27 % popierających Kaczyńskiego i cała reszta- 73% - wykształciuchy, zomowcy, qoorwy, złodzieje- jednym słowem drugi sort wg. Naczelnika Pastwa. Jestem dumny że jestem drugi sort. Chyba nakleję na samochodzie stosowne oznaczenie.
          A na poważnie: przez trzy lata w Polsce nie będzie wyborów- wszystkie były w ubiegłym i tym roku. To oznacza, że Kaczyński nie musi zabiegać o poparcie w społeczeństwie. Może robić co chce, może mówić co chce i to właśnie robi. Bezmiar pogardy i cudowne uczucie bezkarności. Bo przed Trybunałem Stanu odpowiadać będzie Kuchciński, Szydło, Duda...
          • franek Re: język w czasach zarazy 15.12.15, 21:16
            >A żołnierze wyklęci?Skąd ich dzisiaj weźmiesz?

            Może gejów rekrutować?
            • Gość: AAA Re: język w czasach zarazy IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.15, 21:55
              To już się robi od dawna. W ideologii drugiej komuny są oni nowymi żołnierzami wyklętymi.

              Co do post-Polaków drugiego sortu - to ci, którzy swą pozycję zawdzięczają komunie i nie potrafią myśleć autonomicznie. W razie przegranych wyborów (co jest normalną rzeczą w demokracji) biegną po pomoc do obcych wrogów - nowa Targowica. Są dla Polaków kamieniem młyńskim u szyi.

              Tymczasem najwyższy czas zrozumieć, że ich mocodawcy (Rosja sowiecka) już 25 lat temu sami się rozwiązali i najwyższy czas by Polacy zaczęli myśleć niezależnie i samodzielnie. By wrócili do rodziny państw niezależnych. Sytuacja tego pilnie wymaga, czas nagli. Wokół nas gwałtownie i dynamicznie zmienia się układ sił. Wszyscy poważni gracze szykują się do wojny lub już w niej są....
              W każdym razie my musimy tego zmurszałego (z 1944 r.) garba zrzucić.
              • kazek100 Re: język w czasach zarazy 16.12.15, 08:23
                Niekiedy potrafisz napisać coś rozsądnie. To kreowanie się na żołnierzy wyklętych przez kiboli i posłów PiSu jest faktycznie żałosne.

                Potem niestety już zaczynasz tradycyjnie ględzić. Nikt nie ma pretensji o wygranie wyborów (wprost przeciwnie, wielu intelektualistów, których znam, życzyło PO porażki, bo niestety PO popełniła ten sam błąd, co kiedyś UW - nie dbała o swój naturalny elektorat - nauczycieli, ludzi kultury, inteligencję). Natomiast co innego wygranie wyborów, a co innego wykorzystanie tego faktu dla łamania prawa i ratowania przestępców.

                Rosja Sowiecka nie istnieje, ale Putin jest zagrożeniem dla Europy, o czym zresztą twój prezes tez wielokrotnie nie mówił (i stąd dziwne, że tak mocno tego Putina wspiera, niekiedy za pośrednictwem Orbana, niekiedy poprzez swoje własne działania).

                Końcówka twojego wpisu to już taka jazda, że mam obawy, iż niektórzy moi licealiści - niestety - daliby wiele za namiar na twojego dilera.
                • franek Re: język w czasach zarazy 16.12.15, 10:44
                  Jesteś bełkotliwym półgłówkiem do potęgi n-tej.
                  • Gość: aaa Re: język w czasach zarazy IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.15, 10:59
                    Nie znęcajmy się nad Frankiem. Jego problemy już dawno temu zdiagnozował i opisał dr Żeleński:
                    Franio był to chłopiec mały,
                    Ale był bardzo nieśmiały.

                    Lubił widzieć u siostrzyczki,
                    Kiedy zdejmuje spódniczki.
                    Zaraz robił się niebieski
                    I w oczach miał rzewne łezki.

                    Aż mówiła dobra niania:
                    «Żeby szlag nie trafił Frania».
                    Albo się w kąpieli śmiała:
                    «Tobie by się żona zdała».

                    A on patrzył przestraszony,
                    Bo nie był uświadomiony.
                    Naradził się Tato z Mamą
                    I Babunia tyż to samo,

                    Że to już ostatnia pora
                    Zawieźć Frania do doktora.
                    Doktór zaraz wziął trzy ruble
                    I kazał go moczyć w kuble

                    Powiedział, że to dziedziczne
                    Cierpienie psycho-fizyczne.
                    I że mu to przejdzie z wiekiem,
                    Jak będzie dużym człowiekiem.

                    Złe sobie daje świadectwo,
                    Gdy kto wyszydza kalectwo.
                    • franek Re: język w czasach zarazy 16.12.15, 11:14
                      Sporo infantylnych półgłówków.
                    • kazek100 Re: język w czasach zarazy 17.12.15, 13:57
                      Boy Żeleński jest dobry na wszystko ;-))
          • kazek100 Re: język w czasach zarazy 16.12.15, 08:12
            Na samochodzie nic bym nie naklejał - szkoda nerwów. Pamiętaj, że pisiory to ten lepszy sort - z takim nie podyskutujesz, żartami się nie poszczypiesz, ale szybę w nocy może ci wybić. To ich styl działań, czego wzór daje zresztą ich klub parlamentarny.

            a w temacie - pyszne jest moim zdaniem hasło skierowane do Kaczyńskiego: 13 grudnia spałeś do południa". Trafne!
            • kazek100 Re: język w czasach zarazy 16.12.15, 08:17
              Jeszcze w temacie - genialny jest ten "gorszy sort" stworzony przez "prezesa tysiąclecia" (też skądinąd dobre określenie ;-)) ).

              Nagle wszyscy przyzwoici udzie, których znam, zaczęli się tak określać. Gdyby nie to, że trzymam się zasady, iż na moich lekcjach nie ma polityki, miałbym znakomity przykład, jak wytłumaczyć uczniom kwestię kontekstu w systemie językowym.
          • Gość: gość wyklęty Re: A żołnierze wyklęci? Skąd ich weźmiesz? IP: *.squarenothing.com 31.01.17, 02:01

            Świr ze swoimi przydupasami dość ich z wojska powyrzucał. Starczy.
            • Gość: Cc Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.17, 09:05
              Przed rokiem nasz światły kolega AAA napisał na tym forum:
              "Polska gospodarka ma zdrowe fundamenty i niewielkie powiązanie z Państwem Środka. PKB rośnie znacznie szybciej na tle innych krajów Unii. Proponowany przez rządzących polityków program „500+” będzie napędzał konsumpcję od drugiej połowy roku. Pojawią się środki z funduszy unijnych."
              Piękna przepowiednia, aż serce rośnie gdy się ją czyta. Szkoda tylko, że ten głupi PKB nie się do niej stosować. Spada na pysk, zaczęło się właśnie w drugiej połowie 2016...
              Oczywiście winny jest GUS, w najbliższym czasie można spodziewać się zmian kadrowych w tej instytucji. Po zdobyciu tego bastionu PKB znów będzie rósł. Jak oglądalność Kurskiego po zmianie firmy mierzącej sukcesy TVP...
      • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 16.12.15, 08:25
        Tego się po prezesie nie spodziewałem. W propagandzie pisu czuć starą szkołę goebbelsa, ale żeby od razu wyzywać pisiorów od gestapo - to jednak na razie jest jeszcze przesadą.
        • l.george.l Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 16.12.15, 10:30
          Naprawdę nie spodziewałeś się? Przecież od niego leci faszyzmem aż cuchnie przez ekran telewizyjny. Odnoszę wrażenie, że ludzie w tym kraju nie mieli w rękach nigdy książek historycznych, nie zaglądali do prasy przedwojennej, bo wtedy wiedzieliby, czym to grozi. Można jedynie się pocieszać, że Kaczyński to śmieszny dyktatorek schowany za ochroniarzami opłacanymi przez partię i wystarczy mocniej nogą tupnąć i będzie po sprawie.
          • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 16.12.15, 10:37
            Nie no, to wszystko to ja wiem. Tylko nie spodziewałem się, że sami o sobie tak będą mówić ("Gestapo")
    • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 16.12.15, 20:06
      Właśnie gdzieś wyczytałem - "miała być dobra zmiana, a jest szybka zmiana".
      (to w kwestii sondaży. Na co dzień sondaże mnie nie interesują, ale pomyśleć, że PO potrzebowała 7 lat, by stracić pierwsze miejsce, a PiS jeden miesiąc.. Normalny człowiek jednak by przemyślał..).

      19 XII 2015 - widzimy się na Placu Wolności.
      • Gość: Kasander Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.15, 14:09
        do Kazka
        Jak do soli ziemi naszej czyli chłopów rozpuszczonych dopłatami unijnymi dojdzie, że mogą je stracić w przypadku konfliktu PIS-u z Unią- to ich szarży z widłami na Nowogrodzką nikt nie powstrzyma.
        • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 17.12.15, 17:50
          A to jest bezdyskusyjne. Zwłaszcza, że to sumy o wiele większe, niż 500 zł.
        • l.george.l Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 17.12.15, 23:58
          Co tam chłopi. Beneficjentem dopłat rolnych jest największy obszarnik, właściciel pól i lasów - kler katolicki. Ten chyba sobie najszybciej zdał sprawę, ile ma do stracenia i że Eldorado, które zapewnił mu Miller i Tusk może przejść do historii.
          • franek Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 19.12.15, 12:27
            Kler to niezaradne chłopstwo,pastuchy.
    • snajper55 Wydymani2015 17.12.15, 14:29
      To o tych, którzy połaszczyli się na 5 stów, darmowe leki, wcześniejszą emeryturę czy wyższą kwotę wolną od podatku.

      S.
      • Gość: AAA Wydymani Snajperzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.15, 15:48
        Język typu "połaszczyli się" należy do świata post-Polaków. Wychowani w komunie przez komuchów, nie mogą się z tego absurdalnego świata ułomnych pojęć wyrwać.

        Takim językiem i ułomnym zakresem pojęć operuje obecna tzw. "opozycja", czyli post-komuchy. Ich zachowanie w Sejmie, w przestrzeni publicznej pokazuje, że wyszła z nich genetyka i atawizm. Genetyka ich zdradza. Genetyka dawnych fornali gdzieś ze wschodu (niejasne życiorysy), którzy swoje pasożytnicze uprzywilejowanie zawdzięczają zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, czyli systemowi komunistycznemu w wydaniu sowieckim.

        Jest to niewielka grupka, ale wielkich wpływach i przywilejach. Polacy muszą ze swoich pleców strząsnąć tego pasożyta.

        Normalni Polacy (ale nie tylko Polacy, każdy inny normalny naród) nie używają takiego języka, słów typu "połaszczyli się" - bo są one absurdalne. Tylko w komunie wszystko było z łaski partii komunistycznej - dla służalczych fornali. W normalnym społeczeństwie jest świadomość i przekonanie, że i tak wszystkie środki budżetowe pochodzą od pracowitych zwykłych ludzi i że poprzez budżet do tych ludzi wracają - w taki sposób by wspomagać rzeczy społecznie pożądane (np. wspomożenie rodzin bo są one niezbędne dla rozwoju). Nikt nikomu nie robi żadnej łaski, nikt nie musi się na nic "połaszczyć".

        Tak więc Snajperze - mimo żeś młody to operujesz językiem starych prymitywnych fornali, którzy dzięki łasce partii komunistycznej zyskali uprzywilejowaną pozycję. Dziś po raz nie wiadomo który próbują nabrać Polaków nazywając siebie "opozycją". To swoją drogą jest urągające dla prawdziwej opozycji polskich patriotów, których całe swe podłe życie zwalczali, szykanowali i mordowali.
        P. Rzeplinski, członek PZPR-u ma ogromną wiedzę o zabójstwie ks. Popiełuszki, ale nie zdradzi...
        • kazek100 Re: Wydymani Snajperzy 17.12.15, 17:55
          Coraz lepiej!
          "Normalni Polacy (ale nie tylko Polacy, każdy inny normalny naród) nie używają takiego języka, słów typu "połaszczyli się" - bo są one absurdalne. "

          Masz rację. jak inaczej określić postawę wyborcy PiSu, jak nie "absurd"?

          "Tylko w komu
          > nie wszystko było z łaski partii komunistycznej - dla służalczych fornali"

          I stąd w tej postkomunistycznej przekonaniu, że PiS im wszystko "da". Trafnie.

          Niestety w innym fragmentach bredzisz. Ale jeśli wiesz coś nowego zabójstwie Popiełuszki, to leć do Ziobry. Pewnie cię nagrodzi.
        • Gość: Kasander Re: Wydymani Snajperzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.15, 18:06
          AAA- gratuluje głeboko przemyślanej i opisanej sprawnym językiem analizy stanu dzisiejszej opozycji. Wywodzisz ją (opozycję) z ciemnych fornali ze wschodniej części Polski. Widocznie posiadasz na ten temat wyczerpujące informacje bo nie podejrzewam nawet, że piszesz o czymś nie opierając swoich tez na bezspornych faktach.
          Ja jednak uważam, że grzebanie w życiorysach przodków jest zajęciem godnym nekrofila. Gdybyśmy mieli obciążać dziś aktywnych polityków czynami ich przodków to jak określiłbyś braci Kaczyńskich, których dziadek czy pradziadek był oficerem carskim gnębiącym swoich rodaków. Ich wuj był funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa w latach 50-tych.
          No i co z tego- pytam ciebie. Co z tego? Przecież Jarosław Kaczyński nie jest carskim siepaczem ani stalinowskim oprawcą. Jest wyjątkowo sprawnym politykiem narodowo- socjalistycznym, zwycięzcą ostatnich wyborów, człowiekiem, który za życia znalazł się w historii Polski. Po trosze jak Herostrates znalazł stałe miejsce w historii Grecji.
          Więc fornalskie pochodzenie w moim rozumieniu w najmniejszym nawet stopniu nie jest okolicznością obciążającą. Wręcz przeciwnie- etos pracy, przekonanie, że tylko pracą własnych rąk można osiągnąć sukces napędza tych ludzi i sprawia, że odnoszą sukcesy. Bo przecież dzisiejsza opozycja to ludzie młodzi, ludzie sukcesu, często sukcesu wymiernego w złotówkach czy osiągnięciach intelektualnych, czego raczej o politykach partii rządzącej powiedzieć nie można.
          Czy ty jesteś świadom, kim jest dzisiejsza opozycja? Bo z pewnością nie są to fornale- jak z pewną pogardą o nich piszesz.
          • Gość: AAA Re: Wydymani Snajperzy IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.15, 23:25
            Gość portalu: Kasander napisał(a):

            > Ja jednak uważam, że grzebanie w życiorysach przodków jest zajęciem godnym nekr
            > ofila.

            A największymi nekrofilami są historycy....hahahaha

            Ty zapewne też nim jesteś...pewnie nie raz wspominasz swoich rodziców, dziadków...

            Tym jednym bzdurnym zdaniem sprawiłeś, że nie warto cię czytać dalej.

            • franek Re: Wydymani Snajperzy 18.12.15, 00:11
              > Ja jednak uważam, że grzebanie w życiorysach przodków jest zajęciem godnym nekr
              > ofila.

              AAA:
              Tym jednym bzdurnym zdaniem sprawiłeś, że nie warto cię czytać dalej.

              Dokładnie.Kasander to idiota.Historia pozwala zrozumieć teraźniejszość.
              • Gość: Georg von Sommer Re: Wydymani Snajperzy IP: *.178.012.pools.vodafone-ip.de 18.12.15, 00:57
                Franek napisal :

                > Kasander to idiota...

                Franek..Ten idiota zwie sie kazek100 i chauturzy na dwoch grzebieniach..Taka z niego ateistyczna menda...
                • franek Re: Wydymani Snajperzy 18.12.15, 01:11
                  >.Taka z niego ateistyczna menda...

                  To pijany menel zgwałcił prostytutkę.
                  • Gość: Kasander Re: Wydymani Snajperzy IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.15, 09:14
                    AAA- między grzebaniem w genealogii swoich przeciwników politycznych ( wg. obecnej terminologii- wrogów ) i wyszukiwanie tam haków a ciepłym wspominaniem swoich przodków jest różnica. Jak między szczaniem w piwnicy w piciem w Szczawnicy :)
                    Uśmiechnij się, idą Święta!!!
            • kazek100 Re: Wydymani Snajperzy 18.12.15, 00:32
              Ty jesteś naprawdę nieszczęśliwy. Czyli Sommersa warto czytać, a Kasandra nie warto ;-))
              Naprawdę nie czujesz śmieszności?

              A ja myślę, że dawno na tym forum nie pojawił się nikt piszący tak sprawnie, więc liczę, że to nie będzie meteoryt i mam nadzieję na spotkanie na Placu Wolności w sobotę o 12.00.
      • kazek100 Re: Wydymani2015 17.12.15, 17:51
        Wydymani2015 - megagenialne ;-))
        póki co wygrywasz w tym wątku ;-))
        • Gość: AAA Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.15, 18:11
          Kontrolerzy NIK odkryli, że w roku 2012 rząd PO-PSL sprzedał 85% akcji Kopalni Węgla Brunatnego Adamów S.A. za 67,3 mln złotych. Tymczasem wartość księgowa spółki wynosiła w tamtym czasie… 144,6 mln złotych. Co ważne, spółka nie była zadłużona, a nawet posiadała wolne środki obrotowe w wysokości 65,2 mln zł!

          parezja.pl/nie-tylko-ciech-rzad-tuska-ponizej-wartosci-sprzedal-tez-kopalnie-adamow/
          Wydymani2015, czyli POkorne barany idą jutro na plac w obronie złodziei...
          Normalnie redyk, nie potrzeba na Podhale wyjeżdżać...
          • kazek100 Re: Wydymani2015 19.12.15, 08:31
            źródło słabe, wpis nie na temat, a nawet gdyby to wszystko było prawdą, to jestem jak najbardziej za tym, żeby zajął się tym NIK albo prokurator.

            Ale to naprawdę nie jest powód, by fanatycy pokroju Macierewicza rozwalali nam w miesiąc państwo. Jeśli w samochodzie przepala mi się żarówka, nie rozwalam skrzyni biegów.

            Do zobaczenia o 12.00 na Placu Wolności!
          • Gość: Kasander Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 10:17
            Widzisz AAA- nie chodzisz na demonstracje to nie wiesz. To nie są demonstracje i protesty w obronie Platformy Obywatelskiej. To są protesty w obronie Polski i Polaków. Bo na naszych oczach Kaczyński demontuje system ładu demokratycznego dla własnych potrzeb. I wyraźnie nie bierze pod uwagę, że jego dni, jak każdego z nas , są policzone. I że po nawet najdłuższym jego życiu Pan jednak powoła go do siebie.
            A po nim pozostanie państwo podatne na samowładztwo. Bo kto oprotestuje pomysł budowy obozu karnego dla przeciwników politycznych? Marionetkowy prezydent? Posłuszny Trybunał wybrany przez Prezesa?
            A co będzie, jeśli następca Prezesa okaże się być zdrajcą- agentem. Kto go powstrzyma? Mieliśmy już króla- przyjaciela i kochanka carycy. Może pamiętasz jak się to skończyło.
            Rosji?
            Czy chciałbyś żyć w państwie rządzonym przez Putina II
            • Gość: Kasander Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 10:26
              Może powiesz AAA że przesadzam z tymi obozami dla przeciwników politycznych. Więc przypomnij sobie rok 1926. Kierując się najgłębszą troską o ład i porządek w państwie Prezes ( przepraszam -Naczelnik Piłsudski) dokonał sanacji czyli uzdrowienia kraju. Wprowadził nowe władze i nowe porządki, nową konstytucję. Coś ci to przypomina? No i oczywiście stworzył Berezę , nomen omen, KarTUSKą w której resocjalizował przeciwników politycznych, w tym obalonego premiera. Czy nie przypomina ci to głosów domagających się przykładnego ukarania poprzedniej ekipy rządzącej.
              A jeśli nawet te wspominki nic ci nie mówią- to przypomnij sobie dalsze losy ekipy sanacyjnej. Może nazwa miejscowości Zaleszczyki ci coś powie...
            • Gość: AAA Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 11:31
              Po pierwsze – występowanie przeciwko własnej legalnej władzy bez powodu jest naganne, anty-obywatelskie i anty-patriotyczne. Takie antydemokratyczne działania (zresztą w sposób bardzo prymitywny, widocznie inaczej nie potrafią) robi w Sejmie poprzednia ekipa nie mogąca się pogodzić z przegraną w wyborach. Mnie to nie dziwi – ponieważ ta ekipa nie wywodzi się z tradycji patriotycznych i demokratycznych lecz zdradzieckich (np. to karygodne skarżenie na Polaków Niemcom) i anty-demokratycznych (bo komunistycznych). PO prostu w prostej linii wywodzą się z czasów komunistycznych i są wykreowani przez post-komunistyczne służby. Wyprowadzanie ludzi na ulice i place to ich stały arsenał. Oni nie są w stanie zrozumieć co to znaczy demokracja, normalna walka polityczna, scena polityczna. Ostatnie osiem lat ich harców scenę polityczną (i tak już wcześniej ubogą i słabą) wyniszczyło prawie całkowicie.

              Po drugie – sytuacja jest taka, że zwalczanie obecnej legalnej władzy – w prostej linii prowadzi do powrotu poprzedniego układu władzy post-komunistycznych służb.
              Tak więc zwalczanie obecnej władzy oznacza poparcie dla PO, ewentualnie ich nowej (nawet nowoczesnej) hydry. Tylko człowiek ułomny może tego nie potwierdzić.
              Więc chcąc nie chcąc, takie manifestacje są manifestacjami poparcia dla PO.


              > A co będzie, jeśli następca Prezesa okaże się być zdrajcą- agentem. Kto go pows
              > trzyma? Mieliśmy już króla- przyjaciela i kochanka carycy. Może pamiętasz jak s
              > ię to skończyło.
              > Rosji?

              Tak to skomentuję – mieliśmy (i mamy) przyjaciela kanclerzowej, który zrobił karierę (zresztą wątpliwą) kosztem Polaków, ponieważ przez osiem lat prowadził politykę zgodną z interesem niemieckim, czyli niezgodnie z interesem Polski. Polska stała się krajem kolonialnym, z którym absolutnie nikt się nie liczy. Teraz potrzebna jest odbudowa.
              A co do Putina – dzięki zdradzie poprzedniej ekipy, on i tak obecnie rządzi.
              Po pierwsze wciąż ma wpływ na oficerów służb wychowanych w Moskwie, a kręcących polskimi sprawami wewnętrznymi (ostatni przykład pokazuje, że nie słuchają rozkazów legalnej polskiej władzy, której mają służyć – w takim razie czyich rozkazów słuchają ?).
              Po drugie Putin rządzi poprzez to, że poprzednia ekipa przygotowała grunt i doprowadziła do Smoleńska, a po samym zdarzeniu nielegalnie zablokowała śledztwo. Putin ma te ptaszki w garści i może je przeczołgać kiedy tylko zechce.
              Po trzecie – tak już mówiłem ta ekipa w prostej linii wywodzi się z komunistów ustanowionych tutaj przez sowieciarzy. Oni swoją władzę rozpoczynali od bojówek PPR-u współpracujących z sowieciarzami i Niemcami w wydawaniu AK-owców. Z tej tradycji pochodzi to dzisiejsze skarżenie Niemcom na Polaków.
              Po czwarte Putin rządzi poprzez sojusz i wspólnotę interesów z Niemcami. W ten sposób każda ekipa rządząca w Polsce, realizująca interesy niemieckie, jednocześnie realizuje interesy putinowskie. To jest bardzo widoczne – Niemcy i Rosjanie dzielą się Polską, ustalają która gałąź gospodarki lub sfera wpływów do kogo należy i nawzajem nie wchodzą sobie w paradę. Nawet więcej – koordynują działania w zakresie niszczenia Polski – np. Rosjanie wywierają negatywny wpływ na tę część polskiej gospodarki, na którą mają większy wpływ – po to by ją osłabić i umożliwić Niemcom ekspansję. I na odwrót. To cwane działanie sprawia, że Polacy tego nie zauważają, no bo w końcu po co Rosja miałaby w Polsce coś niszczyć, skoro na tym bezpośrednio nie korzysta? Polakom wydaje się, że to przypadek.

              Podsumowując – branie udziału w tego typu manifestacjach jest wybitnie działaniem przeciwko Polakom i ich interesom. Czyli jest występowaniem przeciwko sobie samemu, przeciwko swoim dzieciom, rodzicom – a stąd oczywisty wniosek, że jest to działanie ludzi głupich.

              I jeszcze komentarz do słów „ Kaczyński demontuje system ładu demokratycznego”. Ja się pytam na czym ten demontaż polega? Bo w potoku wrzasków, wulgarnych zachowań jakoś nie mogę wyłapać żadnych argumentów.
              Ja widzę demontaż państwa w działaniach polegających na bezpodstawnych i prawnie nieumocowanych atakach na legalnie wybraną władzę, demontaż państwa widzę w skarżeniu na Polaków Niemcom i wzywaniu ich do bezpośredniej interwencji.
              Demontaż państwa widzę w łamaniu konstytucji poprzez upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego - tylko po to by wysadzić w powietrze legalną, demokratycznie wybraną przez Polaków władzę.
              Dla ociemniałych przypomnę - cała awantura wzięła się stąd, że obecna legalna władza próbuje to niedemokratyczne upolitycznienie zmniejszyć - zmniejszyć liczbę pro-POwskich sędziów z 14 do 9. W 15-sto osobowym składzie. A więc obecna władza jest bardzo łagodna, ponieważ właściwym działaniem byłoby rozwiązanie TK - skoro przybrał kształt antykonstytucyjny.
          • Gość: aaa Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 10:41
            > Kontrolerzy NIK odkryli, że w roku 2012 rząd PO-PSL sprzedał 85% akcji Kopalni
            > Węgla Brunatnego Adamów S.A. za 67,3 mln złotych. Tymczasem wartość księgowa sp
            > ółki wynosiła w tamtym czasie… 144,6 mln złotych


            Nie musisz tego wiedzieć szanowny AAA, że w kapitalizmie, w którym teraz żyjemy, ceny nie są pochodną wartości księgowej. Tak naprawdę cenę ustala kupujący, to on mówi, za ile jest gotów kupić jakiś towar czy usługę. To ty - nabywca- decydujesz, że kupisz buty za 200 złotych a nie za 2000 zł, choć te bardziej ci się podobają.
            Nie znam sprawy kupna udziałów w kopalni ale jestem przekonany, że po prostu nie było lepszej oferty a pieniądze były potrzebne rządowi, między innymi na emeryturę dla ciebie... A jeśli nie jesteś emerytem- to na drogę, którą codziennie jeździsz do pracy.
            Obaj nie znamy kondycji tej kopalni węgla brunatnego. Dla przykładu- kopalnia Brzeszcze ma z pewnością znaczną wartość księgową ale nawet pochodząca z Brzeszcza pani premier zmuszona zostanie ją zamknąć. Bo koszty wydobycia węgla są dużo wyższe od ceny jego sprzedaży.
            Nic na tym świecie nie jest ani czarne ani białe. Żyjemy w świecie wielu odcieni. Bezkrytyczne uwielbienie albo absolutne potępienie jest dobre dla idiotów nie ogarniających umysłem złożoności tego świata. A idiotą przecież nie jesteś więc zapewne zgodzisz się ze mną.
            • Gość: besser Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 10:51
              AAA pisze, że rząd sprzedał 85% akcji kopalni za 67,3 mln złotych i uważa, że to za tanio. Być może AAA nie wie kto ustala ceny akcji i sądzi, że tak jak w latach jego młodości jest w Warszawie Państwowa Komisja Cen, ustalająca wszystkie ceny wszystkich towarów. Nie jest w myśleniu odosobniony bo bardzo często, zwłaszcza na chłopskich demonstracjach, słyszymy postulaty po adresem rządzących: podnieść ceny żywca, mleka, ziemniaków, buraków. W zależności kto i kiedy demonstruje. Ale ci fornale nie kończyli tylu szkół ile skończył nasz kolega AAA. Oni nie muszą nic wiedzieć o wolnym rynku i dlatego tak krzyczą.
              Wszelako AAA ze swoim doskonałym wykształceniem powinien wiedzieć, że ceny akcji są rezultatem swobodnej gry giełdowej. I nikt jednoosobowo nie ma na nie wpływu. Co więcej, gdy ktoś próbuje wpływać na ceny akcji to jest oskarżany o niedozwolone manipulacji i boleśnie karany.
            • Gość: AAA Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 11:46
              Przez kilka lat uczatniczyłem w biznesie w krajach kapitalistycznych i doskonale wiem, że w krajach najbardziej kapitalistycznych funkcjonują pojęcia wartości rynkowej i wartości realnej. Oba pojęcia fukcjonują równolegle, bez wyróżniania która z nich jest ważniejsza. W krajach o największych tradycjach kapitalistycznych, nawet za ważniejszą uznaje się wartość realną i jej się pilnuje. Wartość rynkowa jest zmienna, podlega krótktorwałym fluktuacjo, emocjom - które w dłuższym horyzoncie nie mają znaczenia.

              Tylko miejscowym indianom (tzw. polaczkom) obca propaganda sterowana przez lichwiarzy wmówiła, że liczy się tylko tzw. wartość rynkowa. Lichwiarze i spekulanci, którzy przejęli naszą narodową własność za 10% wartości nie mogli by tego zrobić bez pomocy lokalnych agentów wśród indian. Przypomina mi się taki były premier, który twierdził, że jeśli do kupna jakiegoś wielkiego przedsiębiorstwa jest tylko jeden oferent, który daje złotówkę - to przedsiębiorstwo jest warte tyko złotówkę. Potem dostał łapówkę w postaci wysokiego stanowiska w jakimś londyńskim banku.

              Jednak w przypadku kopalni mamy skandal złodziejski znacznie większy - sprzedano duże dochodowe przedsiębiorstwo za 67 mln, podczas gdy w kasie przedsiębiorstwa leżało 65 mln. Przeczytaj do końca, zanim zaczniesz komentować.
              • Gość: besser Re: Wydymani2015 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 16:57
                Jednak w przypadku kopalni mamy skandal złodziejski znacznie większy - sprzedano duże dochodowe przedsiębiorstwo za 67 mln, podczas gdy w kasie przedsiębiorstwa leżało 65 mln. Przeczytaj do końca, zanim zaczniesz komentować.

                Masz zapewne wyciąg z konta bankowego kopalni skoro z takim przekonaniem przedstawiasz tę informację. Ja bym w to wierzył w takim samym stopniu jak w hel nad Smoleńskiem.
                To samo źródło!
    • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 19.12.15, 15:30
      Poziomem humoru i talentem słowotwórczym rodaków, o dzisiejszych demonstracjach, jestem zachwycony ;-)) Być może to oraz obudzenie ducha obywatelskiego jest największą (choć mimowolną) zasługą Kaczyńskiego.

      Wiele zabawnych haseł dziś słyszałem, ale to akurat znalazłem w innym dziale tego forum. Ośmiałem się jak norka ;-))

      "Błogosławiony kot, który szcza w kacze buty"
      • Gość: AAA Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.15, 17:03
        Ale fajne hasło...

        Tylko dla gadania o "szczaniu" kota tam się spotkaliście? A barany POliczyłeś?
        • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 19.12.15, 17:25
          Nie, to jest hasło z Wrocławia i tylko przerywnik. Ważniejszymi hasłami dzisiaj były "Demokracja" i "Przecz z Kaczorem".

          I wiedz, że nie jesteś w stanie mnie obrazić. Ja, Polak gorszego sortu, szacuję nas baranów na coś pod 10 tysięcy, w każdym razie Plac Wolności był pełen. Lepiej był gorszego sortu baranem, niż zdalnie starowaną pacynką prezesa.
    • kazek100 Re: Niepokorni inaczBej czyli język w czasach zara 12.01.16, 17:28
      Byłoby świetnie, gdyby ten wątek pozostał wątkiem "językowym". Pisowców z pokolenia Wydymanych 2015 prosimy o wylewanie gdzie indziej żali, że jednak nie wszyscy są tak durni, by pokornie potakiwać rezydentom i marionetkom.

      A odświeżam wątek, bo spotkałem się dziś ze świetnym określeniem - "grudniowy" sędzia. Kiedyś byli "marcowi" docenci. Trudni nie skojarzyć ;-))
      • Gość: xxx Smichy, chichy... IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.16, 18:00
        my tu śmichy chichy a giełda pod rządami PIS-u cichutko pada na pysk. Jam to czuł i zaraz po wygranej prezydenckiej sprzedałem wszystkie papiery. Już na parę tysięcy jestem do przodu
        • Gość: AAA Re: Smichy, chichy... IP: 78.10.57.* 12.01.16, 18:09
          Ameryki nie odkryłeś. Myślący wiedzieli, że tak będzie - obcy spekulanci i korporacje wycofują się bo wiedzą, że okres złotej grabieży w kraju zamieszkałym przez kazkowych tubylców - kończy się. Przenoszą się do innych kolonii...
          • kazek100 Re: Smichy, chichy... 13.01.16, 09:42
            zazwyczaj te twoje teoryjki, które tu wypisujesz mają mały związek z rzeczywistością, m.in dlatego trudno z tobą niekiedy dyskutować. Ale w tym wypadku po prostu się wygłupiasz. W ten sposób to można wytłumaczyć każdą gospodarczą nieudolność. Pada nam giełda? To znaczy, że dobrze robimy, bo obcy spekulanci się wycofują. Dokładnie tak samo swoje klęski tłumaczyła komuna.
            • Gość: xxx Re: Smichy, chichy... IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.16, 11:38
              Giełda pada, bo gracze wiedzą, że gospodarka nigdy nie była mocną stroną PIS. Jak każdej zresztą partii populistycznej. Na nieudolność naszej partii szczęśliwości nakłada się dodatkowo kompletna ignorancja Naczelnika Kaczenki, który pewnie nadal nie ma nawet rachunku bankowego.
              Zresztą demokracja zachodnia rozwiązuje ten problem prosto- co w gospodarce przeputają labourzyści to nadrobią konserwatyści. To samo w USA. Tak więc na nasze kłopoty gospodarcze jest prosta recepta- nigdy więcej nie dopuszczać PIS-u do władzy. A już pod wodzą Naczelnika Kaczenki tym bardziej.
            • Gość: AAA Re: Smichy, chichy... IP: 78.10.57.* 13.01.16, 20:24
              Nie kumasz o czym tu się mówi, więc przegapiłeś szansę by siedzieć cicho.

              WIG spada m.in. dlatego, że za PO obniżono stopy do najniższego w historii 3rp poziomu. W tym samym czasie w US podniesiono. I tak nie wiesz co to oznacza, więc szkoda czasu.... nawet gdybym ci zrobił całodobowy wykład.

              Przypomnę, że krach na WIGu był dwukrotnie – w 2007 i 2011 – PO wyborach.

              Ale nawet nie to ma znaczenie – w krótkim horyzoncie giełda to szulernia. Obecny spadek nie ma niczego wspólnego z gospodarką jeśli już to z gospodarką prowadzoną przez POkraki. W dłuższym bowiem horyzoncie giełda jednak coś tam pokazuje. I tu okazuje się, że WIG PO ośmiu latach zaprzańców – w zestawieniu z niemal jakąkolwiek inną giełdą wygląda słabo i wymierająco. POlska wygaszana...Zielona wyspa to było standardowe kłamstwo, jedno z tysięcy...
              • kazek100 Re: Smichy, chichy... 14.01.16, 08:04
                Ty do mnie to piszesz, pisiorku? Zapominasz, że 1. to ja założyłem ten wątek, więc twoja uwaga o szansie na siedzenie cicho to chamówa nieziemska, choć dla pisiorów typowa, 2. prosiłem, aby był to wątek o językowych meandrach, a nie waszych żalach, że wam nie wychodzi i nikt was nie lubi.
                Ja wiem, że oczekiwać od pisiora kultury, to jak oczekiwać od psa, że nie będzie szczekał, ale ty jesteś naprawdę przykład modelowy...

                Cała reszta twojego wpisu to poplątanie z pomieszaniem, ale faktycznie, musiałbyś tu przez cała dobę wypisywać kretynizmy, aby nam wmówić, że pisowskie pomysły na gospodarkę i system bankowy nie mają nic wspólnego z sytuacją giełdy, że giełdowe spadki to właściwie dla nas szczęście i że czarne jest białe, a białe czarne, jak naucza prezes. Od lat nie robisz na tym forum nic konkretnego, poza zaklinaniem rzeczywistości i odwracaniem prezesowego kota, więc to jedyne co potrafisz. I zapewne jako jedyny miałbyś na to całą dobę, bo uczciwą praca się nie zajmujesz, a rodziny nie masz. Niestety jedyne, co możesz w ten sposób osiągnąć, to tyle, że podobnie jak sommersa nikt cię nie będzie czytał. Więc weź się w garść, napisz raz w życiu coś konkretnego i podpartego dowodami, a przy okazji nad kulturą popracuj.
                Inaczej - bez odbioru.
                • Gość: xxx Doniosłe odkrycie IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.16, 08:56
                  Już w niecałe dwa miesiące od złożenia solennych obietnic Prezydent RP dokonał wiekopomnego odkrycia. Ustami swojego Ministra- p. Dery ogłosił, że podniesienie kwoty wolnej od podatku- jedna z obietnic przedwyborczych- skutkowałoby obniżeniem wpływów do samorządów, które otrzymują wsparcie finansowe, będące pochodną wpływów z PIT.
                  Tak więc obok rezygnacji z reformy gimnazjów, przesunięcia w czasie obniżeni wieku emerytalnego kolejna obietnica rozpływa się w powietrzu.
                  Ale za to,m dla równowagi, dla zrealizowania sztandarowego zobowiązania, czyli +500 nakładane będą nowe podatki. Procedowany obecnie podatek bankowy już działa- choć go nie ma. Banki zawczasu podnoszą prowizje. Średnio każdy z klientów korzystający z kredytów płacić będzie kilkadziesiąt złotych więcej.
                  Oby tak dalej a coraz więcej ludzi zobaczy i poczuje, jako śmierdzi to, w co wdepnęliśmy !
                • Gość: AAA Re: Smichy, chichy... IP: 78.10.57.* 14.01.16, 12:58
                  > Ty do mnie to piszesz, pisiorku?

                  Nerwy szzKODnikowi puszczają?
                  • kazek100 Re: Smichy, chichy... 14.01.16, 14:03
                    Nie puszczają. A w temacie? Normalny przeprosiłby, że wypalił głupio i nie na temat, a ty?
              • Gość: xxx historia WIG IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.16, 09:12
                Widzisz kochany AAA- pisząc w miejscu publicznym rzeczy nieprawdziwe zawsze trzeba liczyć się z tym, że ktoś to sprawdzi. Więc nie warto. Zwłaszcza w dobie internetu i Googla znalezienie dowolnych danych jest dziecinnie proste. Polecam lekturę beznamiętnej analizy minionego roku na giełdzie|:
                tiny.pl/gt9wx
                z której wynika, że to kosztowne obietnice wyborcze spowodowały przecenę wartości polskich spółek. Zmiany te nastąpiły w ostatnich dwóch miesiącach. Co zatem będzie, gdy nowi władcy Polski będą mieli więcej czasu na psucie gospodarki, żeby ciemnemu ludowi zrobić loda...
                • Gość: AAA Re: historia WIG IP: 78.10.57.* 14.01.16, 12:56
                  Jeśli powołujesz się pojedynczą subiektywną opinię jakiegoś domorosłego analityka (zresztą z powodu zysków osobistych zainteresowanego spekulacjami na giełdzie), to znaczy żeś amator i nie masz nic do powiedzenia. Nic nie rozumiesz ze sposobu funkcjonowania giełdy i złożonych mechanizmów jakie tam rządzą.

                  Ale nawet gdybyś doczytał do końca tę opinię:

                  "Polska gospodarka ma zdrowe fundamenty i niewielkie powiązanie z Państwem Środka. PKB rośnie znacznie szybciej na tle innych krajów Unii. Proponowany przez rządzących polityków program „500+” będzie napędzał konsumpcję od drugiej połowy roku. Pojawią się środki z funduszy unijnych. Zdrowe fundamenty gospodarki dla wzrostów indeksów, to jednak za mało. Potrzebne jest jeszcze sprzyjające biznesowi otoczenie polityczne. A tego ostatnio brakuje. Nocne obrady sejmu budzą wiele napięć nie tylko na wewnętrznym „podwórku”, ale również na linii polskie władze - UE. Te napięcia powodują, że głośno jest w całym świecie o Polsce i nie zachęcają do inwestowania. W efekcie obserwujemy spadające od dłuższego czasu indeksy i słabnącą złotówkę.

                  Na naszej giełdzie brakuje nowego kapitału. Ujemne stopy zwrotu nie zachęcają do inwestowania w akcyjne fundusze inwestycyjne, a fundusze emerytalne nadwyżki lokują raczej na zagranicznych rynkach. Krajowi i zagraniczni inwestorzy wstrzymują się z inwestycjami na warszawskim parkiecie z obawy na trudne do wyceny ryzyka. Czekają na szczegóły planów gospodarczych nowej ekipy rządzącej, a tych na razie nie ma."

                  - to widziałbyś, że jeden czy dwa miesiące nowych rządów niczego jeszcze nie zmieniają i nie determinują. Przez tak krótki okres - po pierwsze niczego nie da się jeszcze zmienić ani naprawić po 8 latach grabieży, zadłużania i ogólnej destrukcji gospodarczej, po drugie nikt nie wie na ile naprawczy program nowego rządu się powiedzie. Tym bardziej, że pojawili się wewnątrz Polski zdrajcy (KOD) działający przeciwko Polsce, wzywający do zamieszek, a nawet wojny przeciwko Polsce (wzywanie bratniej pomocy). Spekulanci i inwestorzy o tym doskonale wiedzą, więc w ogólnej sytuacji spadków na wszystkich giełdach światowych, wolą na jakiś czas się wycofać.
                  Jeśli uda się pokonać wrogów Polski (tzw. szKODnicy) i wprowadzić program naprawczy, który pierwsze pozytywne skutki może zacząć pokazywać po minimum pół roku, to inwestorzy wrócą i to trzykrotnie bardziej.
                  Przy czym umówmy się - kapitał napływający na giełdę to tylko kapitał spekulacyjny, czuły na wszelkie plotki, niepokoje - nie mający prawie nic wspólnego z inwestowaniem. W sensie gospodarczym nie jest nam do niczego potrzebny. Niczego nie wprowadza do gospodarki, nie ma żadnego wpływu na kondycję przedsiębiorstw, nie zmienia podatków płaconych przez te przedsiębiorstwa.
                  I na koniec wrócę do mojej wcześniejszej uwagi - otóż spadki mają miejsce na wszystkich giełdach, to jest związane z cyklami w jakich się poruszają. Do tego dochodzi ogólna ucieczka z krajów marginalnych gdzie już nie można się obłowić bo obniżają stopy i powrót do macierzy (US) gdzie nastapił koniec zerowych stóp i rozpoczął się ruch w górę. A to oznacza, że w krajach marginalnych coraz trudniej będzie zarobić, a taka szansa pojawia się w US. Spekulanci przewidują dalszy wzrost stóp w US, więc muszą zająć tam pozycje odpowiednio wcześniej.
                  Tak więc nie problem w tym by coś wygóglać, ale w tym by umieć to jeszcze przeczytać, o interpretacji już nie wspominając...
        • kazek100 Re: Smichy, chichy... 13.01.16, 09:40
          Pewnie masz rację, ale śmiech zawsze był doskonała bronią przeciwko małym ludziom, którym wydaje się, że wprowadzają wielkie zmiany na świecie. Oni śmiechu niekiedy bardziej boją się, niż krytyki.
    • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 20.01.16, 12:28
      Nie chce mi się już szukać linka, sami sobie łatwo wygooglacie.

      Wyczytałem gdzieś wypowiedź jakiegoś podrzędnego działacza PiSu - cytuję z pamięci:

      Od teraz głupotę mierzy się w astach.
      pyszne :-)). Choć nic i nikt i tak nie pobije sytuacyjnego komizmu, gdy ten żałosny człowiek został przeczołgany przez sędziego TK. Chyba jest na you tubie, jeśli ktoś (nie wierzę) jeszcze nie widział.
    • kazek100 Re: Niepokorni inaczej czyli język w czasach zara 23.01.16, 14:45
      Wiele fajnych haseł dziś widziałem, ale w moim prywatnym rankingu wygrywa autor hasła "Chowajcie transparenty bo Duda je podpisze".
      ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka