Gość: kagra
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
13.07.02, 12:15
nie chciano wpuścić ojca z dzieckiem do kina z zakupionymi na zewnatrz
paluszkami i colą .kierownik Kinepolis tłumaczy się ,że na zach.wszyscy kupują
w barach znajdujacych sie w kinach.
tak jest ,ale relatywnie jest to wszystko dla nich tańsze ( bilety również)
ja już do Kinepolis nie pójdę.