Gość: piotr
IP: *.pool8290.interbusiness.it
06.11.05, 05:08
a ja tesknie za pomaranczowym swiatlem na murach zamku o zachodzie slonca, za
spotkaniami na jego schodach...przed empikiem...pod pregiezem..., za
weekendowymi powrotami "nocnym" kiedy gasna latarnie, za sobotnimi spacerami
po rynku, za nalesnikami z truskawkami na podgornej, za tlokiem w ksero, za
piwem wypitym na przemyslawie, za rynkiem lazarskim, za rolkami na
cytadeli,za "holendrami" ktore wozily mnie na zajecia i nawet za paskudnym
zapachem popcornu w multikinie...oj teskno...