Dodaj do ulubionych

ogłośmy secesję

IP: *.media4.pl 23.10.05, 20:33
zachodnia polska sobie poradzi
Obserwuj wątek
    • kakui Re: ogłośmy secesję 23.10.05, 20:48
      ja tworze cesarstwo wlkp
      • Gość: Ruqerro Re: ogłośmy secesję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:53
        Wiadomo,ze na wschod od konina azja sie zaczyna.
      • Gość: Drzymała Czy może być inne wyjście? IP: *.la-04.cvx.algx.net 23.10.05, 20:57
        Secesja Pomorza zaczyna być coraz bardziej koniecznością wobec zakusów Żydów,
        którzz namawiają Polaków do nienawiści przeciwko Niemcom, zbijając na tym
        podjudzaniu ciężkie płatności jak "reparacje", "pomoc" dla Izraela w
        Palestynie, wojska w Iraku dla poszerzenia tego "Izraela" itd.

        Kalkstein-Kaczyński, nawet gdyby nie chciał, zrobi następny krok do
        Judeopolonii, albo ją utworzy formalnie w 2007 roku, jeżeli neoconom (Perle,
        Wolfowitz, Kristol) napaść na Irak jakoś zacznie się układać na ich korzyść.

        Dlatego pora podjąć akcję secesyjną teraz, zanim będzie za późno:

        Chaim STUDNIBERG vel Kałman Sułtanik, wice Edgara Bronfmana, przewodniczącego
        World Jewish Congress, spiskował z Berele Lewartowem-Geremkiem i Stolzmanem nad
        założeniem Judeopolonii w latach 90-tych.

        Ich plan był prosty: uwłaszczyć polskimi ziemiami "pożydowskimi" Icków ze
        świata, którzy desantem szarańczy "współgospodarzy" założyliby Judeopolonię i
        dostaliby się poprzez nią do UE.

        W kwietniu 1996 publiczne stacje tv PBS i antypolska gadzinówka Frontline
        emitowały "Shtetl", polakożerczy filmowy "dokument" niewdzięcznego żydka Marian
        Marzyńskiego, któremu polskie siostry zakonne uratowały życie przechowywaniem
        go przez sześć lat najstraszniejszej z wojen i uratowały od śmierci.

        "Shtetl" miał zmiękczyć i rozbroić moralnie Polaków "winą" - żeby zgodzili się
        oddać setce Icków to, co użytkowały 3 mln 300 tys. żydków przed ich ucieczką i
        dezercją z Polski do Sowietów przed wybuchem IIWŚ.

        Cała Polonia wrzała gniewem. Kto był w USA wtedy, pamięta te zebrania, listy
        otwarte, zgromadzenia w kościołach, przeklinanie żydków z okazji spotkań po
        domach na imieninach, urodzinach, weselach, na kiermaszach były specjalne
        stoiska, gdzie ludzie się gromadzili, na zebraniach organizacji polonijnych.

        Pikietowany i bojkotowany był polskojęzyczny "Nowy Dziennik" Żydów wydawany w
        Nowym Jorku, gdzie też była demonstracja i przerwanie wręczenia nagrody jego
        redaktorowi.

        Dwie organizacje zaskarżyły właścicieli sieci telewizyjnych i wygrały procesy
        ugodami przed rozprawami w sądzie.

        Ale decydującym momentem był "List Moskala" do Kwaśniewskiego -
        przeciwstawienie się "zawłaszczeniom". List ten został zatwierdzony na
        konwencji Polish American Congress latem 1996 w Newport Beach w Kaliforni.

        Odbyło się to w formie potępienia polakożerczego paszkwilu "Shtetl". W
        prezydium obrad siedzieli historycy polscy i żydowscy, a na zewnątrz budynku
        czekały masy Polonusów ciekawe wyniku głosowania na Moskala w następnej
        kadencji.

        On dostał 100% poparcia. Polonia stanęła za nim murem, można rzec przedmurzem
        chrześcijaństwa i wiadomo było, że jeżeli on zwróci się do prezydenta USA o
        interwencję, to Polacy go poprą.

        Dlatego Edgar Bronfman, Chaim Studniberg, Berele Lewartow i Izaak Stolzman
        wycofali się i odtąd przyznanie "własności" "pożydowskich" rozpatrują sądy
        cywilne PL-u w indywidualnych przypadkach.

        (Inna sprawa, że rozdano za wiele, ale o tem potem.)

        Kiedy Edward Moskal zmarł, STUDNIBERG polecił w 2003 roku Danucie Huebner
        rozdanie polskich paszportów milionowi Icków ze świata.

        Ten milion "głosował" w polskich konsulatach i wpłynął na "wybory" w PL-u tak
        czy owak, ale wpłynął.

        Za to Polacy winni wydalić wszystkich Żydów z Polski, odebrać im i Ickom
        polskie paszporty i zakazać wjazdu do Polski.

        Wyroki sądowe, które rozdały polskie ziemie i nieruchomości w Polsce (jak w
        Siemiatyczych czy Krakowie) winny być unieważnione, ponieważ "gminy żydowskie"
        w Polsce istnieją tylko na papierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka