Gość: Marek
IP: *.icpnet.pl
18.10.04, 10:25
Znam przypadki odwrotne, gdy warsztat w porozumieniu z likwidatorem PZU,
zawyżał wycenę, co powodowało kasację uszkodzonego samochodu, a potem za psie
grosze stawał się własnością biorących udział w przekręcie.