Dodaj do ulubionych

Patriotyzm.

03.05.10, 11:08
Patriotyzm... czym tak naprawdę jest, skąd się bierze, i kto ma do
niego prawo?
tygodnik.onet.pl/30,0,45583,polska_forma,artykul.html
Obserwuj wątek
    • mjot1 Ot... 03.05.10, 12:03
      Hipokryzja zwykła.
      „Obchody 219. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się
      od mszy św. w warszawskiej archikatedrze.” Jak zwykle...
      Kościelne uroczystości ku czci masońskiego dzieła...
      Nie udało się zohydzić? Więc (z obrzydzeniem, co prawda) trzeba było
      przywłaszczyć. Jak zwykle...

      Bez ukłonów!
      Za to z niesmakiem M.J.
    • piwi77 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 12:34
      Nie bardzo wiem co to patriotyzm i raczej nie lubię tego słowa (to
      chyba naturalne, gdy się go nie rozumie), ale zauważyłem, że każdy,
      kto siebie samego tym słowem określa, najczęściej jest zwykłą
      kanalią. Więc być może patriota to po prostu kanalia.
    • Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 13:30
      patriotym to milosc do narodu, wyrazajaca sie nieprzytomna nienawiscia
      do jego obywateli.
    • matylda1001 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 14:22
      Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm? czy
      człowiek o poglądach lewicowych nie ma prawa do patriotyzmu? Jaka
      jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem?
      • maria.50 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 14:29
        Lolek prawi good!
      • mg2005 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 18:15
        matylda1001 napisała:

        > Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm?

        Jakaś nowa fobia ?...

        Jaka
        > jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem?

        Jak między miłością do kraju a miłością do narodu.
        • Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 19:01
          > matylda1001 napisała:
          >
          > > Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm?
          >
          > Jakaś nowa fobia ?...

          PiS to nie jest prawica - tylko lewica kosciolkowa

          > Jaka
          > > jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem?
          >
          > Jak między miłością do kraju a miłością do narodu.

          swietne wytlumaczenie, godne prawdziwego buraka !!!!! a jak
          zdefiniujesz narod bez posluzenia sie pojeciem kraju - i
          dowrotnie ???

          widac
          • Gość: lolek Re: Manipulacja patriotyzmem IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 19:17
            > PiS to nie jest prawica - tylko lewica kosciolkowa

            no jasne, wszystko co sie da zwalcie prawicowcy na lewice, lacznie z
            pisem, malaria i rozwolnieniem ;)
          • dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 03.05.10, 19:42
            Gość portalu: jacek napisał(a):

            > jak zdefiniujesz narod bez posluzenia sie pojeciem kraju - i
            > dowrotnie ???

            A nie da się?
            • Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:39
              to sprobuj

              bedzie z czego sie posmiac
              • dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 03.05.10, 21:52
                Gość portalu: jacek napisał(a):

                > to sprobuj

                Chodzi mi o to, że nie musi istnieć przynależny do narodu kraj, żeby istaniał naród, ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.

                Czy tak nie jest?
                • Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 08:41
                  > Gość portalu: jacek napisał(a):
                  >
                  > > to sprobuj

                  > Chodzi mi o to, że nie musi istnieć przynależny do narodu kraj,
                  > żeby istaniał naród,

                  1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem istnienia
                  narodu jest kraj - wezmy Jugoslawei - jakie sa roznice pomiedzy
                  Serbami, Chorwatami, Slowencami czy Kosowarami - trzy religie,
                  cztery panstwa, podobnie Czechy i Slowacja
                  2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie po
                  okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie
                  wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz

                  > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.

                  taki twor rozpada sie na czesci narodowe

                  > Czy tak nie jest?

                  i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie
                  ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i
                  odroznia od innych


                  • dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 04.05.10, 21:25
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.
                    >
                    > taki twor rozpada sie na czesci narodowe

                    Czasami, ale niekoniecznie.
                    Rozpada się tylko wtedy, gdy między narodami zamieszkującymi wspólny kraj zachodzą wystarczająco silne konflikty narodowościowe.
                    Silniejsze od uznawanych korzyści z działania razem.

                    A taka sytuacja nie jest nieunikniona.


                    > sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie
                    > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i
                    > odroznia od innych

                    Trochę jesteś niekonsekwentny.
                    Najpierw dopuszczasz tylko jedno ścisłe kryterium: "wlasny kraj - nie ma innych wyroznikow", a w chwilę potem, całkiem ogólne i bliżej nieokreślone "coś co laczy dana grupe ludzi ..."

                    Według Twojego ścisłego kryterium nie istnieje ani naród Cygański, ani Kurdyjski, ani sto lat temu nie istniał Żydowski, nie mówiąc już o historii Polski...
                    • Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 07:59
                      > Gość portalu: jacek napisał(a):
                      >
                      > > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.
                      > >
                      > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe
                      >
                      > Czasami, ale niekoniecznie.
                      > Rozpada się tylko wtedy, gdy między narodami zamieszkującymi
                      wspólny kraj zacho
                      > dzą wystarczająco silne konflikty narodowościowe.
                      > Silniejsze od uznawanych korzyści z działania razem.

                      Indie byly scalone przez wieki - dzis sa trzy kraje, z czego
                      Pakistanowi grozi rozpadniecie na trzy mniejsze - 80 lat temu
                      powstal "narod pakistanski" dzis juz jest mowa o plemionach

                      natomist - na czym polega roznica pomiedzy narodem czeskim i
                      slowackim ??? dlaczego pomiedzy Polakami, Czechami i Slowakiami -
                      dostrzega sie od razu roznice (choc obiektywnie sa minimalne) -
                      rozumiem roznice jezykowe pomiedzy Niemcami i Polakami - ale w
                      swietle tej roznicy Polacy, Czesi i Slowacy powinni byc jednym
                      narodem, i miec wspolny kraj, co by sie okazalo korzystne dla
                      wszystkich, odrebne patriotyzmy vel nacjonalizmy doprowadzily do
                      klesk ponoszonych odrebnie przez wieki - teraz u nas autonomii
                      domagaja sie Slazacy ...

                      > A taka sytuacja nie jest nieunikniona.

                      porownaj liczbe czlonkow ONZ dzis i przed 50 laty

                      > > sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie
                      > > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i
                      > > odroznia od innych
                      >
                      > Trochę jesteś niekonsekwentny.
                      > Najpierw dopuszczasz tylko jedno ścisłe kryterium: "wlasny kraj
                      - nie m
                      > a innych wyroznikow", a w chwilę potem, całkiem ogólne i bliżej
                      nieokreślone "[
                      > b]coś[/b] co laczy dana grupe ludzi ..."

                      vide Pakistan - przez 40 byl to wlasny kraj, obecnie juz nie -
                      pojawiaja sie tendencje odsrodkowe

                      > Według Twojego ścisłego kryterium nie istnieje ani naród Cygański,

                      ja wiem ze oprocz podzialu na Sinti i Roma istnieje wiele innych -
                      Cyganie nigdy nie mieli potrzeby tworzenia wlasnego kraju, budowali
                      odrebna tozsamosc w oparciu o wolnosc przemieszczania sie oraz
                      wrogosc i pogarde dla innych - w kulturze Cyganow kontakty z innymi
                      traktowane sa jak zdrada, dopuszczalne jedynie pragmatycznie do
                      pewnego stopnia - czy Cyganie sa wiec patriotami czy nacjonalistami ?

                      > ani Kurdyjsk

                      ale spor dotyczy czego innego - roznicy pomiedzy patriotyzmem i
                      nacjonalizmem - patriota kurdyjski nie istnieje w ten wersji, co
                      najwyzej nacjonalista

                      > i, ani sto lat temu nie istniał Żydowski,

                      coz, genetycznie nie istnial - Judaizm byl religia prozelicka,
                      wyznawcami Judaizmu byly calkiem niespodziewane obszary - lacznie z
                      polwyspem arabskim, Zydzi, z ktorymi walczyl Hitler w Niemczech byli
                      calkowicie zasymilowani, ochrzczeni i zasluzeni w bitwach I wojny
                      swiatowej - na 600 tys Zydom niemieckich ponad 100 tys bylo
                      weteranami I wojny, prawie polowa z nich byla odznaczona EK, byli w
                      100% patriotami niemieckimi, wsrod nich pojawialy sie postawy
                      antysemickie - w odniesieniu do form ortodoksyjnych

                      we wspomnieniach z lat 30 ub wieku pojawia sie tez motyw, ze po
                      badaniach cech rasowych wedlug zalecen opracownych przez
                      propagandzistow nazistowskich najlepsze germanskie cechy rasowe w
                      klasie rozpoznawano u uczniow o zydowskich nazwiskach - zanim
                      oczywiscie nastapila segregacja w szkolach

                      w ostatnich latach w Izraelu pojawilo sie ponad milion dawnych
                      obywateli ZSRR - dzieki ktorym obroty miesa wieprzowego osiagnely
                      ponad miliard USD

                      itd itp


                      i nadal nie wiem czym sie rozni nacjonalizm od patriotyzmu

                      nie mówiąc już o historii Polski...
                  • snajper55 Re: Manipulacja patriotyzmem 05.05.10, 01:43
                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                    > 1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem istnienia
                    > narodu jest kraj

                    To według Ciebie w czasie zaborów czy II WŚ nie istniał polski naród ??? A naród
                    Żydowski przed powstaniem Izraela ? A naród litewski ? Najpierw był, bo istniało
                    księstwo litewskie. Potem, zniknął, gdy nie było państwa litewskiego, a potem
                    wychynął z niebytu ?

                    > 2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie po
                    > okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie
                    > wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz
                    >
                    > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.
                    >
                    > taki twor rozpada sie na czesci narodowe

                    To Szwajcaria już się rozpadła ? A Kanada ? Belgia ? Znasz jakieś państwo
                    jednolite narodowościowo ?

                    > i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie
                    > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i
                    > odroznia od innych

                    Ale nie musi to być akurat kraj, czego nasz naród jest najlepszym dowodem.

                    S.
                    • Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:21
                      > > 1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem
                      istnienia
                      > > narodu jest kraj
                      >
                      > To według Ciebie w czasie zaborów czy II WŚ nie istniał polski
                      naród ???

                      II ws to bylo niecale 6 lat - to za malo zeby cos sprawdzic

                      zabory - i owszem - tylko polecam sprawdzenie - kiedys juz
                      przytaczalem przyklad szkoly mojego ojca - miasteczko ok 50 km od
                      Lodzi - w klasie tej Polacy byli w mniejszosci - byli kolonisci
                      niemieccy, Zydzi i Czesi oraz prawie polowa Polacy
                      bohaterami powstan byli i cudzoziemcy - wtym czasie i Polacy
                      sluzyli w armiach zaborcow
                      w 1913 roku w Berlinie mieszkalo 100 tys Polakow

                      po 1918 roku rozpoczely sie prace nad zasadami jezyka polskiego

                      Narod polski trwal i fukcjonowal - ale dostosowany do obcej
                      rzeczywistosci

                      > d
                      > Żydowski przed powstaniem Izraela ?

                      pisze na ten temat w innym poscie

                      A naród litewski ? Najpierw był, bo istniał
                      > o
                      > księstwo litewskie. Potem, zniknął, gdy nie było państwa
                      litewskiego, a potem
                      > wychynął z niebytu ?

                      jezyk litewski jest na tyle odrebny, ze ten przyklad trudno uogolnic
                      (poza Estonia i Finlandia), niemniej jednak w tym przypadku dosc
                      latwo pokazac czym jest nacjonalizm - odczuli to sasiedzi Litiwnow -
                      Zydzi i Polacy, spor o pisownie polskich nazwisk do dzis jest
                      zalatwiony w sposob krygodny - z punktu wiedzenia Litwinow pogromy
                      na Zydach i wymuszanie litewskiej pisowni polskich nazwisk jest
                      patriotyczne


                      > > 2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie
                      po
                      > > okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie
                      > > wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz
                      > >
                      > > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj.
                      > >
                      > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe
                      >
                      > To Szwajcaria już się rozpadła ?

                      Szwajcaria jest uwarunkowana geograficznie - gory - i jest PRODUKTEM
                      rozpadu - zawierajacym czesc Austrii, Wloch i Francji - nie ma
                      narodu szwajcarskiego - jest wspolnota interesow odrebnych grup
                      etnicznych

                      > A Kanada ?

                      formalnie nie - praktycznie tak, frankofoni zyja w odrebnym swiecie

                      > Belgia ?

                      Belgia jest skutkiem rozpadu - natomiast wobec wrogosci Walonow i
                      Flamandow rozpad jest nieunikniony

                      > Znasz jakieś państwo jednolite narodowościowo ?

                      podawalem przyklad - Serbia, Czarnogora, Macedonia, Chorwacja,
                      Slowenia, Kosowo, Bosnia - czy mozna zejsc juz nizej z podzialami
                      narodowosciowymi ??? narody liczace mniej niz milion sztuk nadal
                      maja defioniwac patriityzm jako cnote ???


                      > > i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj -
                      nie
                      > > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i
                      > > odroznia od innych
                      >
                      > Ale nie musi to być akurat kraj, czego nasz naród jest najlepszym
                      dowodem.
                      >
                      > S.

                      zapomniales o ruchu autonomii Slaska, o milionie Slazakow i Mazurow
                      wyrzuconych do Niemiec, zapomniales o braku roznic pomiedz Polakami,
                      Slowakami i Czechami - jedyna roznica sie rozne kraje

                      a dyskusja zaczela sie od roznicy pomiedzy patriotyzmem i
                      nacjonalizmem





    • Gość: jacek u Polakow patriotyzm jest cnota, u innych nazywa s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 17:33
      sie to nacjonalizmem i juz jest zaprzeczeniem cnoty

      polscy patrioci sa otoczeni przez nacjonalistow roznej masci -
      dzieki czemu nie mamy dobrych kontaktow z zadnym z sasiadow

      zli sasiedzi, nacjonalisci powoduja koniecznosc wzrostu poziomu
      obowiazkowego patrotyzmu i swiadomosci krzywd doznanych od sasiadow,
      nacjonalistow

      patriotyzm wykazuje kilka innych odleglych od nas narodow -
      zagrozonych przez wspolnych nacjonalistow, oczwyiscie, gdyby zostali
      naszymi sasiadami ich nacjonalizm zaczal by nam przeszkadzac

      jednym slowem nazywanie patriotyzmu ksenofobia to lewackie naduzycie
    • bujajac_w_ogrodach Re: Patriotyzm. 03.05.10, 18:37
      Patriotyczna propaganda jest promowana przez urzędników państwowych, głównie po
      to, aby społeczeństwo zapomniało, że urzędnicy państwowi (jak np. prezydent) są
      ludźmi zatrudnionymi przez obywateli, którym płaci się aby DLA NAS pracowali. W
      polewce patriotycznego sosu wychodzi na to, że to jakieś święte osobistości,
      których za życia należy czcić a po wypadku kłaść na Wawelu. A za kawałek
      biało-czerwonej szmaty umierać. Królowanie im się marzy, ot co...
      Ludzie, przejrzyjcie na oczy :)
    • sammler Re: Patriotyzm. 03.05.10, 19:42
      Na użytek tego forum przyjmuję uproszczoną definicję patriotyzmu, która każe mi pracować na mój własny dobrobyt, nie szkodząc jednocześnie innym, tak że w ogólnym rozrachunku, przy niewielkiej pomocy Państwa, dobrobyt jednostki przekłada się na dobro (interes) tegoż Państwa (które niektórzy chcą zwać Ojczyzną).

      Państwo ingeruje w każdą dziedzinę ludzkiej aktywności, na niemal każdej coś zyskując. Wystarczy więc robić swoje, być uczciwym człowiekiem, by móc powiedzieć, że pracuje się dla dobra Państwa (Ojczyzny). Od tego rośnie dobrobyt całego społeczeństwa (w uproszczeniu).

      Można by się tu posunąć nawet o krok dalej: skoro Państwo i tak ingeruje w niemal każdą sferę życia swoich obywateli, to samo powinno stanowić takie prawa, by optimum jednostek przerodziło się w optimum całego społeczeństwa.

      I tyle - wystarczy. Nie zgadzam się z bogoojczyźnianą wizją żołnierza-patrioty, który bez względu na wszystko chwyta za szabelkę i... przelewa bez sensu krew, jak to Polacy mają - nomen omen - we krwi... Nie jest dla mnie przejawem patriotyzmu wystawanie w kolejce do trumny zmarłego prezydenta, nie jest nim również wyśpiewywanie w kościele "Boże, coś Polskę" przez osoby oszukujące fiskusa.

      Czasy się zmieniają i postrzeganie patriotyzmu również powinno. Nie znam racjonalnych kontrargumentów, które czyniłyby zasadnym utożsamianie patriotyzmu z tym, o czym pisał np. Sienkiewicz. Źle rozumiany patriotyzm niemal zawsze wyrządzał więcej złego niż dobrego (vide wszystkie polskie powstania, za wyjątkiem wielkopolskiego i częściowo śląskich).

      S.
      • Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 19:56
        alez nawet bez odwolywania sie do panstwa wykonujac swoj zawod sluzysz
        wspolobywatelom i spolecznosci. Piekarz piekac chleb, szewc robiac buty
        i dalej co tam Tuwim napisal. Powiem wiecej udzielajac sie na forum
        wnosisz swoj wklad w zycie wspolobywateli. Nawet jadac autobusem
        zachowujac sie tak, nie inaczej mozesz poprawiac (lub pogarszac) cudze
        poczucie dobrobytu. To nie trzeba od razu byc spolecznikiem lub
        wynalazca.
        • sammler Re: Patriotyzm. 03.05.10, 20:03
          A czy ja pisałem o byciem społecznikiem? Wręcz przeciwnie (chyba że ktoś ma
          akurat takie powołanie)...

          Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
          Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
          Powiada przewiązując pomidory:
          Innego końca świata nie będzie,
          Innego końca świata nie będzie.


          (Cz. Miłosz)

          S.
          • Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 20:23
            moj post nie byl w moim zamierzeniu polemiczny.
      • mark230 Re: Patriotyzm. 04.05.10, 08:54
        SAMLER - Podpisuję się pod takim rozumieniem patriotyzmu
      • doroteja_z_brzozy pat(os)riotyzm ;-) 04.05.10, 22:06
        sammler: "Nie jest dla mnie przejawem patriotyzmu wystawanie w
        kolejce do trumny zmarłego prezydenta, nie jest nim również
        wyśpiewywanie w kościele "Boże, coś Polskę" przez osoby oszukujące
        fiskusa."

        chyba pora dokonać podziału na patriotyzm fasadowy/karykaturalny
        oraz ten opisany przez Ciebie pozytywistyczny. Który jest
        prostszy? ;-)
        • sammler Re: pat(os)riotyzm ;-) 04.05.10, 23:30
          doroteja_z_brzozy napisała:

          > [...]
          > chyba pora dokonać podziału na patriotyzm fasadowy/karykaturalny
          > oraz ten opisany przez Ciebie pozytywistyczny. Który jest
          > prostszy? ;-)

          Problem polega chyba na tym, że zdaniem większości definicja patriotyzmu jest jedna. I nie podlega dyskusji. A więc pytanie, które zadałaś nie ma u nich w ogóle racji bytu ;)

          S.
    • Gość: kilo Re: Patriotyzm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 20:45
      Patriotyzm jest wtedy gdy dasz w ryja porządnemu gostkowi z innej dzielni ale
      jak dasz w ryja gnojowi z własnej dzielni to jesteś komuchem, lewakiem, pedałem,
      masonem, żydem, faszystą itp.
    • mjot1 Cóż... 03.05.10, 20:53
      Lata indoktrynacji zrobiły swoje...
      Prawica kojarzona jest od kończyny, którą należy się żegnać. Często.
      Tu nawet robotnicze związki zawodowe są prawicowe.
      Tak też jest i z patriotyzmem.
      Jeśli przeżegnasz się w odpowiednim miejscu i czasie toś patriota.
      Inaczej...
      A szkoda słów. Czy ktoś jeszcze pamięta Bema?
      • Gość: kilo Re: Cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:13
        tylko"....pamięci rapsod żałobny"
      • Gość: jacek jak nie masz 1 000 000 PLN na koncie - to jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:44
        d.... nie prawica

        przyjecie tej roboczej definicji (jesli ktos zna lepsza to poprosze)
        umozliwia dalsza dyskusje

        • dritte_dame podbijam.. 03.05.10, 21:56
          2 000 000 PLN

          A jeśli nie masz tyle, to jesteś
          > d.... nie prawica
          • kieprze_paczynskich Re: podbijam.. 03.05.10, 23:04
            To ile potrzeba? Nie to, żebym pretendował do miana prawicy, nie kiszę też kasy
            na koncie, ale coś tam bym uskrobał.
            • dritte_dame Re: podbijam.. 04.05.10, 22:16
              kieprze_paczynskich napisał:

              > To ile potrzeba?

              Trochę, ale nie za dużo! ;)

              W odróżnieniu (zapewne) od naszego Kolegi, który uważa że istnieje pewna (dośc według niego wysoka) granica dolna, ja postuluję także istnienie granicy górnej :)

              Sądzę że "twardymi" tradycjonalizmen i prawicowością odznaczają się w głównej mierze ludzie zasobni dość umiarkowanie: na tyle że nie potrzebują się martwić o potrzeby codzienne i o bliską przyszłość, ale jeszcze nie na tyle że pozbawieni są wszelkich obaw o swoją majątkową przyszłość w ogóle.

              Oni "dorobili" się swego mająteczku zwykle sporym wysiłkiem i w znanych sobie warunkach i teraz drżą przed zmianą.
              Pragną aby "wszystko zostało po staremu" bo te warunki już oswoili, wiedzą jak w nich działać i chcą w nich działać nadal aby osiągnąć całkowitą "niezależność finansową" - taką, że ich stopa życiowa nie ucierpi "no matter what".

              Ale taki upragniony przez nich stan dostępny jest tylko ludziom albo naprawdę wyjątkowo bogatym (którym osobiście nie zaszkodzi utrata połowy, albo nawet 90% majątku), albo ludziom zrabiającym krocie właśnie na zmianach i to bez specjalnego wysiłku (w sensie "uciążliwej harówki"): kreatywnym twórcom nowych technologii, sławnym artystom, popularnym pisarzom, itp.

              Ale takim ludziom demonstrowanie i popieranie wyraźnych postaw tradycyjno-prawicowych nie jest już do niczego potrzebne (chyba że w celach marketingowych, na użytek "szaraczkowej" prawicowej klienteli ich działalności ;)) więc najczęściej właśnie ich nie demonstrują, i stąd właśnie te wszystkie Warreny Buffetty, Google boysy i to całe komunistyczne holiłud.

              Konkludując: powyżej pewnej granicy, im bardziej ktoś majętny, tym bardziej podejrzany i wątpliwy jako "prawdziwy" prawicowiec! ;))
          • Gość: jacek w polskich warunkach kwota 1 000 000 na koncie jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 08:33
            wystarczajacym i prawidlowym wyroznikiem

            prawica broni konkretnych spraw i wartosci - a nie pojec
            abstrakcyjnych, ktore mozna zmodyfikowac na biezace potrzeby

            prawica ma potrzebe odpowiedzialnosci i dlugofalowa wizje

            te cechy zapewnia stan konta (wolne srodki ponad zaspokojenie
            biezacych potrzeb), taka kotwica posiadania

    • dritte_dame Montréal Canadiens ... 05.05.10, 00:11

      ... właśnie złoili d..y Washington Capitals-om.

      I jak się nazywa to co ja teraz czuję? ;))
      • nehsa Re: Definicja patriotyzmu! 05.05.10, 07:43
        Z Mocy Stworzenia każdego człowieka, każdy z nas, jest
        nosicielem powinności minimalnie sprawiedliwego
        postępowania=SOLIDARNOŚCI
        , czyli zobowiązania do wzajemnie
        życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy. Dowody tego
        zobowiazania, są oczywiste.(internacjonalizmu)

        Patriotyzm, to świadome przestrzeganie obowiązującego wzorca
        postępowania, ale i postępowanie bardziej sprawiedliwe, czyli
        miłosierdzie(jego dowodem cierpliwość), a nawet
        miłość
        (jego dowodem ofiara i współofiara), na rzecz
        społeczeństwa w którym żyjemy
        .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka