kiks4
09.06.25, 09:53
Dzisiaj na ekranie smartfona ( z Androidem) znalazłem dramatyczne ostrzeżenie: na czerwonym ekranie była informacja, że w telefonie wykryto 38 wirusów, zainfekowana jest bateria i że muszę jak najszybciej zainstalować antywirusa o nazwie: Ora security. Oczywiście był też przycisk, pozwalający na uruchomienie instalatora.
Śmierdziało mi to fejkiem na kilometr, zwłaszcza ta zainfekowana bateria ale sprawdziłem w sklepie PLAY, że jest tam dostępny ten antywirus. A teoretycznie oferowane tam aplikacje są badane przez Googla.
Na wszelki wypadek ostrzegam, ten komunikat to fejk więc i reszta też może być groźna. Może np. służyć do wprowadzenia trojana, uruchomianego na sygnał z centrali ( w Moskwie?) i żądającego dostępu do wybranego serwera, np. zarządzającego siecią energetyczną. Milion takich żądań zatka każdy serwer.
Więc na wszelki wypadek ostrzegam przed ORA SECURITY.