Dodaj do ulubionych

"Jedenastka" do remontu

IP: *.g3.pl 13.01.05, 20:41
Nareszcie...
Aczkolwiek przebudowa miała się już zacząć jesienią 2004 ;)
Ciekawe czy ten podany termin zostanie dotrzymany.

Rozumiem, że skoro do Koninka, to nie ma w tym planie wiaduktu tak
potrzebnego na skrzyżowaniu z drogą na Swarzędz?
A skrzyżowanie ze starą ul. Ostrowską k. stacji benzynowej zniknie?
Ma ktoś może plan przebudowy tej drogi?
Obserwuj wątek
    • Gość: l`kolac wiadukty IP: *.wh.uni-hannover.de 13.01.05, 20:58
      z tego co mi wiadomo skrzyzowanie z ostowska zostanie zlikwidowane, bedzie
      skrzzowanie z dorga do swarzedza dwupoziomowe, chyb rowniez zjadz do kornika
      oraz gdzeis na wyokosci rabena bedzie kolejny wiadukt
      • Gość: rowerzysta poznan 11 do remontu IP: *.icpnet.pl 14.01.05, 00:13
        podejrzewam ze mnie tu wysmiejecie jako rowerzyste lub bedą komentarze
        typu: "czego rowerem szuka na dwupasmowce" itd ale nie boje sie bo
        to co tu pisze tez powinno byc brane pod uwage...poza tym jestem
        tez kierowcą i raz na czas jade samochodem.
        standart drogi expresowej to wyznaczone parkingi zakaz poruszania sie
        furmanek rowerow i traktorow po jezdni w tym pobocza 2 poziomowe
        skrzyzownia... ale ale z tego co wiem to trzeba zapewnic dojazd do
        miejscowosci i posesji przy tej drodze expresowej tez rowerzystom
        traktorom furmankom itd ,,,tak wiec sie zastanawiam czy w ramach
        przebudowy tejze trasy ktokolwiek pomyslal o tym by od krzesin do
        kornika wybudowac chocby po jednej stronie droge techniczną taką jak
        wzdluz trasy poza poznaniem w kierunku na tarnowo podgorne droga ta
        nazywa sie bodajze SW Antoniego... na terenie gminy tarnowo podgorne .

        jesli taka droga tam powstanie to bede z niej chetnie korzystac (jako
        rowerzysta) a jesli nie to i tak bedzie tam nawet dla rowerzysty na
        tej dwupasmowce bezpieczniej bo obecnie na sporych fragmentach pobocza
        asfaltowe sa zasypane syfem roznym ... albo ich brak a w momencie
        powstania drogi expresowej pobocza musza miec minimum 2 metry
        szerokosci a predkosc samochodow i tak bedzie zblizona do obecnie tam
        uzyskiwanych predkosci i samochodom i tak zakaz jest korzystania z
        tychze poboczy bez potrzeby typu : powazna awaria- pozar samochodu -
        czy wypadek.

        jesli dojdzie do tego ze nie bedzie tych drog technicznych obok
        expresowki to policja gdy mnie zlapie na rowerze to powiem im ze nie
        mam wyboru musze tedy jechac bo nikt mi nie dal szansy pojechac
        droga rownolegl a prowadząca do tych samych celow podrozy co ta
        expresowka tak jak dzis nikt mi nic nie moze prawnie zrobic gdy
        jade trasa katowicka z centrum do franowa bo de facto nie ma ani
        chodnika ani drogi rowerowej ktora bieglaby wzdluz w bezposrednim
        sasiedztwei tej trasy i na calym odcinku,nie raz mnie mijala tam
        policja i nie miala nic przeciwko rowerzyscie na trasie
        katowickiej....ale swoją droga tez trzeba byc uwaznym na rowerze gdy
        sie tamtedy jedzie...polecam jaskrawy ubior i lusterko a w nocy
        najleiej ubrac sie w lampki choinkowe hahahaha to zart...a na serio
        dobre oswietlenie.
        • Gość: Marcin Re: 11 do remontu IP: *.g3.pl 14.01.05, 12:37
          Wiesz co... ja to bym się bał jeździć rowerem po jakiejkolwiek drodze szybkiego
          ruchu czy to jest przebudowana czy nie. Już same prędkości przejeżdżającego
          żelastwa koło mnie oraz wiatru, który to żelastwo robi przyprawiają o
          dreszcze...

          A powaznie, to na pewno będą tzw. drogi zbiorcze jak na wylocie na Berlin,
          jednak i o nie trzeba dbać, co mam nadzieję będzie praktykowane.
          Bez tych dróg, rzeczywiście byłoby trudno dotrzeć do wielu miejscowości wzdłuż
          tej trasy.

          Trzymam też kciuki za to, żeby droga ta miała sens dla rowerów (szczególnie
          przy węzłach), bo różnie to może być - np. może nie umożliwiac jazdy
          równoległej do głównej trasy, a to dałoby szansę na łatwy dojazd rowerem w
          atrakcyjne tereny Kórnika.

          Poza tym, jesli już jadę w te strony rowerem, to wolę jechać przez Starołękę i
          Rogalin - polecam - mały ruch, jazda przez las, bez spalin i w ogóle mniejszy
          stres :)
          • Gość: rowerzysta poznan Re: 11 do remontu IP: *.icpnet.pl 14.01.05, 23:21
            odpowiem co do twych obaw o stres na rowerz i zagrozenia.
            mianowicie jesli jedziesz rowerem sam i to obojetnie czyw nocy czy w
            dzien wolisz jechac droga na ktorej ruch jest spory?? dlaczego??> bo
            jakcokolwiekci sie stanie masz wiekszą szanse poprosic kogos o pomoc a
            gdsy jedziesz przez same wioski i ruch na drodze jest maly czyli
            potencjalnych swiadkow malo to ni stad czy zowąd wyskoczy ci jakis
            wiejski debil walnie czyms w glowe czy zrzuci zroweru i cie okradnie
            albo skatuje w najlepszym przypadku skradnie rower i cie zostawi na
            srodku drogi nawet w srodku wsi!!!
            posluchaj zacznij jezdzic rowerem komunikacyjnie sam rozowz np azety
            albo jedz do znajomych sam na rowerze za pozna spokojnymi szosami
            i wracaj np wieczorem.....daje glowe ze na tych spokojniejszych
            drogach o mniejszym ruchu jest duuuuzo niebezpieczniej a wiesz czemu
            jeszcze???
            bo taki przecietny kaziu z KOZIEJ WÓLKI wiedząc ze jedzie gminna
            droga a nie ruchliwą krajową zaleje pałe az po 5 promili i cie
            przypadkiekm ciebie na rowerze trafi i nawet sie nie zatrzyma by cie
            ratowac a dlaczego sie zdecyduje na droge gminną??? bo tu nie ma
            ruchu , bo tu nie jedzi policja drogowa, bo jest cicho i nikt nic nie
            zobaczy.

            poa tym abstrachujac juz od ciebie jako rowerzysty pwoiem ci tyle ze
            regulą jest to ze na drodze krajowej ruchliwej przewaznie rowerzysci
            po zmroku( szczegolnie) sa oswietleni chocby w okolicach poznania to
            moje zdanie po kilku latach kursoweania rowerem i samochodem po
            zachodniej polsce a na drogach gminnych czy powiatowych gdzie ruch
            jest mniejszy jest rowerzystow moze nawet wiecej ale prawie 100% z
            nich jest albo pijanych albo nieoswietlonych i standartowo ubranych w
            same ciemne ubrania ...oczywiscie zeby nikt(zaden kierowca) ich nie
            zauwazyl w pore!!!!co do mojej osoby 2 km od tarnowa podgornego zostalem
            kilka lat temu jadac na rowerze zaatakowany przez 2 nastolatkow udalo
            mi sie zwiac i tylko za pomoca adrenaliny bo bylem juz zmeczony.

            wniosek dla mnie jest prosty i logiczny im wiekszy ruch tym mimo
            wszystko bezpieczniej bo masz jakby co wielu swiadkow a przeslaniem dla
            drogowcow powinno byc aby wszedzie gdzie to mozliwe na drogach
            krajowych budowali pobocza asfaltowe bo i pieszym i rowerzystom i tez
            kierowcom sie one bardzo przydają,wiadomo ze czesc kierowcow uzywa
            poboczy by na 4 wyprzedzaci jest to debilizm i brak odpowiedzialnosci
            ale moze kiedys sie to zmieni ale z autopsji wiem ze jadąc rowerem
            droga nr 11 za sroda wielkopolska duzo bardziej sie boisz bo brak tam
            pobocza asfaltowego a na trasie np: poznan - pobiedziska i wszedzie
            gdzie s ą pobocza asfaltowe da sie spokojnie rowerem podrozowac.
    • Gość: Y Tak jest! IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 14.01.05, 12:14
      Przebudować, zrobić ograniczenie prędkości do 60km/h (z nieodłącznymi
      fotoradarami), a najlepiej przez środek każdej jezdni zrobić linię ciągłą, z
      mnóstwem wysepek. Mamy już pierwszy krok w postaci wylotówki na Wrocław do
      Stęszewa, która też za darmo nie była.
      • Gość: smar Re: Tak jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:13
        Gość portalu: Y napisał(a):
        > Przebudować, zrobić ograniczenie prędkości do 60km/h (z nieodłącznymi
        > fotoradarami), a najlepiej przez środek każdej jezdni zrobić linię ciągłą, z
        > mnóstwem wysepek.

        Nie rozumiem...
        - dlaczego robić ograniczenia do 60?
        - dlaczego linia ciągła i po co mnóstwo wysepek?

        > Mamy już pierwszy krok w postaci wylotówki na Wrocław do
        > Stęszewa, która też za darmo nie była.

        A o co chodzi z tym pierwszym krokiem? Tu chodzi o zupełnie inny rodzaj drogi
        (droga szybkiego ruchu)-czyli: do 110 km/h, bezkolizyjne skrzyżowania, pas
        rozdzielający (nie wysepki) i pasy awaryjne.
        Droga do Stęszewa do zwykła krajówka, jednopasmowa droga klasy G. Przebudowanie
        jej w okolicach Komornik sprawdza się, ale tylko, gdy jest mały ruch-inaczej
        tworzą się korki.

        • Gość: kierowca bombowca rowerzysta ma racje!!! IP: *.icpnet.pl 14.01.05, 23:48
          co do tego ktoredy bezpieczniej rowerem kursowac czy drogami
          glownymi czy bocznymi to tez sie zgodze z "rowerzysta" bo drogami
          krajowymi przewaznie kursuja profesjonalisci tirowcy z doswiadczeniem z
          calej europy z mentalnoscia i z obserwacjami zakodowanymi w glowach z
          zachodu i tam tirowcy sie uczą kultury jazdy i zachowania na drodze
          (widza przeciez jak tamtejsi tirowcy ktorzy sa bardziej niz polacy
          cywilizowani,sie zachowuja tez wobec rowerzystow na szosach)poza tym
          inni kierowcy to przeciez przedstawiciele firm ,instytucji, takze ludzie
          za kolkiem doswiadczeni i posiadajacy jako osoby troche wyzszych lotów
          inteligencję,do tego dochodzi tez fakt, ze kierowcy kursujacy
          krajowymi i expresowymi drogami to skupieni na jezdzie na drodze
          kierowcy ktorzy czujnosc maja wieksza niz "kaziu " na drodze gminnej
          ktory jedzie(NP maluchem) tylko kawalek ze wsi do wsi. to tez ze
          swojej autopsji moge powiedziec ze jestem skupiony na drodze mając
          swiadomosc z e gdzies musze dojechac ze ktos na mnie czeka a mam
          300km lub wiecej km do zrobienia.
          przeciez nie raz sie zdazają takie sceny gdy z jakiejs bocznej drogi
          wyjedzie ci taki zwykly rolnik maluchem (a nie daj boze traktorem i
          zafajda obornikem szose ) i jadac 5 km droga krajową ktora akurat nie
          ma pobocza asfaltowego robi za zawalidroge bo sie snuje 60 km/h (a
          traktorem 25 km/h) a wszyscy za nim to wlasnie tirowcy to biznesmeni
          i inni kierowcy ktorzy maja pecha w swej dlugiej trasie trafic na
          takiego ignoranta ktory nawet nie zechce raz na jakis czas malucha
          rozkulac do 100km/h a teaktorem raz na kilkaset czy na kilometr
          zjechac np w pobocze gruntowe i taki rolnik ma w pompie to ze za nim
          tworzy sie korek coprawda o predkosci 60 km/h ale na drodze krajowej
          normalna predkoscią dla mnie jest 100 - 110 km/h.

          abstrachujac juz od tego co wyzej powiedizalem to dodam kilka uwag na
          temat rowerzysty na drodze jak jest postrzegany
          moim zdaniem i tez to pisze na bazie moich obserwacji i rozmow
          twierdze ze rowerzysta jest duzo bardziej szanowany na drodze jesli jest:
          ubrany dosc sportowo czyli ma ubior jaskrawy by go bylo lepeij widac
          jest w kasku to swiadczy o tym ze jest swiadom zagrozen
          jest oswietlony to tym wiekszy plus dla niego ze strony kierowcow
          jest szybki czyli jedzie dosc szybko i zdecydowanie nie oglada sie
          za czesto i np ma lusterko...bardzo wazne na rowerze
          jesli jedzie jaknabardziej w linii prostej nie jedzie slalomem
          to kierowca widzac takiego rowerzyste napewno bardziej go szanuje
          anizeli gdy kierowca ten mija czy wyprzedza rowerzyste typu:
          zdezelowany ROMET wigry 3
          brak kasku
          nadmiar promili we krwi
          ciemny ubior
          bez odblaskow i oswietlenia
          zygzakujacy na sporej szerokosci pasa ruchu rower
          ja od razu bym klął w myslach i szerokim lukiem wyprzedzal
          pomyslcie o tym
          pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka