Gość: Lukrecja IP: *.tarnowo.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 17:50 Jak nauczyc sie zyc tak, aby wszystko przyjmowac z dystansem, nie przejmowac sie porazkami, a tym bardziej o nie zamartwiac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mantis1 Re: zdrowe podejscie 06.06.02, 18:20 bardzo prosto. mow sobie 'mam to w dupie'(nie zartuje!) i tyle , sa rzeczy o wiele bardziej wazne niz jakeies tam pierdoly. jak to mowia amerykanca 'i don't give a fuck'...szkoda zycia na virtualne problemy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukrecja Re: zdrowe podejscie IP: *.tarnowo.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 18:26 chyba zle sie zrozumielismy...a moze ja to zle sformuowalam. Chodzi mi bardziej o podejscie do zycia, tzn. zeby przyjmowac je na luzie....z usmiechem na mordce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukrecja Re: zdrowe podejscie IP: *.tarnowo.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 18:47 W takim razie dzieki, ale nie za bardzo mi pomogles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.B Re: zdrowe podejscie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.02, 19:30 Gość portalu: Lukrecja napisał(a): > Jak nauczyc sie zyc tak, aby wszystko przyjmowac z dystansem, nie przejmowac > sie porazkami, a tym bardziej o nie zamartwiac. na luzie, oto sposób Odpowiedz Link Zgłoś
mantis1 Re: zdrowe podejscie 06.06.02, 21:18 dziwna jestes . i chyba sam nie wiesz o co ci chodzi Odpowiedz Link Zgłoś