Dodaj do ulubionych

DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY???

IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.08.02, 21:39
Ostatnio przebywałem w Poznaniu i odczułem (jako przybysz ze stolicy) niechęć
do mego miasta i moich krajan. Chciałbym poznać przyczyny takiego stanu
rzeczy. Pozdrawiam Tomek z Warszawy
Obserwuj wątek
    • Gość: waldus Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.ctnet.pl / 192.168.1.* 25.08.02, 21:46
      tomek, czy ty znasz taką basię?
      • Gość: LECH P-ń Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 21:12
        legia ( czyli warszawa) to jebana kurwa ,pierdolone cwele jeśli ktoś z POZNANIA
        lubi wawe to jest zdrajcą ( którego od razu bym spizgał)
        • Gość: michal Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.piastlan.net 03.09.02, 00:07
          Gość portalu: LECH P-ń napisał(a):

          > legia ( czyli warszawa) to jebana kurwa ,pierdolone cwele jeśli ktoś z
          POZNANIA
          >
          > lubi wawe to jest zdrajcą ( którego od razu bym spizgał)

          No ładnie, nie można całej warszawy sprowadzać do tematu legii, ja za tym
          klubem też nie przepadam, ale w ogóle warszawa nie jest taka zła
        • krzyszt0f Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 03.09.02, 11:12
          Gość portalu: LECH P-ń napisał(a):

          > legia ( czyli warszawa) to jebana kurwa ,pierdolone cwele jeśli ktoś z
          POZNANIA
          >
          > lubi wawe to jest zdrajcą ( którego od razu bym spizgał)

          a pizgaj mnie, brachu, pizgaj, tylko się nie spoć za bardzo

          sam nie wiem, dlaczego ci odpisuję

          może dlatego, że mnie nieco rozbawiłeś

          bez odbioru
          • maciej-007 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 03.09.02, 11:55
            Jakby to powiedzial Dudus: "Babica miala racje". Watek jednak bedzie neismiertelny:)
            Do kategorii niesmiertelnych dorzuce jeszcze te o tym, co Wielkopolanie mysla o Slazakach i "dlaczego nie lubie
            Poznania". Swietlana przyszlosc przed nimi...
            Nie przyjal sie tylko ten, w ktorym trzeba bylo zwymyslac Marsjan... No, ale tu wrog jest jeszcze niewyczuwalny,
            wrecz ciezko go zlokalizowac....

            Pzdr.

            PS. I tak jestem ciekaw, co jeszcze NOWEGO sie tu pojawi:)
    • krzyszt0f Lubię Warszawę! 25.08.02, 21:57
      Ja osobiście lubię Warszawę, spędziłem tam miłe chwile i spotkałem fajnych
      ludzi.
      • moler1 Re: Lubię Warszawę! 26.08.02, 11:28
        krzyszt0f napisał:

        > Ja osobiście lubię Warszawę, spędziłem tam miłe chwile i spotkałem fajnych
        > ludzi.



        :-))) Pozdrówka
    • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 22:50
      A dlaczego psy nie lubią kotów??
      Filozofia ta sama.
      Naturalny odruch.
      • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 11:27
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > A dlaczego psy nie lubią kotów??
        > Filozofia ta sama.
        > Naturalny odruch.


        Mój pies bardzo lubi koty i chętnie się z nimi bawi...po prostu, od szczeniaka
        nie robiłem mu wody z mózgu, dzięki czemu teraz jest rozsądnym i wartościowym
        pieskiem...
        • blazi85 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 28.08.02, 23:42
          Bo jests tolicą Polski!!!!!!!
          • Gość: Pawełek Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.bci.net.pl 29.08.02, 09:08
            blazi85 napisał:

            > Bo jests tolicą Polski!!!!!!!


            A co to za debilny argument?
    • kaspera Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 25.08.02, 23:56
      Gość portalu: Gizmo napisał(a):

      > Ostatnio przebywałem w Poznaniu i odczułem (jako przybysz ze stolicy) niechęć
      > do mego miasta i moich krajan. Chciałbym poznać przyczyny takiego stanu
      > rzeczy. Pozdrawiam Tomek z Warszawy

      Ja również bardzo lubię Warszawę i Warszawiaków. Najciekawsze są u was w
      mieście kontrasty architektoniczne. Idąc ulicą nie wiadomo na co się za chwilę
      natkniemy, czy na jakiś pałac, blok czy wieżowiec. Warszawa nie jest co prawda
      paryżem, ale również ma swój urok.
      A co do antypatii niektorych poznaniaków do Twoich ziomków, to wiąze się to
      zapewne z nieustannym współzawodnictwem obu miast o prymat w biznesie. Jednak
      dla wszystkich rozsądnie myślących oczywiste jest, że to stolica wiedzie w tej
      dziedzinie prym. Tak zresztą jest i będzie na całym świecie ( no może za
      wyjątkiem Kanady :) ).Związane jest to głównie ze sprawami administracyjnymi.

      POznań widzi po prostu w W-wie poważnego konkurenta i tyle...

      ...no może jeszcze nie lubimy warszawskich decydentów z ul. Wiejskiej, ktorzy
      często poza stolycą świata nie widzą.
      • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 11:25
        kaspera napisał:

        > Gość portalu: Gizmo napisał(a):
        >
        > > Ostatnio przebywałem w Poznaniu i odczułem (jako przybysz ze stolicy) niec
        > hęć
        > > do mego miasta i moich krajan. Chciałbym poznać przyczyny takiego stanu
        > > rzeczy. Pozdrawiam Tomek z Warszawy
        >
        > Ja również bardzo lubię Warszawę i Warszawiaków. Najciekawsze są u was w
        > mieście kontrasty architektoniczne. Idąc ulicą nie wiadomo na co się za
        chwilę
        > natkniemy, czy na jakiś pałac, blok czy wieżowiec. Warszawa nie jest co
        prawda
        > paryżem, ale również ma swój urok.
        > A co do antypatii niektorych poznaniaków do Twoich ziomków, to wiąze się to
        > zapewne z nieustannym współzawodnictwem obu miast o prymat w biznesie. Jednak
        > dla wszystkich rozsądnie myślących oczywiste jest, że to stolica wiedzie w
        tej
        > dziedzinie prym. Tak zresztą jest i będzie na całym świecie ( no może za
        > wyjątkiem Kanady :) ).Związane jest to głównie ze sprawami administracyjnymi.
        >
        > POznań widzi po prostu w W-wie poważnego konkurenta i tyle...
        >
        > ...no może jeszcze nie lubimy warszawskich decydentów z ul. Wiejskiej, ktorzy
        > często poza stolycą świata nie widzą.


        Tych z Wiejskiej też nie lubię...szczególnie w tej kadencji...komuchy pieprzone.
    • Gość: Goldi Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 26.08.02, 00:03
      kur*a juz tyle razy pisalismy wez sobie przejzyj stare watki i poczytaj i
      nierob znowu fermentu
    • Gość: amk odpowiedź IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 00:43
      Warszawiacy to cwaniacy , lenie i nieroby. Ponadto Warszawa jest ośrodkiem
      władzy , której jeszcze nigdy nikt nie kochał. Dodatkowo to tam spływają nasze
      pieniądze, ciężko wypracowane w Poznaniu i Wielkopolsce, przez co u nas
      większość inwestycji leży.
      Osobiście wkurza mnie również głupkowaty akcent Warszawiaków i ich ogromna
      przemądrzałość i straszny narcyzm oraz okropna - bo sztuczna miłość do Warszawy
      którą pokazują jako centrum świata, najpiękniejsze, najwspanialsze ,
      największe , najczystrze , najnowocześniejsze i ......... miasto świata.
      Mimo ze bardzo czuję nacjonalizm lokalny nigdy tego Warszawiakowi nie okazałem.
      Myślę że dlatego tego wszystkiego nie wiesz bo u nas gościnność jest na wysokim
      poziomie czego niestety o Waszawiakach raczej powiedzieć nie można.
      pozdrawiam
      • Gość: vinc Re: odpowiedź IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 01:19
        Gość portalu: amk napisał(a):

        > Warszawiacy to cwaniacy , lenie i nieroby. Ponadto Warszawa jest ośrodkiem
        > władzy , której jeszcze nigdy nikt nie kochał. Dodatkowo to tam spływają
        nasze
        > pieniądze, ciężko wypracowane w Poznaniu i Wielkopolsce, przez co u nas
        > większość inwestycji leży.
        > Osobiście wkurza mnie również głupkowaty akcent Warszawiaków i ich ogromna
        > przemądrzałość i straszny narcyzm oraz okropna - bo sztuczna miłość do
        Warszawy
        >
        > którą pokazują jako centrum świata, najpiękniejsze, najwspanialsze ,
        > największe , najczystrze , najnowocześniejsze i ......... miasto świata.
        > Mimo ze bardzo czuję nacjonalizm lokalny nigdy tego Warszawiakowi nie
        okazałem.
        >
        > Myślę że dlatego tego wszystkiego nie wiesz bo u nas gościnność jest na
        wysokim
        >
        > poziomie czego niestety o Waszawiakach raczej powiedzieć nie można.
        > pozdrawiam

        :)))))))))) przecież to jak ulał pasuje do Poznaniaków, którzy przez swoją
        dumę, pyszałkowatość i ślepu zachwyt nad swym miastem nie mogą przeboleć że
        jest lepsze i tyle
        • Gość: P.B Re: odpowiedź IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 08:55
          Gość portalu: vinc napisał(a):

          > :)))))))))) przecież to jak ulał pasuje do Poznaniaków, którzy przez swoją
          > dumę, pyszałkowatość i ślepu zachwyt nad swym miastem nie mogą przeboleć że
          > jest lepsze i tyle

          Nie prawda, sęk w tym, że np. Ja potrafię przyznać się do błędu Ty nie.
          • moler1 Re: odpowiedź 26.08.02, 11:16
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Gość portalu: vinc napisał(a):
            >
            > > :)))))))))) przecież to jak ulał pasuje do Poznaniaków, którzy przez swoją
            >
            > > dumę, pyszałkowatość i ślepu zachwyt nad swym miastem nie mogą przeboleć ż
            > e
            > > jest lepsze i tyle
            >
            > Nie prawda, sęk w tym, że np. Ja potrafię przyznać się do błędu Ty nie.


            ??????????? Hahahahahahahahahahahah, szczyt hipokryzji...taki jest prawdziwy
            poznaniak? :-)))))))))))))))))) Śledziłem kilka Twoich cudownych wypowiedzi, i
            cóż, nie chcę Cię obrażać, ale najłagodniej mówiąc jesteś klasycznym oszołomem,
            który nie mając nic do powiedzenia wypowiada się z wyjatkową "elekwencją" i
            niczym najzdolniejszy polityk, mimo jawnych ośmieszeń uparcie twierdzi, że
            jest "czysty"....lubię Cię P.B.....taki zabawny chłopiec....
            • Gość: P.B Re: odpowiedź IP: *.czerwonak.pl / 10.9.8.* 26.08.02, 11:28
              Tak to jest w życiu, że zazdrośni przeciwnicy próbują ośmieszyć rywala.
        • moler1 Re: odpowiedź 26.08.02, 11:20
          Gość portalu: vinc napisał(a):

          > Gość portalu: amk napisał(a):
          >
          > > Warszawiacy to cwaniacy , lenie i nieroby. Ponadto Warszawa jest ośrodkiem
          >
          > > władzy , której jeszcze nigdy nikt nie kochał. Dodatkowo to tam spływają
          > nasze
          > > pieniądze, ciężko wypracowane w Poznaniu i Wielkopolsce, przez co u nas
          > > większość inwestycji leży.
          > > Osobiście wkurza mnie również głupkowaty akcent Warszawiaków i ich ogromna
          >
          > > przemądrzałość i straszny narcyzm oraz okropna - bo sztuczna miłość do
          > Warszawy
          > >
          > > którą pokazują jako centrum świata, najpiękniejsze, najwspanialsze ,
          > > największe , najczystrze , najnowocześniejsze i ......... miasto świata.
          > > Mimo ze bardzo czuję nacjonalizm lokalny nigdy tego Warszawiakowi nie
          > okazałem.
          > >
          > > Myślę że dlatego tego wszystkiego nie wiesz bo u nas gościnność jest na
          > wysokim
          > >
          > > poziomie czego niestety o Waszawiakach raczej powiedzieć nie można.
          > > pozdrawiam
          >
          > :)))))))))) przecież to jak ulał pasuje do Poznaniaków, którzy przez swoją
          > dumę, pyszałkowatość i ślepu zachwyt nad swym miastem nie mogą przeboleć że
          > jest lepsze i tyle


          Vinc, nie dotykaj gówna, bo śmierdzi...czy nie widzisz ile jest w takim kolesiu
          hipokryzji? Paja nienawiścią do warszawiaków, ale nigdy warszawiakowi wprost
          swojej niechęci nie okazał...to jakaś niebezpieczna żmija...boję się takich
          ludzi...
      • Gość: Lawica my love Re: odpowiedź IP: *.sympatico.ca 26.08.02, 04:14
        No wlasnie a poza tym to Warszawiacy nas oszukali bo powiedzieli nam, ze juz niedlugo Lawica bedzie jedynym
        lotniskiem w Polsce a okazalo sie, ze jeszcze jakies dalej sa i teraz jak sie dopominamy to nam mowia, ze nic takiego
        nie bylo. Lawica musi byc JEDYNYM lotniskiem w tym kraju, dopiero wtedy bedziemy lubic Warszawiakow. Okecie
        musi zostac przerobione na duzy parking albo muzeum betonowych plyt. Lawica juz niedlugo bedzie miec szesc
        terminali, po jednym na kazdy kontynent i nie widze powodu dla ktorego Warszawa mialaby miec lotnisko. Skasujcie
        Okecie to my Was polubimy.

        Kocham Lawice!!!
    • zwid A kto powiedział, że nie lubimy? 26.08.02, 02:04

      Ja tam nie mam nic na poprzek!
    • maciej-007 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 10:05
      he, he
      Motyw wraca jak bumerang regularnie. Czasami pod zmienionymi postaciami (vide: dlaczego nie lubimy
      Poznaniakow?). Jedno z drugim sie scisle laczy...
      A moim skromnym zdaniem nie ma co porownywac obu miast - stolyca to nie kaliber Poznania. Wyzwiska i pycha
      wychodza jak sloma z butow zakompleksionych krzykaczy. Kto lubi (a nawet kocha Poznan), ten nie ma czego sie
      wstydzic. Mozna byc dumnym ze swojego miasta, co nie oznacza to totalnego bezkrytycyzmu. A ci, ktorym, to nie
      wystarcza,zawsze beda dodawac sobie animuszu gadaniem typu: za Koninem zaczyna sie Azja...
      A juz w ogole nie ma to przelozenia na ludzi. Ludzie sa rozni: i w stolycy i w naszej mniejszej stolycy Wielkiej Polski
      mozna spotkac mlotkow i ludzi wartosciowych. Tutaj akurat geografia nie ma nic do rzeczy.

      Pzdr.
      • Gość: Warschau Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: 195.116.201.* 26.08.02, 10:49
        maciej-007 napisał:

        > he, he
        > Motyw wraca jak bumerang regularnie. Czasami pod zmienionymi postaciami
        (vide:
        > dlaczego nie lubimy
        > Poznaniakow?). Jedno z drugim sie scisle laczy...
        > A moim skromnym zdaniem nie ma co porownywac obu miast - stolyca to nie
        kaliber
        > Poznania. Wyzwiska i pycha
        > wychodza jak sloma z butow zakompleksionych krzykaczy. Kto lubi (a nawet
        kocha
        > Poznan), ten nie ma czego sie
        > wstydzic. Mozna byc dumnym ze swojego miasta, co nie oznacza to totalnego
        bezkr
        > ytycyzmu. A ci, ktorym, to nie
        > wystarcza,zawsze beda dodawac sobie animuszu gadaniem typu: za Koninem
        zaczyna
        > sie Azja...
        > A juz w ogole nie ma to przelozenia na ludzi. Ludzie sa rozni: i w stolycy i
        w
        > naszej mniejszej stolycy Wielkiej Polski
        > mozna spotkac mlotkow i ludzi wartosciowych. Tutaj akurat geografia nie ma
        nic
        > do rzeczy.
        >
        > Pzdr.

        Nieliczne aczkolwiek madre słowa z klawaitury jak mniemam poznaniaka...
        pozdrawiam...
      • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 11:10
        maciej-007 napisał:

        > he, he
        > Motyw wraca jak bumerang regularnie. Czasami pod zmienionymi postaciami
        (vide:
        > dlaczego nie lubimy
        > Poznaniakow?). Jedno z drugim sie scisle laczy...
        > A moim skromnym zdaniem nie ma co porownywac obu miast - stolyca to nie
        kaliber
        > Poznania. Wyzwiska i pycha
        > wychodza jak sloma z butow zakompleksionych krzykaczy. Kto lubi (a nawet
        kocha
        > Poznan), ten nie ma czego sie
        > wstydzic. Mozna byc dumnym ze swojego miasta, co nie oznacza to totalnego
        bezkr
        > ytycyzmu. A ci, ktorym, to nie
        > wystarcza,zawsze beda dodawac sobie animuszu gadaniem typu: za Koninem
        zaczyna
        > sie Azja...
        > A juz w ogole nie ma to przelozenia na ludzi. Ludzie sa rozni: i w stolycy i
        w
        > naszej mniejszej stolycy Wielkiej Polski
        > mozna spotkac mlotkow i ludzi wartosciowych. Tutaj akurat geografia nie ma
        nic
        > do rzeczy.
        >
        > Pzdr.


        Święte słowa. Nic dodać nic ująć.
        :-)
        Pozdrawiam
      • kaspera AMEN BRACIE !!! 26.08.02, 11:24
        maciej-007 napisał:

        > he, he
        > Motyw wraca jak bumerang regularnie. Czasami pod zmienionymi postaciami
        (vide:
        > dlaczego nie lubimy
        > Poznaniakow?). Jedno z drugim sie scisle laczy...
        > A moim skromnym zdaniem nie ma co porownywac obu miast - stolyca to nie
        kaliber
        > Poznania. Wyzwiska i pycha
        > wychodza jak sloma z butow zakompleksionych krzykaczy. Kto lubi (a nawet
        kocha
        > Poznan), ten nie ma czego sie
        > wstydzic. Mozna byc dumnym ze swojego miasta, co nie oznacza to totalnego
        bezkr
        > ytycyzmu. A ci, ktorym, to nie
        > wystarcza,zawsze beda dodawac sobie animuszu gadaniem typu: za Koninem
        zaczyna
        > sie Azja...
        > A juz w ogole nie ma to przelozenia na ludzi. Ludzie sa rozni: i w stolycy i
        w
        > naszej mniejszej stolycy Wielkiej Polski
        > mozna spotkac mlotkow i ludzi wartosciowych. Tutaj akurat geografia nie ma
        nic
        > do rzeczy.
        >
        > Pzdr.



        AMEN BRACIE !!!
      • zwid Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 22:17

        Amen!!
    • couleur3 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY? 26.08.02, 13:36
      Ja osobiście pałam nieograniczoną niechęcią do centrum rządowo - decyzyjnego ,
      z masą urzędasów w ministerstwach , urzędach centralnych itp., które decydują o
      tym , że region w którym mieszkam nie będzie rozwijał się tak , jak mógłby się
      rozwijać. 99% tego centrum ma siedzibę w Warszawie. Mieszkańców , jako takich
      nie znam ; z forum wynika że są zadufani w sobie i za nic mają resztę Polski i
      jej rozwój , na zasadzie : wystarczy że u nas w "stolycy" jest wszystko ,
      reszta kraju niech nawet zdycha , co mnie to obchodzi. Ale trudno opinii
      niektórych forumowiczów brać jako podstawę do ogólnych sądów. Nie jest to
      reprezentatywne. Z resztą też nie 100% użytkownikw forum wypowiadało się w tym
      duchu.
      • Gość: y2k Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY? IP: *.citicorp.com 26.08.02, 16:45
        couleur3 napisał:

        > Ja osobiście pałam nieograniczoną niechęcią do centrum rządowo - decyzyjnego
        ,
        > z masą urzędasów w ministerstwach , urzędach centralnych itp., które decydują
        o
        >
        > tym , że region w którym mieszkam nie będzie rozwijał się tak , jak mógłby
        się
        > rozwijać. 99% tego centrum ma siedzibę w Warszawie. Mieszkańców , jako takich
        > nie znam ; z forum wynika że są zadufani w sobie i za nic mają resztę Polski
        i
        > jej rozwój , na zasadzie : wystarczy że u nas w "stolycy" jest wszystko ,
        > reszta kraju niech nawet zdycha , co mnie to obchodzi. Ale trudno opinii
        > niektórych forumowiczów brać jako podstawę do ogólnych sądów. Nie jest to
        > reprezentatywne. Z resztą też nie 100% użytkownikw forum wypowiadało się w
        tym
        > duchu.

        Naprawde ubolewam na twa tragiczna wrecz sytuacja. Nikt Cie nie kocha i nie
        pragnie. Zglos sie moze do Ochojskiej lub Amnesty International moze oni sa w
        stanie Ci pomoc.
        BTW Do pieknego miasta Poznan i jego Mieszkancow nic nie mam. Sam, majac sie
        przeprowadzic gdzies z wawy (specjalnie pisze malymi zeby sie komus nie
        narazic;) myslalem tylko o Trojmiescie i Poznaniu. Miasto znam dosc dobrze,
        jakis czas temu bylem z dziewczyna studiujaca w Poznaiu i przez ponad rok
        prawie kazdy wolny weekend bawilem w stolicy WP (nie mylc z wojskiem).
        Szczerze, duzo bardziej odpowiada mi klimat Poznania niz warszawy. Starowka
        duzo fajniejsza od naszej, zwarta zabudowa w centrum, no i trudno nie wspomniec
        o tych zjawiskowo pieknych Poznaniankach.

        Pozdrowienia dla cywilizowanych Wielkopolan!

    • Gość: dżinks Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 17:39
      Poznaniacy nie lubią Warszawy ponieważ są zarozumiałymi bufonami, rodzą się z
      poczuciem wyższości w stosunku do innych Polaków, tacy już są. Nie mozna mieć o
      to do nich pretensji, tak jak nie mozna mieć pretensji do kota, że łapie myszy.
      To jest Poznańska natura: siebie wywyższyć, innych poniżyć (jak Niemcy).
      • fxx Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 18:06
        W ubiegłą sobotę do "Bolandy" przyjechała para DJ's z Warszawy. No i kurcze,
        miło nas zaskoczyli pełną profeską i zachowaniem, very wporzo ludzie. Jedyna
        śmieszna jazda była, gdy usłyszeli ceny drinków: zdziwili się, że tak tanio...
        No i zaprosili naszego residenta na granie w "Piekarni"...
        Warszawiaki pokazali się od dobrej strony, oby tak dalej i vice versa.
        pzdr
        • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 26.08.02, 18:28
          fxx napisał:

          > W ubiegłą sobotę do "Bolandy" przyjechała para DJ's z Warszawy. No i kurcze,
          > miło nas zaskoczyli pełną profeską i zachowaniem, very wporzo ludzie. Jedyna
          > śmieszna jazda była, gdy usłyszeli ceny drinków: zdziwili się, że tak tanio...
          > No i zaprosili naszego residenta na granie w "Piekarni"...
          > Warszawiaki pokazali się od dobrej strony, oby tak dalej i vice versa.
          > pzdr



          W Piekarni często są niezłe imprezy. Myślę, ze wielu poznaniakom mogłoby się
          spodobać. Muszę powiedzieć, że jednak troszkę zdenerwował mnie Twój mail..:-)))
          Piszesz o sympatycznych warszawiakach jakby to było jakieś wyjątkowe
          zjawisko...równie dobrze mógłbym powiedzieć, że kiedyś uważałem poznaniaków za
          bufoniastych ksenofobów, z ogromnym, wręcz niepojętym dla mnie wężem w
          kieszeni, a do tego ze stertą dziwnych kompleksów...tak o poznaniakach
          myślałem, aż w końcu poznałem ich na tyle wielu, że z "przykrością"
          stwierdziłem, że to w większości normalni, sympatyczni i rozsądni
          ludzie....zupełnie tak jak warszawiacy....:-)))))


          Gorące pozdrowienia dla Poznania z Warszawy
          :-)
    • Gość: test Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: 216.40.249.* 26.08.02, 19:08
      test
      • Gość: Alex Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 00:51
        za głupotę - są tak głupi ze nie potrafią tego zrozumieć
    • Gość: vivacee podam 2 przykłady... IP: *.cgs.poznan.pl 27.08.02, 07:50
      1.
      gdy jestem w Poznaniu w dzielnicy którą słabo znam i zapytam kogoś o drogę to
      zawsze dostaję odpowiedź, gdy jadę tramwajem lub autobusem i spytam kogoś gdzie
      powinienem wysiąść to odpowiada mi nie jedna, zapytana osoba, ale od razu
      kilka. Gdy jakiś czas temu zrobiłem obie wycieczkę do Sejmu i stojąc na
      przeciwko URM, zapytałem kogoś o drogę skierował mnie w zupełnie innym
      kierunku. To samo zrobiły dwie następne osoby. dziwne poczucie humoru...

      2. nie wiem jakie są tego powody ale centrala LOTu znajdująca się w Wawie
      blokuje plany rozwojowe Ławicy. Mam kontakty z wieloma osobami z zagranicy
      i wszyscy są strasznie zdziwieni, że do Poznania nie można dolecieć
      bezpośrednio z wielu europejskich stolic, tylko trzeba się ładować przez Wawe.
      W czasie targów ma to dość duże znaczenie...

      pzdr
      vivacee
      • maciej-007 Re: podam 2 przykłady... 27.08.02, 11:30
        Gość portalu: vivacee napisał(a):

        > 1.
        > gdy jestem w Poznaniu w dzielnicy którą słabo znam i zapytam kogoś o drogę to
        > zawsze dostaję odpowiedź, gdy jadę tramwajem lub autobusem i spytam kogoś gdzie
        >
        > powinienem wysiąść to odpowiada mi nie jedna, zapytana osoba, ale od razu
        > kilka. Gdy jakiś czas temu zrobiłem obie wycieczkę do Sejmu i stojąc na
        > przeciwko URM, zapytałem kogoś o drogę skierował mnie w zupełnie innym
        > kierunku. To samo zrobiły dwie następne osoby. dziwne poczucie humoru...
        >
        > 2. nie wiem jakie są tego powody ale centrala LOTu znajdująca się w Wawie
        > blokuje plany rozwojowe Ławicy. Mam kontakty z wieloma osobami z zagranicy
        > i wszyscy są strasznie zdziwieni, że do Poznania nie można dolecieć
        > bezpośrednio z wielu europejskich stolic, tylko trzeba się ładować przez Wawe.
        > W czasie targów ma to dość duże znaczenie...
        >
        > pzdr
        > vivacee

        Co do pkt. 1: moze byli tak samo malo zorientowani topograficznie jak Ty?:) Jesli nie to znak, ze miales pecha. Z
        Twojej wypowiedzi wynika jedynie, ze prawdopodobienstwo "znalezienia" pecha w stolycy jest wieksze niz gdzie
        indziej:)
        A jesli chodzi o pkt 2, to sprawa jest juz powazniejsza. O problemie w ogolniejszym kontekscie zdazyl wspomniec
        juz couleur3. Tak sie niesmiesznie sklada, ze w stolicy kraju (jakiegokolwiek) miesci sie wiekszosc (jesli nie
        wszystkie) instytucji centralnych, poczynajac od rzadu i parlamentu, a konczac na centralach wielu firm, w tym
        monopolistow "z bozej laski" wszelkiej masci.
        Problem w szerszym ujeciu wyglada tak, ze w naszym pieknym kraju mamy 16 wojewodztw, ktore samorzadne sa
        tylko z zalozenia. System zbudowany jest tak, ze pieniadze z podatkow w znakomitej wiekszosci nie zostaja w tym
        miejscu, gdzie zostaly wypracowane, tylko plyna szerokim strumieniem do Bazy. Baza jest, oczywiscie, w stolycy.
        Baze trzeba, po pierwsze, utrzymac, a, po drugiege, utrzymujemy ja po to, zeby Baza madrze rozdzielila te pieniadze
        m. in. na wojewodztwa. Efekt jest taki, ze do np. Wielkiej Polski tych pieniedzy wraca juz o wiele wezszy strumyk.
        Stad m. in. (w duzym uproszczeniu) wynika "brak milosci terenu" do stolycy. Regiony w Polsce nie rzadza sie same,
        tylko w takim zakresie, w jakim ustali sie to w Bazie. Baza ma natomiast rowniez spis inwestycji centralnych. I gdy
        dochodzi do konstruowania budzetu na kolejny rok Baza zastanawia sie, czy przeznaczyc dodatkowe 50 mln na
        budowe najnowoczesniejszego metra w Europie w wieczniej budowie (jedna, slownie: jedna nitka), czy tez
        zostawic
        te pieniadze (jak pierwotnie zakladano) np. na obwodnice autostradowa Poznania.
        A w wezszym ujeciu mamy przykladowy problem firmy pt. Porty Lotnicze. Niby Lawica nie jest zadnym zagrozeniem
        dla takiej potegi (w skali krajowej) jak Okecie, ale za b. rozwinac sie przeciez nie moze. Bo co by to bylo, gdyby
        Poznan mial polaczenia lotnicze nie z 5., a z 25. miastami w Europie? Ruch na Okeciu jakos musialby zmalec.
        "Duszenie" Lawicy i tak nie w pelni zdaje egzamin, bo spora czesc Wielkopolan woli laczyc sie ze swiatem przez
        Berlin, bo to jest bardziej logiczne niz lansowany haslo: "chcesz poleciec na Zachod, najpierw polec na Wschod (300
        km)".
        I to by bylo na tyle...
        Troche za dlugie.

        Pzdr.
        (takze dla Warsiawy:)
        • Gość: Radost ... IP: *.otenet.gr 27.08.02, 17:37
          maciej-007 napisał:

          > Gość portalu: vivacee napisał(a):
          >
          > > 1.
          > > gdy jestem w Poznaniu w dzielnicy którą słabo znam i zapytam kogoś o drogę
          > to
          > > zawsze dostaję odpowiedź, gdy jadę tramwajem lub autobusem i spytam kogoś
          > gdzie
          > >
          > > powinienem wysiąść to odpowiada mi nie jedna, zapytana osoba, ale od razu
          > > kilka. Gdy jakiś czas temu zrobiłem obie wycieczkę do Sejmu i stojąc na
          > > przeciwko URM, zapytałem kogoś o drogę skierował mnie w zupełnie innym
          > > kierunku. To samo zrobiły dwie następne osoby. dziwne poczucie humoru...
          > >
          > > 2. nie wiem jakie są tego powody ale centrala LOTu znajdująca się w Wawie
          > > blokuje plany rozwojowe Ławicy. Mam kontakty z wieloma osobami z zagranicy
          >
          > > i wszyscy są strasznie zdziwieni, że do Poznania nie można dolecieć
          > > bezpośrednio z wielu europejskich stolic, tylko trzeba się ładować przez W
          > awe.
          > > W czasie targów ma to dość duże znaczenie...
          > >
          > > pzdr
          > > vivacee
          >
          > Co do pkt. 1: moze byli tak samo malo zorientowani topograficznie jak Ty?:)
          Jes
          > li nie to znak, ze miales pecha. Z
          > Twojej wypowiedzi wynika jedynie, ze prawdopodobienstwo "znalezienia" pecha w
          s
          > tolycy jest wieksze niz gdzie
          > indziej:)
          > A jesli chodzi o pkt 2, to sprawa jest juz powazniejsza. O problemie w
          ogolniej
          > szym kontekscie zdazyl wspomniec
          > juz couleur3. Tak sie niesmiesznie sklada, ze w stolicy kraju
          (jakiegokolwiek)
          > miesci sie wiekszosc (jesli nie
          > wszystkie) instytucji centralnych, poczynajac od rzadu i parlamentu, a
          konczac
          > na centralach wielu firm, w tym
          > monopolistow "z bozej laski" wszelkiej masci.
          > Problem w szerszym ujeciu wyglada tak, ze w naszym pieknym kraju mamy 16
          wojewo
          > dztw, ktore samorzadne sa
          > tylko z zalozenia. System zbudowany jest tak, ze pieniadze z podatkow w
          znakomi
          > tej wiekszosci nie zostaja w tym
          > miejscu, gdzie zostaly wypracowane, tylko plyna szerokim strumieniem do Bazy.
          B
          > aza jest, oczywiscie, w stolycy.
          > Baze trzeba, po pierwsze, utrzymac, a, po drugiege, utrzymujemy ja po to,
          zeby
          > Baza madrze rozdzielila te pieniadze
          > m. in. na wojewodztwa. Efekt jest taki, ze do np. Wielkiej Polski tych
          pieniedz
          > y wraca juz o wiele wezszy strumyk.
          > Stad m. in. (w duzym uproszczeniu) wynika "brak milosci terenu" do stolycy.
          Reg
          > iony w Polsce nie rzadza sie same,
          > tylko w takim zakresie, w jakim ustali sie to w Bazie. Baza ma natomiast
          rownie
          > z spis inwestycji centralnych. I gdy
          > dochodzi do konstruowania budzetu na kolejny rok Baza zastanawia sie, czy
          przez
          > naczyc dodatkowe 50 mln na
          > budowe najnowoczesniejszego metra w Europie w wieczniej budowie (jedna,
          slownie
          > : jedna nitka), czy tez
          > zostawic
          > te pieniadze (jak pierwotnie zakladano) np. na obwodnice autostradowa
          Poznania.
          > A w wezszym ujeciu mamy przykladowy problem firmy pt. Porty Lotnicze. Niby
          Lawi
          > ca nie jest zadnym zagrozeniem
          > dla takiej potegi (w skali krajowej) jak Okecie, ale za b. rozwinac sie
          przecie
          > z nie moze. Bo co by to bylo, gdyby
          > Poznan mial polaczenia lotnicze nie z 5., a z 25. miastami w Europie? Ruch na
          O
          > keciu jakos musialby zmalec.
          > "Duszenie" Lawicy i tak nie w pelni zdaje egzamin, bo spora czesc Wielkopolan
          w
          > oli laczyc sie ze swiatem przez
          > Berlin, bo to jest bardziej logiczne niz lansowany haslo: "chcesz poleciec na
          Z
          > achod, najpierw polec na Wschod (300
          > km)".
          > I to by bylo na tyle...
          > Troche za dlugie.
          >
          > Pzdr.
          > (takze dla Warsiawy:)


          Miasto roziwja sie na skutek centralizacji finansowej. Firmy musza przenosci
          siedzibe do stolicy (co z tego wynika wiadomo-biurowce , inwstycje
          mieszkaniowe, strumien podatkow) a pozniej szczyca sie ze to ich zasluga ze
          Warszawa sie pieknie rozwija. Ot chociazby taki vinc. Jedyny sposob to starac
          sie nie nie kupowac produktow i uslug od firm majcych siedzibe w stolicy...ale
          czy to mozliwe?? Poznan stracil na rzecz stolicy -siedzibe Amino,Polmosu ,Polfy
          Stolwercka za chwile dolaczy Biersedorf. Kolejne banki , firmy wynosza sie do
          Wawy. Blokuja rozwoj portow regionlanych...itd.itp. i ten zachwyt nad soba jak
          to miasto dzieki nim sie rozwija...nie mozna tego sluchac.

          Dzwonisz z aparatu Tpsy , Idei, Plusa, Ery? Placisz podatki na Warszawe. Z
          jakiego banku korzystasz? PKO, Pekao , BGZ (juz niedlugo BZWBK) ,Inteligo? To
          wszytko firmy zyskowne. Dajce zatrudnienie w Warszawie(dobre miejsca pracy)
          budujace siedziby i inwstujace tam. Ale majatek zbijaja w calje Polsce. A potem
          lament ze chcemy metro , obowdnice...Chyba juz dzisiaj nie wysle smsow aby nie
          nabijac kabzy stolicy. Tak juz jest system gospodarczy naszego kraju. Stolica
          zginie ostatnia..

          P.S Vinc kup mieszkanie w Wilanowie. To bdzie dobre miejsce dla Ciebie. Pelno
          szkla , betonu i stali.
    • czarna_pantera_102 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 27.08.02, 19:05
      Gość portalu: Gizmo napisał(a):

      > Ostatnio przebywałem w Poznaniu i odczułem (jako przybysz ze stolicy) niechęć
      > do mego miasta i moich krajan. Chciałbym poznać przyczyny takiego stanu
      > rzeczy. Pozdrawiam Tomek z Warszawy

      Nie żartuj, ja lubię Warszawę a mój men ją kocha.
    • Gość: Gosc Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.08.02, 21:42
      Bo od przeniesienia stolicy do Warszawy zaczal sie upadek Polski.
      Uwazam ze Poznan powinien zostac stolica.
      • Gość: Alex Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 21:59
        Przełom nastąpił w po.łowie lat dziewięćdziesiątych. Na poczatku Poznań
        był "górą", bliskość Niemiec , tani transport z Berlina powodowały że
        powstawały małe firemki handlowe ,które dawały zatrudnienie i wpływały na
        rozwój.
        Później zaczęto sprowadzać firmy, początkowo małe które tez wolały wejść gdzieś
        blisko. Kiedy w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych zaczęły wchodzić
        koncerny - wybrały stolicę. Poznań został w tyle. Ale najbardziej na wahania
        gospodarki reaguje Warszawa . U nas dzięki temu jest źle ale spokojnie.
        • Gość: Gosc Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 28.08.02, 23:49
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          > Przełom nastąpił w po.łowie lat dziewięćdziesiątych. Na poczatku Poznań
          > był "górą", bliskość Niemiec , tani transport z Berlina powodowały ...

          A ja mysle ze to pracowitosc i umiejetnosc adaptacji do nowych warunkow

          > Później zaczęto sprowadzać firmy, początkowo małe które tez wolały wejść
          gdzieś blisko. Kiedy w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych zaczęły wchodzić
          > koncerny - wybrały stolicę. Poznań został w tyle. Ale najbardziej na wahania
          > gospodarki reaguje Warszawa . U nas dzięki temu jest źle ale spokojnie.

          A ja mysle ze bylaby inaczej gdyby nie komunistyczne metody kontrolowania przez
          Warszawe np. transportu lotniczego. Odgornie nie pozwala sie na loty do
          Poznania z wazniejszych lotnisk zachodnioeuropejskich nie mowiac o
          transkontynentalnych a istniejace poloczena jakos nie nigdy nie pasuja. Do 1996
          latalem do Poznania przez Warszawe, teraz machnalem reka, lece do Berlina a
          pozniej pociag, unikam dzieki temu; chamstwa celnikow, zlodziejstwa
          taksowkarzy, bandytyzmu na drogach, balaganu i niekompetencji na Okeciu.

          Poznan konkuruje z Warszawa majac obydwie rece zwiazane - I nadal radzi sobie
          calkiem niezle.
          • maciej-007 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 29.08.02, 12:17
            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > A ja mysle ze bylaby inaczej gdyby nie komunistyczne metody kontrolowania przez
            >
            > Warszawe np. transportu lotniczego. Odgornie nie pozwala sie na loty do
            > Poznania z wazniejszych lotnisk zachodnioeuropejskich nie mowiac o
            > transkontynentalnych a istniejace poloczena jakos nie nigdy nie pasuja. Do 1996
            >
            > latalem do Poznania przez Warszawe, teraz machnalem reka, lece do Berlina a
            > pozniej pociag, unikam dzieki temu; chamstwa celnikow, zlodziejstwa
            > taksowkarzy, bandytyzmu na drogach, balaganu i niekompetencji na Okeciu.
            >
            > Poznan konkuruje z Warszawa majac obydwie rece zwiazane - I nadal radzi sobie
            > calkiem niezle.

