Dodaj do ulubionych

linea w dabrowce

IP: *.um.poznan.pl 29.03.05, 10:13
jakies opinie? Czy ktos ma jakies dosiwadczenia z tym developerem?
Obserwuj wątek
          • joanna_poz Re: linea w dabrowce 07.04.05, 14:18
            Nie podpisałam protokołu odbioru domu, dopoki nie usuneli wszystkich usterek.
            Nie uleglismy namowom "prosze podpisać, a później naprawi sie". Slimaczyło się,
            ale szczegolnie mnie to nie interesowało bo za całe opóźnienie naliczyłam im
            odsetki. Juz po odbiorze zgłosiłam 2 reklamacje - o dziwo usunięcie było
            wyjątkwo szybkie. Zobaczymy co wyjdzie dalej.
              • Gość: kris Re: linea w dabrowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 11:58
                Witam jestem od paru tygodni nowym mieszkancem tego właśnie osiedla!Chciałbym
                przedstawic moją relacje z pobytu na tym właśnie osiedlu.Ciarki mnie przechodzą
                jak czytam bzdury które wypisuje pan buggi czy bubel jak kto woli. Przypuszczam
                ze pan budda siedzi w domu i nie ma żanego zajecia, jest mi przykro ze nistety
                mieszkam na osiedlu z tak bardzo żle nastawionym panem jak pan budda! JESTEM
                ZADOWOLONY Z ODBIORU MOJEGO MIESZKANIA I Z OBSŁUGI FIRMY LINEA ! A TOBIE BUGGI
                PROPONUJE WIZYTE U LEKARZA!
                • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 17.06.05, 14:56
                  bardzo lubie jak ktos przedstawia swoje zdanie w takiej formie. Dlaczego mnie
                  probujesz obrazic, jesli pisze o usterkach i sposobie dzialania wobec mnie
                  firmy Linea? Zdaje sie, ze to ty powninienes udac sie do specjalisty, jezeli
                  potrafisz wypowadac sie tylko w ten sposob. Chyba, ze chciales nadac
                  sygnal "jesem lekko kopniety i wszystko mi sie podoba, najbardziej Linea".
                  Jeszcze raz powtarzam dla krysa i jego przyjaciol - jesli mam w chacie pelno
                  usterek, ktorych sprawca jest Linea i RBW, to nie bede chwalil ich za ladny
                  trawnik, tylko napisze o usterkach. I slabo docieraja do mnie argumenty, ze
                  inni deweloperzy sa jeszcze gorsi.
                • Gość: gość Re: linea w dabrowce IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:05
                  ja też odebrałam niedawno mieszkanie i mam mnostwo usterek, ktore trzeba naprawic. Linea i RBW to banda niedouczonych ludzi, ktorzy olewaja klienta. Pieniadze chetnie wzieli, ale zeby wywiazac sie ze swoich zobowiazan to juz nie bardzo...boksuje sie z nimi od 2 miesiecy i jeszcze z miesiac powalcze.
                  Jesli naprawde jestes zadowolonym mieszkancem to szczerze gratuluje, ale jak przeczytalam twoj post od razu mialam wrazenie, ze to sciema, ze jestes pracownikiem Linei
                  • inspektor-budowlany Re: linea w dabrowce 03.01.11, 20:23
                    CHCESZ KUPIĆ - KUPIŁEŚ MIESZKANIE LUB DOM W POZNANIU I OKOLICY OD DEWELOPERA.
                    NIE WIESZ JAK SPRAWDZIĆ STANDARD - JAKOŚĆ WYKONANIA DOMU, A DEWELOPER WZYWA DO ODBIORU.
                    POPROŚ O POMOC INSPEKTORA Z UPRAWNIENIAMI BUDOWLANYMI I PROFESJONALNYMI NARZĘDZIAMI, KTÓRY WYSZUKA USTERKI, NIEDORÓBKI. OCENI DOM ZGODNIE Z POLSKIMI NORMAMI ORAZ STANDARDEM TECHNICZNO-MATERIAŁOWYM DEWELOPERA.

                    ZADBAJ O ODPOWIEDNIĄ JAKOŚĆ I WARTOŚĆ SWOJEGO MIESZKANIA.
                    ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE OSZCZĘDZASZ TYSIĄCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Umów się już teraz aby zarezerwować termin przeglądu.

                    tel. 784 930 185
                    e-mail: biuro@borabud.pl
                    www.odbiormieszkaniapoznan.pl
      • Gość: Bylu wykończenie mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:13
        witam przyszłych sąsiadów. Za kilka dni odbieram PATIO. W ostatniej chwili
        straciłem fachowca od łazienki i WC - poożenie płytek, montaż ceramiki, itp.
        Czy kotś z Was może polecić mi jakiegoś zaufanego majstra od tego typu prac -
        ceramika, hydraulik. Czy msie jakieś kontakty, namiary. Będę wdzięczny za pomoc.
        pozdrawiam wszystkich
      • Gość: mala mi strasznie duze osiedle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 23:51
        Tak dalego za miastem a taki moloch sie robi! niedlugo nie bedzie gdzie
        oddychac. niby to przy lesie a Panie z wozkami spaceruja po jakis rozrytych
        drogach- gruzowiskach w okolicy smetnego placu zabaw- porazka. Macie tam za
        ciasno a domy sa za blisko. Fajnie tak zyc w kupie jak sie wszyscy znaja ale w
        Dabrowce sasiad udaje ze sasiada nie widzi chociaz sie o niego potyka.
        • green61 Do ''mala mi''. 31.10.06, 12:47
          Dzień dobry,
          Masz prawo do wydawania takich sądów. Każdy z nas już obecnych i przyszłych
          mieszkanców wydaje własne pieniądze według osobistego uznania. Mi osobiście
          podoba tu się bardzo. Najłatwiej jest osądzać innych. Mieszkać gdzieś na
          odludziu, bez sąsiadów i całej cywilizowanej infrastruktury- wątpliwa
          przyjemność.
          Osobiście życzę Ci 200m2 chatki bez sąsiadów i znajomych, gdzieś pod lasem - za
          każdym razem, gdy bedziesz sama, jak coś zastuka lub zaskrzypi w jesienny
          wieczór koło domu; będziesz biegać od okna do okna wypatrując zagrożenia -
          tylko żebyś szybko zasnęła.
          Poza tym wszystkie miejscowości koło Poznania (te z nowymi osiedlami),nie będa
          zawsze typowymi wioskami, ze swojskim i przaśnym zapachem oraz charakterem.

          WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA.
          SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE.

          Pozdrawiam Ciebie jak i obecnych oraz przyszłych mieszkanców OSIEDLA LEŚNEGO.
          • Gość: Franek Re: Do ''mala mi''. IP: *.lexell.com.pl 01.11.06, 23:53
            Rzeczywiście kwestia otoczenia i infrastruktury to niewątpliwy plus osiedla. Co
            do kontaktów z sąsiadami to dość trudno pielęgnować życie towarzyskie, kiedy
            wraca się codziennie ok. 19 i trzeba poświęcić czas dzieciom. Wydaje mi się, że
            teksty o sąsiadach są jednak mocno przesadzone - po kilku miesiącach
            zamieszkiwania na Osiedlu uważam, że są bardzo sympatyczni. Największy ból -
            jak słusznie zauważyła Joanna - to dojazd. Może po wybraniu nowego wójta uda
            się coś zrobić z tym przeklętym skrzyżowaniem w Skórzewie(np. pasy dla
            lewoskrętu na kilka samochodów...). Pozdrawiam.
    • Gość: skrencin Re: linea w dabrowce IP: *.poznan.uw.gov.pl 11.04.05, 08:46
      mieszkamy tam tak od początku roku. Generalnie firma Linea dość przyjemna,
      szczególnie jeśli mówimy w wszelkich sprawach związanych z zakupem, umowami i
      sprawami papierkowymi. Ciemniejsza strona to sprawy budowlane i wykończeniowe.
      Usuwanie usterek dość czasochłonne, szczególnie, że Pan D.B., z którym polecono
      nam załatwiać wszelkie sprawy związane z likwidacją usterek, ma to w głębokim
      poważaniu i jest, delikatnie mówiąc, niesłowny. Nawet wysyłanie pism słabo
      działa. Z ciekawych rzeczy jakie nas trafiły to: zagadkowa instalacja rtv,
      niebezpieczna instalacja elektryczna, drzwi źle zamontowane i krzywo osadzone,
      itp.
      • joanna_poz Re: linea w dabrowce 11.04.05, 09:57
        Ja jestem własnie po wymianie drzwi na nowe. Z tego co mi wiadomo wymiany były
        chyba w 20 domach:(
        Zgłaszałam tez awarię domofonu,krzywo wylaną posadzkę, problem z otwieraniem
        bramy, jakis przeciek no i drobiazgi.
        U mnie wysyłanie pism działa jednak błyskawicznie. Ale moze dlaego ze w fazie
        odbioru okazaliśmy sie bardzo upierdliwymi klientami i po tym jak nic się nie
        działo ze zgłaszanymi problemami w końcu wylądowalismy u pana prezesa i od tego
        spotkania sprawy potoczyły sie błyskawicznie.
        Pozdrawiam sąsiadów.
        • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 11.04.05, 10:49
          U nas prawie kazda sprawa ladowala u prezesa. Zgoda, ze firma Linea jest
          przyjemna w kontakcie, ale przestaje to przyjemnie odbierac, jesli sprawa
          ciagnie sie be konca.Szczegolnie dziala mi na nerwy dzwonienie pod wskazany
          numer komorki, ktorej nikt nie odbiera. Niczym ksiazeta segreguja rozmowcow na
          wartych rozmowy i upierdliwcow. Pana D.B. tez zdazylem poznac i zostal moim
          ulubiencem. Mam tez prawdziwego idola w RBW, takiego facecika w czerwonej
          bejsbolowce.Zgroza!
              • Gość: Franek Re: linea w dabrowce IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 21:29
                Czyli generalnie firma ładnie wygląda na zewnątrz, a
                funkcjonowanie "standardowe"; wobec tego opcja "pod klucz" odpada... Rozumiem,
                że problemem są drzwi wewnętrzne zamontowane przez poleconego przez Lineę
                wykonawcę? A co z terminem oddania domu(mieszkania)? Zmieścili się w
                deklarowanym terminie, czy przesuwali?
                          • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.lexell.com.pl 25.04.05, 21:16
                            he,he...ciekawe jakie? Wystarczy spojrzec na tych ludzi z RBW hi,hi,hi i
                            zapominam o mobilizacji i perswazji. Na Linee moze podzialac tylko straszak
                            finansowy, a ja juz niestety wszystko zaplacilem. Bardzo tego zaluje i pluje
                            sobie w brode jaki to naiwny ze mnie dzieciak.
                            • joanna_poz Re: linea w dabrowce 26.04.05, 13:04
                              Budgie,
                              nie chcę Cię załamywać, ale chyba masz jakiegos totalnego pecha:)
                              To że Linea knoci jest bezdyskusyjne. Ale jeśli chodzi o reklamacje to ja
                              akurat nie powiem złego słowa. Od czasu odbioru domu zgłaszałam u nich bodajże
                              5 reklamacji. Zawsze w ciągu 1-2 godzin od wysłania faxu miałam telefon od nich
                              z informacją, kiedy zamierzają przyjść i załatwić sprawę. I wszystko załatwiali
                              mi w sumie od ręki, wyjatkiem były drzwi wejściowe gdzie
                              reklamacja była "zbiorowa", bo trzeba było wymienić drzwi w 20 domach i
                              poczekalismy trochę, ale zmiescili się w przepisowych 30 dniach.
                              Kto to jest RBW to nawet nie wiem - dla mnie stroną ewentualnego sporu jest
                              Linea i w ogole nie prowadziłabym z nimi żadnych rozmów.

                              Nie bardzo w ogole rozumiem zatem jak to jest, że z jednymi klientami te
                              reklamacje wloką się koszmarnie jak u Ciebie, a u innych - odpukać...

                              Przesyłam sąsiedzkie pozdrowienia i zyczę powodzenia.
                              • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 27.04.05, 09:39
                                to zalamuje mnie jeszcze bardziej! Do mnie przychodza z reguly w godzinach
                                kiedy nikogo nie ma. Linea, i to tez jest regula, odsyla nas do RBW (to
                                wykonawca i glowny partacz. Same literki to pewnie jakis skrot w stylu FBI czy
                                CIA. Absolutnym hitem bylo u mnie wyjscie robotnikow na przerwe sniadaniowa i
                                powrot po miesiacu! Nie konfabuluje! To jak z Monty Pythona. Ciagle mam
                                wrazenie, ze gdybym nie zaplacil wszystkiego, to nasze kontakty z Linea bylyby
                                inne - cieple i serdeczne. Moze wpadliby na grilla i tam bysmy sobie
                                porozmawiali o zaletach dobrego kontaktu z klientem. Niestety, nasze stosunki
                                sa chlodne i z tego powodu nadal mam usterki i niedoroby, zas Linea pewnie
                                dobre samopoczucie.
                                • Gość: marcello Re: linea w dabrowce IP: *.man.poznan.pl 05.05.05, 11:09
                                  Witam, przyszłych sąsiadów.
                                  Przyznam że początkowo zaniepokoiłem się niektórymi wypowiedziami.
                                  Ale po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że opisywane usterki to małe miki w
                                  porównaniu do tego co przechodzili klienci takich firm jak np: Wielkopolanka.
                                  Na osiedlu Linei nie pękały ściany tak aby przez szczelinę można było zobaczyć
                                  sąsiadów.
                                  Przy odbiorze mojego domku będę już wiedział na co zwrócię uwagę. (zresztą
                                  Eremy buduje chyba inna firma niż opisywane RBW).
                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 05.05.05, 14:14
                                    witam przyszlego sasiada. Mimo wszystko, radze odbierac dom w towarzystwie
                                    jakiegos fachowca, chyba ze sam nim jestes.Uwaga na podpisy i obietnice ze
                                    strony firmy. Wiem od innych mieszkancow tego puebla, ze przerabiaja
                                    najdziwaczniejsze reklamacje i mimo, ze to nie Wielkopolanka, to radze byc
                                    upierdliwym i malo grzecznym (tak,tak - to pomaga znakomicie). Ja jestem
                                    przykladem misia, ktory wyzywa sie w internecie, bo bylem tak naiwny, ze
                                    myslalem iz umowa, to umowa, a termin, to termin. Teraz mam chroniczna alergie
                                    na wszystkich ludzi z Linea i RBW.... i pewnie o to im chodzilo. Niemniej
                                    mieszka sie tam milo bo sasiedztwo jest ok, co akurat nie jest zasluga Linea.
                                    • joanna_poz pytanie do mieszkancow 13.05.05, 10:54
                                      Witam,
                                      I mam pytanie: czy to tylko u mnie, czy u Was również te białe mury już sa tak
                                      potwornie wybrudzone? jestem załamana, bo mieszkamy raptem od 3 miesięcy a
                                      murki mają szarożółte zacieki od deszczu, od dołu czarne plamy(od pryskającej w
                                      czasie deszczu ziemi ) i nadają się już do malowania... katastrofa.
                                      Pzdr,
                                      Joanna
                                            • wieskowy Re: Pytanie do właścicieli Patio w Dąbrówce? 08.04.06, 09:06
                                              Witam

                                              Ja jestem obecnie (nie)szczęśliwym mieszkańcem bloku wielorodzinnego. Od kilku
                                              lat rozmyślałem nad kupnem własnego lokum. Po zeszłorocznych przejściach z
                                              sąsiadami wynajmującymi mieszkanie piętro niżej, moja decyzja była prosta. Nowe
                                              moje mieszkanie nie mogło sąsiadować przez ścianę, sufit i podłogę z innymi
                                              lokatorami. Dlatego zdecydowałem się na kupno eremu. Miałem dosyć różnych
                                              odgłosów przez ścianę, muzyki o 3 nad ranem. Wizyt policji i straży miejskiej.
                                              A mieszkali piętro niżej tylko (a może aż)studenci(Jezu , ja też nim kiedyś
                                              byłem :-))
                                              Myślę, że na "osiedlu leśnym" osiedla się specyficzny typ ludzi i z burdami
                                              oraz nocnymi libacjami nie będzie problemu.
                                              Decyzja co kupić jest trudna. Ja wieżę w słuszność mojej decyzji. Czas
                                              pokaże czy była dobra.


                                              • Gość: Maras Re: Pytanie do właścicieli Patio w Dąbrówce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:52
                                                Też mi się tak wydawało, jak myślałem o nowych blokach (że to przeciez bedą ludzie juz na jakims poziomie), a tymczasem w wielu z nich nikt nawet ni pomyśli o sprzątaniu schodów juz nie myśląc o ciszy nocnej. Prawda jest taka że większość zaczyna z poziomu prawie zero (25-35 lat), mają 200 tys kredytu do spłaty i wierz mi ze nie zmienia to podejścia do ciszy i spokoju. Trafić na sąsiadów złych i dobrych to jak los na loterii. A i unikaj szukania mieszkania w tym samym bloku albo klatce, gdzie mieszkają twoi znajomi.
                                            • wieskowy Pytanie do właścicieli Eremów w Dąbrówce? 08.04.06, 09:13
                                              Niedługo będę szczęśliwym mieszkańcem eremu. Jestem na etapie planów
                                              urządzania wnętrz, wykończeń, farb i tego typy zabaw. Mam problem ze schodami.
                                              Nie mam koncepcji co z nimi zrobić. Jak je wykończyć? W drewnie , położyć
                                              wykładzinę, kamienne płytki? Może ktoś podrzuci mi jakieś własne rozwiązanie
                                              albo inny nowy pomysł? Z góry będę wdzięczny.
                                              Pozdrawiam i życzę słonecznej soboty i niedzieli.
                                                • Gość: Maras Re: Pytanie do właścicieli Eremów w Dąbrówce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 20:48
                                                  Przyglądając się erem'om zwróciłem uwagę że są generalnie dwa typy tych domów z płotem (murem) z przodu, oraz takie w których okno od kuchni wychodzi bezpośrednio na ulicę. O co chodzi? Czy jest to kwestia rozmiaru działki czy tylko i wyłącznie powierzchni eremu.

                                                  Czy ktoś z was istaluje kominek w tym domku, i jakie są tego koszty oraz plusy i minusy.
                                                  • Gość: joanna_poz Re: kominek w Eremie IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 09:42
                                                    ja mieszkam w Eremie z I etapu czyli z płotem z przodu. I chyba juz takie nie
                                                    będą budowane - zmiana projektu, nie wiem w sumie z czego wynikająca.

                                                    Niestety nie zainsatowalismy kominka na etapie wykanczania domu (wiadomo
                                                    finanse), teraz załujemy i planujemy instalację na lato. jesteśmy na etapie
                                                    szukania jakiejs solidnej firmy. Moze ktos poleci?
                                                    Joanna
                                                  • Gość: gość Re: kominek w Eremie IP: 213.156.122.* 30.12.10, 22:28
                                                    witam, my mamy kominek z firmy Prapol- to solidna firma dzialajaca od wielu lat na rynku wielkopolskim. Przy montazu Panowie pochwalili sie, ze z 30 kominkow juz wybudowali na naszym osiedlu. Co do montazu-wszystko sprawnie, szybko.

                                                    Dosc dobrze sprawdzialam oferty roznych firm, zeby nie przeplacic (to nasze pierwsze mieszkanie wiec wiadomo kazdy grosz sie liczy).

                                                    szczesliwa mieszkanka Formy
                            • Gość: kingusai Co robić w rakcie budowy-nowi sąsiedzi IP: *.icpnet.pl 12.10.06, 22:32
                              Pomóżcie! Jeseśmy w trakcie budowy. Napiszcie proszę czy w trakcie budowy
                              chodziliście często na teren budowy Waszego domu? Jak się zachować kiedy budowa
                              idzie jak"krew z nosa", czy wstrzymać wpłaty? Jak weszłam na forum o się
                              przeraziłam co mnie czeka! Linea nieźle na tych budowach zarabia a pozwala soie
                              na takie artactwo. Gdzie my żyjemy?
                              Powiedzcie czy zimą jest problem z dojazdem do Poznania? Czy droga - przez
                              Skórzewo- jest odśnierzona?
                              Czy moge poznać naszych sąsiadów- budujące się EREMY odbiór na początku pod
                              koniec roku oraz wiosny?
        • Gość: skrenicn Re: linea w dabrowce rtv IP: *.poznan.uw.gov.pl 04.07.05, 12:00
          Zagadkowa jest w tym sensie, że mieszkanie jest okablowane (są gniazdka) i są
          kable wyprowadzone na dach - przynajmniej u nas. Spotykają się w skrzynce i
          trzeba sobie znaleźć odpowiadające kable , czyli te z dachu połączyć z tymi z
          mieszkania. Słyszałem też o przypadkach mieszkańców, którzy w ogóle nie mieli
          wyprowadzonej instalacji na dach. Ale ogólnie, jak do tej pory, instalacja
          działa u nas sprawnie. Co do telefonu, to składałem taki formularz w
          telepunkcie, żeby określili czy mogą mi podłączyć telefon w tym konkretnym
          lokalu i na jakich warunkach. Odpowiedziano mi, że telefon można podłączyć bez
          problemu. Podkreślam, że to są moje osobiste spostrzeżenia i nie twierdzę, że
          gdzie indziej też tak jest.
          Pozdrawiam.
        • Gość: budgie Re: linea w dabrowce rtv IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:57
          zagadkowa, bo instalowana w dosc ciekawy sposob:
          - u mnie kable w korytarzu wisialy wprost ze sciany, bez zadnej skrzynki
          - byly w innym pokoju niz na planie /co akurat dobrze sie zlozylo/
          - ustawienie zwyklej anteny trwalo 6 godzin.
          Telefon analogowy zainstaluja ci od razu, na neostrade nie ma na razie szans.
    • pikko1 Re: linea w dabrowce 14.06.05, 21:03
      Tak własnie sobie czytam opinie o Lineii i wykonawcach i nie moge sie niadziwic
      czemu Pan o pseudonimie budgie nie sprzedal jeszcze tego mieszkania skoro tak mu
      zle?
      Mam paru znajomych na tym osiedlu i wyrazaja zgola odmienne spostrzezenia i
      opinie na temat dewelopera i wykonawców. Po liczbie gosci na tym forum mozna
      zauwazyc, iz
      • Gość: szyna Re: linea w dabrowce IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.07, 17:16
        Sam developer nie jest najgorszy. Mieszkam na tym osiedlu i miałem kilka
        poważnych awarii. Trochę się z nimi nakłóciłem ale w końcu wyciągnąłem troche
        kasy od nich w ramach odszkodowania. Ogólnie okolica ok tyle że faktycznie robi
        się tłok. Mieszkam tu prawie 3 lata i inaczej miało to wyglądać. Ja to jeszcze
        mieszkam na początku przy lesie i wśród domków jednorodzinnych ale im dalej...
        to już rejon nie dla mnie. katastrofa. okno w okno. tyle wydanych pieniędzy a
        wrażenie jakby się nadal w blokowiskach mieszkało. Myślę o sprzedaży ale gdzie
        tu kupić? To jest najciekawsze pytanie.
    • pikko1 Re: linea w dabrowce 14.06.05, 21:11
      opinie Pana budgie sa jednostronne i nie przedstawiaja zadnych konkretów
      Usterki w stylu wadliwe drzwi itp. to jest nic w porownaniu do niedroznych
      kanalizacji czy plywajacych posadzek na osiedlu budowanym przez skanska
      Pozdrawiam Pana i wiecej optymizmu, ze bedzie lepiej!
      • Gość: Franek Re: linea w dabrowce IP: *.icpnet.pl 14.06.05, 22:34
        Czy można poprosić o coś więcej na temat "zgoła odmiennych spostrzeżeń i
        opinii na temat developera i wykonawców"? Chętnie zapoznam się z opiniami co
        lokatorzy uważają za szczególnie udane, z którym wykonawcą współpraca
        przebiegała optymalnie itd. Z pozdrowieniami.
        • pikko1 Re: linea w dabrowce 15.06.05, 21:04
          Panie Franek poprosilem znajomych o odwiedzenie tegoz forum
          ja nie bede opisywal i wypowiadal sie za nich, poniewaz tam nie mieszkam i nie
          orjetuje sie w firmach wykonujacych ta inwestycje
          jedyne co wiem to to ze sa zadowoleni z dotychczasowej wspolpracy z firma
          budujaca ich mieszkania a opinie jednostki w postaci pana budgi zaczerniaja
          obraz tego osiedla
          mam nadzieje ze opinie moich znajomych rozjasnia mroczne widmo ktore rostacza
          pan budgi
          Pozdrawiam
      • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 15.06.05, 11:23
        Alez ja wcale nie aspiruje do obiektywnego oceniania developera. Pisze o tym co
        partola i co mi sie nie podoba, i co rozmija sie z wczesniejszymi obietnicami.
        Chetnie poznam opinie innych, rowniez pozytywne. Prosze rzucic okiem na
        pierwszy post, panie Pikkolo.Zapraszam tam do wyrazania opinii bez zadnych
        przymiotnikow. A, ze moje sa glownie negatywne, to, jeszcze raz podkreslam,
        MOJE opinie.
        Odpowiadajac na pytanie dlaczego tego mieszkania nie sprzedaje, moge dobrym
        wzorem odpoweidziec dlaczego, mimo opinii znajomych, tam pan mieszkania nie
        kupuje. Powiem panu co mi sie tam podoba i to bedzie bardzo pozytywne -
        okolica. Pozytywnie o sasiadach wyrazalem sie juz wczesniej.
        Czy poprzednie posty byly malo konkretne? Nie pisalem tylko o drzwiach i nie
        chce sie tu powtarzac. Mam caly zeszyt usterek. Porownanie ze Skanska i
        zalanymi podlogami moze byc prorocze w kontekscie tego co dzieje sie teraz na
        czesci osiedla.
        Optymizmem nie trzeba mnie zarazac, bo zwracanie uwagi na brakorobstwo ni ejest
        malkontenctwem i czarnowidztwem.
        Konczac, w panskiej konwencji, powiem: cieszmy sie, ze nam sufit nie spadl na
        glowe (King Cross), ze nie splonelismy (mlyn na Wildzie), ze domy nie zalaly
        fale (Filipiny), ze nie spadl na nas zaden terrorysta w samolocie (WTC), ze w
        ogrodkach nie ma niewybuchow (wiele miejsc, szczegolnie te lubiane przez
        dzieci), nie atakuja nas wsciekle zwierzeta (wiele miejsc), ze nie ma tam
        Piranii (Rataje).
        • pikko1 Re: linea w dabrowce 15.06.05, 20:53
          na poczatek proponuje uwazniej czytac autora
          na pytanie czemu nie kupuje mieszkania na tym osiedlu, pomimo pozytywnych opini
          moich znajomych,odpowiadam mam juz dom ktory sam zbudowalem wedle mojego widzi
          mi sie i o wiele kosztowniejszego niz panskie mieszkanie panie budgi. Z tego co
          wiem linea nie nalezy do najdrozszych deweloperow a mimo to w swojej ofercie
          oferuje o wiele wiecej niz tylko gole sciany, wiec nie ma sie co dziwic, jakie
          pieniadze taki standard a podkreslam to i tak jeden z wyzszych oferowanych na
          rynku z jakim sie spotykam
          znajac zycie wzial pan pewnie kredyt na 25 lat i teraz mysli pan, ze takie
          ogromne pieniadze pan zainwestowal, wyprowadze pana z bledu stac pan na poloneza
          a wydaje sie panu, ze jezdzi pan mercedesem nic bardziej mylneg

          konczac w mojej konewncji wspulczuje panskim sasiadom a ostatnie zdanie panskiej
          odpowiedzi swiadczy tylo o poziomie rozwoju na jakim sie pan znajduje- jak pan
          to okreslil cytuje "naiwny ze mnie dzieciak"
          • Gość: Franek Re: linea w dabrowce IP: *.icpnet.pl 15.06.05, 22:39
            No cóż, Panie Pikko1, myślę, że to nie miejsce na wyśmiewanie ludzi, którzy
            biorą kredyty na 25 lat, żeby kupić wymarzone mieszkanie. Cieszę się bardzo, że
            Pan nie musi kupować poloneza i może jeździć mercedesem. Można mieć różne
            opinie na różne tematy, ale obowiązują pewne standardy... Do widzenia.
          • rallfer Re: linea w dabrowce 16.06.05, 00:34
            Witam
            Również mieszkam w na tym osiedlu i mam znajomych.
            Przeczytałem parę postów i pozwolę sobie (jako mieszkaniec) na małe
            podsumowanie.
            Ci ktorzy tu byli i widzieli osiedle ale rowniez inne budowane
            osiedla zapewne dojdą do wniosku ze to jedno z bardziej urokliwych i
            zadabanych osiedli.
            Budgie ma w pewnym sensie racje tzn. w takim ze są usterki dalej
            jego problemy są najprawopodobniej tzw. zmęczeniem materiału - skoro
            gosc ciągle narzeka to po co się starac przeciez i tak bedzie
            narzekał. Ale budgi to pikus przy bezczelności pikolo. No normalne
            bydle. Pewnie mieszka na stałe w tramwaju i sie wymadrze. Niewazne czy
            drogie czy tanie kazdy ma takie jakie chce i na jakie go stac.
            Na osiedlu są rózne ceny mieszkań od ponizej 200 do ok 400 ta
            rozpietość daje małe pole do popisu jesli do tego dorzucimy ze 100 na
            wykonczenie to bynajmniej nie jest tani domek. Ale to nie istotne.
            Pikolo oze i masz dom droższy ale czy napewno i kogo to
            obchodzi ??????
            Odnośnie porównania z polonezami - mnie sie wydaje ze polonezy to sa
            na Ratajach :) albo na Piątkowie - jak kto woli.
            Tak czy ineczej chwalenie się bogactwem jest obelgą dla ubogich. Bez
            względu na to czy tu jest ktos ubogi czy nie zachowanie Pikolo jest
            delikatnie mówiąc prostackie. Ego jasnie Pana Pikolo pewnie jest
            tozsame z wspomnianym Mercedesem ( moze to kwestia gustu ale nie nzam
            bardziej badylarskiej marki.
            Pozdrawiam mieszkańców rowniez znajomych Pikolo :)



            • Gość: pikko1 Re: linea w dabrowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 20:09
              Powiem szczerze, ze nasmialem sie po przeczytaniu waszych odpowiedzi panowie,
              zapraszam do piaskownicy! Tak jak przypuszczalem ostatni post wzbudzil
              przewidywane emocje i o to chodzilo jeszcze pare takich i niezle towarzystwo nam
              sie ujawni.
              proponuje panie rallf zalozyc komitet osiedlowy na czele z panem budgi to pomoze
              w koncu we dwojke razniej
              odnosnie mojej beszczelnosci, prawda w oczy kole panie ralfik
              • rallfer Re: linea w dabrowce 20.06.05, 13:33
                Słuchaj Piko0
                Śmiać to Ty si e zapewne smiejesz codziennie jak stajesz przed
                lustrem i nie ma się co dziwić bo jesli Twój wyglad odpowiada
                poziomowi intelektualnemu to zapewne więcej osób miało by ubaw :)
                Niestety smiem wątpić ze cokolwiek przewidywałes bo do tego potrzeba
                odrobinę zdolności do perspektywicznego myslenia a przy Twoich walorach
                intelektualnych to raczej trudne do wykonania.
                A jeszcze jedno "proszę czytać autora" wypowiedzi do której sie
                odnosisz . Komitet odnosnie czego ????? (proponuję lekcje czytania
                (nastepnie szkolenie z rozumienia tekstu czytanego.
                Tak Pikko Twoja prawda mnie strasznie kole w oczy tylko jaka to
                prawda i czego dotyczy tego ze jestem bedny czy coś nowego
                odkryłes ??
                Realia są takie albo jestes z Linei (co moze byc prawdopodobne a
                wtedy sobie doczytaj resztę moich postów i postukaj w głowe tylko włóz
                waciki w uszy bo pewnie bedzie straszne echo). Inna opcja to Ty
                poprostu nikim nie jestes poprostu budujesz sobie wirtualny wizerunek
                macho a w rzeczywistości kompleksiki siedzą w kamaszkach (ale jak na
                macho przystało nosisz zapewne "kowbojki" co by być wyższym bo wzrostu
                nie stało). Włoski nasuwasz na czułko coby łysinki nie było widać no i
                obowiazkowo solarium nich mysla ze własnie wróciłes z Bali.
                A Pikko jeszcze jedno wnioskuję z Twojego sposobu wypowiedzi ze młody
                to Ty juz nie jestes więc pewnie zdrowo po czterdziestce więc sobie
                uswiadom ze ja jestem przed trzydziestką i STARSZNIE SIĘ Z TEGO CIESZE
                STARUSZKU :) Bo wszystko przede mną

                Podsumowując:
                Nie napisałem nic ciekawego bo i poco poprostu dostosowałem poziom do
                rozmówcy. Może i bez sensu ale przynajmniej bedzie zabawnie dla osób
                postronnych.

                PS. Przepraszam forumowiczów za tekst i jego poziom ale poprostu
                chciałem odpowiedzieć Panu "mądralińskiemu" z bogatego domu.
                A teraz musze konczyc bo coś mnie w oczy kole jakas prawda czy cóś.
          • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 08:12
            no i masz. Jesli odpowiesz na posta ktory zarzuca ci brak konkretow i
            narzekancwo, odsylajac do wczesniejszych uwag o jakosci mieszkan/domow w
            Dabrowce dostajesz odpowiedz w dresiarskim stylu. Dlaczego, Pikollo, mam sie
            cieszyc z tego, ze kupujac mieszkanie "pod klucz" okazuje sie, ze to
            mieszkanie "pod klucz i kilka dodatkowych narzedzi"? Mam sie z tego cieszyc i
            udawac, ze Linea jest fantastyczna i client-oriented? Nie jest i stad ten watek
            na forum.
            Dlaczego, skoro jestes taki bogaty nie kupisz sobie w drugiego domu w Dabrowce,
            chociazby po to, zeby parkowac tam mercedesa? Wlasciwie to zdaje sie mozesz
            kupic cala Dabrowke, Pikollo - Kulczyk.
            Priwiet i troche optymizmu - w Dabrowce nie mieszkaja tylko ludzie w polonezach
            i z kredytami na karku. Co nie ma, oczywiscie, nic do rzeczy jesli chodzi o
            Linea.
            • rallfer Re: linea w dabrowce 16.06.05, 09:18
              Hejka
              budgie ja tez mam problemy jednak chyba nieco inne niż Twoje.
              Nie znam RBW i nigdy z nimi nie gadałem bo stroną jest linea i z
              nimi gadaj.
              Pewnie ze Pan DB jest beznadziejny (lepiej gdyby go wogole nie było)
              ale poszedłem dalej. Miałem i mam usterki ale generalnie nie jest
              ich duzo ilościowo. Raczej drobiazgi wyregulowanie okien, i takie tam
              podobne. Ilosciowo kilka usterek. Jedna powazna bedaca wynikiem błędu.
              Oczywiście moge miec wiele uwag innych z zakresu doradzania czy pomocy
              przy ewentualnych zmianach wykonczenia, czyli coś ponad standardową
              umowę.
              Budgie proponuje zmienić system rozmów rzadziej a konkretnie i nie 8
              spraw na raz a po jednej.
              A w ogole to wszyscy budowlancy to inna nacja i ciezko z nimi gadac
              Pozdrawim
              • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 16.06.05, 09:50
                Mieszkam tam juz dosyc dlugo i przerabialem oba warianty, jedna sprawa
                oddzielnie i kilka spraw jednoczesnie. Moje zastrzezenia dotycza usterek, a nie
                katastrof budowlanych. Przy ich usuwaniu Linea albo odsylala mnie do RBW, albo
                razem z RBW przychodzil ich czlowiek. Do pasji doprowadzalo mnie ich
                komentowanie, ze tak musi byc (nieprawda)oraz nieterminowosc (regula). Jak,
                podejrzewam, wiekszosc budowlancow,licza na to ze po kilku trwajacych jakis
                czas podchodach, klientowi sie znudzi i przestanie marudzic. W moim przypadku
                tak sie wlasnie dzieje. Ostatnio nie mam z nimi do czynienia, bo jestem naiwny
                (sic!) i naprawiam te rzeczy sam. Jesli mieszkasz w patio, radze zwrocic uwage
                na wykonanie blach na murach i bram do wiat garazowych. Ostatnio w plotach
                deski scinaja wkrety i widze, ze nie tylko u mnie. To sa drobiazgi, ale jesli
                jest ich duzo (a jest), to jak pisal Lenin (chyba)ilosc przechodzi w jakosc.
                Obecnie strasznie draznia mnie, bo patrze na to codziennie, rysy na laczeniach
                scian g-p.
                I jedna generalna uwaga - jak powiedzial mi pewien zewnetrzny ekspert - budynek
                typu patio jest pod wzgledem budowlanym absolutna prostota. Nie ma tam
                specjanego bawienia sie piwnicami (brak), dachem (papa), zakamarkami (brak),
                werandami (brak) etc. Dlatego wydawalo mi sie, mozna oczekiwac solidnego
                wykonania. Wykonanie jest, w najlepszym wypadku, przecietne.
                • rallfer Re: linea w dabrowce 16.06.05, 14:02
                  trudno mi sie ustosunkować do Twoich uwag powtarzam ze ja nie mam
                  takich problemów a moze poprostu nie zwracam uwagi na pewne elementy
                  Mam inny domek nie mieszkam w patio
                  Powodzenia
                    • Gość: ghost Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:30
                      A propo płyt G-K to mają one to do siebie że przy uzytkowaniu występują
                      niestety rysy...
                      Znam doskonale proces inwestycyjny i wiem, że uczestnikami są Inwestor,
                      Projektant i Generalny Wykonawca...
                      ...a wina ma to do siebie ze sie sprytnie rozklada...

                      A co do pewności to podziwiam, bo ja jestem jednego pewien: "że umrę"
                      brzmi średniowiecznie ale bardzo wiarygodnie...

                      pozdrawiam
                      :)
                    • Gość: gzegzolka Re: linea w dabrowce IP: *.lexell.com.pl 16.06.05, 22:41
                      coz, mam wrazenie, ze przyzwyczailismy sie do "fachowcow" ,ktorzy partacza i
                      twierdza ,ze tak musi byc. radosc z tego ze tynk nie odpada , sciany nie
                      pekaja, ze to tylko jakies usterki , budowlane niedoroby swiadcza o bezradnosci
                      klientow roznych developerow i to chyba zadne pocieszenie ze inni maja gorzej.
                      jesli firma cos sknocila to powinna to jak najszybciej naprawic, ale to jak sie
                      okazuje tylko pobozne zyczenie. i to wlasnie swiadczy o jakosci uslug firmy
                      Linea, a nie ladnie utrzymane osiedle. tez mieszkam w dabrowce w patio i nie
                      zamierzam rozplywac sie w pochwalach za to ze linea dba o zielen ,
                      oswietlenie , ze nie tone w blocieitp. za to zaplacilam i oczekuje pewnego
                      poziomu . linea laski nie robi chce sprzedac ,zarobic - musi byc atrakcyjna
                      sam las nie wystarczy. a czasy alternatywy 4 chyba juz sie skonczyly. zacznijmy
                      wymagac od ludzi, ktorym placimy i to nieistotne czy male czy duze pieniadze.
                      budgie, wymagaj konsekwentnie. pozdr
                      • ramsey01 Re: linea w dabrowce 18.06.05, 12:09
                        hejka
                        Tez jestem mieszkańcem osiedla Lesnego w Dąbrówce.
                        No cóż mam pewne uwagi ale jakoś za bardzo się tym nie zajmuję.
                        Mieszkam od października ubiegłego roku. Mam pewne uwagi ale sa nieco
                        innej natury. Mnie bardziej irytuje ze obłocone samochody budowlańców
                        jeżdzą ulicami i po pierwsze wszystko jest w błocie i nkt tego nie
                        sprzata a po drugie ze bruk mam wrażenie nie jest najwyzszej jakości i
                        mogą powstawac koleiny.
                        Co do samego domu to moze bardziej niz faktyczne błedy czy niedoróbki
                        drażni mnie pewna niechlujność budowlańców i oczywiście ignorancja
                        czasowa. Pan o ktorym wspomniano DB (chyba ten sam ktorego miałem
                        nieprzyjemność poznać) jest beznadziejny, ignorant i do tego bezczelny.
                        Ale wszystko w miare potrzeb robiono i poprawiano. Mam niestety jedną
                        poważniejszą usterkę i czeka mnie a raczej moj domek mała rewolucja.
                        In minus napewno ostatnie afera z drenami. Trudno oceniac czy to
                        wina Linei czy nie in plus trzeba przyjąć jednak szybką reakcję i
                        podjęcie działan. Tak cxzy inaczej generalnie jestem zadowolony z
                        faktu zakupu tego mieszkanka i z tego ze tu mieszkam. Miejsce urocze,
                        okoloica całkiem przyjemna, osiedle estetycznie wykonczone. Ktoś napisał
                        iz miejsce nie jest zasługa Linei , wprost przeciwnie jest zasługą
                        Linei bo to ich pomysł i ich działki czy Pana Prezesa Pietkiewicza.
                        Moja raczej pozytywna opini nie wynika z tolerancji niechlujstwa i
                        akceptacji niedorobek a poprostu z analizy + i - i wyszło mi na
                        plus. Niestety ocena nie moze byc oderwana od calości rynku
                        poznańskiego i w tym kontekscie osiedle Lesne wygląda jeszcze lepiej.
                        Weźmy chociać pobliskie osiedle budowane przez NICKEL, przeciez nie ma
                        co porównywać tam jakieś quasi kamieniczki tu drzewa, lasek, domki
                        ogrodzenia. Skoro budowa bardziej skomplikowana (mówię o całości a nie
                        o pojedynczym domku np. patio) to i ilośc miejsc ryzykownych zapalnych
                        większa.
                        Reasumując niechlujstwo i partactwo tępić z najwyższym zaangazowaniem, ale
                        nie zgadzam sie na totalną krytykę.
                        PS. do Pana od "mercedesa" merolki tez sie psują nawet te po 600
                        tys. :)
                        • Gość: Franek Re: linea w dabrowce IP: *.icpnet.pl 18.06.05, 22:41
                          Witam ponownie. Interesuje mnie jeszcze parę szczegółów. Czy ktoś z Państwa
                          korzysta z:
                          - monitoringu
                          - internetu przez łącza radiowe
                          Jeśli tak to jaka jest cena i jakość usług?
                          Pozdrawiam
                          P.S. Ale się Forum rozkulało. Coś czuję, że skończy się w sierpniu festynem
                          osiedlowym :)
                          • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 07:56
                            Mam obie te rzeczy. Cena monitoringu zalezy od firmy, jakies 100 - 150 zlotych
                            miesiecznie. Czy warto? Pewnie tak, bo osiedle jest dosyc otwarte, mieszkaja tu
                            w wiekszosci ludzie, ktorzy sie nie znaja, widac kiedy mieszkancy sa na
                            miejscu. Jesli poczytasz prase, np. Echo Dopiewa, dowiesz sie, ze w sasiednim
                            Skorzewie obrabiaja chaty dosyc regularnie. Tylko czekac tego bydla w Dabrowce.
                            Co do internetu, to firma Lexell ze Skorzewa (www.lexell.com.pl )instaluje w
                            okolicy sporo anten. Cena jest przyzwoita, jakosc raczej srednia, ale ujdzie.
                            Jesli wczesniej miales internet w kablowce o 256 kbps czy 512 kbps, to tu
                            troche sie rozczarujesz. Ale nie jest zle, jesli porownasz cene do jakosci u
                            innych providerow. Nie wiem czy tpsa juz oferuje neostrade w Dabrowce, ale
                            nawet gdyby, to jednak nie to samo. Minusem jest kolejna antena na dachu i
                            oplata instalacyjna, ktora mozna jednak przelknac. Najgorsze jest to, ze nie ma
                            specjalnego wyboru wsrod oferentow.
                        • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 08:04
                          nareszcie po dlugiej przerwie opinia bez inwektyw! Oczywiscie, ze wybor miejsca
                          inwestycji to zasluga Linea. Rowniez projekt osiedla. Jednak czekam na forum na
                          mieszkanca, ktory powie "tak, deweloper Linea wywiazal sie ze wszystkiego co
                          obiecywal, w domu nie mialem zadnych niedorobek".
                          Moje uwagi dotycza jednak nie miejsca i projektu (choc tu uwazam, ze pare
                          rzeczy jest zrobionych zle - za duze okna, za waskie uliczki, brak pomieszczen
                          gospodarczych, kaloryfery, schody, wiaty zamiast "pelnych" garazy), ale
                          prowadzenia inwestycji i wykonawstwa. I tu dokonania Linea traca urok.
                          Oczywiscie w moich oczach i jest to zupelnie subiektywne.
                          • Gość: iglonus Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 09:32
                            Witam sąsiadów!
                            Ja mieszkam tutaj od marca i nie narzekam. Fakt, że jestem zauroczona okolicą,
                            całe życie mieszkałam na osiedlu Piątkowskim lub Ratajskim. Nie ukrywam jednak,
                            że mieliśmy kilka przejść z Panem D.B. ale po kilku upomnieniach i piśmie
                            przestano nas ignorować. Na pewno usterki były i będą. Więc nie jest to ideał.
                            Ale tak to jest, że zawsze się porównuje z innymi. A patrząc w ten sposób,
                            Linea wychodzi dość pozytywnie. Problem jest z budowlańcami, z Lineą nie było
                            żadnych, nawet szli nam na rekę.
                            Pozdrawiam
                          • ramsey01 Re: linea w dabrowce 20.06.05, 09:53
                            hejka
                            Budgie - marzyciel z Ciebie. Bez awarii i uwag to mozna kupic młotek.
                            Produkt prosty i raczej kazdy ma podobne wyobrazenie tego narzedzia
                            niestety im bardziej skomplikowane narzedzia , urzadzenia, budowle tym
                            gorzej. Musisz przyjąc jeden aspekt kazdy ma inny gust i potrzeby a
                            takzie zwraca uwagę na inne rzeczy.
                            Piszesz o uwagach w projekcie:
                            za duze okna - dla mnie i mojej zony to plus
                            waąskie uliczki - hmm to egoistyczne ale moja uliczka nie jeste wąska:)
                            brak pomieszczeń gosp. - ja mam :)
                            kaloryfery - nie wiem o co chodzi poprostu są (ale mozna było
                            zmieniac i wybierać samemu)
                            wiaty zamiast garaży - odpowiada mi to :)
                            Budgie moze ty wybrałes nie ten domek :)
                            Co do wykonawstwa zasięgnąłem jezyka ze tak powiem bo sam sie tym
                            wcześniej nie interesowałem, dowiedziałem się ze kazdy rodzaj domków
                            buduje inna firma stąd nie znam tego RBW mój budowała inna firma
                            chyba ROZBUD ale nie jestem pewien. Jak powiedziałem wcześniej mam
                            jedną usterkę która sie niedawno uawniła poza tym nie miałem zadnych
                            usterek. Moja ekipa wykończeniowa weszła do domku na jakieś 2-3 tyg
                            przed umownym terminem oddania domu. Z usterk wymieniono mi drzwi jak
                            u wiekszości a moze u wszystkich moich sąsiadów. Oczywiście ze to
                            usterka ale nie tragizowałbym poprostu kupili wadliwe i wymienili więc
                            jest ok. Uwagi do osób: to osoby do kontaktu wspomniany DB oraz
                            architekci Pan GP (innych nie znam)nieco zakręcony mówiłem jedno
                            ustalałem a ten nie kojarzył, jakiś taki z innej bajki, ustalałem
                            zmiany przychodze a zmiany nie wprowadzone ide do GP a ten sie
                            upiera ze jest jak chciałem na szeczeście miałem na papierze zmiany
                            więc przerabiali.
                            To tyle co do uwag. Budgie ja naprawdę jak na razie nie mam
                            poważnych uwag i oby tak zostało :) Czego oczywiście zyczę Tobie i
                            innym mieszkańcom.
                            Pozdrawiam

                            PS.
                            A MOZE LINEA SIĘ WYPOWIE ???????????????????????
                            • Gość: iglonus Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 10:04
                              Poza tym zdaje się, że i o drogach i o wiatach i o pomieszczeniach
                              gospodarczych (gdzie ich nie ma??) było wiadomo jeszcze na etapie budowy. Jeśli
                              drogi są wąskie, to nie wiem, czego niektórzy oczekują. Ja ogólnie nie
                              narzekam, choć mam najmniejsze mieszkanko (w Willi). Ważne, że to co zepsuli,
                              to naprawili. A biały kolor na murach, zgadza się - brudzi się. Ale o kolorze
                              też było wczesniej wiadomo. Od początku było wiadomo, za co się płaci. Uważam
                              jednak, że za takie pieniądze mało gdzie by się kupiło coś lepszego. Więcej
                              optymizmu budgie! Na prawdę nie ma na co narzekać.
                              • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 20.06.05, 12:50
                                Znowu musze powiedziec, ze ja nie mam pretensji do projektanta, tylko do
                                wykonawcy, ale jesli mam sie czepiac tego pierwszego to sadze, ze pare rzeczy
                                mozna bylo zrobic inaczej i pewnie byloby w tej samej cenie. Pewnie, ze
                                wiedzialem co kupuje, jednak w eksploatacji wyglada to zawsze inaczej, w tym
                                przypadku raczej gorzej.
                                Drogi - czesc jest za waska - patrz dosztukowywane plyty w miejsce zieleni, bo
                                ciezko sie bylo zmiescic w wiacie, jesli ktos porzucil samochod przed domem.
                                Wiata - zima snieg, w ciagu roku kurz. Zle zamykanie bramy. Radze dorzucic
                                dodatkowa deske na samym spodzie.
                                Schody - ci ktorzy maja wersje zamknieta, zdecydowanie wygrali.
                                Kaloryfery - widoczne niczym meble z obu stron mieszkania. Ogrzewanie podlogowe
                                nie jest standardem, zatem pewnie lepsze byloby cos o czym nizej.
                                Okna - duze okna sa super, jednak utrzymanie w czystosci ich dolnej czesci jest
                                trudne. Brudza sie tak jak sciany, niezaleznie od podloza przed nimi. Moze maly
                                murek rozwiazalby sprawe i nie byloby widac kaloryferow (z jednej strony).
                                Bialy kolor - to jest ok, ale przy spartolonej blasze efekt jest odwrotny.
                                Pomieszczenie gospodarcze - nie mam ani centymetra kw.
                                Czy z moich postow bije pesymizmem? Ja nie mam preztensji do projektu, miejsca,
                                sasiadow (poza tym dresem pare postow wyzej, tym od chaty wg wlasnego
                                widzimisie), tylko do sposobu prowadzenia inwestycji i wykonania. Linea juz
                                chyba tu sie wlaczala, mysle, ze to byl Pikollo lub Krys.
                                • ramsey01 Re: linea w dabrowce 20.06.05, 13:57
                                  Budgie naprawde zaczynam nabierac przekaonania ze jestes poprostu
                                  osobą która lubi sie czepaić. Moze sie myle i oby tak było.
                                  Albo poprostu doprowadzili Cie do stanu bardzo zaawansowanego wk.....
                                  znaczy zdenerwowoania.
                                  Mniejsza o to Budgie nie mozesz krytykować elemnetow archotektury ze
                                  biały ze okna duze ze kaloryfery.
                                  Okna tez mam duze ale nic mi sie nie brudzi bynajmniej nie samo,
                                  kaloryfery mam w podłodze czasem ogrzewanie podłogowe nic mi nie
                                  wystaje bynajmniej nie tam gdzie niepowinno.
                                  A z tym murkiem cos nie kojarze ze jak ?? w Oknie czy nie no bez
                                  sensu. Jest ok - podoba i sie.

                                  A Myslisz ze ten gburek Pikko1 to ktos z Linei szkoda ze go nie
                                  znam ciekawy egzemplarz. Albo dobrze ze go nie znam, ale coz ludziom
                                  kompleksy wszedzie wyłażą ale chyba dostał ripostę.
                                  • Gość: iglonus Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 15:12
                                    Ja w każdym razie jestem najszczęśliwsza, że mogę tu mieszkać i codziennie nie
                                    mogę się doczekać, aż wrócę do domku, pójdę na spacer, na rower. W porównaniu
                                    do mieszkania na osiedlu, tu jest wspaniale. Zwłaszcza, jeśli z usterkami
                                    wyszło się na prostą. Bugdie - zacznij cieszyć się z tego co masz, nie każdy
                                    może mieć tak, jak my mamy. Choć i tak masz lepiej ode mnie, bo masz dom (ja
                                    mieszkanie). Jakby się uprzeć, to wszędzie się znajdzie coś do narzekania: -
                                    masz daleko do centrum (ale masz spokój), masz duże okna (dzięki temu masz
                                    jasne pomieszczenia, a nie ciemną klitkę), masz białe mury (ciesz się, że nie
                                    czarne)itd. Nie ma rzeczy doskonałych. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę fakt, że
                                    to co się jednym nie podoba, innym podoba się bardzo. Trudno dogodzić
                                    wszystkim. Czy wieje pesymizmem? Owszem.
                                    Pozdrawiam
                                  • Gość: pikko1 Re: linea w dabrowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:39
                                    Bardzo ciesze sie z waszych postow panowie a to dlatego, ze bardzo was boli to
                                    napisalem a szczegolnie bugiego. jesli chodzi o jakiekolwiek riposty z waszej
                                    strony to byly mizerne i jedynie kogo mogly dotknac to tylko was
                                    moj dresiarski styl wynika tylko z poziomu jaki reprezentuje bugi, niestety
                                    nizej juz upasc nie zdolalem a usilnie chcialem odrownac bugiemu
                                    niestety nie jestem pracownikiem linea chociaz zaluje bo pierwszym ktorego bym
                                    wyslal w kosmos bylby bugi, ktory jak narod zydowski nie moze zyc jak nie jest
                                    narodem ciemienzonym
                                    starajcie sie dalej panowie
                                    Pozdrowienia przesylam Panu ramsey01 szczere
                                    PS. bardzo prosze nie barc do siebie moich postów adresowane sa tylko i
                                    wylacznie do kosmity bugiego, ktory niedlugo bedzie mial pretensje do developera
                                    , ze jak odkreci kran to mu woda leci zamiast wina:)
                                    • ramsey01 Re: linea w dabrowce 20.06.05, 21:36
                                      Witaj Pikko1
                                      Nie wiem czym ze sobie zasłuzyłem na pozdrowienia nie mniej dziękuję
                                      tez szczerze.
                                      Niestety pozwolę sobie na lekką krytykę Pańskiej wypowiedzi.
                                      Poprostu "język nie mój". Mozna rozmawiać z budgi w taki sposób jak
                                      Pan bądz tak jak ja. Kto z nas zachował zimną krew i odporność
                                      proszę ocenić samemu.
                                      Do tego mowienie na forum, czyli w swiecie wirtualnym ze mam "duzo
                                      droższy dom" jest nieco nie stosowne bo tu kazdy mnoze być BILL
                                      GATES, Antonio Banderas i Sharon Stone w jednej osobie. No i to cały
                                      komentarz do Pańskich wcześniejszych wypowiedzi. A znam dosyć dobrze
                                      zarówno osoby mieszkajace w blokach jak i posiadajacych rezydencje i
                                      podrózujących własnymi samolotami niektorzy sa moimi klientami. Mówie to
                                      dla wyjaśnienia iż posiadane mienie nie robi jakiegos szczegolnego
                                      wrazenia.
                                      Pozdrawiam wszystich forumowiczów
                                      • Gość: iglonus Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 07:59
                                        W pełni popieram to, co napisał ramsey01. Czemu wszyscy zaczynają w końcu sobie
                                        dogadywać i opowiadać, jacy to oni nie są wspaniali czy bogaci. Pytanie: co
                                        jest prawdziwą wartością człowieka? Pieniądze? Jak pisałam, mam najmniejsze
                                        mieszkanie z Was, ale jestem z niego bardzo dumna i bynajmniej nie zazdroszczę
                                        tego, że pikko1 ma dom kilka razy droższy od mojej "posiadłości". Wszystko w
                                        swoim czasie. Ja dopiero zaczęłam wędrówkę. Swoją drogą jest to wydatek ogromny
                                        (zwłaszcza na początku), nawet jeśli dla niektórych to jest polonez. W takim
                                        razie jak nazwać tysiące mieszkań w kamienicach czy osiedlach poznańskich? Na
                                        nie ludzie również wydają wszystkie swoje pieniądze i się zapożyczają na 20
                                        lat.
                                        Dziekuję za pozdrowienia i również wszystkich pozdrawiam.
                                        • ramsey01 Re: linea w dabrowce 21.06.05, 08:18
                                          Hejka Iglonus (co oznacza nick a moze nic )
                                          I tak trzymac tez nie popieram zasady mój wizerunek zalezy od tego ile
                                          mam

                                          Pozdrawiam wszystkich
                                          PS. Budgie więcej pozytywów w swoim otoczeniu
                                          • Gość: iglonus Re: linea w dabrowce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:27
                                            Nick oznacza coś konkretnego, ale to zachowam dla siebie :)
                                            Może skończmy te wypominania, kto ma więcej, kto bardziej marudzi itd. Ważne,
                                            że mamy bardzo ładne osiedle, spokojne i wbrew pozorom miłych sąsiadów.
                                            Zauważyliście, że poza miastem ludzie są jacyś spokojniejsi i przez to mili,
                                            sympatyczni? Na pewno ta okolica, las i cisza tak pozytywnie wpływają na ludzi.
                                            Zresztą na mnie też.
                                            Ciekawe, czy kiedyś wydłużą do nas linię autobusową (miejską). Ponoć są plany,
                                            żeby na razie wydłużyć ją do kościółka w Skórzewie.
                                            Wszystkich sasiadów pozdrawiam.
                                            • Gość: pikko1 Re: linea w dabrowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:38
                                              Masz racje iglonus wypominania i docinki pod adresem bugiego nie maja zadnedo
                                              sensu bo i cala dyskusja z tym osobnikiem do niczego nie prowadzi,dal sie poznac
                                              jako typ ktoremu przeszkadza nawet to, ze wisla wpada do morza
                                              Z ta chwila zaprzestaje reagowac na jakiekolwiek odpowiedzi inteligenta z
                                              przypadku bugiego
                                              czy ludzie za miastem sa spokojniejsi, na pewno tak jednak przyklad na waszym
                                              osiedlu tego nie potwierdza
                                              przyznaje przyklad z polonezem nie byl zbyt wlasciwy ale jednak swoje
                                              osiagnolem, udalo mi sie sprowokowac bugiego niestety nie tylko jego za co
                                              przepraszam pozostalych uczestnikow forum
                                              udawadnianie teraz komus czy stan faktyczny jest zgodny z moimi porownaniami nie
                                              ma najmniejszego sensu poniewaz nie chodzilo mi o samozachwyt i plawienie sie w
                                              bogactwie. Wbrew pozorom nie zawsze stalem na takiej pozycji jak obecnie i
                                              dokladnie wiem co znaczy ciezko pracowac. Powtarzam jeszcze raz moim celem byl
                                              bugi bo nie podobal mi sie jego agresywny styl wypowiedzi a moja prowokacja
                                              utwierdzila mnie w przekonaniu, ze na swiecie znajduja sie kosmici.
                                              Pozdrawiam
                                              PS. i ani slowa o bugim:0
                                              • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 18:12
                                                no i w koncu masz racje: "ani slowa o budgie" to piekne zobowiazanie, bo to
                                                miala byc dyskusja o linea i osiedlu Osada Lesna. Ciagle probujesz mnie
                                                obrazic, ale to po tobie widac, ze bardzo trudno jest ci dyskutowac w normalny
                                                sposob i trzymac sie przy tym tematu. Nie zauwazylem bys wniosl cos ciekawego i
                                                nowego do dyskusji, poza osobistymi wycieczkami i przechwalkami, za ktore
                                                przepraszasz. Dobre i to. Trzymam za slowo - ani slowa o budgie. Co
                                                znaczy "inteligent z przypadku" nie wiem, ale domyslam sie, ze desygnat bardzo
                                                pasuje do ciebie.
                                    • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 21.06.05, 13:34
                                      Jednak, Pikkolo, przekonujesz mnie o tym, ze cos cie laczy z Linea bardzo
                                      osobistego. Jestem przekonany, ze twoj dresiarski styl, to jednak twoj styl
                                      wrodzony, nie prezentowany tylko w stosunku do mnie. W kosmos mozesz wyslac
                                      tylko siebie i swojego psa Lajke. O twoim mizernym stylu swiadczy jakze
                                      oryginalne porownanie do narodu zydowskiego.Ten narod rzeczywiscie strasznie
                                      meczy intelektualnie dresa.
                                      Nie bede sie juz po raz enty powtarzal, ze projekt osiedla i okolica, na ktorej
                                      stoi, broni sie samo. Zwroccie uwage, ze chodzi mi /stad ten watek/ o wykonanie
                                      i stosunek do klienta. Nie mam, na razie, powodu do zmiany decyzji nt RBW i
                                      Linea.
                                          • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 23.06.05, 12:59
                                            chodzi nawet niezle, polaczenia raczej sie nie zrywaja (u mnie jeszcze tego nie
                                            bylo). Oczywiscie pracuje roznie, w zaleznosci w jakich godzinach i dniach
                                            korzystasz. Moim zdaniem warto w to zainwestowac, tym bardziej, ze nie ma
                                            specjalnego wyboru a cena nie jest zaporowa. Jesli jestesz przyzwyczajony do
                                            kabla, oprogramowania peer-to-peer i sciagania duzych plikow, to bedziesz
                                            rozczarowany. Poczta, przegladarka i jakas malenka kazaa bedzie chodzic niezle.
                                            • ramsey01 Re: linea w dabrowce 24.06.05, 09:16
                                              wg mie teraz lepiej kupic sobie EDGa
                                              ja mam GPRS prze IDEE, niestety jak nabywałem jeszcze nie by ło w
                                              ofercie EDGa, GPRS mnie nie zawodzi ale nie jest za szybki i jak mam
                                              poczte z kilkoma mega to sie ciagnie, EDG jest duzo szybszy nie
                                              znam oplaty za to łacze antenow ale GPRS to wydatek miesieczny ok 50
                                              zł czyli grosze EDG ze dwa razy tyle z tym ze nie jestesmy
                                              ograniczeni do miejsca. Ja duzo jezdze więc czesto korzystam z łacza
                                              poza domem czy biurem a czesto nawet poprostu w samochodzie.
                                              Oczywiscie kwestia do wyboru, no i w moim przypadku nie ma zadnych
                                              anten na dachu no jest antenka ale ona ma 5 cm.

                                              Pozdrawiam
                                              • joanna_poz Re: linea w dabrowce 24.06.05, 10:09
                                                Witam,
                                                My również korzystamy z GPRS Idei. Połaczenie nie za szybkie, ale faktycznie
                                                plusem jest możliwość korzystania wszędzie - i w domu, i w ogródku, i w
                                                samochodzie:) Poza tym podłaczamy się i z kompa stacjonarnego i z laptopa.
                                                Po tym jak nam wielmożna Tepsa odmówiła instalacji telefonu (doznalam szoku, bo
                                                wydawalo mi się , że te czasy już minęly), oczywiscie nawet nie udzieliła mi
                                                rady, że możemy mieć łacze radiowe (to podpowiedziała nam Linea - chwała im za
                                                to) już myśleliśmy że przyjdzie nam życ bez internetu - niewyobrażalne!!

                                                A swoją drogą jesli na coś możemy narzekać to niestety na braki
                                                infrastrukturalne - zatłoczona droga dojazdowa do Poznania, własnie
                                                telekomunikacja czy kolejki do lekarza w skórzewie.

                                                Pozdrawiam sąsiadów,
                                                Joanna
                                                • Gość: Franek Re: linea w dabrowce IP: *.icpnet.pl 24.06.05, 22:38
                                                  Joanno! Z jakiego powodu Tepsa odmówiła Ci instalacji telefonu? Myślałem, że
                                                  już zeszliśmy z drzewa a tu jednak nasz monopolista mocno się trzyma gałęzi...
                                                  Osiedle jest już całkiem spore, gdyby tak zbombardować ICP mailami może w
                                                  przyszłości poprowadziliby przez Skórzewo do Dąbrówki kabel...
                                                  • joanna_poz Re: linea w dabrowce 27.06.05, 10:53
                                                    Franku,
                                                    Odpowiedź brzmiała: "brak możliwości technicznych". Po prostu podłączyli trzy
                                                    kable na krzyż mając w nosie, że na osiedlu mieszka (i mieszkać będzie) dość
                                                    sporo ludzi. Mówię tu o standardowym podłaczeniu (przez kabel). Nie ma
                                                    natomiast problemu z podłaczeniem radiowym - ale jest troche słabsza jakość
                                                    połaczenia, o internecie mozna zapomnieć (poczta jako tako, o oglądaniu www
                                                    można podobno zapomnieć), antenka na balkonie, kabel od antenki do jakiś 2
                                                    skrzyneczek pod łózkiem:) itp!!!
                                                    Jak widzisz czasy kiedy telefon był dobrem luksusowym nie tak całkiem odeszły
                                                    do lamusa:).
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Joanna
                                              • Gość: budgie Re: linea w dabrowce IP: *.um.poznan.pl 24.06.05, 12:33
                                                Mhm, to ciekawe. Ciekawe jak wyglada porownanie predkosci lacza, bo cena GPRS
                                                jest atrakcyjna. Ramsey, czy moglbys dzis o, powiedzmy, 22.00, wejsc na strony
                                                www.numion.com i "Measure your speed to websites in the world"?. Proponuje to w
                                                celach naukowych. Jesli znasz prostszy sposob sprawdzenia, to daj znac.Moj
                                                radiowy wczoraj chodzil jakos wyjatkowo ospale.
                                      • Gość: webaholic Do budgie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 15:46
                                        Uważam, ze masz świete prawo narzekać jesli developer nie spełnił Twoich
                                        oczekiwań. Nie wiem dlaczego mieszkańcy osiedla każą Ci sie cieszyc i być
                                        optymistycznie nastawionym. Mnie tez czeka odbór mieszkania i bede sie uzerac z
                                        firmą tym bardziej, ze wg Picolo czy Pikusia czy jak mu tam jestem
                                        podczłowieczkiem ( mam kredyt na dzieści lat i stary samochód)
                                        Aha i pytanie do Pikusia czy jak tam, gdzie mozna zarobic na mercedesa robiac
                                        takie błedy ortograficzne??? Prosze o konkrety.
                                        Pozdrawiam
                                        Weba
                                        • Gość: budgie Re: Do budgie IP: *.lexell.com.pl 04.07.05, 22:46
                                          nie odpowiem ci za dresa Pikkolo, ale dzieki za poparcie. W calym tym watku
                                          chcialem poruszyc sprawe partactwa budowlanego, a efektem bylo namawianie mnie
                                          do optymizmu /jeszcze wiekszego/ i zagladanie na inne budowy, gdzie podobno
                                          jest gorzej /co mnie to obchodzi?/. Do tego musialem przyjrzec sie wlasnemu
                                          majatkowi, rozliczyc sie z komunizmem, bo tak rozumiem uwagi dot.relacji cena -
                                          jakosc i cieszyc sie jak debil z tego, ze robia za mnie balona. Mam nadzieje,
                                          ze inni mieszkancy powiedza cos wiecej o swoich doswiadczeniach,dobrych i
                                          zlych, z mieszkaniem w Dabrowce i deweloperze Linea. Z przyjemnoscia sie im
                                          przyjrze.
                                          • Gość: Mieszkaniec Re: Do budgie IP: 212.244.74.* 06.07.05, 08:58
                                            Budgie witaj
                                            Wiesz co ja tez jestem mieszkańcem.
                                            Tez mam mankamenty w mieszkaniu ale tak naprawde to Ty chyba poprostu
                                            popadłes w jakies obłed czarnowidztwa. Nie chodzi mi bynajmniej o
                                            ochronę firmy Linea (tez jej nie lubie taka brzydka nazwa) a o
                                            samego Ciebie (tzn ja mysle bardziej o sobie niz o Tobie). Tak
                                            sposob myslenia jaki reprezentujesz to jakas istna karuzela. Sam sie
                                            nakrecasz i wkurzasz jeszcze bardziej, po czym jeszcze bardziej
                                            wkurzony znowu sie nakrecasz i jeszcze bardziej sie irytujesz a na
                                            forum prosisz o opinie z tym ze liczysz na podobne a opinie
                                            pozytywne czy mnie krytyczne ignorujesz. A prawda chyba jest taka ze
                                            generalnie nie jest najgorzej chociaz wady, poprawki irytują. I jak
                                            juz ktos pisał nalezy je zwalczac i wykazywac.
                                            Budgie mam wrazenie ze założyłes to z myslą ze bedzie to forum nie
                                            opini a forum krytyczne i tylko takich opini oczekujesz popatrz na
                                            opinie: rallfer, ramsey, joanny_poz, iglonus itd itp.
                                            Krytyka aby odniosła skutek musi byc racjonalna i wywazona a tak to
                                            tylko gadanie.
                                            Oczywiscie zycze Ci powodzenia
                                            Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Panią B z Linei
                                            (tym razem to ja)
                                            • Gość: budgie Re: Do budgie IP: *.um.poznan.pl 06.07.05, 09:51
                                              Nie rozumiem co jest nieracjonalnego w mojej krytyce. To sa po prostu fakty, z
                                              ktorymi spotkalem sie obcujac z firmami Linea i RBW. Czy to krytykanctwo, kiedy
                                              piszesz, ze firma jest inna niz w zapowiedziach czy reklamie? Czy buble
                                              budowlane serwowane przez te firmy mam traktowac jako dobrodziejstwo i mowic,
                                              ze nic sie nie stalo? Co w tym ma jakis zwiazek z czarnowidztwem? Pisalem tylko
                                              o faktach i moich zwiazanych z nimi uczuciami (hm).
                                              Nie ignoruje pozytywnych postow, ale zwroc uwage na ich tresc. Poza oszolomem
                                              Pikkolo, w kazdym jest jakies "ale".
                                              Mieszkancu, ty tez wypowiadasz sie glownie o mnie, a nie o mieszkaniu, choc
                                              zdanie "tez mam mankamenty w mieszkaniu" sporo mi mowi. Oczywiscie, w tym forum
                                              nie chodzi o mnie i moje "wkurzenie', ale o opinie o firmie i osiedlu.
                                              Wolalbym, bys wlasnie o tym sie wypowiedzial. Wbrew temu co twierdzisz, bardzo
                                              cenie sobie inne opinie, byle dotyczyly watku, a nie mnie. Na szczescie jest
                                              sporo, powiedzmy, technicznych uwag, ktore mnie ciesza i nie kwalifikuje ich
                                              jako pozytywne czy negatywne.
                                              Ciagle uwazam, ze moja krytyka jest "racjonalna i wywazona". Dzieki za zyczenia
                                              powodzenia.
                                            • Gość: webaholic Re: Do budgie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 11:48
                                              Myslę, ze kazdy z nas jest szczęśliwy, ze ma własne cztery kąty. Po okresie
                                              mieszkania u teściowych czy wynajmów, ciezkiej pracy, zeby miec zdolnosc
                                              kredytową, własne mieszkanie jawi sie (przynajmniej w moim wypadku) jak sen. Ale
                                              nie wiem dlaczego ten tak ciezko wypracowany sen, ma mieć usterki, mankamenty,
                                              wady i mam tego nie zauważać???? Widze to tym bardziej, ze kosztowało mnie to
                                              tak dużo! Będe spałcac kredyt do końca życia, wiec dlaczego firma developerska,
                                              któa sporo na tym zarobiła, nie moze po prostu usunac usterek?
                                              Dlaczego budgie spotyka sie z krytyką, poniwaz wymaga aby towar za który
                                              zapłacił był dobrej jakkości??
                                              Dlaczego nie wolno wymagać?? Dlaczego nie wolno byc zadowolonym klientem, tylko
                                              trzeba byc klientem, który przymyka oczy?
                                              Jeżeli wszyscy maja wady w swoich mieszkaniach to zamiast skakac sobie do
                                              gardeł, moze powinni sie zjednoczyc i wspólnie egzekwować od Linea to co wam sie
                                              w końcu należy?
                                              P.S. Chyba, ze niektórzy podpisali umowę, w której developer zastrzega sprzedaz
                                              bubli bez mozliwości reklamacji;)
                                              Pozdrawiam

                                              • Gość: budgie Re: Do budgie IP: *.um.poznan.pl 21.07.05, 15:41
                                                i o to wlasnie chodzilo od pierwszego postu - o opinie na temat developera i
                                                jakosci swiadczonych uslug. Jak w wiekszosci forow, niestety, dosyc szybko
                                                dyskusja zbacza na poboczne watki, ktore koncza sie argumentami ad personam i
                                                do tematu nic nie wnosza. Co do zjednoczenia wysilkow w wywieraniu presji na
                                                Linea nie mam zludzen - trudno cos takiego zmontowac (czas, niechec do
                                                wspolnych dzialan, draznienie wykonawcy etc). Nie wiem jak to bedzie wygladac,
                                                ale zdaje sie ze za jakis czas administrowanie osiedlem powinno byc w rekach
                                                wspolnoty mieszkaniowej. To moze byc ciekawe.