Dodaj do ulubionych

Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy?

10.02.22, 11:38
Za tzw "Polski ład" nie oskarżałbym Kaczyńskiego. On o tych sprawach nie ma pojęcia i najpewniej nic z tego nie rozumie.
Natomiast klęska Lex konfident/Kaczyński to już podobno jego całkowita zasługa. Czy to oznaka słabnącej pozycji Prezesa wynikającej z zasklepiania się w swoim wyimaginowanym światku?
Lansowano i wmawiano nam legendę o geniuszu Prezesa. A ja zastanawiam się - jakie były przejawy tego geniuszu? Bo ja ich nie widzę.
Oczywiście wygranych wyborów po kompromitacji PO nie traktuję jako przejaw tego geniuszu. Przy Kopaczowej to prawie każdy by wygrał.
Obserwuj wątek
    • kiks4 Re: Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy? 10.02.22, 11:51
      Wielokrotnie pokazywany jest w TV obraz ostatnich dni w berlińskim bunkrze.
      Historia jest mało pomysłowa, lubi się powtarzać... Wiemy jak się to skończy.
      • renepoznan Re: Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy? 10.02.22, 14:04
        Porównanie jest obecnie modne w mediach ale ja bym nie przesadzał. Kaczyński Hitlerem nie jest i jego koniec nie bedzie wynikiem wojny.
        Nasuwa mi się skojarzenie - popularne wśród lewicy - kto się z nimi nie zgadza to faszysta. Nawet jeśli do faszyzmu mu daleko.
        • pijatyka Re: Kaczyński Hitlerem nie jest 10.02.22, 16:30

          Jasne, że nie; Hitler miał psa, a Gnom woli koty ;->

          • kiks4 Re: Kaczyński Hitlerem nie jest 10.02.22, 17:12
            Rene! Ani półsłówkiem nie porównałem tych dwóch panów do siebie. Porównałem tylko sytuację- bunkier dowodzenia był otoczony, armaty słychać było zewsząd a Wódz wysyłał chłopaczków z pancerfaustami na beznadziejny bój.
            Czy widok trzech hunwejbinów (Daniel Milewski i Rafał Bochenek oraz Jan Kanthak) kłamiących w żywe oczy przed kamerami telewizji i obwiniających Tuska o zwyżki cen w Polsce toi nie był beznadziejny bój?

            • renepoznan Re: Kaczyński Hitlerem nie jest 12.02.22, 15:42
              Wierzę, że nie miałeś takich intencji. Jednak odbiór takich tekstów jest inny. Problem w tym, że przesadne opluwanie przeciwnika najczęściej jest nieskuteczne. Gdy kaczyński gadał o kanaliach to wzbudził tylko pogardę dla chamstwa.
              Gdy lewica zaczęła wszystkich wyzywać od faszystów to okazało się w publicznym odbirze, że to juz nie jest obelga.
              O wyzywaniu wszystkich od antysemitów już nawet nie ma co wspominać. To co miało być obelgą stało się komplementem.
              Dlatego nie podobają mi sie - nawet zakamuflowane analogie do Hitlera czy Stalina. Prowadzą do deprecjacji zbrodni tych dwóch osobników i ich akolitów.
              PIS - a może dokładniej jego czołowe postaci mają rys bolszewizmu - kto nie z nami to wróg - jednak nie sądzę by poszli dalej.Nawet jeśli by mieli ochotę.
      • l.george.l Re: Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy? 10.02.22, 20:35
        Nie byłbym aż takim optymistą. Stawiam na to, że skończy jak większość - w osranym pampersie - opuszczony, szalony, z depresją, zdany na łaskę pingwinów w jakimś kościelnym przytułku dla księży degenaratów.
    • kiks4 Re: Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy? 10.02.22, 12:25
      Rene! Napisałeś, że Prezes Prezesów nie rozumie "Polskiego (nie)Ładu". Oczywiście, że nie rozumie i nie w tym jest największe nieszczęście.
      Nie rozumiejąca go także jego twórcy: minister po szkole zawodowej i młodociany wiceminister - przypadkiem nie mający z finansami i ekonomią nic wspólnego. Jego choć tłumaczy młody wiek, upadłego ministra nic nie tłumaczy.
      A przy okazji nie tak dawno złożona deklaracja ważnego polityka:
      twitter.com/polsatnewspl/status/1400708412556681219
      Może złożymy się na turecki sweterek a la Kononowicz?
    • pijatyka Re: On o tych sprawach nie ma pojęcia 10.02.22, 16:28

      I to go niby usprawiedliwia?...
    • snajper55 Re: Lex konfident/Kaczyński - koniec legendy? 10.02.22, 21:51
      renepoznan napisał:

      > Za tzw "Polski ład" nie oskarżałbym Kaczyńskiego. On o tych sprawach nie ma po
      > jęcia i najpewniej nic z tego nie rozumie.

      Przecież on się na niczym nie zna (poza knuciem i szczuciem) ale o wszystkim decyduje (jak każdy dyktator). O Polskim Ładzie też.

      S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka