mankut400
02.03.05, 07:46
Temat wraca jak bumerang.
Mało kto o tym wie, ale od 1 marca zmieniły się rozkłady jazdy niektórych
linii autobusowych. No i tradycyjnie pełna dezinformacja.
Pojawiam się w niedzielę 27 lutego wieczorem na Śródce. Sprawdzam na
rozkładzie o której pojedzie najbliższy "57". O! Już niedługo, za dwie
minuty! Ale na przystanku coś "ciemno i głucho", autobusu brak, pasażerów
brak. Wykazałem się czujnością, jeszcze raz patrzę na rozkład (może
sprawdzałem rubrykę "dni robocze"??) - nie, wszystko się zgadza, już powinien
jechać. Jeszcze jedno spojrzenie i... odkrycie! To jest rozkład, który będzie
obowiązywał od 1 marca :(((
Kto z Was podchodząc do rozkładu jazdy sprawdza datę jego obowiązywania?
Nie żądam, aby MPK wymieniło ileś tam rozkładów w jedną noc. Ale jeżeli już
jest taka konieczność, to minimalna przyzwoitość nakazywałaby jakoś ten
rozkład "wyróżnić" - np. łatwo odrywalnym, półprzezroczystym paskiem z
napisem np. "nowy rozkład jazdy, sprawdź datę obowiązywania".
Dodam, że w niedziele autobusy "57" kursują CO GODZINĘ i za wszelkie porady w
stylu "poczekaj, w końcu przyjedzie" to z góry serdecznie :/ dziękuję.
Z tej przygody tylko szwagrostwo (do których jechaliśmy) się ucieszyli - oni
NIC NIE WIEDZIELI o tym, iż za dwa dni następują rewolucyjne zmiany na "ich"
linii.