kiks4
01.09.22, 20:53
Tak sobie myślę, co by było, gdyby jednak Polska dostała taka sumę pieniędzy. Najpierw pewnie dobrze byłoby zlikwidować zadłużenie, narosłe pod rządami PIS. To 1/4 kwoty reparacji. Więc zostaje do wydania 4,6 biliona.
Oczywiście dajemy 1000+ dla każdego za nic- ale to dopiero 38 miliardów, Ciągle jest 4 miliardy do wydania. No to wydajemy: budujemy CPK, elektrownię atomową, autostrady, drogi szybkiego ruchu, domy mieszkalne... I wiecie co się dzieje?
Ceny materiałów budowlanych szybują- bo na rynku nie ma tyle, za ile możemy kupić. Zwykły obywatel nie ma co marzyć o własnym domku- nie stać go na to. I tak na każdym kroku. Podwajamy pensje ale towarów na rynku jest tyle samo więc ceny też rosną w dwójnasób. Taka suma z nieba- to zaproszenie do dramatu.
Historycy, którzy rządzą teraz Polską powinni to wiedzieć. Ale może akurat nie byli na tych zajęciach, gdy opowiadano odległych skutkach podbijania i rabowania Ameryki Południowej przez Hiszpanów. Gospodarka tego państwa zalana zrabowanym złotem, srebrem i innymi drogimi cackami rozwijała się gwałtownie i bardzo szybko padła. I z wielkiej Hiszpanii XVI i XVII wieku, gdy była supermocarstwem- w XVIII była bankrutem którego na końcu podbił Napoleon. Ale celem naszego klanu historyków nie jest rozwijanie gospodarki Polski. Celem jest wygranie kolejnych wyborów. A za jaką cene - to nieistotne.