Gość: mio
IP: *.cs.umbc.edu
19.11.04, 21:59
Rozumiem, ze podjecie jakiejkolwiek dyskusji organizatorami marszu juz jest
prowokacja sama w sobie. Najlepiej z ich punktu widzenia byloby przyjac
dokladnie wszystko co mowia jako prawde objawiona, bo inaczej jest sie
nietolerancyjnym.
A przyklady podane przez KoLibra sa naprawde dobre i pokazuja rzeczywiste
problemy dotykajace wielu osob. (Organizatorzy marszu zapewne powiedzieliby,
ze jesli cos dyskryminuje wiekszosc, to nie jest warte zachodu, bo oni zajmuja
sie tylko ochrona mniejszosci - vide argument o "niezrozumieniu idei marszu")