matylda1001 03.05.10, 11:08 Patriotyzm... czym tak naprawdę jest, skąd się bierze, i kto ma do niego prawo? tygodnik.onet.pl/30,0,45583,polska_forma,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mjot1 Ot... 03.05.10, 12:03 Hipokryzja zwykła. „Obchody 219. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja rozpoczęły się od mszy św. w warszawskiej archikatedrze.” Jak zwykle... Kościelne uroczystości ku czci masońskiego dzieła... Nie udało się zohydzić? Więc (z obrzydzeniem, co prawda) trzeba było przywłaszczyć. Jak zwykle... Bez ukłonów! Za to z niesmakiem M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 12:34 Nie bardzo wiem co to patriotyzm i raczej nie lubię tego słowa (to chyba naturalne, gdy się go nie rozumie), ale zauważyłem, że każdy, kto siebie samego tym słowem określa, najczęściej jest zwykłą kanalią. Więc być może patriota to po prostu kanalia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 13:30 patriotym to milosc do narodu, wyrazajaca sie nieprzytomna nienawiscia do jego obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 14:22 Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm? czy człowiek o poglądach lewicowych nie ma prawa do patriotyzmu? Jaka jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Patriotyzm. 03.05.10, 18:15 matylda1001 napisała: > Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm? Jakaś nowa fobia ?... Jaka > jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem? Jak między miłością do kraju a miłością do narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 19:01 > matylda1001 napisała: > > > Dlaczego prawica zawłaszczyła sobie monopol na patriotyzm? > > Jakaś nowa fobia ?... PiS to nie jest prawica - tylko lewica kosciolkowa > Jaka > > jest różnica między patriotyzmem, a nacjonalizmem? > > Jak między miłością do kraju a miłością do narodu. swietne wytlumaczenie, godne prawdziwego buraka !!!!! a jak zdefiniujesz narod bez posluzenia sie pojeciem kraju - i dowrotnie ??? widac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Manipulacja patriotyzmem IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 19:17 > PiS to nie jest prawica - tylko lewica kosciolkowa no jasne, wszystko co sie da zwalcie prawicowcy na lewice, lacznie z pisem, malaria i rozwolnieniem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 03.05.10, 19:42 Gość portalu: jacek napisał(a): > jak zdefiniujesz narod bez posluzenia sie pojeciem kraju - i > dowrotnie ??? A nie da się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:39 to sprobuj bedzie z czego sie posmiac Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 03.05.10, 21:52 Gość portalu: jacek napisał(a): > to sprobuj Chodzi mi o to, że nie musi istnieć przynależny do narodu kraj, żeby istaniał naród, ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. Czy tak nie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 08:41 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > to sprobuj > Chodzi mi o to, że nie musi istnieć przynależny do narodu kraj, > żeby istaniał naród, 1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem istnienia narodu jest kraj - wezmy Jugoslawei - jakie sa roznice pomiedzy Serbami, Chorwatami, Slowencami czy Kosowarami - trzy religie, cztery panstwa, podobnie Czechy i Slowacja 2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie po okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. taki twor rozpada sie na czesci narodowe > Czy tak nie jest? i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i odroznia od innych Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Manipulacja patriotyzmem 04.05.10, 21:25 Gość portalu: jacek napisał(a): > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe Czasami, ale niekoniecznie. Rozpada się tylko wtedy, gdy między narodami zamieszkującymi wspólny kraj zachodzą wystarczająco silne konflikty narodowościowe. Silniejsze od uznawanych korzyści z działania razem. A taka sytuacja nie jest nieunikniona. > sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i > odroznia od innych Trochę jesteś niekonsekwentny. Najpierw dopuszczasz tylko jedno ścisłe kryterium: "wlasny kraj - nie ma innych wyroznikow", a w chwilę potem, całkiem ogólne i bliżej nieokreślone "coś co laczy dana grupe ludzi ..." Według Twojego ścisłego kryterium nie istnieje ani naród Cygański, ani Kurdyjski, ani sto lat temu nie istniał Żydowski, nie mówiąc już o historii Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 07:59 > Gość portalu: jacek napisał(a): > > > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. > > > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe > > Czasami, ale niekoniecznie. > Rozpada się tylko wtedy, gdy między narodami zamieszkującymi wspólny kraj zacho > dzą wystarczająco silne konflikty narodowościowe. > Silniejsze od uznawanych korzyści z działania razem. Indie byly scalone przez wieki - dzis sa trzy kraje, z czego Pakistanowi grozi rozpadniecie na trzy mniejsze - 80 lat temu powstal "narod pakistanski" dzis juz jest mowa o plemionach natomist - na czym polega roznica pomiedzy narodem czeskim i slowackim ??? dlaczego pomiedzy Polakami, Czechami i Slowakiami - dostrzega sie od razu roznice (choc obiektywnie sa minimalne) - rozumiem roznice jezykowe pomiedzy Niemcami i Polakami - ale w swietle tej roznicy Polacy, Czesi i Slowacy powinni byc jednym narodem, i miec wspolny kraj, co by sie okazalo korzystne dla wszystkich, odrebne patriotyzmy vel nacjonalizmy doprowadzily do klesk ponoszonych odrebnie przez wieki - teraz u nas autonomii domagaja sie Slazacy ... > A taka sytuacja nie jest nieunikniona. porownaj liczbe czlonkow ONZ dzis i przed 50 laty > > sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie > > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i > > odroznia od innych > > Trochę jesteś niekonsekwentny. > Najpierw dopuszczasz tylko jedno ścisłe kryterium: "wlasny kraj - nie m > a innych wyroznikow", a w chwilę potem, całkiem ogólne i bliżej nieokreślone "[ > b]coś[/b] co laczy dana grupe ludzi ..." vide Pakistan - przez 40 byl to wlasny kraj, obecnie juz nie - pojawiaja sie tendencje odsrodkowe > Według Twojego ścisłego kryterium nie istnieje ani naród Cygański, ja wiem ze oprocz podzialu na Sinti i Roma istnieje wiele innych - Cyganie nigdy nie mieli potrzeby tworzenia wlasnego kraju, budowali odrebna tozsamosc w oparciu o wolnosc przemieszczania sie oraz wrogosc i pogarde dla innych - w kulturze Cyganow kontakty z innymi traktowane sa jak zdrada, dopuszczalne jedynie pragmatycznie do pewnego stopnia - czy Cyganie sa wiec patriotami czy nacjonalistami ? > ani Kurdyjsk ale spor dotyczy czego innego - roznicy pomiedzy patriotyzmem i nacjonalizmem - patriota kurdyjski nie istnieje w ten wersji, co najwyzej nacjonalista > i, ani sto lat temu nie istniał Żydowski, coz, genetycznie nie istnial - Judaizm byl religia prozelicka, wyznawcami Judaizmu byly calkiem niespodziewane obszary - lacznie z polwyspem arabskim, Zydzi, z ktorymi walczyl Hitler w Niemczech byli calkowicie zasymilowani, ochrzczeni i zasluzeni w bitwach I wojny swiatowej - na 600 tys Zydom niemieckich ponad 100 tys bylo weteranami I wojny, prawie polowa z nich byla odznaczona EK, byli w 100% patriotami niemieckimi, wsrod nich pojawialy sie postawy antysemickie - w odniesieniu do form ortodoksyjnych we wspomnieniach z lat 30 ub wieku pojawia sie tez motyw, ze po badaniach cech rasowych wedlug zalecen opracownych przez propagandzistow nazistowskich najlepsze germanskie cechy rasowe w klasie rozpoznawano u uczniow o zydowskich nazwiskach - zanim oczywiscie nastapila segregacja w szkolach w ostatnich latach w Izraelu pojawilo sie ponad milion dawnych obywateli ZSRR - dzieki ktorym obroty miesa wieprzowego osiagnely ponad miliard USD itd itp i nadal nie wiem czym sie rozni nacjonalizm od patriotyzmu nie mówiąc już o historii Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Manipulacja patriotyzmem 05.05.10, 01:43 Gość portalu: jacek napisał(a): > 1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem istnienia > narodu jest kraj To według Ciebie w czasie zaborów czy II WŚ nie istniał polski naród ??? A naród Żydowski przed powstaniem Izraela ? A naród litewski ? Najpierw był, bo istniało księstwo litewskie. Potem, zniknął, gdy nie było państwa litewskiego, a potem wychynął z niebytu ? > 2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie po > okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie > wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz > > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe To Szwajcaria już się rozpadła ? A Kanada ? Belgia ? Znasz jakieś państwo jednolite narodowościowo ? > i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i > odroznia od innych Ale nie musi to być akurat kraj, czego nasz naród jest najlepszym dowodem. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Manipulacja patriotyzmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:21 > > 1. to nie narod tylko iluzja - prawdziwym sprawdzianiem istnienia > > narodu jest kraj > > To według Ciebie w czasie zaborów czy II WŚ nie istniał polski naród ??? II ws to bylo niecale 6 lat - to za malo zeby cos sprawdzic zabory - i owszem - tylko polecam sprawdzenie - kiedys juz przytaczalem przyklad szkoly mojego ojca - miasteczko ok 50 km od Lodzi - w klasie tej Polacy byli w mniejszosci - byli kolonisci niemieccy, Zydzi i Czesi oraz prawie polowa Polacy bohaterami powstan byli i cudzoziemcy - wtym czasie i Polacy sluzyli w armiach zaborcow w 1913 roku w Berlinie mieszkalo 100 tys Polakow po 1918 roku rozpoczely sie prace nad zasadami jezyka polskiego Narod polski trwal i fukcjonowal - ale dostosowany do obcej rzeczywistosci > d > Żydowski przed powstaniem Izraela ? pisze na ten temat w innym poscie A naród litewski ? Najpierw był, bo istniał > o > księstwo litewskie. Potem, zniknął, gdy nie było państwa litewskiego, a potem > wychynął z niebytu ? jezyk litewski jest na tyle odrebny, ze ten przyklad trudno uogolnic (poza Estonia i Finlandia), niemniej jednak w tym przypadku dosc latwo pokazac czym jest nacjonalizm - odczuli to sasiedzi Litiwnow - Zydzi i Polacy, spor o pisownie polskich nazwisk do dzis jest zalatwiony w sposob krygodny - z punktu wiedzenia Litwinow pogromy na Zydach i wymuszanie litewskiej pisowni polskich nazwisk jest patriotyczne > > 2. narod czesto powstaje dopiero po powstaniu kraju, oczywiscie po > > okresie chrztu - czyli morderczej walki z krajem z ktorego sie > > wyodrebnil - Pakistan, Bangladesz > > > > > ani żaden "właściwy krajowi" naród, aby istniał kraj. > > > > taki twor rozpada sie na czesci narodowe > > To Szwajcaria już się rozpadła ? Szwajcaria jest uwarunkowana geograficznie - gory - i jest PRODUKTEM rozpadu - zawierajacym czesc Austrii, Wloch i Francji - nie ma narodu szwajcarskiego - jest wspolnota interesow odrebnych grup etnicznych > A Kanada ? formalnie nie - praktycznie tak, frankofoni zyja w odrebnym swiecie > Belgia ? Belgia jest skutkiem rozpadu - natomiast wobec wrogosci Walonow i Flamandow rozpad jest nieunikniony > Znasz jakieś państwo jednolite narodowościowo ? podawalem przyklad - Serbia, Czarnogora, Macedonia, Chorwacja, Slowenia, Kosowo, Bosnia - czy mozna zejsc juz nizej z podzialami narodowosciowymi ??? narody liczace mniej niz milion sztuk nadal maja defioniwac patriityzm jako cnote ??? > > i tak i nie - sprawdzianem istnienia narodu jest wlasny kraj - nie > > ma innych wyroznikow - musi byc cos co laczy dana grupe ludzi i > > odroznia od innych > > Ale nie musi to być akurat kraj, czego nasz naród jest najlepszym dowodem. > > S. zapomniales o ruchu autonomii Slaska, o milionie Slazakow i Mazurow wyrzuconych do Niemiec, zapomniales o braku roznic pomiedz Polakami, Slowakami i Czechami - jedyna roznica sie rozne kraje a dyskusja zaczela sie od roznicy pomiedzy patriotyzmem i nacjonalizmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek u Polakow patriotyzm jest cnota, u innych nazywa s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 17:33 sie to nacjonalizmem i juz jest zaprzeczeniem cnoty polscy patrioci sa otoczeni przez nacjonalistow roznej masci - dzieki czemu nie mamy dobrych kontaktow z zadnym z sasiadow zli sasiedzi, nacjonalisci powoduja koniecznosc wzrostu poziomu obowiazkowego patrotyzmu i swiadomosci krzywd doznanych od sasiadow, nacjonalistow patriotyzm wykazuje kilka innych odleglych od nas narodow - zagrozonych przez wspolnych nacjonalistow, oczwyiscie, gdyby zostali naszymi sasiadami ich nacjonalizm zaczal by nam przeszkadzac jednym slowem nazywanie patriotyzmu ksenofobia to lewackie naduzycie Odpowiedz Link Zgłoś
bujajac_w_ogrodach Re: Patriotyzm. 03.05.10, 18:37 Patriotyczna propaganda jest promowana przez urzędników państwowych, głównie po to, aby społeczeństwo zapomniało, że urzędnicy państwowi (jak np. prezydent) są ludźmi zatrudnionymi przez obywateli, którym płaci się aby DLA NAS pracowali. W polewce patriotycznego sosu wychodzi na to, że to jakieś święte osobistości, których za życia należy czcić a po wypadku kłaść na Wawelu. A za kawałek biało-czerwonej szmaty umierać. Królowanie im się marzy, ot co... Ludzie, przejrzyjcie na oczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Patriotyzm. 03.05.10, 19:42 Na użytek tego forum przyjmuję uproszczoną definicję patriotyzmu, która każe mi pracować na mój własny dobrobyt, nie szkodząc jednocześnie innym, tak że w ogólnym rozrachunku, przy niewielkiej pomocy Państwa, dobrobyt jednostki przekłada się na dobro (interes) tegoż Państwa (które niektórzy chcą zwać Ojczyzną). Państwo ingeruje w każdą dziedzinę ludzkiej aktywności, na niemal każdej coś zyskując. Wystarczy więc robić swoje, być uczciwym człowiekiem, by móc powiedzieć, że pracuje się dla dobra Państwa (Ojczyzny). Od tego rośnie dobrobyt całego społeczeństwa (w uproszczeniu). Można by się tu posunąć nawet o krok dalej: skoro Państwo i tak ingeruje w niemal każdą sferę życia swoich obywateli, to samo powinno stanowić takie prawa, by optimum jednostek przerodziło się w optimum całego społeczeństwa. I tyle - wystarczy. Nie zgadzam się z bogoojczyźnianą wizją żołnierza-patrioty, który bez względu na wszystko chwyta za szabelkę i... przelewa bez sensu krew, jak to Polacy mają - nomen omen - we krwi... Nie jest dla mnie przejawem patriotyzmu wystawanie w kolejce do trumny zmarłego prezydenta, nie jest nim również wyśpiewywanie w kościele "Boże, coś Polskę" przez osoby oszukujące fiskusa. Czasy się zmieniają i postrzeganie patriotyzmu również powinno. Nie znam racjonalnych kontrargumentów, które czyniłyby zasadnym utożsamianie patriotyzmu z tym, o czym pisał np. Sienkiewicz. Źle rozumiany patriotyzm niemal zawsze wyrządzał więcej złego niż dobrego (vide wszystkie polskie powstania, za wyjątkiem wielkopolskiego i częściowo śląskich). S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 19:56 alez nawet bez odwolywania sie do panstwa wykonujac swoj zawod sluzysz wspolobywatelom i spolecznosci. Piekarz piekac chleb, szewc robiac buty i dalej co tam Tuwim napisal. Powiem wiecej udzielajac sie na forum wnosisz swoj wklad w zycie wspolobywateli. Nawet jadac autobusem zachowujac sie tak, nie inaczej mozesz poprawiac (lub pogarszac) cudze poczucie dobrobytu. To nie trzeba od razu byc spolecznikiem lub wynalazca. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Patriotyzm. 03.05.10, 20:03 A czy ja pisałem o byciem społecznikiem? Wręcz przeciwnie (chyba że ktoś ma akurat takie powołanie)... Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem, Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie, Powiada przewiązując pomidory: Innego końca świata nie będzie, Innego końca świata nie będzie. (Cz. Miłosz) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Patriotyzm. IP: *.range86-158.btcentralplus.com 03.05.10, 20:23 moj post nie byl w moim zamierzeniu polemiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
mark230 Re: Patriotyzm. 04.05.10, 08:54 SAMLER - Podpisuję się pod takim rozumieniem patriotyzmu Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy pat(os)riotyzm ;-) 04.05.10, 22:06 sammler: "Nie jest dla mnie przejawem patriotyzmu wystawanie w kolejce do trumny zmarłego prezydenta, nie jest nim również wyśpiewywanie w kościele "Boże, coś Polskę" przez osoby oszukujące fiskusa." chyba pora dokonać podziału na patriotyzm fasadowy/karykaturalny oraz ten opisany przez Ciebie pozytywistyczny. Który jest prostszy? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: pat(os)riotyzm ;-) 04.05.10, 23:30 doroteja_z_brzozy napisała: > [...] > chyba pora dokonać podziału na patriotyzm fasadowy/karykaturalny > oraz ten opisany przez Ciebie pozytywistyczny. Który jest > prostszy? ;-) Problem polega chyba na tym, że zdaniem większości definicja patriotyzmu jest jedna. I nie podlega dyskusji. A więc pytanie, które zadałaś nie ma u nich w ogóle racji bytu ;) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: Patriotyzm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 20:45 Patriotyzm jest wtedy gdy dasz w ryja porządnemu gostkowi z innej dzielni ale jak dasz w ryja gnojowi z własnej dzielni to jesteś komuchem, lewakiem, pedałem, masonem, żydem, faszystą itp. Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Cóż... 03.05.10, 20:53 Lata indoktrynacji zrobiły swoje... Prawica kojarzona jest od kończyny, którą należy się żegnać. Często. Tu nawet robotnicze związki zawodowe są prawicowe. Tak też jest i z patriotyzmem. Jeśli przeżegnasz się w odpowiednim miejscu i czasie toś patriota. Inaczej... A szkoda słów. Czy ktoś jeszcze pamięta Bema? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilo Re: Cóż... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:13 tylko"....pamięci rapsod żałobny" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek jak nie masz 1 000 000 PLN na koncie - to jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 21:44 d.... nie prawica przyjecie tej roboczej definicji (jesli ktos zna lepsza to poprosze) umozliwia dalsza dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame podbijam.. 03.05.10, 21:56 2 000 000 PLN A jeśli nie masz tyle, to jesteś > d.... nie prawica Odpowiedz Link Zgłoś
kieprze_paczynskich Re: podbijam.. 03.05.10, 23:04 To ile potrzeba? Nie to, żebym pretendował do miana prawicy, nie kiszę też kasy na koncie, ale coś tam bym uskrobał. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: podbijam.. 04.05.10, 22:16 kieprze_paczynskich napisał: > To ile potrzeba? Trochę, ale nie za dużo! ;) W odróżnieniu (zapewne) od naszego Kolegi, który uważa że istnieje pewna (dośc według niego wysoka) granica dolna, ja postuluję także istnienie granicy górnej :) Sądzę że "twardymi" tradycjonalizmen i prawicowością odznaczają się w głównej mierze ludzie zasobni dość umiarkowanie: na tyle że nie potrzebują się martwić o potrzeby codzienne i o bliską przyszłość, ale jeszcze nie na tyle że pozbawieni są wszelkich obaw o swoją majątkową przyszłość w ogóle. Oni "dorobili" się swego mająteczku zwykle sporym wysiłkiem i w znanych sobie warunkach i teraz drżą przed zmianą. Pragną aby "wszystko zostało po staremu" bo te warunki już oswoili, wiedzą jak w nich działać i chcą w nich działać nadal aby osiągnąć całkowitą "niezależność finansową" - taką, że ich stopa życiowa nie ucierpi "no matter what". Ale taki upragniony przez nich stan dostępny jest tylko ludziom albo naprawdę wyjątkowo bogatym (którym osobiście nie zaszkodzi utrata połowy, albo nawet 90% majątku), albo ludziom zrabiającym krocie właśnie na zmianach i to bez specjalnego wysiłku (w sensie "uciążliwej harówki"): kreatywnym twórcom nowych technologii, sławnym artystom, popularnym pisarzom, itp. Ale takim ludziom demonstrowanie i popieranie wyraźnych postaw tradycyjno-prawicowych nie jest już do niczego potrzebne (chyba że w celach marketingowych, na użytek "szaraczkowej" prawicowej klienteli ich działalności ;)) więc najczęściej właśnie ich nie demonstrują, i stąd właśnie te wszystkie Warreny Buffetty, Google boysy i to całe komunistyczne holiłud. Konkludując: powyżej pewnej granicy, im bardziej ktoś majętny, tym bardziej podejrzany i wątpliwy jako "prawdziwy" prawicowiec! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek w polskich warunkach kwota 1 000 000 na koncie jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 08:33 wystarczajacym i prawidlowym wyroznikiem prawica broni konkretnych spraw i wartosci - a nie pojec abstrakcyjnych, ktore mozna zmodyfikowac na biezace potrzeby prawica ma potrzebe odpowiedzialnosci i dlugofalowa wizje te cechy zapewnia stan konta (wolne srodki ponad zaspokojenie biezacych potrzeb), taka kotwica posiadania Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Montréal Canadiens ... 05.05.10, 00:11 ... właśnie złoili d..y Washington Capitals-om. I jak się nazywa to co ja teraz czuję? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Definicja patriotyzmu! 05.05.10, 07:43 Z Mocy Stworzenia każdego człowieka, każdy z nas, jest nosicielem powinności minimalnie sprawiedliwego postępowania=SOLIDARNOŚCI, czyli zobowiązania do wzajemnie życzliwej, równoprawnej, międzyludzkiej współpracy. Dowody tego zobowiazania, są oczywiste.(internacjonalizmu) Patriotyzm, to świadome przestrzeganie obowiązującego wzorca postępowania, ale i postępowanie bardziej sprawiedliwe, czyli miłosierdzie(jego dowodem cierpliwość), a nawet miłość(jego dowodem ofiara i współofiara), na rzecz społeczeństwa w którym żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś