Dodaj do ulubionych

Jeszcze żyję. To Tylko remont

25.07.05, 01:08
I tylko mały remoncik w chacie, wyłączył mi na dwa tygodnie komputer.

Ale powoli wszystko wraca do normy.
Meble już na swoich miejscach.
Komputer też złożony.
Zostały tylko drobiazgi.


UFFFFFFFFF.

A jak Wasze plany remontowe?
Wszak lato to nie tylko sezon wczasowy, ale i remotowy.
Obserwuj wątek
    • wesoly33 Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 01:36
      aha, zanaczy sie nie wykitowales jak ten chorowity pan
      na ktorego miejsce oszolom wszedl do rady ?

      To dobrze
      • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 01:42
        Nie, nie mam nic ze szklarza.
        A na temat tego kitowania odpowiedziałem oburzebiem jako pierwszy.
        • Gość: Zięćwrednejtesciow Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 06:39
          Dobrze, że masz juz to za sobą. Nie cierpię remontów
    • kuszacy_witas Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 11:32
      To gratuluje szybkiego konca remontu.
      Ja wlasnie koncze dwuletni remont domu na wsi ;-)
      • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 15:40
        Ale dwuletni, to inny niż spryncik.
        Ty masz długi dystans, a ja miałem bieg na setkę i jestem cięzko zziajany.

        Tak, czy inaczej życzę szybkiego końca.
        • mmmal Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 16:06
          > Tak, czy inaczej życzę szybkiego końca.
          Jak mniemam - remontu ;)
          • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 16:12
            mmmal napisała:

            > > Tak, czy inaczej życzę szybkiego końca.
            > Jak mniemam - remontu ;)


            DOKŁADNIE.
            I PROSZĘ BEZ głupich skojarzeń!!
            uhaha.
            ja nie szklarz, nie kituję.
            • mmmal Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 16:31
              Na poziom skojarzeń nie mam wpływu - bądź co bądź jest poniedziałek (choć nie
              szklarski, dla niektórych szewski) ;)
              Poza tym to nie moje skojarzenie, tylko niefortunność Pańskiego sformułowania ;)
              Nie musiałam kitować, nawet manipulowałm textem ;)
              Z poważaniem
              mmmal :)
    • mmmal Gratulacje i dzień dobry ponownie :) 25.07.05, 13:41
      • pan.nikt Re: Gratulacje i dzień dobry ponownie :) 25.07.05, 15:36
        Dzień dobry!!!!
    • Gość: antynikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 18:10
      > Jeszcze żyję. To Tylko remont
      Szkoda
    • energy52 Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 20:27
      Cholera! A ja już zgłosiłem zaginięcie do "Ktokolwiek widział ktokolwiek wie" i
      postawiłem Rutkowskiego na nogi!

      Lece odkręcać!

      Tapetowanie czy farba?

      Pozdrawiam
      Energy52
      • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 26.07.05, 12:10
        Emulsja!!!
      • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 26.07.05, 12:10
        Emulsja!!!
        • energy52 Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 26.07.05, 22:50
          Dekoral czy Śnieżka?
          • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 27.07.05, 07:15
            Cenowo w środku:
            Cieszynka.
            Cieszynka+pigment mieszany wiertarką.
            Efekt jest dobry.

            Snieżkę kupiłem jako najtańszą na piwnicę.

            • energy52 Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 27.07.05, 09:37
              Wałek czy pędzel?
              • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 27.07.05, 09:44
                Oj szczegółowiec.

                Więc tak:
                Na istniejącą farbę kredową:
                Unigrunt, później 1 x pędzel + 1 x wałek.

                Wyjątkowo kuchnia skrobana, unigrunt, pędzel + 2x wałek.

                • energy52 Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 27.07.05, 09:46
                  Mam jeszcze pytanie dość osobiste, jeśli pozwolisz: czy miałeś podczas
                  malowania czapeczke z gazety?
                  • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 27.07.05, 23:20
                    Oczywiście, ze nie. I malarz, też nie miał.
                    Te czasy chyba już minęły.

                    Zresztą nie bez powodu.
                    Farba emulsyjna ma inną lepkość, niż "klejówa" ("kredówa"), i nawet pędzlem, aż
                    tak nie chlapie.
                    A skoro na łepek nie kapie, to czapeczka z "Trybuny" nie jest potrzebna.
    • miss_dronio Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 25.07.05, 21:27
      To pochwal się tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35
      :)
      • pan.nikt Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 26.07.05, 12:12
        Ależ ja się nie chwalę.
        I nic nie piszę o technologii.
        To tylko zwykłe upierdliwe malowanie.
        Upierdliwe, bo jak przy każdym malowaniu, żadna rzecz nie pozostaje na swoim
        miejscu. Każdą trzeba wziąć w łakę i gdzieś przetargać.
        • miss_dronio Re: Jeszcze żyję. To Tylko remont 28.07.05, 22:34
          nieeee- to nie była złośliwośc:) nie "chwalenie" w perojatywnym sensie tylko z
          ciekawości bym zobaczyła bo też właśnie remontuję:-)
    • Gość: O Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:20
      A miałem taką wielką nadzieję, ze się wreszcie odczepiłeś od tego forum i
      szalejesz na innych.... było naprawdę spokojnie i normalnie bez ciebie...
      • Gość: Paweł Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. IP: *.icpnet.pl 27.07.05, 14:58
        Takrze miałem taką nadzieję:( Swoją drogą, jaki jest spokój jak nie ma dr Hac, georga, vikki i nikta. Miło i przyjemnie!
        CIEKAWE JAK DŁUGO TAK BĘDZIE!?
        • l.george.l Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. 28.07.05, 00:17
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > [...] Swoją drogą, jaki jest spokój jak nie ma dr Hac,
          > georga, vikki i nikta. Miło i przyjemnie!
          > CIEKAWE JAK DŁUGO TAK BĘDZIE!? [...]

          Jeśli o mnie chodzi, to było, minęło. Właśnie wróciłem na ojczyzny łono.
          • pan.nikt Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. 28.07.05, 00:22
            Witaj wśród swoich!
          • Gość: Paweł Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. IP: *.icpnet.pl 28.07.05, 16:14
            l.george.l napisał:
            > Jeśli o mnie chodzi, to było, minęło. Właśnie wróciłem na ojczyzny łono.

            Widziałeś jakiegoś geja na wyjeździe? :)
            • Gość: O Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 19:32
              Kurcze myślałem, że taki wszystkowiedzący, z monopolem na prawdę, człowiek (?)
              jak PAN NIKT, nie musi przeprowadzać remontów! Czy nie wystarczyłoby mu się
              pomodlić, żeby remont sam się zrobił? Szkoda, że Nikt powrócił, bo znowu na
              forum będziemy wysłuchiwali jego prawd objawionych.... ciekawe co powie na
              zanieczyszczenie jez. lednickiego przez młodzież ze spotkania na Lednicy...
              Może uzna, że to szatan zanieczyścił jezioro?
              • pan.nikt Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. 28.07.05, 23:06
                Chcesz być dowcipny, a tylko błyszczysz głupotą.
                Szkoda.
                • Gość: stachu Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. IP: *.icpnet.pl 29.07.05, 18:33
                  ale on BYŁ zabawny - w przeciwieństwie do ciebie...
                  • pan.nikt Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. 29.07.05, 22:51
                    Masz dziwne poczucie humoru???
              • Gość: jadźka Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 13:52
                ja tez mialem nadzieje ze pana nikt nie bedzie; jestes w pierwszej piatce ludzi
                wypisujacej najwieksze debilizmy na forum xD; moze da sie jeszcze cos zrobic
                zeby komputer znowu siadl
                • pan.nikt Re: Szkoda. Już miałem nadzieję, że Nikt zniknął. 30.07.05, 17:14
                  Miła jesteś.
                  Może miła urzędniczka, albo jakaś miła koleżanka Niemca i Srody??

                  W każdym razie dziękuję za życzenia.
                  Nie życzę Ci tego samego, bo generalnie lubię ludzi.
                  POZDRAWIAM!!!
        • v.i.k.k.a a kuku:)już jestem:))) 30.07.05, 21:45
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Takrze miałem taką nadzieję:( Swoją drogą, jaki jest spokój jak nie ma dr Hac,
          > georga, vikki i nikta. Miło i przyjemnie!
          > CIEKAWE JAK DŁUGO TAK BĘDZIE!?
          #### i się mówi/pisze TAKŻE, ty ośle!!:/
    • Gość: LMB tylko uważaj na zasilacz ;) IP: *.icpnet.pl 29.07.05, 18:31
      > I tylko mały remoncik w chacie, wyłączył mi na dwa tygodnie komputer.
      >
      > Ale powoli wszystko wraca do normy.
      > Meble już na swoich miejscach.
      > Komputer też złożony.

      Mnie po remoncie siadł komputer. W wentylatorze i na pamięciach było tyle kurzu
      z gipsem, że zrobiło zwarcie ;)
      • pan.nikt Re: tylko uważaj na zasilacz ;) 29.07.05, 22:54
        BRUD to stały ból.
        Czyszczę wentylatory dwa razy w roku.
        Po remoncie tez czyściłem.
        Czysty suchy pędzelek+odkurzacz, zrobiły swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka