qiekrz
21.08.05, 20:44
mamy problem na bóżniczej - kiedyś niesławny i podłej nazwy klub MO nie dawał
spać po nocach, ale na szczęście szybko padł... Dzis działa tam knajpa o
dumnej nazwie Niagara (z powodu fontanny w sztucznej sadzawce w środku) i
hałasuje do 4, 5 rano. Żeby jeszcze grali coś porządnego - leci najgorsza
rąbanka dla grubych karków i plastikowych kretynek. Ktoś ma jakieś
doświadczenia z takim sąsiadem? Policja? pozew?