kaizen78
23.09.05, 03:01
RAPORT SPECJALNY - TRAMWAJE I HAŁAS
"Co do okolicy, to będąc niedawno na Polance byłam mile zaskoczona, że jest
tak cicho, mimo bliskości ruchliwej ulicy Baraniaka i linii tramwajowej".
- hebbe, 6.07.2005, 21:16
;-)
Zgodnie z obietnicą przeanalizowałem cały wątek poświęcony hałasowi
tramwajowemu (117 postów na dzień sporządzenia raportu) i przygotowałem
niniejszy zwięzły raport, żeby ułatwić orientację w tej tak dla nas przecież
ważnej kwestii. Jeśli ktoś z forumowiczów (głównie mam na myśli nowych) chce
poznać clou problemu, zgłoszone dotychczas propozycje rozwiązań oraz efekty
podjętych działań - wystarczy przeczytać "raport". Myślę, że dalszą dyskusję
najlepiej byłoby prowadzić już w tym wątku - póki znowu nie przekroczymy setki
postów ;-)
Jako pierwsza temat ten podjęła nasza forumowa adminka - mejbi, która pod
koniec czerwca krótko stwierdziła, że "czuje się, jakby mieszkała na dworcu
pkp, stacja polanka, peron 53" ;-) Jednocześnie wyszła z propozycją stworzenia
"wspólnego frontu do walki z hałasem".
Do dyskusji włączyło się sporo osób z forum, nie tylko mieszkańców naszego
osiedla (co nie zawsze służyło merytorycznej dyskusji, ale to jakby osobna
sprawa). Okazało się, że problem jest poważny, tramwaje dają się we znaki nie
tylko mieszkańcom lokali "frontowych" (z oknami wychodzącymi na linię
tramwajową), lecz również pozostałym lokatorom. Mielismy nadzieję, że być może
zaludnienie budynku zniweluje "efekt tuby rezonansowej" (jak to ujęła mejbi) -
niestety, jak widać po trzech miesiącach, raczej nie ma korzystnych dla nas
zmian w poziomie słyszalnego hałasu :(
Pojawiły się uwagi mieszkańców, że w toku rozmów z paniami z Atanera (przed
zakupem mieszkania) pojawiał się temat hałasu i panie zapewniały, że budynek
będzie odpowiednio wyciszony i nie będzie problemów z hałasem ;-) Oczywiście
nikt nie oskarża tutaj pań z działu sprzedaży: to przecież nie ich wina, że
założenia teoretyczne nie znalazły potwierdzenia w życiu. Niemniej, Ataner
jako inwestor, zachował się nieodpowiedzialnie. Miejmy jednak nadzieję, że
jako firma, która wysoko sobie ceni satysfakcję swoich klientów, wesprze nasze
działania zmierzające do zminimalizowania hałasu.
POZIOM HAŁASU
Jak dotąd nie zostały przeprowadzone żadne badania (choćby amatorskie) nad
poziomem hałasu w mieszkaniach podczas przejazdu tramwaju. Miejmy jednak
nadzieję, że osoby oferujące pomoc w zorganizowaniu przyrządu pomiarowego
niebawem sie odezwą i będziemy mogli się przekonac, jak się mają nasze
odczucia do liczb. Dyrektywa unijna 2002/49/WE stwierdza wyraźnie, że żaden
mieszkaniec UE nie powinien być narażony na hałas o poziomie zagrażającym
zdrowiu lub jakości życia. Ekspozycja populacji na hałas o poziomie powyżej
65 dB powinna zostać zlikwidowana a pod żadnym pozorem nie wolno dopuścić na
ekspozycję na hałas o poziomie powyżej 85 dB. Dopuszczalny poziom hałasu w
terenie zabudowanym w porze dziennej wynosi 60 dB (od 6.00 do 22.00); w porze
nocnej - 50 dB.
Bardzo szczegółowo i przejrzyście opisuje problem hałasu, dopuszczalnych norm,
obowiązujących przepisów, możliwości przeciwdziałania itp. strona
huby.seo.pl/08_halas/81_normy_halasu.htm
do której będę się jeszcze odwoływał (nazwijmy to "stronką o hałasie").
JAK ZMNIEJSZYĆ HAŁAS?
W toku dyskusji pojawiły się różne pomysły rozwiązania problemu hałasu:
1) wymiana okien na dźwiękoszczelne,
2) postawienie ekranu akustycznego,
3) modernizacja torowiska,
4) przeniesienie przystanku tramwajowego,
5) ograniczenie prędkości tramwajów.
Ad.1. - Okna dźwiękoszczelne
Prawie wszystkie okna zamontowane w naszych mieszkaniach to dwie szyby
grubości 4 mm z przerwą 16 mm. Nieco grubsze są szyby w przeszkleniach (duże
mieszkania narożne w wieżowcu i mieszkania na złączu bud. A i B). W obu
przypadkach hałas jest jednak słyszalny przy zamkniętych oknach. Z informacji
technicznych (jak podaje mejbi): "standardowy zestaw dwóch szyb 4 mm tłumi 32
dB hałasu docierającego do wnętrza domu. Jeżeli potrzebna jest szczególna
ochrona przed hałasem, należy zamówić zestaw o zróżnicowanej grubości szyb
(jak w przeszkleniach: 6 mm i 4 mm) a dodatkowo zażyczyć sobie wypełnienia
przestrzeni międzyszybowej specjalnym gazem. Możliwe jest wtedy osiągnięcie
współczynnika tłumienia hałasu o wartości do 45 dB". Wymiana szyb ma jednak
trzy wady:
- dużo kosztuje (np. koszt 1 m2 zestawu 8mm/4mm to 150 zł), a o tym, żeby nam
Ataner zafundował nowe lepsze okna możemy raczej zapomnieć (chociaż??) ;-)
- efekty sa mało zauważalne (jak podały osoby, które mają doświadczenia z
szybami "dźwiękoszczelnymi"),
- zmniejszenie hałasu ma miejsce wyłącznie przy zamkniętych oknach
;-)
Można żałować, że Ataner nie założył od razu lepszych okien (lub choćby nie
zaproponował takiej opcji) jak uczynił to np. Dom-Eko przy ul. Leonarda (okna
8mm/4mm).
Jako pointę tej propozycji walki z hałasem zacytuję wypowiedź arsila: "A
propos okien, to nie jest taki głupi pomysł, bo jak rozbudują Katowicką na
cztery pasy, a po drugiej stronie torów stanie centrum handlowe, to tramwaj
może się okazać cichy przy ryku całego tego bajzlu". ;(
Ad.2. - Ekran akustyczny
Forumowicz piotroj napisał: "[Ekran akustyczny] na pewno sie zmiesci. Mam
przyklad developera, ktory w tym roku stawiajac nowe bloki wybudowal olbrzymi
ekran na dlugosci kilkuset metrow. Wystarczy pojechac na Os. Batorego, za
Tesco, od strony torow kolejowych. Mnie sie takie rozwiazanie bardzo podoba.
Nawiasem mowiac pas ziemi od torow do ulicy nie nalezy do naszych blokow.
Badzmy realistami. Trzeba sie przyzwyczajac do mysli ze sami bedziemy musieli,
przynajmniej czesciowo sfinansowac takie przedsiewziecie. Nie ma w tym nic
zlego. Powinnismy zbierac na fundusz remontowy od poczatku."
Cóż, ekran akustyczny może i jest niezłym rozwiązaniem z punktu widzenia
tłumienia hałasu. Wyniki przeprowadzonych badań stawiają te rozwiązania w
grupie najskuteczniej chroniących przed hałasem (tak twierdzą autorzy "stronki
o hałasie", dodając, iż wskaźnik tłumienia wynosi 14 dB). Niestety, taki ekran
sporo kosztuje, nie jest estetyczny (choć zdania mogą byc podzielone) i raczej
nie uchroni przed hałasem mieszkańców wyższych pieter.
Ad.3. - Modernizacja torowiska
Wiele osób na forum zgłaszało pomysł zrobienia wykopów/nasypów, choć - jak
zauważył arsil - nie dałoby sie tego zrobić bez znacznego przeniesienia torów,
co oczywiście jest mało realne. Zwolennikiem wykopu/nasypu jest piotroj, który
pisze: "Odcinek od Katowickiej do Os. Tysiaclecia jako jedyny nie jest
przeprowadzony w wykopie. Wzdluz ulicy Polanka istnieje wykop i pozniej od Os.
Tysiaclecia rowniez. Tramwaj wyjezdzajac z wykopu przy Katowickiej ma pod
gorke halasuje wiecej, pozniej przejezdza przez przejazd gdzie halasuje
straszliwie, pozniej natrafia na luk torowiska gdzie z kolei piszczy i
zgrzyta. Mysle, ze wykop lub nasyp są na pierwszym miejscu jako najbardziej
skuteczna ochrona przed halasem. Gdzie skierujemy dzwięk, czytaj: pod jakim
kątem w górę,jest tylko kwestia odpowiedniego dopasowania kąta spadku scian
wykopu/nasypu. Nawet tak symboliczny nasyp jaki istnieje przy blokach budimexu
jest bardzo pozadany".
Inna możliwość zmniejszenia hałasu to tzw. "ciche tory", czyli takie ze
specjalnymi gumowymi podkładami (jak na moście Rocha). Dyrektor Przewozów
Tramwajowych MPK Jan Firlik zapewnił, że planowana jest całkowita modernizacja
torowiska na interesującym nas odcinku (o korespondencji z MPK jeszcze będzie
mowa w raporcie w częsci poświęconej inicjatywon i działaniom forumowiczów).
Na czym miałaby dokładnie polegać ta modernizacja? Tego nie wiemy, ale chyba
bardziej interesuje nas efekt w postaci reduckji decybeli w mieszkaniach niż
dane techniczne torowiska. ;-)
Ad.4. - Przeniesienie przystanku
Orędownikiem tego rozwiązania jest plootto. Napisał on: "Myślę, że pewnym