Gość: $tefan
IP: *. / *.hsd1.il.comcast.net
11.04.05, 06:01
Mialem zaszczyt leciec tam w ekipie Prezydenckiej. Wydaje sie, ze to jedno z
niewielu wydarzen mojego zycia. Smutna uroczystosc- On tutaj byl bardziej
potrzebny niz Tam jest.Piekny dowod na to, ze jednak milosc zwycieza.
Czy na dlugo tego starczy?
Najlepszym darem ktory od Niego otrzymalem to chyba jest to, ze jestem lepszy
i staram sie byc lepszym bardziej. Zauwazylem, ze wielu to dotknelo. Na jak
dlugo to wystarczy?
Pozdrowienia
$tefan