            O poznanskim "lotnictwie", a wlasciwe jego nielotnosci, juz tez tu pisano.
            Co nie zmienia postaci rzeczy, ze masz racje. A takich jak Ty (latanie via Berlin) jest wiecej.
            Przynajmniej w tym wypadku moge z czytym sumieniem napisac, ze stolyca (czyli przedsiebiorstwo Porty Lotnicze z
            centrala wiadomo gdzie) nie lubi "peryferyjnego" Poznania, bo ten ma, niestety, zbyt dobre polozenie geograf.

            Pzdr.
      • zerwiec Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 28.08.02, 09:49
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Bo od przeniesienia stolicy do Warszawy zaczal sie upadek Polski.
        > Uwazam ze Poznan powinien zostac stolica.


        Też uważam, że Poznań powinien zostać stolicą. Stołecznośc w każdym przypadku
        poza pieniędzmi przyciąga całą głupotę z każdego zakątka kraju, a w Poznaniu
        grunt jest wyjątkowo podajny...taaaaak, myślę, że lepszego kandydata na stolice
        niż Poznań po prostu nie ma...
        • maciej-007 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 28.08.02, 11:19
          Kazdy watek o podobnie "madrze" sformulowanym tytule doprowadza do szowinistycznego zakonczenia.
          Ciekawe, swoja droga, czy ten koniec w ogole kiedykolwiek nastapi...
          Glupie pytanie, pare madrych odpowiedzi i tradycyjnie sporo szowinizmu, ktoremu winna kazda ze stron.
          I nie oszukuj sie Pan, Panie zerwiec, ze wszystkie laty mozna naszych tylko na d.... Poznaniakow.
          Kropka

          I mimo wszystko pzdr.
          • Gość: Fronda Odpowiedz IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 28.08.02, 16:10
            Nie lubie Warszawy i wschodniej Polski bo to zaglebie
            brudasow,nierobow,cwaniaczkow-zlodziei oraz zruszczonego elementu,ktory zawsze
            odciagal Polske na Wschod od Europy. A Wielkopolska,Poznan to wlasnie
            najczystrza Polska i Europa ,ktora byla pod europejskim zaborem......
            ps. pracowitosc+solidnosc,czystosc,porzadek oto cechy Wielkopolan,ktorymi
            Wszawiacy nie moga sie poszczycic .
            • krzyszt0f Re: Odpowiedz 28.08.02, 16:52


              > Nie lubie Warszawy i wschodniej Polski bo to zaglebie
              > brudasow,nierobow,cwaniaczkow-zlodziei oraz zruszczonego elementu,ktory
              zawsze
              > odciagal Polske na Wschod od Europy. A Wielkopolska,Poznan to wlasnie
              > najczystrza Polska i Europa ,ktora byla pod europejskim zaborem......
              > ps. pracowitosc+solidnosc,czystosc,porzadek oto cechy Wielkopolan,ktorymi
              > Wszawiacy nie moga sie poszczycic .

              Tej, koleś, nie posuwaj się za daleko. Jestem leniwy, mam wszędzie wieczny
              bajzel, a solidność mam w pompie. I mieszkam w Poznaniu.

              P.S. Najczystsza Polska to jest wódka. Popatrz dobrze! "Najczystsza"
              nie "najczystrza", yntelygencie.
            • ale_kolo Re: Odpowiedz 28.08.02, 16:55
              Gość portalu: Fronda napisał(a):

              > Nie lubie Warszawy i wschodniej Polski bo to zaglebie
              > brudasow,nierobow,cwaniaczkow-zlodziei oraz zruszczonego elementu,ktory
              zawsze
              > odciagal Polske na Wschod od Europy. A Wielkopolska,Poznan to wlasnie
              > najczystrza Polska i Europa ,ktora byla pod europejskim zaborem......
              > ps. pracowitosc+solidnosc,czystosc,porzadek oto cechy Wielkopolan,ktorymi
              > Wszawiacy nie moga sie poszczycic .


              czyżby debil Lechita zmienił adres? ten niemyty poznański śmierdzielu - teksty
              masz identiko jak reszta tych poznańskich pojebów z forum!
              • maciej-007 Re: Odpowiedz 28.08.02, 17:15
                to jednak jest temat-rzeka...
                usmiech, ale kwasny:)

                Pzdr.
                • moler1 Re: Odpowiedz 28.08.02, 17:23
                  maciej-007 napisał:

                  > to jednak jest temat-rzeka...
                  > usmiech, ale kwasny:)
                  >
                  > Pzdr.


                  Hehehe...musisz przyznać, że czasami ręce opadają...:-)

                  Serdeczne pozdrówka z Warszawki
              • moler1 Re: Odpowiedz 28.08.02, 17:21
                ale_kolo napisał:

                > Gość portalu: Fronda napisał(a):
                >
                > > Nie lubie Warszawy i wschodniej Polski bo to zaglebie
                > > brudasow,nierobow,cwaniaczkow-zlodziei oraz zruszczonego elementu,ktory
                > zawsze
                > > odciagal Polske na Wschod od Europy. A Wielkopolska,Poznan to wlasnie
                > > najczystrza Polska i Europa ,ktora byla pod europejskim zaborem......
                >
                > > ps. pracowitosc+solidnosc,czystosc,porzadek oto cechy Wielkopolan,ktorymi
                > > Wszawiacy nie moga sie poszczycic .
                >
                >
                > czyżby debil Lechita zmienił adres? ten niemyty poznański śmierdzielu -
                teksty
                > masz identiko jak reszta tych poznańskich pojebów z forum!


                Spokojnie, nie wszyscy w Poznaniu są tacy najgorsi, więc wielką krzywdą byłoby
                uogólnianie, chociaż muszę przyznać, że jak się tak wczytuję w niektóre wątki,
                to trudno jest się do poznańskiego forum przekonać...gdybym nie znał kilku
                poznaniaków osobiście to po tym co prezentowane jest na tym forum, to nie
                miałbym o poznaniakach najlepszego zdania...na szczęście kilku znam...:-)))
                Niemniej, jest paru bardzo rozsądnych i, jak mniemam, sympatycznych kolesi na
                poznańskim forum...wielkie ukłony dla KrzysztOfa i Mikołaja 007 (potomek
                Bonda?:-) )
                • maciej-007 Re: Odpowiedz 29.08.02, 12:10
                  moler1 napisał:

                  > Niemniej, jest paru bardzo rozsądnych i, jak mniemam, sympatycznych kolesi na
                  > poznańskim forum...wielkie ukłony dla KrzysztOfa i Mikołaja 007 (potomek
                  > Bonda?:-) )

                  Mniemam, ze chodzilo o mnie:).
                  Skoro nieskromnie domyslilem sie, ze jednak o mnie, to dziekuje i zachecam jednak do bywania na forum poznanskim.
                  Pozostaje wiara w lepsza przyszlosc (to o poziomie niektorych wypowiedzi), w koncu narod u nas silnie wierzacy:)

                  Pzdr.
                  • moler1 Re: Odpowiedz 29.08.02, 12:30
                    maciej-007 napisał:

                    > moler1 napisał:
                    >
                    > > Niemniej, jest paru bardzo rozsądnych i, jak mniemam, sympatycznych kolesi
                    > na
                    > > poznańskim forum...wielkie ukłony dla KrzysztOfa i Mikołaja 007 (potomek
                    > > Bonda?:-) )
                    >
                    > Mniemam, ze chodzilo o mnie:).
                    > Skoro nieskromnie domyslilem sie, ze jednak o mnie, to dziekuje i zachecam
                    jedn
                    > ak do bywania na forum poznanskim.
                    > Pozostaje wiara w lepsza przyszlosc (to o poziomie niektorych wypowiedzi), w
                    ko
                    > ncu narod u nas silnie wierzacy:)
                    >
                    > Pzdr.


                    Przepraszam za przekręcenie nicku. Oczywiście miałem na myśli Ciebie.

                    Pozdrawiam
                    :-)
                • tow.szarikow Re: Odpowiedz 02.09.02, 19:15
                  moler1 napisał:


                  > Niemniej, jest paru bardzo rozsądnych i, jak mniemam, sympatycznych kolesi na
                  > poznańskim forum...wielkie ukłony dla KrzysztOfa i Mikołaja 007 (potomek
                  > Bonda?:-) )


                  a ja to z tych gorszych?
                  aaale jest mi przykro :(
                  • moler1 Re: Odpowiedz 03.09.02, 10:15
                    tow.szarikow napisał:

                    > moler1 napisał:
                    >
                    >
                    > > Niemniej, jest paru bardzo rozsądnych i, jak mniemam, sympatycznych kolesi
                    > na
                    > > poznańskim forum...wielkie ukłony dla KrzysztOfa i Mikołaja 007 (potomek
                    > > Bonda?:-) )
                    >
                    >
                    > a ja to z tych gorszych?
                    > aaale jest mi przykro :(


                    Sorki, gafa niemiłosierna zmojej strony...:-)))
                    Serdeczne pozdrowionka...:-)))
        • Gość: Gosc Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 28.08.02, 23:23
          zerwiec napisał

          >
          > ...Stołecznośc w każdym przypadku poza pieniędzmi przyciąga całą głupotę z
          każdego zakątka kraju.....

          Nic dodac nic ujac, oj nazbieralo ich sie tam nazbieralo
          • Gość: Pawełek Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.bci.net.pl 29.08.02, 09:19
            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > zerwiec napisał
            >
            > >
            > > ...Stołecznośc w każdym przypadku poza pieniędzmi przyciąga całą głupotę z
            >
            > każdego zakątka kraju.....
            >
            > Nic dodac nic ujac, oj nazbieralo ich sie tam nazbieralo



            Tak, to prawda...zastanawiam się tylko kolego dlaczego nie cytujesz całej
            wypowiedzi zerwca (zerwieca?)...zmienia się przez to nieco kontekst...czyżby
            tak było Ci "wygodniej"?

    • Gość: Poznaniak Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 23:07
      DlaczegoWy na kazdym kroku zaznaczacie ze jestescie"ZE STOLICY"????
      • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 29.08.02, 09:27
        Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

        > DlaczegoWy na kazdym kroku zaznaczacie ze jestescie"ZE STOLICY"????


        Co proszę? Jak się mnie ktoś pyta skąd jestem to mówię, że z Warszawy...może Ty
        wtedy słyszysz: "ze Stolicy"...:-)))
        Żaden z moich przyjaciół nigdy nie podkreśla swojej stołeczności, więc mam
        prawo przypuszczać, że ten zarzut jest wyimaginowany...zresztą, nie od wczoraj
        wiadomo, że ludzie słuszą to co chcą...niestety...
        Ja, Moler, jestem z Warszawy (stolica nie ma z tym nic wspólnego)


        Pozdrówka
    • franekkk Re: DLACZEGO 29.08.02, 09:43

      podam 2 przykłady... adres: *.cgs.poznan.pl
      Gość: vivacee 27-08-2002 07:50 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      1.gdy jestem w Poznaniu w dzielnicy którą słabo znam i zapytam kogoś o drogę to
      zawsze dostaję odpowiedź, gdy jadę tramwajem lub autobusem i spytam kogoś gdzie
      powinienem wysiąść to odpowiada mi nie jedna, zapytana osoba, ale od razu
      kilka. Gdy jakiś czas temu zrobiłem obie wycieczkę do Sejmu i stojąc na
      przeciwko URM, zapytałem kogoś o drogę skierował mnie w zupełnie innym
      kierunku. To samo zrobiły dwie następne osoby. dziwne poczucie humoru...

      bardzo mi się podoba szczególnie to wyrywanie się do odpowiedzi :)))
      coś w tym jednak jest
      nasza ukochana i ułożona ludowa korea
      i ci wstrętni burżuje z południa którzy nam wszystko zabierają
      • Gość: bnm Re: DLACZEGO IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 23:16
        dlatego ze wszystko im sie wydaje nieuzasadnione . Zadają głupie pytania na
        które znaja odpowiedź typu "dlaczego poznaniacy nie lubią warszawiaków". A
        dlaczego pytają bo chcą usłyszeć, że nie my ich kochamy bo są najwspanialsi i
        najkochańsi
        • Gość: Pawełek Re: DLACZEGO IP: *.bci.net.pl 30.08.02, 09:14
          Gość portalu: bnm napisał(a):

          > dlatego ze wszystko im sie wydaje nieuzasadnione . Zadają głupie pytania na
          > które znaja odpowiedź typu "dlaczego poznaniacy nie lubią warszawiaków". A
          > dlaczego pytają bo chcą usłyszeć, że nie my ich kochamy bo są najwspanialsi i
          > najkochańsi


          ...ale bełkot...fuj...
    • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 17:01
      Bo to wredni ludzie, dzisiaj miałem wypadek samochodowy z jedną warszawianką.
      Głupia baba nie chciała użyczyć na chwilkę swojego telefonu komórkowego, a jej
      ex partner kazał mi szukać telefonu po okolicy.
      • go-go Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW 02.09.02, 08:32
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > Bo to wredni ludzie, dzisiaj miałem wypadek samochodowy z jedną warszawianką.
        > Głupia baba nie chciała użyczyć na chwilkę swojego telefonu komórkowego, a
        jej
        > ex partner kazał mi szukać telefonu po okolicy.

        ...to lańsko od tatula dostałeś, że mu krwawicę rozchrzaniłeś :)))
      • Gość: Warschau Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW IP: 195.116.201.* 02.09.02, 10:25
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > Bo to wredni ludzie, dzisiaj miałem wypadek samochodowy z jedną warszawianką.
        > Głupia baba nie chciała użyczyć na chwilkę swojego telefonu komórkowego, a
        jej
        > ex partner kazał mi szukać telefonu po okolicy.

        No jak to? Ty poznaniak, taki obrotny i nie masz swojego telefonu komórkowego?
        A moze kobiecina wystraszyła się, ze chcesz jej "buchnąć" komórkę? Wiesz, Twoja
        krótko ostrzyzona głowa nie w każdym moze budzić zaufanie...
        • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:47
          Telefon mam,ale zapomniałem zabrać ze sobą.
          Włosy odrosły.
      • Gość: Pawełek Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW IP: *.bci.net.pl 02.09.02, 11:33
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > Bo to wredni ludzie, dzisiaj miałem wypadek samochodowy z jedną warszawianką.
        > Głupia baba nie chciała użyczyć na chwilkę swojego telefonu komórkowego, a
        jej
        > ex partner kazał mi szukać telefonu po okolicy.


        No tak, niedzielny kierowca P.B. rozpieprzył ludziom samochód tatusiowym
        autkiem, chciał w dodatku na czyjś koszt sobie podzwonić i dziwi się, że
        wkurzona baba na taką łamagę się wkurza...jak się nie umie jeżdzić, to się
        siedzi w domu P.B.!!!
        Po co Ci zresztą była ich komórka? Chciałeś się tacie pochwalić, że wpakowałeś
        się czyjeś auto? Przecież po policję i holowników zadzwoniła juz wcześniej ta
        rozwrzeszczana baba.
        • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ WARSZAWIAKÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:54
          Gość portalu: Pawełek napisał(a):

          > No tak, niedzielny kierowca P.B. rozpieprzył ludziom samochód tatusiowym
          > autkiem, chciał w dodatku na czyjś koszt sobie podzwonić i dziwi się, że
          > wkurzona baba na taką łamagę się wkurza...

          1.Ojciec ma swoje auto, ja mam swoje.
          2.Baba mi walneła
          3.Dwa lata jeżdżę, czy to dużo, czy to mało, za amatora się nie uważam

          >jak się nie umie jeżdzić, to się
          > siedzi w domu P.B.!!!
          > Po co Ci zresztą była ich komórka? Chciałeś się tacie pochwalić, że
          wpakowałeś
          > się czyjeś auto? Przecież po policję i holowników zadzwoniła juz wcześniej ta
          > rozwrzeszczana baba.

          co ty nie powiesz, mocny w gębie

          To nie była tylko jedna baba, ale kilka warszawskich babsztyli.
          Ciekawe czy każdy z Was nosi ze sobą zawsze telefon?Pewnie nie, i każdemu
          przydażyło się go zapomnieć, mi akurat w dniu kraksy.
          • Gość: Pawełek Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW IP: *.bci.net.pl 02.09.02, 15:49
            Gość portalu: P.B napisał(a):

            > Gość portalu: Pawełek napisał(a):
            >
            > > No tak, niedzielny kierowca P.B. rozpieprzył ludziom samochód tatusiowym
            > > autkiem, chciał w dodatku na czyjś koszt sobie podzwonić i dziwi się, że
            > > wkurzona baba na taką łamagę się wkurza...
            >
            > 1.Ojciec ma swoje auto, ja mam swoje.
            > 2.Baba mi walneła
            > 3.Dwa lata jeżdżę, czy to dużo, czy to mało, za amatora się nie uważam
            >
            > >jak się nie umie jeżdzić, to się
            > > siedzi w domu P.B.!!!
            > > Po co Ci zresztą była ich komórka? Chciałeś się tacie pochwalić, że
            > wpakowałeś
            > > się czyjeś auto? Przecież po policję i holowników zadzwoniła juz wcześniej
            > ta
            > > rozwrzeszczana baba.
            >
            > co ty nie powiesz, mocny w gębie
            >
            > To nie była tylko jedna baba, ale kilka warszawskich babsztyli.
            > Ciekawe czy każdy z Was nosi ze sobą zawsze telefon?Pewnie nie, i każdemu
            > przydażyło się go zapomnieć, mi akurat w dniu kraksy.



            Problem jest raczej w tym, że spowodowałeś wypadek wpieprzając się w czyjeś
            auto i dziwisz się, że dostałeś z tego powodu zjebkę...
            • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 16:42
              Gość portalu: Pawełek napisał(a):

              > Problem jest raczej w tym, że spowodowałeś wypadek wpieprzając się w czyjeś
              > auto i dziwisz się, że dostałeś z tego powodu zjebkę...

              Raz jeszcze powtarzam, baba wjechała w moje auto a nie ja w jej.Po drugie
              żadnej zjebi nie było, po prostu nie chciała dąć, dlaczego? - "bo nie".
              Proste?
              Chamstwo.
              • ale_kolo Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW 02.09.02, 17:01
                > Raz jeszcze powtarzam, baba wjechała w moje auto a nie ja w jej.Po drugie
                > żadnej zjebi nie było, po prostu nie chciała dąć, dlaczego? - "bo nie".

                pewnie do ręki chciales. a wiesz, ze do reki to sobie mozesz ha,ha,ha!

                > Proste?

                a nie krzywe?

                > Chamstwo.

                poznanski debilizm.
                • go-go Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW 02.09.02, 17:08
                  Najważniejsze P.B ,że żyjesz.
                  Kaszlaka się wyklepie albo koledzy z Przeźmierowa ci nowego nocą znajdą ;)
                  • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 18:41
                    go-go napisała:

                    > Najważniejsze P.B ,że żyjesz.
                    > Kaszlaka się wyklepie albo koledzy z Przeźmierowa ci nowego nocą znajdą ;)

                    Spoko :), wszystko pójdzie z AC.
                    • go-go Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW 02.09.02, 18:55
                      Gość portalu: P.B napisał(a):

                      > Spoko :), wszystko pójdzie z AC.

                      I ten sam P.B

                      Raz jeszcze powtarzam, baba wjechała w moje auto a nie ja w jej


                      No i widzisz poznański kłamczuszku - sam się zamotałeś w zeznaniach
                      albo wymyśliłeś tę histryjkę.
                      Lubisz zmyślać, prawda ?
                      • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 20:47
                        go-go napisała:

                        Posądzasz mnie o kłamstwo?
                        Mylisz się!
                        Policja ustaliła winę po obydwu stronach czyli tzw. współwinność (czy jakoś
                        tak).
                        Ta kobieta wjechała w moje auto a nie ja wniej.
                        • Gość: P.B najważniejsze IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 20:50
                          ........ i najważniejsze, nie ma znaczenia tutaj to kto jest winny a kto nie.
                          Sęk w tym, że baba była bardzo wredna (jak na warszawiaków przystało) i
                          zadzwonić z teleonu nie dała.
                          • krzyszt0f wiecie co? 02.09.02, 21:04
                            wiecie co?

                            klepnąłem ikonkę "skasujcie ten wątek"
                            • Gość: P.B Re: wiecie co? IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 21:20
                              krzyszt0f napisał:

                              > wiecie co?
                              >
                              > klepnąłem ikonkę "skasujcie ten wątek"

                              Ja też tak zrobiłem, polemika powinna trwać do pewnych granic.
                              • moler1 Re: wiecie co? 03.09.02, 10:20
                                Gość portalu: P.B napisał(a):

                                > krzyszt0f napisał:
                                >
                                > > wiecie co?
                                > >
                                > > klepnąłem ikonkę "skasujcie ten wątek"
                                >
                                > Ja też tak zrobiłem, polemika powinna trwać do pewnych granic.


                                Ile razy czytam Twoje posty, kolego, tyle razy się dziwię...
                                Mam wrażenie, że masz wielkie problemy natury emocjonalnej...

                      • moler1 Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW 03.09.02, 10:17
                        go-go napisała:

                        > Gość portalu: P.B napisał(a):
                        >
                        > > Spoko :), wszystko pójdzie z AC.
                        >
                        > I ten sam P.B
                        >
                        > Raz jeszcze powtarzam, baba wjechała w moje auto a nie ja w jej
                        >
                        >
                        > No i widzisz poznański kłamczuszku - sam się zamotałeś w zeznaniach
                        > albo wymyśliłeś tę histryjkę.
                        > Lubisz zmyślać, prawda ?


                        Czy ktoś ma jakieś wątpliwości, że fantasta P.B. stworzył dla potrzeb tego
                        wątku tę historię? Ja nie mam żadnych...

                        Pozdr.
                        • Gość: P.B Re: DLACZEGO NIE LUBIĘ ZDZIWIONYCH OSZOŁOMÓW IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 14:42
                          moler1 napisał:

                          > Czy ktoś ma jakieś wątpliwości, że fantasta P.B. stworzył dla potrzeb tego
                          > wątku tę historię? Ja nie mam żadnych...
                          >
                          > Pozdr.

                          Myśl sobie co chcesz.
                        • go-go P.B-szef poznańskiej propagandy - SKOMPROMITOWANY 04.09.02, 20:33
                          moler1 napisał:

                          > go-go napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: P.B napisał(a):
                          > >
                          > > > Spoko :), wszystko pójdzie z AC.
                          > >
                          > > I ten sam P.B
                          > >
                          > > Raz jeszcze powtarzam, baba wjechała w moje auto a nie ja w jej
                          > >
                          > >
                          > > No i widzisz poznański kłamczuszku - sam się zamotałeś w zeznaniach
                          > > albo wymyśliłeś tę histryjkę.
                          > > Lubisz zmyślać, prawda ?


                          Określę problem eufemistycznie :
                          P.B to osobnik wybitnie podatny na konfabulacje.
                          Zatem moje rady dla konfabulanta P.B
                          1/ zmiana tożsamości ( nick )
                          2/ seppuku
                          Pozdrawiam cię serdecznie P.B i życzę rychłego powrotu do równowagi
                          psychicznej.

    • Gość: Asia Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.02, 13:05
      kolejny idiotyczny wątek, który ma za zadanie mieszać na forum.

      Czekam na wątki:
      "Dlaczego nie lubicie Szczecina?"
      "Kto lubi Kraków?"
      "Kto nie lubi Poznania?"

      itd
      itd

      Ludzi - nie macie co robić????
      • canernuto Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 03.09.02, 17:34
        Gość portalu: Asia napisał(a):

        > kolejny idiotyczny wątek, który ma za zadanie mieszać na forum.
        >
        > Czekam na wątki:
        > "Dlaczego nie lubicie Szczecina?"
        > "Kto lubi Kraków?"
        > "Kto nie lubi Poznania?"
        >
        > itd
        > itd
        >
        > Ludzi - nie macie co robić????

        a dmuchasz młoda w trąbkę? chapiesz dzidę? a może mlaskasz pytonga?
    • tow.szarikow Re: DLACZEGO NIE LUBICIE WARSZAWY??? 05.09.02, 06:46
      BO NIE !!! ;)
      PROSZĘ USUNĄĆ TEN WĄTEK!!!!

      Nie lubię jak ktoś mi coś wmawia i każe mi się z tego tłumaczyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka