Gość: germlox
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
03.09.02, 13:48
Widac, ze sztuka na tym forum nikogo nie interesuje, ale zapytam. W
swiatecznej ostatniej Wyborczej na pierwszej stronie, w texcie "Sztuka i
wstyd" opisano historie intewencji firmy Volkswagen -Polska w prace Rafala
Jakubowicza, mlodego poznanskiego artysty. Interweniowal dyrektor, rektor i
prezydent. Praca jakoby godzi w wizerunek firmy. Co o tym sadzicie - czy
wielka, bogata firma moze wywierac naciski na artystow? A jesli nawet moze
(demokracja jest!), to czy powinni ja popierac urzednicy? czyzby jednak
Volkswagen cos mial na sumieniu?