Dodaj do ulubionych

MPK - jestem za...

25.05.05, 10:11
Sytuacja ze środy:
Pani z wózkiem dziecięcym zamierza wejść do tramwaju. Pomaga jej facet w
średnim wieku...
Pani z wózkiem wyjmuje bilet do skasowania, nie musi odchodzić od wózka, bo
pomaga jej babka która wsiadła z facetem (i tak jakoś podobnie jak on ubrana).
Po chwili facet z babką wyjmują identyfikatory i zaczynają kontrolę biletów.
LUDZIE - toż to Ameryka! ;)
(ten post zrozumieją tylko ci, którzy pamiętają łapanki urządzane przez
niechlubnej pamięci Konsol)
Redakcjo - białe pyry dla MPK poproszę!
Jeżeli jeszcze jest tak, jak kiedyś napisano w GW, że rzadko spotykani
kontrolerzy wystawiają niemal dwukrotnie więcej opłat karnych niż Konsol to
tylko chwalić MPK.
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: MPK - jestem za... 25.05.05, 10:26
      A to nie jest fikcja literacka??
      • mankut400 Re: MPK - jestem za... 25.05.05, 10:42
        pan.nikt napisał:

        > A to nie jest fikcja literacka??

        :))))))

        (nie mam _aż tak_ bujnej wyobraźni)
        • l.george.l Re: MPK - jestem za... 25.05.05, 10:56
          Kontrolerzy pewnie liczyli na to, że babka nie skasuje za wózek. Poza tym w tym
          fachu najważniejsza jest mistyfikacja i jak widać odniesili sukces.
          • Gość: LC Re: MPK - jestem za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 11:22
            Z wózek dzieciący nie trzeba odbijać biletu
    • mankut400 autokorekta 25.05.05, 11:11
      to było we wtorek
      (wybaczcie - ten tydzień jest taki "śmieszny")

      reszta opisanych faktów jest PRAWDĄ (choć starym bywalcom forum trudno w to
      uwierzyć)
      George - te stroje to służbowe "mundurki" - koszula w kolorze typowym dla MPK,
      na to jakieś bardzo ciemnozielone kurtki. Takich "mundurków" jeszcze nie
      widziałem, pewnie dlatego że kontrolerów MPK spotykam _bardzo_ rzadko (no i
      dosyć dawno temu wyrosłem z czasów, gdy z "kanarami" w ciuciubabkę się bawiło i
      na przystankach trzeba było się intensywnie rozglądać)
    • yashoo Re: MPK - jestem za... 25.05.05, 16:18
      Właśnie tak powinien wyglądać standart kontroli - jej celem nie jest przecież
      łapanie osób, które nie np. zdążyły skasowac biletu bo wsiadały z wózkiem,
      tylko wyeliminowanie przypadków wyłudzenia usługi - a to można przecież zrobić
      w kulturalnej atmosferze. Myślę, że opisana sytuacja dowodzi, że rezygnacja z
      konsolu była słuszna.
      • roxis Co to znaczy odbić bilet? 25.05.05, 18:56
        Mnie zawsze uczono, że bilet się kasuje, a odbić to można piłkę od ściany.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka