Dodaj do ulubionych

a propos gazet

30.08.02, 14:30
zastanawia mnie fakt, że poniekąd "obca" GW jest bardziej zainteresowana
miejskimi sprawami, niż stare poznańskie dzienniki, które raczej relacjonują
bieżące wydarzenia unikając komentarzy. to raczej nie jest sposób na
przetrwanie w dość brutalnej ostatnio rzeczywistości
Obserwuj wątek
    • maciej-007 Re: a propos gazet 30.08.02, 14:44
      Przeciez ta "obca" GW (zapewne chodzi Ci o dodatek dla Wielkiej Polski) redaguja dziennikarze z regionu....
      Wiec chyba zarzut jest cos tak obok...
      Racja jedynie w tym, ze mozna sie zadumac, dlaczego gazety poznanskie gorzej (jesli w ogole) prezentuja sie, jesli
      wezmiemy pod uwage sprawy naszego podworka.

      Pzdr.
      • pau_ Re: a propos gazet 30.08.02, 14:51
        chyba troszkę źle się wyraziłam - absolutnie nie był to zarzut w stronę GW,
        miałam na myśli to, że bądź co bądź dodatek do ogólnopolskiego dziennika jest
        ciekawszy, rzetelniejszy i bardziej zaangażowany niż skostniałe "staruszki" na
        wielkopolskim rynku mediowym
        • maciej-007 Re: a propos gazet 30.08.02, 16:11
          pau_ napisała:

          > chyba troszkę źle się wyraziłam - absolutnie nie był to zarzut w stronę GW,
          > miałam na myśli to, że bądź co bądź dodatek do ogólnopolskiego dziennika jest
          > ciekawszy, rzetelniejszy i bardziej zaangażowany niż skostniałe "staruszki" na
          > wielkopolskim rynku mediowym

          O, to znowu mamy powod, zeby ponarzekac na Warsiawe:)
          Bo przecie mimo iz dodatek jest "nasz", to jednak GW jako calosc to stolyca:)
          Znowu stolyca zabiera nam naszych najlepszych dziennikarzy, zamiast dac im spokojnie popracowac w prawdziwe
          poznanskich mediach!:)

          Pzdr.
          • pau_ Re: a propos gazet 30.08.02, 21:50
            maciej-007 napisał:

            > pau_ napisała:
            >
            > > chyba troszkę źle się wyraziłam - absolutnie nie był to zarzut w stronę GW
            > ,
            > > miałam na myśli to, że bądź co bądź dodatek do ogólnopolskiego dziennika j
            > est
            > > ciekawszy, rzetelniejszy i bardziej zaangażowany niż skostniałe "staruszki
            > " na
            > > wielkopolskim rynku mediowym
            >
            > O, to znowu mamy powod, zeby ponarzekac na Warsiawe:)
            > Bo przecie mimo iz dodatek jest "nasz", to jednak GW jako calosc to stolyca:)
            > Znowu stolyca zabiera nam naszych najlepszych dziennikarzy, zamiast dac im
            spok
            > ojnie popracowac w prawdziwe
            > poznanskich mediach!:)
            >
            > Pzdr.

            hihi akurat w tym przypadku zostawiłabym Warsiawkę w spokoju. poznańskie
            dzienniki niestety nie dają chyba szans dobrym dziennikarzom, ograniczając
            mocno własną linię redakcyjną. trochę szkoda... brakuje mi bardzo w "prawdziwie
            poznańskich" gazetach dobrej publicystyki lokalnej, zadziorności i pazurków.
            wiadomo, że poznań jest najlepszy;), ale swoje za uszami mają - radni, zarząd
            miasta, firmy, poznaniacy - jak wszyscy przecież. czytając "Głos"
            albo "Poznańską" nie mogę oprzeć się wrażeniu, że nie traktuje się tam zbyt
            poważnie czytelnika, serwując mu informacje mało ważne, nierzetelnie
            skomentowane, często odgrzewane. trochę szkoda...
            pzdr2
            • maciej-007 Re: a propos gazet 02.09.02, 08:30
              Nie pociagne tematu, bo - wstyd sie przyznac (taki ze mnie lokalny patriota) - nie czytuje ani Glosu ani Poznanskiej...
              Polegam zatem na Twojej ocenie:)

              Pzdr.

              PS. Jesli jest tak, jak piszesz, to czemu nasze gazety znajduja jeszcze nabywcow. Czyzby oslawiona inercja materii
              (tato kupowal, dziadek kupowal...) i lokalny patriotyzm wlasnie??
              • pau_ Re: a propos gazet 02.09.02, 08:53
                dobrze powiedziane - jeszcze znajdują nabywców;))) myślę, że jest tak, jak
                mówisz - gazety kupowane są z przyzwyczajenia i "tradycji rodzinnych" i jakoś
                się kręci...
                pzdr2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka